Dodaj do ulubionych

DZIĘKI FORUMOWYM KAPUSIOM LUDZIE TRACĄ PRACĘ

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.04.05, 21:05
Wszystko oczywiście pod pozorem niepodległej praworządności. A gdzie tu jest
człowiek? Gdzie jest pomoc? Co dalej z wyrzuconym ze szkoły palaczem trawki?
Czy likwidacja z listy uczniów naprawi jego błędy życiowe. Któż nie popełniał
błędów? Jak czytam te wypowiedzi to myślę, że jestem w państwie bardziej
totalitarnym niż komuna. Pod pozorem praworządności można przecież łatwo
kogoś załatwić. Kur... co ludziom przeszkadzał ten biedny motorniczy?
Powinien zostać ukarany, ale czy tak? Wkrótce wypowiedzi rodziny motorniczego.
Obserwuj wątek
    • malaszaramysz Rozumiem, że masz dobre serce i żal Ci człowieka 15.04.05, 21:15
      ale wyobraź sobie, że wszyscy tak samo odpowiedzialnie podchodzą do pracy jak
      ten motorniczy. :-)
      • robak_wroc Re: Rozumiem, że masz dobre serce i żal Ci człowi 16.04.05, 02:27
        jasne! dajmy sie wilokrotnie takim motorniczym zbluzgac i zyjmy sobie dalej. co
        tam. jedna osoba mieszajaca nas z blotem w ta czy w tamta.
    • Gość: et22 Re: DZIĘKI FORUMOWYM KAPUSIOM LUDZIE TRACĄ PRACĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 21:23
      dziwny jestes Ditranie. chcesz moze, zeby na wszystko przymykac oko? wydaje mi
      sie, ze rozumujesz troche jak komuch.
      • Gość: DarkStar Re: DZIĘKI FORUMOWYM KAPUSIOM LUDZIE TRACĄ PRACĘ IP: *.wroclaw.mm.pl 15.04.05, 21:41
        Socjalista :P To nie przejdzie. Nie sprawdziło się.
      • Gość: Ditran Do et 22 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.04.05, 09:48
        według Ciebie pomoc innym i encyklika papieska to komunistyczna sprawa - brawo!
    • ruda_szczurka Re: DZIĘKI FORUMOWYM KAPUSIOM LUDZIE TRACĄ PRACĘ 15.04.05, 21:46
      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,2655801.html
      moze uda mu sie zalapac na taki wyjazd....
    • Gość: dżojmaszin Re: DZIĘKI FORUMOWYM KAPUSIOM LUDZIE TRACĄ PRACĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 21:51
      Kiedyś kierowca MPK jeździł w swetrze,teraz jeździ (pod przymusem niepodległej praworządności ??) pod krawatem . Czy to dobrze,czy źle?
      A jak będzie chciał jeździć w swetrze to pewnie z czasem też się pożegna z pracą.
      Takie czasy. Kara może była za ostra,ale jeśli to nie był pierwszy przypadek to powinien się bardziej pilnować.
      • Gość: Jazz Re: DZIĘKI FORUMOWYM KAPUSIOM LUDZIE TRACĄ PRACĘ IP: 156.17.253.* 25.04.05, 15:31
        Zachowanie motorniczego to najzwyklejsze lekceważenie pasażerów.Czy nie
        pomyślał. że przez jego fanaberie ludzie spóźnią się do pracy. Może inni będą
        bardziej uważać i poważnie traktować pracę.A ty komuchu nie mieszaj w to
        encyklik papieskich, bo one uczą jak olewać ludzi. Pa
    • kklement I dobrze ! 16.04.05, 10:50
      Zauważ, że wina motorniczego polegała nie tylko na tym, że sobie zrobił przerwę
      w kursie na zakupy, ale także na tym, że zachował się po chamsku wobec
      pasażerów.

      Ja rozumiem, że facet był głodny albo pić mu się chciało. Tyle że mógł to po
      prostu powiedzieć: "Bardzo państwa przepraszam, robi mi się słabo z głodu,
      muszę zrobić półminutową przerwę". I raz jeszcze przeprosić - a może nawet
      podziękować za cierpliwość - po powrocie ze sklepu.

      Zapewne wtedy nie byłoby afery.

    • no.logo Co za idiotyczny tytuł wątku... 16.04.05, 11:18
      Ditran, a co wspólnego z tą sprawą mają forumowicze? Może jedynie to, że skomentowali artykuł, który ukazał się w Gazecie Wyborczej. Nota bene - Ty pierwszy to uczyniłeś:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=22141428&v=2&s=0
      Więc po co piszesz o "forumowych kapusiach"?
      • Gość: tom Re: Co za idiotyczny tytuł wątku... IP: *.kom / *.kom-net.pl 17.04.05, 00:21
        nie wiesz po co? Jak by z tobą już kot nie chciał gadać to pozostaje jedyna
        szansa - rzucić parę bzdur na forum, na pewno ktoś się zainteresuję. Zauważ,
        jak ktoś zada niewygodne pytanie to zakłada nowy wątek albo ucieka na parę dni.
    • piast9 Motorniczy - olewus stracił pracę... 16.04.05, 11:27
      ... a na jego miejsce przyjęty pewnie zostanie ktoś szanujący pracę, ktoś musi
      tramwajami jeździć. Moim zdaniem czysty zysk dla wszystkich.
      • Gość: Ditran Ale nie dla motorniczego i jego bliskich IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.04.05, 11:48
        A jak słyszę słowa "czysty zysk" to jakbym słyszał przedstawicieli hipermarketów
        • piast9 Re: Ale nie dla motorniczego i jego bliskich 16.04.05, 12:21
          Motorniczy może winić za to tylko siebie. Z tego co pisano olewał on swoją pracę
          i podobne wybryki zdarzały mu się nie raz.
        • Gość: nikt Ditran, nie dogodzisz wszystkim! IP: *.attu.pl 21.04.05, 00:07
          Ten motorniczy może winić tylko siebie. Jego rodzina ma po prostu pecha, że
          własnie on jest jej głową.
          Myślę, że to bardzo dobrze, że stracił pracę, bo na jego miejsce przyjdzie ktoś,
          kto będzie tą pracę trochę bardziej szanował. I nie chodzi tu o zysk materialny
          (twoja aluzja do hipermarketów), ale przede wszystkim właśnie MORALNY.
    • tram_ktos Re: DZIĘKI FORUMOWYM KAPUSIOM LUDZIE TRACĄ PRACĘ 16.04.05, 12:10
      Może ten wątek zatutułować: DZIĘKI FORUMOWICZOM NIEODPOWIEDZIALNI I NIESUMIENNI
      LUDZIE TRACĄ PRACĘ
      • Gość: Ditran Za długi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.04.05, 16:19
    • vharia Re: DZIĘKI FORUMOWYM KAPUSIOM LUDZIE TRACĄ PRACĘ 16.04.05, 20:41
      Może i wrażliwy z ciebie facet, ale zbyt realnie to ty tego nie oceniasz.
      Sprubój wczuć się równie mocno w sytuację zbluzganego pasażera (podobno jakiejś
      babci) oraz tych wszystkich, którzy spieszyli się np. do pracy, którą traktują
      nieco poważniej niż ten motorniczy... Parę razy siedziałam w tramwaju lub
      autobusie, który i tak przyjechał spóźniony prawie 20 minut, przebierałam
      nogami i z rozpaczą patrzyłam, jak Pan Kierowca Henio gada sobie w najlepsze
      kolejne 10 min ze zmieniającym go Panem Kierowcą Kaziem. I ma absolutnie i
      dokładnie w tyłku, co zrobi ze mną szef, jak dzwoniąc o 8.10 w jakiejś tam
      sprawie nie zastanie mnie w robocie!!!
      NIKT GO NIE ZAŁATWIŁ- ZAŁATWIŁ SIĘ SAM. A już napewno nie forum, otrzeźwiej.
      • Gość: tom Re: DZIĘKI FORUMOWYM KAPUSIOM LUDZIE TRACĄ PRACĘ IP: *.kom / *.kom-net.pl 17.04.05, 00:23
        jak jest trzeźwy to nie pisze
    • Gość: qstosz Re: DZIĘKI FORUMOWYM KAPUSIOM LUDZIE TRACĄ PRACĘ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.04.05, 22:48
      Zwolnienie tego motorniczego wyglada na typowe dzialanie pod publiczke.Nie pochwalam jego postepku a zwlaszcza zachowania potem, ale jest cos takiego jak gradacja kar.No, chyba, ze nie bylo to pierwsze powazne przewinienie - o tym juz nie wiemy.
      • Gość: Jazz Re: DZIĘKI FORUMOWYM KAPUSIOM LUDZIE TRACĄ PRACĘ IP: 156.17.253.* 25.04.05, 15:46
        cały dowcip polega na tym, że jemu zdarzało takie zachowanie ciągle. Nie był to
        pierwszy występ. Czytaj uważniej.
    • wrotaz Re: DZIĘKI FORUMOWYM KAPUSIOM LUDZIE TRACĄ PRACĘ 16.04.05, 23:27
      Ciekaw jestem, ile wiecie o szczegółach sprawy zwolnienia motorniczego (i o
      innych, o których mowa w pierwszym liście), że tak łatwo ferujecie wyroki. W
      Polsce istnieje prawo, które chroni pracowników (i mogą oni z niego korzystać),
      istnieją też obowiązki, których wymagają pracodawcy. Ktoś, kto zbadał sprawę i
      wydał decyzję zwolnienia widocznie zrobił to z jakichś powodów. Czemu z niego
      robisz osobę, która jest nieprawa? Czy może to Ty musiałeś podjąć tę decyzję
      niezgodnie ze swoimi przekonaniami, ale pod naciskiem (niezwykle ciężkim
      zresztą) tego forum i teraz to odreagowujesz? Tak to jest, że wymiar kary jest
      zwykle oceniany w sposób dosyć indywidualny. Jednak najlepsze (moim zdaniem)
      podstawy do jego określania mają osoby, które znają wiele podobnych przypadków
      i na podstawie ich porównania podejmują odpowiednie decyzje. Czyli właśnie taka
      osoba z MPKa, która zrobiła to tym razem. Jeżeli była w błędzie, to oczywiście
      poszkodowany może się od tego odwołoywać. Swoją drogą, czy to zrobił??

      Pozdrawiam!

      Tomek
      • Gość: adv Re: DZIĘKI FORUMOWYM KAPUSIOM LUDZIE TRACĄ PRACĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 23:43
        A sie dajecie podpuszczac Ditranowi.
        I jemu to w smak.
        Cos mi sie wydaje ze jedynym rozsadnym wyjsciem jest nie reagowac na zaczepki.
        I bedzie zdrowiej.
        Ewentualnie doprowadzic go do wyrzucenia z pracy.
        A to juz na szczescie niedaleko...
        Tak, tak, Ditranku. Licznik bije.
        • Gość: Ditran Do ADV IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.04.05, 00:30
          Tobie bije, ale w dekiel. Nikt tu nikogo nie podpuszcza. Rozmawiamy o
          zwolnieniach w pracy w niepodległym kraju i jak łatwo z kogoś zrobić szmate,
          czyli bezrobotnego. Nawet papież potępiał donosicielstwo.
          • Gość: tom Re: Do ADV IP: *.kom / *.kom-net.pl 17.04.05, 00:34
            taka prawda, przypomnieć ci pytania na temat pijanych kierowców itp. Najpierw
            od rzeczy gadałeś na temat a potem zwiałeś.
          • tomek854 Re: Do ADV 17.04.05, 01:14
            Papież mówi coś o donosicielstwie? Gdzie? Mógłbyś rzucić cytatem i źródłem? Dziękuję.
            • Gość: Ditran To chyba jasne, skoro potępiał zło. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.04.05, 01:18
              A donosicielstwo w każdej formie jest złem.
              • Gość: tom Re: To chyba jasne, skoro potępiał zło. IP: *.kom / *.kom-net.pl 17.04.05, 01:27
                ot filozof. Zaraz powiesz nam że doniesienie na mordercę też jest złem.

              • Gość: DarkStar Re: To chyba jasne, skoro potępiał zło. IP: *.wroclaw.mm.pl 17.04.05, 09:40
                Gość portalu: Ditran napisał(a):

                > A donosicielstwo w każdej formie jest złem.

                Nieprawda. Jeśli ktoś zachowuje się nie w porządku, to jak najbardziej należy o
                tym powiadomić odpowiednie osoby.

                My mamy to samo w szkole. W USA jak zaczniesz ściągać na klasówce, to ludzie
                robią takie oczy 0_0, a jak ktoś powie o tym nauczycielowi, to jest ok. U nas
                jest kapusiem. Ale to kolejna spuścizna po poprzednim systemie, wcześniej latach
                zaborów, walk o niepodległość, itd. Nie chodzi o to, że Polacy są źli, ale o to,
                że musieli tak się zachowywać. Trzeba było kombinować, żeby pozostać sobą. A
                teraz wszystko pokutuje.

                Gdyby mi motorniczy robił taki gnój, to bym go dyscyplinarnie zwolnił. Firma
                transportowa świadczy usługi swoim klientom, czyli pasażerom. Jeśli przyjdziesz
                załatwić coś w BOA, dajmy na to, a pani wyjdzie sobie coś zjeść (mimo że nie
                jest to czas jej przerwy), po czym kiedy wróci na Twoją uwagę zareaguje
                pyskówką, to ją przeprosisz i podziękujesz, że w ogóle zechciała się zjawić?
                Motorniczy niczym się tutaj nie różni od innych zawodów.
                • Gość: Ditran I co w tym pozytywnego? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.04.05, 10:48
                  Że kolega cię podpierdo..li jak ściągasz? Dalej będzie twoim kumplem - nie!
                  Donoszenie na morderców i innych ludzi czyniących największe zło i hańbę nie
                  jest żadnym złem. Trzeba rozgraniczyć zwykłą podpierdolkę w pracy albo w
                  szkole. W Warszawie był przykład kiedy młoda, zielona nauczycielka polubiła
                  swoją klasę. Podszeptywała im co mają wpisa podczas klasówki. Klasa na nią
                  doniosła. Ją wyrzucili a klasa musiała pisać sprawdzian na nowo. Wszyscy
                  dostali pały.
                  • Gość: adv Re: I co w tym pozytywnego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 10:59
                    Ale ja z toba, Ditran, nie wchodze w dyskusje, nie wiem czy zauwazyles.
                    A Tom, nigdzie nie zwialem, po prostu wyrazilem swoje zdanie i nie rozpoczynalem polemike.
                    Dlaczego zawsze mierzycie swoja miara, ktora zapewne jest rozpetywanie dysput wszelkiej masci, a nie
                    zauwazacie tego ze ktos czasem po prostu wyraza SWOJE zdanie? Bez wchodzenia w polemiczne
                    dyrdymaly?
                    Wiec uprzejmie o tym informuje.
                    Howgh.
                    • Gość: tom Re: I co w tym pozytywnego? IP: *.kom / *.kom-net.pl 17.04.05, 12:08
                      sory, nie pisałem do Ciebie tylko do ditrana który od wielu miesięcy ucieka
                      przed pytaniami na które nie potrafi odpowiedzieć.
                      • no.logo Re: I co w tym pozytywnego? 17.04.05, 12:12
                        Gość portalu: tom napisał(a):

                        > [...] ditrana który od wielu miesięcy ucieka
                        > przed pytaniami na które nie potrafi odpowiedzieć.

                        E tam, ja wierzę, że Ditran powie mi, dlaczego w tak idiotyczny sposób zatytułował ten wątek. W każdym razie mam wielką nadzieję.
                        • Gość: tom Re: I co w tym pozytywnego? IP: *.kom / *.kom-net.pl 17.04.05, 12:32
                          chyba na naszej wierze się skończy
                        • Gość: Ditran Dlatego, aby na wątek zwrócić uwagę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.04.05, 14:31
                          Bo taka jest zasada wymyślania tytułów.
                          • no.logo Zależy gdzie... 17.04.05, 14:59
                            Chyba w Fakcie, Bildzie albo News of the World. Bo z prawdą, rzetelnością i uczciwością to ten tytuł ma tyle wspólnego, co ja z kardynałem Arinze.
                            • Gość: Ditran Bardzo się mylisz NO.LoGO oj bardzo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.04.05, 23:57
                              Bo twoi forumowi kumple donoszą odkąd istnieje forum.
                              • Gość: tom Re: Bardzo się mylisz NO.LoGO oj bardzo IP: *.kom / *.kom-net.pl 18.04.05, 00:06
                                muszę cię zmartwić, ja doniosłem na złodzieja na długo przed zaistnieniem tego
                                forum. Nie lubię jak ktoś mnie okrada i tyle. Twoje nienawiść do donosicieli
                                budzi podejrzenia, że się boisz. Zastanawiam się tylko co masz takiego na
                                sumieniu.
                                • Gość: Ditran Do toma IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.05, 09:33
                                  Wiele sprawek mam na sumieniu. Jak każdy. Tylko tym się różnimy, że ja się nie
                                  boję do tego przyznać. W przeciwieństwie do ciebie potrafię sygnalizować
                                  problemy i mówić o nich otwarcie, nawet jesli nie mam racji. Tym sie kolego
                                  różnimy.
                                  • Gość: tom Re: Do toma IP: *.kom / *.kom-net.pl 18.04.05, 18:33
                                    daj mi jeden przykład, że przyznałeś się, że nie masz racji. Chyba że dajesz
                                    nam to do zrozumienia przez nagłe zniknięcie.
                                    • Gość: Ditran Re: Do toma IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.05, 21:43
                                      Nagłe zniknięcia są moim lenistwem. Argumentem, że nie mam racji są przeciwne
                                      wypowiedzi większości chyba jasne jeśli uznajesz demokracje. A co do twojej
                                      ostrożności na forum czyli - NIC O SOBI - to już w Polmozbycie szepczą.
                                      • Gość: tom Re: Do toma IP: *.kom / *.kom-net.pl 19.04.05, 19:15
                                        większość, czyli ty pod innymi nickami :)))
                                        Ja nie pytałem innych tylko ciebie, a z tej wypowiedzi wynika, że nie
                                        znalazłeś przypadku, że się przyznałeś do tego że nie masz racji. Twoje
                                        poszukiwania na forum doprowadziły do mojej wypowiedzi którą udzieliłem z
                                        publicznego komputera w Polmozbycie. Oczywiście w swoim stylu potwierdziłeś
                                        sposób w jaki prezentujesz informację - czyli wypisywanie zmyślonych
                                        informacji.
                                        Poprostu jesteś niedouczonym bajkopisarzem do tego kłamcą jakich mało
                                        Aby się oczyścić z zarzutów możesz napisać co szepcą w Polmozbycie. Nie mogę
                                        się doczekać tych rewelacji.
                                        • Gość: Ditran Lecz się chłopie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.04.05, 21:47
                                          Pod jakimi nikami durniu piszę przeciwko sobie? Co ty bredzisz. Każdą inną
                                          wypowiedź przyjmujesz za atak - lecz się. A to, że nie mam racji to już każdy
                                          wie. Przecież tu nie chodzi o to kto ma rację. Kur..a ty nic nie kapujesz.
                  • Gość: Jazz Re: I co w tym pozytywnego? IP: 156.17.253.* 25.04.05, 15:52
                    Zmień ksywę na PRYMITYW.
              • tomek854 Re: To chyba jasne, skoro potępiał zło. 17.04.05, 13:44
                Nieprawda. Powiadomienie o przestępstwie, wykroczeniu i innych nieprawidłowościach jest nawet obywatelskim obowiązkiem. Zachowanie informacji o niektórych przestępestwach dla siebie jest karalne.
                • Gość: forumowicz Re: no a co to jest ???????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 14:24
                  godzina 22:27, Pl. Katedralny ( między głwówką w ścianie katedry a PAT )
                  Stoję sobie i opowiadam moim gościom legendę główki a tu obok nas przejeżdza ze
                  znaczną prędkością Ducato Straży Miejskiej ( nr
                  522 ), które tym samym popełnia 2 wykroczenia:
                  1. Złamanie zakazu wjazdu
                  2. Jazda na światłach postojowych a nie na krótkich.

                  NIe wyglądali na pędzących na akcję, bo nie korzystali z kogutów a prze boczne
                  dni zobaczyłem jakąś roześmianą dziewczynę w
                  cywilu.

                  w/g mnie czysty donos a co sądzą pozostali forumowicze ???
                  • Gość: forumowicz Re: no a co to jest ???????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 14:25
                    to oczywiście cytat z wpisu Tomka
                  • Gość: forumowicz Re: no a co to jest ???????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 14:27
                    to oczywiście cytat z wpisu Tomka854
                    • tomek854 Re: no a co to jest ???????????? 17.04.05, 18:21
                      Oczywiście że mój.

                      Według Ciebie - donos - typowe podejście u nas w kraju.

                      Według mnie - Powiadomienie o zaistniałej nieprawidłowości. Na zachodzie tak to jest widziane.

                      Z tą tylko uwagą, że na zachodzie nie trzeba by było powiadamiać o takiej nieprawidłowości, bo tam nawet jak policja ma coś ważnego do załatwienia na deptaku, to zostawia radiowoz na ulicy i idzie te 50m piechotą.

                      U nas natomiast Straż Miejska w godzinach pracy łamie przepisy ruchu drogowego, chodzi na pączki, podwozi znajomych i tak dalej (nie wierzysz? Poczytaj więcej to forum, z którego wyciągnąłeś moją wypowiedź) i zamiast wywalić ich z roboty będzie się ich bronić w trosce o ich biedne dzieci albo co tam jeszcze...

                      NIe za bardzo chce mi się z Ditranem dyskutować ale skoro już jestem wywołany do tablicy, to powiem:

                      Kwestia nei jest taka,. że biedny motorniczy sobie wyleciał z roboty, więc jest biedactwo z niego wielkie i dowodzi to, że nie należało go wywalać, bo będzie mu źle.

                      Problem jest tu, że gdyby _Żadne_ nieprawidłowości w pracy motorniczych nie byłyby tolerowane, to wtrewdy on by sobie na taki wyskok nie pozwolił. I w pracy by został.

                      Wszyscy byliby szczęśliwi - motorniczy miałby pracę, a pasażerowie transport na poziomie.

                      Wiem, wiem, że to wysysk i tak dalej. Ale jeżeli to, ze kiedy przychodzę do sklepu po bułki i oczekuję, że sprzedawca zapyta "Dzień dobry, co podać?" a nie wrzasnie "wypie..j" jest wyzyskiem, to za wyzyskiem na takim poziomie jestem jak najbardziej.
                  • Gość: Ditran NIE DONOSIĆ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.04.05, 14:32
                    A co tym zrobisz. Jak odwrócisz to co było. Narobisz tylko syfu im i kopotów
                    sobie.
                    • Gość: forumowicz Re: NIE DONOSIĆ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 14:54
                      Gość portalu: Ditran napisał(a):

                      kopotów > sobie.

                      a na czy mają polegać te kłopoty ??????????
              • Gość: Trener Re: A złożenie zawiadomienia o przestępstwie IP: *.kom / *.kom-net.pl 17.04.05, 15:01
                ...też jest złem?
                • Gość: tom Re: A złożenie zawiadomienia o przestępstwie IP: *.kom / *.kom-net.pl 17.04.05, 15:08
                  nie zadawaj za trudnych pytań, bo ucieknie z forum
                  • zembig A może donosić? 17.04.05, 22:34
                    Może powinno być wręcz przeciwnie? Powinno się zawracać głowę i d...
                    kompetentnym i odpowiednim osobom w każdej, nawet drobnej sprawie, która nie
                    jest załatwiana tak, jak powinna? Pisać, mówić, znowu pisać czasami poużerać
                    sie z głupim urzędasem, albo poprosić o nazwisko jego przełożonego? Zazwyczj mi
                    sie nie chce... Tylko szlag mnie pewnie kiedyż trafi, ale los moich dzieci to
                    chyba Ditrana nie zmartwi?
                    • Gość: Ditran Niech podpowie ci sumienie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.04.05, 22:53
                      Ja w każdym razie, kiedy zobaczyłem w sklepie głodnego narkomana, który kradnie
                      chleb nie zawiadomiłem ekspedientki. Nie przeszkadza mi, że motorniczy idzie
                      się odlać w krzaki. Nie dzwonię po policję, kiedy widzę dzieciaki strzylające
                      z procy. Nie lecę do dyrektorki szkoły, jeśli widzę, gdy ktoś ściąga. Jeśli
                      uważasz, że takie sprawy należy piętnować to naprawiaj świat.
                      • Gość: adv Re: Niech podpowie ci sumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 00:43
                        Fakt. Racja.
                        Nie powinno sie pietnowac tych ktorzy w dobrze pojetym swoim interesie robia "cos".
                        Rzeczywiscie. Dziennikowi z TVN i Rzeczpospolitej zupelnie niepotrzebnie
                        nakablowali na fabryke wedlin ze Starachowic, w ktora przekladano zgnile kawalki
                        kielbasy w nowe worki z nowa data waznosci, uprzednio czyszczac kielbache z
                        plesni i smarujac olejem zeby dobrze wygladala.
                        Mogli oni sobie dalej wciskac ludziom ta kielase i wedliny, mocno przeterminowane.
                        W koncu zaden z tego problem, prawda?
                        Pozostaje jeszcze kwestia ustalenia granicy - gdzie zaczyna sie dzialanie w
                        dobrej wierze i dla zdrowia (lub zycia) ludzi, a gdzie konczy kablowanie i
                        donosicielstwo.
                        Sobie sami odpowiedzcie na to pytanie, krzyczacze.
                      • Gość: wojtek Re: Niech podpowie ci sumienie IP: *.mat.univie.ac.at 18.04.05, 15:28
                        Ci co kapuja na hipermarkety, ze falszuja informacje o ilosci nadgodzin to tez
                        swinie nie?
                        A jak tam samochod - jakiemus bezdomnemu juz oddany? Chyba jednak nie. A moze
                        dac go motorniczemu - bedzie mial na taksowke?
                      • mr_pope Re: Niech podpowie ci sumienie 19.04.05, 08:48
                        Ano właśnie, po co reagować na kradzieże? Narkoman biedny i głodny, niech
                        kradnie. To, że ekspedientka z mankiem dostanie po pensji to już nie jest
                        istotne. Ekspedientki będzie nam za to żal, gdy z powodu notorycznego manka
                        pracodawca ją zwolni. Wtedy znów będzie można mówić o kapusiach.
                      • zembig Za.ła.ma.ny! 19.04.05, 20:41
                        Człowieku, załamałeś mnie totalnie!!!
                        Ciekawe co robisz, gdy widzisz kogoś proszacego o wsparcie? Pierwsze, co mi
                        przychodzi do głowy, to kupić takiemu człowiekowi bochenek i coś do niego.
                        Tobie to do głowy nie przyszło... smutne, ale chociaż ciut bardziej wiem, z
                        jakim gościem mam do czynienia. Jak wstawisz sobie parę szyb, to może też
                        inaczej zareagujesz na dzieci z procami, a tym sprzętem można jeszcze zabijać
                        ptaki lub krzywdzić inne stworzenia. (nawet sobie można zrobić kuku, pamiętam z
                        dzieciństwa:-(( ) No a siusiać pod krzaczkiem, wg przepisów do niedawna
                        obowiązujących w Wlk. Bryt. kierowca może, ale pod warunkiem, że jedną ręką
                        dotyka pojazdu. Pa skarbie, pomyśl więcej o sobie, a ludziom na forum to może
                        już nie pomagaj???
              • Gość: nikt Re: To chyba jasne, skoro potępiał zło. IP: *.attu.pl 21.04.05, 00:12
                Gość portalu: Ditran napisał(a):

                > A donosicielstwo w każdej formie jest złem.

                Nieprawda. To brak reakcji jest właśnie złem. Skąd się wzięła w Polsce np.
                gigantyczna korupcja? Ano stąd, że wszyscy uważają to za "normalne" i nikomu nie
                przyjdzie do głowy, żeby zgłosić na policję, że np. kanar wziął w łapę. A to
                jest przestępstwo i gdyby ludzie reagowali, a policja działała, nie mielibyśmy
                tak wszechobecnego łapówkarstwa. Proste.
          • Gość: FAkir Re: Do ADV IP: 195.117.40.* 18.04.05, 08:37
            > Nawet papież potępiał donosicielstwo.
            Niestety ten przypadek trudno nawać donosicielstwem. Obowiązkiem pracownika jest
            sumiennie wykonywać swoje obowiązki, a z podejściem do klientów trzeba być
            szczególnie delikatnym. niestety w erze usłu jest tak że:
            1. Klient ma zawsze racje
            2. Gdy jej nie ma patrz pkt.1
            A jezeli rzeczywiście zachowanie motoorniczego było tak chamskie jak napisano i
            na dodatek nie pierwszy raz - to sam jest sobie winien
            W okresie zimowym sporo podróżuje MPK i widze że obok uprzejmości kierowców i
            motorniczych (Znacznie liczniejsza grupa) są typy, które pomyliły miejsce
            pracy... A poniewaz takie typy psują wizerunek każdej firmy (czego przykład
            mieliśmy nie raz i na tym forum, to niestety - do widzenia...

          • Gość: wrocek Re: Do ADV IP: 156.17.253.* 25.04.05, 15:49
            Jesteś buc vulgaris.
    • ed_norton Re: DZIĘKI FORUMOWYM KAPUSIOM LUDZIE TRACĄ PRACĘ 18.04.05, 06:08
      Gość portalu: Ditran napisał(a):

      > Kur... co ludziom przeszkadzał ten biedny motorniczy?
      > Powinien zostać ukarany, ale czy tak?


      Te, ditran, a wez sie za przeproszeniem odgibaj...czy forumowicze ustalali
      wysokosc kary dla motorzysty? to cos sie ich przyssal?


      > Wkrótce wypowiedzi rodziny motorniczego.

      wstrzasajace, nie moge sie doczekac...
      • Gość: Ditran Norton napisz to po Polsku, bo trudno zrozumieć IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.05, 09:29
        o co chodzi.
        • ed_norton czy ktos oprocz Ditrana nie rozumie? [n/t] 19.04.05, 06:44

    • Gość: pieszy Re: DZIĘKI FORUMOWYM KAPUSIOM ... IP: 195.136.189.* 18.04.05, 14:17
      KTOS NORMALNY ZNAJDZIE PRACE. A ten burak niech spada na drzewo, bo w posredniaku trzeba sie wykazac podstawowa kultura :P
      BRAWO MPK. Od dzis skladam skargi na motorniczych i kierowcow burakow. TO DZIALA
      • Gość: Krys Re: DZIĘKI FORUMOWYM KAPUSIOM ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.05, 15:38
        BRAWO MPK. Od dzis skladam skargi na motorniczych i kierowcow burakow. TO DZIAŁA

        To może zastanowisz się gdzie składać skargi na pasażerów "buraków" jak to
        pieknie ująłeś.Chyba że wnioskujesz że wszyscy pasażerowie są ok. Motorniczego
        mozna łatwo namierzyć(nr.lini, nr.wozu). A jak namierzyć pasażera który
        motorniczego wyzywa od k...., h.... i innych s...... Zastanów się. A Twoja
        wypowiedż do której grupy Cię kwalifikuje? I bez obrazy. Zawinił, poniósł kare,
        ale czy to powód aby wszystkich oceniać jednakowo.
        • Gość: pieszy Re: DZIĘKI FORUMOWYM KAPUSIOM ... IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 18.04.05, 19:04
          Gość portalu: Krys napisał(a):

          > To może zastanowisz się gdzie składać skargi na pasażerów "buraków"
          A co mnie to obchodzi. Placa chyba za cos temu impelowi, jest policja, straz miejska.

          > ale czy to powód aby wszystkich oceniać jednakowo.
          A czy ja napisalem ze wszyscy sa burakami? Niestety burakow jest sporo

          > A Twoja wypowiedż do której grupy Cię kwalifikuje?
          "Nazywaj rzeczy po imieniu a zmienia sie w oka mgnieniu" Burak to burak.
          • Gość: k Re: DZIĘKI FORUMOWYM KAPUSIOM ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.05, 20:54
            "A co mnie to obchodzi. Placa chyba za cos temu impelowi, jest policja, straz
            miejska."

            "Nazywaj rzeczy po imieniu a zmienia sie w oka mgnieniu" Burak to burak."

            Niestety buraków jest sporo (jak sam napisałeś).
            EOT
        • mr_pope Re: DZIĘKI FORUMOWYM KAPUSIOM ... 19.04.05, 08:46
          > To może zastanowisz się gdzie składać skargi na pasażerów "buraków" jak to
          > pieknie ująłeś.

          Ale co ma teraz zachowanie pasażerów do motorniczych? Zupełnie nic. Jeśli jednak
          już tak się zastanawiasz nad tym, to zgodnie z przepisami kierujący pojazdem ma
          prawo zarządać pomocy policji, straży miejskiej i, od pewnego czasu, ochrony
          patrolu interwencyjnego. Przez radio można posłuchać motorniczych i kierowców,
          jak kontaktują się z bazą i pytają czy wzywać policję/ochronę do takiego a
          takiego pasażera. A co pasażer może zrobić gdy go kierowca zwyzywa? Tylko złożyć
          skargę, bo agresywnego motorniczego/kierowcy nie można wyrzucić z pojazdu.
      • Gość: Ditran Pewnie za hitlera byłbyś volksdojczem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.05, 16:01
        Niemcy uwielbiają porządek. Własnie taki
        • Gość: kAbel Re: Pewnie za hitlera byłbyś volksdojczem IP: *.tvk / *.tvk-gaj.pl 18.04.05, 16:29
          mnie to pachnie szczytową formą komunizmu
          • Gość: adv Re: Pewnie za hitlera byłbyś volksdojczem IP: *.crowley.pl 18.04.05, 16:36
            A mnie kolejna hipokryzja.
            Mialem racje kiedy chcialem splywac z tego foruma.. Ehhh... :)
        • Gość: pieszy Re: Pewnie za hitlera byłbyś volksdojczem IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 18.04.05, 19:09
          hie hie hie
          Kolo Ty to masz argumenty. LOL

          Normalnie mentalnosc urzedasa czasow komuny.
        • zembig Za.ła.ma.ny.II 19.04.05, 20:47
          Dzięki tobie poznałem różnicę między argumentacją a demagogią. Dzięki. Stefan
          Meller powiedział, że Niemcy i Polacy już bardzo od siebie się nie różnią, u
          nich też są przekręty na duża skalę, tylko że tam u nich za to się siedzi...
          Podziwiam osoby, które zawsze mają na wszystko gotowe odpowiedzi, chciałbym
          być tak głupi...
          • Gość: Ditran A gdzie tu jest gotowa odpowiedź? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.04.05, 21:42
            To jest jedna z opini. Jak widzisz na forum jest ich więcej.
    • Gość: Pomysl Re: DZIĘKI FORUMOWYM KAPUSIOM LUDZIE TRACĄ PRACĘ IP: 193.129.161.* 19.04.05, 22:39
      Czesc Ditran :))) Powiem Ci chlopie, ze masz naprawde talent :))) Kazdy twoj
      watek, doprowadza forum do goraczki :))) Co u ciebie slychac ? Ja, jak narazie
      dalej na tych samych smieciach, ale chyba wiem gdzie sie przeniesc :))) Ale
      jazde tu zrobiles. Nie bede sie podpinal do rozmowy, poniewaz pewnie znowu
      bysmy skrzyzowali szpady, a nie mam dzis nastroju :))) I tak mnie jednak z
      glownych wiadomosci dnia wystarczajaco zadziwila (nie uwazasz, ze on podobny do
      Hanibala Lectera ? kto ? Zgadnij. Napewno zalapiesz :))) ), a i w dziale
      gospodarka mozna znalesc powod do szalu :))) Pozdrawiam !!!
      • Gość: Ditran Naprawdę nie wiem, dlaczego tak jest IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.04.05, 23:12
        Zazwyczaj wyrażam tylko swoją opinię, a tu zawsze tyle hałasu o nic. Przecież
        nigdy nie piszę, że mam rację. Często popieram innych, ale jeszcze nikt nie
        poparł mnie.
        • Gość: Pomysl Re: Naprawdę nie wiem, dlaczego tak jest IP: 193.129.161.* 19.04.05, 23:33
          Nie pekaj :) Masz poprostu, bardzo orginalny poglad na wiele spraw. Prawie
          zawsze roznie sie w ocenie faktow z toba (wiem z twoich postow, ze nie we
          wszystkim sie roznimy :))) ), ale jak kiedys wspomnialem - od tego mamy rozum,
          intelekt, aby go uzywac i wymianiac zdanie miedzy soba. Tylko w ten sposob
          mozna dojsc do porozumienia i jakis wnioskow. Prawda i tak zawsze lezy po
          srodku :) Twoje poglady, chociaz bardzo ekstrawaganckie, zmuszaja ludzi do
          przjzenia sie penwym sprawom z innej strony. A to uwazam, za dobre. Prawda
          jest, ze bardzo daleko nam do siebie, ale dzieki rozmowa z toba moge widziec
          punkt widzenia wielu ludzi (niewatpliwie wielu zgadza sie z toba, moze nie
          czytaja oni forum lub nie maja dostepu do netu). To dobrze, poniewz nikt nie
          jest nieomylny. Pozdrawiam. Co u ciebie ?
      • Gość: Wrocek Obserwator Re: DZIĘKI FORUMOWYM KAPUSIOM LUDZIE TRACĄ PRACĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 22:30
        Powiem tak : czlowiek który wymyslił ten ,wątek , powinien iść do psychiatry.
        co zacznie , jakiś watek, odrazu jest awantura.
        Motorniczy z zajezdni 4 jest sam sobie winien. poniewaz MPK, swiadczy uslugi,
        dla ludnosci, a motorniczy , w pracy , jest wizytowka firmy.
        proste i logiczne.
        Powiem tak jak by to paflo na mnie, i motorniczy tak by zapyskowal. odrazu
        pojechal bym z nim na petle, a na petle wezwal bym Nadzór Ruchu, oraz Policje.
        zrobil bym motorniczemu sprawe za obraze osobista, motorniczemu jak mi wiadomo
        placa, za jazde a nie za pyskowanie.

        pozdrawaiam
    • Gość: Exe Re: DZIĘKI FORUMOWYM KAPUSIOM LUDZIE TRACĄ PRACĘ IP: 80.68.236.* 26.04.05, 10:44
      Odnośnie "forumowych kapusiów"... Przy poziomie bezrobocia, jaki aktualnie
      występuje w naszym kraju, należy nie tylko pracować, ale i szanować swoją
      pracę. W sektorze usług szacunek należy się klientom, a Pan Motorniczy
      najwyraźniej o tym zapomniał. Widocznie praca była dla niego zbyt uciążliwa.
      Może jak chwilę odpocznie na bezrobociu, kolejne zatrudnienie wywoła w nim
      większy entuzjazm. Poza tym tramwaj w godzinach porannych zwykle dowozi
      pasażerów do pracy właśnie. Spóźnienie oznacza brak szacunku, który kolejno
      prowadzi do utraty pracy. Co w tym dziwnego, że pasażerka upomniała się o
      punktualność Motorniczego, od której kolejno zależał czas jej dotarcia do
      pracy? I jakim prawem Motorniczy może decydować o punktualności, a w
      konsekwencji zatrudnieniu swoich pasażerów...???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka