Gość: ania
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.10.04, 23:18
Zastanawiam sie, kto teraz obsluguje parkingi.Otoz dzis na Włodkowica krecil
sie jakis facet w pomaranczowej kamizelce, z plecakiem, czapka z daszkiem,
zaparkowalam i dawaj do niego po bilet, ale gosciu trzyma w rece tylko notes,
cos tam nabazgrane, mówi ze akurat biletów nie ma, odsyla mnie gdzies tam do
automatu, dobra, poszlam.Po chwili zdalam sobie sprawe, ze on nie wygladał
tak jak jeszcze niedawno parkingowi- inny ubior, inna czapka.I nie wiem, czy
to nie jakis oszust, bo moze od kiedy stoi tam parkometr nie ma juz
parkingowych?Widzialam jednak, ze ludzie wreczali mu jakies monety,
podejrzewam ze bez biletów,ot tak, zeby w razie czego, sami wiecie.
Takiego samego goscia widzialam przy ulicy obok Galerii Dominikanskiej.
Czy teraz tacy ludzie, bez mundurków, z plecakami, bez biletów , maja
obsługowac miejsca parkingowe, czy to naciagacze?