Dymisje w komisariacie na Krzykach

14.09.05, 22:14
"Śledztwo ma wykazać, czy sprzęt zostały skradziony, czy też zaginął z winy policjantów". A jeśli został skradziony to kto zostanie pociągnięty do odpowiedzialności jeśli kradzieży dokonano w magazynie policyjnym?

policyjny.blox.pl
    • Gość: czas Re: Dymisje w komisariacie na Krzykach IP: *.main.va.us / *.coxfiber.net 14.09.05, 23:25
      Z tej "monkey" chleba nie bedzie, Panie Hrabio.
    • Gość: noidobrze Re: Dymisje w komisariacie na Krzykach IP: 195.207.109.* 15.09.05, 09:22
      Parę lat temu, policjanci z Krzyków złapali złodzieja, zaraz po tym jak ukradł
      komputer z mojej firmy (o północy wychodził z krzaków z komputerem pod pachą).
      Następnego dnia powiadomiono nas, że sprzęt jest do odebrania. Poszedłem, pan
      policjant chciał żebym jakoś udowodnił że to nasz komputer. To co powiedziałem
      pasowało, poza tym powiedział, że sprawdzał co jest na dysku i on też jest
      przekonany, że komputer jest nasz więc go po prostu oddał.
      W domu włączyłem komputer i zdziwiło mnie jego nietypwo długie "rzeźbienie"
      przy starcie. Nie zastanawiałem się jednak zbytnio nad tym. Chciałem tylko
      sprawdzić, czy modem działa bo złodzieje byli takimi profesjonalistami, że nie
      poradzili sobie z wtyczką telefoniczną i po prostu urwali kabel. Niestety po
      odpaleniu Internetu modem nie odpowiadał. Rozkręciłem więc komputer żeby
      ewentualnie docisnąć modem w jego złączu (myślałem, że się obluzował przy
      wyrywaniu kabla). Gdy zobaczyłem modem w oczy rzuciło mi się, że jest zakurzony
      ale w jednym miejscu jakby mniej. Przyjrzałem się bliżej i okazało się, że to
      mniej zakurzone miejsce musiało być do niedawna zasłonięte jakimś chipem.
      Sam niedawno upgradowałem ten komputer, więc zauważyłem także brak jednego
      modułu pamięci. Wyjaśniało to w dużym stopniu nienormalnie długie rzeźbienie
      przy starcie.
      Proste pytanie: czy złodziej, który nie umiał poradzić sobie z wtyczką
      telefoniczną byłby w stanie rozkręcić obudowę, wyciągnąć z modemu wewnętrznego
      jeden układ scalony i jeden moduł pamięci i następnie skręcić wszystko w
      krzakach, w których go złapano? Czy może pan policjant, który miał czas na
      komendzie maczał w tym swoje paluszki przy okazji sprawdzania co jest na dysku?
      Inną kwestią jest to, że skradziono wtedy jeszcze inne komputery i drukarkę
      laserową. Mimo, że jednego zlodzieja złapano niemal na gorącym uczynku, to
      nigdy nie dostaliśmy informacji, że sprzęt został odzyskany. A może po prostu
      został odzyskany i nie trafił do nas???
    • Gość: k Re: Dymisje w komisariacie na Krzykach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 10:05
      i mamy tym sposobem nastepny komisariat we wrocławiu / już 3-ci / kierowany
      przez byłego f-sza SB
    • Gość: Paweł Z. Re: Dymisje w komisariacie na Krzykach IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 16.09.05, 10:24
      Biorąc pod uwagę bajzel, jaki ostatnio panoszy się we wrocławskiej policji,
      warto by było jeszcze pomyśleć o odwołaniu komendantów miejskiego i
      wojewódzkiego.
      • Gość: nie wiem Re: Dymisje w komisariacie na Krzykach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 11:32
        A zamiast nich kolejni agenci w przebraniu?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja