Gość: kklement
IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl
06.06.04, 10:48
Czy zgodzicie się ze mną, że Wrocław powinien uczcić zmarłego prezydenta
Ronalda Reagana nadaniem jakiejś lokacji ( ulica lub plac ) jego imienia ?
W końcu to głównie dzięki jego polityce, postawie moralnej i przekonaniom,
upadł komunizm. Wrocław był jednym z najbardziej "opozycyjnych" wobec komuny
miast, a trzeba pamiętać, że opozycja niewiele by zdziałała, gdyby nie pomoc
Zachodu, przede wszystkim USA.
Chętnie poznam Wasze zdanie na ten temat.