Dodaj do ulubionych

DAJANA Z KLODZKA

25.04.05, 16:26
Pomimo ze bylem starszy od niej o prawie 20 lat przychodzila do mnie
czesto.Przychodzila do mnie czesto na Camping do Klodzka,gdzie wowczas
przebywalem.Mowila ze kocha i ze tylko ja i takie tam trelemorele.Byla to juz
rozwodka z malym dzieckiem Dlaczego mialem sie nie zakochac ponownie Kazdy ma
prawo do wtornego szczescia,prawda? choc - zenic sie nie chialem
ale,myslalem rowniez o niej .Zaufalem ,zawierzylem,spodobala mi sie wiec
wracajac do niemiec ,zabralem ja.Chyba byla szczesliwa bo w klodzku takiego
powodzenia wsrod facetow by nie miala jak tutaj za granica.Podobna byla do
ksiezniczki Dajany.
Obiecala mi porzucic cale swoje towarzystwo ktorego sama nie darzyla
milymi wspomnieniami.Przyjezdzalismy chociaz raz w miesiacu do Klodzka na
jej jak to nazywala stare smiecie na Wojciecha.Mimo to jakos nam zaczeczo sie
ukladac i po pol roku stwierdzilismy ze pasujemy do siebie i postanowilismy
sie pobrac.
Nawet przyszlo ladne dziecko na swiat. Moja Asiula byla w siodmym
niebie ale juz po pol roku stwierdzila ze nadszedl czas najwyzszy na to aby
mnie opuscic.Poniewaz niemiecka struktura polityczna stwarza wspaniale widoki
dla rozwiedzionych mamus, to byla okazja aby cos wykombinowac np.odejsc od
faceta i sobie sprowadzic stara milosc z lat szkolnych.Ostatecznie jest
Socjalamt niemiecki i przyszlosc zapewniona,oplaca mieszkanie dadza na
dzieci i jeszcze na zycie i mozna zyc jak w raju.Zawsze lepiej niz w
Polsce..A co z dwojka dzieci od dwoch tatusiow????
Nie szkodzi moze znajdzie sie i trzeci ,moze bogaty i glupszy, teraz mozna
sobie pozwolic na sprowadzenie starej
milosci ,jeszcze z podstawowki i swiat znowu zawiruje.Wiruje tylko ze nie u
mnie i.....czy te dzieci beda kiedys szczesliwe? A jak wy myslicie ????
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka