bardzo.smutna
06.06.04, 12:45
Jestem jaka jestem... tak powinnam powiedziec... ale nie wiem juz co mam
zrobic zeby uwierzyc w to ze tak rzeczywiscie powinno byc. Nie wiem jak to
napisac, bo nie umiem pisac o takich sprawach, ale... mam gleboki dol.
Wpadlam w niego dawno temu i nie moge sie wydostac. Kazda chwila spedzona na
swiecie to dla mnie meczarnie. Nie umiem sobie poradzic z tym jaka jestem.
Nic mi sie nie udaje, nie mam przyjaciol, walcze bez skutku z nadwaga... nikt
mi nie moze pomoc. Probowalam nawet popelnic samobojstwo, ale w ostatniej
chwili stchorzylam. Nie mam w nikim oparcia i czuje sie absolutnie
bezradna... przepraszam ze o tym tak pisze ale nie mam sie komu wyzalic :-(