Dodaj do ulubionych

Misiak w sejmie, Polska = wielki work service

13.09.05, 23:25
jak zobaczyłem tego faceta na plakatach, to pomyślałem, że kazdy zacznie
zarabiać jak ci biedacy wynajmowani przez work service... gdyby tak, po
wejściu do sejmu, każdemu z nas kradł kasę za każdą godzinę naszej pracy, to
nieżle by się obłowił! a miałem zamiar głosoawć na "prawicę" :P
Obserwuj wątek
    • brody Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service 13.09.05, 23:29
      zanim zaczniesz kogos o cos oskarzac, dowiedz sie czegos o tej osobie. Pan
      Misiak kandyduje do Senatu a nie do Sejmu

      --
      Łukasz WYSZKOWSKI - kandydat PO do Sejmu RP
      • rw.wro Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service 13.09.05, 23:36
        brody napisał:

        > zanim zaczniesz kogos o cos oskarzac, dowiedz sie czegos o tej osobie. Pan
        > Misiak kandyduje do Senatu a nie do Sejmu

        na jedno wychodzi i tak nie oddam głosy na pseudo-prawicę, obłudników i
        wyzyskiwaczy typu pana M. bez względu na jedo orientację sejmowo-senacką...
        • brody Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service 13.09.05, 23:41
          glosowac mozesz na kogo chcesz - zyjemy w wolnym kraju. Ale nie powinienes
          nazywac pana Misiaka wyzyskiwaczem, dlatego ze pobiera oplaty za pomaganie
          ludziom w zdobyciu pracy

          --
          Łukasz WYSZKOWSKI - kandydat PO do Sejmu RP
          • rw.wro Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service 13.09.05, 23:44
            to nie pomoc, tylko wyzysk, on większość ludzi wysyła do super- i
            hipermarketów, a każdy wie, jak się tam zarabia. i ciekawe, kto za niego
            posprząta plakaty, którymi zakleił miasto???

            swoją drogą najbardziej podobała mi się lokalizacja jednego z plakatów na
            śmietniku - właściwy człowiek na właściwym miejscu :P
            • brody Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service 13.09.05, 23:58
              to nie jest wyzysk - ci ludzie nie musza tam pracowac

              --
              Łukasz WYSZKOWSKI - kandydat PO do Sejmu RP
              • rw.wro Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service 14.09.05, 00:00
                brody napisał:

                > to nie jest wyzysk - ci ludzie nie musza tam pracowac

                wiem, wiem, na miejsce każdego z nas wszędzie, w każdej firmie jest 10
                chętnych, jeśli cała prawica ma takie podejście, jak Ty, do dzięki...
                • brody Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service 14.09.05, 00:07
                  ja nie mialem na mysli tego, ze na ich miejsce jest 10 innych osob. Chodzi mi o
                  to, ze moga znalezc inna prace, ktora bedzie lepiej platna albo/i lzejsza
                  (fizycznie)

                  --
                  Łukasz WYSZKOWSKI - kandydat PO do Sejmu RP
                  • rw.wro Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service 14.09.05, 00:21
                    brody napisał:

                    > ja nie mialem na mysli tego, ze na ich miejsce jest 10 innych osob. Chodzi mi
                    > o to, ze moga znalezc inna prace, ktora bedzie lepiej platna albo/i lzejsza
                    > (fizycznie)

                    to idź do Misiaka, stań przed wejściem do biura WS na Ruskiej i powiedz im,
                    gdzie i kto ich przyjmie. jeśli to zrobisz, jestem skłonny zagłosować nawet na
                    Ciebie. Wiem, że Polska wygląda inaczej z Warszawki, z ław sejmo-senackich i
                    zza biurek. przejdź się, to otworzą Ci się oczka...
                    • brody Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service 14.09.05, 00:32
                      po pierwsze ja nigdzie nie kandyduje (wiec na mnie nie zaglosujesz)
                      po drugie mieszkam we Wroclawiu
                      po trzecie nie mam ochoty sie przenosic do Wawy, bo 1. lubie Wroclaw, 2. nie
                      lubie Warszawy - spedzilem tam rok i nie tesknie za nia

                      a co do ludzi szukajacych pracy w WS - ich nikt nie musi przyjmowac do pracy,
                      bo sami sie moga zatrudnic otwierajac wlasne firmy. Poza tym ze znalezieniem
                      pracy nie jest tak zle jezeli ktos jej naprawde szuka i nie boi sie pracowac.
                      Zdaje sobie sprawe z tego ze nie jest to praca za duze pieniadze, ale pracujac
                      zdobywa sie doswiadczenie, ktore pomaga w znalezieniu lepszej pracy

                      --
                      Łukasz WYSZKOWSKI - kandydat PO do Sejmu RP



                      • Gość: Trener Re: do brody'ego IP: *.kom / *.kom-net.pl 15.09.05, 19:14
                        Spytaj swego kumpla Misiaka skąd wziął chajc na założenie firmy. I gdzie się
                        podziały pieniądze z Fundacji Oskar Euro Art Meeting?
                        • Gość: Trener Re: do brody'ego (2) IP: *.kom / *.kom-net.pl 15.09.05, 19:15
                          A później zapytaj o dwa klubu w centrum miasta, które przez prawie rok działały
                          bez koncesji na alohol.
                          • brody Re: do brody'ego (2) 16.09.05, 12:05
                            pan Misiak nie jest moim kumplem. Nigdy nie spotkalem go osobiscie, wiec jesli
                            chcesz wiedziec takie rzeczy to sam idz na spotkanie z nim i sie go o to
                            zapytaj - troche odwagi.

                            PS. w tytule powinno byc: "do brodego"

                            --
                            Łukasz WYSZKOWSKI - kandydat PO do Sejmu RP
                            www.wyszkowski.wroclaw.pl/
                      • rw.wro Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service 20.09.05, 14:09
                        brody napisał:

                        > a co do ludzi szukajacych pracy w WS - ich nikt nie musi przyjmowac do pracy,
                        > bo sami sie moga zatrudnic otwierajac wlasne firmy.

                        to daj im pieniądze na ten biznes, bo urząd pracy się do tego nie kwapi, a
                        dofinansowanie z UE mogą dostać TYLKO DZIAŁJĄCE już firmy. jak ktoś musi
                        skorzystać z pseudo-usług WS, to znaczy, że nie ma kasy na prowadzenie swojego
                        interesu. jeśli masz identyczne poglądy, jak ci, na których agitujesz w
                        podpisie, to ja im i tobie serdecznie dziękuję!!!
      • Gość: AGA Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service IP: *.media4.pl 14.09.05, 23:12
        BEZ WZGLEDU NA TO, GDZIE KANDYDUJE PAN MISIAK PCHA SIE TAM, GDZIE NIE POTRZEBA
        KARIEROWICZÓW ŻERUJACYCH NA CUCEJ BIEDZIE ( CZYTAJ - BEZROBOCIU)
      • Gość: Mnertyuao A jaka to różnica - ZWYKŁU OSZOŁOM Z PRAWICY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.05, 11:55
    • Gość: MisiaK. Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.09.05, 23:43
      Może by zaproponować, aby cały sejm i senat obsadzić ludźmi wynajmowanymi przez
      Work Service ?
      Było by na pewno taniej!
      Śmiem przypuszczać, że ludzie ci pracowaliby efektywniej, niż właściwi
      senatorowie i posłowie ! A kwalifikacje może by i lepsze mieli ?
      Komu mogę zgłosić taką inicjatywę obywatelską ?
      • Gość: WujekDobraRada Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 14.09.05, 08:39
        > Komu mogę zgłosić taką inicjatywę obywatelską ?

        pisz pan na Berdyczów :)
      • Gość: NIMFA Jest firma która płaci dobrze ! TO STEGMANN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.05, 11:57
        tam za pracę tymczasową pracą godziwie, slatego niedługo wykończą WORK-SERVICE
    • Gość: gosc Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service IP: *.devs.futuro.pl 13.09.05, 23:47
      Misiak do Senatu - to jeszcze lepszy numer!!! A ile lat ma ten pan? Kiedys - a
      bylo to dawno, dawno temu - sama nazwa "senat" o czyms swiadczyla. A teraz to
      miejsce, do ktorego SLD zsyla tych, ktorzy sie zle kojarza, a PO - coz...Szkoda
      gadac
      • Gość: gazeciorek Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.09.05, 23:59
        w pełni zgadzam się z gosciem.
        Nie mam nic przeciwko Misiakowi, ale na Senatorowanie, to chyba ma jeszcze czas.
        I to sporo !
    • Gość: JarekL Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service IP: 5.6.1D* / *.whirlpool.com 14.09.05, 09:00
      winny nie jest Misiak, tylko niestety system, brak kontroli i zla sytuacja na
      rynku. Dlatego ludzie za psie grosze daja sie wykorzystywac.
      pozdrawiam
      • Gość: urzędnick kto jest winny ? IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 14.09.05, 09:10
        > winny nie jest Misiak,

        tu się zgadzam

        > tylko niestety system, brak kontroli i zla sytuacja na
        > rynku.

        ale tu już nie. System nie jest winny. To ludzie tworzący system lub działający
        w nim są *zawsze* winni. Może nie jedna osoba, ale grupa osób. Może grupa
        3mająca władzę lub (p)osłowie ;)
    • Gość: marysia Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service IP: *.kom / *.kom-net.pl 14.09.05, 12:54
      Misiak na pewno nie przyczyni się do spadku bezrobocia, bo to nie w jego
      interesie(współwłaściciel firmy work service) on po prostu na bezrobociu
      zarabia - PO wystawiając takich kandydatów drwi sobie z ludzi w żywe oczy.
    • Gość: Jacek Kto sprzątnie bałagan jaki Misiak zrobił w mieście IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 14.09.05, 13:04
      Kto sprzątnie bałagan jaki Misiak zrobił w mieście? Gdzie nie spojrzę jego
      plakat. Na murach, śmietnikach i płotach. Przecież to jest KARALNE! Czy zapłaci
      za to co zrobił Wrocławiowi?
      • Gość: wojtek W Koszalinie straz miejska podala LPR do sadu IP: *.mat.univie.ac.at 14.09.05, 13:14
        W Koszalinie straz miejska podala LPR do sadu za "smiecenie" - a jak bedzie we
        Wroclawiu z panem Misiakiem?
        • Gość: bankier Re: W Koszalinie straz miejska podala LPR do sadu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 04:25
          ponoć mozna wydac tylko 40 tys na kampanie!!!ciekawe ile Misiak wydał!!!Sądząc
          po ilości jego reklam - sporo
      • Gość: marysia Re: Kto sprzątnie bałagan jaki Misiak zrobił w mi IP: *.kom / *.kom-net.pl 14.09.05, 13:21
        Plakaty to pryszcz, kto powie dość zarabianiu na bezrobotnych.
        To jest dopiero skandal praca.
        • Gość: robb Re: Kto sprzątnie bałagan jaki Misiak zrobił w mi IP: 212.160.172.* 14.09.05, 15:32
          przecież nie musisz iść do firmy Misiaka. Jak nikt nie pójdzie, to firma
          zniknie i tyle. A pracę w supermarkecie to chyba można bez pośrednika załatwić -
          tyle że bezrobotni są nimi nie bez powodu ...
          • Gość: marysia Re: Kto sprzątnie bałagan jaki Misiak zrobił w mi IP: *.kom / *.kom-net.pl 14.09.05, 16:22

            To jesteś w błędzie bowiem masz znikome szanse na zatrudnienie bez pośredników,
            ponieważ firmy i markety zatrudniają ludzi przez Agencję Pracy robią to po to,
            aby obniżyć koszty pracy, zatrudnia się ich tylu ilu potrzeba w danym momencie,
            dniu, (czyli na gwizdek). Jest to forma nie zobowiązująca wobec pracownika a
            obie strony, czyli firma i pośrednik jeszcze na nim zarabiają. Dodam, że znam
            firmę gdzie ludzie po studiach pracują ciężko na produkcji i zarabiają na rękę
            500 zł, a ok. 200 bierze pośrednik.

            A tak na marginesie nie rozumiem stwierdzenia „oczywiście, że ludzie sami są
            sobie winni” pytam czego?!!, Skąd taka lekceważąca forma wobec ludzi, którzy
            mają wykształcenie, pracują lub chcą pracować, tylko nie chcą być
            wykorzystywani.
            • Gość: młoda Re: Kto sprzątnie bałagan jaki Misiak zrobił w mi IP: *.ibrokers.pl / *.ibrokers.pl 14.09.05, 21:43
              agencja pracy nie równa agencji pracy... problem polega na tym,że WS
              rzeczywiście bardzo wykorzystuje trudną sytuacje na rynku pracy... stosuje
              umowy zlecenia, które nie dają żadnych praw pracownikom (prawo do urlopu,
              świadczeń socjalnych itp.), rzecz nie do pomyslenia w przypadku "markowych"
              agencji pracy... najsmutniejsze jest to, że zakłady, z którymi WS współpracuje
              godzą się na to...
            • Gość: NIMFA Oczywiście racja ! ale nie wszystkie firmy tak ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.05, 11:59
              traktują ludzi. Np, STEGMANN to firma która fair płaci
    • Gość: tak sobie myślę Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service IP: *.kom / *.kom-net.pl 14.09.05, 23:59
      Radny i współwłaściciel work service, czy to aby etyczne i czy tu nie ma
      przpadkiem sprzeczności interesów.
      • Gość: Polo Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 08:24
        A co tu jest niby nieetyczne? Może w radzie powinni siedzieć sami bezrobotni?
        Przedsiebiorczość to dla wielu osób, którym komuna siedzi w głowie, coś
        brzydszego i podejrzanego. Misiak założył z kolegą ze studiów od zera własną
        firmę, nagradzaną wielokrotnie. Młody , wykształcony człowiek zrobił coś sam
        dla siebie i innych. Takich ludzi potrzeba nam wiecej a nie jęczących na forum
        nieudaczników, którzy płaczą , że zarabiają osiemset złotych. Współczuję tym
        ludziom, ale tym bardziej doceniam takich jak ten Misiak.
        • Gość: Pegaz własny biznes jako argument do kandydowania ? IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 15.09.05, 09:55
          > Misiak założył z kolegą ze studiów od zera własną
          > firmę, nagradzaną wielokrotnie. Młody , wykształcony człowiek zrobił coś sam
          > dla siebie i innych.

          dobrze że wymieniłeś w takiej właśnie kolejności: dla siebie i innych. Czy
          prowadzenie własnego biznesu i osiągnięcia w tym biznesie dają już mu mandat
          do ubiegania się o fotel w naszym senacie ? Czy to nie jest za mało ?

          Oczywiście każdy z nas (jeśli tylko spełnia wymogi formalne) może wystwawić
          swoja kandydaturę. Ale akurat ta kandydatura wydaje mi się słaba. Kandydat ma
          doświadczenie i sukcesy w prowadzeniu biznesu. Ten biznes jest związany z
          rynkiem pracy. Ale powtarzam: IMHO to za mało by ubiegać sie o miejsce w
          senacie.

          Praca przede wszystkim. Dla mnie zwykła demagogia.

          pozdrawiam
          Pegaz.
        • rw.wro Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service 20.09.05, 14:15
          Gość portalu: Polo napisał(a):

          > Takich ludzi potrzeba nam wiecej a nie jęczących na forum nieudaczników,
          > którzy płaczą , że zarabiają osiemset złotych.

          i włąśnie na takich jak ich nazywasz "nieudacznikach zarabiających 800" żeruje
          Misiak, a że mu mało, pcha się do władzy.
    • fenistil Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service 15.09.05, 10:24
      A czy kolega Misiak nie był przypadkiem "umoczony" w jakąś aferę z organizacją
      występów artystycznych we Wrocławiu ? Ktoś coś pamięta ?
      • Gość: Trener Re: Pamięta IP: *.kom / *.kom-net.pl 15.09.05, 19:17
        AEuro Art Meeting. I między innymi Sylwester w Rynku, który się nie odbył. A do
        Senatu go wysyłają jak SLDowcy starą gwardię, żeby go nie było widać, bo wiedzą
        platfusy, że to "dobry gogo".
        • Gość: Alex B. Prokurator Trener IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 12:21
          A ty, Trenerku, nie zdradzasz teraz tajemnicy prokuratorskiej?
          • Gość: marysia Re: do Alexa B. IP: *.kom / *.kom-net.pl 16.09.05, 13:55
            A tobie Alex zależy na tym, aby pewne sprawy nie ujrzały światła dziennego?!!!

            To forum jest po to żeby ludzie się dzielili informacjami na temat swoich
            kandydatów,którzy otrzymali mandat zaufania od swoich wyborców ich nie zawiedli
            nie czuli się bezkarnie.
    • Gość: marysia Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service IP: *.kom / *.kom-net.pl 15.09.05, 12:31

      A branie pieniędzy za załatwienie pracy za każdą godz,oczywiście będzie się
      zaraz bronił, że nie bierze od pracownika tylko od pracodawcy a to moim zdaniem
      na jedno wychodzi jest to jawne zarabianie na pracowniku.
      Jako Radny powinien taki proceder uznać za haniebny i starać się do zmiany
      ustawy która udeża w ludzi, ale to by było nie na rękę jego firmie i jak
      znajdzie się w sejmie nigdy nie będzie za ochroną ludzi pracy (to jakiś XVIII).
      Więc czy to jest etyczne czy też nie, w tej co On może dla nas ludzi wnieść
      ciekawego, ponieważ nie słyszałam, aby coś w tej kwestii zrobił.
      A ta praca nie ma nic wspólnego z przedsiębiorczością tylko przebiegłością.
    • Gość: marysia Re:trener napisał IP: *.kom / *.kom-net.pl 15.09.05, 19:58

      >"A później zapytaj o dwa klubu w centrum miasta, które przez prawie rok
      działały bez koncesji na alohol.

      >Spytaj swego kumpla Misiaka skąd wziął chajc na założenie firmy gdzie się
      podziały pieniądze z Fundacji Oskar Euro Art Meeting?"

      Dobrze, że takie informacje ujrzały światło dzienne, a na ile wiarygodne to
      powinna sprawdzić gazeta ma tu duże pole do popisu, aby do naszego sejmu nie
      trafił jakiś kolejny bubel w postaci senatora lub posła.
      Myślę, że rzetelne śledztwo ze strony gazety powinno przebiec bardzo szybko i
      sprawnie, jak w przypadku W. Cimoszewicza.
      • fenistil Re:trener napisał 15.09.05, 22:02
        >"A później zapytaj o dwa klubu w centrum miasta, które przez prawie rok
        > działały bez koncesji na alohol.
        >
        > >Spytaj swego kumpla Misiaka skąd wziął chajc na założenie firmy gdzie się
        > podziały pieniądze z Fundacji Oskar Euro Art Meeting?"

        A może odpowie nam na te pytania w reklamówce TV popierający tego kandydata inny
        WIELKI KANDYDAT Bogdan Zdrojewski ? Skoro go popiera tak kryształowy człowiek,
        to Misiak musi być chyba niewinny. Jeśli jest niewinny, to zwracam honor. Jeśli
        jednak jest inaczej, to w przypadku wygranej PO będzie można powiedzieć po
        zamianie SLD przez PO:
        "zamienił stryjek..."
      • fenistil Re:trener napisał 15.09.05, 22:06
        Gość portalu: marysia napisał(a):

        > Dobrze, że takie informacje ujrzały światło dzienne, a na ile wiarygodne to
        > powinna sprawdzić gazeta ma tu duże pole do popisu, aby do naszego sejmu nie
        > trafił jakiś kolejny bubel w postaci senatora lub posła.
        > Myślę, że rzetelne śledztwo ze strony gazety powinno przebiec bardzo szybko i
        > sprawnie, jak w przypadku W. Cimoszewicza.

        Gazeta swoich nie rusza. Bezpieczniej napisać o rozwalonej piaskownicy na
        podwórku przy ul. Krynickiej.
    • Gość: Student Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service IP: *.magma-net.pl 15.09.05, 23:56
      Platforma Obywatelska chce płatnych studiów dziennych:

      platne-studia-platforma.prv.pl/
      PODAJ DALEJ !!!
    • onufry1 Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service 15.09.05, 23:57
      to że zarabia na ludziach - nie przesadzajmy, każdy zarabia na ludzaich. Nie
      czepiajcie się biznesu.
      Mnie przeszkadza coś innego. Jako członek PO deklarującej mniej państwa, i
      urzędniczych decyzji , popierał wprowadzenie certyfikatu dla agencji
      pośrednictwa pracy. Utworzono więc rejestr agencji pracy tymczasowej który
      prowadzi- a jakże- minister gospodarki. by wpisać siędo rejestru należy
      dysponować "zabezpieczeniem zobowiązań finansowych" w wysokości 50- krotności
      średniego wynagrodzenia czyli ponad 100 tysięcy zł.
      Działania stricte korporacyjne popierane, promowane przez wolnorynkowca z PO.
      • Gość: marysia Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service IP: *.kom / *.kom-net.pl 16.09.05, 11:39
        popierał wprowadzenie certyfikatu dla agencji
        > pośrednictwa pracy. Utworzono więc rejestr agencji pracy tymczasowej który
        > prowadzi- a jakże- minister gospodarki. by wpisać się do rejestru należy
        > dysponować "zabezpieczeniem zobowiązań finansowych" w wysokości 50- krotności
        > średniego wynagrodzenia czyli ponad 100 tysięcy zł.
        > Działania stricte korporacyjne popierane, promowane przez wolnorynkowca z PO.


        Z tego, co napisałeś mam rozumieć, że wykorzystał swoje stanowisko w celach
        prywatnych, aby nie dopuścić konkurencji i że przepisy dopasowywane są pod
        siebie, a to ciekawe, bardzo ciekawe.

        A potem udają wielkich biznesmenów, ludzi zaradnych, że to niby od zera
        zaczynali bez żadnego wsparcia finansowego i politycznego – czysta hipokryzja.


        > to, że zarabia na ludziach - nie przesadzajmy, każdy zarabia na ludziach. Nie
        > czepiajcie się biznesu.

        Zgadzam się tylko nie w tym przypadku, bowiem jako Radny ma swoje zadania i
        zobowiązania wobec Wyborców. Niestety w tym przypadku jest tu ewidentna
        sprzeczność interesów wyborców a p. Misiaka, bo chyba przyznasz, że nie w jego
        interesie będzie, aby bezrobocie zmalało tak samo jak nie było w jego
        interesie, aby więcej osób mogło uzyskać certyfikat na prowadzenie firmy
        konkurencyjnej – jak nas poinformowałeś wykorzystał swoje stanowisko w celach
        prywatnych raz to zrobi i drugi, trzeci i czwarty
        • fenistil Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service 16.09.05, 13:29
          > Z tego, co napisałeś mam rozumieć, że wykorzystał swoje stanowisko w celach
          > prywatnych, aby nie dopuścić konkurencji i że przepisy dopasowywane są pod
          > siebie, a to ciekawe, bardzo ciekawe.
          >
          > A potem udają wielkich biznesmenów, ludzi zaradnych, że to niby od zera
          > zaczynali bez żadnego wsparcia finansowego i politycznego – czysta hipokr
          > yzja.

          Zgadzam się z Marysią.
          Trener powyżej napisał coś o jakimś Euro Art Meeting a wmontowany w to
          przedsiewzięcie był niejaki Pan Misiek.
          Swego czasu było w prasie "głośno" na ten temat.
          Jest takie powiedzenie "biznesmenów" o "pierwszym milionie".
          Czy przypadkiem nie mamy tu do czynienia z nieuczciwa sytuacją ?
          Czy rzeczywiście nasz ex prezydent BZ słusznie popiera Pana Misaika ?
          Oj ! Przyszła opozycja i prasa bedzie miała materiał na tematy o nowych wybrańcach.

          A w zapowiedziach i programach PO tak się wiele mówi o czystych rączkach.
          No chyba, że Panowie Tusk i Rokita nie są z PO :)

          PS. Jeśli sprawa EAMeeting została wyjaśniona i odpowiedznie słuzby oczyściły
          w/w z zarzutów, a media nie poinformowały nas o tym ,to proszę administratora o
          usunięcie tego postu.
        • onufry1 Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service 16.09.05, 23:33
          > Z tego, co napisałeś mam rozumieć, że wykorzystał swoje stanowisko w celach
          > prywatnych, aby nie dopuścić konkurencji i że przepisy dopasowywane są pod
          > siebie, a to ciekawe, bardzo ciekawe.

          Marysia, powoli....
          nie wykorzystał swojego stanowiska w celach prywatnych bo on jest szefem firmy
          prywatnej a prawo stanowi sejm. nie miał czego wykorzystywać. napipsałem tylko,
          że popierał czyli wypowiadał się publicznie, że wprowadzenie certyfikatów jest
          potrzebne dla "jakości" usług- stary, zgrany, śmieszny argument
          korporacjonistów. Nie mam żadnej wiedzy, i nie twierdzę, że lobbował na rzecz
          takiego rozwiązania- ale popierał.

          "przepisy dopasowane są pod siebie"- nie są bo on ich nie uchwalał. w swojej
          firmie może dopasowywać pod siebie wszystkie przepisy wewnętrzne.
          • Gość: marysia Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service IP: *.kom / *.kom-net.pl 17.09.05, 16:01
            >Mnie przeszkadza coś innego. Jako członek PO deklarującej mniej państwa, i
            >urzędniczych decyzji popierał wprowadzenie certyfikatu dla agencji
            pośrednictwa pracy.

            Sprzeczność interesów to sprzeczność interesów, jeżeli p. Misiak popiera, w
            jakikolwiek sposób ustawy promujące określone grupy biznesu niezależnie gdzie:
            w prasie, radiu, TV, czy chodźmy w śród swoich współpracowników a jego poglądy
            są inne niż partii z ramienia, której kandyduje do senatu to uważam, że jest
            kandydatem niegodnym tej partii i w przypadku otrzymania mandatu senatora
            będzie dążył do podejmowania decyzji korzystnych dla siebie.
            Sądzę również, że w głosowaniach, w których nie będzie obowiązywać dyscyplina
            partyjna, a ustawa będzie sprzeczna z jego interesami to zagłosuje wbrew
            postanowieniom PO.


    • Gość: jojo Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service IP: 62.233.176.* 17.09.05, 23:04
      Nie bronię Misiaka, ale dwie bzdury do obalenia:

      Rw.wro – „ kradnie kasę za każdą godzinę pracy” – to pracodawca np. supermarket
      określa stawki dla pracownika. Pośrednik - czyli tu mowa o Work Service -
      nalicza dodatkową marżę dla pracodawcy, która pokrywa koszty związane z
      poszukiwaniem ludzi, wysyłaniem ich do pracy oraz całym payrollem i wypłacaniem
      kasy. Robią tak wszystkie agencję w Polsce i za granicą.

      Marysia - „Misiak zarabia na bezrobociu” – w USA czy w Europie Zach jest
      tysiące agencji które zajmują się zatrudnianiem ludzi. W Wielkiej Brytanii
      prawie na każdej ulicy jest agencja rekrutacyjna, która na tym zarabia. Jakoś
      tam bezrobocia nie ma. A stawki też są niskie.

      Pomijam fakt, że w Polsce zarabia się śmiesznie a ludziom nie starcza do
      pierwszego

      Nie będę głosował na PO, ale jak argumentujecie to przynajmniej się nie
      ośmieszajcie.
      Na pewno znajdziecie wiele innych argumentów.
      • Gość: Piolo Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service IP: 81.219.236.* 18.09.05, 12:34
        włącze się do dyskusji przytaczając moje argumenty z innego wątku:

        Bardzo mnie bawi, gdy słyszę, że pan Misiak "daje pracę". Guzik daje. Pracę
        to dają firmy, które potrzebują pracowników tymczasowych. Gdyby nie było
        Work Service, pracy byłoby tyle samo, tyle że zajęłyby się nią inne agencje.
        Pan Misiak wygrywał przetargi zalewając rynek studenciakami pracującymi za
        głodowe stawki na umowę zlecenie. Zniszczył rynek pracy tymczasowej, dlatego
        teraz wiele firm kręci teraz nosem, gdy porządna agencja chce zatrudnić
        personel tymczasowy na podstawie umowy o pracę (zgodnie z przepisami) i dac
        wynagrodzenie wyższe niż 5zł/godz brutto. Do tego zasłaniają się
        żenującymi "opiniami" swoich prawników, że praca kasjera w supermarkecie ma
        charakter "tymczasowy, dorywczy, sezonowy".
        Znam przypadek, kiedy to firma, która chciała zatrudnić przez agencję
        operatorów wózków widłowych (z uprawnieniami i doświadczeniem), była
        zszokowana, że agencja che zapłacić 6zł brutto za godzinę, bo przecież "Work
        Service płacił 5zł!"

        W sumie jednak to świetny kandydat do kontynuowania naszych politycznych
        tradycji III RP - młody, ale z małą aferą na koncie, doskonale wślizgnął się
        w ukłądy polityczne: ojciec w SLD, więc nie pogryzą go z lewej strony, a on
        sam w PO, gdzie sprytnie wkradł sie w łaski, sponorując swego czasu drużynę
        koszykarską, której szefuje wiadomo kto. Układ idealny.
        A teraz pewnie posłał tych studenciaków żeby oklejali miasto jego podobizną,
        naturalnie w miejscach, gdzie tego nie wolno robić (bo przeciez tak jest
        TANIO), czyli na murach, słupach, latarniach itp., usyfił całe miasto i
        jeszcze bezczelnie twierdzi, że dzięki tym 5zł za godzinę "wrocławianie mogą
        spokojnie myśleć o przyszłości".
        Tak, takiego SENATORA nam trzeba . :)

        Zarzucono mi, a jakże, żem zazdrosny po prostu. To, jak myslę, jest taki prosty
        argument, bardzo uniwersalny, który można wytoczyć zawsze. Można założyć, że
        ten kto krytykuje, to obdartus, który nic nie umie, niczego nie osiągnął i po
        prostu pluje na tych, którym się udało.

        Abstrahując już od wątków polityczno-aferalnych, których opierają się na
        informacjach z drugiej ręki i których racje trudno udowodnić, p. Misiaka
        dyskwalifikuje jego działność biznesowa.

        Przede wszystkim, facet nagina prawo, zatrudnia tysiące ludzi na uwłaczających
        warunkach, a teraz wyciera sobie nimi gębę, chwaląc się, że "daje pracę".
        Zaznaczmy tu, że twierdzenie, że WS pobiera "prowizję od wynagrodzenia
        pracownika" jest bzdurą. Pracownik tymczasowy ma podpisaną umowę z agencją i od
        wynagrodzenia, które ma na umowie, odciąga mu się tylko ustawowe składki, które
        odprowadzić musi każdy pracodawca. Do tego wynagrodzenia dolicza się marżę,
        która jest ceną, jaką firma płaci agencji w zamian za to, że ta zajmuje się
        wszystkim zobowiązaniami, jakie wypełnić musi pracodawca. Klientem agencji jest
        firma, a nie pracownik i to firma płaci za usługi agencji.

        Naturalnie fakt, że do wynagrodzenia pracownika dolicza się marże sprawia, że
        wszędzie pacownicy tymczasowi zarabiają mniej. W przypadku Work Service wiąże
        się to jednak z naginaniem, lub nawet łamaniem prawa. Ustawa, któa reguluje
        zatrudnianie pracowników tymczasowych nakazuje zatrudnianie ich wyłacznie na
        podstawie umowy o pracę. To nie do końca szczęsliwy zapis, bo niektóre prace
        mają taki charakter, któy niemal uniemożliwia zastosowanie umowy o pracę, a
        wtedy nawet duże, "markowe" agencje stosują umowy zlecenia czy umowy o dzieło.

        Dla Work Service jest to jednak pretekst, by naginac prawo i posiłkując sie
        wątpliwymi "opiniami" prawników łupać wszędzie umowy zlecenia, dodatkowo
        zatrudniając głównie studentów, w przypadku których nie odprowadza się składek
        do ZUS (więc sa jeszcze tańsi). Ma to drugie dno - jeśli zatrudnia się samych
        studentów, oni sami będą prosić u umowę-zlecenie, bo brak składek to dla nich
        wyższy zarobek "na rękę". I tak Work Service może się pochwalić, że zarówno
        prawnicy, jak i pracownicy popierają tą formę zatrudnienia.

        Najfajniejsze jest to, że czytałem artykuł z 2003r., w którym p. Misiak bardzo
        pozytywnie recenzuje usatwę o zatrudnianiu pracowników tymczasowych, tą samą,
        którą teraz tak niemiłosiernie łamie.

        I teraz, taki facet ma być w senacie. Tfu!
      • Gość: marysia Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service IP: *.kom / *.kom-net.pl 18.09.05, 13:21
        W TV była debata na temat Biura Pośrednictwa Pracy, które to wg p. Misiaka niby
        nie daje sobie rady z załatwianiem pracy dla bezrobotnych (nie ma pracy to
        niby, co mają proponować) i p.Misiak wyszedł z inicjatywą, aby te 2500
        bezrobotnych z pośredniaka przejęły takie biura jak jego Worc Serwis (innych
        raczej nie będzie, bo przepisy, które weszły na pewno nie ułatwią wejścia na
        rynek potencjalnemu chętnemu) – najciekawsze to jednak było to, że w debacie
        brało aż trzech ludzi z PO a jeden z lewicy,pytam się gdzie przedstawiciele
        innych z partii – to było nawet nie delikatne przeforsowywanie nowej ustawy w
        której to p.Misiak będzie rządził rynkiem pracy we Wrocławiu - krok po kroczku
        na oczach ludzi facet stwarza sobie i swojej firmie korzystne warunki, ale jak
        pisze Piolo to na pewno nie dla ludzi pracy.
        • fenistil Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service 18.09.05, 13:38
          > brało aż trzech ludzi z PO a jeden z lewicy,pytam się gdzie przedstawiciele
          > innych z partii – to było nawet nie delikatne przeforsowywanie nowej usta
          > wy w
          > której to p.Misiak będzie rządził rynkiem pracy we Wrocławiu - krok po kroczku
          > na oczach ludzi facet stwarza sobie i swojej firmie korzystne warunki, ale jak

          Polska już to kiedyś przerabiała:
          jedynie słuszną i najlepiej zorientowaną w potrzebach obywateli (wtedy PRL) siłą
          była PZPR. Nikt poza nią nie miał racji. TV nie wpuszczałą opozycji do swoich
          programów. Teraz koniunktura służy PO (szczególnie we Wrocławiu). Dlatego TV
          Odra woli przypodobać się nowej potencjalnej władzy.
          PO potrzebna będzie w pełnieniu władzy telewizornia, telewizorni w zarabianiu
          kasy potrzebna będzie PO. I koło się zamyka. A wokół tego koła kręcą się stale
          te same twarze lokalnych "polityków" PO.
          PO nie bierze pieniędzy z budzętu pańśtwa. No to skąd je bierze ?
          Odpowiedź chyba ukryta jest po trosze powyżej.
          Szkoda.
      • Gość: marysia Re: do jojo IP: *.kom / *.kom-net.pl 18.09.05, 13:54
        A co do pośrednictwa pracy to się z tobą zgadzam niech będzie ich dużo, tylko
        problem w tym że niektórzy już zadbali o to aby tak nie było.
        Te firmy powinny ze sobą konkurować nie na zasadzie obniżania stawek
        zatrudnionym przez siebie pracownikom, ale na zasadzie obniżania swoich marż i
        konkurowania w jakości wykonywanych usług, a u nas jest tak że pracownik
        zatrudniony przez taką firmę zarabia osiemset lub mniej zł a na rękę dostaje
        czterysta po miesiącu ciężkiej pracy.
        Jojo na temat pracy za granicami Polski to tu raczej nie próbuj filozofować
        tysiące ludzi tam już wyjechało i jak się w kraju nie zmieni, będą to robić
        nadal, więc z relacji znamy, jaka jest sytuacja na rynku pracy i jak tam
        traktuje się człowieka ile ludzie zarabiają i na co mogą sobie pozwolić
        przykładowo zasiłek trwa tam aż trzy lata, (ale praca jest, więc nikt nie
        korzysta), dla nisko zarabiających raz w roku zapomoga w wysokości na przykład
        w Anglii 400 f itd. itd., po opłaceniu domu i utrzymania odkładają sobie po
        kilkaset funtów miesięcznie, oczywiście o takim luksusie jak samochód to nie
        wspomnę, bo tam to jest normalne i każdy go ma (nasi rodacy również), darmowe
        szkolnictwo wyższe, kursy jęz. ang. na różnym poziomie zaawansowania, to jest
        namiastka o przywilejach z którym Anglicy, Niemcy podzielili się z nami
        Polakami.

        • Gość: jojo Re: do marysi IP: 62.233.176.* 18.09.05, 19:03
          kobieto na Boga - masz rację. Za granicą zarabia się lepiej i tego nikt nie
          kwestionuje. Ja rozumiem, że jesteś sfustrowana sprzedawaniem karpia w Leclercu
          za 600 złotych ale czytaj dokładnie to co napisałem. Tak ciężka sytuacja w
          kraju nie jest winą Agencji Pośrednictwa Pracy. Te są i będą funkcjonować
          bezwzględu na to czy bezrobocie będzie 5% czy 20%.
          I o tym pisałem.
          Nie pisz mi rzeczy oczywistych, że w UK zarabia się więcej i standard życiowy
          jest wyższy. O tym każdy wie.
          • Gość: Misiak - nie A ja nie chcę takiej przedsiębiorczości IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.09.05, 19:39
            Po prostu nie akceptuję, że Misiak zrobił kasę na deficycie rąk do pracy!
            Gdyby założył firmę, która starałaby się wnieść coś nowego, innowacyjnego lub
            też po prostu włożył własny kapitał - zastanowiłbym się.
            Ciekawe, że w mieście sekretarza Schetyny, dawniej działacza NZS-u, żaden z
            wielkich przedsiębiorców, od AIG (Afeltowicz), Eurobank (Łukasiewicz), Getin
            (Czarnecki) - nie mrugnął okiem, aby pomóc PO.

            Odnoszę wrażenie, że Misiak widzi, że na rynek wchodzą międzynarodowe agencje
            pracy, z którymi sobie nie poradzi, więc chce uciec do Senatu.
            Facet w tym wieku powinien jeszcze pracować na swoje konto, a nie iść na
            wygodną, ale przecież wymagającą większej wiedzy i doswiadczenia, funkcję.

            Choć wybór jest ciężki, to nie zagłosuję na Misiaka
            • Gość: PolskiCukier Re: A ja nie chcę takiej przedsiębiorczości IP: 80.68.236.* 20.09.05, 15:19
              Łukasiewiczowi rzeczywiście będzie trudno mrugnąć okiem do PO bo nie żyje
              chłopina od roku.
              • Gość: antyMisiak Re: A ja nie chcę takiej przedsiębiorczości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.05, 15:47
                Jego brat żyje i ma się dobrze.
          • Gość: do jojo Re: Work service IP: *.kom / *.kom-net.pl 18.09.05, 20:17
            Jojo tak się składa, że nie wykonuję takowej pracy, o jakiej ty powyżej
            napisałeś z nutką pogardy, źle z Tobą chłopie nie nadymaj tak się bo pękniesz.
            I jeszcze jedno proponuję abyś myślał jak czytasz i co piszesz.
            Jojo przecież wyraźnie napisałam, co sądzę na temat Pośrednictwa Pracy „na
            każdym rogu ulicy” jak to ująłeś i tu się z Tobą zgadzam niech będą, tylko
            problem w tym, że niektórzy już zadbali w majestacie prawa o to, aby ograniczyć
            możliwość dostępu konkurencji.
            Przeczytaj wszystkie posty o czym piszemy, to może naskoczysz o co w tym
            wszystkim chodzi – bowiem temat jest złożony.
            Między innymi przeczytaj dokładnie co napisał Piolo.
            • Gość: pan Re: Work service IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 21:07
              do Polski wchodzi Manpower, najwększy "pracodawca" na świecie. Jest to realne i
              śmiertelne zagrożenie dla p.Misiaka, więc ucieka do senatu.
              • Gość: b-robotny Re: Work service IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.09.05, 23:09
                nie jedyny Misiak tam ucieka.
                A w ucieczce pomagają mu w tym znani działacze samorządu wrocławskiego.
    • Gość: FAJNY FACET Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service IP: *.am.wroc.pl 19.09.05, 13:01
      • Gość: Alef Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 04:55
        a ja uważam,że na senatora to misiak jest za młody.To nie miejsce dla takich jak
        on.Ale ten jego pęd do władzy nie pozwala mu myśleć.Dąży do niej po
        trupach.Wiadomo.Mało mu,Karierowicz.Mam nadzieje,że posprzata miasto ze swoich
        plakatów,bo aż zyg bierze jak patrzyłem ostatnio.Nie oddam głosu na takiego
        gościa jak on, never.
        Misiak bierz sie za porzadek i to od poniedziałku.Po wyborach nikt nie musi
        ogladac twojej zadowolonej gęby
    • Gość: wyborca Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service IP: *.am.wroc.pl 21.09.05, 14:01
      Facet udowodnił, że można ludziom pomóc. Czy miał do tego dokładac?
      • Gość: marysia Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service IP: *.kom / *.kom-net.pl 21.09.05, 14:10
        Boże strzeż przed takimi dobrymi ludźmi.
      • sprosse Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service 21.09.05, 14:18
        hehe, ciekawe niby jak pomógł.
        Tak samo mozna powiedzieć, że każda firma, która kogokolwiek zatrudnia, pomaga
        ludziom, bo daje prace. Tyle że inne firmy zatrudniają ludzi, by ci wytwarzali
        coś (usługi, produkty), dzięki czemu firma zarabia.
        A Work Service zarabia na samej pracy, więc to co robią ci ludzie, nie jest
        ważne - ważne, by robili jak najdłużej i zarabiali jak najmniej, bo wtedy zysk
        największy.
        Jak nic należy się pokojowy Nobel :)
        • Gość: marysia Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service IP: *.kom / *.kom-net.pl 22.09.05, 18:16

          Nobla nie dostanie, ale mandat senatora tak.
    • Gość: trybik Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 21:52
      o Boże , niedobrze mi się zrobiło jak to wszystko przeczytałem.Co kandydat to
      porażka - może to społeczeństwo jest winne?
      • rw.wro Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service 23.09.05, 23:54
        Gość portalu: trybik napisał(a):

        > o Boże , niedobrze mi się zrobiło jak to wszystko przeczytałem.Co kandydat to
        > porażka - może to społeczeństwo jest winne?

        winni są ci, którzy się pod kandydaturą takiego oszusta podpiasli, a wcale bym
        się nie zdziwił, gdzyby misiak kazał ludziom, których "zatrudnia" przez swoją
        firmę podpisać się pod jego nzawiskiem. gościu kłamie na maxa, że praca przede
        wszystkim, a sam żeruje na bezrobociu...
        • Gość: marysia Re: Misiak w sejmie, Polska = wielki work service IP: *.kom / *.kom-net.pl 24.09.05, 12:56

          A teraz już jest cisza i proszę się tu nie wpisywać, nawet jeśli racja jest po
          twojej stronie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka