Gość: pamiętliwy
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.07.05, 23:39
Nie wiem czy tego nie ocenzurują na forum, ale co mi tam. Ostatnio pojawił
się na forum wątek Bogdana Z. byłego prezydenta Wrocławia. Nie wiem czy
pamiętacie jego płomienne wystapienia w Faktach regionalnych podczas powodzi?
Otóż moja ciotka (pozdrawiam) pracowała wtedy w TV regionalnej jako tzw.
obsługa planu i opowiadała jak to wyglądało. Bogdan przyjeżdzał autkiem z
kierowcą pod TV, nastepnie czyściutki i pachnący wkraczał do studia, gdzie
dyskretnie rozpinał guzik w koszuli, przekrzywiał krawat, giął zbyt
wyprasowaną koszulę i zdecydowanym tonem odmawiał jakiegokolwiek upiększania
przez charakteryzatorkę. Następnie sztucznie zmęczonym głosem zaczynał swoje
przemówienie. Ciotka do dzisiaj mówi do Wujka, że "robi się na Bogdana" gdy
ten ubierze jakiś wyjątkowo stary i nie wyprasowany ciuch...jakoś tak mi się
przypomniało