Gość: Ditran
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
15.04.05, 21:05
Wszystko oczywiście pod pozorem niepodległej praworządności. A gdzie tu jest
człowiek? Gdzie jest pomoc? Co dalej z wyrzuconym ze szkoły palaczem trawki?
Czy likwidacja z listy uczniów naprawi jego błędy życiowe. Któż nie popełniał
błędów? Jak czytam te wypowiedzi to myślę, że jestem w państwie bardziej
totalitarnym niż komuna. Pod pozorem praworządności można przecież łatwo
kogoś załatwić. Kur... co ludziom przeszkadzał ten biedny motorniczy?
Powinien zostać ukarany, ale czy tak? Wkrótce wypowiedzi rodziny motorniczego.