Dodaj do ulubionych

BARDZO trudny temat.... Jedwabne

IP: *.pl 12.07.01, 10:06
Odnoszę takie wrażenie, że prawie każdy kto wypowiada się na temat żydów w
Polsce, natychmiast jest dyskredytowany jako skrajny antysemita. Dlaczego tak
jest? Być może przydałaby się jakaś rzeczowa dyskusja na ten temat.
Wydaje mi się, że antysemityzm jest mi obcy, ale np to co dzieje się wokół
sprawy Jedwabnego bardzo mnie niepokoi. Jestem za pełnym wyjaśnieniem tego co
się tam stało. Już ustalono, że zginęło nie 1600 a ok. 250 osób, że nie
mordowali mieszkańcy miasteczka, tylko kommando (i to prawdopodobnie jednak
niemieckie). A wokół słyszę cały czas uporczywie powtarzaną wersję p.Grossa?
Jak to jest naprawdę? Bo już nie wiem - poczuwać się do winny, czy protestować
przeciw zakłamywaniu historii?
Obserwuj wątek
    • Gość: KIBIC Re: BARDZO trudny temat.... Jedwabne IP: 10.0.3.* / *.yuma.pl 12.07.01, 10:33
      Staram się być tolerancyjny ale coraz częsciej słyszę obraźliwe wypowiedzi osób
      narodowości żydowskiej. Przeważnie tych co mieszkają daleko od Polski. Nie wiem
      co im rodzice nagadali ale chyba za bardzo przesadzają.
      Mają wiecznie o wszystko pretensje i chcą aby przed nimi bić czołem w ziemię.
      Czy oni cos zrobili aby zjednać się z Polakami? Może to media tylko
      przedstawiają negatywne nam wypowiedzi z ich strony.
      Chyba coś z nimi jest jednak nie tak skoro gdzie sie nie pojawią to wszędzie
      wchodzą w konflikt z innymi narodowościami. Może powinni zmienić swój sposób
      bycia? Ja jednak coraz bardziej jestem do nich uprzedzony. NIE BEDĘ SIE
      PRZYJAŹNIŁ Z KIMŚ KTO MA CIĄGLE O COŚ DO MNIE PRETENSJE. BEZ WZGLĘDU NA TO CZY
      TO BĘDZIE POLAK, ŻYD, CZY TEŻ MOŻE NAWET KTOŚ Z MOJEJ RODZINY.

      Nie mam zamiaru z nikim wchodzić w konflikt ani sie licytować kto kogo bardziej
      skrzywdził. Jak ktoś mnie nie lubi to się omijajmy a jak ktoś nie chce mnie
      ominąć i mnie prowokuje to musi sie liczyć z tym, że nabije sobie guza.

      Nie bedę przpraszał kogoś kto na mnie pluje i czeka aż powiem przepraszam.



    • Gość: Robert Re: BARDZO trudny temat.... Jedwabne IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.01, 11:11
      To bardzo trudny temat. Niestety brali w tym udział Polacy.
      Mój kuzyn, emerytowany prawnik jest świadkiem w tej sprawie. Pochodzi z tamtej
      okolicy. Jego rodzice mieli majątek w pobliżu.
      Kiedy opowiadal mi o tym przed laty, nie chcialem w to wierzyć. Nie zgadzało mi
      się to z tym wszystkim, w czym się wychowałem, co się uczyłem i w co wierzylem.
      Mój kuzyn widział to na własne oczy. Nie był w centrum wydarzeń, ale widział
      morderstwa dokonane na zydach.
      My mamy bardzo idealistyczny obraz własnego narodu. Między innymi dlatego, że
      nowoczesna historiografia europejska pochodzi z XIX wieku. Polska wtedy nie
      istniała jako panstwo i nasza historia była pisana raczej ku pokrzepieniu serc,
      niż dla prawdy o nas samych.
      W naszej historii pisanej jest więc wiele fałszu.
      Nasz żołnierz zawsze tylko walczył za "wolność waszą i naszą", Wanda nie zawsze
      nie chciała Niemca, i tak dalej, i tak dalej,
      Tymczasem bywało po prostu różnie. Ani stosunki z Niemcami nie zawsze były złe,
      ani my nie zawsze byliśmy szlachetni.
      Polscy ułani poznańscy pułkownika Konopki wsławili sie bezprzykładnym
      okrucienstwem podczas pacyfikacji Saragossy. Granica zachodnia Polski przez
      caly okres średniowiecza należała do najspokojniejszych w Europie.
      Prusy bez entuzjazmu braly udzial w II rozbiorze. Zostały niemal do tego
      zmuszone. Nie chcialy bowiem dopuścić zachwiania równowagi z Rosją przede
      wszystkim. Prusacy m. innymi szkolili polskie wojsko po I zaborze.
      Wszystko nie wyglądało tak prosto. Tak samo jest z naszym antysemityzmem.
      On jest faktem. On istnieje zresztą w całej chrześcianskiej Europie. Jego
      natęzenie zależy od poziomu cywilizacyjnego, poziomu życia, poziomu
      wykształceia i innych czynników.
      Jedwabne to efekt antysemityzmu połączony z ciemnotą, nędzą i zawiścią.
      Ja sobie na przyklad wyobrażam, ze hordy tzw kibiców piłkarskich są zdolne do
      podobnych ekscesów w określonych warunkach.
      Wyobraź sobie, co oni by byli w stanie zrobić, gdyby tylko mieli zagwarantowaną
      bezkarność. Tłum jest zdolny do rzeczy strasznych. Jestem pewien, że prawie
      żaden z uczestników mordu w Jedwabnem nie był by w stanie zamordować nikogo w
      pojedynkę. Kilku prowodyrów jest w stanie podburzyć tłum.
      Syn mojego znajomego został zatrzymany przez policję, kiedy wracał z meczu.
      Znam tego chłopaka i w głowie mi się nie mieści jak on mógł demolować i
      niszczyć.
      Nie jesteśmy ani gorszym narodem od innych, ani też lepszym.
      Popatrz co się dzieje w byłej Jugosławii, Irlandi, W.Brytanii, by przywolać
      tylko przyklady europejskie.
      Ja natomiast nie jestem ani antysemitą, ani filosemitą. Ja nigdy nie oceniam
      calych narodów. Wyróżniam tylko ludzi lepszych i gorszych. Wielu Polaków
      ratowało życie Żydom z narażeniem wlasnego. Liczba honorowych
      tytułów "Sprawiedliwy wśród narodów" świadczy o tym dobitnie.
      Ale tak jak czynom szlachetnym sprzyjały ówczesne czasy, tak także sprzyjaly
      one takim podłościom, jak Jedwabne. W czasie pokoju nie ma okazji ani do
      zbrodni, ani do bohaterstwa.
      Mamy prawo bycia dumnym z czynów bohaterskich, ale musimy uznać naszą winę tam
      gdzie ona jest.
      Musimy się z tym uporać. Tak aby nigdy nic podobnego na naszej ziemi się juz
      nie wydarzyło.
      I jeszcze jedno na koniec.
      W Polsce żyje parę tysięcy ludzi żydowskiego pochodzenia. Jeżeli obawiamy się
      ich dominacji, to co dobrego można powiedzieć o 40 milionowym narodzie?
      pozdrawiam
      R.
      • Gość: Maciek_O Re: BARDZO trudny temat.... Jedwabne IP: *.ar.wroc.pl 12.07.01, 11:22
        Gość portalu: Robert napisał(a):

        > Prusy bez entuzjazmu braly udzial w II rozbiorze. Zostały niemal do tego
        > zmuszone. Nie chcialy bowiem dopuścić zachwiania równowagi z Rosją przede
        > wszystkim.

        Bidulki ci Prusacy! I znowu wyszło, że Polacy namieszali im w stosunkach (z Rosją). Same tylko kłopoty
        z tą Polską. Pytanie teraz czy aby nie musimy przeprosić Prusaków za nasz nietakt ;)
        Historię piszą różni ludzie, różnych narodowosci często w celu doraźnych korzysci - nie zapominajmy o
        tym! A to czy ktos chce się "poprawnie" utożsamiać z np. historiografią niemiecką to jego sprawa.

        Pozdrawiam

        Maciek
      • Gość: STrup Re: BARDZO trudny temat.... Jedwabne IP: *.chem.uni.wroc.pl 12.07.01, 12:15
        Nic nigdy nie jest tylko biale, ani tylko czarne.
        Latami nas uczono, jacy to my bylismy szlachetni, jak to walczylismy "za
        wolnosc wasza i nasza".
        Ale juz malo kto pamieta slowo "szmalcownik".
        Dla tych, ktorzy go nie znaja: to byl ktos, kto w czasie okupacji zerowal na
        Zydach: zazwyczaj najpierw wymuszal od ukrywajacych sie Zydow pieniadze i inne
        rzeczy, a potem donosil na nich Niemcom.
        Wcale nie byl to rzadki przypadek. swiadczy o tym chocby wlasnie pojawienie sie
        osobnego slowa dla takiego kogos w naszym jezyku.
        Druga sprawa: czy przepraszac za Jedwabne? A takze inne podobne, bo bylo takich
        wiecej?
        Otoz przepraszac trzeba, bo to swiadczy o naszej dezaprobacie dla naszych
        (niestety) przodkow, i to niedawnych. Przeciez w Jedwabnem Zydow mordowali
        ludzie - Polacy, katolicy - ktorzy mogliby byc naszymi dziadkami czy ojcami.
        Przeprosiny nie kosztuja wiele, za to lagodza napiecia.
        Z przykroscia obserwuje zalosne poczynania tego jakiegos Komitetu na Rzecz
        Dobrego Imienia Jedwabnego (czy jakos tam). Zachowuja sie jak male dzieci: "to
        nie ja, to on! Ja z tym nic nie mialem wspolnego".
        I naprawde nie jest wazne, czy w Jedwabnem zginelo 200, 500, 1600 czy 5000
        Zydow. Zgineli meczenska smiercia, z rak Polakow - naszych rodakow.
        Za to wlasnie trzeba przepraszac.
        Dla zwyklego porzadku: wyobrazcie sobie (zmyslam na poczekaniu), ze wlasnie
        dowiadujemy sie, ze (np.) pod Minskiem, na Bialorusi, odkryto masowy grob
        Polakow z czasow II wojny. Sledztwo, swiadkowie... Okazuje sie, ze to
        Bialorusini wymordowali naszych rodakow.
        Pytanie 1: Czy Bialorusini powinni nas przeprosic?
        Pytanie 2: Czy bede obwinial obecnych Bialorusinow o te zbrodnie?

        Czy Rosjanie powinni nas przepraszac za Katyn, Starobielsk, Charkow?
        Czy mam nienawidzic Rosjan, za to, co tam sie stalo? Wszystkich?

        A na deser inne pytanie: co nam Zydzi zawinili, ze MIMO ZE TO RACZEJ POLACY ICH
        MORDOWALI a nie na odwrot? A zatem skad sie bierze wspolczesny antysemityzm?
        • Gość: Ohr Re: BARDZO trudny temat.... Jedwabne IP: 130.225.150.* 12.07.01, 13:07
          Gość portalu: STrup napisał(a):

          > Nic nigdy nie jest tylko biale, ani tylko czarne.
          > Latami nas uczono, jacy to my bylismy szlachetni, jak to walczylismy "za
          > wolnosc wasza i nasza".
          (...)
          Pelna zgoda, STrup
          > A na deser inne pytanie: co nam Zydzi zawinili, ze MIMO ZE TO RACZEJ POLACY ICH
          >
          > MORDOWALI a nie na odwrot? A zatem skad sie bierze wspolczesny antysemityzm?

          Z glowy. Z tego co psychologia nazywa kompleksem, z samooklamywania sie, z braku ugruntowanego
          poczucia wlasnej wartosci, ze znajdowania w celach kompensacyjnych winnych gdzie indziej. Chowanie
          win wlasnych i uwypuklanie cudzych, pieknie to widac wsrod narodow bylej Jugoslawii. A trupa w szafie
          maja wszyscy.
          Wiec hulali ci Zydzi po niektorych polskich glowach i jak te skrzaty wszystkiemu byli winni. A teraz jeszcze
          sie okazalo ze skrzaty te jednak istnieja na swiecie i nawet cos od nas chca. I teraz panika! Nasze
          wlasne figuratywne poczucie winy istnieje realnie - to znaczy istnieje cos pod sama nazwa i z grubsza
          podobne.
          Zdemolowana psychika juz tego nie wytrzyma. Bo jeszcze ci Niemcy sa... No i jest agresja. Tak
          paradoksalnie niemoc rodzi przemoc.
          Ktos kiedys w czasie jakiegos happeningu skrotowo ujal ten stan psychiki napisem na transparencie:
          "Niemcy to Zydzi!". Potem widac transparent w Planicy: "Jagiello 1410, Malysz 2001".
          A tu trzeba jednego pokolenia, ktore wlasna praca w rownouprawnionej konkurencji wyjdzie na swoje i
          przestanie sie ciagle z lekiem porownywac. Tylko tyle i az tyle. Witaj, Unio - bez ciebie my do Tworek.
          Wlasciwie cala Europa Wschodnia (za wyjatkiem Czechow, ktorzy maja przechyl w druga strone) cierpi
          na ten kompleks nizszosci zbiorowej.
          Uff, przepraszam za napad gadatliwosci.
          • Gość: lem Re: BARDZO trudny temat.... Jedwabne IP: *.um.wroc.pl 12.07.01, 13:59
            duzo roznych opii sie pojawiło.
            ale dużo jest nieścisłości.
            robicie porównania do zsrr i tego czy rosjanie powinni przeprosić za katyń,
            ostaszków... itd. równie dobrze można by porównywać to do niemiec współczesnych
            i pytania czy dzisiejsze fabryki niemieckie musza placic za prace przymusowa
            polakow i innych narodow w czasie wojny.
            tylko roznica glowna polega na tym ze w tamtych wypadkach, odpowiedzialnosc na
            siebie bral badz demokratycznie wybrany rzad, wspierany przez wiekszosc narodu
            [niemcy] [nie mówie tu juz o zyskach wynikajachych z wykorzystywania darmowej
            pracy wiezniow], badz zbrodniczy rzad danego kraju ktory trzymal wszystko w
            swoich rekach przez okolo 80 lat.
            w wypadku jednwabnego, zbrodni [ i nie wazne czy zabito 1600 czy zabito 3
            zydow, bo morderstwo jest morderstwem] dokonala grupka polakow. nawet jesli
            zalozyc ze niemieckiego komanda tam nie bylo, choc przecza temu zeznania
            swiadkow [zainteresowanych odsylam do dokumentow z przesluchan] i mordowala
            grupaludzi ze wsi, tozawsze to bedzie grupa. jakas liczba osob. a jaki byl do
            tego stosunek reszty spoleczenstwa?
            o tym wydaje sie swiadczyc stanowisko rzadu podziemnego [bedacego legalna
            delegatura rzadu rp na uchodztwie, a ten skolei utrzymywal ciaglosc od 1939r.
            na mocy konstytucji kwietniowej] i stosunek sadownictwa i egzekutywy tego rzadu
            w stosunku do chociazby "szmalcownikow",ktorzy byli likwidowani.
            armia krajowa, pomagala tez ukrywac zydow i dozbrajala ich w czasie powstania w
            gettcie.
            a zwykli ludzie?
            wiadomo. rozni byli. byli tacy jak w jedwabnym ale byli tez i inni, tacy co
            ukryli chciazby dzieci z jedwabnego...
            nie zapominajmy o tym.

            dyskusja n aten temat jest szalenie trodna i nie skonczy sie na jedwabnym.
            jesli jeszcze kiedys wyplynie hgdzies podobna sprawa, zacznie sie podobne
            piekielko... a zachodznie gazety znowu napisza ze "polacy wreszcze przestana
            przedstawiac sie jako jedyne ofiary zawieruchy wojennej a przyznaja sie ze
            wystepowali po stronie katów..."

            ...
          • Gość: STrup Re: BARDZO trudny temat.... Jedwabne IP: *.chem.uni.wroc.pl 13.07.01, 11:55
            Swiete slowa. Ohr.
            Jak antysemityzm jest zakodowany w glowach Polakow, niech swiadczy nastepujacy
            przyklad:
            W Zemscie Fredry, w slynnej scenie pisania listu, kleks nazywany jest zydkiem.
            Nie jest to wcale archaizm. Ostatnio sam slyszalem, jak facet cyklinujacy i
            lakierujacy podloge nazwal zydkiem nierownosc na podlodze.

            Antysemityzm tkwi w nas glebiej, niz bysmy sie tego spodziewali!
        • Gość: maro Re: BARDZO trudny temat.... Jedwabne IP: *.pl 12.07.01, 13:17
          Masz rację, nic nie jest tylko czarne, albo tylko białe. Historia narodów to
          nie tylko chwalebne czyny. Ale może właśnie tu tkwi problem. Bo trudno się do
          tego przyznać (że nie wszyscy przodkowie byli tylko krzywdzeni, że sami również
          krzywdzili, ani nie wszyscy walczyli o wolność, również kombinowali i kradli).
          Natomiast działacze radykalni (i to po jednej jak i po drugiej stronie tzn i
          szefowie wielkich organizacji żydowskich i nacjonalistyczni populiści) po
          prostu nie chcą widzieć odcieni historii.
          Być może znaczny wpływ organizacji żydowskich w USA, co by nie mówić potęgi
          światowej - wywołuje poczucie, że oto "żydzi rządzą światem"....
          Tak czy inaczej - chciałbym, żeby sprawa Jedwabnego została ostatecznie
          wyjaśniona. Będę wiedział co mam myśleć, gdy znane będą wszystkie okoliczności.
          Na razie mój niesmak wzbudzają na równi ci którzy krzyczą: "nic się nie stało",
          jak i ci którzy chcieliby obwieścić światu: "Holocaust to robota Polaków".
          • Gość: Andrzej Re: BARDZO trudny temat.... Jedwabne IP: *.chello.pl 12.07.01, 13:58
            Panowie Robert, Ohr, Maciek, STrup i Maro !
            Z całkowitą aprobatą, uważnie i z szacunkiem dla Was Panowie przeczytałem Wasze
            wpisy. Okazuje się, że "trochę" normalnych ludzi w naszym narodzie to jednak
            jest!
            Jako Polak czuję wstyd, wstręt i zażenowanie, iż moi rodacy dopuścili się
            zbrodni. I nie jest zupełnie istotne to - czy w Jedwabnym zamordowano 1600 czy
            250 obywateli polskich narodowości żydowskiej.
            Przepraszam za to jako Polak. I to pozwala czuć mi dumę z osiągnięć tych moich
            rodaków, którzy przez wieki przynosili chwałę polskiemu narodowi.
            Serdecznie pozdrawiam wszystkich normalnych.
            P.S.
            Dopiero teraz doceniłem wagę gestu polskich biskupów z 1966 roku, jakim był
            list do biskupów niemieckich.
            • Gość: Ohr Re: BARDZO trudny temat.... Jedwabne IP: 130.225.150.* 12.07.01, 15:47
              Dzieki Andrzeju za dobre slowo.
              Chcialbym jeszcze dodac jedna rzecz, ktora chyba umyka wiekszosci dyskutujacych o problemie:
              Zydzi w wyniku Zaglady i calej swojej historii maja taka traume, ze ta ktora my mamy (z powodu
              naszej historii) jest w porowaniu z nia trauma srednio-malej wielkosci. Dlatego nie mozna ich
              zachowan odbierac tak jakby byly zachowaniami, powiedzmy Portugalczykow -doswiadczenie zaglady
              przenosi sie przez pokolenia i absolutnie nie idzie w parze z racjonalnoscia. Trzeba zrozumiec ze jak
              oni widza na murze w Polsce napis "Jude raus!!" to nie widza 14 letniego, zaniedbanego przez
              rodzicow wyrostka ze sprayem, (ktory ma pryszcze, naogladal sie pornosow a kolezanka z klasy
              nawet sie dotknac nie da, wiec moc frustracji) + leniwego ciecia, ktory ma ten napis w d., tylko widza
              cos zupelnie innego. To jest tak troche jakby czlowiekowi ktory kanalami przechodzil w Warszawie w
              czasie Powstania tlumaczyc watpliwy sens militarny i polityczny tego zrywu. Nie da sie trafic do glowy
              z globalna analiza zyskow i strat, jezeli ktos na wspomnienie tego czuje smrod tego kanalu na calym
              ciele.
              Nie mozna zrozumiec w pelni np. ich stanowiska wobec obecnego konfliktu na Bliskim Wschodzie
              jezeli sie nie wezmie pod uwage ich traumy. Zapowiedz zniszczenia Izraela oni odbieraja przez
              pryzmat swoich doswiadzczen z III Rzesza etc.
              Wiec troche empatii, bo Oni sa conajmniej rownie pokopani jak My.
              • Gość: agg Re: BARDZO trudny temat.... Jedwabne IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.01, 20:51
                Żydzi tak rozpamiętują krzywdy jakich doznali w czasie II wojny, a sami teraz
                postępują w podobny sposób z Palestyńczykami. Czy zasługują na słowa
                przepraszam? Moim zdaniem nie.
      • Gość: Stefano Re: BARDZO trudny temat.... Jedwabne IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.02, 21:17
        Z tym pochodzeniem to jest tez roznie , zalezy od tego jak na to spojrzec a
        bedzie mniej lub wiecej .
    • Gość: viri MORDERCOW NIE POWINNO SIE PRZEPRASZAC IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.01, 21:51

      -> nie podal bym reki zbrodniarzom, ktorzy codziennie prowokuja do zamieszek,
      morduja i niszcza cywilne domy - domy PALESTYNSKIE



      • Gość: BreslY Re: MORDERCOW NIE POWINNO SIE PRZEPRASZAC/PT. Panowie Agg i Viri... IP: *.chem.ou.dk 13.07.01, 09:46
        Wasza argumentacja(czesto zreszta wystepujaca) ma jeden slaby punkt: na pewno nie strzela do Palestynczkow
        nikt spalony w stodole w Jedwabnem.Ponadto: znany jest motyw przenoszenia sie grzechu z pokolenia na
        pokolenie (bedziesz za ta miedze na zawsze nienawidzil Kargulowe plemie) ale chyba tylko Lem lub Douglas
        Adams mogliby sobie wyobrazic ze bedzie to dzialalo w kierunku odwrotnym do strzalki czasu, to znaczy
        dziadkowie mogliby brac po d.... za czyny wnukow.
        hej
        • Gość: viri Re: MORDERCOW NIE POWINNO SIE PRZEPRASZAC/PT. Panowie Agg i Viri... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.01, 11:12
          zgadza sie (Ci biedni ludzie spaleni w stodole nie strzelali do
          Palestynczykow), ale do Polski zaproszono wazne osobistosci z rasistowskiego
          izraela ! Ludzi splamionych krwia !

          www.palestine.prv.pl

          przeszlosc jest zla ale niemozna jej zmienic !
          mozna natomiast miec wplyw na przyszlosc !

          sharon do Hagi !
          • Gość: KIBIC Re: MORDERCOW NIE POWINNO SIE PRZEPRASZAC/PT. Panowie Agg i Viri... IP: 10.0.3.* / *.yuma.pl 13.07.01, 11:19
            Viri pokaż mi narody które nie sa splamione krwią. Teraz trzeba dążyć do tego
            aby tej krwi było jak najmniej a ja widzę że Ty byś chetnie wyruszył na wojnę z
            Izraelem.
            • Gość: viri Re: MORDERCOW NIE POWINNO SIE PRZEPRASZAC/PT. Panowie Agg i Viri... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.01, 11:31
              wolalbym pokoju !

              ale czy jest to mozliwe ?
              kazdego dnia izrael prowokuje zdesperowanych juz ciagla beznadziejnoscia
              Palestynczykow !
              a to rozbudowuje osuiedla, zamyka autostrady, zakreca kurki z woda (tam teraz
              jest na maxa goraco !!!) ,a to niszczy cywilne domy a to ostrzeliwuje wieksze
              miasta tak jak dzisiejszej nocy ostrzelano Hebron.... jedna wielka prowokacja!
              malo tego izrael szykuje sie do wojny z Syria...

              www.palestine.prv.pl

              shalom tylko dla "wybranych"
              • Gość: KIBIC Re: MORDERCOW NIE POWINNO SIE PRZEPRASZAC/PT. Panowie Agg i Viri... IP: 10.0.3.* / *.yuma.pl 13.07.01, 11:39
                To prawda, to jest straszne ale nie mieszajmy do tego Polski. Czy obrażając
                żydów, murzynów, arabów i wszystkich innych przyczynimy się do pokoju?
                Zapraszając przedstawiciela Izraela do Polski prędzej osiągniemy porozumienie i
                ład.
                • Gość: Sławek Re: MORDERCOW NIE POWINNO SIE PRZEPRASZAC/PT. Panowie Agg i Viri... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.01, 13:30
                  Reasumując. Można chyba już teraz stwierdzić, mimo że śledztwo trwa,że zbrodni
                  tej dokonali niestety ciemni i prymitywni, przez lata międzywojenne karmieni
                  propagandą antyżydowską , Polacy.Musimy to przyjąć do wiadomości i z tym się
                  pogodzić. Nic nie da wykrętne szukanie winy w tym niemieckich okupantów.
                  Przykładowo - poczułem się bardzo zażenowany, gdy chyba Strzębosz, po
                  znalezieniu w miejscu każni niemieckich łusek, stwierdził,że jest to dowód
                  udziału w zbrodni Niemców. Pytam się jaki to dowód, przecież broń jaka w
                  czasie okupacji była w użyciu to nie broń z polskich nieistniejących fabryk,
                  lecz broń zdobyczna a więc niemiecka i rosyjska oraz powrześniowa polska.
                  Dochodzimy w ten sposób do absurdu: tysiące bojowników AK powinno strzelać
                  tylko polską amunicją (no i angielską) i tylko z polskich karabinów.A wszyscy
                  chyba wiemy, że posługiwała się ona w większości amunicją zdobyczną.
                  Po drugie: Kwaśniewski przeprosił w imieniu wszystkich Polaków . Był to jego
                  nie tylko obowiązek ale i prawo. W demokratycznych wyborach uzyskał większość i
                  ma prawo nas Polaków reprezentować.
                  Po trzecie: mówimy o przeszłości i nic nie wnosi do sprawy mówienie o nie
                  sprawiedliwości, czy obecnych winach Izraelczyków wobec Palestyńczyków. Są to
                  dwie różne bajki.Coś się stało złego, trudno trzeba tę odpowiedziałność, mimo
                  że piszący i czytający to (z racji wieku) nie jest winny, wziąć godnie na swoje
                  barki. Tak postępuje człowiek szlachetny.
                  Po czwarte: nie rozumiem tej niechęci do przeprosin lub do uznania winy
                  Polaków, przecież takie uznanie faktów nic dzisiejszych Polaków nie kosztuje,
                  zyskujemy tylko natm wizerunek ludzi prawych i szlachetnych.
                  • Gość: Adam Re: MORDERCOW NIE POWINNO SIE PRZEPRASZAC/PT. Panowie Agg i Viri... IP: *.dialup.medianet.pl 13.07.01, 13:51
                    Sławek !
                    Całkowicie się z Tobą zgadzam. Z jedną małą uwagą - Kwaśniewski przeprosił,
                    cytuję z pamięci" w swoim imieniu i w imieniu tych Polaków którzy ... ".
                    Uważam, że powiedział to naprawdę niegłupio. On przeprosił m.in. w moim
                    imieniu. Ja to aprobuję, bo czuję przynajmniej wstyd za to co zrobili moi
                    rodacy Żydom w Jedwabnem.
                    Pozdrawiam wszystkich normalnych.
                • Gość: viri Re: MORDERCOW NIE POWINNO SIE PRZEPRASZAC/PT. Panowie Agg i Viri... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.01, 17:00
                  to Twoje zdanie...
                  ja bym tam nie chcial by rzad w moim imieniu zaprosil czolowych Politykow z
                  Chin, Saddama czy innego kraju nie respektujacego praw czlowieka
                  do tych krajow nalezy niestety IZRAEL !!!!
                  sztuczny twor - Ziemia Swieta zawsze (oprocz ostatnich 53 lat) byla
                  wielokulturowym i wielonarodowosciowym terytorium - PALESTYNA

                  www.palestine.prv.pl

                  walka z nazizmen w pejsach !
    • Gość: viri czy bylo warto PODAWAC REKE RASISTOM ? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.01, 20:45
      Świat
      PAP /2001-07-27 13:55:00


      Rasistowskie poglądy rabin z Szas

      Rabin Owadia Josef, duchowy przywódca partii ortodoksów sefardyjskich Szas,
      ponowił rasistowskie ataki przeciwko Arabom, porównując ich do "mrówek, które
      się roją" - w przemówieniu nadanym w piątek przez radio wojskowe.

      "Roją się na Starym Mieście w Jerozolimie jak mrówki. Niech idą do diabła i
      niech Mesjasz wyśle ich do piekła" - powiedział rabin do wiernych, zebranych w
      synagodze jerozolimskiej. Na początku roku założyciel i rzeczywisty przywódca
      Szas, trzeciej partii izraelskiej z 17 deputowanymi na 120, mówił, że Arabowie
      są "gorsi niż węże, to żmije".

      Rabin Josef zaatakował również społeczność międzynarodową, która wywiera presję
      na rząd Ariela Szarona, w którego skład wchodzi również Szas. "Kim są te narody
      świata? Kiedy przyjdzie Mesjasz, potraktuje je z pogardą, potępi je i rozpędzi
      na wszystkie wiatry" - powiedział rabin.

      Przywódca Szas potępił również politykę "powściągliwości" premiera Ariela
      Szarona wobec Palestyńczyków. "Dlaczego Ariel Szaron nie robi tego, co
      powinien, boi się, że narody świata go potępią i zlekceważą" - pytał rabin.

      Szas, która długo była uważana za partię umiarkowaną w kwestii procesu
      pokojowego związanego z ustępstwami terytorialnymi dla Palestyńczyków, w
      ostatnich miesiącach przesuwała się coraz bardziej na prawo, stając w jednym
      szeregu z formacjami skrajnej prawicy.

      TAK MOWIA RABINI !
      ZRODLO ONET.PL

      IZRAEL - RASISTOWSKIE GOWNO !
    • Gość: JaJaccek Re: BARDZO trudny temat.... Jedwabne IP: *.chicago-01-02rs.il.dial-access.att.net 28.07.01, 00:58
      Denerwuje mnie to, ze Eskimosi nie przejawiaja zadnego zainteresowania naszym
      trudnym tematem-Jedwabne.Nigdzie nie spotkalem wypowiedzi z Ich strony.Albo tam
      nie ogladaja TV. Albo co gorsza nie ma tam diaspory.
      • Gość: jatzek Re: BARDZO trudny temat.... Jedwabne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.07.01, 23:41
        a moze to temat dyzurny?
        1. Nie ma sensu dyskusja w ktorej podmiotami sa abstrakcyjne twory czyli narody.
        2. Tym bardziej nie ma sensu dyskusja o charakterach tychze narodow - modele
        Polaka-antysemity lub Ukrainca-rezuna sa splycaniem zagadnienia i powoduja, ze
        dyskusja jest jak przy maglu.
        3. Historie tworza fakty a nie charaktery narodowe tworzone w oparciu o
        indywidualne uprzedzenia lub skads przyswojone stereotypy.
        4. W kazdym narodzie mozna znalezc przyklady skrajne - ludzi szlachetnych jak i
        szumowiny: nawet Zydzi w swojej hierarchii wyrozniali " Zyda parszywego", ktory
        byl jeszcze gorszy od goja. Rowniez w naszym narodzie sa egzemplarze dalekie
        nie tylko od idealu, ale rowniez od sredniej.
        5. Jako Polak urodzony kilkanascie lat po wojnie nie mam zadnych uprzedzen do
        Zydow, Cyganow, Rosjan, Niemcow i innych nacji. Posrod przedstawicieli roznych
        narodow poznalem roznych ludzi. Z niektorymi latwo bylo sie porozumiec, z
        innymi trudno. Zawsze znalazl sie ktos, do kogo mozna miec zaufanie i ktos, do
        kogo zaufanie mam mniejsze. Ale zeby na podstawie tak znikomej probki tworzyc
        uogolnienia? Jestem ostrozny.
        6. Jedwabne stalo sie faktem - tragicznym faktem. Czas gwaltu i przemocy jakim
        jest wojna temu sprzyja - patrz wojna na Balkanach, Afganistan, Rwanda i -
        niestety - mnostwo innych krajow ogarnietych wojna.
        7. Jest mi przykro za wszelkie przejawy ksenofobii, przemocy - zwlaszcza wobec
        niewinnych - nietolerancji i ... glupoty.
        8. Nie zamierzam jednakowoz kajac sie za cos, czego nie popelnilem. Nie
        zamierzam usprawiedliwiac oprawcow kimkolwiek sa. Jestem odpowiedzialny za
        swoje czyny i za nie jestem obowiazany przepraszac jesli sa naganne. Musze
        rowniez znalezc zadoscuczynienie.
        9. Ogladanie sie wstecz sprzyja refleksji i pomaga uniknac bledow w
        przyszlosci. Ciagle ogladanie sie wstecz to patologia. Bardzo utrudnia zycie.
        10. Niestety, mam wrazenie, ze w sprawie Jedwabnego chodzi o zalatwienie
        interesow grupy, ktora chce na polskim antysemityzmie zarobic pieniadze.
        11. Zydzi znalezli w Polsce azyl dal swojej diaspory i zyli tu od czasow
        Kazimierza Wielkiego. Wedrowali pocalej Europie i wlasciwie zewszad ich
        wypedzano. Tu zatrzymali sie na dluzej. Z powodu rygorystycznie przestrzeganej
        czystosci kulturowej, nigdy sie nie zaasymilowali.
        12. Dajmy spokoj polityce. Postepujmy wzgledem innych tak, jak sobie zyczymy,
        by postepowano wzgledem nas (tak, to od mistrza Kanta). Zachowujmy sie po
        ludzku wzgledem siebie niezaleznie od pochodzenia, opcji politycznych. Jesli
        dyskutujemy, niech to bedzie polemika a nie fizyczne niszczenie przeciwnika -
        ad rem a nie ad personam.
        13. Koncowy, tyrzynasty punkt. W calej tej dyskusji o Jedwabnem najmniej chodzi
        o tych biedakow, ktorzy tam zgineli. Nie propagujmy tego rodzaju dzialan.
        • Gość: ANTAL Re: BARDZO trudny temat.... Jedwabne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.07.01, 17:32
          Zgadzam się w pełni.
          Ciekawe tylko jak długo jeszcze będzie się ciągnąć ten temat. Żydzi, Arabowie,
          Polacy, Niemcy, chrześcijanie, komuniści ... A za kulisami pieniążki, duuuzie,
          kooochaaaane pieniążki. A my się do cholery bawimy w patriotów, nacjonalistów i
          szermierzy "jedynej słusznej". Nie dajmy się zwariować. Inaczej każdy
          ukrawacony bubek będzie zarabiać na naszych emocjach...
        • Gość: ANTAL Re: BARDZO trudny temat.... Jedwabne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.07.01, 17:41
          Już dwa razy popędzono ludzi z całego świata na bezsensowną rzeź, tylko po to,
          aby wodzowie poczuli się lepiej, bardziej dowartościowani... Ich nie obchodził
          los drukarza z Monachium, czy sklepikarza z Paryża. Oni mieli swoją WIZJĘ,
          najczęściej niestety chorą.

          Rządzący traktowali i traktują świat jak kawałek ciasta, które należy pokroić.
          A antysemityzm, antypolonizm, socjalizm i wolny świat to tylko frazesy,
          pomagające zachować kontrolę, manipulować całymi populacjami. Im mniej emocji
          włożymy w tego typu bzdury, tym lepiej dla nas, zwykłych ludzi. Tym lepiej
          przyjrzymy się machlojkom establishmentu...
        • Gość: ANTAL Re: BARDZO trudny temat.... Jedwabne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.07.01, 17:44
          ... i nic nie poradzę na to, że wolę ludzi w skórze lub dredach od ludzi w
          krawatach... Ci w dredach i skórach są normalniejsi oczu nie zasłania im
          KARIERA.
      • Gość: mjot Re: BARDZO trudny temat.... Jedwabne IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.01, 19:14
        Wyślij tam choć jednego Polaka a niechybnie odnajdzie wielu zakamuflowanych
        Żydów.
        I w końcu Eskimosi przejrzą na oczy, zobaczą winnych chłodu i rozgorzeje
        prawdziwa dyskusja!
        Ukłony M.J.
    • walpurga.jarzabek Re: BARDZO trudny temat.... Jedwabne 20.06.02, 15:21
      Gość portalu: nikita napisał(a):

      > Odnoszę takie wrażenie, że prawie każdy kto wypowiada się na temat żydów w
      > Polsce, natychmiast jest dyskredytowany jako skrajny antysemita. Dlaczego tak
      > jest? Być może przydałaby się jakaś rzeczowa dyskusja na ten temat.
      > Wydaje mi się, że antysemityzm jest mi obcy, ale np to co dzieje się wokół
      > sprawy Jedwabnego bardzo mnie niepokoi. Jestem za pełnym wyjaśnieniem tego co
      > się tam stało. Już ustalono, że zginęło nie 1600 a ok. 250 osób, że nie
      > mordowali mieszkańcy miasteczka, tylko kommando (i to prawdopodobnie jednak
      > niemieckie). A wokół słyszę cały czas uporczywie powtarzaną wersję p.Grossa?
      > Jak to jest naprawdę? Bo już nie wiem - poczuwać się do winny, czy protestować
      >
      > przeciw zakłamywaniu historii?

    • je_leszcz przeczytalem grossa 22.06.02, 06:16
      Przeczytalem ksiazke Grossa i mna wstrzasnelo, a potem okazalo sie ze
      interpretuje dane w taki sposob jak mu wygodnie. Nie wiem teraz co o tym
      sadzic.

      • dyzma_5 Re: przeczytalem grossa 22.06.02, 09:59
        je_leszcz napisał(a):

        > Przeczytalem ksiazke Grossa i mna wstrzasnelo, a potem okazalo sie ze
        > interpretuje dane w taki sposob jak mu wygodnie. Nie wiem teraz co o tym
        > sadzic.
        >

        To nie jedyny przypadek manipulacji przeszłością w celach jednoznacznych .
        Gdybyś znał szczegóły życie Ignaca Bubisa , polskiego żyda . Jego życiorys
        faktyczny , od czasów młodego chłopaka ,potem w czasach wojny , chandlarza
        końmi. To z ruskimi okupantami to z niemieckimi najeźcami . Przebieg jego
        dalszej kariery ,krórej jedynym bodźcem w życiu były pieniądze . Jego wyjazd do
        Niemiec gdzie w swojej ostatniej fazie życiowej został Rabinem . Jego interesy
        kamienicami w Niemczech , opinie mieszkańców tych kamienic o Bubisie .
        Gdybyś przyrownał życiorys faktyczny z tym napisanym , to byś nie miał już
        żadnych wątpliwości .
        Dodam tylko że jego życzenie było pochowanie w Izraelu , tak się bał
        zbeszczeszczenia grobu w Niemczech . Pochowano więc go w Izraelu , gdzie jego
        grób był przez żydów zbeszczeszczony .
    • Gość: Alen BARDZO Łatwy Ttemat.... Jedwabne IP: *.i-one.at 22.06.02, 12:35
      Hi
      Zgodze się z userem o niku „jatzek”.
      Narzucenie winy norodowi polskiemu ma swój cel , jest nim ułatwienie walki
      pewnym grupą interesów . Odwrucenie uwagi od istotnych spraw dla narodu
      polskiego .
      Jednym słowem podział wpływów interesów , którym jest efektem końcowym jest
      kontrola .

      Przyrównanie zbrodni w Jedwabnym ze zbrodniami w np. Katyniu jest nie
      namiejscu .
      Jak można przyrównać zorganizowaną zbrodnie przez sowietów , której celem
      było zniszczenie i osłabienie polskości , krórej efektem końcowym było
      wcielenie Polski w strefe wpływów sowieckich . Co też przy ponocy aliantów ,
      Jałty , likwidacji Sikorskiego itd. się stalło .

      Zbrodnia w Jedwabnym nie jest dziełem Polsków , co do tego jestem przekonany .
      I na co są namacalne dowody . Nawet gdyby dokonali jej Polacy to byli oni
      tylko narzędziem tej zbrodni .
      Konsekwentna polityka niemieckiego okupanta , który nie przebierał w
      śradkach , miądzy innymi po przez organizowanie bojówek faszystowskich w
      których skład wchodzili obywatele krajów okupowanych .

      Aby zrozumieć elementy strategi niemieckiej , której za zadanie było całkowita
      likwidwcj żydów . Nie możemy pominąć ważnych faktów historychnych ,które to
      były kluczowe w rozwiązaniu kwesti eliminacji żydowskiej . Jednym z takich
      faktów była konferencja nad jeziorem Wannsee .
      W skład tej konferencji wchodzili również prawnicy i przemysłowy . Problem
      likwidacji żydów był fizycznie z początkiem nie możliwy . Liczba żydów była
      bowiem tak duża że szukano kompleksowych rozwiązań tego problemu , i to w taki
      sposób aby nie włynąć zbyt negatywnie na moralność niemieckiej armi .
      Szukano tam poparcia prawnego tego czynu i poparcia przemysłowców w
      rozwiązaniu tej kwesti .

      Każda możliwość była omawiana , również budowania ciężarówek na których były
      umieszczone komory gazowe do których , po wprowadzeniu żydów podłanczano rure
      wydechową .
      W efekcie końcowym osiągnieto likwidacje 2000 żydów na godzine , tak ustalono
      czas oczyszczania żydów w europie .

      Ważnym elementem niemieckiej strategi było prowadzenie propagandy , który
      miała za zadanie przygotować ludność cywilną okupowanych krajów jak i własnych
      żołmierzy do
      mobilizacji w zrozumieniu strategi wspierającej czyn likwidacji żydów .
      Zyd był przedstawiony niejednokrotnie jako przyczyna cierpienia ludności
      cywilnej w okupowanych krajach . Co z koleji prowadziło do mobilizacji
      psychiki ludności cywilnej przeciwko żydą .
      Bieda i głód , była niczym innym jak sprzymierzeńcem strategi niemieckiej ,
      prowadzącym
      do mobilizacji wrzystkich sił , zgodnie z duchem konferencji w Wannsee .
      (likwidacja żydów)

      Jednym słowem doszło do zezwierzęńcenia ludzkiego , które jest najgorszą
      formą niczszącą cywilizacje . Nie ma nic gorszego od głodu , głodni żołmierze
      niemieccy , pod Stalingradom ,odrzywiali się otwierając klatki piersiowe swoim
      poległym kompaną i jedząc ich płuca .
      Głodna ludność cywilna zagrzewany do czymów nieludzkich , czynów bendących
      elementam stratggi niemieckiej , może stać się narzędziem w rękach
      okupanków .


      Oceniając ten czyn z obecnej perspektywy czasu , w taki sposób . Uważając
      ludność Jedwabnego za katów , nie za ofiary pchnięte przez okupanta do
      nieludzkich zachowań.
      Jest dla mnie nie zrozumiałe i niczym innym jak manipulacją , pomagającą
      osięgnąć konkretne cele .

      Czy doszło by do tego czynu gdyby nie Niemcy ?? Na pewno nie , co dotego nie
      mam wątpliwości .

      Jest wiele innych dowodów na to że Polska jest tylko ofiarą , nie tylko wtedy
      ale i dzisiaj .
      Aby osiągnąć oczekiwane cele , trzeby dopasowaść fakty historyczne do strategi
      zmirzającej w tym celu .

      Alen.
      • Gość: walrus Re: Fakty IP: *.cymes.net / *.mitre.org 22.06.02, 16:18
        Gość portalu: Alen napisał(a):
        No to troche faktow.

        >a konferencja nad jeziorem Wannsee .

        odbyla sie dopiero w styczniu 1942 roku!
        www.ghwk.de/poln/poln0.htm




        > Głodna ludność cywilna zagrzewany do czymów nieludzkich , czynów bendących
        > elementam stratggi niemieckiej , może stać się narzędziem w rękach
        > okupanków .

        Niemcy glodzili mieszkancow Jedwabnego do lipca 1941 roku? Przeciez te tereny
        byly zajete przez Rosjan.

        Operacja stalingradzka skonczyla sie w styczniu 43 roku, do tej pory nikt z
        niemieckich zolnierzy nie glodowal.

        Jezeli juz przywraczasz fakty historyczne to przynajmniej chronologicznie prosze
        , aby ludzie o podstawowych znajomosciach historii wspolcznej nie wyciagali
        falszywych wnioskow!
        • Gość: Alen Re: Fakty IP: *.i-one.at 22.06.02, 20:42
          Gość portalu: walrus napisał(a):

          > Gość portalu: Alen napisał(a):
          > No to troche faktow.
          >
          > >a konferencja nad jeziorem Wannsee .
          >
          > odbyla sie dopiero w styczniu 1942 roku!
          > <a href="http://www.ghwk.de/poln/poln0.htm"target="_blank">www.ghwk.de/poln/pol
          > n0.htm</a>
          >
          >
          >
          >
          > > Głodna ludność cywilna zagrzewany do czymów nieludzkich , czynów bendących
          >
          > > elementam stratggi niemieckiej , może stać się narzędziem w rękach
          > > okupanków .
          >
          > Niemcy glodzili mieszkancow Jedwabnego do lipca 1941 roku? Przeciez te tereny
          > byly zajete przez Rosjan.
          >
          > Operacja stalingradzka skonczyla sie w styczniu 43 roku, do tej pory nikt z
          > niemieckich zolnierzy nie glodowal.
          >
          > Jezeli juz przywraczasz fakty historyczne to przynajmniej chronologicznie pros
          > ze
          > , aby ludzie o podstawowych znajomosciach historii wspolcznej nie wyciagali
          > falszywych wnioskow!

          Nic nie przewracam kolego , tu chodziło tylko o oddanie atmosfery i tragizmu II
          wojny . Nie jest istotna żadna chronologia i czy w Jedwabnym był ktoś głodzony .
          Nie to jest istotne , przyczepiasz się i źle interpretujesz moje intencje .
          Może masz w tym interes ,nie interesuje mnie jaki .

          Naród polski był OFIARą zbrodni, a nie zbrodniarzem .
          Polska była napadnięta z dwuch stron , niemcy i sowieci byli sprzymierzeńcami o
          początkowo wspulnym celu . Hitler i Stalin mieli układ .
          I naprawde nie są tu istotne żadne szczegóły ani daty .
          Do zbrodni w Jedwabnym nigdy by nie doszło gdyby nie ta wojna .
          Naród Polski jest celowo obwiniany .Nic na tym świecie nie dzieje się bez
          przyczyny .

          Alen.
          • Gość: Walrus Re: Fakty IP: *.cymes.net / *.mitre.org 22.06.02, 21:02
            Gość portalu: Alen napisał(a):

            >
            > Może masz w tym interes ,nie interesuje mnie jaki .

            Interesu nie mam, nerwia mnie tylko niescisloci i proba wybielania sie od
            wszystkiego mozliwego, niestety i Polska nie byla w II w.s. nieskalanym barankiem
            bozym!Ale to zrozumiec i przyjac jest dla duzej czesci spoleczenstwa do tej pory
            niemozliwe.

            > Naród polski był OFIARą zbrodni, a nie zbrodniarzem .
            Na podstawie wypowiedzi forumowiczow na ten temat bylyjego czesci niestety jednym
            i drugim.

            • Gość: Alen Re: Fakty IP: *.i-one.at 22.06.02, 22:27
              Gość portalu: Walrus napisał(a):

              > Gość portalu: Alen napisał(a):
              >
              > >
              > > Może masz w tym interes ,nie interesuje mnie jaki .
              >
              > Interesu nie mam, nerwia mnie tylko niescisloci i proba wybielania sie od
              > wszystkiego mozliwego, niestety i Polska nie byla w II w.s. nieskalanym baranki
              > em
              > bozym!Ale to zrozumiec i przyjac jest dla duzej czesci spoleczenstwa do tej por
              > y
              > niemozliwe.
              >
              > > Naród polski był OFIARą zbrodni, a nie zbrodniarzem .
              > Na podstawie wypowiedzi forumowiczow na ten temat bylyjego czesci niestety jedn
              > ym
              > i drugim.
              >

              Co jest istotne , primer przyczyny czy sekunder przyczyny . Dla mojego dziecka
              prąd elektryczny płynie z kontaktu , dla mni jednak nie .

              Są problemy gdzie szczegóły są bardzo istotne , ale są również takie gdzie
              szczegóły produkują zasłone dymną nad prawdziwymi przyczynami problemu .
              Moim zdaniem problem Jedwabnego należy do takich , nie mam nic przeciwko temu
              żebyś Ty miał inne zdanie .I nie mam zamiaru Ciebie przekonywyć że jest inaczej
              niż Ty twierdzisz .

              Pokaż mi drugi naród europejski który zrobił tyle z narażenien własnego życia
              dla żydów co Polacy .
              Rozmawiając ze świadkami nocy kryształowej we Wiedniu , starałem się zrozumieć
              przyczyny tej nienawiści , chęci zemsty nad żydami .Czy to w jakimś stopniu może
              być usprawiedliwione? Czy to tylko Nazi propaganda wpłyneła ludzi , i pchneła
              ich do nienawiści i plądrowania żydowskiego mnienia ? Skąd ten potencjał
              nienawiści do obcych ? Czy w germańskiej rasie jest coś co można bliżej
              zdefiniować jako skłonność w pewnm , nie ludzkim kierunku ?

              Wojna rozładowuje nie tylko takie napięcia ale również napięcia powiedział bym
              międzysąsieckie .
              Robienie z Polsków barbażyńców , jest conajmiej nie na miejscu . Tym bardziej w
              takim czasie kiedy Polska boryka się z postawieniem własnej gospodarki na nogi.
              O co tu właściwie chodzi , o dobicie chorego pacjęta i podzielenie się jego
              narządami ?

              Alen.
              • Gość: Walrus Re: Fakty IP: *.cymes.net / *.mitre.org 22.06.02, 23:44
                Gość portalu: Alen napisał(a):

                >
                > Pokaż mi drugi naród europejski który zrobił tyle z narażenien własnego życia
                > dla żydów co Polacy .
                > Rozmawiając ze świadkami nocy kryształowej we Wiedniu , starałem się zrozumieć
                > przyczyny tej nienawiści , chęci zemsty nad żydami .Czy to w jakimś stopniu moż
                > e
                > być usprawiedliwione? Czy to tylko Nazi propaganda wpłyneła ludzi , i pchneła
                > ich do nienawiści i plądrowania żydowskiego mnienia ? Skąd ten potencjał
                > nienawiści do obcych ? Czy w germańskiej rasie jest coś co można bliżej
                > zdefiniować jako skłonność w pewnm , nie ludzkim kierunku ?
                >
                > Wojna rozładowuje nie tylko takie napięcia ale również napięcia powiedział bym
                > międzysąsieckie .
                > Robienie z Polsków barbażyńców , jest conajmiej nie na miejscu . Tym bardziej w
                >
                > takim czasie kiedy Polska boryka się z postawieniem własnej gospodarki na nogi.
                >
                > O co tu właściwie chodzi , o dobicie chorego pacjęta i podzielenie się jego
                > narządami ?
                >
                > Alen.

                Hallo Alen ,
                sprobuje odpowiedziec na Twoje tezy, mam nadzieje ze nie bedzie to odebrane jak
                gorzka- niesmaczna licytacja na plecach zamordowanych.
                1.W czasie wojny znalazl sie narod ,ktory ochronil prawie wszystkich swoich
                zydow, byli to mianowicie Dunczycy, ich krol zapial nawet zolty krzyz dawidowy na
                swoim plaszczu, przez strajk generalny w Danii przerwano deportacje zydow do KZ-ow
                2.
                Zydzi nigdy przeciez nie byli akceptowani w Europie, dowodza temu ich losy od
                sredniowiecza do czasow terazniejszych, w kazdej historycznej epoce europy byli
                ofiarami jakiskolwiek gwaltow,czy pogromow , spalen na stosie i.t.p
                Nie na darmo byli wysmienitymi bankierami ,lekarzami , kupcami i
                przedstawicielami innych "wolnych zawodow" , bo rzemieslnistwo bylo przeciez
                zabronione. kto musial mieszkac w gettcie? nie wolni mieszczanie tylko stosunkowo
                bezprawni zydzi, przykladow mozna mnozyc ile sie chce.
                Wniosek z tego jest tylko jeden:nikt w europie ich nie lubil
                3.
                Jak niektorzy poprzednicy juz pisali zaden "narod " bioracy udzial w wojnie nie
                ma bialej kamizelki.
                Zastanowiles sie np . co dzalo sie z jencami oddzialow partyzanckich?
                4.
                Polska jeszcze nigdy nie byla tak bezpieczna jak obecnie, no bo kto chce wojowac
                z NATO? W39 roku sojusznicy nie chcieli umierac za Gdansk, efekt jest widoczny
                powyzej.
                5.
                Zyjemy w europie w kapitalizmie; Polski to rodzaj pierwotnego , ktorego jeszcze
                znal Marks.Wiec nie ma sie co dziwic ze jezeli na rynko jest towar to i kupiec
                sie znajdzie, chwyt polega na tym zeby sprzedac za godziwa cene, ale do sprzedazy
                nikt nikogo nie zmusza.
                Walrus
                • Gość: Alen Re: Fakty IP: *.i-one.at 23.06.02, 07:29
                  Gość portalu: Walrus napisał(a):

                  > Hallo Alen ,
                  > sprobuje odpowiedziec na Twoje tezy, mam nadzieje ze nie bedzie to odebrane jak
                  > gorzka- niesmaczna licytacja na plecach zamordowanych.

                  > 1.W czasie wojny znalazl sie narod ,ktory ochronil prawie wszystkich swoich
                  > zydow, byli to mianowicie Dunczycy, ich krol zapial nawet zolty krzyz dawidowy
                  > na swoim plaszczu, przez strajk generalny w Danii przerwano deportacje zydow
                  do KZ
                  > -ow

                  Co fakt to fakt , w Polsce coś takiego było by chyba nie możliwe .
                  Polska była okiem w głowie tego problemu dla Nazi , w likwidacji żydów . Nie bez
                  przyczyny.
                  Liczba żydów w Polsce była bowiem tu nie bez znaczenia .
                  Hitler powiedział „ Polacy są narodem który nie zasłużył na własne państwo , nie
                  umie się z własnyn narodwm obchodzić jest
                  siedliskiem ..............................”
                  A co Hitler powiedział stało poza prawem , nawet punkty układu Wersalskiego były
                  nie istotne .

                  > 2.
                  > Zydzi nigdy przeciez nie byli akceptowani w Europie, dowodza temu ich losy od
                  > sredniowiecza do czasow terazniejszych, w kazdej historycznej epoce europy byl
                  > i ofiarami jakiskolwiek gwaltow,czy pogromow , spalen na stosie i.t.p
                  > Nie na darmo byli wysmienitymi bankierami ,lekarzami , kupcami i
                  > przedstawicielami innych "wolnych zawodow" , bo rzemieslnistwo bylo przeciez
                  > zabronione. kto musial mieszkac w gettcie? nie wolni mieszczanie tylko stosunko
                  > wo bezprawni zydzi, przykladow mozna mnozyc ile sie chce.
                  > Wniosek z tego jest tylko jeden:nikt w europie ich nie lubil

                  To wie prawie każdy , nic się nie dzieje jednak bez przyczyny , jednak o nich
                  nic nie wspominasz , tak jak by poprostu ich nie było . Albo żydzi byli poproetu
                  wentylem niezadowolenia społeczeństwa i służyli w nim jako piorunochron dla trgo
                  niezadowolenia i flustracji .

                  > 3.
                  > Jak niektorzy poprzednicy juz pisali zaden "narod " bioracy udzial w wojnie ni
                  > e ma bialej kamizelki.
                  > Zastanowiles sie np . co dzalo sie z jencami oddzialow partyzanckich?

                  Ten problem nie jest mi obcy ,znam go z opowiadań mojego ojca , który był
                  partyzantam AK.
                  Był on również wiziony przez sowietów . Prawad książkowa niejednokrotnie jest
                  oszustwem , twierdzą świadkowie tych czasów .

                  > 4.
                  > Polska jeszcze nigdy nie byla tak bezpieczna jak obecnie, no bo kto chce wojowa
                  > c z NATO? W39 roku sojusznicy nie chcieli umierac za Gdansk, efekt jest
                  widoczny
                  > powyzej.

                  Nie wiem co tu masz na myśli ale na pewno nie bezpieczeństwo gospodarcze .
                  A co dotyczy się Nato to jestem szczęśliwy że Austria nie jest krajem
                  neutralnym .
                  > 5.
                  > Zyjemy w europie w kapitalizmie; Polski to rodzaj pierwotnego , ktorego jeszcze
                  > znal Marks.Wiec nie ma sie co dziwic ze jezeli na rynko jest towar to i kupiec
                  > sie znajdzie, chwyt polega na tym zeby sprzedac za godziwa cene, ale do sprzeda
                  > zy nikt nikogo nie zmusza.
                  > Walrus

                  Wybacz , ale w punkcie piątym nie zgodze się z Tobą .
                  Patrzysz zbyt płytko na problem , z pozycji klijęta spacerującego po rynku .

                  Ani w europie nie ma kapitalizmu ani ten „ chwyt” o którym piszecz nie jest tu w
                  żadnym wypadku oddający faktyczną sytuacje na rynku . Chyba że masz na myśli
                  targ na placu Grunwaldzkim , wtedy ewentualnie jestem skłonny się z punktem 5
                  zgodzić .

                  Alen.
                  • Gość: walrus Re: Fakty IP: *.cymes.net / *.mitre.org 23.06.02, 14:42
                    2.
                    > To wie prawie każdy , nic się nie dzieje jednak bez przyczyny , jednak o nich
                    > nic nie wspominasz , tak jak by poprostu ich nie było . Albo żydzi byli poproet
                    > u
                    > wentylem niezadowolenia społeczeństwa i służyli w nim jako piorunochron dla trg
                    > o
                    > niezadowolenia i flustracji .
                    >
                    4.
                    > > Polska jeszcze nigdy nie byla tak bezpieczna jak obecnie, no bo kto chce w
                    > ojowa
                    > > c z NATO? W39 roku sojusznicy nie chcieli umierac za Gdansk, efekt jest
                    > widoczny
                    > > powyzej.
                    >
                    > Nie wiem co tu masz na myśli ale na pewno nie bezpieczeństwo gospodarcze .
                    > A co dotyczy się Nato to jestem szczęśliwy że Austria nie jest krajem
                    > neutralnym .
                    > > 5.
                    > > Zyjemy w europie w kapitalizmie; Polski to rodzaj pierwotnego , ktorego je
                    > szcze
                    > > znal Marks.Wiec nie ma sie co dziwic ze jezeli na rynko jest towar to i ku
                    > piec
                    > > sie znajdzie, chwyt polega na tym zeby sprzedac za godziwa cene, ale do sp
                    > rzeda
                    > > zy nikt nikogo nie zmusza.
                    > > Walrus
                    >
                    > Wybacz , ale w punkcie piątym nie zgodze się z Tobą .
                    > Patrzysz zbyt płytko na problem , z pozycji klijęta spacerującego po rynku .
                    >
                    > Ani w europie nie ma kapitalizmu ani ten " chwyt" o którym piszecz
                    > nie jest tu w
                    > żadnym wypadku oddający faktyczną sytuacje na rynku . Chyba że masz na myśli
                    > targ na placu Grunwaldzkim , wtedy ewentualnie jestem skłonny się z punktem 5
                    > zgodzić .
                    >
                    > Alen.
                    Hallo Alen
                    Ad2.
                    przyczyna jest jawna choc niezbyt popularna:chrzescijanstwo!
                    dla kosciola zydzi byli zawsze wrogami, juz w 2 w.n.e Sw.Justyn wyrazal pisemnie
                    zadowolenie z zniszczenie miast zydowskich i wypedzenia ludnosci z palestyny
                    przez rzymian.Uwazal to za sprawiedliwa kare boska!nazywal zydow w swoich pismach
                    sk...nami,cudzolozaca rasa, psychicznie chorymi ,slepymi, Oni sa winni za
                    wszystkie zlo nawet "gdy inni ludzie to popelnia"
                    A sw. Justyn byl czolowym teologiem w tym czasie .
                    Antysemicka postawa kosciola przewija sie przez historie europy az do
                    wspolczesnych czasow, interesujaca ksiazke na ten temat wydal k-h
                    deschner:historia kryminalna chrzescijanstwa
                    Z tym wentylem masz racje , bo skoro najwyzszy autorytet moralny(kosciol)jest
                    przeciwko zydom, to co mieli sobie myslec tzw."mali ludzie " na ten temat?To jest
                    tak jak by sie z gory otrzymalo odpust za wszystko.Ta postawa zakorzenila sie w
                    traktcie stuleci gleboko we wszystkich spoleczenstwach.
                    ad4,5
                    Moim zdaniem nie ma bezpieczenstwa gospodarczego w kapitalizmie.Sila napedowatego
                    sytemu jest uzyskanie jak najwiekszego zysku i wszystko inne jest temu
                    podporzadkowane. w ciagu osttnich 50 lat doszlo tez do przeksztalcenia
                    kapitalizmu z narodowego do globalnego, np wiesz dlaczego mercedes nie produkuje
                    samochodow malolitrazowych(oszczedzajacych paliwo?), technologia do tego
                    istnieje.Odpowiedz jest prosta:kuwajtczycy posiadaj przeszlo 50% akcji mercedesa,
                    w ich interesie to nie lezy!
                    Nb."klijentem " nie jestm, brakuje mi bazy "socjo-ekonomicznej"
                    Przyjemnej niedzieli
                    Walrus
                    • Gość: Alen Re: Fakty IP: *.i-one.at 23.06.02, 17:36
                      Gość portalu: walrus napisał(a):

                      > Hallo Alen
                      > Ad2.
                      > przyczyna jest jawna choc niezbyt popularna:chrzescijanstwo!
                      > dla kosciola zydzi byli zawsze wrogami, juz w 2 w.n.e Sw.Justyn wyrazal pisemn
                      > ie
                      > zadowolenie z zniszczenie miast zydowskich i wypedzenia ludnosci z palestyny
                      > przez rzymian.Uwazal to za sprawiedliwa kare boska!nazywal zydow w swoich pisma
                      > ch sk...nami,cudzolozaca rasa, psychicznie chorymi ,slepymi, Oni sa winni za
                      > wszystkie zlo nawet "gdy inni ludzie to popelnia"
                      > A sw. Justyn byl czolowym teologiem w tym czasie .
                      > Antysemicka postawa kosciola przewija sie przez historie europy az do
                      > wspolczesnych czasow, interesujaca ksiazke na ten temat wydal k-h
                      > deschner:historia kryminalna chrzescijanstwa

                      Tak. To jest historia znana i oficjalnie wkoło powtarzana. Jest w tym coś bez
                      wątpienia .
                      Natomiast nie oficjalnie mówi się też o innych rzeczach .Kilka razy słyszałem
                      od świadków naocznych , którzy przeżyli tak zwaną "kryształową noc" we Wiedniu ,
                      że to nie chodziło o te sprawy związane z kościołem , nie to była główna
                      przyczyna nienawiści .
                      Niektórzy twierdzą że naród austrijacki był przez nich zniewolony . Zyli biednie
                      i byli wyrobnikami u żyda . Płacone mieli tyle że nie wystarczyło na życie .
                      Bozrobocie było duże , niezadowolenie z sytuacji gospodarczej również nie małe .
                      Zydzi dbyli o siebie i o swoje rodziny , to była dla nich rzecz święta i temu
                      było wrzyskto i wrzyscy podporządkowani .
                      Wiele innych rzeczy się nasłuchałem , przerażało mnie to z jaką nienawiścią to
                      ci ludzie opowiadali . Aż sam dostałem dreszcze na plecach . I to nie ludzie
                      biedni tak mówią ale ludzie zamożni .

                      > Z tym wentylem masz racje , bo skoro najwyzszy autorytet moralny(kosciol)jest
                      > przeciwko zydom, to co mieli sobie myslec tzw."mali ludzie " na ten temat?To je
                      > st tak jak by sie z gory otrzymalo odpust za wszystko.Ta postawa zakorzenila
                      sie w
                      > traktcie stuleci gleboko we wszystkich spoleczenstwach.

                      Z tymi ludźmi co ja na ten temat rozmawiałem to żaden z nich nie jest wierzący .
                      A zresztą Austrijacy i wiara , to dwie sprzeczności .
                      Tu chodziło tylko o jedno , żydzi chcieli podporządkować ponoć sobie wrzystko. I
                      to im nawet wychodziło . Gdy słysze niektóre opowiadania z przeszłości , od
                      świadków tamtych czasów, to niektóre brzmią tak jak dyskusja konferencji w
                      Wannsee " żyd jest inteligientny i przebiegły ,robi wrzystko żeby nie mieć brudu
                      pod paznokciami , wykorzystując i podporzadkując sobie otoczenie "
                      Przed kilku laty w Nowym Jorku pojawił sie znowu podubna kwestia , obciążono
                      żydów upadkiem moralnym społeczeństwa . Było głośno na ten temat i jakoś
                      ucichło .

                      Mi się wydaje że są różni żydzi jak w innych nacjach różni ludzie . Mają oni
                      swój język , który pilęgnują ,swoja kulture , obyczaje i styl życia. Jako naród
                      od wieków prześladowany wypracowali sobje strategie przeżycia . Z tej strategi
                      wynikają pewne problemy .
                      Wiele nacji może się jednak od nich wiele rzeczy nauczyć np. pielęgnowanie
                      kultury , rodziny , pracowitości .
                      Zauważyłem jedno , ci co najbyrdziej jechali na żydów to ludzie bez koncepcji
                      życia .
                      Mający tyle pieniędzy że nie muszą pracować , skudkiem czego mają problemy
                      psychiczne .Stosunek do tradycji i własnej kultury , żadan . Całkowity próżnia ,
                      z moralnością również problemy ,leniwi .

                      > ad4,5
                      > Moim zdaniem nie ma bezpieczenstwa gospodarczego w kapitalizmie.Sila napedowate
                      > go sytemu jest uzyskanie jak najwiekszego zysku i wszystko inne jest temu
                      > podporzadkowane. w ciagu osttnich 50 lat doszlo tez do przeksztalcenia
                      > kapitalizmu z narodowego do globalnego, np wiesz dlaczego mercedes nie produkuj
                      > e samochodow malolitrazowych(oszczedzajacych paliwo?), technologia do tego
                      > istnieje.Odpowiedz jest prosta:kuwajtczycy posiadaj przeszlo 50% akcji mercedes
                      > a, w ich interesie to nie lezy!

                      W europie nie mamy takiego kapitalizmu o którym piszesz .
                      Mercedes nie jest jedyną firmą na tym świecie a arabi nie mają wrządzie akcji .
                      Technologie są znacznie leprze jak Tobie się wydaje , niestety dopuki najłatwiej
                      dostępne forma energi będzie do dyspozycji , nie pujdzie rozwój w strone
                      alternatywną .
                      Owrzem , świat arabski przyczynia się do zachamowania rozwoju , ma w tym
                      przecież interes .

                      > Nb."klijentem " nie jestm, brakuje mi bazy "socjo-ekonomicznej"
                      > Przyjemnej niedzieli
                      > Walrus

                      Ddziękuje , na wzajem . Alen.
      • Gość: Pafik Re: BARDZO Łatwy Ttemat.... Jedwabne IP: *.biuro.kom / *.kom-net.pl 22.06.02, 16:37
        Gość portalu: Alen napisał(a):

        > Narzucenie winy norodowi polskiemu ma swój cel , jest nim ułatwienie walki
        > pewnym grupą interesów .

        Jakim?


        > Zbrodnia w Jedwabnym nie jest dziełem Polsków , co do tego jestem przekonany .
        > I na co są namacalne dowody .

        Nie tak dawno pisales, ze nie chcesz sie wypowiadac w tej kwestii, bo nie znasz
        sprawy. Teraz poznales i masz nawet namacalne dowody? Jakie zatem?


        > Oceniając ten czyn z obecnej perspektywy czasu , w taki sposób . Uważając
        > ludność Jedwabnego za katów , nie za ofiary pchnięte przez okupanta do
        > nieludzkich zachowań.
        > Jest dla mnie nie zrozumiałe i niczym innym jak manipulacją , pomagającą
        > osięgnąć konkretne cele .

        Jakie?


        > Jest wiele innych dowodów na to że Polska jest tylko ofiarą , nie tylko wtedy
        > ale i dzisiaj .

        Jakie sa te dowody?
        • Gość: Alen Re: BARDZO Łatwy Ttemat.... Jedwabne IP: *.i-one.at 22.06.02, 21:11
          Pafik .
          Od tego czasu połknołe kilka ciekawych książek ,miałem nawet okazje rozmawiać
          z naocznymi świadkami nocy kryształowej we Wiedniu . Zapoznałem się głębiej z
          problem Jedwabnego ,jest innym problemem niż noc kryształowa . Nie miej jednak
          te wrzsytkie wydarzenia mają wspólny mianownik . Terror . Nic nie dzieje się
          bez przyczyn , i tu są przyczyny .Temat rzeka .

          Nie podejmuje dalszej dyskusji na ten temat , przekręcacie bowiem fakty i
          interpretujecie fałszywie moje intencje . Nik Pafik jest dla mnie nie obcy i
          wiem co moge od Ciebie oczekiwać . Dlatego dajmy sobie spokój i możesz pisać o
          moich postach co się tylko Tobie podoba . Mi to nie przeszkadza ,wierz
          mi .Wiem co Tobie obiecywałem i zostane konsekwentyn .

          Alen.
          • Gość: Pafik Re: BARDZO Łatwy Ttemat.... Jedwabne IP: *.biuro.kom / *.kom-net.pl 23.06.02, 21:35
            Gość portalu: Alen napisał(a):

            > Pafik .
            > Od tego czasu połknołe kilka ciekawych książek ,miałem nawet okazje rozmawiać
            > z naocznymi świadkami nocy kryształowej we Wiedniu . Zapoznałem się głębiej z
            > problem Jedwabnego ,jest innym problemem niż noc kryształowa . Nie miej jednak
            > te wrzsytkie wydarzenia mają wspólny mianownik . Terror . Nic nie dzieje się
            > bez przyczyn , i tu są przyczyny .Temat rzeka .

            Odnosze wrazenie, ze moje pytania sa dla Ciebie zbyt trudne. Samo "terror" nie
            wyjasnia, jakie grupy interesow masz na mysli, do jakich dowodow dotarles, jakie
            cele i kto chce osiagnac. Tylko tyle chcialem wiedziec. Okazalo sie, ze to az
            tyle.


            > Nie podejmuje dalszej dyskusji na ten temat , przekręcacie bowiem fakty i
            > interpretujecie fałszywie moje intencje .

            Zadalem cztery pytania majace na celu skonkretyzowanie tego, co napisales. Nie
            wiem, gdzie dopatrzyles sie przekrecania faktow i falszywej nadinterpretacji.
            • Gość: Alen Re: BARDZO Łatwy Ttemat.... Jedwabne IP: *.i-one.at 23.06.02, 22:07
              Gość portalu: Pafik napisał(a):

              > Gość portalu: Alen napisał(a):
              >
              > > Pafik .
              > > Od tego czasu połknołe kilka ciekawych książek ,miałem nawet okazje rozmaw
              > iać
              > > z naocznymi świadkami nocy kryształowej we Wiedniu . Zapoznałem się głębie
              > j z
              > > problem Jedwabnego ,jest innym problemem niż noc kryształowa . Nie miej je
              > dnak
              > > te wrzsytkie wydarzenia mają wspólny mianownik . Terror . Nic nie dzieje s
              > ię
              > > bez przyczyn , i tu są przyczyny .Temat rzeka .
              >
              > Odnosze wrazenie, ze moje pytania sa dla Ciebie zbyt trudne. Samo "terror" nie
              > wyjasnia, jakie grupy interesow masz na mysli, do jakich dowodow dotarles, jaki
              > e
              > cele i kto chce osiagnac. Tylko tyle chcialem wiedziec. Okazalo sie, ze to az
              > tyle.
              >
              >
              > > Nie podejmuje dalszej dyskusji na ten temat , przekręcacie bowiem fakty i
              > > interpretujecie fałszywie moje intencje .
              >
              > Zadalem cztery pytania majace na celu skonkretyzowanie tego, co napisales. Nie
              > wiem, gdzie dopatrzyles sie przekrecania faktow i falszywej nadinterpretacji.

              Macz racje , Twoje pytania są dla mnie za TRUDNE .
              Wybycz mi więc.

              Alen.
              • Gość: Pafik Re: BARDZO Łatwy Ttemat.... Jedwabne IP: *.biuro.kom / *.kom-net.pl 23.06.02, 22:39
                Gość portalu: Alen napisał(a):

                > Macz racje , Twoje pytania są dla mnie za TRUDNE .

                Nie wiem zatem, po co stawiasz tezy, ktorych niczym konkretnym nie mozesz potem
                poprzec.


                > Wybycz mi więc.

                Wybyczam, ale pozostaje w smutku, ze nie dowiedzialem sie niczego na tematy
                wymienione w moim poprzednim poscie.
    • Gość: Stefano Re: BARDZO trudny temat.... Jedwabne IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.02, 21:23
      Trudny bo brak calej prawdy i co jakis czas wylaniaja sie kolejne epizody i
      kolejne szczegoliki , i od nowa pogrzewany jest ten gar nienawisci i niezgody .
      Brak uczciwosci z kazdej strony . Niestety nie oczekujmy niczego innego . To
      samo dzieje sie na calym swiecie .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka