Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    HINGIS jest do dupy...

    IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.01, 22:49
    zawsze tak mowilam a w meczu z capriati tylko to udowodnila...dzieki martina!:))
    Obserwuj wątek
      • Gość: Nastase Re: HINGIS jest do dupy... IP: 63.113.35.* 07.06.01, 22:56
        ...a nawet NIE JEST swietna d......:-)))))))

        pozdr.
        Capriati, fajnie, powrot na wyzyny!!!
        • Gość: komsomoł Re: HINGIS OK!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.01, 00:01
          Mówcie co chcecie, ale Hingis jest dobra i udowadnia to równą formą 5 wielki
          szlem pod rząd w ćwierćfinale lub wyżej. Nie wygrywa ostatni w najważniejszych
          imprezach to prawda, ale nie prezentuje tak nierównej formy jak Wiliamsówy,
          Capriati( Rita Kuti Kisz wielka zawodniczka nie ma co) czy Kwadratowe Pudło M.
          To, że mecz z Capriati miała słaby wszyscy wiemy, ale takie rzeczy są w tenisie
          normalne, ja wiem, że na nową modę powinna dysponować super serwisem i
          uderzeniem z siłą wodospadu, ale mi właśnie jej tenis podoba się bardziej niż
          atletyczne hulanki niektórych tenisistek. I pamiętać należy, że o 1 miejscu na
          liście decydują równe solidne występy.
          • Gość: viper Re: HINGIS OK!!! IP: *.com.pl 08.06.01, 07:29
            zgadzam się z powyższą opinią. Poza tym Martina jest też niczego sobie jeśli
            chodzi o urodę (w przeciwieństwie do Williams, brrrrrr)
      • Gość: toms Re: HINGIS jest do dupy??? IP: *.cu.com.pl 08.06.01, 09:04
        ha przepraszam ktos chcialby aby Hingis nie było ??
        i co wtedy bysmy oglądali ???
        Widowisko przypakowanych krów !!! co marzy sie wam ogladac na korcie tylko
        takie zawodniczki jak williams Mauresmo czy davenport ????
        Jednak fajnie jest jak przychodzi tak drobna Hingis i potrafi paru krowom
        dokopac! A tak wogóle to poziom rolanda w tym roku jest na bardzo niskim
        poziomie ! mecze wygrywaja nie ci co swietnie graja ale ci którzy popelniają
        mniej niewymuszonych błędów !!
        • Gość: dd Re: HINGIS jest do dupy??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.01, 18:13
          drobna??a nogi jak parówy...
        • Gość: efka Re: HINGIS jest do dupy??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.01, 18:21

          mam nadzieje ze najszybciej jak to mozliwe spadnie z pierwszego miejsca,bo
          zawodniczka ktora nie umie i nie moze(od ponad 2 lat...) wygrywac w
          najwazniejszych tenisowych imprezach po prostu na to nie zasluguje...
          a do tego ten 'charakterek'..wredna i zawistna,bez klasy...wczoraj jak po
          wygraniu capriati wydusila z siebie ten sztuczny usmieszek to mozna bylo sie
          pozygac...
          • Gość: komsomoł Re: HINGIS jest ok!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.01, 18:58
            Nie spadnie ponieważ jak pisałem gra równo. Pokaż mi tenisistkę która potrafi
            utrzymać formę tak jak ona. Prawda jest taka, że Hingis nie ma nagłych spadków
            formy, a także unika kontuzji ponieważ jest PROFESJONALISKĄ. Co do jej
            zachowania na korcie i tempramentu to jest to sport i jeśli chcesz szukać
            miłych uśmiechniętych dziewczynek i chłopców, biegających z króliczkami i
            sarenkami zapraszam do oglądania bajek Disneya.
            • Gość: Balzer Re: HINGIS jest ok!!! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.01, 19:01
              Do dupy to są szpikowane za młodu hormonem wzrostu siostry Williams.
              • Gość: jarre Re: HINGIS jest ok!!! IP: *.*.*.* 08.06.01, 19:21
                profesionalistka wybacz konsomol ale to nie
                porozumienie
                profesjonalistka to osoba ktora uczy sie na bledach a
                hingis jak mul nic sie nie uczy :(((
                • Gość: komsomoł Re: HINGIS jest ok!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.01, 20:28
                  Niestety mylisz się jarre, ale na szczęście ja mam rację. Hingis jest jedną z
                  niewielu tenisistek z czołówki rankingu, która doskonli swoje umiejętności i
                  cały czas stara się poprawiać różne elementy swojej gry, które jej nie wychodzą
                  ( patrz rozpaczliwa walka z serwisem). Hingis mimo swojego doświadczenia cały
                  czas się rozwija i będzie grać coraz lepiej( w sumie ma przecież 21 lat i życie
                  przed nią). Natomiast nie wiem czego nowego może nauczyć się Capiarti czy
                  Szelest? Co do Wiliamsów to ich gra jest niereformowalna i przytoczę w tym
                  miejscu dość obrazowe stwierdzenie Chojnowskiego po n-tym niewymuszonym błędzie
                  Sereny " Ojj drewniana ręka". Pozdrowienia dla papy Richarda i jego pieska.
                  • Gość: dot. Re: HINGIS jest ok!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.01, 12:49
                    akurat przytaczanie chojnowskiego,czlowieka ktory nie ma zielonego pojecia o
                    tenisie i ciagle rzuca tylko jakimis wyswiechtanymi zdankami jest delikatnie
                    mowiac bledem...
                    a dobrze ze wspomniales o serwisie hingis-jest rzeczywiscie do dupy...
                    wydaje mi sie( to zreszta powiedziala tez m.in.chris evert) ze hingis bedzie
                    juz coraz ciezej wygrywac z najlepszymi...
                    • Gość: komsomoł Re: HINGIS jest ok!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.01, 16:35
                      Widzisz akurat zdanie CHojnowskiego przytoczyłem ponieważ nawet on dostrzega
                      delikatnie rzecz biorac braki w umiejętnościach Syrenki. Co do Hingis pewnie,
                      że trudno się gra z czołówką, ale nic odkrywczego w tym nie ma, ważne jest
                      również to aby zwyciężać z wyraźnie słabszymi rywalkami czego niektóre
                      tenisistki z pierwszej 20 nadal nie umieją( i długa droga żeby się nauczyły)
                      .
                      Pozdrowienia dla rodziny
            • Gość: efka Re: HINGIS jest ok!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.01, 12:43
              no niestety musze cie zmartwic,bo w tenisie jak w kazdym innym sporcie
              obowiazuja jakies reguly zachowan,niepisane...i nie jest to przypadkiem ze
              tylko hingis byla ciagle wygwizdywana w paryzu,a nawet ktos rzucil w jej strone
              jajko...(co bylo oczywiscie beznadziejne,ale zaden inny tenisista nie
              dostapilby takiego 'zaszczytu'...);na to wszystko hingis sobie po prostu sama
              zasluzyla...
              a co do kontuzji,to tez niestety nie-to jest w ogole niezalezne od
              zawodnikow,kwestia szczescia(lub pecha...);jestem wiecej niz pewna ze niedlugo
              spadnie z #1,bo gra slabo,coraz slabiej...
              • Gość: komsomoł Re: HINGIS jest ok!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.01, 16:39
                Mylisz się Hingis gra równo, bardzo równo,bardzo rzadko odpada poniżej 1/4
                finału i to świadczy o umiejętnościach zawodniczki. Co do reguł obowiązujących
                w sportach to są one łamane w każdym sporcie i nie ma w tym nic dziwnego.
                Tenisitka biega, odbija, męczy się, złości przegrywa i co? Ma cały czas cieszyć
                mordę i wmawiać wszystkim dookoła, że nic się nie stało. Ponownie odsyłam do
                świata bajek gdzie wszystko jest jak należy.
                • Gość: efka Re: HINGIS jest ok!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.01, 21:20
                  jakos tak sie dziwnie sklada ze martina hingis jest JEDYNA tenisistka z
                  czolowki ktora tak bardzo nie radzi sobie ze swoimi 'skomplikowanymi'
                  emocjami...mozna tylko wspolczuc...
                  mam nadzieje ze ogladala dzisiejszy final,moglaby nauczyc sie od pare lat
                  mlodszej clijsters jak przegrywa sie Z KLASA...widzisz,a jednak mozna...!!
                  • Gość: komsomoł Re: HINGIS jest ok!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.01, 09:15
                    Pewnie, że można, tylko nie staraj mi się wmówić, iż młoda belgijka była
                    zadowolona szczęsliwa, a jej uśmiech był szczery. Najprawdopodobniej z chęcią
                    użyła by rakiety na głowie Capriati, która wyrwała jej Pierwszy Tytuł sprzed
                    nosa. Dla mnie sprawą drugorzędną jest zachowanie tenisitki a najważniejsza
                    jest jej gra, dla ciebie odwrotnie.
              • Gość: Marta Re: HINGIS jest ok!!! IP: *.zetosa.com.pl 10.06.01, 12:33
                kobieto ty sie chyba wogole na sporcie nie zansz... to troche przykre, wiesz?
            • Gość: Marta Re: HINGIS jest ok!!! IP: *.zetosa.com.pl 10.06.01, 12:23
              calkowicie sie z toba zgadzam kotek ....
      • Gość: Martin Re: HINGIS jest do dupy... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.01, 19:55
        Hingis już od dłuższego czasu była, jest i mam nadzieję że będzie najlepsza.
        Może ostatnio nie zawsze wygrywa te najważniejsze turnieje, ale w ciemno można
        stawiać że będzie w czwórce lub ósemce najlepszych. Potrafi przez długi czas
        grac na najwyższym światowym poziomie, a technikę i umiejętność przewidywania
        ma takie, o jakich sterydziary Williams mogą pomarzyć. Jedyny mankament to
        chyba psychika, Martina nie ma tego spokoju co kiedyś i zbyt łatwo się
        zniechęca. Poza tym co sezon ma swojego prześladowcę - kiedyś starszą Williams,
        później Davenport, więc czyżby w tym roku Capriati ???
      • Gość: Marta Re: HINGIS jest do dupy... IP: *.zetosa.com.pl 10.06.01, 12:16
        Ten kto tak mówi, nie zna się KONPLETNIE na tenisie. Hingis jest najlepsza, bo
        wie kiedy przegrywac, a kiedy wygrywac i dopuki bedzie na pierwszym miejscu w
        rankingu nikt nie powinien w to watpic.
        • Gość: dot. Re: HINGIS jest do dupy... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.01, 12:50
          'dopuki' bedzie #1...a to juz niedlugo patrzac na to jak ona gra...
          rankingi,a szczegolnie ten wta na pewno nie oddaja aktualnej sytuacji
          (patrz:anna kurnikowa nie grajaca od pol roku na 8 miejscu...!!),a sytuacja
          jest taka ze martinka sie sypie i coraz czesciej mammusia chowa sie w ten swoj
          kapelusik ze wstydu...
          i niestety wiekszosc widzow tenisa,a szczegolnie w paryzu ma inne zdanie co
          zachowania hingis niemilosiernie ja wygwizdujac...nikt inny nie dostaje tam
          takich 'owacji',bo prawdziwi tenisisci nawet walczac(i przegrywajac) nie
          zapominaja o manierach...hingis to jest DNO

          • Gość: jarre Re: HINGIS jest do dupy... IP: 193.0.74.* 10.06.01, 14:45
            hmmm, obroncy hingins coz ona wygrala ostatnio turniej wielko-szlemowy w 1999
            i byl to australan open, hingins nie jest odporna psychicznie patrz wimbledom
            ( z graf ) jak i teraz polfinal z capriatti, panadto ma slaby serwis ( czesto
            wykorzystuje 2 podanie ), slaby retun, sredni beckhand oraz forhand, jej sila
            to oboreczne granie o a pozatym kazdej moze przytrafic sie 4, cwiercfinal czy
            polfinal patrz nagyova, mandula, henin ( nagyova wygrala nawet warsaw cup by
            heros 2000 i co z tego)
            to tyle
            • Gość: komsomoł Re: HINGIS ok!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.01, 20:49
              Kolego przeczytaj dokładnie co wcześniej pisałem, bo już powtarzać tego nie mam
              siły. A poza tym każdej może przytrafić się 1/4 i 1/2 owszem, ale nie n- razy
              pod rząd. Zapewniam cię, że Mandula nie była w ostatnich 5 1/4 i 1/2 w Wielkich
              Szlemach. No już poczytaj i będziesz wiedział dlaczego nie jest do dupy, a
              potem napisz swój typ tenisistki nr 1 wtedy wiele się wyjaśni.
          • Gość: komsomoł Re: HINGIS jest do dupy... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.01, 20:52
            Dobrze wiesz, że antypatia na lini Hingis- publiczność w Paryżu narodziła się w
            czasie finału w 1999 i koniec ideologii do tego nie musisz dorabiać, ponieważ
            Hingis na innych turniejach jest przyjmowana bardzo dobrze. A DNO owszem
            osiągnęła francuska publiczność rzucając w nią jajem. BRAWO.
          • Gość: Marta Re: HINGIS jest do dupy... IP: *.zetosa.com.pl 11.06.01, 14:55
            kotku. ranking po cos jest. moze nie odwierciedla dolkadnie tego co tenisistki
            potrafia (albo nie potrafia) ale jednak mozna sie na nim opierac.hingis teraz
            rzeczywiscie ma dolek ale kazdy tenisista ma czasem wachania formy ... i
            pewnie kazdy chcialby byc miec dolek taki jak hingis - czyli odpadac
            najwczesniej w 1/4.
      • Gość: Luxc Re: HINGIS OK!!! IP: *.waw.cdp.pl 11.06.01, 15:17
        Piszcie co chcecie, i tak będę jej kibicował.
        • Gość: Luxc Re: HINGIS OK!!! IP: *.waw.cdp.pl 11.06.01, 15:18
          A nie tej amerykańskiej krowie.
          • Gość: Marta Re: HINGIS OK!!! IP: *.zetosa.com.pl 12.06.01, 19:04
            o! i to jest dobre podejscie.
            Jeden madry ...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka