Dodaj do ulubionych

Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Centru...

08.12.05, 22:29
20 m to duzo?
Obserwuj wątek
    • Gość: wro2015 Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.12.05, 00:10
      mam duze problemy z nagroda pierwsza - czyli z projektem na ktorym sie niby
      wzorowal MPZP (a propos - czy jest gdzies dostepny?)

      PODSTAWA aby miasto jako tkanka zylo, czyli aby stowrzyc (lub w tym przypadku
      ODtworzyc) srodmiescie, jest aby stowrzyc jak najwiecej polaczen (takze
      widokowych) z istniejaca struktura. Tak aby nie zyla tylko jedna Galleria wzdluz
      powstancow, lecz tak aby ozyla najelpiej cala dzielnica

      Powstancow sila rzeczy zawsze bedzie 'tetniaca ulica' bo po prostu laczy wazne
      punkty w miescie - trzeba wykorzystac jej potencjal i rozniesc. Z tego powodu ma
      sens, aby stworzyc przecznice w poprzek, tak aby ludzi zapraszac w kamienice
      boczne (ktore im dalej od Powstancow beda mniej atrkacyjne ale za to tansze) <
      takie rozwiazanie da mozliwosc na rownomierny rozwoj zarowno bogatych jak i
      mniej bogatych inwestorow - tez by to bylo to kontynuacja intelligentnej
      urbanistyki przedwojennej tego miejsca (ktora jeszcze w wielu miejscach jest
      czytelna, nawet jak zabuzona)


      Z pasazem ROWNOLEGLY do Powstancow zostal popelniony NAJWIEKSZY z mozliwych
      BLEDOW. Ale aby to zobaczyc zastanowmy sie najpierw co to jest 'wielkomeijska
      ulica' ktora sobie wszyscy zyczymy na powstancow:

      Wielkomiejska ulica, to taka, przy ktorej sa sklepy, kawiarnie, przy ktorej
      ludzie chodza na zakupy, do pracy, ale takze na spacery. Ale taka ulcia tez musi
      byc 'zatloczona'. Musza jezdzic tramwaje (lub inne formy KZ) ale tez musz
      jezdzic samochody (czyli KI).
      Powstancow bylaby taka ulica ... gdyby:

      Gdyby przywrocic sie twarza do tej ulicy. Przez planowany pasaz pieszy
      ROWNOLEGLE sie obnizy range Powstancow, bo zamiast chodzic wzdluz ulicy, ludzie
      beda chodzili pasazem. Tym samym sama ulica zostanie ZDEGRADOWANA tylko do
      funkcji kommunikacyjnych - czyli nie zyska wiele atrybotow typowo wielkomiejsiej
      ulicy.
      Nastpena wada pasazu wewnatrz jest taka, ze centrum bedzie sie kierowalo twarza
      wlasnie do samego siebie (do pasazu) a bedzie wystawialo zaplecze na ulice
      obrzezne (czyli wlasnie miedzy innymi Powstancow), zamiast swiecic na dzielinice
      i okolice. Oznacza to ze takze ta inwestycja przez taka urbanistyke nie
      podniesie rangi takiej n.p. ulicy gwiazdzistej!

      Orientacja pasazow N-S jest bardzo duzym nieporozumieniem. Powinno sie
      wykorzystac OGROMNY potencjal tego terenu aby rozciagnac przyszly potencjal
      wielkomiejskiej powstancow chociazby na dlugosc przecznic.
      A jak sie okaze ze ulica Krucza (na ktorej osi pieknie sie prezentuje kosciol z
      wieza!!!!! < przez to czuje sie nawet od Powstancow, ze to miasto sie ciagnie
      dalej i dalej) zostanie przerwana i nie dojdzei do powstancow, to to bedzie
      najwieksza porazka urbanistyki po-PRLowskiej urbanistyki, tylko porownywalna z
      postawieniem bloku na miejscu placu Hirszfelda.


      Jak ktos nie wierzy w sile przecznic, to podam te zdjecia - nie po to aby
      pokazywac jaka 'fajna' architekture niemcy robili, lecz aby pokazac, co to jest
      ulica z przecznicami:

      wroclaw.hydral.com.pl/000655,foto.html
      wroclaw.hydral.com.pl/000652,foto.html
      wroclaw.hydral.com.pl/000651,foto.html
      na ostatnim zdjeciu widac w tle kosciol < dokladnie ta perspektywa tworzy
      'miasto', proponuje porownac to do zamknietej perspektywy po stronie przeciwnej
      spowodowana przez bledna urbabnistyke N-S Galeriowocow (do ktorych
      urbanistycznie nowy MPZP przecierz nawiazuje wlasnei poprzez orientacje N-S,
      zamiast W-Z)
      • Gość: jm Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.12.05, 23:53
        Niesamowite jest to zdjęcie:
        wroclaw.hydral.com.pl/000655,foto.html
        Ta ulica została precyzyjnie przemyślana i zaprojektowana od A do Z w
        najmniejszych szczegółach!
        Warto zwrócić uwagę na szerokość chodników: swobodnie mieściły się na nich
        ogródki ze stolikami, przylegające do kawiarni czy restauracji.
        No, ale wracając do Centrum Południowego:

        Tu jest mapa:
        photobucket.com/albums/b106/JacekM/?action=view¤t=Powst.png
        Oczywiście należałoby odtworzyć ul. Szczęśliwą i Zaolziańską od strony
        wschodniej od Powstańców Śląskich.
        Dla inwestora nie nastręczyłoby to żadnych większych dodatkowych problemów, a
        dla miasta niewątpliwie ogromna korzyść.




        • svarte_sjel Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent 10.12.05, 08:48
          Gość portalu: jm napisał(a):
          > Oczywiście należałoby odtworzyć ul. Szczęśliwą i Zaolziańską od strony

          Szczęśliwej akurat nie można nie odtworzyć :^)
          • Gość: jm Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.12.05, 01:16
            svarte_sjel napisał:

            > Szczęśliwej akurat nie można nie odtworzyć :^)

            Co racja, to racja, szkoda że tylko tej jednej...
      • Gość: Neo[EZN] Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.12.05, 09:55
        Szkoda że tacy ludzie jak wro2015 nie siedzą w urzędach miejskich i nie wydają
        odpowiednich decyzji. Faktycznie powinno odbudować się nieistniejący odcinek
        Kruczej, którego brak sprawił że w miejscu szerokiej i pięknej ulicy dziś
        straszą baraki i psy odlewają się na szerokim trawniku. Odbudowanie ulicy Małej
        i Lwowskiej sprawi że w "Central Park" powstanie coś na kształt małego
        miasteczka.
      • Gość: Jazzek Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.wro.volvo.net / 62.29.248.* 16.12.05, 12:26
        Przyjrzałem się tym zdjęciom i stwierdzam, że Wrocław nie ma prawdziwie
        wielkomiejskiej ulicy. Jak np. Marszałkowska w Warszawie (od Alej
        Jerozolimskich do pl. Konstytucji). Nie jest taka Piłsudskiego, nie jest też
        Kazimierza Wielkiego ani Legnicka.

        Powstańców Śląskich byłaby niezłym kandydatem, gdyby nie galeriowce od wschodu.
        • Gość: wro2015 Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.12.05, 14:26
          Jazzek masz racje,

          te 'wilkomiejskie' ulice byly najlepsze aby wkraczac wojskami - z tego powdu
          zostaly wlasnei one zniszczone w czasie wojny (Legnicka, Powstancow) a nie Olbin.

          Tak - Powstancow ma najwiekszy potencjal aby stac sie wielkomiejska ulcia, ale
          urbanistyka Galleriowco-podobna tylko to zniszczy!


          A tak na margienseie, nei wiem jakim cudem wpadles na to aby sie zastanawiac czy
          Kazimierza jest wielkomiejska, przecierz to jest autostrada wryta miedzy
          2pietrowe kamieniczki... jest to gwalt istniejsacej struktury miasta - to z
          samego zalozenia naie moze byc wilekomiejska ulica!
        • Gość: climec Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 17.12.05, 17:32

          Masz rację że we Wrocławiu brak wielkomiejskich ulic z prawdziwego zdarzenia.
          Jednak nie mogę się z Tobą zgodzić iż taką ulicą jest Marszałkowska na wskazanym
          przez Ciebie odcinku (nie wspominając już o każdym innym). Równa linia zabudowy
          po obu stronach ulicy nie nadaje jej odrazu wielkomiejskiego charakteru.

    • Gość: Wrrr Wielki Beton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.05, 08:08
      No i ostatnia otwarta przestrzeń w okolicy - do zabetonowania. Panie
      Prezydenicie ma pan rację - najwyższa pora wynieść się na wieś.
      KONKURS!!!
      Podaj nazwę parku we Wrocławiu założonego po 1945 roku? Dawne cmentarze nie
      biora udziału w konkursie:)
      • Gość: Polo Re: Wielki Beton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.05, 08:27
        Zdrojewski zakładał park tysiaclecia w drodze na lotnisko. Pamiętam jak robiono
        tam pełno nasadzeń, miał być piękny ogromny leśno-parkowy teren. Obecna ekipa
        nic tam jednak nie robi a szkoda.
        • Gość: Neo[EZN] Re: Wielki Beton IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.12.05, 09:55
          A cóż tam robić? Trzeba poczekać aż drzewa wyrosną.
          • Gość: Polo Re: Wielki Beton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.05, 15:17
            To nie maiał byc las, gdzie sie czeka aż drzewa wyrosną (chociaż lasem tez się
            trzeba zajmować), tylko park, czyli ogród, który wymaga pielegnacji, trawników,
            alejek, mostków, ławeczek, żeby ludzie mogli tam bywać.
            Przypomniało mi się, że chyba park na Stabłowicach powstał też kilka lat temu.
    • es_wu LINKI DO PLANU!!!! 10.12.05, 16:55
      Cześć,

      link do planu:
      www.wroclaw.pl/uchwaly/2717-05.doc
      linki do rysunków:
      www.wroclaw.pl/uchwaly/2717-05_z1a.jpg
      www.wroclaw.pl/uchwaly/2717-05_z1b.jpg
      Serdecznie proszę o komentarz kolegów znających się na planach. Nie mam zbyt
      dużo teraz czasu, ale dla mnie to ten plan w zasadzie nie istnieje: o wszystkim
      i tak zadecyduje inwestor...

      Pozdrawiam,
      SW
      • Gość: kotbehemot no coz.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.05, 17:10
        tego planu po prostu nie ma...
        Miałem nadzieję, ze urbanisci wytyczą chociaz ulice- ale tez nie. nie ma planu.
      • es_wu Pytania 10.12.05, 17:19
        Ja jestem cały czas w szoku:

        Który punkt tego planu zabrania potencjalnemu inwestorowi wybudowania wysokiego
        na 4 kondygnacje blaszaka z galerią w środku bez okien i wystaw od strony
        Powstańców?

        Czy ja dobrze widzę, że wewnątrz działek nie ma wytyczonej ani jednej linii
        zabudowy??? Jeżeli widzę dobrze to po co wydawano kasę na konkursy???!! Skoro
        tak naprawdę nic z tego nie zostało zawarte w planie????
        • Gość: kotbehemot Re: Pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.05, 17:24
          Tak naprawdę, to linia zabudowy jest tylko od Powstańców Śląskich. Od wszystkich innych stron są nieprzekraczalne linie zabudowy, których nie mozna przekroczyc w stronę ulicy- ale tez nie trzeba się ich trzymac.
          • Gość: wro2015 Re: Pytania IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.12.05, 19:05
            niestety zgadzam sie - plan oddaje urbanistyke w rece prywatnego inwestora.
            Niestety sie sklada tak, ze bardzo czesto interesy miasta sa bardzo inne od tych
            prywatnych inwestorow.

            Bardzo mnie to martwi!
            • preslaw Re: Plany i interesy 10.12.05, 19:27
              Trzeba się w związku z tym zastanowić, jak uczynić zbieżne interesy mieszkańców z interesami prywatnych inwestrów, bo narzucanie tym oststnim jakichś rozwiązań za wszelką cenę będzie prowadziło do tego, jak to bywa w systemach nakazowo - rodzielczych, że inwestorzy będą robili wszystko by od norm narzuconych planem uciekać. Interes od norm, nawet tych najlepszych, jest zawsze silniejszy.
              • Gość: wro2015 Re: Plany i interesy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.12.05, 21:05
                sa mozliwosci aby miasto RAZEM z inwestorem dazylo do celu - trzeba tylko chciec.

                Zreszta: Plan MPZP sie robi w pierwszej linii dla dobra miasta. Jak sie pozniej
                okaze ze zaden inwestor sie nie znajdzie (w co przypadku tych dzialek watpie),
                to mozna sie zaczac zastanawiac. Ale najpierw sie robi plan najlepszy dla miasta!

                Tak ja rozumiem sens polityki miasta, ktora przecierz nas reprezentuje
              • Gość: Neo[EZN] Re: Plany i interesy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.12.05, 23:40
                Dlatego skoro nie ma wyznaczonych ciągów pasaży czy ulic - inwestor zrobi
                wszystko żeby maksymalnie wykorzystać teren i np. na przedłużenie ulicy Kruczej
                do Powstańców Śląskich nie ma co liczyć.
                • wiecie_kto1 Re: Plany i interesy 11.12.05, 00:01
                  Gość portalu: Neo[EZN] napisał(a):

                  - inwestor zrobi
                  > wszystko żeby maksymalnie wykorzystać teren

                  OBY!
                • igi.wr Re: Plany i interesy 11.12.05, 10:22
                  Neo kiedy zaczales nauke w EZN, bo co mi sie wydaje,ze w tym samym roku co ja
                  (96), z tym ze ja chodzilem do liceum.
                  • Gość: Neo[EZN] Re: Plany i interesy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.12.05, 16:02
                    Tak, w 1996 roku. Klasa "A" technikum. Z licealnej z tego samego rocznika
                    znałem kilka osób - między innymi Kubę, który jeździł dużym fiatem i lubił
                    przesiadywać na przerwach na ławce ze swoją dziewoją.
        • Gość: marc Re: Pytania IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.05, 00:49
          żaden, pod warunkiem umieszczenia dużego kasetonu reklamowego (najlepiej
          obrotowego, może być taki jak Cocacola na bunkrze) w miejscach oznaczonych
          kółeczkami jako dominanty.

          w sprawie konkursów, w szczególności ostatniego -nareszcie jasne stało sie dla
          mnie, w jaki sposób (zgodnie z obietnicami) autorzy planu zdołają
          połaczyć "najlepsze rozwiazania" z nagrodzonych/wyróżnionych prac. Rozwiąznie
          jest genialne w swej prostocie - możliwy do zrealizowania jest każdy z tamtych
          pomysłów ( no, może akurat z wyjątkiem pracy zwycięskiej :) , zakładającej
          mocne odsuniecie linii zabudowy od Powstańców).

    • Gość: qrak Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 11.12.05, 15:34
      www.claude-vasconi.fr/projets/wroclaw/wroclaw.htm wygłąda na to że TO
      nie było takie złe.
      • Gość: wro2015 Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.12.05, 17:07
        > www.claude-vasconi.fr/projets/wroclaw/wroclaw.htm
        wygłąda na to że TO
        > nie było takie złe.

        Lecz bardzo lubie Vasconiego moim zdaniem ten projekt byl _bardzo zly_. Nie z
        tego powodu ze Vasconi 'nic nie potrafi', absolutnie nie! On jest swietnym
        architektem!

        Ale niestety widac, ze nie zapoznal sie z miastem, nie zna tej czesci, nie zna
        przeszlosci (tej dawnej i PRLu). Albo moze jak zna to wszystko, to wyciagna
        wnioski dla mnie niezrozumiale!

        Znowu widac to tunelowanie Powstancow (bez przecznic) - czyli tworzy tak samo
        martwe miasto 'za' sciana CP, lecz powinno byc dokladnie odwrotnie - CP powinno
        ozywiac wszystko ktore lezy na zachod od Powstanocw - tak aby tez mali i sredni
        inwestorzy mieli szanse skorzystac z Bulwaru 'Powstancow Slaskich'.

        Vasconi tez zamkna os ulicy kruczej (jenda z 3 osi na ktorej planie powstala
        cala Dzielnica poludniowa) ignorujac ta ulcie, jak gdyby nie miala prawa bytu.
        To ignorowanie urbanistycznego zalozenia oczywiscie umozliwia gestsze
        zabudowanie a zatem wiekszy zysk inwestora.


        Rozumiem projekt Vasconiego - zrobil przecierz ten projekt na zlecenie inwestora
        prywatnego, ktorego interesem jest zarobienie (przecierz trudno zarzucic
        inwestorowi to! Inwestor to nie instytucja charytatywna)
        Ale co mnie dziwi - dlaczego projekt BRW z zalozenia wyglada prawie tak samo?
        • Gość: Neo[EZN] Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.12.05, 21:54
          Mnie też ogromnie martwi to że na wielu projektach nie widać nawet śladu
          przecznic. Jeden kilometrowy ciąg budynków od Szczęśliwej do Swobodnej.
          Wystarczy spojrzeć np. na północny galeriowiec stojący od Radosnej do
          Zaolziańskiej. Odwrócony jest tylko do ulicy Powstańców Śląskich i w dodatku ma
          wewnętrzny pasaż, którym i tak drepta niewiele ludzi (takie martwe miasto w
          mieście) - ba! żeby na niego wejść trzeba wdrapać się kilka metrów do góry po
          schodach.

          Odnośnie tych miejskich obietnic w liście, który mi wysłałeś godzinę temu to
          jeden z lepszych przykładów to budowa Galerii Dominikańskiej. Ileż to szumu
          narobili że galeria będzie miała pasaże biegnące śladem dawnych ulic. To że to
          było kłamstwo nie trzeba nawet sprawdzać na mapach. Zamiast kilku uliczek mamy
          jeden, prostopadły do ul.bł.Czesława korytarz, nijak nie mający nic wspólnego z
          dawnymi ulicami. No bo... inwestorowi nie opłacało się robić ukośnych korytarzy
          a w BRW mieli to w d.pie.
          • Gość: erni Re: PARK NA BAJANA IP: *.ok.ae.wroc.pl 12.12.05, 09:01
            Zdrojewski założył Park Tysiąclecie, a Dutkiewicz przygotowuje park przy
            ul.Bajana.
          • hen Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent 13.12.05, 11:09
            Postaram się wyrazić się jak najdelikatniej: "plan" zadziwia. Życzę dobrego
            samopoczucia jego pomysłodawcom.
          • Gość: Mick O'why Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 17:40
            Jeszcze ciekawszym doświadczeniem jest obserwacja tego galeriowca od ul.
            Ślężnej. Dokładnie jak na dłoni widać degradacje miast o której mowi Wro

            Najpierw stoi dumny galeriowiec wzdłuż ul Powstańców
            potem czteropietrowy blok przy Komandorskiej
            potem parterowy blaszany biedamarket po drugiej stronie ulicy.(między Sanocką a
            Studzienną)
            a potem już do Ślężnej tylko hektar ugoru, jak w Niżnokołymsku - brakuje tylko
            śpiących pijaków wśród chaszczy....:(((((((((((((((((((((((((((((((((((

            Nuty surrealizmu nadeje wszystkiemu fakt że na ul Sanockiej znajduje się
            przedwojenne torowisko tramwajowe (wyskakuje ono póżniej w poprzek Powstańców,
            gdu mija się galeriowiec)
        • hen Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent 13.12.05, 12:49
          > prywatnego, ktorego interesem jest zarobienie (przecierz trudno zarzucic
          > inwestorowi to! Inwestor to nie instytucja charytatywna)
          > Ale co mnie dziwi - dlaczego projekt BRW z zalozenia wyglada prawie tak samo?

          Odp: Bo miasto chce jak najszybciej i jak najdrożej sprzedać teren. Naprawdę
          nikogo nie obchodzi tzw "równomierny rozwój dzielnicy" czy inne tam "teorie".
          Najważniejszy najszybszy zysk (finasowy i polityczny) w postaci mydlenia oczu w
          mediach, że oprócz tego, że miasto zrobi świetny interes powstanie wspaniałe
          centrum z prawdziwego zdarzenia, nastąpi cudowny rozwój i że dzięki naszym
          urzędnikom Wrocław zyska na znaczeniu.
          • Gość: erni Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.ok.ae.wroc.pl 13.12.05, 13:02
            Moze dlatego że nie interesują się tym terenem poważni inwestorowie.Ale miasto
            powinno spróbować sciągnąć tu takiego dewelopera jak poznaniowi się udało z
            Andersia.
            • Gość: jm Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.12.05, 14:43
              Może łatwiej byłoby sprzedać ten teren po opracowaniu porządnego,
              szczegółowego planu? I sprzedawać mniejsze działki, kawałek po kawałku?
              Zapewne trudno będzie znaleźć inwestora, który weźmie na siebie całe ryzyko
              tak wielkiego przedsięwzięcia, rzędu 1 mld zł.
            • Gość: wro2015 Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.12.05, 14:49
              dokladnie jm, tez to chcialem odpisac.

              Jak chcemy stowrzyc 'kawal miasta' to robimy _dobry i porzadny plan_.

              Jak nie znnajdzie sie inwestor ktory zabuduje cala dzialke jednym hurtem
              (przecierz nie mozemy liczyc na Daimlera-Chryslera ... Wroclaw to nie Berlin ;) )
              To ja rozparcelujemy!

              A co z tego mamy? Mamy dalej dobry i porzadny plan, a na dodatek nawet dalismy
              szanse popisu srednim i moze nawet malym inwestorom (ktorzy przewaznie placa
              podatek do kas wroclawia bo w odroznieniu duzy inwestorzy nei maja siedziby w wro)
              • Gość: Radical Tylko24m wys.od Powst? A do dupy z takim planem!!! IP: *.ar.wroc.pl 17.12.05, 01:17
                Najlepiej postawmy tam sobie hipermarket:)
                Taki na max.2,4 metra wysoki...
                Bo przecież nie moze byc wyższy od np.
                galeriowców po drugiej stronie ulicy.
                Dobrze by było , gdyby też niezasłaniał
                arcydzieła, jakim jest hotel "Wrocław".
                A juz idealnie byłoby, gdyby planowane
                na tej działce drapacze chmur nie przysłoniły
                perły architektury wrocławskiej, jaką są
                baraczki wzdłuż przyszłej Nowoszczęśliwej:)
                A kiedys , kilka lat temu, jakiś koleś
                z Urzędu Miasta mówił ze na tej działce
                mogłyby powstać nawet 70-piętrowe wieżowce
                (słownie: siedemdziesięciopiętrowe!!!)
                Ale nie! 24 metry to przecież i tak
                strasznie wysoko ;)
                Nie wiem czy się nie przewrócą od wiatru :)))
                Co za matoły rządzą tym miastem !!!???
                • Gość: wro2015 Re: Tylko24m wys.od Powst? A do dupy z takim plan IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.12.05, 12:05
                  Radical, ogladnales plan dokladnie?
                  Mozna postawic budynki o dodwlnej wysokosci - wazne jest tylko aby byly
                  odsuniete o 6m od pierzeji ulicy, ktora moze wynosic w przypadku polnocnego
                  bloku nie wiecje niz 24m
                  • preslaw Re: Tylko24m wys.od Powst? A do dupy z takim plan 17.12.05, 18:38
                    Wro, ja bym bardzo chętnie czytał wszystkie twoje posty, ale zauważyłem u sibie taką prawidłowość, że jak są długie, to często rezygnuje z ich czytania, bo nie używasz polskich znaków. W przypadku dłuższego tekstu czytanie bez poslkich znakóew jest, oczywiście możliwe, ale trochę męczące. Może jakoś byś spórbował coś z tym z zrobić. Przeparszam z góry za te uwagi, ale bardzo cenię sobie twoej komentarze, a tu taka trudność.
                    • fredrus CZY DA SIE COS ZROBIC? 26.12.05, 01:19
                      wro2015 napisał:

                      Jak chcemy stowrzyc 'kawal miasta' to robimy _dobry i porzadny plan_.

                      Jak nie znnajdzie sie inwestor ktory zabuduje cala dzialke jednym hurtem
                      (przecierz nie mozemy liczyc na Daimlera-Chryslera ... Wroclaw to nie
                      Berlin ;) )
                      To ja rozparcelujemy!

                      >A co z tego mamy? Mamy dalej dobry i porzadny plan, a na dodatek nawet dalismy
                      >szanse popisu srednim i moze nawet malym inwestorom (ktorzy przewaznie placa
                      >podatek do kas wroclawia bo w odroznieniu duzy inwestorzy nei maja siedziby w
                      >wro)

                      Czytajac ten watek mozna dojsc do wniosku, ze wszyscy wypowiadajacy sie, w
                      zasadzie podzielaja obawy wro2015, co do sposobu zabudowy tego terenu w
                      przyszlosci. Zaprezentowane tu materialy ( ale i nie tylko te)pokazuja ze,
                      projektanci w swoich zalozeniach utrwalaja bledy urbanistyczne, popelnione w
                      pezeszlosci, zamiast je naprawiac. Zamiast dazyc do ozywienia i uatrakcyjnienia
                      okolic tej dzialki, to wladze tym MPZP, konserwuja funkcje przyleglych do tej
                      dzialki terenow na wsch. i zach., jako sypialnie w centrum miasta, a takze
                      konserwuja gwalt na naturanym systemie komunikacji, jaki zostal dokonany,
                      poprzez przerwanie ciagow ulic.
                      Powstaje wiec pytanie : Czy jest sposob na to, aby wplynac na wladze miasta
                      zeby naprawic te bledy, kiedy nie jest jeszcze zapozno?
                      Bo tak, to my mozemy sobie tu pogadac, ponarzekac i tyle z tego. Nic sie nie
                      zmieni. Te 39 wypowiedzi w tym watku, napewno tego nie zrobia.
                      To moze by tak zredagowac i wyslac do wladz miasta, jakas petycje z apelem aby
                      na nowo opracowaly MPZP z uwzglednieniem odtworzenia przedwojennego ukladu ulic?
                      Moze by, zaiteresowac tym problemem prase radio TV ?
                      • Gość: wro2015 Re: CZY DA SIE COS ZROBIC? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.12.05, 01:57

                        > na nowo opracowaly MPZP z uwzglednieniem odtworzenia przedwojennego ukladu ulic
                        > ?
                        > Moze by, zaiteresowac tym problemem prase radio TV ?



                        Fredrus masz absolutnie racje!
                        Przygotuj jakis ladny tekst! Walnij na forum, i zobaczymy czy chcemy tak sie pod
                        tym podposiac, cos zmienic a pozniej wylsac!

                        • fredrus Re: CZY DA SIE COS ZROBIC? 26.12.05, 03:06
                          Gość portalu: wro2015 napisał(a):

                          >
                          > > na nowo opracowaly MPZP z uwzglednieniem odtworzenia przedwojennego uklad
                          > u ulic
                          > > ?
                          > > Moze by, zaiteresowac tym problemem prase radio TV ?
                          >
                          >
                          >
                          > Fredrus masz absolutnie racje!
                          > Przygotuj jakis ladny tekst! Walnij na forum, i zobaczymy czy chcemy tak sie
                          >pod tym podposiac, cos zmienic a pozniej wylsac!


                          Smieszne to , ale ja raczej myslalem zeby autorem tej petycji byl ktos, kto
                          jest bardziej oblatany w urbanistyce, latwiej jemu byloby dobierac argumenty.:-)
                          Ja, na urbanistyce znam sie tyle co przecietny mieszkaniec miasta. Gdyby jednak
                          nikt inny , (kto jest bardziej odemnie obeznany z ta dziedzina) nie zglosil
                          ochoty na napisanie tego tekstu, to ostatecznie moglbym to zrobic ja.

                          • Gość: wro2015 Re: CZY DA SIE COS ZROBIC? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.12.05, 11:04
                            > Smieszne to , ale ja raczej myslalem zeby autorem tej petycji byl ktos, kto
                            > jest bardziej oblatany w urbanistyce, latwiej jemu byloby dobierac argumenty.:-
                            > )
                            > Ja, na urbanistyce znam sie tyle co przecietny mieszkaniec miasta. Gdyby jednak
                            >
                            > nikt inny , (kto jest bardziej odemnie obeznany z ta dziedzina) nie zglosil
                            > ochoty na napisanie tego tekstu, to ostatecznie moglbym to zrobic ja.


                            Dokladnie z tego powodu powinniennes ty napisac! Nie znasz sie na urbanistyce i
                            nie musisz. Bledy popelnione w tym planie sa tak oczywiste - i to jest razace!
                            Nie domagasz sie dobrego MPZP bo jestes natchnietym urbanista, lecz bo jestes
                            normalnym mieszkancem - mieszkaniec ktory wie dokladnie ze dobry wyglad i dobra
                            gospodarka miasta sa zalezne od dobrego MPZP!
                            • fredrus Re: CZY DA SIE COS ZROBIC? 26.12.05, 16:22
                              Ok, moge to zrobic, bo zalezy mi na dobrym wygladzie i dobrym funkcjonowaniu
                              naszego miasta. Jest jeden maly problem: ja nie mam polskich czcionek, moja
                              klawiatura zawiera tylko angielski alfabet. Wydaje mi sie ze alfabet, ktory
                              posiadam, nie bardzo nadaje sie do napisania oficjalnego tekstu.
                              • Gość: wro2015 Re: CZY DA SIE COS ZROBIC? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.12.05, 17:05
                                napis, wstaw na to forum i zobaczymy co z tego wyjdzie!
                              • Gość: kotb Re: CZY DA SIE COS ZROBIC? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 17:09
                                poprawimy;)
                                • fredrus Re: CZY DA SIE COS ZROBIC? 26.12.05, 20:48
                                  W porzadku, ponizej zamieszczam propozycje / szkielet tekstu petycji do UM
                                  miasta Wroclawia, w sprawie ponownego rozpaczenia uchwaly MPZP z uwzglednieniem
                                  odtworzenia przedwojennego ukladu ulic, w rejonie CP
                                  ................................................................................

                                  Uczestnicy forum "Inwestycje"
                                  wydania wroclawskiego Gazety Wyborczej


                                  DO URZEDU MIEJSKIEGO MIASTA WROCLAWIA

                                  PETYCJA

                                  My, zatroskani uczestnicy forum "Inwestycje" wydania wroclawskiego "Gazety
                                  Wyborczej", zwracamy sie z prosba do Szanownego Urzedu Miasta Wroclawia, o
                                  ponowne rozpatrzenie uchwaly MPZP, dotyczacego Centum Poludniowego.
                                  Niepokoj nasz budzi brak precyzyjnego okreslenia sposobu zabudowy CP, ktory to
                                  moze spowodowac, ze przyszli inwestorzy utrwla w tym rejonie bledy
                                  urbanistyczne, powstale w przeszlosci, poprzez przerwanie ciagow ulic,
                                  stawiajac w poprzek nich budynki. Uklad ten nie sprzyja rozwojowi terenow
                                  graniczacych na wsch. i zach. z Centrum Poludniowym i powoduje, ze
                                  mamy "sypialnie" w centum miasta. Dlatego tez, zwracamy sie z prosba o
                                  uwzglednienie w MPZP dla CP, koniecznosci odtworzenia przedwojennego ukladu
                                  ulic. My, uczestnicy forum, uwazamy, ze CP powinno ozywiac wszystko co lezy na
                                  zachod od Powstanocw Slaskich - tak aby tez mali i sredni
                                  inwestorzy mieli szanse skorzystac z Bulwaru 'Powstancow Slaskich'.
                                  Niestety, przegladajac projekty zabudowy CP, (linki ponizej)z niepokojem
                                  stwierdzamy, ze projektanci utrwalaja chory uklad komunikacyjny tego rejonu
                                  ustawiajac swoje budowle wzdluz osi PN-PD, zamiast wzdluz osi W-Z , nie biorac
                                  pod uwage potrzeby naprawienia bledow przeszlosci.

                                  Z powazaniem : uczestnicy forum "Inwestycje" wroclawskiego wydania Gazety
                                  Wyborczej

                                  wrosystem.um.wroc.pl/beta_4/webdisk/be4a62e7-f2a6-4b05-b083-c7225b6de348/100_1818.JPG
                                  wrosystem.um.wroc.pl/beta_4/webdisk/32aa7741-5f5a-4f84-88ec-32198dbd694f/100_1805.JPG
                                  wrosystem.um.wroc.pl/beta_4/webdisk/3114e69c-f1f1-4cfc-aff3-1f2e70273d8c/100_1812.JPG
                                  www.claude-vasconi.fr/projets/wroclaw/wroclaw.htm
                                  wrosystem.um.wroc.pl/beta_4/webdisk/3114e69c-f1f1-4cfc-aff3-1f2e70273d8c/100_1812.JPG


                                  ...............................................................................
                                  ---------
                                  • Gość: kotb Re: CZY DA SIE COS ZROBIC? a może tak? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 21:49
                                    Uczestnicy forum "Inwestycje" wydania wrocławskiego Gazety Wyborczej

                                    DO URZĘDU MIEJSKIEGO MIASTA WROCŁAWIA

                                    PETYCJA

                                    My, zatroskani uczestnicy forum "Inwestycje" wydania wrocławskiego "Gazety Wyborczej", zwracamy się z prośbą do Urzędu Miasta Wrocławia, o ponowne rozpatrzenie uchwały MPZP, dotyczącego Centrum Południowego. Niepokój nasz budzi brak precyzyjnego określenia sposobu zabudowy CP, który może spowodować, ze przyszli inwestorzy utrwalą w tym rejonie błędy urbanistyczne, powstałe w przeszłości. Są to między innymi:
                                    - przerwanie ciągów ulic, poprzez stawianie w poprzek nich budynki
                                    - przez powyższe – blokada rozwoju terenów położonych na wschód i zachód od ul. Powstańców Śląskich
                                    - stworzenie „sypialni” w centrum miasta, w jego części, która powinna być najbardziej reprezentacyjna
                                    Z powyższych powodów zwracamy się z prośbą o uwzględnienie w MPZP dla CP, konieczności odtworzenia układu ulic zbliżonego do przedwojennego. My, uczestnicy forum, uważamy, ze CP powinno „ożywiać” tereny leżące na zachód od ul. Powstańców Śląskich - tak aby także mali i średni inwestorzy mieli szanse skorzystać z Bulwaru „Powstańców Slaskich”. Niestety, przeglądając projekty zabudowy CP, (linki poniżej)z niepokojem stwierdzamy, ze projektanci utrwalają chory układ komunikacyjny tego rejonu ustawiając swoje budowle wzdłuż osi północ-południe, zamiast wzdłuż osi wschód-zachód , nie biorąc pod uwagę potrzeby naprawienia błędów przeszłości.

                                    Z poważaniem – uczestnicy forum "Inwestycje" wrocławskiego wydania Gazety Wyborczej



                                    ?
                                    • fredrus Re: CZY DA SIE COS ZROBIC? a może tak? "2" 26.12.05, 22:20
                                      Uczestnicy forum "Inwestycje" wydania wrocławskiego Gazety Wyborczej

                                      DO URZĘDU MIEJSKIEGO MIASTA WROCŁAWIA

                                      PETYCJA

                                      My, zatroskani uczestnicy forum "Inwestycje" wydania wrocławskiego "Gazety
                                      Wyborczej", zwracamy
                                      się z prośbą do Urzędu Miasta Wrocławia, o ponowne rozpatrzenie uchwały MPZP,
                                      dotyczącego
                                      Centrum Południowego. Niepokój nasz budzi brak precyzyjnego określenia sposobu
                                      zabudowy CP,
                                      który może spowodować, ze przyszli inwestorzy utrwalą w tym rejonie błędy
                                      urbanistyczne,
                                      powstałe w przeszłości. Są to między innymi:
                                      - przerwanie ciągów ulic, poprzez stawianie w poprzek nich budynkow
                                      - przez powyższe – blokada rozwoju terenów położonych na wschód i zachód od ul.
                                      Powstańców Śląskich
                                      - stworzenie „sypialni” w centrum miasta, w jego części, która powinna być
                                      najbardziej reprezentacyjna i tetniaca zyciem.
                                      Z powyższych powodów zwracamy się z prośbą o uwzględnienie w MPZP dla CP,
                                      konieczności
                                      odtworzenia układu ulic zbliżonego do przedwojennego. My, uczestnicy forum,
                                      uważamy, ze CP
                                      powinno „ożywiać” tereny leżące na zachód od ul. Powstańców Śląskich - tak aby
                                      także
                                      mali i średni inwestorzy mieli szanse skorzystać z Bulwaru „Powstańców
                                      Slaskich”.
                                      Niestety, przeglądając projekty zabudowy CP, (linki poniżej)z niepokojem
                                      stwierdzamy, ze
                                      projektanci utrwalają chory układ komunikacyjny tego rejonu ustawiając swoje
                                      budowle wzdłuż osi
                                      północ-południe, zamiast wzdłuż osi wschód-zachód , nie biorąc pod uwagę
                                      potrzeby naprawienia
                                      błędów przeszłości.

                                      Z poważaniem – uczestnicy forum "Inwestycje" wrocławskiego wydania Gazety
                                      Wyborczej
                                      • Gość: wro2015 Re: CZY DA SIE COS ZROBIC? a może tak? "2" IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.12.05, 23:18
                                        razem bardzo ladnie. Ja bym jeszcze dodal jedna mala rzecz. Jak juz wyliczamy
                                        bledy, to proponuje zauwazyc ze MPZP prponuje zniszczenie bardzo waznej sprawy

                                        ul. Krucza - jest to jedna z 3 osi zalozeniowych CALEJ DZIELNICY - os na kosciol
                                        razem z Zaporoska i Powstancow tworzol i toerzyly zalozenie tej dzielnicy!

                                        A co projektanic proponuja? Dominante na tej ulicy!
                                        • fredrus Re: CZY DA SIE COS ZROBIC? a może tak? "3" 26.12.05, 23:51
                                          Uczestnicy forum "Inwestycje" wydania wrocławskiego Gazety Wyborczej

                                          DO URZĘDU MIEJSKIEGO MIASTA WROCŁAWIA

                                          PETYCJA

                                          My, zatroskani uczestnicy forum "Inwestycje" wydania wrocławskiego "Gazety
                                          Wyborczej", zwracamy się z prośbą do Urzędu Miasta Wrocławia, o ponowne
                                          rozpatrzenie uchwały MPZP, dotyczącego Centrum Południowego. Niepokój nasz
                                          budzi brak precyzyjnego określenia sposobu zabudowy CP, który może spowodować,
                                          ze przyszli inwestorzy utrwalą w tym rejonie błędy urbanistyczne, powstałe w
                                          przeszłości. Są to między innymi:
                                          - przerwanie ciągów ulic, poprzez stawianie w poprzek nich budynkow
                                          - przez powyższe – blokada rozwoju terenów położonych na wschód i zachód od ul.
                                          Powstańców Śląskich.
                                          - zagubienie ważnego założenia urbanistycznego, opierajacego sie na trzech
                                          osiach: Ul. Powstańcow Śląskich, Ul.Zaporoskiej i ul Kruczej
                                          - stworzenie „sypialni” w centrum miasta, w jego części, która powinna być
                                          najbardziej reprezentacyjna i tętniąca życiem.
                                          Z powyższych powodów zwracamy się z prośbą o uwzględnienie w MPZP dla CP,
                                          konieczności odtworzenia układu ulic zbliżonego do przedwojennego.
                                          My,uczestnicy forum, uważamy, ze CP powinno „ożywiać” tereny leżące na zachód
                                          od ul.Powstańców Śląskich - tak aby także mali i średni inwestorzy mieli szanse
                                          skorzystać z Bulwaru „Powstańców Slaskich”.
                                          Niestety, przeglądając projekty zabudowy CP, (linki poniżej) z niepokojem
                                          stwierdzamy, ze projektanci utrwalają chory układ komunikacyjny tego rejonu,
                                          ustawiając swoje budowle wzdłuż osi północ-południe, zamiast wzdłuż osi wschód-
                                          zachód , nie biorąc pod uwagę potrzeby naprawienia błędów przeszłości.

                                          Z poważaniem – uczestnicy forum "Inwestycje" wrocławskiego wydania Gazety
                                          Wyborczej
                                          • Gość: wro2015 Re: CZY DA SIE COS ZROBIC? a może tak? "3" IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.12.05, 23:59
                                            masz moj 'podpis' pod ten list. Nie wiem jak teraz powinniennes dlaej dzialac.
                                            Zbierac podpisy? Naglasniac sprawe... Nie wiem - moze ktos ma idee?
                                            • Gość: jm Re: CZY DA SIE COS ZROBIC? a może tak? "3" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.05, 00:20
                                              Bardzo dobry list - popieram w całości.
                                              Dobrze by było - i tutaj gorąca prośba do szanownej redakcji Gazety Wyboreczej -
                                              gdyby można było podpisywać się pod tym pismem, np. w siedzibie GW przy pl.
                                              Solnym
                                              • fredrus Re: CZY DA SIE COS ZROBIC? a może tak? "3" 27.12.05, 00:38
                                                Gość portalu: jm napisał(a):

                                                > Bardzo dobry list - popieram w całości.
                                                > Dobrze by było - i tutaj gorąca prośba do szanownej redakcji Gazety
                                                Wyboreczej
                                                > -
                                                > gdyby można było podpisywać się pod tym pismem, np. w siedzibie GW przy pl.
                                                > Solnym

                                                To moze wpierw otworzymy osobny watek na roznych forach wroclawskich,
                                                z tym tekstem i z apelem do forumowiczow aby go kopiowali i przesylali do UM
                                                Wroclawia. Prucz tego wysle sie takze kopie do redakcji GW, radia i TV, z
                                                prosba aby zamiescili jakas wzmianke o naszej inicjatywie i przeprowadzily
                                                wywiad z wldzami na temat stosunku do naszej petycji.
                                            • Gość: Rafis musztarda po obiedzie :) IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 27.12.05, 00:25
                                              Nie wygłupiajcie się :)
                                              Sporzadzanie tego MPZP trwało rok i to był czas na wnoszenie wniosków i skarg.
                                              Jeśli nikt tego nie zrobił to znaczy ze a) ze wszystkim sie zgadzaliście b)
                                              nikogo to nie obchodziło. Ilu z was złozyło wnioski do tego MPZP w trakcie jego
                                              uchwalania? Ilu z was było na dyskusji? itp.
                                              Teraz juz jest uchwalony i w styczniu zacznie obowiązywac więc juz musztarda po
                                              obiedzie.
                                              W takiej sytuacji wysyłanie listów będzie tylko dowodem na brak zaangazowania w
                                              tej sprawie. Pomijam juz kwestie tego, że będzie nieskuteczne.

                                              pzdr.

                                              pzdr.
                                              • Gość: jm Re: musztarda po obiedzie :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.05, 00:40
                                                Gość portalu: Rafis napisał(a):

                                                > Nie wygłupiajcie się :)

                                                Rafis - proszę - nie podcinaj nam skrzydeł na samym początku naszej akcji

                                                Jeśli ktoś się tu wygłupił, to osoby odpowiedzialne za opracowanie i uchwalenie
                                                tego planu
                                              • fredrus Re: musztarda po obiedzie :) 27.12.05, 00:46
                                                Gość portalu: Rafis napisał(a):

                                                > Nie wygłupiajcie się :)
                                                > Sporzadzanie tego MPZP trwało rok i to był czas na wnoszenie wniosków i
                                                skarg.
                                                > Jeśli nikt tego nie zrobił to znaczy ze a) ze wszystkim sie zgadzaliście b)
                                                > nikogo to nie obchodziło. Ilu z was złozyło wnioski do tego MPZP w trakcie
                                                jego
                                                >
                                                > uchwalania? Ilu z was było na dyskusji? itp.
                                                > Teraz juz jest uchwalony i w styczniu zacznie obowiązywac więc juz musztarda
                                                po
                                                >
                                                > obiedzie.
                                                > W takiej sytuacji wysyłanie listów będzie tylko dowodem na brak zaangazowania
                                                w
                                                >
                                                > tej sprawie. Pomijam juz kwestie tego, że będzie nieskuteczne.
                                                >
                                                > pzdr.
                                                >
                                                > pzdr.

                                                Trudno bylo dyskutowac nad czyms czego jeszcze nie bylo Zwykle duskusja sie
                                                zaczyna gdy ktos wychodzi z propozycja i mu ten MPZP traktujemy jako propozycje
                                                do dyskusji. A czy nasza inicjatywa okaze sie nieskuteczna, to sie dopiero
                                                przekonamy.
                                                • Gość: Rafis Re: musztarda po obiedzie :) IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 27.12.05, 00:55
                                                  Fredrus rozumiem ze jestes oderwany od realiów ale tak sie składa z euchwalanie
                                                  MPZP to procedura, w której moz ebrac udział kazdy mieszkaniec. Projekt MPZP
                                                  podaje sie do publicznej wiadomosci i w czasie bodajze 2 tygodni czeka sie na
                                                  wnioski mieszkanców(protesty, propozycje itp0, jest nawet dyskusja z udziałem
                                                  urzędników.
                                                  Pytam więc po raz kolejny czy ktos z was złozył protest? brał udział w dyskusji?
                                                  Jesli nie to znaczy ze nikogo to nie interesowało(a wiadomos co upublicznieniu
                                                  planu byłą podawana na tym forum). Takze sami podcieliscie sobie skrzydła nie
                                                  korzystajac ze swoich praw.
                                                  • Gość: jm Re: musztarda po obiedzie :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.05, 01:14
                                                    Widać na tym przykładzie że procedura "upubliczniania" planów jest poprostu
                                                    fikcją. Przecież te plany nie były ogólnie łatwo dostępne, np. na stronie UM
                                                    tak aby każdy zainteresowany mógł je spokojnie przejrzeć, tylko pewnie były
                                                    przez 2 tygodnie wywieszone w jakimś ciemnym kącie BRW w godzinach urzędowania,
                                                    czyli do godz.15. Od strony formalnej niby wzystko w porządku, ale taki sposób
                                                    komunikowania się z mieszkańcami jest trochę niepoważny.
                                                  • mi.chal Re: musztarda po obiedzie :) 27.12.05, 01:23
                                                    Nie przesadzajmy. Ogloszenie o wywieszeniu planu bylo opublikowane w Gazecie oraz internecie, a same plany, tak jak Rafis juz napisal, wisialy w BRW przez jakis tam okres. Tak zobaczyc je mozna bylo tylko w czasie otwarcia urzedu, ale w jakis dzien urzad otwarty jest dluzej, tak ze tlumaczenie, ze nie bylo mozliwosci jest troche glupie, zwazywszy jeszcze na to, ze bardzo lezy nam na sercu dobro Wroclawia ;) Uwazam, ze procedura jest jest bardzo dobra. Ktos kto sie interesuje to ma mozliwosc zobaczenia, przedyskutowania wszelkich uwag z autorem planu, a jak cos nie pasuje wnisienia oficjalnej skargi, ktora zostanie rozpatrzona przez RM. A dzieki zbytniemu nienaglasnianu procedur unikamy bzdurnego pyszczenia szaraczkow, ktorzy z definicji neguja wszystko co wymyslony przez wladze.
                                                  • fredrus Re: musztarda po obiedzie :) 27.12.05, 01:36
                                                    > Nie przesadzajmy. Ogloszenie o wywieszeniu planu bylo opublikowane w Gazecie
                                                    or
                                                    > az internecie, a same plany, tak jak Rafis juz napisal, wisialy w BRW przez
                                                    jak
                                                    > is tam okres. Tak zobaczyc je mozna bylo tylko w czasie otwarcia urzedu, ale
                                                    w
                                                    > jakis dzien urzad otwarty jest dluzej, tak ze tlumaczenie, ze nie bylo
                                                    mozliwos
                                                    > ci jest troche glupie, zwazywszy jeszcze na to, ze bardzo lezy nam na sercu
                                                    dob
                                                    > ro Wroclawia ;) Uwazam, ze procedura jest jest bardzo dobra. Ktos kto sie
                                                    inter
                                                    > esuje to ma mozliwosc zobaczenia, przedyskutowania wszelkich uwag z autorem
                                                    pla
                                                    > nu, a jak cos nie pasuje wnisienia oficjalnej skargi, ktora zostanie
                                                    rozpatrzon
                                                    > a przez RM. A dzieki zbytniemu nienaglasnianu procedur unikamy bzdurnego
                                                    pyszcz
                                                    > enia szaraczkow, ktorzy z definicji neguja wszystko co wymyslony przez wladze.

                                                    >

                                                    Przyjmnij do wiadomosci ze z "szaraczkow" miasto sie sklada, a wladza jest dla
                                                    ludu, a nie sama dla siebie. Ta wladza powinna ulatwiac kontakt znia , a nie
                                                    sama sobie cos uchwalac, nie dajac ludowi rozsadej szansy wypowiedznia na temat
                                                    co wladza uchwalila

                                                  • mi.chal Re: musztarda po obiedzie :) 27.12.05, 01:45
                                                    fredrus napisał:

                                                    a wladza jest dla
                                                    > ludu, a nie sama dla siebie.

                                                    Przyjmijmy, ze dla mieszkancow. Wszystkich, bez wyjatku. I dlatego wypraszam sobie, zeby jeden, czy drugi nieudacznik decydowali co bedzie dla mnie dobre, oprotestowujac co chwile jakies dzialanie.

                                                    Ta wladza powinna ulatwiac kontakt znia , a nie
                                                    > sama sobie cos uchwalac, nie dajac ludowi rozsadej szansy wypowiedznia na temat
                                                    >
                                                    > co wladza uchwalila

                                                    Kontakt jest bardzo latwy. Ja nie mialem zadnego problemu, zeby zobaczyc plan ktorym bylem zainteresowany. A jak ja moglem, to chyba kazda inna osoba tez moze.
                                                  • Gość: wro2015 Re: musztarda po obiedzie :) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.12.05, 01:56
                                                    > Przyjmijmy, ze dla mieszkancow. Wszystkich, bez wyjatku. I dlatego wypraszam so
                                                    > bie, zeby jeden, czy drugi nieudacznik decydowali co bedzie dla mnie dobre, opr
                                                    > otestowujac co chwile jakies dzialanie.

                                                    Oprotestywanie jest dobrym prawem obywateli. Nikt za ciebie nie decyduje. Ty sam
                                                    decydujesz i wybierasz czy masz zamiar sie pod tym podpisac czy nie.

                                                    A jak jeszcze ciagel jestes przekonany o genialnosci MPZP na CP, to porownaj
                                                    sobei dopracowany MPZP z tym co nam zaproponowali na CP.

                                                    pl. Wolnosci: MPZM definiuje wejscia do budynkow, ciagi ulic, gestosc i funkcje
                                                    zabudowy. Roznice w dopracowaniu planu na CP i tego na pl. Wolnosci sa tak
                                                    ewidentne, ze jest to wrecz po prostu niewuobrazlanie smutne.

                                                    wrosystem.um.wroc.pl/beta_4/webdisk/3be8b1bc-d79c-48f3-86de-607ae129dae9/mpzp-plac-wolnosci-lpsp-wolnosci-square.jpg
                                                    A tu juz slynny MPZP na CP

                                                    www.wroclaw.pl/uchwaly/2717-05_z1b.jpg
                                                  • mi.chal Re: musztarda po obiedzie :) 27.12.05, 02:03
                                                    wro, prosze pokaz mi w ktorym miejscu napisalem, ze ten plan mi sie podoba?
                                                  • Gość: Rafis Re: musztarda po obiedzie :) IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 27.12.05, 01:26
                                                    Gość portalu: jm napisał(a):

                                                    > Widać na tym przykładzie że procedura "upubliczniania" planów jest poprostu
                                                    > fikcją. Przecież te plany nie były ogólnie łatwo dostępne, np. na stronie UM
                                                    > tak aby każdy zainteresowany mógł je spokojnie przejrzeć, tylko pewnie były
                                                    > przez 2 tygodnie wywieszone w jakimś ciemnym kącie BRW w godzinach
                                                    urzędowania,
                                                    >
                                                    > czyli do godz.15. Od strony formalnej niby wzystko w porządku, ale taki
                                                    sposób
                                                    > komunikowania się z mieszkańcami jest trochę niepoważny.

                                                    Nie, na całym tym przykładzie widac ze Polacy nie dorosli do demokracji i nie
                                                    potrafią korzystac ze swoich praw. Natomiast od zawsze dobrze nam wychodzi
                                                    wymachiwanie szabelka gdy juz jest po ptokach.
                                                    Wszelkie tłumaczenia to tylko tłumaczenie własnego braku zainteresowania
                                                    tematem i powiedzmy szczerze lenistwa :)

                                                    pzdr.

                                                    P.S. No cóz z każdego zdarzenia nalezy wyciagac wnioski. Może nastepnym razem
                                                    sie uda zadziałac racjonalnie i skutecznie. Niech to będzie taka lekcja dla nas!
                                                  • Gość: wro2015 Re: musztarda po obiedzie :) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.12.05, 01:47
                                                    Nie Rafis.

                                                    ABSOLUTNIE sie mylisz!

                                                    Tutaj to nie jest byle jakis plan MPZP, gdzie zainteresowana osoba (bo ma n.p.
                                                    dzialke) bierze sobie wolne i idzie do urzedu aby ogladnac plan.

                                                    Nie - to jest plan na CENTRUM II Stopnia - ten plan bedzei dotyczyl ~1/3
                                                    mieszkancow miasta - czyli wszystkich ktorzy mieszkaja w poludniowych czesciach.
                                                    Taki plan sie nie wywiesza. Taki plan poddaje sie publicznej debacie.

                                                    NICZEGO NIE BYLO - doslowenie NCIZEGO. Konkurs byl ewidentnie fikcja. Fikcja,
                                                    dlatego bo wladze nie przejely niczego. Konkurs byl tylko do zaspokojenia takich
                                                    jak fredrus i innych, ktorym zalezy na tym miescie. Mowa nawet juz nie jest o
                                                    estetyce. W pierwszej linii mowa jest o dobrym miescie, funckjonujacym
                                                    przestrzennie!

                                                    MPZP, ktory nie okresla zupelnie nic oprocz linii zabudowy, ktora na dodatek sie
                                                    zbiega prawie ze z liniami dzialki nie jest zadnym MPZP - to jest po prostu
                                                    zart. Jest to niedopuszczalne co sie stalo, i jeszcze bardziej niedopszczalne
                                                    jest ze moze tam razem powstac prawie ze wszystko, dopoki bedzie czymalo sie tej
                                                    linii.

                                                    To nie sa sprawy o ktorych die dyskutuje w rogu w BRW. To sa sprawy ktore sie
                                                    dyskutje w CALYM MIESCIE!!!

                                                    Fredrus - nie sluchaj ludzi, ktorzy nie widza roznicy miedzy inwestorem, ktory
                                                    ma zbudowac fabryke, a tym z ktorym _razem_ mamy stworzyc kawalek miasta w
                                                    ktorym zyjemy! Dzialaj dalej - moje poparcie masz. Wysylaj. Rozglasniaj. Mow
                                                    znajomym. Sa fora, jest bardzo duzo ludzi, ktorzy widza to dokladnei tak samo
                                                    jak ty, ktorzy tez szukaja mozliwosci pokazania tego!
                                                  • mi.chal Re: musztarda po obiedzie :) 27.12.05, 02:02
                                                    Takie dyskusje o ktorych piszesz maja sens w cywilizoawanych miastach, gdzie ludzie maja jakiekolwiek pojecie o urbanistyce. Bo we Wroclawiu jak zaczniemy robic szum wokol dzialki typu CP i jak zaczniemy sie zastanawiac nad ksztaltem planu dla tego miejsca, to nagle sie okaze, ze wiekszosc mieszkancow chcialoby, aby pozostalo tam gownopole. Zaraz zawiaze sie osiedlowe kole przeciwko niszczeniu zieleni..., i co wtedy?? Sprzecwimy sie ludowi?! I to jest nasz problem wro. Dopiero gdy spoleczenstwo dorosnie do dyskusji bedzie mozna je w cywilizowany sposob przeprowadzac, a jak narazie to trzeba robic wszystko cichaczem, aby jak najmniej osob sie o tym dowiedzialo.

                                                    P.S. Nie myslcie sobie tylko, ze to co napisalem jest rownoznaczne z tym, ze podoba mi sie plan ktory powstal. Otoz w ogole mi sie on nie podoba i podpisalbym sie pod Waszym protestem, gdyby tylko mial on jakikolwiek sens.
                                                  • Gość: wro2015 Re: musztarda po obiedzie :) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.12.05, 02:14
                                                    @ michal. Nie - nie zgadzam sie z tym co napisales dot. niedojrzalego
                                                    spolceznstwa. To jest najlepszy argument systemow totalitarnych zeby 'narazie
                                                    samemu decydowac'. Oczywiscie ze zawsze beda glosy sprzeciwu zabudowy i robienia
                                                    pol burakowych. Ale to projektanic BRW musza nas do swoich projektow przekonac!
                                                    To jest demokracja! Jak MPZP bedzie dobry, to sie przyjmie. Jak beda punkty
                                                    sporu to bedzie dyskusja - a osoby zycia publicznego (architekci, nagrodzeni
                                                    projektanci, politycy) beda mogli byc mediatorami.

                                                    To nie spoleczenstwo nie doroslo do dyskusji, lecz osoby, ktore zadecydowaly aby
                                                    ten MPZP przyjac bez dyskusji < i to jest to smutne



                                                    @ Rafis - gdyby ktos z nas by byl obrazony na caly swiat, by nie pisal listu.
                                                    Nikt nie jest obrazony, lecz przerazony - z tego powodu obywatele jak fredrus
                                                    staraja sie wejsc w dialog z ludzmi ktorzy zadza. Jezeli pozwolisz, to powiem ze
                                                    raczej mi sie wydaje sie ze osoby, ktore decyduja nad tymi planami sa obrazone -
                                                    Inaczej by przecierz nie mieli problemu aby wejsc w dialog z mieszkancami tego
                                                    miasta. Chyba jest to nie do zakwestionowania ze plany miasta na tak wazna
                                                    dzialka powinny byc prezentowane i dyskutowane!



                                                    @ Rafis i michal. Rafis pisze ze to jest 'typowo polskie', ten protest. Nie -
                                                    absolutnie sie z tym nie zgadzam.
                                                    Typowo Polskie jest zupelnie inne nastawienie do zycia:

                                                    Widze ze plan jest zly
                                                    Widze ze plan spowoduje dlasze bledy w dzielnicy
                                                    Widze ze plan rzeczywiscie planem nie jest
                                                    Widze ze jest protest, ktory probuje poprawic sprawe
                                                    >
                                                    nic nie robie, bo 'nic nie da'


                                                    ^ To jest 'typowo polskie'
                                                  • Gość: Rafis Re: musztarda po obiedzie :) IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 27.12.05, 02:26
                                                    Wro i własnie po Polsku nic nie zrobiłes-mogłes wniesc poprawki, zaprotestowac
                                                    a Ty nic nie zrobiłesI Nic! Wro nie baw sie tu w Leppera. Przy sporządzaniu
                                                    kazdego MPZP kazdy z mieszkanców ma prawo zobaczyc projekt MPZP i wniesc na
                                                    niego skargi i w tym przypadku tez tak było a o samym projekcie MPZP było nie
                                                    raz pisane na łamach prasy.
                                                    Wiec jesli tego nie zrobiliscie i do tego obwiniacie o to cały swiat to
                                                    jestescie niepowazni :)
                                                    I to jest własnie typowo polskie tzn móc coś zmienic gdy jest na to pora ale
                                                    nie zrobic tego i potem rzucac sie z motyka na słonce gdy juz jest za późno :)
                                                    Mam pytanie: dlaczego nie chcieliście zmienić tego MPZP?
                                                  • Gość: wro2015 Re: musztarda po obiedzie :) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.12.05, 02:52
                                                    Rafis, wiesz dobrze ze nie mialem mozliwosci ogladnac tego planu w tych dwoch
                                                    tygodniach, kiedy byl wywieszany. Zacznijmy od tego.

                                                    A to ze o projekcie bylo pisane w prasie jest nieprawda. NIE BYLO WOGLE PISANE W
                                                    PRASIE - dopiero po pzzyjeciu MPZP (ale wedlug ciebei to juz bylo za pozno) byla
                                                    notka w GW.
                                                    Po konkursie tez byl artykol, ale i tak BRW zrobil co chcial.

                                                    Niestety - dopiero teraz rzeczywiscie UM przentuje Plan. Prezentuje go tak ze
                                                    mozna sobie zciagnac, w domu ogladnac sie zastanowic (jest to daleko od
                                                    broszury, ktora by tlumaczyla co, dlaczego i jak - ale w przypadku takiego MPZP
                                                    jaki mamy nie bylo by co tlumaczyc :( )

                                                    A zatem teraz jest akurat czas aby dzialac.
                                                  • Gość: Rafis Re: musztarda po obiedzie :) IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 27.12.05, 08:23
                                                    Gość portalu: wro2015 napisał(a):

                                                    > Rafis, wiesz dobrze ze nie mialem mozliwosci ogladnac tego planu w tych dwoch
                                                    > tygodniach, kiedy byl wywieszany. Zacznijmy od tego.


                                                    skąd mam wiedziec? dlaczego nie miałeś mozliwosci? kazdy miał. a inni?
                                                  • Gość: Rafis Re: musztarda po obiedzie :) IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 27.12.05, 02:03
                                                    Ja nie mówie o tym czy mi sie podoba ten MPZP czy nie. Ja tylko mówie ze
                                                    zrąbaliście sprawe od początku do konca. Nie skorzystaliście z demokratycznego
                                                    prawa w uczestniczeniu w tworzeniu tego MPZP a teraz macie pretensje do całego
                                                    świata.Typowo polskie :)
                                                  • fredrus Re: musztarda po obiedzie :) 27.12.05, 04:35
                                                    Tu jest link do watku z apelem do forumowiczow o wyrazenie swojego zdania:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=33997636

                                                    ---------

                                                    .
                                                    POPARCIE DLA RUCHOW NA RZECZ ZMIANY ORDYNACJI WYBORCZEJ JEST JEDNYM ZE SPOSOBOW
                                                    ZMIANY STATUS QUO
                                                    www.normalne.pl/ <-
                                                    Normalne Panstwo
                                                  • hen Re: musztarda po obiedzie :) 27.12.05, 09:43
                                                    Dodałbym jeszcze, że wystawianie MPZP w urzędzie BRW jest bardzo wygodne dla
                                                    BRW, a bardzo mało wygodne dla mieszkańców Wrocławia. To, że ta instytucja nie
                                                    ma strony internetowej to po prostu wstyd dla miasta. Ale chyba nikt nie lubi
                                                    szumu wokół swojej pracy. Problem tylko polega na tym, że jest to praca
                                                    NIEZWYKLE ODPOWIEDZIALNA. I powinien być wokół niej bardzo dużo szumu!

                                                    Po drugie, popieram list Fredrusa i spółki. Problem jest jednak taki, że już
                                                    Kot na naszym forum i NEO z wrocław.dolny.śląsk wysyłali takie zbiorowe listy i
                                                    odzew o ile mi wiadomo był ZEROWY. JAk tu w ogóle mówić o demokracji? Wszystko
                                                    się odbywa za plecami mieszkańców, którzy owszem mogą przjrzeć plan, oczywiście
                                                    tylko w BRW i oczywiscie w godzinach pracy tego urzędu, a nie każdy chce brać
                                                    urlop w pracy, żeby pooglądać plany. Przeciez już chyba mamy XXI wiek!!!
                                                  • es_wu do kogo wysyłać? 27.12.05, 10:35
                                                    hen napisał:


                                                    > Po drugie, popieram list Fredrusa i spółki. Problem jest jednak taki, że już
                                                    > Kot na naszym forum i NEO z wrocław.dolny.śląsk wysyłali takie zbiorowe listy i
                                                    >
                                                    > odzew o ile mi wiadomo był ZEROWY. JAk tu w ogóle mówić o demokracji?
                                                    >

                                                    Właśnie. I tu może być problem. Mail wysłany na adres Biura Prezydenta Wrocławia
                                                    ma małe szanse na odpowiedź, bo to trafi do "biura" i tam się zgubi.

                                                    Jak bym proponował wysyłać do bezpośrednio do Radnych Rady Miasta Wrocławia. W
                                                    końcu w przyszłym roku wybory, chyba im zależy na reelekcji... Adresy mailowe
                                                    Radnych można znaleźć tutaj:
                                                    www.wroclaw.pl/m9733/
                                                    Pozdrawiam,
                                                    SW
                                                  • Gość: Łoś_bimbacz wieśniacy dorośli do demokracji:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 13:12
                                                    Wątek dotyczący złego planu byłby mi obojętny, nie jest to w końcu wersja
                                                    ostateczna: na wniosek inwestora- właścieciela gruntu plan będzie
                                                    zmdyfikowany na korzystniejszy dla niego/gorszy ( por. Ghelamco).
                                                    Doprawdy bulwersujące są wypowiedzi gminnych tub w stylu "społeczeństwo -(
                                                    Wrocławianie!!!) nie dorośli do demokracji, znowu byłyby protesty, jak ktoś
                                                    bardzo chciał to się dowiedział itp. " itp. To żenada.
                                                    W mojej wsi, gdy przygotowano mzpp, to każdy w skrzyce na listy otrzymał
                                                    informację o tym fakcie i informację o wglądzie. Gdy powstał projekt drogi,
                                                    chdoników, oświetlenia ulicy, to zwołano zebranie projektantów i mieszkańców
                                                    w czasie którego wniesiono konstruktywne zmiany. Mieszkańcy byli informowani
                                                    ulotkami w skrzynkach pocztowych, były też ogłoszenia w szkole, sklepie itp.
                                                    W dyskusji zebraniach brali udział byli Wrocławianie, nieco zdziwieni
                                                    zaproszeniem do wyrażenia opinii.
                                                  • es_wu Publiczna dyskusja to kpina 27.12.05, 10:09
                                                    > Fredrus rozumiem ze jestes oderwany od realiów ale tak sie składa z euchwalanie
                                                    > MPZP to procedura, w której moz ebrac udział kazdy mieszkaniec. Projekt MPZP
                                                    > podaje sie do publicznej wiadomosci i w czasie bodajze 2 tygodni czeka sie na
                                                    > wnioski mieszkanców(protesty, propozycje itp0, jest nawet dyskusja z udziałem
                                                    > urzędników.
                                                    >

                                                    Rafis, jaka publiczna wiadomość, toż to kpina jest!!!!

                                                    Zadanie: spróbuj znaleźć stronę na której są linki do planu, które ja poadałem.
                                                    Nie same linki, tylko stronę, na której one są napisane. A następnie pokaż na
                                                    forum ścieżkę dostępu do tej strony. No, wyzwanie dla Ciebie, na pewno podołasz...

                                                    Co do "publicznej dyskusji nad planem" to sam ją przegapiłeś:
                                                    www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=6374171&postcount=46
                                                    więc nie miej pretensji do tych, co mają mniej czasu od Ciebie na śledzenie
                                                    spraw miasta, że też ją przegapili. Poza tym jak widać z tego ogłoszenia plan
                                                    jest wywieszany w godzinach 8.30-15.30 ew. 9.30-16.30. Informuję Cię, że do
                                                    16.30 w dzisiejszych realiach 99% ludzi posiadajacych pracę pracuje. I żaden
                                                    szef nie da Ci wyjść wcześniej "bo chcesz pooglądać plan". Podobny śmiech to
                                                    publiczna dyskusja o 15.30. Kto tam przyjdzie???? Studenci, bezrobotni i
                                                    emeryci. Cała reszta, w tym wykształceni ludzie mający pracę, w tym czasie
                                                    zajęta jest podnoszeniem dobrobytu miasta, czyli po prostu pracą.

                                                    Tak więc nie pisz, że forumowicze reagują jak się mlego rozlało. Forumowicze
                                                    reagują w momencie kiedy POZNALI PLAN. Jakby ten plan był wywalony na WWW w
                                                    momencie kiedy była publiczna dyskusja, to wtedy byłyby protesty. A jak został
                                                    pokazany (i to i tak straaaasznie zakopany na serwerze UM) dopiero teraz to
                                                    dyskusja jest teraz.

                                                    Pozdrawiam,
                                                    SW


                                                  • Gość: ! .................. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.05, 10:48
                                                    1. Kto upoważnił was za pisanie czegoś w imieniu uczestników tego forum? (nie
                                                    tylko tych paru osób, ale w imieniu WSZYSTKICH forumowiczów)? Proponuję byście
                                                    sobie sami to pisali w swoim imieniu.

                                                    2. Gratuluję "refleksu ślimaka". Może trzeba było sobie "protestować" w
                                                    momencie, kiedy wykańczanoby wnętrza ostatniego z obiektów jakie tam powstaną w
                                                    CP? Jeżeli ma sie "spóżniony zapłon", to najlepiej udawać, że nic sie nie
                                                    wiedziało i wynajdować sobie setki usprawiedliwień.

                                                    3. gratuluję pocucia humoru. Wasza "petycja" w tym momencie co najwyżej
                                                    rozśmieszy parę osób, nie będą się w tej chwili przejmowali tym co
                                                    napisaliście. I wcale im się nie dziwię. Czas na wnoszenie swoich uwag,
                                                    propozycji był, ale jak "protestanci" go nie wykorzystali, bo np taki jeden
                                                    wolał w tym czasie atakować wszystko i wszystkich, pisać o trawniczkach i
                                                    obrażać ludzi...a przeoczył sprawę CP - to jest to jego wina...a nie BRW czy UM.

                                                    4.Rafis i Michał trafnie opisali sytuację... I problem, gdzie jest "pies
                                                    pogrzebany". Różnica jest taka, że oni MYŚLĄ, a nie działają od przypadku do
                                                    przypdku i na zasadzie: HURRA, ZRÓBMY ZADYMĘ...

                                                    5. Niejaki wro2015 posunał się do kilku kolejnych kłamstw, nie zadajac sobie
                                                    trudu sprawdzenia faktów (np publikacja w mediach info o planowaniu MPZP dla
                                                    CP). Co tam, pewnie każdy mu uwierzy w co on napisze, bo on jest
                                                    niby "autorytetem". On już zresztą przywykł do kłamania i tworzenia "wirtualnej
                                                    rzeczywistości..

                                                    6. Dziwne, że niejaki wro2015 nie zorganizował do tej pory protestów w sprawie
                                                    np AOW? Przecież będzie ona wg niego żle budowana wg złych projektów. No to na
                                                    co czekacie? Zorganizujcie protest, nie ważne, że inwestycja lada dzień rusza,
                                                    niech zotsaną opracowane nowe plany. Z budową AOW nie można ruszyć od
                                                    dziesiatek lat, wiec kolejne 3-4 lata nie zrobią różnicy. A wszyscy będą
                                                    całować wro2015 po nogach, za kolejne jej opóżnienie. red Knapik nawet
                                                    wysmaruje piękny cykl artyk o "dzielnym wro2015" w coraz bardziej
                                                    przypominającym "Fakt" albo "Super Ekspres" wrocławskim dzienniku SP/GWroc...

                                                    7. Polacy mają wiele przywar i wad. Prawie wszyscy na wszystkim się znają, są
                                                    najmądrzejsi. Co drugi mógłby bez problemu być premierem, prezydentem i byłby
                                                    pewnie najlepszy :)

                                                    8. Zamiast protestować i żadać w nie do końca swoim imieniu zmiany MPZP dla CP
                                                    (trzeba być wyjątkowo naiwnym i nie znać podstawowych spraw, by wierzyć, że ten
                                                    MPZP nagle, specjalnie na "żadanie" kilku osób powstanie od nowa, zmieni się
                                                    radykalnie), proponuję apel do BRW, UM aby zapewnił takiemu wro2015 darmowe
                                                    bilety lotnicze / autobusowe ew finansował mu paliwo na trasie Monachium -
                                                    Wrocłąw, żeby mógł sobie przyjeżdżać do Wrocławia i być na bierząco z MPZP,
                                                    konkursami itp. Albo proponuję by specjalnie każdemu mieszkańcowi Wrocławia
                                                    wysyłano za każdym razem pełen komplet dokumentów dotyczących każdego MPZP jaki
                                                    powstaje i bedzie powstawał :) Łoś_bimbacz, map4 będą protestowali, że miasto
                                                    będzie topić pieniadze...ale przeciez oni się nie liczą :)
                                                    Proponuję też, żeby żądać od BRW, UM zakupu okularów dla wielu osób. Albo
                                                    przynajmniej szkieł powiekszających... :)

                                                    proponuję też, żeby BRW, UM zafundował wszystkim komputery oraz wprowadził w
                                                    BRW 24 godzinny tryb pracy - otwarcia, tak żeby każdy, o każdej porze dnia czy
                                                    nocy mógł sobie do nich przyjść :)

                                                    9. Pewne osoby konsekwentnie tak działają, żeby coraz więcej osób traktowało
                                                    ich coraz mniej poważniej. A póżniej wielkie oburzenie, że nikt nie ma ochoty z
                                                    nimi dyskutować na "wższym szczeblu", że nikt nie traktuje ich poważnie...

                                                    .............widzę, że jednak nic się nie zmieniło na tym forum.



                                                    ps: ciekawe ile ten mój post pobędzie na tym forum i czy nie zniknie nagle tak,
                                                    jak kilkanaście wcześniejszych moich postów i np Rafisa?
                                                  • es_wu Re: .................. 27.12.05, 10:55

                                                    Witamy z powrotem!!!

                                                    >
                                                    > 5. Niejaki wro2015 posunał się do kilku kolejnych kłamstw, nie zadajac sobie
                                                    > trudu sprawdzenia faktów (np publikacja w mediach info o planowaniu MPZP dla
                                                    > CP).
                                                    >

                                                    Zapodaj proszę linki do tych informacji o przygotowywanym planie. Autentycznie
                                                    szukałem, ale nie znalazłem....

                                                    >
                                                    > ps: ciekawe ile ten mój post pobędzie na tym forum i czy nie zniknie nagle
                                                    > tak, jak kilkanaście wcześniejszych moich postów i np Rafisa?
                                                    >

                                                    Ooooo, to bardzo jest poważne oskarżenie. Przypominam, że moderatorem jest Michał.

                                                    Michał, czy możesz coś na ten temat powiedzieć!!! Czy naprawdę kasowałeś posty
                                                    Darka i Rafisa?????

                                                    Pozdrawiam,
                                                    SW


                                                  • mi.chal Re: .................. 27.12.05, 11:41
                                                    > Michał, czy możesz coś na ten temat powiedzieć!!! Czy naprawdę kasowałeś posty
                                                    > Darka i Rafisa?????

                                                    Na prosbe jednego z forumowiczow wykasowalem tylko watek o umieraniu tego forum. Powodowal tylko niepotrzebne klotnie i byl nie na temat. Poza tym zadnego merytorycznego watku, ani postu nie usuwalem.
                                                  • es_wu Re: .................. 27.12.05, 11:47
                                                    mi.chal napisał:

                                                    > Na prosbe jednego z forumowiczow wykasowalem tylko watek o umieraniu tego forum
                                                    > . Powodowal tylko niepotrzebne klotnie i byl nie na temat. Poza tym zadnego mer
                                                    > ytorycznego watku, ani postu nie usuwalem.
                                                    >

                                                    Ufff, ok, uspokoiłeś mnie. Wielkie dzięki.

                                                    Pozdrawiam,
                                                    SW




                                                    P.S. I zupełnie na boku: moim zdaniem nie powinno się usuwać żadnych postów
                                                  • mi.chal Re: .................. 27.12.05, 11:53
                                                    es_wu napisał:


                                                    >
                                                    > Ufff, ok, uspokoiłeś mnie. Wielkie dzięki.
                                                    >
                                                    > Pozdrawiam,
                                                    > SW
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > P.S. I zupełnie na boku: moim zdaniem nie powinno się usuwać żadnych postów

                                                    Najchetniej tez bym tego calego watku nie wykasowywal, ale niestety funkcjonalnosc tego forum nie pozwala na zamykanie watkow (tak jak to jest na skyscrapercity).
                                                  • Gość: ! Re: .................. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.05, 12:09
                                                    Wątek, topik drogi Michale dotyczył jak najbardziej tego forum. Tak samo to, co
                                                    tam zostało napisane. Ale widocznie prawda zabolała pewną osobę/y (nie ciebie
                                                    mam na myśli, zresztą podejrzewam, komu nie pasowało to, co napisałem ja i co
                                                    napisał Rafis). JAK WIDAĆ NAWET ZOSTAJE OGRANICZONE PRAWO DO WYJASNIENIA
                                                    PEWNYCH SPRAW DOTYCZACYCH TEGO FORUM.

                                                    ps: Żeby nie było niedomówień - akurat do ciebie Michale nie mam pretensji...
                                                    Szkoda tylko, że tak łatwo podjełeś decyzję o USUNIĘCIU CAŁEGO TOPIKU. Widać ta
                                                    osoba i jej prośba/żadanie była wielka i nie mogłes jej tego odmówić...
                                                    Widać, że Rafis i ja nie mamy już tu możliwości nawet sprostowania pewnych
                                                    nieścisłości, ba w wielu przypadkach to nawet nie były nieścisłosci tylko
                                                    ZWYKŁE POMÓWIENIA :(

                                                    ps2: No a teraz tchórzu, który prosiłeś/kazałeś Michałowi usunąć niewygodny
                                                    wątek, zrób to samo z tymi moimi dwoma postami. Na co czekasz?
                                                  • Gość: ! Re: .................. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.05, 12:02
                                                    Nie es_wu, nie "witamy z powrotem". Wybacz es_wu, ale chyba jakiś czas temu
                                                    wyjaśniliśmy sobie kwestię mojej z tobą dyskusji. Pamięć krótka? Ja kończąc
                                                    swój aktywny udział na tym forum napisałem wszystko na ten temat. Przeprosiłem
                                                    też Ciebie. Ty nie potrafiłeś sie zdobyć na coś podobnego... Ale było mineło...
                                                    Jak sam widzisz oddaliśmy wam pałeczkę. Szczególnie Tobie i wro2015. To co z
                                                    nią zrobicie to już wasza sprawa i wasz problem. Jednak kiedy dochodzi o
                                                    dosania w imieniu całego forum, choć nie ejst sie do tego w żaden sposób
                                                    upowaznionym, to zareagowałem i reagować będę zawsze...


                                                    Informacja o MPZP dla CP pojawiła się np w GWroc/SP - jak zresztą wszystkie
                                                    informacje o rozpoczęciu sporządzania MPZP w tym mieście. UM ma zresztą
                                                    podpianą umowę z tym dziennikiem... Te informacje są publikowane w wydaniu
                                                    papierowym. Od kiedy ta gazeta jest dostępna w wersji PDF (w całości),
                                                    informacje te znajdziesz również w tamtym miejscu.

                                                    O MPZP dla CP napisano też kilkadziesiąt postów na naszym forum. Z informacją o
                                                    dniu, godzinie, itd... Przeszły te informacje bez większego echa.




                                                    Ooooo, to bardzo jest poważne oskarżenie. Przypominam, że moderatorem jest Mich
                                                    > ał.

                                                    Owszem, wyleciało kilkanaście moich postów, postów Rafisa i jeszcze paru innych
                                                    osób. Zniknął cały wątek... Tylko ciekawe dlaczego?


                                                  • es_wu Re: .................. 27.12.05, 12:12
                                                    Gość portalu: ! napisał(a):

                                                    > Ja kończąc swój aktywny udział na tym forum napisałem wszystko na ten temat.
                                                    > Przeprosiłem też Ciebie. Ty nie potrafiłeś sie zdobyć na coś podobnego...
                                                    >

                                                    ?! Czujesz się urażony? Jeżeli tak, to serdecznie przepraszam Ciebie jeżeli
                                                    czujesz się urażony z MOJEGO powodu.

                                                    > Jak sam widzisz oddaliśmy wam pałeczkę. Szczególnie Tobie i wro2015. To co z
                                                    > nią zrobicie to już wasza sprawa i wasz problem. Jednak kiedy dochodzi o
                                                    > dosania w imieniu całego forum, choć nie ejst sie do tego w żaden sposób
                                                    > upowaznionym, to zareagowałem i reagować będę zawsze...
                                                    >

                                                    ?! Znaczy co, nie jesteś "aktywnym uczestnikiem", "oddałeś pałeczkę", ale jak
                                                    ktoś pisze w imieniu forum na którym Ciebie podobno nie ma to już źle???? Nie
                                                    rozumiem Twojej logiki.

                                                    Poza tym co komu oddaliście????? Ja nic od Ciebie nie dostałem.


                                                    > O MPZP dla CP napisano też kilkadziesiąt postów na naszym forum. Z informacją
                                                    > o dniu, godzinie, itd... Przeszły te informacje bez większego echa.
                                                    >
                                                    >

                                                    O linki prosiłem... Jak na razie to ja znalazłem jeden, z informacją, że Rafis
                                                    przegapił dyskusję. I to wszystko...

                                                    >
                                                    > Owszem, wyleciało kilkanaście moich postów, postów Rafisa i jeszcze paru
                                                    > innych osób. Zniknął cały wątek... Tylko ciekawe dlaczego?
                                                    >

                                                    Michał wyjaśnił. Nie zniknął żaden post merytoryczny.

                                                    Pozdrawiam i szczęścia życzę w Nowym Roku,
                                                    SW

                                                  • Gość: ! Re: .................. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.05, 12:33
                                                    es_wu napisał:

                                                    > Gość portalu: ! napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Ja kończąc swój aktywny udział na tym forum napisałem wszystko na ten tem
                                                    > at.
                                                    > > Przeprosiłem też Ciebie. Ty nie potrafiłeś sie zdobyć na coś podobnego...
                                                    >
                                                    > >
                                                    >
                                                    > ?! Czujesz się urażony? Jeżeli tak, to serdecznie przepraszam Ciebie jeżeli
                                                    > czujesz się urażony z MOJEGO powodu.
                                                    >
                                                    > > Jak sam widzisz oddaliśmy wam pałeczkę. Szczególnie Tobie i wro2015. To c
                                                    > o z
                                                    > > nią zrobicie to już wasza sprawa i wasz problem. Jednak kiedy dochodzi o
                                                    > > dosania w imieniu całego forum, choć nie ejst sie do tego w żaden sposób
                                                    > > upowaznionym, to zareagowałem i reagować będę zawsze...
                                                    > >
                                                    >
                                                    > ?! Znaczy co, nie jesteś "aktywnym uczestnikiem", "oddałeś pałeczkę", ale jak
                                                    > ktoś pisze w imieniu forum na którym Ciebie podobno nie ma to już źle???? Nie
                                                    > rozumiem Twojej logiki.
                                                    >
                                                    > Poza tym co komu oddaliście????? Ja nic od Ciebie nie dostałem.
                                                    >
                                                    >
                                                    > > O MPZP dla CP napisano też kilkadziesiąt postów na naszym forum. Z inform
                                                    > acją
                                                    > > o dniu, godzinie, itd... Przeszły te informacje bez większego echa.
                                                    > >
                                                    > >
                                                    >
                                                    > O linki prosiłem... Jak na razie to ja znalazłem jeden, z informacją, że Rafis
                                                    > przegapił dyskusję. I to wszystko...
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > Owszem, wyleciało kilkanaście moich postów, postów Rafisa i jeszcze paru
                                                    > > innych osób. Zniknął cały wątek... Tylko ciekawe dlaczego?
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Michał wyjaśnił. Nie zniknął żaden post merytoryczny.
                                                    >
                                                    > Pozdrawiam i szczęścia życzę w Nowym Roku,
                                                    > SW



                                                    Urażony? Ja już wszystko napisałem odnośnie forum i mojej osoby. (Fakt, że
                                                    sporą część moich postów w tym temacie wykasowano bez żadnego ostrzeżenia, bo
                                                    komuś nie odpowiadało to, co napisałem). Za innych się nie wypowiadam, ale
                                                    gołym okiem widać co się dzieje i co się stało z aktywnością kilku osob, jak
                                                    zmienia się to forum...

                                                    Z twojego powodu? Na pewno nie z powodu Twojej osoby, tylko tego co napisałeś
                                                    pod moim adresem i pewnych propozycji odnosnie mojego dalszego uczestnictwa w
                                                    tym forum). W tj chwili to już nie ma za co przepraszać, postanowiłem spełnić
                                                    Twoją prośbę... Przynajmniej ejdną z nich...

                                                    Ty wielu rzeczy nie rozumiesz Es_wu. Widzę, że jednak nie czytałęś uwaznie,
                                                    albo nie zdąrzyłeś przeczytać tego, co napisałem o mojej obecności na tym
                                                    forum... Nic nie zrozumiałeś i dalej w tkwisz w tej niewieddzy...

                                                    Na tym forum wciąż jestem - ale już głoeniw ajko "czytacz". Jestem na nim i
                                                    wciąż będę, dopóki na tym forum widnieje kilkanaście tysiecy moich wpisów,
                                                    które tu, na tym forum dokonałem przez kilkanaście ostatnich lat...
                                                    I DLATEGO MAM PRAWO DO WYPOWIADANIA SIĘ. I do PROTESTOWANIA przeciwko JAWNYM
                                                    NADUŻYCIOM!

                                                    Linki - przecież wyrażnie napisałem gdzie znajdziesz takie infomracje. I w
                                                    jakiej formie są publokiwane. Informacje o przystąpieniu tworzenia MPZP dla CP
                                                    i możliwości wglądu do niego oraz składania swoich propozycji znajdziesz także
                                                    w archiwum tego forum... Trochę wysiłku...

                                                    Hahaha. Post merytoryczny. Rozumiem, że posty dotyczące tego forum sa postami
                                                    niemerytorycznymi hahaha. Podobnie jak np posty wro2015. One z pewnością
                                                    wszystkie i zawsze są merytoryczne. Nie słyszałem by choć jeden post tej osoby
                                                    został wycięty... Podobnie jak np Twoje. Wszystkie twoje posty są merytoryczne?
                                                    Zadaj sobie pytanie ogólne: czy wszystkie posty na tym forum były i są
                                                    merytoryczne? A jakoś nie widać by zostały usuwane...

                                                    to na tyle EOT

                                                    Pozdraviam
                                                  • es_wu Re: .................. 27.12.05, 12:43
                                                    Gość portalu: ! napisał(a):

                                                    >
                                                    > Ty wielu rzeczy nie rozumiesz Es_wu. Widzę, że jednak nie czytałęś uwaznie,
                                                    > albo nie zdąrzyłeś przeczytać tego, co napisałem o mojej obecności na tym
                                                    > forum... Nic nie zrozumiałeś i dalej w tkwisz w tej niewieddzy...
                                                    >

                                                    Tkwię w niewiedzy widać. W odróżnieniu od Ciebie nie mam aż tyle czasu, żeby
                                                    czytać wszystko co się publikuje na tym forum.

                                                    > Na tym forum wciąż jestem - ale już głoeniw ajko "czytacz". Jestem na nim i
                                                    > wciąż będę, dopóki na tym forum widnieje kilkanaście tysiecy moich wpisów,
                                                    > które tu, na tym forum dokonałem przez kilkanaście ostatnich lat...
                                                    > I DLATEGO MAM PRAWO DO WYPOWIADANIA SIĘ.
                                                    >

                                                    Aha, czyli jesteś "biernym uczestnikiem". I uważasz, że każdy uczestnik ma prawo
                                                    do wypowiadania się. Oczywiście się z Tobą zgodzę. Ciekawe jaka to wewnętrzna
                                                    zmiana nastąpiła w Tobie od chwili kiedy odmawiałeś prawa do wypowiadania się
                                                    mnie i wro. W każdym razie cieszę się, że zmiana idzie w dobrym kierunku ;-)


                                                    >
                                                    > Zadaj sobie pytanie ogólne: czy wszystkie posty na tym forum były i są
                                                    > merytoryczne? A jakoś nie widać by zostały usuwane...
                                                    >

                                                    Nie. Ale powiedz mi proszę dlaczego jak była dyskusja o moderowaniu tego forum,
                                                    to siedziałeś cicho? Podobnie zresztą jak Rafis. Napisaliście jednego niemrawego
                                                    posta zdaje się, że opiekun by sie przydał, bo przychodzą trolle z Poznania, ale
                                                    za moderacją to nie jesteście. WTEDY trzeba było protestować i się oburzać a nie
                                                    teraz. Teraz cytując samego Ciebie: gratuluję "refleksu ślimaka".

                                                    Pozdrawiam,
                                                    SW


                                                  • Gość: wro2015 Re: .................. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.12.05, 13:44
                                                    Wykrzykinku - nie zasmiecaj tego forum!

                                                    Tutaj sie toczy dyskusja o mPZP na CP.

                                                    Nikogo nie interesuje to co piszesz o tym forum i twoje uzalenia. Niszczysz ten
                                                    watek! A jak chcesz dykutowac o tym 'co kto od kogo przeja' itp. To zaloz sobie
                                                    nowy watek. Probuje czytac co inni pisza na tym forum i musze scrollowac przez
                                                    towje posty, ktore wogle nie sa na temat!
                                                  • Gość: wojtek Re: .................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 18:47
                                                    > które tu, na tym forum dokonałem przez kilkanaście ostatnich lat...

                                                    Nie zebym sie czepial, ale komus cos sie naprawde niezle pomieszalo - chetnie
                                                    zobacze te te wpisy stad sprzed, dajmy na to, 6 lat :)))))
                                                  • hen Re: .................. 27.12.05, 11:04
                                                    > ps: ciekawe ile ten mój post pobędzie na tym forum i czy nie zniknie nagle
                                                    tak,
                                                    >
                                                    > jak kilkanaście wcześniejszych moich postów i np Rafisa?

                                                    Jeśli zniknie, to ta przynajmniej ja się zaznajomiłem z treścią.

                                                    9. Pewne osoby konsekwentnie tak działają, żeby coraz więcej osób traktowało
                                                    > ich coraz mniej poważniej. A póżniej wielkie oburzenie, że nikt nie ma ochoty
                                                    z
                                                    >
                                                    > nimi dyskutować na "wższym szczeblu", że nikt nie traktuje ich poważnie...

                                                    Powinno to działać w obie strony. BRW też powinno podchodzić poważnie do listów
                                                    od internautów i z szacunkiem do ich autorów. Przede wszystkim z szacunkiem do
                                                    dużego znaczenia Wrocławia i wciaż metropolitalnych zamiarów tego miasta.
                                                    Do Eswu, pewnie masz rację, że trzeba by zainteresować jakiegoś radnego. Tak
                                                    się skałąda, ze nasza demokracja polega na obejmowaniu władzy od jednej partii
                                                    przez drugą partię. Myślę, że wiekszy rozgłos uzyskałby problem podejścia np do
                                                    metropolitalności Wrocłąwia, gdyby stanowił głos opozycji politycznej. Głos
                                                    zwykłego obywatela/mieszkańca można sobie zlekceważyć.
                                                  • es_wu Re: .................. 27.12.05, 11:18
                                                    hen napisał:

                                                    > Do Eswu, pewnie masz rację, że trzeba by zainteresować jakiegoś radnego. Tak
                                                    > się skałąda, ze nasza demokracja polega na obejmowaniu władzy od jednej partii
                                                    > przez drugą partię. Myślę, że wiekszy rozgłos uzyskałby problem podejścia np do
                                                    >
                                                    > metropolitalności Wrocłąwia, gdyby stanowił głos opozycji politycznej. Głos
                                                    > zwykłego obywatela/mieszkańca można sobie zlekceważyć.
                                                    >

                                                    A widziałeś we Wrocławiu jakąś poważną opozycję? Daj znać jak znajdziesz :-)

                                                    Pozdrawiam,
                                                    SW
                                                  • Gość: ! Re: .................. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.05, 12:20
                                                    Drogi Henie!

                                                    Nieodpowiedzialność i zachowanie osób, które do tej pory siały i sieją ferment
                                                    w tym mieście, protestują, spowodowały, że UM stara sie wszystkimi możliwymi
                                                    sposobami unikać konfliktów. I wcale im się nie dziwie...bo dzięki
                                                    kilku "wszechmadrym" uwalono w tym mieście już sporo spraw. AOW jest tego
                                                    najlepszym przykładem. Sposób dyskusji jaki prezentuje znaczna
                                                    część "protestujacych", także nei zacheciła i nie zacheca do publicznych
                                                    dyskusji...
                                                    A styl wypowiedzi i mądrzenie się pewnych osób doprowadziło i prowadzi do tego,
                                                    że z pewnymi osobami nikt "odpowiedzialny" nie bedzie w tym mieście dyskutował
                                                    i schodził do tego poziomu dyskusji...


                                                    (uwaga - pewnie zaraz mi wykasują ten topik - za szczerze piszę)


                                                    Hen nie żyjesz w tym kraju od roku, nie masz 10 lat, sam pewnie zauważyłeś, że
                                                    w tym kraju wszyscy się na wszystkim znają, sami robią najlepiej...no i te
                                                    protesty. Nie wazne czy zna sie cały temat do końca. Ważne by sobie
                                                    poprotestować i pokazać swoje ja... O takiej AOW możnaby napisać kilka tomów
                                                    historii...


                                                    ps: Proponuję zainteresować sprawą Nowotarskiego. Ten zrobi wszystko, by tylko
                                                    znależć się w mediach i się promować... :)

                                                    ps2: Proponuję chcacym w tym momencie radykalnej zmiany MPZP dla CP wysłać te
                                                    swoje pisma-protesty do wszystkich zainteresowanych CP inwestorów. niech
                                                    wiedzą, że CP nie ma prawa bytu w takiej formie. Inwestorzy maja tam stworzyć
                                                    taką dzielnicę, jaka była przed wojną A jak nie to niech nie przyjeżdzają do
                                                    Wrocłąwia... A co, albo bedą budować jak chce forum GW Inwestycje (kilka osób)
                                                    albo sio :)



                                                    ...naprawdę moi Darodzy, przeraża mnie NAIWNOŚĆ wielu z was... Nie wiem co i
                                                    ile razy musi sie zdarzyć, żebyście zrozumieli pewne mechanizmy? Ale to już nie
                                                    mój problem, szkoda nabijać postów.

                                                    Pozdrawiam
                                                  • es_wu Re: .................. 27.12.05, 12:25
                                                    Gość portalu: ! napisał(a):

                                                    > sposobami unikać konfliktów. I wcale im się nie dziwie...bo dzięki
                                                    > kilku "wszechmadrym" uwalono w tym mieście już sporo spraw. AOW jest tego
                                                    > najlepszym przykładem.
                                                    >

                                                    Które oprócz AOW uwalono? Zresztą AOW i tak powstanie...

                                                    Pozdrawiam,
                                                    SW
                                                  • Gość: ! Re: .................. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.05, 12:39
                                                    es_wu napisał:

                                                    > Gość portalu: ! napisał(a):
                                                    >
                                                    > > sposobami unikać konfliktów. I wcale im się nie dziwie...bo dzięki
                                                    > > kilku "wszechmadrym" uwalono w tym mieście już sporo spraw. AOW jest tego
                                                    >
                                                    > > najlepszym przykładem.
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Które oprócz AOW uwalono? Zresztą AOW i tak powstanie...
                                                    >
                                                    > Pozdrawiam,
                                                    > SW


                                                    - Przypomnij sobie wszystkie protesty w tym mieście (słuszne, mniej słuszne i
                                                    zupełnie niesłuszne).

                                                    - AOW powstanie (chyba większość z nas ma taką nadzieję, może poza pewnymi
                                                    wyjątkami, którzy nie pogodzili się z faktem porażki swoich protestów i nie
                                                    zarobieniem na tym kilku groszy). Tylko, że nzlazło się kilka osób (na tym
                                                    forum), którym AOW się nie podoba (od str urbanistycznej). Wiec dziwie się
                                                    dlaczego nie protestują, nie slą pism? Co tam, niech jej przebieg i rozwiazania
                                                    na niej zostaną ustalone od nowa... Przecież AOW według kilku osób będzie
                                                    zawierała błedy urbanistyczne...

                                                    ps: ciekawe po jakim czasie ten mój niemerytoryczny wpis zostanie skasowany?
                                                    Tchórzu - poproś Michała...
                                                  • es_wu Re: .................. 27.12.05, 12:46
                                                    Gość portalu: ! napisał(a):

                                                    > es_wu napisał:
                                                    > - Przypomnij sobie wszystkie protesty w tym mieście (słuszne, mniej słuszne i
                                                    > zupełnie niesłuszne).
                                                    >

                                                    Pamiętam tylko dwa:
                                                    - AOW
                                                    - UFO na Grunwaldzie

                                                    W jednym i drugim przypadku inwestycje dojdą do skutku. O którym to proteście
                                                    zakończonym "uwaleniem" inwestycji zapomniałem?

                                                    > - AOW powstanie (chyba większość z nas ma taką nadzieję, może poza pewnymi
                                                    > wyjątkami, którzy nie pogodzili się z faktem porażki swoich protestów i nie
                                                    > zarobieniem na tym kilku groszy). Tylko, że nzlazło się kilka osób (na tym
                                                    > forum), którym AOW się nie podoba (od str urbanistycznej).
                                                    >

                                                    Chyba Ty również nie czytasz wszystkich postów na tym forum :-) Poczytaj
                                                    dokładnie i zobaczysz: paru osobom AOW nie podoba się dlatego, że będzie PŁATNA
                                                    a nie dlatego, że ma złą urbanistykę :-)

                                                    >
                                                    > Tchórzu - poproś Michała...
                                                    >

                                                    :-) A to a propo Twojej maksymy nieobrażania ludzi ;-) Nie wiem, kto poprosił
                                                    Michała o usunięcie wątku, ale chyba nazwanie kogokolwiek "tchórzem" to jest
                                                    obrażanie, prawda?

                                                    Pozdrawiam,
                                                    SW
                                                  • Gość: ! Re: .................. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.05, 13:01
                                                    Es_wu powtarzasz kłamstwo dotyczące UFO. Zmiana projektu nie została
                                                    spowodowana protestem 10 osobowej grupki osób tylko zupełnie z innej przyczyny.
                                                    Mnie nie musisz wierzyć, ale dość wyrażnie i jasno napisał o tej sprawie
                                                    forumowicz, który jest bardzo blisko UM...bardzo blisko. I też wyrażnie napisał
                                                    gdzie UM miał ten proteścik i że się nim nie przejał, kiedy okazało się, że
                                                    nikt powazny za nim nie stoi... Bolesne dla niektórych, ale prawdziwe

                                                    Z cyklu: podpowiedzi dla niezorientowanych: przypominasz sobie Es_wu sprawę
                                                    Klecińskiej i pewnej "willi", która skutecznie zablokowała przebudowę
                                                    Klecińskiej na kilka lat?

                                                    Pamiętasz sprawe ogródków działkowych przy Borwskiej, pamiętsz inne ogródki
                                                    pomiedzy Borowską a Slężną?

                                                    Pamiętasz spalarnię smieci?



                                                    -
                                                  • martouf Re: .................. 27.12.05, 13:26
                                                    Tak się przygladam dyskusji.
                                                    Naprawdę ciężko mi przyjąć bardziej którąś ze stron, obie mają argumenty.
                                                    Rafis i michal pisali, że plany byly do wgladu zanim uchwalono (czyli wtedy gdy
                                                    na protesty nie było za późno, o czym pisze wykrzyknik), a rownoczesnie, ze im
                                                    się MPZP bardzo nie podoba. Nie czuli jednak potrzeby w odpowiednim czasie
                                                    zabrania głosu w dyskusji z UM czy BRW na temat projektu MPZP, choć wiedzieli o
                                                    takiej możliwości. Można ich się tylko zapytać o powód - brak wiary w
                                                    jakikolwiek skutek tych uwag? I tu przekonują mnie argumenty wykrzyknika - UM
                                                    nie bierze pod uwagę żadnych protestów/uwag jeśli nie stoi za tym nikt poważny.
                                                    Tak więc na tej podstawie wyciągam wniosek, że michał i Rafis, składając w
                                                    odpowiednim czasie uwagi/protesty nt. nie podobającego im się MPZP CP nic by nie
                                                    wskórali - dlatego właśnie tego nie zrobili.
                                                  • es_wu Re: .................. 27.12.05, 13:53
                                                    Gość portalu: ! napisał(a):

                                                    > Es_wu powtarzasz kłamstwo dotyczące UFO. Zmiana projektu nie została
                                                    > spowodowana protestem 10 osobowej grupki osób tylko zupełnie z innej
                                                    > przyczyny.
                                                    >

                                                    O Boże, gdzie ja to napisałem?? Ja tylko wymieniłem protesty!!!! Był taki
                                                    protest. Był. O skutkach podyskutujemy kiedy indziej. Zresztą Ty też nie
                                                    napisałeś do końca prawdy...

                                                    >
                                                    > Z cyklu: podpowiedzi dla niezorientowanych: przypominasz sobie Es_wu sprawę
                                                    > Klecińskiej i pewnej "willi", która skutecznie zablokowała przebudowę
                                                    > Klecińskiej na kilka lat?
                                                    >

                                                    To nie był protest. To były czyste negocjacje na temat ceny sprzedaży
                                                    nieruchomości. Jakoś nie pamiętam tam protestów, petycji, transparentów itp.

                                                    > Pamiętasz sprawe ogródków działkowych przy Borwskiej, pamiętsz inne ogródki
                                                    > pomiedzy Borowską a Slężną?
                                                    >

                                                    Ta sama uwaga, co powyżej.

                                                    Nie myl proszę protestu ludzi, którzy się na coś nie zgadzają, bo uważają że
                                                    jest to niedobre z negocjacjami z właścicielem, który nie chce sprzedać/oddać
                                                    miastu swojego gruntu. To drugie to nie jest protest, tylko czyste negocjacje
                                                    handlowe. Ciekawe, czy jakby miasto zechciało zbudować drogę na którejś z Twoich
                                                    nieruchomości to byś ją tak od razu sprzedał czy byś najpierw ostro negocjował.
                                                    Założę się, że to drugie. Czy wtedy to też byłby protest???

                                                    > Pamiętasz spalarnię smieci?
                                                    >

                                                    O, tutaj zgoda to był protest. I teraz co, czy uważasz, że ludzie nie mieli
                                                    prawa protestować przeciwko tej inwestycji? Napisz proszę wprost: tak, czy nie.

                                                    Poza tym czekam na inne przykłady protestów, bo na razie podałeś tylko jeden :-)

                                                    >
                                                    >
                                                    > -
                                                  • mi.chal Re: .................. 27.12.05, 16:37
                                                    Posluchaj Daraku. Nikt nigdy nie kazal mi czegokolwiek wykasowywac na tym forum i nikt mna nie manipuluje. Zostal usuniety tylko jeden watek, ktory z zalozenia nie dotyczyl tematyki tego forum. Byly tam same klotnie i nic wiecej. Ale jak tak bardzo Ci tego brakuje to moge go zaraz odblokowac i dokonczysz wszystkie spory. I jeszcze jedno. Nie sadzilem w ogole, ze mogloby Cie dotknac to, ze watek tamtem zostal usuniety, wystarczylo wtedy tylko napisac i odblokowalbym go wtedy.
                                                  • Gość: Łoś_bimbacz Re: .................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 13:30
                                                    >gratuluję pocucia humoru. Wasza "petycja" w tym momencie co najwyżej
                                                    > rozśmieszy parę osób, nie będą się w tej chwili przejmowali tym co
                                                    > napisaliście.

                                                    Czuję tu pewną niekonsekwecję: im bliżej wyborów, tym władza powinna
                                                    staranniej udawać, że zdanie plebsu ma jakieś znaczenie. Z jednej strony
                                                    Wielki Sternik i jego fanklub zrobi wszystko ( nawet wystąpi z Margaryną i
                                                    Krawcem) dla lansowania swojej doskonałości, a z drugiej strony gminne tuby tak
                                                    szydzą z demokracji, protestów itp. Brak koordynacji?
                                                    Wynik wyborów może rozśmieszyć wiele osób, przesławni mniemanolodzy nie
                                                    wyjaśnili związków pomiędzy lekceważeniem wyborców a wynikiem wyborów? -
                                                    bedzie kurs powtórkowy:))))
                                                  • Gość: ! Re: .................. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.05, 13:56
                                                    Witaj Łosiu.

                                                    To nie żadna niekonsekwencja - wytłumaczenie jest bardzo proste. 10
                                                    niezadowolonych, powiedzmy nawet 50 - bez poparcia "ważnych", albo bez poparcia
                                                    politycznego, ma małe szanse...a jeżeli już chodzi o taką rzecz jak MPZP dla
                                                    takiego terenu jak CP.....i to na tym etapie............to po prostu jest to
                                                    porywanie się z motyką na ksieżyć. Jeżeli dochodzi do tego jeszcze fakt, że
                                                    pewne osoby, które chca tu protestować nie są inwestorami, nie są osobami,
                                                    które zajmują się na codzień negocjacjami i sprowadzaniem inwestorów, jeżeli w
                                                    końcu w UM sami sprawdzili - rozeznali się w możliwościach ew inwestorów i ich
                                                    oczekiwań wobec CP, to ani przez chwilę nie dziwi mnie taki, a nie inny wygląd
                                                    MPZP dla CP. Owszem można tworzyć sobie piękne, wymarzone MPZP...tylko po co
                                                    one komu będą, jeżlei bedą się nadawały tylko do szuflady lub ew dyskusji na
                                                    forum...bez przełożenia na rzeczywistość.
                                                    Dyskusje (takze na tym forum) pokazują, że co osoba to inny pomysł. Każdy
                                                    myśli, że jego pomysł/rozwiazanie bedzie najlepsze, jedni widzą w CP las
                                                    wieżowców, inni chcą przywrócenia wyglądu z czasów Festung breslau, jeszcze
                                                    inni najchętniej widzieliby tam park. Nigdy nie zadowoli się wszystkich i
                                                    zawsze będa poszkodowani. Pamiętajmy też, ze to FORUM, to głos zaledwie
                                                    malutkiej grupki ludzi, w dodatku kilku z nich nawet nie mieszka w tym
                                                    mieście... Wyobrażcie sobie taka sytuację, że UM, miasto chce zrealizować
                                                    pomysły kazdego, każdego zadowolić. Że na życzenie będzie zmieniać plany,
                                                    projekty niczym kanały w tv za pomocą pilota...

                                                    Ciągnace się miesiącami dyskusje, polemiki...dużo gadania, a mało robienia...

                                                    gdyby tak czynić, to Wrocław byłby zapadłą dziurą, zamiast dyskutowac o
                                                    kolejnych inwestycjach, budynkach dyskutowalibyśmy sobie tu miesiacami, latami
                                                    o kolejnym fantaystycznm i wyśnionym MPZP albo inwestycji - które to byłyby
                                                    tylko inwestycjami, MPZP na papierze z nikłą lub wwręcz żadna szansą
                                                    realizacji...


                                                    Zawsze jest tak, że musi być ktoś, grupa ludzi, która będzie podejmowac
                                                    decyzję... Jedne beda budziły mniej kontrowersji, drugie wiecej a inne nie będa
                                                    budziły prawie zadnych kontrowersjii 9(% będzie zadowolonych.


                                                    ps: "Wielki Sternik" hihihi :)))

                                                    Szczęsliwego i jeszcze lepszego Nowego 2006 Roku życzę :)
                                                  • Gość: Łoś_bimbacz Re: .................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 14:26
                                                    To nie żadna niekonsekwencja - wytłumaczenie jest bardzo proste. 10
                                                    > niezadowolonych, powiedzmy nawet 50 - bez poparcia "ważnych", albo bez
                                                    poparcia
                                                    > > politycznego, ma małe szanse...a jeżeli już chodzi o taką rzecz jak MPZP
                                                    dla > takiego terenu jak CP.....i to na tym etapie............

                                                    Witaj,
                                                    Pospolite ruszenie pieniaczy nie powinno skutecznie dymić, ale w tym wątku
                                                    główne myśli są konstruktywne:
                                                    1. brak informacji o istotnym dla miasta planie wywołuje irytację mieszkańców,
                                                    dyskusyjne zebranie w mojej wsi na temat mało istotnego planu i projektu ( w
                                                    porównaniu z CP), odbyło się o godz. 18.00 a uczestnicy byli liczni i
                                                    pozytywnie aktywni.
                                                    2. błędny plan, który uczyni z ulicy Powstańców Śl. wąwóz: jedno skrzydło już
                                                    istnieje, drugie zgodnie z planem powstanie. Może plan jest zgodny z chwilowym
                                                    interesem inwestora/ów? ,ale wąwozowe ulice nie są przyjazne dla klientów, ich
                                                    odwet przyjdzie po czasie.

                                                    >Owszem można tworzyć sobie piękne, wymarzone MPZP...tylko po co
                                                    > one komu będą, jeżlei bedą się nadawały tylko do szuflady lub ew dyskusji na
                                                    > forum...bez przełożenia na rzeczywistość.

                                                    zagadka teoretyczna: zakładam, że oczekiwany plan jest po prostu ludzki i
                                                    wielkomiejski, klient chętniej przyjdzie do miejskiego lokalu, niż do bunkra.
                                                    Tto jeszcze nie czas, że wrocławscy inwestorzy uwzględniają ten truizm w swoich
                                                    planach?
                                                  • Gość: wro2015 Re: .................. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.12.05, 13:42
                                                    > 5. Niejaki wro2015 posunał się do kilku kolejnych kłamstw

                                                    Prosze mi to udowodnic - masz dalej zamiar niszczyc moje imie?
                                                  • Gość: ! Re: .................. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.05, 14:01
                                                    Gość portalu: wro2015 napisał(a):

                                                    > > 5. Niejaki wro2015 posunał się do kilku kolejnych kłamstw
                                                    >
                                                    > Prosze mi to udowodnic - masz dalej zamiar niszczyc moje imie?


                                                    Do listy chorób na jakie cierpisz widzę że doszły kolejnr - mania prześladowcza
                                                    oraz urojenia.

                                                    Umiejetność czytania to chyba trudna dla ciebie sztuka: pomogę - kłamstweka
                                                    dotyczące GWroc/sP I rzekomego braku info o uchwalaniu MPZP dla CP...tudzież
                                                    wciskanie kłamstw róznym ludzią na forum (w wątku dot sali Wratilsavia na f
                                                    głównym) historyjek o "proteście na Grunwaldzkim i jego rzekomych efektów".
                                                    Swoją drogą nie widziałem, żebyś w tym proteście uczestniczył, a piszesz "my"...
                                                  • Gość: wro2015 Re: .................. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.12.05, 14:09
                                                    Darku,

                                                    nie bede wchodzil w bardzo brzydkie zaczepki. Piszesz ze klamie, obrazasz mnie,
                                                    w jednym tylko watku wymieniles czesciej moj nick niz 'CP' na ktory sie
                                                    powinnien toczyc temat.

                                                    Juz chyba wszyscy zrozumieli ze nie popierasz tego co fredrus (nie ja!) napisal!
                                                    A wiec prosze nie zasmiecaj dalej tego watku osobistymi obrazliwymi postami! Ten
                                                    watek czytaja ludzie zainteresowani rozwojem miasta i watpie aby im sie chcialo
                                                    skrolowac 10min przez twoje wywody na temat osob angazujacych sie w to forum.

                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: ! [...] IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.05, 20:26
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • Gość: wro2015 Re: .................. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.12.05, 21:37
                                                    Darku,

                                                    Mowisz ze klamie - Nie, nie klamie! Nigdy - powtarzam - nigdy nie zaprzeczalem
                                                    temu ze na lamach gazet byla notka o wywieszeniu MPZP (jak w to nie wierzysz
                                                    topokaz gdzie temu zaprzeczalem!). Jest ta notka wymuszona posrednio przez
                                                    prawo, nie informacja o projecie!

                                                    Ja pisalem o tym ze na lamach prasy nie bylo ZADNEJ INFORMACJI O PROJECIE, nie
                                                    bylo dyskuji - byla tylko i wylacznie notka o tym ze plany wisza (a to nie jest
                                                    zadna informacja o projekcie!) i o tym ze plan zostal przyjety (tez tu artykol
                                                    sie ograniczyl tylko do bardzo malych infromacji - nie bylo dyskusji)

                                                    Powtrazam jeszcze raz - nie bylo dyskusji! _Przed_ stowrzeniem MPZP nie bylo
                                                    zadnej informacji o projekcie ze strony gazet i ze strony UM - Byla tylko notka
                                                    o wywieszeniu planow - co ewidentnie nie jest INFORMACJA O ZAWARTOSCIACH PLANU!

                                                    Ja nie klamie, pisze to co jest zgodne z tym co wiem, i co potrafie udowodnic.
                                                    Jak uwazasz ze klamie, to prosze udodnij mi to: Przeciwstaw moj Cytat (nie
                                                    wyrwany z kontekstu) - i prawde. bez udowodnienia jest to co robisz pomowieniem.



                                                    Chcialbym zauwazyc ze tylko w czasie jednej doby udalo ci sie mnie bardzo czesto
                                                    obrazic, wysmiac:
                                                    'wro2015 posunał się do kilku kolejnych kłamstw'
                                                    'On już zresztą przywykł do kłamania'
                                                    'piękny cykl artyk o "dzielnym wro2015"'
                                                    'proponuję apel do BRW, UM aby zapewnił takiemu wro2015 darmowe bilety lotnicze'
                                                    'Do listy chorób na jakie cierpisz widzę że doszły kolejnr - mania prześladowcza
                                                    oraz urojenia.'
                                                    'panie Pinokio'
                                                    'Wiesz ta choroba ma swoją nazwę i metody leczenia'
                                                    ... itd.



                                                    To co robisz to po prostu OBRAZANIE

                                                    Pokazalem ci ze w tym jednym punkcie, w ktorym mi zarzucasz klamanie, nie
                                                    klamalem. O jakich innych 'klamstwach' piszesz nie uscisliles.

                                                    To co robisz juz daleko wyszlo poza pyskowke. Obrazasz i na dodatek zarzucasz mi
                                                    klamanie, co jest po prostu zwyklym POMOWIENIEM - czyli przestepstwem wedlug
                                                    prawa Polskiego.

                                                  • Gość: ! Re: .................. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.05, 21:44
                                                    Hah, nie pomoże ci odwarcanie kota ogonem...pamieć masz krótką...ile godzin?

                                                    Jak mogła być notka o projekcie, jak nie było projektu? Przecież do tej pory
                                                    nie został wyłoniony żaden ostateczny PROJEKT na CP... Coś ci się pomieszało...


                                                    To mało wiesz

                                                    Tak przy okazji, to skoro umiesz buntować ludzi, wymyślać im zadania do
                                                    realizacji projektów i robisz to sobie siedząc w Munchen, to co staneło ci na
                                                    przeszkodzie zorganizować ich w sprawie CP, kiedy pojawiła się info o
                                                    możliwości wnoszenia do niego swoich wniosków itd?

                                                    NIE POTRAFISZ SIE PRZYZNAĆ, ŻE ZASPAŁEŚ. TERAZ SZUKASZ WINNYCH WSZĘDZIE
                                                    WOKOŁO...


                                                    Coraz lepiej - Pinokio to obraza... :) Kurde, to nasz forumowy Miś Uszatek to
                                                    musi być cholerna obraza :) A ten skubaniec ma nawet taki nick. A czy
                                                    określenie Plastuś albo Zjąc to też będzie obraza. A Żwirek i Muchomorek? Wiesz
                                                    co, zachowujesz się coraz bardziej jak wyrośnięte dziecko...


                                                  • es_wu niemerytoryczne pytanie do ! 28.12.05, 09:35
                                                    Witam,

                                                    jako że wro prosił żeby nie zaśmiecać tamtego drzewka tutaj niemerytoryczne
                                                    (poza tematem wątku) pytanie:

                                                    ! napisał:
                                                    > I na koniec jeszcze jedna sprawa:
                                                    > Jednak
                                                    > jedno ejst faktem, to forum osłabło i wiele pomysłów zostało przekreślonych :(
                                                    >

                                                    Bardzo mnie zaciekawiłeś. Jakich konkretnie pomysłów? Jestem na tym forum od
                                                    ładnych kilku lat i pomijając to, że nie mam pojęcia kim Ty byłeś kiedy ja tu
                                                    zaczynałem (za często nicki zmieniałeś) to jedynym pomysłem, który nie wyszedł
                                                    był pomysł stowarzyszenia. Była jeszcze kiedyś rzucona przeze mnie luźno idea
                                                    zrobienia spotkania z architektem (nie pamietam teraz którym), ale tą ideę to
                                                    najzagorzalej przekreślałeś Ty pisząc, że to bez sensu i że lepiej się spotkać z
                                                    "kimś wyżej" i że Ty to mógłbyś załatwić, ale nie załatwisz, bo się boisz, że ja
                                                    przyjdę na spotkanie i będę obrażał (?!). Tak więc jeszcze raz konkretne
                                                    pytanie: jakie to pomysły zostały przekreślone?

                                                    Aha i błagam, tylko w odpowiedzi proszę nie pisz nic o wro, dobrze. Napisz po
                                                    prostu o pomysłach, ok. Nie o osobie wro, tylko o POMYSŁACH, opisz je (pomysły)
                                                    a nie wro, ok? Z góry dziękuję.

                                                    Pozdrawiam,
                                                    SW
                                    • Gość: wojtek Re: Jesli mozna drobna uwage IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 18:59
                                      > Z poważaniem – uczestnicy forum "Inwestycje" wrocławskiego wydania Gazety
                                      > Wyborczej

                                      Moim skromnym zdaniem, jakikolwiek protest czy list nabiera znaczenia dopiero
                                      wtedy gdy jest podpisany nazwiskami - w przeciwnym razie nie ma chyba nawet
                                      prawnego obowiazku do czegos takiego sie odnosic. Poza tym, mam wrazenie ze
                                      podpisanie sie pod czyms wlasnym nazwiskiem sprawia, ze czlowiek samemu zaczyna
                                      traktowac sprawe powaznie, a przez to wymaga rowniez powaznego traktowania od
                                      innych.
                                      • Gość: wro2015 Re: Jesli mozna drobna uwage IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.12.05, 19:25
                                        zgadzam sie z tym, co wojtek napisales. Rozumiem akcje fredrusa tez na razie aby
                                        zbadac teren, aby zbeirac osoby chetne do podpisu. Jak list bedzie rozsylany, to
                                        oczyiwscie bedzei trzeba sie podpisac imiem&nazwiskiem!

                                        Ale przecierz jak wysylasz maila do radnych n.p. to i tak sie sila rzeczy
                                        podpisujesz (pomijajac oczywiscie jakies anonimowe adresy)
    • Gość: Leśniczanin Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.05, 12:48
      Witam
      Jeśli sie nie myle to modernizacja Lotniczej znowu "wypadła" z grafiku.
      Jeśli tak - no cóz przyjdzie mi "podziekować" w trakcie wiosennych wyborów
      • es_wu Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent 27.12.05, 12:49
        Gość portalu: Leśniczanin napisał(a):

        > Witam
        > Jeśli sie nie myle to modernizacja Lotniczej znowu "wypadła" z grafiku.
        > Jeśli tak - no cóz przyjdzie mi "podziekować" w trakcie wiosennych wyborów

        Grafik masz w innym wątku:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=550&w=33956993
        Pozdrawiam,
        SW
    • Gość: wro2015 Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.12.05, 14:01
      zaczne tutaj nowe drzewko, bo w tym glownym dyksujsa sie zagubila w zupelnie
      innym temacie, i na dodatek drzewko juz nie jest wyswietlane:

      Pozowle sobie dla porzadku przekleic kilka watkow dyskusji:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=33997636&a=33997636
      Tutaj mozna przecztyac petycje fredrusa.


      Tutaj jest porownanie planow MPZP na pl.wolnosci i CP.
      Na jednym widac duzo utalen, wytyczone osie ulic, na drugim tego nie ma (oprocz
      osi jednej ulciy w poprzek)
      www.wroclaw.pl/uchwaly/2717-05_z1b.jpg
      wrosystem.um.wroc.pl/beta_4/webdisk/3be8b1bc-d79c-48f3-86de-607ae129dae9/mpzp-plac-wolnosci-lpsp-wolnosci-square.jpg

      Tyle aby sie zapoznac z tematem, a teraz dyskusja:

      a) Pierwsza kwestia jest czy plan MPZP na CP jest wogle dobry. Z planami mozna
      ise zapoznac powyzej, a tresc merytoryczna mozne przesledzic w drzewku na
      poczatku tego watku (tam gdzie nie zaczela sie dyskusja z ! o sensie listu)

      b) Druga kwestia dyskusji, to sens wysylania listu.
      1) Jedna czeesc forumowiczow mowi, ze juz jest za pozno na skladanie prozb o
      zmiane, bo plany juz byly wywieszane przez Um - co tez zostalo podane w prasie
      tak tego wymaga prawo)
      2) druga czesc uwaza, ze nikt pracujacy nie ma czasu, aby pojsc w czasach pracy
      BRW aby ogladnac plan, i juz na pewno nie mozliwosci pojsc na dyskusje o 15:30.
      TA czesc forumowiczow uwaza ze BRW musi prezentowac aktywnie plan, towrzyc
      dyskusje, interesowac tym mieszkancow, aby razem stowrzyc dobry plan.


      Prosze o dlasza dyskusje w tym drzewku, tak aby bylo to bardziej przejrzyste, bo
      ostantie drzewko sie juz wyczerpalo i zeszlo na zupelnie inny temat!
      • Gość: ! Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.05, 14:03
        Gość portalu: wro2015 napisał(a):

        > zaczne tutaj nowe drzewko, bo w tym glownym dyksujsa sie zagubila w zupelnie
        > innym temacie,


        --->Poproś Michała, to wykasuje..............................................

        (.............................................)
      • Gość: wro2015 Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.12.05, 14:12
        jeszcze dodam - prosze prowadzic w tym drzewku merytoryczna dyskusje na temat, a
        nie zasmiecac niepotrzebnymi watkami osobistymi. Sprawa jest wazna, wiec
        sprobujmy zrobic chociaz to 'drzewko' przejrzyste. Pozdrawiam
      • es_wu Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent 27.12.05, 14:19
        Cześć,

        Gość portalu: wro2015 napisał(a):
        >b) Druga kwestia dyskusji, to sens wysylania listu.
        [...]
        > 2) druga czesc uwaza, ze nikt pracujacy nie ma czasu, aby pojsc w czasach pracy
        > BRW aby ogladnac plan, i juz na pewno nie mozliwosci pojsc na dyskusje o 15:30.
        > TA czesc forumowiczow uwaza ze BRW musi prezentowac aktywnie plan, towrzyc
        > dyskusje, interesowac tym mieszkancow, aby razem stowrzyc dobry plan.
        >
        >

        Im dłużej nad tym myślę to tym bardziej wydaje mi się, że wysyłanie tego listu
        to jest próba leczenia chorego na zapalenie płuc aspiryną tylko dlatego, że ma
        gorączkę. Prawdziwy problem bowiem jest taki, jak zdefiniowany powyżej. BRW
        powinno zmienić politykę informowania mieszkańców i umożliwić dyskusję. I o to
        powinno się teraz walczyć wykorzystując fatalny przykład CP.

        Jeżeli zaś chodzi o sam plan na CP to wydaje mi się, że sprawa jest już
        przegrana. Miasto nie zdecyduje się na żadne zmiany głównie dlatego, że jeżeli
        faktycznie są inwestorzy zainteresowani tym terenem to w interesie wszystkich w
        UM leży, żeby to jak najszybciej sprzedać. Jeżeli inwestor będzie "właściwy" to
        w interesie UM będzie, żeby to opchnąć na wiosnę i podczas wyborów samorządowych
        chwalić się okrągłą sumką 100 000 000 PLN zdobytych przez miasto. Do tego typu
        listu poważnie podeszłaby tylko "poważna" opozycja w RM, której nie ma. A i tak
        sprawa byłaby przegrana, bo jak napisałem według mnie duża część samorządowców
        będzie sie chciała w przyszłorocznej kampanii chwalić super sumą uzyskaną za
        centrum. Oczywiście przedstawiając przy okazji super-wizualki jak to już było
        nie raz (Sheraton, NCC, Rynek Zachodni itp.). A rezultaty i tak najwcześniej
        będzie widać w środku następnej kadencji.

        Dlatego wydaje mi się, że trzeba by się zastanowić jak najprościej sprawić, żeby
        BRW (i UM) zmieniło swoje nastawienie do przedstawiania planów (internet) i
        dyskusji (normlanie a nie pochowane w godzinach pracy - może nawet też dyskusje
        w internecie?).

        Pozdrawiam,
        SW


        • Gość: ! Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.05, 14:57
          es_wu napisał:

          > Cześć,
          >
          > Gość portalu: wro2015 napisał(a):
          > >b) Druga kwestia dyskusji, to sens wysylania listu.
          > [...]
          > > 2) druga czesc uwaza, ze nikt pracujacy nie ma czasu, aby pojsc w czasach
          > pracy
          > > BRW aby ogladnac plan, i juz na pewno nie mozliwosci pojsc na dyskusje o
          > 15:30.
          > > TA czesc forumowiczow uwaza ze BRW musi prezentowac aktywnie plan, towrzy
          > c
          > > dyskusje, interesowac tym mieszkancow, aby razem stowrzyc dobry plan.
          > >
          > >
          >
          > Im dłużej nad tym myślę to tym bardziej wydaje mi się, że wysyłanie tego listu
          > to jest próba leczenia chorego na zapalenie płuc aspiryną tylko dlatego, że ma
          > gorączkę. Prawdziwy problem bowiem jest taki, jak zdefiniowany powyżej. BRW
          > powinno zmienić politykę informowania mieszkańców i umożliwić dyskusję. I o to
          > powinno się teraz walczyć wykorzystując fatalny przykład CP.
          >
          > Jeżeli zaś chodzi o sam plan na CP to wydaje mi się, że sprawa jest już
          > przegrana. Miasto nie zdecyduje się na żadne zmiany głównie dlatego, że jeżeli
          > faktycznie są inwestorzy zainteresowani tym terenem to w interesie wszystkich
          w
          > UM leży, żeby to jak najszybciej sprzedać. Jeżeli inwestor będzie "właściwy"
          to
          > w interesie UM będzie, żeby to opchnąć na wiosnę i podczas wyborów
          samorządowyc
          > h
          > chwalić się okrągłą sumką 100 000 000 PLN zdobytych przez miasto. Do tego typu
          > listu poważnie podeszłaby tylko "poważna" opozycja w RM, której nie ma. A i
          tak
          > sprawa byłaby przegrana, bo jak napisałem według mnie duża część samorządowców
          > będzie sie chciała w przyszłorocznej kampanii chwalić super sumą uzyskaną za
          > centrum. Oczywiście przedstawiając przy okazji super-wizualki jak to już było
          > nie raz (Sheraton, NCC, Rynek Zachodni itp.). A rezultaty i tak najwcześniej
          > będzie widać w środku następnej kadencji.
          >
          > Dlatego wydaje mi się, że trzeba by się zastanowić jak najprościej sprawić,
          żeb
          > y
          > BRW (i UM) zmieniło swoje nastawienie do przedstawiania planów (internet) i
          > dyskusji (normlanie a nie pochowane w godzinach pracy - może nawet też
          dyskusje
          > w internecie?).
          >
          > Pozdrawiam,
          > SW
          >
          >






          Wyjątkowo się z Tobą zgadzam es_wu. Jest tylko jedno ale...ostatnia czesć
          Twojego postu. Wiele "władnych" osób, które miały ochotę i szczerą chęć
          dyskusji nauczyło się na przykładach np OŚ, Targpiastu , AOW czy nawet czytając
          to forum, że ciązko jest prowadzić taką dyskusję, bo niektóre osoby są
          niereformowalne i na siłę lansują siebie i swoje pomysły, przy okazji obrażajac
          i umniejszając pracę innych...

          Najlepiej zacząć zmiany od siebie, od swojego postępowania...

          ps: A co do BRW i lepszego informowania, to jeżeli Es_wu siedzisz w temacie, to
          doskonale wiesz, że nie zasypują gruszek w popiele i że coś zaczyna się
          dziać... Na szczeg ejdnak za wcześnie, zresztą jeżeli sprawa będzie dograna, to
          na pewno media o tym szeroko poinformują (choć niektórzy i tak pewnie przegapią
          tą informację)...

          • es_wu Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent 27.12.05, 16:05
            Gość portalu: ! napisał(a):

            >
            > Wyjątkowo się z Tobą zgadzam es_wu. Jest tylko jedno ale...ostatnia czesć
            > Twojego postu. Wiele "władnych" osób, które miały ochotę i szczerą chęć
            > dyskusji nauczyło się na przykładach np OŚ, Targpiastu , AOW czy nawet czytając
            >
            > to forum, że ciązko jest prowadzić taką dyskusję, bo niektóre osoby są
            > niereformowalne i na siłę lansują siebie i swoje pomysły, przy okazji obrażajac
            >
            > i umniejszając pracę innych...
            >

            No nie wiem, ja to widzę inaczej. Ja tam nigdy do tej pory nie widziałem chęci
            szczerej dyskusji ze strony UM/BRW. Podkreślam SZCZEREJ DYSKUSJI. Bo dyskusja na
            zasadzie "my wam coś pokażemy a wy się zgodzicie" to jak najbardziej zawsze jest
            chęć organizować. Niestety (dla UM) nie wszyscy obywatele się zgadzają z
            pomysłami władz miasta. I żadnej koncepcji co z tym fantem zrobić, jak
            poprowadzić tą dyskusję, jak obronić swoje racje to nigdy nie było. Nie jest mi
            znany żaden pomysł, żadna koncepcja prowadzenia ogólnomiejskiej dyskusji nad
            planami rozwoju miasta czy też jego najważniejszych części. KONCEPCJI nawet nie
            ma, więc co my tu będziemy mówić o wykonaniu... Robi się tylko to, czego wymaga
            prawo.

            I jeszcze jedno: nikt w UM nie będzie podejmował decyzji czy dyskutować z
            mieszkańcami czy nie na podstawie postów na tym forum. NIKT. To jest decyzja
            polityczna przy podejmowaniu której jakieś forum GW w ogóle się nie liczy. Liczą
            się zupełnie inne rzeczy i opinie zupełnie innych ludzi, zresztą pewnie wiesz
            dokładnie których.

            > Najlepiej zacząć zmiany od siebie, od swojego postępowania...
            >

            Taaa, proponuję, żeby zacząć od BRW. Ja już postanowiłem wcielić w życie idee
            społeczeństwa obywatelskiego jakiś czas temu i wysłałem już kilka pytań do nich
            kiedyś. Zero odpowiedzi. Tak się szanuje obywatela miasta. Jedyną osobą, która
            odpowiada w UM jest Ewa Mazur i kiedyś Zdrojewski. Dutkiewicz czasami nie
            odpowie :-(

            > ps: A co do BRW i lepszego informowania, to jeżeli Es_wu siedzisz w temacie,
            > to
            > doskonale wiesz, że nie zasypują gruszek w popiele i że coś zaczyna się
            > dziać... Na szczeg ejdnak za wcześnie, zresztą jeżeli sprawa będzie dograna,
            > to na pewno media o tym szeroko poinformują (choć niektórzy i tak pewnie
            > przegapią tą informację)...
            >

            A napiszesz co konkretenie? Nie napiszesz. A wiesz dlaczego? Bo nic z tych
            planów nie jest pewne i jeszcze wszystko może zostać "uwalone". A Ty nie zwykłeś
            pisać o czymś co może się nie udać - albo piszesz o tym w taki sposób, żebyś
            miał zawsze rację, więc bez konkretów :-)

            Może i są chęci, ale czy jest wola polityczna? Z tego co ja widzę to nie ma. I
            to jest główna przeszkoda. Przecież od strony technicznej udostępnienie prac nad
            MPZP do publicznej dyskusji np. w internecie czy w dowolny inny sposób to nie
            jest żadnen problem. Od strony finansowej czy organizacyjnej w skali miasta to
            również nie jest problem. Jedyne czego brakuje to wola polityczna.

            I dlatego uważam jak napisałem wcześniej, że powinniśmy się zastanowić jak
            przekonać UM, że szersze informowanie mieszkańców jest słuszne.

            Pozdrawiam,
            SW
            • Gość: ! Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.05, 21:25
              Es_wu zapewnie pamiętasz śp forum Wroinvest. Być moze przypominasz sobie kilak
              dyskusji pomiędzy wro2015...a np osobą z UM albo panią architekt od Plaza
              Wrocław przy Białoskórniczej. Dzięki wro2015 i jego zachowaniu oraz chamskim
              odzywkom szybko stracili ochotę do rzeczowej dyskusji..ba do jakiejkolwiek
              dyskusji... Kiedy pewne osoby widzą co np tu się dzieje, co działo się na
              spotkaniach i rozmowach z udziałem przedstawicieli UM...to traca ochotę na
              takie dyskusje. Szkoda czasu i nerwów...

              Jako ciekawostke opowiem autentyczną sytuację z rozmów miasta z protestującymi
              na Maślicach w sprawie przebiegu AOW... Wiele osób, które tam przyszło nie
              miało zielonego pojęcia o AOW, o całej sprawie, a przyszli, bo jak stwierdzili
              nudzili się i trzeba przywalić tym złodziejom z UM. A jedna osoba szczerze
              przyznała się, że przyszła na spotkanie, bo liczyła, że UM postawi jakieś
              jedzenie na tym spotkaniu i że ona się naje... Normalnie ręce opadają. Wiem, to
              skrajny przykład, ale tak naprawdę podczas takich protestów wiele osób chce
              ugrać swoje prywatne sprawy, interesy, przy okazji chce wyżyć się obrażajac
              innych...

              Nie doszło jeszcze do spotkań na lini UM - forum GW, ale wiele osób czytając i
              widząc co się tu dzieje straciło już jakić czas temu ochotę na dyskusję.
              Dlatego es_wu napisałem, że najpierw trzeba zacząć od siebie smego, od
              uzdrowienia sytuacji na ym forum, a póżniej można wymagać czegoś od innych...

              Przez krótki moment uwierzyłem, z epowrócą stare dobre czasy na to forum. Już
              szło ku lepszemu. Parę soób zaktywizowało swoją obecność...a póżniej znów się
              zaczeło. Ataki na wszystko i wszysztkich. I to za sprawą wiadomej osoby, nie
              mówią tu o reszcie. PRZESZKODĄ DO DYSKUSJI JEST SPOSÓB BYCIA WRO2015 I JEGO
              MNIEMANIA O WĄŁSNEJ WIELKOŚCI I NIEOMYLNOŚCI. Ty może tego nie widzisz, sporo
              osób to widzi... I dlatego nie oczekuj, że bedą się zmuszać do jałowych
              dyskusji z tym panem...

              Dla odmiany powiem Ci, że jest taka osoba jak Jakub (kot). Choć ma poglądy
              bardzo zblizóne do wro2015, to jednak potrafi normalnie dyskutować, nie atakuje
              wszystkiego i wszystkich, nie wymądrza się, nie udaje wielkiego znawcę... Ale
              do tego potrzeba klasy...

              Jak widzisz w dużej częsci problem rozbija się o poziom dyskusji i o
              DYSKUTOANIE,a nie lansowanie swoich i jedynie słusznych teorii i poglądów...

              Tak przy okazji, kończąc temat BARTOSZA. Wiesz, nie wszyscy są tacy jak ja i
              potrafią puścić płazem pewne sprawy, pomówienia... Wro2015 narob=ił tyle syfu i
              tak zaszkodził ew dyskusją, że teraz trzeba będzie sporo spraw odkręcać...
              Wiesz nie wszyscy sa masochistami i lubią być obrażani, nie lubią kiedy
              traktuje się ich dosłownie jak debili itd...

              Szczera dyskusja? Przecież jak ktoś osmieli sie szczerze coś napisać - to
              wro2015 twierdzi, że ktoś chce zniszczxyć jego dobre imię i jego samego. Prawo
              Bittego: ja sam mam prawo obrażać innych, mnie nie wolno tknąć. jestem
              nietykalny...

              Poważnym minusem jest też fakt, że mimo ciągłego pobytu na necie, na tym forum,
              kontaktów, wro2015 jest w duzej mierze odwrwany od polskiej rzeczywistości,
              realiów tu panujących. Ba, często miał i ma spore problemy ze zrozumieniem
              prostych spraw...




              Niestety (dla UM) nie wszyscy obywatele się zgadzają z
              > pomysłami władz miasta. I żadnej koncepcji co z tym fantem zrobić, jak
              > poprowadzić tą dyskusję, jak obronić swoje racje to nigdy nie było. Nie jest
              mi
              > znany żaden pomysł, żadna koncepcja prowadzenia ogólnomiejskiej dyskusji nad
              > planami rozwoju miasta czy też jego najważniejszych części. KONCEPCJI nawet
              nie
              > ma, więc co my tu będziemy mówić o wykonaniu... Robi się tylko to, czego
              wymaga
              > prawo.


              Doskonale wiesz, że wro lansuje swoje pomysły jako jedyne i nieomylne. Nie
              przyjmuje do wiadomosci, że ktoś może sadzić inaczej - dowodów na tym forum
              było i jest sporo... Przeczytane książki, ukończone (lub nie( studia to trochę
              mało. Co innego teoria, co innego praktyka. Nigdy nie dowiedzieliśmy się od
              wro2015 czy ma na swoim koncie jakeiś dośżwiadczenie w zakresie arch /
              urbanistyki, coś zrealizowanego w realu... Wciaż tylko słychac o jego
              pomysłach... Kiedy pyta się o szczeg, okazuje sie, że zaczyna sie gubić...
              Skoro ci ludzie z BRW są 'dobani", do niczego, to co staneło na przeszkodzie,
              by wro2015 nie sprubował tu swoich sił? BRW to dla niego nikczemne miejsce?
              Skoro wro2015 jest taki genialny, to dlaczego u licha cieżkiego nie udało mu
              się jego pomysłów wcielać w życie?

              Robi się to, co uważa za stosowne. Nie musimy się zgadzac z różnymi decyzjami.
              Jak już pisalem NIKT NIGDY WSZYSTKICH NIE ZADOWOLI. Jedni patrzą na wrocław
              przez pryzmat arch/urban, inni przez nowe inwestycje, jeszcze inni przez
              kulturę, a inni przez sport... Trzeba też umieć wybierać - albo robimy świetną
              arch, świetne ale mało realne plany ale jednocześnie powodujemy, że wiele
              inwestycji, inwestorów stąd ucieka albo stawiamy przede wsztystkim an
              inwestycje, rozwój a te inwest, rozwój wczesniej czy póżniej pociągną coraz
              lepszych inwestorów, coraz lepsza arch, coraz wiekszy rozwój tego miasta... Tak
              było przez wieki i nic się nie zmieniło. inwestycje, inwestorzy, gospodarka
              zawsze napędzała koniunkturę an coraz lepszą arch a takze urbanistykę. Zeby
              realizować te wszystkie kwartały pięknych akmienic, okazałe kamienice, ulice,
              obiekty kultury i sztuki potrzebny był pieniądz i inwestorzy. Na poczatku wielu
              inwestorów stawiało na ilość a nie jakość, z czasme proporcje zaczęły ulegac
              korzystnej zmainie. Najpierw budowano byle jaki gdzie popadnie, powstawały
              liczne "XIX w "gargamele", cżesto łąmano zasady urbanistyki i powstawały
              kurioza, a póżniej wraz z kolejnymi inwestycjami, inwestorami rosła potęga gosp
              Breslau, mieszkańcy sie bogacili i stać ich było na coraz okazalsze kamienice,
              rezydencje itd...

              I tak samo widze rozwój naszego miasta obecnie... Zresztą nawet Ty Es_wu chyba
              dostrzegasz, że z roku an rok w wielu dziedzinach widać postępy, powstaje coraz
              wiecej ciekawych i udanych obiektów... I tak trzymać. Jednak do wielkiego
              breslau - obecnemu Wrocławiowi jeszcze sporo brakuje... Nie wiem czy dożyję tej
              chwili, ale mam nadzieję, ż e tak!


              I jeszcze jedno: nikt w UM nie będzie podejmował decyzji czy dyskutować z
              > mieszkańcami czy nie na podstawie postów na tym forum. NIKT. To jest decyzja
              > polityczna przy podejmowaniu której jakieś forum GW w ogóle się nie liczy.
              Licz
              > ą
              > się zupełnie inne rzeczy i opinie zupełnie innych ludzi, zresztą pewnie wiesz
              > dokładnie których.
              >

              ---UOczywiście, ale wierz mi, w wypadku kilku osób jest to możliwe... Jednak
              jedno ejst faktem, to forum osłabło i wiele pomysłów zostało przekreślonych :(
              Można było konsekwencją, spokojem, umiarem i wyważonymi dizałaniami wiele
              osiągnąć. Kilka osób miało spore plany odnośnie rozwoju tego forum, odnośnie
              zaproszenia tu kilku cennych "żródeł informacji". Jednak z kilku powodów stało
              się inaczej :(

              Skoro jednak wg ciebie nikt nie będzie podejmował takich dyskusji, to po co na
              nią liczycie? Bo przeciez parę osób na to liczy?




              Pani Ewa to znana internautka, więc i o dobry kontakt z nią nietrudno :) Co do
              pana Dutkiewicza, to gość robi tyle dobrego dla naszego miasta, jest tak
              zaganiany, że nie dziwię się, że na takie sprawy nie ma czasu. on nie ma czasu
              na wiele powazniejszych spraw... On przyjał zasadę - mało mówić - dużo działać
              i konsekwentnie wprowadza to w zycie. A sam przyznasz, że dzięki tej dewizie
              zrobił i nadal robi wiele dla anszego miasta. Szczerze? Wolę, żeby w czasie,
              który miałby poświęcić na odpwiedzi (osobiste) na Twój czy mój list, mail
              prowadził rozmowy z kolejnymi inwestorami, wyjeżdzął załatwiać nowe
              inwestycje...


              A napiszesz co konkretenie? Nie napiszesz. A wiesz dlaczego? Bo nic z tych
              > planów nie jest pewne i jeszcze wszystko może zostać "uwalon
              • Gość: kotbehemot Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 23:54
                > Prawo
                > Bittego: ja sam mam prawo obrażać innych, mnie nie wolno tknąć. jestem
                > nietykalny...


                Nie wiedziałem, ze prawo Kalego ma inną, "mądrą" nazwę:-)
              • es_wu Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent 28.12.05, 09:30
                Gość portalu: ! napisał(a):

                > Es_wu zapewnie pamiętasz śp forum Wroinvest. Być moze przypominasz sobie kilak
                > dyskusji pomiędzy wro2015...a np osobą z UM albo panią architekt od Plaza
                > Wrocław przy Białoskórniczej. Dzięki wro2015 i jego zachowaniu oraz chamskim
                > odzywkom szybko stracili ochotę do rzeczowej dyskusji..ba do jakiejkolwiek
                > dyskusji...
                >

                Człowieku zlituj się. Miało być o polityce informacyjnej UM a nie o wro. Wro
                wyraźnie prosił, żeby w tym "drzewku" dyskutować merytorycznie.

                NIE UWIERZĘ NIGDY, ŻE WRO2015 JEST WINNY ZŁEJ POLITYCE INFORMACYJNEJ URZĘDU
                MIASTA WROCŁAWIA. I każdy kto to mi będzie próbował wmówić zasłuży jedynie na
                uśmiech politowania.

                I jeszcze jedno: masz coś do wro, to proszę napisz mu prywanie. Mam dość
                czytania 2000. posta Darka na temat tego jaki jest zły wro. Obsesję jakąś masz
                czy co....

                >
                > Przez krótki moment uwierzyłem, z epowrócą stare dobre czasy na to forum. Już
                > szło ku lepszemu. Parę soób zaktywizowało swoją obecność...a póżniej znów się
                > zaczeło. Ataki na wszystko i wszysztkich. I to za sprawą wiadomej osoby, nie
                > mówią tu o reszcie. PRZESZKODĄ DO DYSKUSJI JEST SPOSÓB BYCIA WRO2015 I JEGO
                > MNIEMANIA O WĄŁSNEJ WIELKOŚCI I NIEOMYLNOŚCI.
                >

                Ja to widzę inaczej. Od czau jak Ciebie zabrakło jedynym wątkiem gdzie leciały
                personalne zagrywki był skasowany wątek o umieraniu forum. Cała reszta to była
                merytoryczna (mniej lub bardziej) dyskusja. Do czasu aż Darek nie zjawił się w
                wątku dotyczącym CP. I znów się zaczęło obrzucanie błotem i personalne zagrywki
                oraz pisanie, że wszystkiemu winien jest wro. Darek, to jest naprawdę nudne!!!!!
                I to właśnie ten wątek "rozwala" forum. Jeszcze raz Ci napiszę dla utrwalenia:

                Masz coś do wro, to proszę napisz mu prywanie. Mam dość czytania 2000. posta
                Darka na temat tego jaki jest zły wro. Na priva z tym.



                Dobra, a teraz postaram się z Twojego przydługiego wywodu wyjąć jakieś kawałki
                NA TEMAT.

                > na Maślicach w sprawie przebiegu AOW... Wiele osób, które tam przyszło nie
                > miało zielonego pojęcia o AOW, o całej sprawie, a przyszli, bo jak stwierdzili
                > nudzili się i trzeba przywalić tym złodziejom z UM. A jedna osoba szczerze
                > przyznała się, że przyszła na spotkanie, bo liczyła, że UM postawi jakieś
                > jedzenie na tym spotkaniu i że ona się naje... Normalnie ręce opadają.
                >

                Dlaczego ręce opadają? To jest demokracja. Jakąkolwiek publiczną dyskusję nie
                zorganizujesz to zawsze może Ci przyjść paru takich, co to są tylko po to żeby
                ci dowalić. Niestety jak ktoś chce zostać politykiem, to musi się liczyć z tym,
                że podczas dyskusji będą też opinie mu nieprzychylne a wręcz wrogie. Dla mnie
                klasę polityka poznaje się właśnie po tym jak na takie sytuacje reaguje: czy
                potrafi mimo wszystko wyjść obronną ręką, czy chowa głowę w piasek. Nasi chowają
                głowy w piasek.

                Przez kawałek mojego życia zajmowałem się prowadzeniem szkoleń. Patrząc się na
                tamtą działkę wiem, że istnieje wiele sposobów radzenia sobie z tzw. "trudnymi
                uczestnikami", którzy przyszli tylko po to, żeby rozwalić szkolenie. Znam te
                sposoby, stosowałem je i one działają. Podejrzewam, że podobne sposoby istnieją
                jeżeli chodzi o panowanie nad grupą, która przyszła na publiczną dyskusję i
                każdy polityk powinien je znać i umieć stosować. Zresztą to Ty tutaj jesteś
                specem od trików psychologicznych, więc pewnie znasz je lepiej niż ja.

                Tu właśnie wychodzi to, o czym pisałem wcześniej. We Wrocławiu nie ma nawet
                KONCEPCJI prowadzenia dyskusji publicznej z obywatelami miasta. Nie ma
                wypracowanych metod, wyszkolonych ludzi, przygotowanej argumentacji. Jeżeli na
                takie spotkanie wyśle się człowieka, który siedzi za birukiem i do tej pory co
                najwyżej rozmawiał z jakimś dziennikarzem raz w życiu to wiadomo, że taka osoba
                zostanie przez "tłum" przeżuta i wypluta. I się nie dziwię, że jak się puści
                osobę bez przygotowania na taką dyskusję to po jednej dyskusji ma ona ich dość
                na całą resztę życia. Dlatego jeszcze raz powtarzam. U nas nie ma KONCEPCJI
                nawet. A koncepcji nie ma dlatego, że nie ma woli politycznej.

                >
                > ---UOczywiście, ale wierz mi, w wypadku kilku osób jest to możliwe... Jednak
                > jedno ejst faktem, to forum osłabło i wiele pomysłów zostało przekreślonych :(
                [...]
                >
                > Skoro jednak wg ciebie nikt nie będzie podejmował takich dyskusji, to po co na
                > nią liczycie? Bo przeciez parę osób na to liczy?
                >

                Chyba coś Ci się pomyliło. Nikt nie będzie podejmował decyzji na podstawie
                poziomu dyskusji na forum GW. Ale wszyscy liczymy na to, że dyskusja będzie. I
                naprawdę to czy ona będzie czy nie jest niezależne od tego, co się wyprawia na
                forum GW, bo ta dyskusja nie będzie nigdy prowadzona tutaj, na tym forum
                internetowym. Tak jak napisałem brak jest woli politycznej. Napiszę to
                przykładowo. Nawet jeżeli w Urzędzie Miasta są osoby A, B, C które czytają forum
                GW i dlatego nie mają ochoty na dyskusję to wystarczy, że przyjdzie osoba D i
                podejmie dezycję, że z obywatelami trzeba dyskutować to dyskusja będzie. I to z
                udziałem osób A, B, C, bo one po prostu mało do gadania mają. Dlatego, że osoba
                D jest politykiem, zwierzchnikiem A,B,C i to ona podejmuje POLITYCZNE decyzje.
                Jasne?

                > ---Ale tu nie chodzi tylko o wolę polityczną. Po prostu sporo osób miało już
                > sytczność z wszelkiego rodzaju protestami i protestującymi. Zdecydowana
                > wiekszość takich osób z UM nie ma ochoty na powtórki z AOW (np słynne wyczyny
                > na Maślicach), ma dość takich babć i słabo widzących profesorów oraz cwaniaków
                > chcących zrobić na takich protestach interesy lub coś zyskać.
                >

                Co myślę o politykach, którzy chowają głowy w piasek to już wcześniej napisałem.
                A jeżeli chodzi o cwaniaków, babcie i profesorów, to niech zrobią spotkania w
                takich godzinach, żeby mogli przyjść młodzi, wykształceni, pracujący to wtedy
                będą dyskutować na poziomie. Jak już napisałem na spotkania o 15.30 przyjdą
                studenci, emeryci i bezrobotni. Sorry, ale UM sam się w taką sytuację wpędził.

                Pozdrawiam,
                SW




                • Gość: ! Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.12.05, 20:21
                  Człowieku zlituj się. Miało być o polityce informacyjnej UM a nie o wro. Wro
                  > wyraźnie prosił, żeby w tym "drzewku" dyskutować merytorycznie.
                  >
                  > NIE UWIERZĘ NIGDY, ŻE WRO2015 JEST WINNY ZŁEJ POLITYCE INFORMACYJNEJ URZĘDU
                  > MIASTA WROCŁAWIA. I każdy kto to mi będzie próbował wmówić zasłuży jedynie na
                  > uśmiech politowania.
                  >

                  Wro naiwnie sadzi, że może obrażac innych, insytuować pewne rzeczy, a póżniej
                  żada, żeby te pomówione osoby, albo w stosunku do których wysnuł rózne
                  insynuacje miały z nim rozmawiać i zeby urządzać spotkania... Właśnie dlatego
                  budzi uśmiech politowania i gdyby nie fakt, że osoba wro2015 jest znana i dane
                  osoby wiedzą o nim prawie wszystko, dlatego nikt nie jest traktowany poważnie.
                  tylko, że przez niego cierpią inni...



                  I jeszcze jedno: masz coś do wro, to proszę napisz mu prywanie. Mam dość
                  > czytania 2000. posta Darka na temat tego jaki jest zły wro. Obsesję jakąś masz
                  > czy co....
                  >

                  Widzisz,a sporo osób ma dość czytania postów wro na temat trawniczków,
                  barierek, beznadziejnych jego zdaniem ludzi, którzy robią plany w tym mieście
                  itd, itp. Kilka osób nauczyło się tej jego mantry na pamięć. O tym nic nie
                  napiszesz?


                  Ja to widzę inaczej. Od czau jak Ciebie zabrakło jedynym wątkiem gdzie leciały
                  > personalne zagrywki był skasowany wątek o umieraniu forum. Cała reszta to była
                  > merytoryczna (mniej lub bardziej) dyskusja. Do czasu aż Darek nie zjawił się w
                  > wątku dotyczącym CP. I znów się zaczęło obrzucanie błotem i personalne
                  zagrywki
                  > oraz pisanie, że wszystkiemu winien jest wro. Darek, to jest naprawdę
                  nudne!!!!
                  > !

                  Polecam zajrzenie na skyscrapercity. Nie ma na nim wro2015 i ejst spokój. Nie
                  ma zadnych kłotni, pyskówek itd. A dyskusja jest merytoryczna, atmosfera
                  sympatyczna i jest sporo konkretnych informacji... No i tamto forum w
                  przeciwieństwie do tego żyje. I forum pozyskuje kolejnych cennych
                  forumowiczów... Ale ty Es_wu pewnie tego nie dostrzegasz...

                  Jeżeli chodzi o personalne zagrywki w wątku o uśmiercaniu forum - wykasowanym,
                  to odświeże ci pamieć i przypomnę, że przez długi czas ani ja ani RAFIS NIE
                  ZABIERALIŚMY W TYM WĄTKU GŁOSU. aŻ DO MOMENTU KIEDY KILKA OSÓB ZDROWO
                  PRZESADZIŁO, POMAWIAJAC NAS O KILKA SPRAW...


                  Forum nie rozwala ten wątek - forum rozwala co inengo. Ale ty tego nie
                  dostrzegasz... Dostaliście szansę z wro2015 - my wycofaliśmy się z tego forum -
                  nie konsultując to ze mna na podobny krok zdecydował się Rafis i ejszcze kilku
                  innych forumowiczów. Owszem mieliście kilka zrywów, jak przyznał się Kot
                  zabolało go moje i Rafała stwierdzenie, że to forum umiera. I co był zryw
                  jeden, drugi i? Bateryjki siadły? Po raz 50 powtarzam, że odchodząc z tego
                  forum nie myślałem tylko o sobie. myślałem o tym forum, że może się uzdrowi,
                  odżyje... Jak widać dalej wielu osobom nic się nie chce... Za to do
                  krytykowania innych są pierwsi...

                  To forum ratuje jeszcze automatyczne doklejanie watków przez adminów GW (artyk
                  z komentarzami).



                  > Dlaczego ręce opadają? To jest demokracja. Jakąkolwiek publiczną dyskusję nie
                  > zorganizujesz to zawsze może Ci przyjść paru takich, co to są tylko po to żeby
                  > ci dowalić. Niestety jak ktoś chce zostać politykiem, to musi się liczyć z
                  tym,
                  > że podczas dyskusji będą też opinie mu nieprzychylne a wręcz wrogie. Dla mnie
                  > klasę polityka poznaje się właśnie po tym jak na takie sytuacje reaguje: czy
                  > potrafi mimo wszystko wyjść obronną ręką, czy chowa głowę w piasek. Nasi
                  chowaj
                  > ą
                  > głowy w piasek.


                  Wiesz, an dyskusję z pewnymi osobami szkoda czasu. Szkoda też energii. Sadzisz,
                  ze wszystkie osoby w UM, BRW są politykami? Najśmieszniejesze jest jak tacy
                  osobnicy jak wspominany wro silą się na bycie guru, pouczanie innych, a sami są
                  zwykłymi teoretykami bez najmniejszego doswiadczenia w sparawach o których
                  piszą... Za to z lubością piszą jak to inni, bardziej doswiadczeni ludzie od
                  nich są (sugerowanie, nie pisanie oczywiście wprost) debilami, głupolami itd.

                  Normalnie mam przed oczami takiego SMERFA - WAŻNIAKA :)


                  Przez kawałek mojego życia zajmowałem się prowadzeniem szkoleń. Patrząc się na
                  > tamtą działkę wiem, że istnieje wiele sposobów radzenia sobie z tzw. "trudnymi
                  > uczestnikami", którzy przyszli tylko po to, żeby rozwalić szkolenie. Znam te
                  > sposoby, stosowałem je i one działają. Podejrzewam, że podobne sposoby
                  istnieją
                  > jeżeli chodzi o panowanie nad grupą, która przyszła na publiczną dyskusję i
                  > każdy polityk powinien je znać i umieć stosować. Zresztą to Ty tutaj jesteś
                  > specem od trików psychologicznych, więc pewnie znasz je lepiej niż ja.


                  Nie zaprzeczam znam - tylko ja w przeciwieństwie do pewnych osób nie stosuję
                  ich by szkodzić temu miastu, regionowi, a sa takie osoby, które sie w tym
                  lubują... Niestety. I tak Wrocław ma szczęscie, ż enie ma takich organizacji
                  pseudoekolofgicznych jakie są np w Warszawie. Chociaż z drugiej strony na
                  takich jest prosty sposób - zapłacić im kasę i jest z nimi spokój w danej
                  sprawie. W przypadku AOW na Maślicach czy gościa an klecińskiej miało się do
                  czynienia z "fanatykami", osobami niereformowalnymi, osobami którym zależąło na
                  jak najdłuśzym przeciąganiu sprawy, byle jak najdłużej mogły sie czuć "ważne"...



                  Tu właśnie wychodzi to, o czym pisałem wcześniej. We Wrocławiu nie ma nawet
                  > KONCEPCJI prowadzenia dyskusji publicznej z obywatelami miasta. Nie ma
                  > wypracowanych metod, wyszkolonych ludzi, przygotowanej argumentacji. Jeżeli na
                  > takie spotkanie wyśle się człowieka, który siedzi za birukiem i do tej pory co
                  > najwyżej rozmawiał z jakimś dziennikarzem raz w życiu to wiadomo, że taka
                  osoba
                  > zostanie przez "tłum" przeżuta i wypluta.

                  TŁUM POTRAFI ZAKRZYCZEĆ KAŻDEGO. Kwestia tylko tego, kto jest w tym tłumie i
                  jak jest on liczny


                  Chyba coś Ci się pomyliło. Nikt nie będzie podejmował decyzji na podstawie
                  > poziomu dyskusji na forum GW. Ale wszyscy liczymy na to, że dyskusja będzie. I
                  > naprawdę to czy ona będzie czy nie jest niezależne od tego, co się wyprawia na
                  > forum GW, bo ta dyskusja nie będzie nigdy prowadzona tutaj, na tym forum
                  > internetowym. Tak jak napisałem brak jest woli politycznej. Napiszę to
                  > przykładowo. Nawet jeżeli w Urzędzie Miasta są osoby A, B, C które czytają
                  foru
                  > m
                  > GW i dlatego nie mają ochoty na dyskusję to wystarczy, że przyjdzie osoba D i
                  > podejmie dezycję, że z obywatelami trzeba dyskutować to dyskusja będzie. I to
                  z
                  > udziałem osób A, B, C, bo one po prostu mało do gadania mają. Dlatego, że
                  osoba
                  > D jest politykiem, zwierzchnikiem A,B,C i to ona podejmuje POLITYCZNE decyzje.
                  > Jasne?
                  >


                  Wyobraż sobie że od tego czy takie dyskusje bedą w bardzo duzej mierze zależy
                  to, jak zachowują się ci, którzy najbardziej chca takich dyskusji... Wszelakiej
                  maści pseudo-protesty, opluwanie innych, sieganie po dziennikarzy - tylko
                  zwieksza niecheć drugiej strony i coraz bardziej oddala - zamaist zbliżać...
                  możesz sobie w to nie wierzyć, ja akurat mam podstawy by to napisać...


                  > Co myślę o politykach, którzy chowają głowy w piasek to już wcześniej
                  napisałem
                  > .
                  > A jeżeli chodzi o cwaniaków, babcie i profesorów, to niech zrobią spotkania w
                  > takich godzinach, żeby mogli przyjść młodzi, wykształceni, pracujący to wtedy
                  > będą dyskutować na poziomie. Jak już napisałem na spotkania o 15.30 przyjdą
                  > studenci, emeryci i bezrobotni. Sorry, ale UM sam się w taką sytuację wpędził.
                  >
                  > Pozdrawiam,

                  Zapewnie es_wu znasz mój stosunek do polityków i polityki - dlatego prowadzę od
                  kilku lat interesy wyłącznie za granicą, a podatki też wiesz gdzie płacę. Nie
                  lubię po prostu płacić na takie osoby jak np Lepper, Giertych itd... Wolę moje
                  pieniążki, a konkretnie część zysków przeznaczyc na pomoc
                  • Gość: wro2015 Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.12.05, 20:37
                    Darku, chcialem ci nie odpowiadac i tez ciebie w tym watku w wiekszosci ignoruje
                    co - o dziwo - nie zmienia faktu ze caly czas ostro walisz jeden stronnicowy
                    post po drugim.

                    Do Stalina mnie juz kiedys porownywales, ale tego sie nie spodziewalem: 'tylko,
                    że przez niego cierpią inni...'. juz po prostu nie wiem co mam o tym myslec :)

                    Wiec w pierwszej linii cierpi na pewno serwer GW na ilosc walonych postow na moj
                    temat :) Rozumiem ze niedlugo bede odpowiedzialny za bezrobocie i brak opieki
                    spolecznej, bo zauwazylem ze planowane zablokowanie ul.kruczej niszczy ponad
                    100letni uklad urbanistyczny dzielnicy 'poludnie'?



                    Pozdrawiam i zycze spokoju w nowym roku (juz powoli czas skladac zyczenia
                    noworoczne!)

                    • Gość: ! Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.12.05, 20:45
                      Ciebie też ignoruje wiele osób i twoje wpisy - zauważyłeś wro? Dzięki temu to
                      forum wygląda ostatnio tak, a nie inaczej. ciekawe kiedy to zrozumiesz?

                      Taak przez twoje chore wywody cierpią pozostali forumowicze - bo przez twoje
                      zagrywki, insynuacje, pomówienia, obrazę innych - pewne osoby nawet nie chcą
                      się spotykac i urządzać dyskusji o tym mieście...

                      Serwer GW bardzo cierpi przez setki twoich monotematycznych postów. Do tego
                      często bardzo długich postów. Ale tradycyjnie o tym zapominasz :)

                      Jesteś odpowiedzialny za to co robisz...a co robisz, to sam wiesz najlepiej
                      (chociaż widzę, ze nie zawsze)

                      Ja też życzę ci wszystkiego najlepszego w 2006, a przede wszystkim byś się choć
                      trochę zmienił... Choć troszeczkę - ciut ciut...

                      • Gość: wro2015 Moze uda nam sie zakonczyc spor - prozba do Darka IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.12.05, 23:08
                        Przeklejam tutaj ten post, bo jakos go wlanalem w zle drzewko
                        [z tad 'cenzura' - dziekuje michal, za przeniesienie :) ]


                        Darku,


                        Obrzasz mnie juz od dluzszego czasu, _zawsze_ legitymizujac to tym ze ja tez
                        obrazam. Piszesz: 'Walcze dokladnie tymi samymi metodami co on'

                        Czyli rozwiazanie jest proste: Jak sie okaze ze ja wcale nie obrazam ludzi, ze
                        nie 'jezdze' po ludziach, ze nie pluje na ludzi, nie mamy problemu - wtedy tez
                        ty nie musisz mnie obrazac.
                        To jest jedyny logiczny wniosek z twojego 'tak jak on innym, tak ja jemu'



                        Dawno temu - za czasow Forum Wroinvest - dalem sie poniesc emocjom. Jak
                        widzialem jakis projekt, ktory dla mnie byl ewidentnie zly od razu tez sadzilem
                        o ludziach za to odpowiedzialnych i emocjonalnie pisalem - czasem niestety tez
                        brzydko.
                        Po tym jak zostalem poproszony z roznych stron o zmienienie tonu, to zrobilem i
                        na dodatek _wielokrotnie_ przeprosilem.

                        Od tego momentu toczylem dyskusje juz tylko na temat projektow podajac argumenty
                        i czesto tez nie zostawiajac suchej nitki na niektorych propozycjach. Ale akurat
                        to, jest moje dobre prawo - niezalezne od zawodu i wyksztalcenia - dopoki podaje
                        zrozumiale argumenty. I tego nikt nie moze mi brac za zle, ani zaden
                        architekt/urbanista nie moze czuc sie obrazony dopoki krytykuje jego dzielo - a
                        juz szczegolnie nie urzednicy (n.p. w BRW) ktorzy przecierz projektuja dla nas
                        mieszkancow.



                        Mowisz ze krytyka, ktora uprawiam, jest obrazliwa, brzydka, zaklamana, i z tego
                        powodu ty masz prawo aby mnie obrzucac. Zrobilem sobie troche trudu i zebralem z
                        tego watku obrazenia i pomowienia wobec mnie. Na dodatek wpisalem do
                        wyszukiwarki sformulowania jak 'wro2015 klamie', 'wro2015 Stalin' itp. Czyli
                        nawet nie szukalem dokladnie - dalem sobie tylko szybko zaznaczyc w tych watkach
                        moj nick i znalazlem duza ilosc brzydkich odniesien wobec mojej osoby. Szukanie
                        zajelo mi 5min i obejmuje jakis 5-6 watkow (n.p. o CP, o AOW, pasazu grunwaldzkim):


                        'A wszyscy beda calowac wro2015 po nogach'
                        'wro2015 posunal sie do kilku kolejnych klamstw'
                        'On juz zreszta przywykl do klamania'
                        'piekny cykl artyk o "dzielnym wro2015"'
                        'Do listy chorób na jakie cierpisz widze ze doszly kolejnr - mania przesladowcza
                        oraz urojenia.'
                        'panie Pinokio'
                        'Wiesz ta choroba ma swoja nazwe i metody leczenia'
                        'SPOSÓB BYCIA WRO2015 I JEGO MNIEMANIA O WALSNEJ WIELKOSCI I NIEOMYLNOSCI.'
                        'Wro2015 narob=il tyle syfu i tak zaszkodzil ew dyskusja, ze teraz trzeba bedzie
                        sporo spraw odkrecac'
                        'tylko, ze przez niego cierpia inni...'


                        'ty jestes wro2015. Nieraz wrecz zalosny'
                        '"wro2015 - moje manie przesladowcze"'
                        'Widze, ze dalej bawisz sie w Stalina'
                        'Twoje zaklamanie jest olbrzymie'
                        'A jezeli uwazasz sie za artyste wro2015, to proponuje zebys sie przeniósl na
                        odpowiednie forum, forum dla artystów...'
                        'Ty masz naprawde wielkie problemy ze soba wro2015.'

                        [ itd.]



                        Powrocmy wiec spowrotem do twojej argumentacji. Podobno pisze podobnym stylem
                        jaki w powyzszej liscie przedstawilem - w innym przypadku ty bys nie musial tak
                        brzydko pisac o mojej osobie i mnie osmieszac.
                        Oznacza to ze powinno byc mozliwe aby stworzyc podobna liste, gdzie ja jako
                        wro2015 na forum GW w okresie ostatnich lat, obrazam ludzi.
                        Wystarczy ci sporzadzic taka liste (mi to zajelo w twoim przypadku 5min) i wiemy
                        skad legitymujesz twoj brzydki ton na tym forum wobec mnie.

                        Jak jednak sie okaze ze takiej listy nie jestes w stanie stworzyc, oznacza to ze
                        nie ma powodu aby mnie dalej obrazac, nie ma powodu aby nie dyskutowac,
                        urzednicy nie omijaja dyskusji z powodu 'wro2015'



                        Pozdrawiam, i mam nadzieje ze za pomoca tej propozycji uda nam sie rozwiazac ten
                        juz dosyc nieprzyjemny dla wszystkich spor.
                  • es_wu Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent 29.12.05, 14:34
                    Gość portalu: ! napisał(a):

                    > I jeszcze jedno: masz coś do wro, to proszę napisz mu prywanie. Mam dość
                    > > czytania 2000. posta Darka na temat tego jaki jest zły wro. Obsesję jakąś
                    > masz
                    > > czy co....
                    > >
                    >
                    > Widzisz,a sporo osób ma dość czytania postów wro na temat trawniczków,
                    > barierek, beznadziejnych jego zdaniem ludzi, którzy robią plany w tym mieście
                    > itd, itp. Kilka osób nauczyło się tej jego mantry na pamięć. O tym nic nie
                    > napiszesz?
                    >

                    Barierki i trawniczki a zwłaszcza plany miasta dotyczą jak najbardziej
                    INWESTYCJI. Natomiast opluwanie osób na pewno inwestycji nie dotyczy. Dlatego
                    jeszcze raz, dla większego u Ciebie utrwalenia:

                    masz coś do wro, to proszę napisz mu prywanie. Mam dość czytania 2000. posta
                    Darka na temat tego jaki jest zły wro. ZE SPRAWAMI OSOBISTYMI WON NA PRIVA.

                    >
                    > Ja to widzę inaczej. Od czau jak Ciebie zabrakło jedynym wątkiem gdzie
                    > leciały
                    > > personalne zagrywki był skasowany wątek o umieraniu forum.
                    [...]
                    >
                    > Polecam zajrzenie na skyscrapercity. Nie ma na nim wro2015 i ejst spokój. Nie
                    > ma zadnych kłotni, pyskówek itd.

                    Wniosek, ze nie możecie być razem, bo macie na siebie alergię.

                    > A dyskusja jest merytoryczna, atmosfera
                    > sympatyczna i jest sporo konkretnych informacji... No i tamto forum w
                    > przeciwieństwie do tego żyje. I forum pozyskuje kolejnych cennych
                    > forumowiczów... Ale ty Es_wu pewnie tego nie dostrzegasz...
                    >

                    Żyje w rozumieniu jest więcej informacji przeklejanych z gazet i zdjęć, tak?
                    Nie przychodź proszę tu tylko po to żeby obrażać ludzi bo na sky nie możesz,
                    dobrze? Napisz jak będziesz miał coś merytorycznego do napisania, ok? Bo jak to
                    zauważył jeden z forumowiczów w osobnym wątku po Twoim powrocie merytoryki to Ty
                    niezbyt dużo wniosłeś w forum GW...

                    > Dostaliście szansę z wro2015 - my wycofaliśmy się z tego forum -
                    > nie konsultując to ze mna na podobny krok zdecydował się Rafis i ejszcze kilku
                    > innych forumowiczów. Owszem mieliście kilka zrywów, jak przyznał się Kot
                    > zabolało go moje i Rafała stwierdzenie, że to forum umiera. I co był zryw
                    > jeden, drugi i? Bateryjki siadły? Po raz 50 powtarzam, że odchodząc z tego
                    > forum nie myślałem tylko o sobie. myślałem o tym forum, że może się uzdrowi,
                    > odżyje...
                    >

                    O czym Ty gadasz? Jaka szansa???? Jakie bateryjki??? Uczestniczę w tym forum tak
                    jak zwykle, w takim samym (mniej więcej) wymarze czasu od lat i "publikując"
                    mniej więcej taką samą ilość postów. Po raz kolejny sugerujesz, że "zostawiłeś"
                    forum dla mnie i wro. Daj sobie na luz z taką argumentacją, bo ani to prawda ani
                    myśmy o to prosili. Nie wmawiaj innym tutaj, że odszedłeś zostawiając komuś to
                    forum. Odszedłeś bo to była TWOJA decyzja, co wielokrotnie powtarzałeś. Więc nie
                    dorabiaj do tego historyjek, a już zwłaszcza w te historyjki mnie nie mieszaj,
                    ok? TWOJA DECYZJA I JĄ SZANUJĘ.

                    >
                    > > Dlaczego ręce opadają? To jest demokracja. Jakąkolwiek publiczną dyskusję
                    > nie
                    > > zorganizujesz to zawsze może Ci przyjść paru takich, co to są tylko po to
                    > żeby
                    > > ci dowalić.
                    [...]
                    > Wiesz, an dyskusję z pewnymi osobami szkoda czasu. Szkoda też energii. Sadzisz,
                    >
                    > ze wszystkie osoby w UM, BRW są politykami? Najśmieszniejesze jest jak tacy
                    > osobnicy jak wspominany wro silą się na bycie guru, pouczanie innych,

                    K@%@#$%$@#%, nie no to jest koniec. Ja prosiłem wyraźnie i wyraźnie pisałem, że
                    jak mi ktoś będzie próbował udowodnić, że wro jest winny złej polityce
                    informacyjnej UM to zasłuży na uśmiech politowania....

                    To mi przypomina starą zabawę przedszkolaków "pomidor". Cokolwiek człowiek nie
                    powie słyszy zawsze "wro". Taka dyskusja jest BEZ CAŁKOWIETEGO SENSU!!!!!! Ty
                    naprawdę możesz mieć jakiś poważny problem z tym. Naprawdę.

                    Nie będę dyskutował w ten sposób.

                    Jak będziesz miał chęć porozmawiania merytorycznie to zapraszam z powrotem.

                    Pozdrawiam,
                    SW
                    • Gość: ! Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.12.05, 15:28
                      Es_wu opluwanie urbanistów, architektów, BRW, inwestorów, szydzenie z nich - w
                      wykonaniu wro2015 to oczywiscie jest jak najbardziej związane z inwestycjami
                      prawda?

                      DLATEGO WON Z TAKIMI JEGO TEKSTAMI Z TEGO FORUM, JAK MA COŚ DO DANYCH OSÓB I
                      ICH ROZWIĄZAŃ TO NIC PROSTSZEGO JAK SPOTKAĆ SIE ZNIMI W 4 OCZY...


                      > Wniosek, ze nie możecie być razem, bo macie na siebie alergię.

                      NAJWYRAŻNIEJ


                      Es_wu prosze nie przychodż tu, skoro nie masz za wiele do powiedzenia. nie
                      staraj się też pouczać innych i odgrywać "ważniaka"

                      Ten forumowicz o którym wspomniałeś, że coś tam o mnie napisał nie wniósł tu
                      nie tylko nic z merytoryki,a le generalnie to nic nie wniósł an to forum. To
                      taki przelotny gość, który wpadł tu raz i cos sobie napisał...


                      Jaka szansa - a taka, ze mozecie się teraz wykazać odpowiedzialnością za to
                      forum. Na razie ani wro ani tobie to nie wychodzi :( Zauważyłeś jakie tu pustki
                      i że na forum jest coraz mniej osób...



                      Po raz kolejny sugerujesz, że "zostawiłeś"
                      > forum dla mnie i wro. Daj sobie na luz z taką argumentacją, bo ani to prawda
                      an
                      > i
                      > myśmy o to prosili. Nie wmawiaj innym tutaj, że odszedłeś zostawiając komuś to
                      > forum. Odszedłeś bo to była TWOJA decyzja, co wielokrotnie powtarzałeś. Więc
                      ni
                      > e


                      Słuchaj człowieku. Nie jesteś MNĄ wiec nie pisz za mnie ok???? I nie pisz że to
                      nieprawda, bo nie jesteś MNĄ rozumiesz? Owszem, prosiliście sie o to i to
                      bardzo... Już nie pamiętasz co mi zaproponowałeś? odszedłem wąłsnie po to, by
                      skończyć takie dyskusje a przede wszystkim, by teraz inni wzieli sprawy w
                      swoje ręce, żeby sie uaktywniły i nie czekały na innych...

                      ty i wro2015 najczęsciej uczestniczyliście w tych "ostrych dyskusjach" ze mną,
                      wiec sam się wmieszałeś w tą historię...


                      - Nie będę dyskutował w ten sposób.

                      nie musisz...

                      Pozdrawiam i do przyszłego roku


                      • Gość: wro2015 Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.12.05, 15:31
                        Piszesz dalej

                        > opluwanie urbanistów, architektów, BRW, inwestorów, szydzenie z nich - w
                        > wykonaniu wro2015 to oczywiscie jest jak najbardziej związane z inwestycjami
                        > prawda?

                        Wiec ponownie powtorze prozbe, aby rozwiazac nasz konflikt i tego typu zarzuty:

                        Darku,


                        Obrzasz mnie juz od dluzszego czasu, _zawsze_ legitymizujac to tym ze ja tez
                        obrazam. Piszesz: 'Walcze dokladnie tymi samymi metodami co on'

                        Czyli rozwiazanie jest proste: Jak sie okaze ze ja wcale nie obrazam ludzi, ze
                        nie 'jezdze' po ludziach, ze nie pluje na ludzi, nie mamy problemu - wtedy tez
                        ty nie musisz mnie obrazac.
                        To jest jedyny logiczny wniosek z twojego 'tak jak on innym, tak ja jemu'



                        Dawno temu - za czasow Forum Wroinvest - dalem sie poniesc emocjom. Jak
                        widzialem jakis projekt, ktory dla mnie byl ewidentnie zly od razu tez sadzilem
                        o ludziach za to odpowiedzialnych i emocjonalnie pisalem - czasem niestety tez
                        brzydko.
                        Po tym jak zostalem poproszony z roznych stron o zmienienie tonu, to zrobilem i
                        na dodatek _wielokrotnie_ przeprosilem.

                        Od tego momentu toczylem dyskusje juz tylko na temat projektow podajac argumenty
                        i czesto tez nie zostawiajac suchej nitki na niektorych propozycjach. Ale akurat
                        to, jest moje dobre prawo - niezalezne od zawodu i wyksztalcenia - dopoki podaje
                        zrozumiale argumenty. I tego nikt nie moze mi brac za zle, ani zaden
                        architekt/urbanista nie moze czuc sie obrazony dopoki krytykuje jego dzielo - a
                        juz szczegolnie nie urzednicy (n.p. w BRW) ktorzy przecierz projektuja dla nas
                        mieszkancow.



                        Mowisz ze krytyka, ktora uprawiam, jest obrazliwa, brzydka, zaklamana, i z tego
                        powodu ty masz prawo aby mnie obrzucac. Zrobilem sobie troche trudu i zebralem z
                        tego watku obrazenia i pomowienia wobec mnie. Na dodatek wpisalem do
                        wyszukiwarki sformulowania jak 'wro2015 klamie', 'wro2015 Stalin' itp. Czyli
                        nawet nie szukalem dokladnie - dalem sobie tylko szybko zaznaczyc w tych watkach
                        moj nick i znalazlem duza ilosc brzydkich odniesien wobec mojej osoby. Szukanie
                        zajelo mi 5min i obejmuje jakis 5-6 watkow (n.p. o CP, o AOW, pasazu grunwaldzkim):


                        'A wszyscy beda calowac wro2015 po nogach'
                        'wro2015 posunal sie do kilku kolejnych klamstw'
                        'On juz zreszta przywykl do klamania'
                        'piekny cykl artyk o "dzielnym wro2015"'
                        'Do listy chorób na jakie cierpisz widze ze doszly kolejnr - mania przesladowcza
                        oraz urojenia.'
                        'panie Pinokio'
                        'Wiesz ta choroba ma swoja nazwe i metody leczenia'
                        'SPOSÓB BYCIA WRO2015 I JEGO MNIEMANIA O WALSNEJ WIELKOSCI I NIEOMYLNOSCI.'
                        'Wro2015 narob=il tyle syfu i tak zaszkodzil ew dyskusja, ze teraz trzeba bedzie
                        sporo spraw odkrecac'
                        'tylko, ze przez niego cierpia inni...'


                        'ty jestes wro2015. Nieraz wrecz zalosny'
                        '"wro2015 - moje manie przesladowcze"'
                        'Widze, ze dalej bawisz sie w Stalina'
                        'Twoje zaklamanie jest olbrzymie'
                        'A jezeli uwazasz sie za artyste wro2015, to proponuje zebys sie przeniósl na
                        odpowiednie forum, forum dla artystów...'
                        'Ty masz naprawde wielkie problemy ze soba wro2015.'

                        [ itd.]



                        Powrocmy wiec spowrotem do twojej argumentacji. Podobno pisze podobnym stylem
                        jaki w powyzszej liscie przedstawilem - w innym przypadku ty bys nie musial tak
                        brzydko pisac o mojej osobie i mnie osmieszac.
                        Oznacza to ze powinno byc mozliwe aby stworzyc podobna liste, gdzie ja jako
                        wro2015 na forum GW w okresie ostatnich lat, obrazam ludzi.
                        Wystarczy ci sporzadzic taka liste (mi to zajelo w twoim przypadku 5min) i wiemy
                        skad legitymujesz twoj brzydki ton na tym forum wobec mnie.

                        Jak jednak sie okaze ze takiej listy nie jestes w stanie stworzyc, oznacza to ze
                        nie ma powodu aby mnie dalej obrazac, nie ma powodu aby nie dyskutowac,
                        urzednicy nie omijaja dyskusji z powodu 'wro2015'



                        Pozdrawiam, i mam nadzieje ze za pomoca tej propozycji uda nam sie rozwiazac ten
                        juz dosyc nieprzyjemny dla wszystkich spor.
                      • es_wu Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent 29.12.05, 15:38
                        Gość portalu: ! napisał(a):

                        > Owszem, prosiliście sie o to i to
                        > bardzo... Już nie pamiętasz co mi zaproponowałeś?
                        >

                        Prosiliśmy się??? Sorry, co to jest, przedszkole czy co? Ja kiedyś przywaliłem
                        koledze w przedszkolu, bo "się prosił". Ale przyszła Pani i powiedziała, że tak
                        nie wolno. I od tego czasu tak nie robię ;-)

                        No co Ci zaproponowałem? Tylko nie pisz, a podaj linka. Bo piszesz dużo a
                        dowodów w sieci na to często brak... LINKA PROSZĘ

                        Pozdrawiam,
                        SW
            • Gość: ! Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.05, 21:56
              Skróciło mi poprzedn posta, wiec dokończę Es_wu:

              napiszesz co konkretenie? Nie napiszesz. A wiesz dlaczego? Bo nic z tych
              planów nie jest pewne i jeszcze wszystko może zostać "uwalone". A Ty nie zwykłeś
              pisać o czymś co może się nie udać - albo piszesz o tym w taki sposób, żebyś
              miał zawsze rację, więc bez konkretów :-)

              ---Nie napisze z prostej przyczyny. Za mało w tym temacie wiem, nie jestem
              zawsze i we wszystko w pełni wtajemniczony. A jeżeli tak jest, to nie silę się
              na naciąganie faktów i wymysły...

              Już na samym poczatku mojej obecności na tym forum, czyli kilka lat temu -
              postanowiłem, że będę takim posłąńcem nisoacym możliwie jak najwiecej dobrych
              wiadomości. Przez cały ten czas starałem się to robić konsekwentnie.
              Postanowiłem zdobywać, wyszukiwać dobre wiadomości i dzielić się nimi z innymi?
              Czy to żle?


              nie, nigdy niegdzie nie pisałem i nie twierdziłem i nie twierdzę, że ZAWSZE MAM
              RACJĘ... I we wszystkim...


              ---Ależ naturalnie, zawsze i wszędzie można wszystko uwalić... Zawsze istnieje
              takie niebezpieczeństwo. Przeciez doskonale wiesz, ż enawet podpisanie
              ostatecznych umow z np danym inwestorem, rozpoczecie prac, ba oddanie nawet
              hal, obiektów do uzytku, nie zapewnia 100% pewności, że inwestor zostanie
              (przykład Elcoteq). to odnośi się też do pomysłów BRW, UM odnośnie pewnych
              rozwiązań. Przecież np najbliższe wybory samorządowe mogą wygrać młodzi chłopcy
              pozdrawiający pewnym gestem rodem z lat 1933-45 i wtedy moga wywrócić UM dogóry
              nogami... (przykład) Albo mogą wygrać faworyci Pluto10 i wtedy zamiast info o
              MPZP możemy otrzymywać stałe informacje o wszystkicjh mszach we Wrocławiu
              (przykład)...



              <<Może i są chęci, ale czy jest wola polityczna? Z tego co ja widzę to nie ma. I
              to jest główna przeszkoda. Przecież od strony technicznej udostępnienie prac nad
              MPZP do publicznej dyskusji np. w internecie czy w dowolny inny sposób to nie
              jest żadnen problem. Od strony finansowej czy organizacyjnej w skali miasta to
              również nie jest problem. Jedyne czego brakuje to wola polityczna.

              I dlatego uważam jak napisałem wcześniej, że powinniśmy się zastanowić jak
              przekonać UM, że szersze informowanie mieszkańców jest słuszne.

              Pozdrawiam,


              ---Ale tu nie chodzi tylko o wolę polityczną. Po prostu sporo osób miało już
              sytczność z wszelkiego rodzaju protestami i protestującymi. Zdecydowana
              wiekszość takich osób z UM nie ma ochoty na powtórki z AOW (np słynne wyczyny
              na Maślicach), ma dość takich babć i słabo widzących profesorów oraz cwaniaków
              chcących zrobić na takich protestach interesy lub coś zyskać. Nie mają ochoty
              na takie spory jak z działkowcami, nia ma ochoty na takie żenujące
              przedstawienia, jakie wyczyniał dolnośląski "dręczyciel świń" Marian Z, nie
              maja ochoty być opluwani dosłownie i w przenośni, jak zrobiono to na terenie
              Targpiastu, nie mają w końcu ochoty i nie chca tracić czasu na tego typu
              dyskusje, jakie miały miejsce np pomiędzy wro2015 a mną. Wiesz tam raczej nie
              pracują masochiści :)

              Pozdravviam
              • Gość: marc Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 27.12.05, 22:19
                !,
                robisz z tego wro takiego demona, wykańczjącego wszelkie internetowe fora swoją
                obecnością, że zaczynam się zastanawiać, czy nie jest on przypadkiem jakąś
                mutacją pluskwy milenijnej z opóżnionym zapłonem...

                daj spokój, wro ma swoje wady - ale ty masz podobne :), m.in. żaden z was nie
                potrafi odpuścić i pozowolić drugiemu zakończyć dyskusji.
                i to w was najbardziej lubię :)
                było cicho i sennie, nagle pojawia sie ! i nawala razem z wro kilkadziesiąt
                postów w jeden wieczór, wszystkie o tym samym i kazdy zapowiadający absolutny
                EOT !

                tak serio, to miło cię tu znowu czytać
                pozdr
                • Gość: wro2015 Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.12.05, 01:09
                  marc - ja w tym watku napisalem 4 - teraz 5 postow ktore nie byly na temat. Jest
                  to bardzo glupie dyskutowanie o osobowosciach forumowiczow.

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=550&w=33216521&a=34011370
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=550&w=33216521&a=34011251
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=550&w=33216521&a=34012657
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=550&w=33216521&a=34033197
                  W reszczei postow staralem sie stworzyc merytoryczna dyskusje podajac argumenty.
                  • Gość: ! Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.12.05, 01:30
                    Tak samo głupie ejst panie z Monachium obrażanie następujących osób:
                    architektów, urbanistów, inwestorów, władze miejskie itd - co lubisz czynić...

                    Ja robię dokładnie to samo co ty...

                    bez odbioru

                    Na następny post poczekasz sobie do przyszłego roku
                    • Gość: ! Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.12.05, 01:33
                      A propos śmiecenie - ty zaśmiecasz to forum od dawna swoimi pseudo
                      wywodami...ale to jest ok - bo to ty piszesz... Żałosne, żałosne...

                      rozwalaj forum dalej
                    • Gość: wojtek Re: Czekal cale 3 minuty :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 21:44
                      > bez odbioru
                      > Na następny post poczekasz sobie do przyszłego roku
                • Gość: ! Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.12.05, 01:25
                  Marc napisał:

                  daj spokój, wro ma swoje wady - ale ty masz podobne :), m.in. żaden z was nie
                  > potrafi odpuścić i pozowolić drugiemu zakończyć dyskusji.
                  > i to w was najbardziej lubię :)


                  i tu się mylisz. Oczywiście obaj mamy wady - w końcu ejsteśmy ludżmi, jednak
                  jak pewnie zauważyłeś ja (w przeciwieństwie do wro) potrafiłem odpuścić, co
                  więcej nawet opuścić forum i zrobić miejsce wro2015...

                  Muszę cię zmartwić, moja obecność na tym forum to tylko taki mały wyjątek,
                  spowodowany próbą nadużycia, sporego nadużycia polehającego na pisaniu jakiegoś
                  tam listu w imieniu Forumowiczów GW Inwestycje. Trzeba było pisac to pod swoim
                  nazwiskiem, a nie w imieniu Forum GW Inwestycje, bo jak widać nie wszyscy są
                  zachwyceni formą i treścią tego listu i samym pomysłem wysyłania tego listu...

                  Pozdrawiam i dobranoc
    • Gość: kotbehemot tchórz do Darka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 23:17
      Gość portalu: ! napisał(a):

      > Wątek, topik drogi Michale dotyczył jak najbardziej tego forum. Tak samo to, co
      >
      > tam zostało napisane. Ale widocznie prawda zabolała pewną osobę/y (nie ciebie
      > mam na myśli, zresztą podejrzewam, komu nie pasowało to, co napisałem ja i co
      > napisał Rafis). JAK WIDAĆ NAWET ZOSTAJE OGRANICZONE PRAWO DO WYJASNIENIA
      > PEWNYCH SPRAW DOTYCZACYCH TEGO FORUM.
      >
      > ps: Żeby nie było niedomówień - akurat do ciebie Michale nie mam pretensji...
      > Szkoda tylko, że tak łatwo podjełeś decyzję o USUNIĘCIU CAŁEGO TOPIKU. Widać ta
      >
      > osoba i jej prośba/żadanie była wielka i nie mogłes jej tego odmówić...
      > Widać, że Rafis i ja nie mamy już tu możliwości nawet sprostowania pewnych
      > nieścisłości, ba w wielu przypadkach to nawet nie były nieścisłosci tylko
      > ZWYKŁE POMÓWIENIA :(

      Darku, doskonale wiesz, ze to ja poprosiłem Michała o wykasowanie tamtego topicu. Zrobiłem to publicznie, poprosiłem w owym topicu, bo wydawał mi sie ten temat bez sensu. Robienie szopki i obrażanie się na forum nie powinno być respektowane przez moderatora bo to niczemu nie służy. Jak widac- dzis juz szopka sie skonczyla i wrociles. Na sky sam bym taki glupi i niczemu nie słuzący wątek wykasował.
      // no chyba, ze ktos inny jeszcze prosił Michala o skasowanie tego wątku, o czym nie wiem//

      >
      > ps2: No a teraz tchórzu, który prosiłeś/kazałeś Michałowi usunąć niewygodny
      > wątek, zrób to samo z tymi moimi dwoma postami. Na co czekasz?

      Nie wiem, dlaczego nazywasz mnie tchórzem? Napisalem publicznie w tamtym wątku, dlaczego uwazam, ze powinien zostac skasowany. Nie zostało to zrobione za Waszymi plecami, wiec nei wiem, czemu nazywane jest tchózostwem? Czyzbys znów stosował swoje słynne triki psychologiczne? Proponuje zebys zastosowal jeszcze jeden słynny trick psychologiczny - nazywa się "przepraszam".

      z pozdrowieniami
      • Gość: ! Re: tchórz do Darka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.12.05, 01:20
        Darku, doskonale wiesz, ze to ja poprosiłem Michała o wykasowanie tamtego topic
        > u. Zrobiłem to publicznie, poprosiłem w owym topicu, bo wydawał mi sie ten
        tema
        > t bez sensu. Robienie szopki i obrażanie się na forum nie powinno być
        respektow
        > ane przez moderatora bo to niczemu nie służy. Jak widac- dzis juz szopka sie
        sk
        > onczyla i wrociles. Na sky sam bym taki glupi i niczemu nie słuzący wątek
        wykas
        > ował.
        > // no chyba, ze ktos inny jeszcze prosił Michala o skasowanie tego wątku, o
        czy
        > m nie wiem//
        >


        Nie Jakubie nie wiem. nie zdążyłem juz przeczytać...topiku już nie było.

        Na forum było wiele wątków "bez sensu", jakoś ci nie przeszkadzały. Nie
        prszeszkadzało ci też pomawianie mojej osoby i Rafisa. Dopiero w momencie kiedy
        ośmieliłem się napisać coś na temat wro2015 w owym wątku, ośmieliłem się zabrać
        głos, pózniej zrobił to Rafis i ośmieliłem się napisać dlaczego odzszedłem z
        tego forum - nagle w błyskawicznym tempie topik ów przestał Ci się podobać i
        jak słyszę poprosiłeś Michała o jego wykasowanie. Dziwne, przez kilkanaście
        dni, kiedy ja się w nim nie wpisałem, nie wpisał się Rafis i jeżdżono po
        naszych osobach wszystko było ok... No cóż Jakubie...


        Robienie szopki i obrażanie się na forum nie powinno być respektow
        > ane przez moderatora bo to niczemu nie służy. Jak widac- dzis juz szopka sie
        sk
        > onczyla i wrociles. Na sky sam bym taki glupi i niczemu nie słuzący wątek
        wykas
        > ował.


        ów wątek był głupi, bo ktoś zapytał się nas dlaczego nie bierzemy już czynnego
        udziału w tym forum? To była głupota, ze ktoś się o to zapytał? Co widzisz w
        tym głupiego? W końcu chyba byliśmy (jesteśmy?) jego częścią tak? jeżeli nie
        jesteśmy, to może poproś Michała o wykasowanie wszystkich moich i Rafisa postów
        na tym forum (oj Michał miałby wiele roboty, na wiele dni).

        Wg ciebie to jest szopka tak? To szkoda, że nie zadałeś sobie trudu
        przeczytania sobie moich wyjasnień odnośnie takiej, a nie innej decyzji.

        Jak widać nie mam nawet prawa do kilku słów wyjasnień, kasując ten wątek takie
        prawo mi odebrałeś, Odebrałes mi prawo wyjąsnienia sprawy i odpowiedzi na
        zarzuty...



        Nie wiem, dlaczego nazywasz mnie tchórzem? Napisalem publicznie w tamtym wątku,
        > dlaczego uwazam, ze powinien zostac skasowany. Nie zostało to zrobione za Wasz
        > ymi plecami, wiec nei wiem, czemu nazywane jest tchózostwem? Czyzbys znów
        stoso
        > wał swoje słynne triki psychologiczne? Proponuje zebys zastosowal jeszcze
        jeden
        > słynny trick psychologiczny - nazywa się "przepraszam".


        Chyba ci wyrażnie napisałem, że twojej prośby o kasację nie zdąrzyłem
        przeczytać, bo topik został wykasowany. Stało się to pod moją ponad
        dwutygodniową nieobecność.

        Przepraszać mam Cię za to, że zabrałeś mi jednym swoim słowem możliwość obrony
        i wyjasnienia w tamtym topiku? pytam się jeszcze raz - jak to się stało, że
        kiedy wątek isrtnial sobie wcześniej, a istniał dość długo - nie przeszkadzało
        ci, że ktoś taki watek założył, ze pomawia się mnie i Rafisa, ze zarzuca nam
        się rózne sprawy... To było ok. Dopiero kiedy my zabraliśmuy głos w tym topiku,
        bo nas on przecież dotyczył - nagle jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki
        ten topik przestał ci się podobac i poprosiłes o jego usunięcie...

        ps: Zmniejszenie się ilości moich postów na Skyscrapercity podczas mojej
        nieobecności dwutygodniowej na tamtym forum z 2150 do 2062 to mam rozumiec
        efekt czyszczenia wszystkich forów przez Jana (z archiwalnych wątków) czy coś
        innego? Stwiam jednak na to pierwsze (mam nadzieję).

        Pozdrawiam i dobranoc

        • capo_di_tutti_capi Re: tchórz do Darka 28.12.05, 11:28
          Jezu (że odwołam się już w akcie desperacji do niebios), dajcie już spokój!
          Darku musisz przyjąć, że forum jest trochę jak scena polityczna: rządzący muszą
          przyjąć do wiadomości, że zawsze recenzować będzie opozycja. Bo chyba nie
          chodzi nam o kółko wzajemnej adoracji, prawda?

          Co do wro2015 na którego od zawsze narzekasz: nie spostrzegłem, jak dotychczas,
          aby jego posty były atakami sfrustrowanego pieniacza bo pytania "merytorycznie-
          kwestjonujące" mają chyba służyć tylko i wyłącznie lepszemu dojściu do prawdy!
          Jeszcze raz powtórzę. Robiliście z Rafisem (i innymi) świetną robotę na tym
          forum, ale wasz ruch wyjściowy całkowicie mnie zaskoczył bo to, że zawsze
          znalazł się jakiś pajac chcący najzwyczajniej w świecie niemerytorycznie ugryźć
          to rzecz zupełnie naturalna dla _publicznego_ forum i nie myśle tutaj wcale o
          es_wu czy wro2015 bo ich traktuję na równi z Tobą, Sławkiem, markiem czy kotem.
          Pozdrawiam serdecznie WSZYSTKICH!
          • Gość: ! Re: tchórz do Darka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.12.05, 14:03
            C_d_t_c owszem, tylko trzeba mieć jeszcze klase,a nie rzucać oskażreżnia na
            prawo i lewo, udawać najmądrzejszego, jak czyni to wro2015. Najpierw opluwanie
            ludzi, instytucji a potem żadanie dyskusji z nimi jak chce wro2015? A ty
            miałbyś ochotę na spotkania i dyskusje, gdyby ktoś cię przez kilka lat obrażał,
            gdyby ktoś non stop podwarzał twoje kompetencje i sugerował twoje ograniczenie
            umysłowe?

            Choć pewnie moje posty zostana wkrótce wykasowane przez człowieka z klasą, więc
            moze zdąrzysz jeszcze to przeczytać i kilka innych osób:

            Moje odejście z tego forum (najpierw myślałem o czasowym) zwiazane było z tym,
            co zaczęło sie dziać na tym forum. A zaczeło sie dziac bardzo zle, co chyba
            wiekszość osób zauważyła. Oprócz prawie codziennych kłotni pomiędzy mną a
            wro2015 i es_wu doszło też do tego, że oprócz kilku osób, które aktywnie barły
            udział w tym forum, reszta sobie czytała i nic nie robiła. Po prostu to forum
            wyglądało tak, że newsy, dyskusje prowadziło tu grono kilku/kilkunastu osób.
            Rafisowi też zarzucono, że wklejanie postów i jego praca na tym forum to żadna
            sztuka. Dlatego (mówie za siebie, nie za RAFAŁA), dlatego postanowiłem:

            1. Odpuścić sobie całkowicie dyskusje i kłotnie z wro2015 i es_wu

            2. dać szansę innym na wykazanie sie i spowodować, żeby kilka innych osób
            aktywniej włączyło się w pracę na tym forum


            Po moim odejściu, 3-4 razy zdarzyły się sporadyczne rozbujania forum (Jak
            napisał kot, zabolało go moje i Rafisa stwierdzenie o śp forum GW Investycje) -
            troche sie na nim zaczeło dziać, uaktywniło się kilak osób i............póżniej
            wszystko wróciło do normy - złej normy :(

            TAK TO WYGLĄDAŁO I WYGLĄDA. Dwie osoby, które bardzo rzadko tu się udzielaja
            postawiło mnie i Rafisowi kilka zarzutów odnośnie naszej obecności an tym forum
            i decyzji o odejściu z niego (czyli wg nich żle było jak na nim byliśmy,a
            jeszcze gorzej, że sobie z niego odeszliśmy).

            C_d_t_c powiedz mi czy w mojej i RAFISA OBRONIE I ODPIERANIU ZARZUTÓW ORAZ
            WYJASNIENIU tOBIE I INNYM POWODÓW ODEJSCIA Z TEGO FORUM BYŁO COS ZŁEGO? CZY BYŁ
            TO watek niemerytoryczny - nie dotyczył forum?
            KOT uzanał go za niemerytoryczny i do wykasowania... Wiele innych watków,
            naprawdę niemerytorycznych i setki niemerytorycznych postów na tym forum jakoś
            mu nie prszeszkadzały. Nawet posty w których ja i wro2015 nawzajem się
            obrażaliśmy róznymi stwierdzeniami też Jakubowi nie przeszkadzały i nie chciał
            ich wykasowania. Bardzo konsekwentne prawda?

            ps: Ciekawe ile ten wpis przetrwa na tym forum?
            • capo_di_tutti_capi Re: tchórz do Darka 28.12.05, 15:13
              > miałbyś ochotę na spotkania i dyskusje, gdyby ktoś cię przez kilka lat
              obrażał,
              >
              > gdyby ktoś non stop podwarzał twoje kompetencje i sugerował twoje
              ograniczenie
              > umysłowe?

              Oczywiście, że nie, ale wiesz doskonale, że żaden z was w swoich osądach
              niezawsze był święty. Widzisz, wro trzeba przyznac, że do w dyskusji często
              wysuwa argumenty czysto pragmatyczne i nie jest to wada, tyle, że chyba czasami
              zapomina, iż w tym kraju nie za każdym razem da się robić coś wg najwyższych
              standardow bo- póki co- to nie Niemcy i ich standardy
              Ty zaś pewnie podchodzisz do tego z punktu: dobrze, że w ogóle coś się tutaj
              robi, a towarzystwo malkontentów nie spada gdzie indziej.
              I tu dobrze i tu dobrze, ale trzeba to wszystko jakoś ześrodkować, a Wam
              przychdzi to z wyraźnym trudem bądź też w ogóle nie przychodzi, a to, myślę,
              dla tego forum szkoda największa.

              > Rafisowi też zarzucono, że wklejanie postów i jego praca na tym forum to
              żadna
              > sztuka.

              Odnośnie zarzutów do Rafisa, to fakt, wyszło trochę absurdalnie no bo jak tu
              podawać newsy nie sięgając po artykuły prasowe? Szkoda komentować,.

              > C_d_t_c powiedz mi czy w mojej i RAFISA OBRONIE I ODPIERANIU ZARZUTÓW ORAZ
              > WYJASNIENIU tOBIE I INNYM POWODÓW ODEJSCIA Z TEGO FORUM BYŁO COS ZŁEGO? CZY
              BYŁ
              >
              > TO watek niemerytoryczny - nie dotyczył forum?
              > KOT uzanał go za niemerytoryczny i do wykasowania...

              Nie, ale dalej nie potrafię pojąć, dlaczego przejęliście się ocenami, jak za
              każdym razem podajesz, dwóch osób skoro to forum tworzy naprawdę wiele, wiele
              osób w tym zwykłych "czytaczy"

              > Wiele innych watków,
              > naprawdę niemerytorycznych i setki niemerytorycznych postów na tym forum
              jakoś
              > mu nie prszeszkadzały. Nawet posty w których ja i wro2015 nawzajem się
              > obrażaliśmy róznymi stwierdzeniami też Jakubowi nie przeszkadzały i nie
              chciał
              > ich wykasowania. Bardzo konsekwentne prawda?

              Hm, to już pytanie do kota.

              > ps: Ciekawe ile ten wpis przetrwa na tym forum?

              Trzyma się całkiem nieźle!;)
              • Gość: marc Re: tchórz do Darka IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 28.12.05, 18:10
                cptc, !

                "Rafisowi też zarzucono, że wklejanie postów i jego praca na tym forum to
                żadna
                > sztuka.

                Odnośnie zarzutów do Rafisa, to fakt, wyszło trochę absurdalnie no bo jak tu
                podawać newsy nie sięgając po artykuły prasowe? Szkoda komentować,."

                mam wrażenie że ten zarzut (powtarzany juz któryś raz) to wymysł samego Rafisa,
                niestety.

                Nie pamietam zbyt dobrze, a nie chce mi sie grzebać w starociach, wydaje mi się
                że chodzi o mój wpis z watku o logowaniu czy moderowaniu.
                Sprawa w skrócie wyglądała tak,że po moim poscie Rafis napisał, "ze nie bardzo
                sie na forum udzielam ", więc nie powinienem sie mądrzyć ( przynajmniej tak to
                odczułem)
                W odpowiedzi napisałem,że byc może "niewiele sie udzielam", ale za to zawsze
                (prawie :) ) na tematy które znam osobiście, a nie tylko przeczytałem o tym w
                gazecie. i tyle. żadnych uwag o potecjalnej trudności wklejania artykułów z
                prasy nie robiłem (o ile pamiętam)
                zreszta zawsze sobie tę prasówkę ceniłem, bo oszczędzała sporo czasu.
                pozdrawiam
                • Gość: ! Re: tchórz do Darka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.12.05, 20:39
                  Marc tu nie chodzi tylko o zarzuty wklejania postów. Tu chodzi głownie o to
                  (pomijając chore sytuacje na forum - czyli tak lubiane przez ciebie
                  moje "dyskusje" z wro2015), że od pewnego czasu, od kilku miesiecy - to forum
                  zaczeło siadać. Dopływ tzw "świeżej krwi" - czytaj nowych, aktywnych
                  forumowiczów był znikomy. I tu sie zgadzam zŁosiem, który kiedyś pisał, ze to
                  forum zaczeło przypominać forum - folwark kilku forumowiczów... Były dni,
                  często nawet dwa trzy pod rzad, że o forum - o podawanie newsów, ciekawostek,
                  informacji dbały 2-3 osoby (np michał, Rafis i ja, czy Michał, Kot, RAfis +
                  inne kombinacje). Czeto było tak, ze jednego dnia Rafis i ja wstawialiśmy 90%
                  postów, a reszta tylko się przyglądała :( MOIM CELEM BYŁO I PEWNIE POZOSTAŁYCH
                  NAJAKTYWNIEJSZYCH FORUMOWICZÓW W TYM NASZEGO MODERATORA MICHAŁA - ŻEBY TO FORUM
                  ŻYŁO I ŻEBY CORAZ WIECEJ OSÓB BYŁO AKTYWNYCH (nikt nikomu nie kaze wstawiać aż
                  tylku newsów, informacji co ja czy RAFIS).

                  Ja np przez dłuższy czas przyglądałem sie forum Skyscrapercity, w pewnym
                  momencie postanowilem tam pisać i po ostatnich wydarzeniach na tym forum GW -
                  ze znacznie wiekszą przyjemnością wolę tam przebywać i pisać niż tu... Tam
                  przynajmniej widać chęci u wiekszej ilosci osób, jest też wiecej aktywnych
                  forumowiczów i mimo, ze często mamy odmienne poglądy an rózne sprawy - to jak
                  sam wiesz panuje tam bardzo sympatyczna i przyjacielska atmosfera i nie
                  uświadczysz takich pyskówek jak te na tym forum z moim i wro oraz es_wu
                  udziałem... Magia? Nie nie magia...

                  Pozdrawiam serdecznie i Szczęsliwego, dobrego 2006 Roku dla Ciebie Marc i
                  Twoich najbliższych.
                  • Gość: marc Re: tchórz do Darka IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 28.12.05, 21:42
                    "Marc tu nie chodzi tylko o zarzuty wklejania postów"

                    a mi właśnie chodziło tylko o ten zarzut ( konkretnie o skierowane jakoby do
                    Rafisa słowa że :wklejaać artykuły z gazety to każdy potrafi), bo uważam go za
                    nieprawdziwy i wymyslony przez Rafisa, a potem powielany wielokrotnie, w tym
                    ostatnio przez Ciebie

                    Całą resztę Twojej argumentacji słyszałem juz kilkanaście (minimum ) razy, w
                    tym kilka razy w tym watku - naprawdę nie musisz tycz samych argumentów uzywać
                    w dyskusji z każdym kolejnym userem.
                    Co wiecej, z wiekszościa Twojej argumentacji sie nie zgadzam, ale masz
                    oczywiście do niej prawo.
                    Ale robienie z wro jakiegoś monstrum, przez które wszyscy w urzędzie i
                    okolicach tracą chęc do dyskusji - to po prostu gruba przesada, tym
                    bardziej ,że jednym tchem zawsze dodajesz,że wszyscy go tam znaja i traktuja z
                    politowaniem...
                    To że wro czasem wali prosto w oczy - taki ma styl, jego sprawa i też ma do
                    tego prawo. Ma prawo ( nawet gdyby nic w zyciu nie zaprojektował) uważać, że
                    Śródkowie, Chrabąszczowa, czy kogo mu tam jeszcze zawsze wypominasz robią słabą
                    architekturę - ergo - są słabymi architektami( wg wro). Że projektanci z BRW sa
                    słabi(też wg wro). Że Inwestorzy za nic maja "dobro miasta" jeżeli sie ich do
                    tego nie zmusi odpowiednimi zapisami.

                    Co do forum - tak już jest,że jedni lubia wyszukiwać newsy i je wrzucać "jako
                    pierwsi" , a inni o nich gadać. Tak się składa,że akurat Ty i Rafis należycie
                    do tej pierwszej grupy . O ile nie uważam,że po waszym odejściu poziom
                    dyskusji sie obniżył - to rzeczywiście zabrakło nieco tematów (+ osoby,
                    która "za wszelką cenę" broni interesów inwestorów).
                    i dlatego waszego odejścia żałuję, choć świat mi sie przez to nie zawalił :)

                    Pozdrawiam, również wszystkiego najlepszego w Nowym Roku życzę
              • Gość: ! Re: tchórz do Darka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.12.05, 21:05
                C_d_t_c:



                Oczywiście, że nie, ale wiesz doskonale, że żaden z was w swoich osądach
                > niezawsze był święty. Widzisz, wro trzeba przyznac, że do w dyskusji często
                > wysuwa argumenty czysto pragmatyczne i nie jest to wada, tyle, że chyba
                czasami
                >
                > zapomina, iż w tym kraju nie za każdym razem da się robić coś wg najwyższych
                > standardow bo- póki co- to nie Niemcy i ich standardy


                Ależ to nie o mnie chodzi... chodzi o urbanistów, architektów, inwestorów, UM,
                BRW itd...i o to na co sobie pozwala wro2015. On zatraca granicę miedzy
                konstryktywną krytyka, a najzwyczajniej chamskimi pomówieniami, nieraz wręcz
                zwykłym szyderstwem i obrażaniem ludzi, których nie zan, a co wiecej są
                znacznie madrzejsi i bardziej doświadczeni niż on w sprawach o których jemu się
                wydaje, że jest znawcą... O nic wiecej mi nie chodzi. I z tym u wro2015 cały
                czas walczę. Walczę dokładnie tymi samymi metodami co on - stosując je wobec
                jego osoby. Mnie to naprawdę wcale nie bawi, marnuję sporo czasu i jak widzę
                jednak do wro2015 nic nie trafia... Dlatego w pewnym momencie mu odpuiściłem...

                Najbardziej lubię dyskutowac o inwestycjach, wyszukiwać newsy, dzielić się
                informacjami, dobrymi newsami. I robię to sobie od pewnego czasu na
                Skyccrapercuity w dobrej atmosferze forumowej. Tak było też kiedyś na tym
                forum. Starsi forumowicze dobrze pamiętają te czasy...

                Malkotenci mi nie preszkadzają. A takiego Łosia to nawet na swój sposób
                polubiełm :) Naprawdę.


                zapomina, iż w tym kraju nie za każdym razem da się robić coś wg najwyższych
                > standardow bo- póki co- to nie Niemcy i ich standardy


                100000% racji! Z tym u niego jest cieżko i stad tyle konfliktów :(


                ale dalej nie potrafię pojąć, dlaczego przejęliście się ocenami, jak za
                > każdym razem podajesz, dwóch osób skoro to forum tworzy naprawdę wiele, wiele
                > osób w tym zwykłych "czytaczy"


                już pisałem o tym - to co wypisały na nasz temat dwie osoby, których obecność
                na tym forum ograniczyła sie może do raptem 20 postów to tzw "pryszcz'.
                Chodziło o inne sprawy, o których już wiele razy pisałem - wyjasniajac powody
                odejscia:

                - ostry konflikt z wro2015 i chęć jego zakończenia

                - coraz mniejsza aktywność forumowiczów, słaby dopływ tzw "świeżej krwi" -
                czyli nowych forumowiczów. Liczyłem, że pod moja nieobecność, a potem tak sie
                złożyło, ż eteż pod nieobecność lub zmniejszenie sią aktywności kilku innych
                forumowiczów, innne osoby staną sie bardziej aktywne i zaczną ciągnąć to
                forum... Niestety w okresie prawie dwóch miesiecy zdarzyły się tylko dwa-
                trzy "zrywy aktywności" na forum i....tyle. W tym conajmniej dwa spowodowane
                obruszeniem się Kota na moje i Rafisa stwierdzenie, że to forum GW zdycha...
                Wjechaliśmy mu chyba na ambicję i postanowił pokazać razem z wro2015, że sie
                mylimy. Myślałem, ze przerodzi sie to w stalszą i trwalszą aktywność, że
                pociągnie to innych... Niestety - przeliczyłem się :(

                Jak więc widzisz/icie - nie chodzi tu o moje obrażanie sie, fochy czy prywatne
                ambicyjki - co "dwójka" małoaktywnych czytaczy nam zarzuciła - chodziło o DOBRO
                TEGO FORUM - O JEGO ROZWÓJ...

                pozdrawiam i Happy Nwe Year 2006 :)


        • Gość: kotbehemot Re: tchórz do Darka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 12:40
          1. moj wpis w omawianym watku był publiczny, każdy mógł go sobie poczytać, kilka osób nawet odpowiedziało na niego, kilka było za i kilka przeciw. Ja nie mam zadnej mozliwosci kasowania wątków tutaj i nie zrobiłem tego. Kiedy Michał wykasował wątek - nie wiem - na pewno było dużo czasu na to, zebys mogl sobie poczytać dyskusję na temat jego wykasowania lub nie. Twoje isynuacje jakobym "nie dał Ci prawa do wypowiedzenia dwóch słów" są niczym wiecej niz tylko manipulacją.

          2. Na Sky kasuję wlasciwie tylko posty, ktore są albo baaardzo offtopicowe, albo obrazliwe, innych nie. Twoje insynuacje, jakobym siedział w nocy, wyszukiwał Twoje posty i je potajemnie kasował są.. smieszne.. Wiesz, koledzy modowie mi pomagali, wszyscy robią Ci na złość.

          3. Nie podoba mi sie, kiedy ktokolwiek kogoś obraża na tym forum- ani jak jakies cymbały podszywają się pod Rafisa, ani jak Ty rzucasz oskarżeniami na wszystkich, ani jak nie docenia sie tego co Ty i Rafis robiliscie dla tego forum. Wszystkie te sytuacje są jednakowo irytujące i dołujące.

          4. Jesli nie widzisz, ze postąpiłes glupio rzucając oskarżeniami na oślep, to nie moja sprawa- poza tym, ze trafiłes akurat mnie. Jak widac nie ma z kim rozmawiac. Ludzi z klasą poznaje się po tym, ze potrafią zauważyć ze zrobili cos zle i przeprosic.
          • mi.chal Re: tchórz do Darka 28.12.05, 12:55
            Dodam jeszcze dla porzadku, ze post Darka, ktory w tym watku jest ocenzurowany, to nie jest moja, ani nikogo stojacego za moimi plecami robota. Takze jakbys chcial Darku na kims skupic swoje zale z tego powodu, to pisz prosze na
            forum.abuse@gazeta.pl , bo to ich sprawka.
            • Gość: ! Re: tchórz do Darka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.12.05, 13:40
              Spokojnie Michale, do ciebie nigdy nie miałem i nie mam pretensji.

              Pozdrawiam serdecznie
          • Gość: ! Re: tchórz do Darka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.12.05, 13:38
            1. moj wpis w omawianym watku był publiczny, każdy mógł go sobie poczytać, kilk
            > a osób nawet odpowiedziało na niego, kilka było za i kilka przeciw. Ja nie
            mam
            > zadnej mozliwosci kasowania wątków tutaj i nie zrobiłem tego. Kiedy Michał
            wyka
            > sował wątek - nie wiem - na pewno było dużo czasu na to, zebys mogl sobie
            poczy
            > tać dyskusję na temat jego wykasowania lub nie. Twoje isynuacje jakobym "nie
            da
            > ł Ci prawa do wypowiedzenia dwóch słów" są niczym wiecej niz tylko
            manipulacją.

            1. Ja tego nie zdążyłem przeczytać. Kasacja nastąpiła na Twój wniosek. Tym
            samym pozbawiłeś mnie prawa do odpowiedzi na pewne zarzuty. To ty dokonałeś
            manipulacji. Dlaczego nie zgłosiłeś propozycji kasacji tego wątku, kiedy
            zarzuty padały pod moim i Rafisa adresem? Dlaczego nie zgłaszałeś propozycji
            wielu innych niemerytorycznych topików i postów an tym forum? Wybiórczosć?

            Domyślam się dlaczego chciałeś kasacji tego wątku - zabolało cię kilka słow
            odnośnie tego forum...

            2. Chyba coś z tobą nie tak? Gdzie widzisz jakąś insynuacją? Napisałem tylko,
            że mam nadzieję, że znikające posty na Skyscrapercity to dzieło JAna - i jest
            to zabie czytso techniczny - odciążanie serwera poprzez kasację najstarszych
            wątków. Zresztą przecież napisałeś mi kiedyś na temat tego co następnym razem
            bedziesz kasował...

            3. A podoba ci się jak takie oskarżenia i pomówienia stosuje wro2015 wobec
            wielu osób? Rozumiem, że wtedy to jest ok.

            4. To samo dotyczy się twojej osoby i tego co zrobiłeś. Ja jak sam pamiętasz
            umie przeprosić...

            ps: Dziwne, że ta dyskusja "niemerytoryczna" jeszcze nei została usunięta z
            tego wątku. Rozumiem, ze teraz ona ci nie przeszkadza i nie masz już
            zapedów "kasacyjnych"? To jakaś dziwna niekonsekwencja - tamten wątek - cały
            topic został wycięty, a tym razem NIC. No popatrz...

            Pozdrawiam człowieku z klasą.
            • Gość: ! Re: tchórz do Darka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.12.05, 13:46
              A swoją drogą to ktoś musiał sie nieżle rąbnąć, skoro wykasował z tej dyskusji
              akurat ten mój post. Żeby tam chociaż były jakieś przekleństwa itp...

              Dziwne jest to o tyle, że kiedy pewien forumowicz z Poznnaia kilka miesiecy
              temu wyzwał mnie od najgorszych, wyzwał od najgorszych osoby publiczne w
              postaci prezydenta Wrocławia, pana Mikosza z PAIiIZ, sugerował jakieś stosunki
              seksualne itd.........to ten i jeszcze jeden jego post o podobnej treści nigdy
              nie zostały wykasowane z tego forum, choć zgłosiłem administratorom portalu
              wykasowanie owych postów, jako łamiących prawo i netetykietę. Napisałem nawet
              list i co? i nic..............

              • Gość: jaś zielone ucho szkoda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 14:26
                wykrzykniku żal że nie wracasz na forum gazeta,"mędraki"to forum popieprzyły i
                zdycha powoli ,szkoda,pamiętaj tylko o tym NIEOBECNI NIE MAJą RACJI,pozdrawiam
                serdecznie,czytacz,
                • Gość: ! Re: szkoda IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.12.05, 19:45
                  Witaj Jasiu. Jestem za powaznym człowiekeim, by skończyć pisać o inwestycjach,
                  wynajdować, wyszukiwać newsy, informować o pewnych sprawach. Robię to nadal,
                  robią to równiez inni forumowicze - tylko, że na innym forum, na
                  skyscrapercity. A teraz najciekawsze - jak pewnie uczestnicy ale także tylko
                  czytający posty na skyscrapercity zauważyli - nie ma tam żadnych dyskusji,
                  konfliktów i pyskówek wśród wrocławskich i dolnoślaskich forumowiczów. Za to
                  jest dużo newsów, konkretnych spraw, owszem jest też trochę miejsca na np
                  pożartowanie sobie :) JAK WIDAĆ MOŻNA...

                  ps: Widzisz, jak tylko spróbowałem tu sprostowac kilka spraw, to nagle okazało
                  się, że to jest dla kilku osób be i moje wpisy zostały wykasowane, ba cały
                  wątek, bynajmniej nie założony prze ze mnie został wykasowany - ale podkreslam -
                  dopiero w momencie, kiedy Rafis i ja odważyliśmy się tam coś napisać...

                  Kiedy zaprotestowałem także przeciw podciąganiu pod list w sprawie CP
                  wszystkich forumowiczów - całego forum - to też dla kilku osób było to nie po
                  ich myśli...

                  Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na forum Skyscrapercity:
                  www.skyscrapercity.com/forumdisplay.php?s=7a97458cae2ba0360e690d7e1cda8724&f=45

                  Tam znajdziesz dużo newsów, informacji, zdjęć itd... Przy okazji można znależć
                  wiele ciekawych informacji dotyczących inwestycji w innych miastach Polski...

                  A wkrótce też powstanie nowe miejsce o inwestycjach na całym DS w tym duży
                  nacisk położony będzie na Wrocław.
                  • Gość: jaś zielone ucho olewaj to wykrzykniku ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.05, 12:14
                    nie daj się ,wracaj na forum gazeta, niektórym zależy na twojej nieobecności,to
                    wszystko wygląda na prowokację,po prostu olej to i rób dalej swoje,dzięki za
                    linka do sky,przepraszam za styl i ortografię,ja jestem niedoukiem ,tylko czytac
                    ze zrozumieniem potrafię,przy okazji życzę wszystkiego dobrego w nowym
                    roku,zdrowia, powodzenia,pogody,czytacz
    • Gość: wro2015 Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.12.05, 14:37
      Wierze dalej ze temat jest interesujacy i wazny dla miasta. A wiec ponowna proba
      otworzenie drzewka na temat:

      Dyskusja sie toczy o plan zagospodarowania przestrzennego na Centrum Poludniowe
      - czy jest dobry/zly. Druga kwestia, ktora jest warta dyskusji, czy powinno sie
      napisac List do UM, BRW, radnych aby MPZP (dopoki jest zyl) poprawic.

      Pozdrawiam i zycze intelligentnej i przyjemnej dyskusji NA TEMAT!


      ------------

      Fredrus napisal petycje, bo jest niezadowolony z planu MPZP
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=33997636&a=33997636
      Tutaj jest porownanie planow MPZP na pl.wolnosci i CP. Na jednym widac duzo
      utalen, wytyczone osie ulic, na drugim tego nie ma (oproczosi jednej ulciy w
      poprzek)
      Pl.wolnosci:
      wrosystem.um.wroc.pl/beta_4/webdisk/3be8b1bc-d79c-48f3-86de-607ae129dae9/mpzp-plac-wolnosci-lpsp-wolnosci-square.jpg
      Powstancow Slaskich:
      www.wroclaw.pl/uchwaly/2717-05_z1b.jpg

      Ponawiam prozbe, aby w tym drzewku podawac argumenty na temat i nie mieszac ich
      z osobista ocena forumowiczow. Osobiste oceny mozna wypisywac w innych
      drzewkach. Ciesze sie na wasze zdanie!
      • Gość: wro2015 NOWE DRZEWKO IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.12.05, 14:47
        Sprobuje zaczac dyskusje odpowiedzial na post marotufa
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=550&w=33216521&a=34010424

        Ale najpierw - Dlaczego mam problemy z przyjetym MPZP opisalem tu:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=550&w=33216521&a=33221719

        A do pytania, czy pisac list:

        @ martouf
        sugerujesz ze nie ma sensu/nie mialo sensu skladac uwag w sprawie MPZP, bo i tak
        by ich nie brali pod uwage.
        Pomijajac juz zupelnie inna dyskusje, ktorej nie chce otwierac, czy UM powinnien
        uwzgledniac uwagi mieszkancow (pytanie: co jest wazniejsze - uwagi mieszkancow,
        ktorzy w miescie zyja, czy zysk inwestorow ktorych celem jest zarobienie na
        inwestycji?) - argument kotry podales martouf, do mnie nie przemawia.

        Jak cos jest zle, i sie ma mozliwosci aby to pokazac - to sie powinno wlasnei to
        robic. Plan MPZP na CP jest w moim przekonaniu bardzo zly. A zatem trzeba
        wszystko robic, aby o tym poinformowac ludzi i aby pokazac wladzom ze sie jest z
        tego niezadowolony.

        Z postawieniem: 'lepiej nic nie robic bo i tak nic nie da' ten swiat by stana w
        miejscu. Z takim nastwaieniem nie poprawimi beldow, a takie tragedie jak PRL by
        nigdy nie padly (przecierz nikt przed 20laty nie myslal ze kilka lat pozniej
        beda wybory! A jednak byly!)!!!
        • martouf Re: NOWE DRZEWKO 28.12.05, 15:42
          > @ martouf
          > sugerujesz ze nie ma sensu/nie mialo sensu skladac uwag w sprawie MPZP, bo i ta
          > k
          > by ich nie brali pod uwage.
          > Pomijajac juz zupelnie inna dyskusje, ktorej nie chce otwierac, czy UM powinnie
          > n
          > uwzgledniac uwagi mieszkancow (pytanie: co jest wazniejsze - uwagi mieszkancow,
          > ktorzy w miescie zyja, czy zysk inwestorow ktorych celem jest zarobienie na
          > inwestycji?) - argument kotry podales martouf, do mnie nie przemawia.

          To nie jest argument mój. Ten post to próba logicznego wniosku wyciągniętego z
          wypowiedzi innych, praktycznie nie ma w nim niczego, co oparte jest na mojej
          wiedzy (skądinąd żadnej w tej materii).
          PEWNIKI:
          1. projekty MPZP CP były wystawione do wglądu publicznego na długo przed
          ogłoszeniem wyników (na tym forum wiedzieli o tym na pewno Rafis i Mi.chal)
          Wypowiedzi Rafisa:
          "Sporzadzanie tego MPZP trwało rok i to był czas na wnoszenie wniosków i skarg."
          "tak sie składa z euchwalanie MPZP to procedura, w której moz ebrac udział kazdy
          mieszkaniec. Projekt MPZP podaje sie do publicznej wiadomosci i w czasie bodajze
          2 tygodni czeka sie na wnioski mieszkanców(protesty, propozycje itp), jest nawet
          dyskusja z udziałem urzędników."
          Mi.chal:
          "Ogloszenie o wywieszeniu planu bylo opublikowane w Gazecie oraz internecie, a
          same plany(...)wisialy w BRW przez jakis tam okres.(...)Ktos kto sie interesuje
          to ma mozliwosc zobaczenia, przedyskutowania wszelkich uwag z autorem planu, a
          jak cos nie pasuje, wnisienia oficjalnej skargi, ktora zostanie rozpatrzona
          przez RM."

          2. Można więc było zgłaszać wnioski i skargi do projektów (na pewno o tym
          wiedzieli Rafis i Mi.chal).
          3. Czy były takowe zgłaszane przez mieszkańców i czy jacyś mieszkańcy
          uczestniczyli w tych dyskusjach - tego nie wiem.
          4. Projekty od dawna nie podobają się Mi.chal-owi.
          Mi.chal:
          "wro, prosze pokaz mi w ktorym miejscu napisalem, ze ten plan mi sie podoba?"
          [choć nie jest to jednoznaczne, że się nie podoba, ale poniżej już jednoznacznie]
          "Nie myslcie sobie tylko, ze to co napisalem jest rownoznaczne z tym, ze podoba
          mi sie plan ktory powstal. Otoz w ogole mi sie on nie podoba i podpisalbym sie
          pod Waszym protestem, gdyby tylko mial on jakikolwiek sens."

          5. Ani Mi.chal ani Rafis nie wniósł ani skarg ani wniosków do MPZP CP

          I to tyle pewników, dalej to tylko moje czyste teoretyzowanie:
          Rafis nie zrobił tego, gdyż prawdopodobnie takich uwag nie miał (przyjmijmy, że
          MPZP CP Mu się podoba): "Ja nie mówie o tym czy mi sie podoba ten MPZP czy nie."

          Mi.chal (a również Rafis jeśli przyjąć, że MPZP CP Mu się jednak nie podobał)
          nie zrobił tego bo
          - nie miał czasu
          - nie widział sensu
          - nie widział szans powodzenia
          - nie czuł się na tyle specjalistą w dziedzinie urbanistyki aby przedstawiać
          swoje uwagi
          Wykrzyknik, opisując pewne mechanizmy, nieco rozjaśnił sprawę:
          "wytłumaczenie jest bardzo proste. 10 niezadowolonych, powiedzmy nawet 50 - bez
          poparcia "ważnych", albo bez poparcia politycznego, ma małe szanse..."
          ---
          Wszelkie posty opisujące lub próbujące opisywać kolegów z forum, ich zachowanie,
          osobowość, cechy charakteru itp. proponuję (tu do Mi.chala) USUNĄĆ z forum.
          Myślę, ze wszyscy się z tym zgodzą.
          Myślę również (moja opinia), że nie ma się co bać wysyłania czegokolwiek do
          władz miasta. Niech jednak w podpisie zamiast:

          Z poważaniem – uczestnicy forum "Inwestycje" wrocławskiego wydania Gazety Wyborczej

          będzie:
          Z poważaniem:
          wro2015 [tu podpis]
          kotbehemot [tu podpis]
          fredrus [tu podpis]
          ...
          z forum "Inwestycje" wrocławskiego wydania Gazety Wyborczej

          Wówczas osoby, które mają odmienne zdanie nt. projektu MPZP (np. im się podoba)
          lub z różnych wzgledów nie chcą się podpisać pod listem (np. obawiają się
          ośmieszenia, uważają że mogliby być traktowani mniej poważnie itd.) nie będą
          miały z tym nic wspólnego, jeśli nie chcą.

          A tak w ogóle to idzie Nowy Rok i oby w tym nowym, 2006 roku nie zabrakło
          poważnych inwestycji no i żebyśmy wreszcie dali se "po buziaku" na zgodę ;) i
          każdy zapomniał zupełnie o zaszłościach. Życzmy sobie powrotu zacnych osób (!,
          Rafis) na to forum i żebyśmy wspólnie dołożyli jakąś malutką cegiełkę w rozwoju
          naszego miasta i regionu :)
          martouf
          • Gość: wro2015 Re: NOWE DRZEWKO IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.12.05, 16:15
            okey - rozumiem ze wyciagnaes z zachowania michala i Rafisa wnioski. Lecz to
            gdzie nie moge sie z toba zgodzic - wyciagnaes wnioski z zachowania dwoch osob,
            i sformulowales tak watek troche ogolnie: Tak jakby nie mialo sensu angazowanie
            sie w sprawe. Moim zdaniem ma - oczywiscie wiedzac ze jeszcze wieksza szanse by
            sie mialo, gdyby sie bylo inwestorem z kasa a nie mieszkancem miasta.
            To jest oczywiste - ale moim zdaniem niepoprawne. Nie powinno tak byc - i
            dokladnie aby zapobiec temu ze inwestor z kasa ma wiekszy wplyw na miasto niz
            mieszkancy sa MPZP - dopoki cos okreslaja wiecej niz linie zabudowy ktora
            przypadkowo sie prawie ze rowna linii dzialek.


            Sprawe podpisu pod Listem powinnismy skierowac do fredrusa, ktory List
            sformulowal - lecz tutaj bym, jezeli moge mowic za niego, bym go bronil. On uzyl
            tego podpisu i wstawil list na forum, wlasnie aby zbadac, na ile list ma
            poparcie a na ile nie - na ile mozna tak podpisac. W innym wypadku pewnie by go
            po prostu wyslal.



            A teraz sprawa osobista do ciebie, martouf:
            Nie napisales co ty o tym wszystkim sadzisz. A mnie by to interesowalo. Wydaje
            mi sie ze sprawa MPZP na CP jest zbyt powazna (pod wzgledem gospodraczym,
            rozwojowym, dzielnicy, no i oczywiscie estetycznym) aby nie miec do tego
            wlasnego zdania.
            Bym sie cieszyl, gdybys w tym watku napisal, co ty o MPZP sadzisz - i takze bys
            sie ustosunkowal do watku fredrusa, odpowiednie do twego zdania o MPZP:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=550&w=33216521&wv.x=2&a=34062143



            ----

            Zgadzam sie z toba Martouf. Dyskusje osobiste nie powinny byc toczone w tym
            watku (i juz wczoraj zaznaczylem wszystkie posty tego dot. jako 'posty do
            skasowania' bo to zabrudza to forum). Popieram prozbe aby wykasowac
            niepotrzebne, obrazajace i posty zawierajace czesciowo nawet pomowienia.
            Ale to offtopic, ktorego bym proponowal w tym drzewku juz dalej nie dyskotowac,
            co najwyzej popierac lub nie! (Do dyskusji kto kogo obrazal sa jak dotad uzywane
            inne drzewka)

            ----
            • martouf Re: NOWE DRZEWKO 28.12.05, 20:40
              > A teraz sprawa osobista do ciebie, martouf:
              > Nie napisales co ty o tym wszystkim sadzisz. A mnie by to interesowalo. Wydaje
              > mi sie ze sprawa MPZP na CP jest zbyt powazna (pod wzgledem gospodraczym,
              > rozwojowym, dzielnicy, no i oczywiscie estetycznym) aby nie miec do tego
              > wlasnego zdania.

              Raczej nie napiszę nic o MPZP dla CP bo po prostu się na tym nie znam.
              Urbanistyka jest mi obca. Chcę mieć ładne, reprezentacyjne wieżowce w pewnej
              części miasta, a czy Swobodna będzie miała łącznik z Kruczą czy nie, to już mi
              trudno powiedzieć - może i powinna.
              • Gość: wro2015 Re: NOWE DRZEWKO IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.12.05, 20:51
                > Raczej nie napiszę nic o MPZP dla CP bo po prostu się na tym nie znam.
                > Urbanistyka jest mi obca. Chcę mieć ładne, reprezentacyjne wieżowce w pewnej
                > części miasta, a czy Swobodna będzie miała łącznik z Kruczą czy nie, to już mi
                > trudno powiedzieć - może i powinna.

                Rozumiem, nie bede cie 'zmuszal' do tego aby miec zdanie. Ale ja bym powiedzial
                tak - przeczytaj sobie to co napisalem powyzej (albo co es_wu napisal, Neo,
                fredrus, kotbehemot o tym planie), jak uwazasz ze argumenty ktore padly nie sa
                trafne, to okey - masz inne zdanie.


                Inna rzecza ktora mozesz sprawdzic jako laik: Ogladnij te dwa plany. Plan na
                pl.wolnosci, plan na CP. Widzisz roznice, jakie sa?

                Widzisz ze n.p. na planie sa takie 3 niby 'nie wazne strzaleczki' przy nowej
                Hali Koncertowej - sprawdz w legendzie. Te stralki oznaczaja 'wejscia' do
                budynku. Przez te 3strzaleczki my mieszkancy bedziemy mieli bduynek ktory _nie_
                bezie odwrocony 'dupa' do krupncizej, bo tam musi miec wejscie. Tak samo zyska
                tez park nad fosa bo musi byc wejscie i sila rzeczy nie moze tam byc zaplecza.
                Teraz sie zastanow co by prywatny inwestor zrobil gdyby budnyek budowal (na
                dzialce na poludnie od opery): Oczywiscie by starla sie zaoszczedzic i by
                zbudowal jedno wejscie od swidnickeij, od fosy by zrobil zaplecze, pewnie
                argumentujac 'i tak nic za drzewami nie widzi'. A przez ta jedna strzaleczke
                musi tez od fosy zrobic wejscie, i tym samym podniesie prestiz tego miejsca!
                Wszystko tylko przez ta mala czarna strzaleczke na planie!

                Suma takich niby malych znaczkow nagle moze stwrozyc cos bardzo dobrego
                (przyklad podalem powyzej). Sprobuj czytac ten plan razem z legenda. Moze
                zobaczysz wtedy ze plan na CP umozliwia prawie ze wszystko. Czyli
                'reprezentacyjne wieżowce' ale niestety tez to najgorsze (czyli zamkniety w
                sobie odzucajcay blok na calej dlugosci powstancow podobny do Galleriowcow)!

                Prosze ciebie. Ogladnij dokladnie ten plan na pl.wolnosci. Tam widac bardzo
                dbrze jak mozna stworzyc dopracowany MPZP!
                • martouf Re: NOWE DRZEWKO 28.12.05, 21:50
                  > Rozumiem, nie bede cie 'zmuszal' do tego aby miec zdanie.

                  Dziękuję :)
                  Jak będę miał kiedyś więcej czasu/ochoty to może się przyjrzę i wypowiem.
                  Pozdrawiam :)
                  • Gość: wro2015 Re: NOWE DRZEWKO IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.12.05, 23:00
                    > Jak będę miał kiedyś więcej czasu/ochoty to może się przyjrzę i wypowiem.
                    > Pozdrawiam :)

                    Ale pozniej nie marudz jak juz cos zbuduja ;)
                  • Gość: Rafis Re: NOWE DRZEWKO IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 28.12.05, 23:18
                    No i juz po burzy :)
                    Dlaczego ja nie uczestniczyłem w uchwalaniu MPZP? Pewnie wszyscy wiedza
                    dlaczego-po prostu mam podejście proinwestorskie i wole mieć taki MPZP jak
                    obecny i w najbliższym czasie sprzedana działkę i ruszenie wielkiej inwestycji
                    niz miec jakis cudowny wg kilku osób MPZP, który będzie wisiał w gablocie a
                    teren CP bedzie nadal obkupkowany przez psy :)
                    Gwarantem dobrego zagospodarowania tego terenu jest jego położenie i wartość-
                    nikomu nie opłaca sie wybudowac byle czego na tak drogim terenie. Inwestycja
                    moze byc rozłozona na kilka lat, do tego nadchodzi boom budowlany który będzie
                    sprzyjał duzym projektom.
                    Czekam więc z niecierpliwościa na sprzedaz działki i znalezienie sie poważnego
                    inwestora a najlepiej kilku którzy stocza bój o ten teren :)
                    Uchwalony MPZP nakłada na teren ogólne ramy a reszta inwencji nalezy do
                    inwestorów bo chyba trzeba tu mówic o 2 działkach-jedna 2 ha naleząca do
                    Poltegoru i druga 5 ha należąca do miasta.

                    pzdr.
                    • Gość: wro2015 Re: NOWE DRZEWKO IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.12.05, 23:25
                      tak - tutaj sie roznimy Rafis.

                      Ty uwazasz ze lepiej jest fajna inwestycja duzego inwestora dzisiaj, nie
                      zastanawiajac sie nad tym ze moze to byc kosztem calej dzielnicy
                      Ja wole _zrownowarzony_ i co wazniejsze _dlugofalowy_ rozwoj calej dzielnicy
                      ktory wychodzi poza 7 ha


                      > Gwarantem dobrego zagospodarowania tego terenu jest jego położenie i wartość-
                      > nikomu nie opłaca sie wybudowac byle czego na tak drogim terenie

                      Tego tez nikt nie mowi. Ale oplaca sie zbudowac tak aby dookola nie powstala
                      zadna konkrencja (n.p. na ulsugi). Przejaskrawiajac mowiac - zbudowac tak aby
                      miasto dookola nie ozylo

                      > Uchwalony MPZP nakłada na teren ogólne ramy a reszta

                      To sie nie zgadza - ten plan nie naklada prawie ze wogle ZADNYCH ram!
                      • Gość: Rafis Re: NOWE DRZEWKO IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 28.12.05, 23:30
                        wokól nie ma zadnego miasta tylko bloki i jeszcze raz bloki.CP nie ma sie do
                        czegos dopasowywac tylko ma stworzyc nowe centrum do którego dopasuja sie inni.
                        Takich CP mamy wiecej-plac społeczny, świebodzki dworzec, centrum zachodnie,
                        kępa(tu juz inny charakter). To sa ogromne tereny w które trzeba wpompowac
                        miliardy zł a cackajac sie z planami i mówiąc inwestorom jakiej wysokosci maja
                        robic krawężniki do niczego nie dojdziemy.
                        • Gość: wro2015 Re: NOWE DRZEWKO IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.12.05, 23:40
                          Rafis, ja tez nigdzie nie pisalem o tym ze ma sie 'dopasowac' - pomijajac takie
                          sprawy jak zalozenie ul.kruczej - zalozenie urbanistyczne ktore nawet po drugiej
                          wojnie jest czytelne i dominuje dzielnice.

                          Ja tez pisze o stworzeniu 'centrum'. Ale powiem ci ze nie stowrzysz atrkacjynego
                          centrum pozwalajac aby n.p. od ulicy gwiazdzisej powstala sciana o dlugosci pol
                          kilometra z jednym, dwoma wejsciami. A na to ten plan pozwala! I wcale nie jest
                          to nieprawdopodobne ze przy takim ustawieniu urbanistycznym od ul. gwiazdzistym
                          w wiekszosci znajdzie sie tylko zaplecze - tak sie nie tworzy centrum!


                          I prosze przestan z takimi argumentami jakie sie czyta w 'brukowcach' (tak sie
                          mowi po polsku na yellow press?) ze inwestorom sie nie powinno ustalac wysokosci
                          kraweznikow. W tym palnie prawie ze nic nie jest zapisane oprocz linii zabudowy,
                          dobrze o tym wiesz - a jak nie wiesz, bo nie znasz sie na planach MPZP, to
                          zapoznaj sie i powonaj dopracowany plan na pl.wolnosci (ktory w takiej formie
                          jest standartem w innych krajach) i tym na CP ktory po prostu jest jak z
                          dzikeigo zachodu: 'tu ulica, a buduj co chcesz'. Mowie porownaj! Martouufowi
                          dalem przykaldy jaki duzy wplyw na rzeczywistosc ma taka niby mala strzaleczka
                          na planie.
                          • Gość: Rafis Re: NOWE DRZEWKO IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 29.12.05, 00:15
                            Ja wierzę w mądrość kapitalizmu.W tym planie jest zapisane to co trzeba. Przy
                            tak duzych projektach nie ma sensu ograniczac inwestorów bo moze sie okazac ze
                            straci sie szanse na cos wyjątkowego.Na ten teren moze byc wiele róznych
                            pomysłów wiec nie ma sensu dyktowac jednego "słusznego".
                            • Gość: wro2015 Re: NOWE DRZEWKO IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.12.05, 00:30
                              > Na ten teren moze byc wiele róznych
                              > pomysłów wiec nie ma sensu dyktowac jednego "słusznego".

                              Dobry powod na konkurs.
                              Bo jak inwestor przyjdzie to bedzie mial fajna wizualizacje - bedzie _jeden
                              pomysl_, a my bedziemy mogli powiedziec podoba mi sie / nie podoba mi sie - i
                              nic wiecej
                              Jak bedzie konkurs, to bedzie 'wiele roznych pomyslow'


                              > Przy tak duzych projektach nie ma sensu ograniczac inwestorów

                              Wytlumacz. Dla mnie jedno drugiego nie powoduje. Bym powiedzial wrecz
                              prezcwinie. Przy takim wielkim kawalku miasta powinno sie dokladnie zastanowic
                              miasto jak dobrze zrobic a nie oddawac inwestorowi - bo ten nie bedzie mylsal za
                              miasto.
                              • Gość: Rafis Re: NOWE DRZEWKO IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 29.12.05, 01:01
                                ale po konkursie to nie bedzie pomysł inwestora a ja bym np nie dał własnych
                                pieniędzy na pomysł kogos innego.
                                Poza tym w konkursie moz ezostac wybrany projekt za tani lub za drogi jak na
                                mozliwosci inwestora. Jak będzie za drogi to nikt sie nie zgłosi po kupno
                                terenu, jak bedzie za tani to nastapi ograniczenie inwestora.
                                • Gość: wro2015 Re: NOWE DRZEWKO IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.12.05, 01:28
                                  widze ze nie byles swiadkiem zorganizowanych konkursow przez inwestorow prywatnych.

                                  W przypadku nie-konkursu tez to nie jest 'pomysl' inwestora, lecz arhcitekta (a
                                  w przypadku duzych firm deweloperskich kotre mialyby pieniadze na CP zadko
                                  inwestor =architekt jak jest n.p. w przypadku malych spolek jak Archicom).
                                  A zatem 'pomysl inwestora' jest tak na serio pomyslem architekta, obojetnie czy
                                  wybranego z konkursu czy z znajomosci. Zacznijmy od tego.

                                  Mowisz ze powinno byc duzo pomyslow na ta dzialke. Ale jest üprzecierz
                                  oczywiste, ze inwestor, ktory za kazdy projekt placi nie da sobie zrobic 50
                                  'pomyslow' na zabudowe aby wybrac najlepszy. Konkurs by byl w stanie.

                                  Tez prosze przestan pisac ze inwestor nie ma wplywu na to co zostanie wybrane w
                                  konkursie.

                                  a) Jak konkurs jest otwarty, to przecierz tez moga wystartowac 'ulubione' biura
                                  inwestora - i tym samym pokazac ze sa 'najlepsze'. Jak konkurs jest zamkniety
                                  (tak jak planuja na pl.gruwnaldzki) to inwestor przewaznie wybiera kilka biur
                                  ktore bed astartowaly

                                  b) inwestor lub przedstawiciel tez siedzi w jury

                                  c) Inwestor przygotowywuje warunki do konkursu. Jak jakies biuro sie nie trzyma,
                                  to praca sie tym samym dyskwalifikuje.



                                  Sa to mity ze konkrus jest rostrzygany i nagle wszyscy sie dziwia!

                                  I samemu przecierz widzisz - inwestor nie bedzie wydawal kupy pieniedzy na
                                  projekty. On chce miec szybko, tanio i tak, aby zarobic. Nie musi byc to
                                  zbierzne z celami miasta.

                                  Oddawanie wszystkich decyzji w rece inwestora prywatnego nie prowadzi do 'wielu
                                  idei' lecz do jednej idei inwestora, kotry zaoferuje najwiecej kasy za dzialke -
                                  na tym przecierz polega przetarg! Jak chcesz zapenic 'duzo pomyslow na ta
                                  dzialke' to masz dwie mozliwosci - sa to ogolnie przyjete standarty.

                                  1) Miasto tworzy MPZP, w ktorym daje mniej lub bardziej 'wolna reke' ale z
                                  dopisem ze iwnestor musi przeprowadzic konkurs architekotniczno/urbanistyczny.
                                  Ten konkurs moze byc organizowany na koszt miasta - ale inwestor musi sie
                                  trzymac wynikow - czyli arhcitekta. Tak mniej wiecej postapiono na Potsdammer
                                  Platz w Berlinie

                                  2) Miasto nie chce nazucac architektow, ale chce miec 'duzo pomyslow' wiec
                                  miasto robi samemu konkurs urbanistyczny i wedlug wygranych tworzy plan MPZP,
                                  ktory oczywiscie juz nie daje 'wolnej reki' lecz realizuje jeden z najlepszych -
                                  czyli wybrany w formie konkursu - pomysl. Architekt wybrany przez inwestora musi
                                  sie tych MPZP trzymac.


                                  To co zrobili w przypadku CP jest stowrzenie MPZP kotry daje 'wolna reke' bez
                                  dopisu ze musi byc jakis konkurs - czyli inaczej mowiac - dyskusja na temat
                                  zabudowy. Prosto bedzie jeden jedyny pomysl inwestora ktory ma duzo kasy.
                                  • Gość: Rafis Re: NOWE DRZEWKO IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 29.12.05, 11:32
                                    Inwestor sam sobie zrobi konkurs i ustali warunki wiec nie wiem po co ma to
                                    robic miasto i tym samym tworzyc warunki do zabudowy nie znajac realiów
                                    finansowych.
                                    • Gość: wro2015 Re: NOWE DRZEWKO IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.12.05, 11:41
                                      > Inwestor sam sobie zrobi konkurs

                                      nie - Inwestor MOZE zrobi jak jemu sie zachce. Przez to ze nie jest to nigdzie
                                      zapisane NIE MUSI zrobic! jest tak samo prawdopodobne, ze inwestor nie zrobi
                                      zadnego konkursu, lecz wybierze najtanszy projekt, aby zaoszczedzic wydatki -
                                      przyjmuje tutaj logike ze 'inwestor to nie instytujca charytatywna'.

                                      i ustali warunki wiec nie wiem po co ma to
                                      > robic miasto i tym samym tworzyc warunki do zabudowy nie znajac realiów
                                      > finansowych.

                                      Nie czytasz dokladnie moich postow - albo co bardziej wydaje mi sie: Nie
                                      dokldanie zrozumiales:

                                      Pisze wyraznie: Konkurs ktory przeprowadza sie po sprzedaniu dzialki, robi sie
                                      RAZEM z inwestorem - miasto tylko wspomaga konkurs pieniadzmi i ludzmi (n.p.
                                      urbanisci, ktorzy znaja sie na fachu - zasoby ludzkie, ktorych iownestor moze
                                      nie miec). Konkurs nie jest oderwany od 'realiow' inwestora bo przecierz ten
                                      zasiada w jury i tworzy warunki konkursu.

                                      W innym przypadku - jak miasto towrzy plan MPZP (wedlug ustalen konkursu) i
                                      sprzedaje potym dzialki, tez nie moze sie zdarzyc ze inwestor nie jest w stanie
                                      sprostac temu co jest zapisane w konkursie-czyli w MPZP, bo przecierz by nigdy
                                      nie kupil tej dzialki. (A jak kupil dzialke nie zapoznajac sie z MPZP, to wtedy
                                      inwestor ma zlych doradcow)
                                      • Gość: Rafis Re: NOWE DRZEWKO IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 29.12.05, 12:22
                                        Własnie chodzi o to zeby ktos kupił działkę bo jak nikt jej nie będzie chciał
                                        kupic to taki MPZP jest nikomu nie potrzebna fanaberią.
                                        A inwestor albo zrobi konkurs albo nie zrobi. Bez róznicy, ważne żeby dobrze
                                        zagospodarował teren, drogi teren. Na takich terenach zeby inwestycja sie
                                        zwróciła potrzeba naprawde czegos super.
                                        • Gość: wro2015 Re: NOWE DRZEWKO IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.12.05, 12:53
                                          > zagospodarował teren, drogi teren. Na takich terenach zeby inwestycja sie
                                          > zwróciła potrzeba naprawde czegos super.

                                          Dzialka Echo sie zwroci, a bedziemy mieli zwyklego Mall-a. Nie absolutnie mylisz
                                          sie. Nie trzeba 'czegos super'. Wystarczy zwykla Galeria, ktora moze nawet zle
                                          odzialywac na miasto a inwestorowi sie zworci.

                                          > Własnie chodzi o to zeby ktos kupił działkę bo jak nikt jej nie będzie chciał
                                          > kupic to taki MPZP jest nikomu nie potrzebna fanaberią.

                                          Tak - tylko co? Nasze wladze jeszecze ani razu nie wyprobowaly stworzyc MPZP
                                          ktory rzeczywiscie czegos - ty to nazwywasz 'wymaga'. Gdyby bylo tak ze
                                          zrobiliby super MPZP na CP i by sie okazalo ze nie ma chetnych (w co watpie)
                                          mozna by krok po kroku z zalozen odchodzic, aby uzyskac inwestora.
                                          Ale nigdy sie nie dowiemy, bo zanim cokolowiek sie stalo UM stworzyl MPZP ktory
                                          _niczego_ - zupelnie niczego od iwnestora nie rzada, oprocz wypelnienia swojej
                                          dzialki od storny powstancow do wysokosci 20kilku metrow.
                  • Gość: wro2015 Re: NOWE DRZEWKO IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.12.05, 12:59
                    wlasnie przyjrzalem sie dokaldnei skali dlugosci proponowanej pierzeji od
                    powstancow:

                    Chicalem zauwazyc ze ta pierzeja bedzie DWUKROTNIE DLUZSZA niz najdluzszy
                    Galeriowiec! Effekt tej martej przestzreni 'za budnykiem' moze byc wrecz
                    identyczny, a nawet wiekszy.
                    Ten plan MPZP zezwala na wrecz identyczne potraktowanie przestrzeni jak
                    Galleriowiec (troche trzeba podwyzszyc 'pawilony' przed) - ba, pozwala na blok
                    nawet _dwa_ razy dluzszy!

                    NA TO ZEZWALA MPZP! Czyli mozna sie tylko modlic, ze inwestor, nie zbuduje
                    czegos co tak niszczy strukture miejska. Ale to od nas juz nie jest zalezne -
                    miasto oddaje ta decyzje wylacznie w rece inwestora!
          • Gość: kotbehemot Re: NOWE DRZEWKO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 14:04
            > Z poważaniem – uczestnicy forum "Inwestycje" wrocławskiego wydania Gazety
            > Wyborczej
            >
            > będzie:
            > Z poważaniem:
            > wro2015 [tu podpis]
            > kotbehemot [tu podpis]
            > fredrus [tu podpis]
            > ...
            > z forum "Inwestycje" wrocławskiego wydania Gazety Wyborczej


            to nie ma sensu....

            Jesli chcecie, aby ktokolwiek zainteresowal się tą sprawą, to musicie _osobiscie_ napisac list _od siebie_, podpisany imieniem i nazwiskiem. Jesli kilka(nascie? dziesiąt?) takich listów zostanie wyslanych, to moze skloni to ktoregos dziennikarza do napisania o tym..

            Mnie proszę pod zadnym listem nie podpisywac, ja mam swoje zdanie na cały ten temat. Niemniej jednak kibicuję Wam, aby slowa mieszkancow tez zostaly zacytowane przez gazety.

            pozdrawiam.
        • es_wu Re: NOWE DRZEWKO 28.12.05, 16:10
          Cześć,

          dobra, to druga próba merytorycznej dyskusji. Ostrzegam, że niemerytoryczne
          posty w tym drzewku to chyba sam zgłoszę do moderacji ;-)

          Ja się merytorycznie już wypowiedziałem tutaj:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=550&w=33216521&a=34013168&s=1
          I więcej napisałem na temat mojego punktu widzenia (choć pomieszane ze wstawkami
          "niemerytorycznymi") tu:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=550&w=33216521&a=34018264
          i tu:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=550&w=33216521&a=34046073
          Podsumowując uważam, że nie ma sensu się teraz zrywać i żądać zmian w MPZP dla
          CP, bo to nic nie da. Moje wyjaśnienie dlaczego w pierwszym podanym linku.

          Uważam natomiast, że wykorzystując fatalny przykład CP (i wcześniej
          Grunwaldzkiego) można zainteresować media (i UM) tematem większej otwartości
          przy ustalaniu i dyskutowaniu planów zagospodarowania. Moje porpozycje żądań w
          kierunku UM:
          1. Publikowanie/wywieszanie gotowych planów "do dyskusji" nie tylko u nich w
          biurze, ale także w internecie. Możliwości techniczne mają (tu dowód:
          www.gispartner.pl/referencje/referencje-BRW.jpg)
          2. Organizowanie dyskusji nad planami kluczowych części miasta poza godzinami
          pracy, tak aby mogło w nich uczestniczyć jak najwięcej zainteresowanych osób. A
          najlepiej to w soboty w Muzeum Architektury :-)

          Przy okazji można jeszcze wystosować prośbę do mediów, aby raczyły się częściej
          zainteresować tematami przygotowywanych planów zagospodarowania.

          CP jest moim zdaniem stracone, ale aktualnie według mapy wroclaw.pl (nie wiem na
          ile to jest aktualne) trwają prace nad tak kluczowymi planami zagospodarowania
          jak na przykład tereny Dworca Świebodzkiego i targowiska (XVIII/520/04 i
          XVIII/519/04), teren pl 1go Maja (XXIV/770/00), teren szpitalu na pl. 1go Maja
          (XI/232/03) i inne. W nawiasach numery uchwał o przystąpieniu do sporządzaniu planu.

          Można (trzeba!!!!) zainteresować media, żeby zainteresowały się tym, co się
          dzieje w tych planach. Co planiści z BRW chcą nam np. wymyśleć na pl 1go Maja?
          To będzie zwłaszcza bardzo charakterystyczne, bo tam już w ramach jakiegoś
          konkursu czy prac studyjnych powstał bardzo dobry plan. Ciekwe, czy to nie
          zostanie zmarnowane...

          Pozdrawiam,
          SW
          • Gość: wro2015 Re: NOWE DRZEWKO IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.12.05, 16:30
            zgadzam sie w wiekszosci z tym, co napisales w innych watkach.

            Ale nie moge zgodzic sie z tym ze CP 'juz jest stracone'. Zacznijmy od tego:

            a) To miejsce jest aktualnie _najwazniejsza_ 'dzialka' calego miasta. Typ
            zabudowy, ukladu ulic (lub jeszcze gorzej - ich braku) bedzie mial wplyw na cala
            dzielnice otaczajaca, ktora obejmuje _ogromny_ obszar miasta.

            b) Dzialka nie zostala sprzedana zadnemu inwestorowi - wiec mozna jeszcze
            zmienic plan MPZP

            c) Gdyby dzialka zostala sprzedana, zmienilo by sie potem MPZP, ktory od
            inwestora by czegos wymagal, by byl problem - ale gdyby zmiany oznaczaly
            dlugofalowy zysk dla dzielnicy, by dla miasta moglo sie oplcac zaplacic
            odszkodowanie/zmine projektu etc. - koszty ktore by mogly sie zwrocic w formie
            dobrze funckjounjacej dzielnicy (wyzsze podatki / sprzedaz dzialek itd.)



            - ale nie teoretyzujmy. b) i c) i tak jeszcze sie nie przydazyly! Na razie mamy
            tylko MPZP - wiec _nic nie jest stracone_ oprocz samego MPZP na CP!

            Gdyby bylo tak ze ten MPZP sie wylonil w formie dlugotrwalego mozolnego dyskursu
            wielu roznych grup interesownych i by ten MPZP byl kompromisem ktory zostal by
            dlugo wywalczony, bym przyznal ci racje - tego MPZP nie da sie zmienic!

            Gdyby bylo by tak ze projekt na MPZP zostal stworzony na pdostaiwe konkursu (co
            tez jest forma dlugtrwalego dyskursu), bym ci dal racje - tego MPZP nie da sie
            zmienic!

            Gdyby bylo by tak ze w ten MPZP wlozono bardzo duzo pracy (a zatem tez
            pieniedzy!), gdyby ten MPZP byl bardzo skomplikowany, gdyby byl dopracowany w
            wielu detalach ale niestety by byl zly, bym ci tez dal racje - takiego
            skomplikowanego MPZP trudno sie da zmienic!


            Ale sklada sie tak ze zaden z gornych argumentow nie trafia. Plan prawie ze nie
            jest planem (prawie niczego nie opisuje). Tworzenie planu nie trwalo dlugo,
            zostal szybko stworzony. Nie moglo zostac wydana duza ilosc pieniedzy (bo na co
            - plan ten prawie niczego nei opisuje!) wiec nie ma powodu aby tego planu nie
            zmienic!

            Jeszcze raz - CP nie zostalo stracone! Zadna wazna dzialka nie zostala sprzedana
            (oprocz naroznej swobodna/powstnacow). Nic nie zostalo zbudowane! Zostala
            stracona szansa na dobry MPZP ktory da sie zmienic!



            • es_wu Re: NOWE DRZEWKO 28.12.05, 16:47
              Gość portalu: wro2015 napisał(a):

              > zgadzam sie w wiekszosci z tym, co napisales w innych watkach.
              >
              > Ale nie moge zgodzic sie z tym ze CP 'juz jest stracone'. Zacznijmy od tego:
              >
              > a) To miejsce jest aktualnie _najwazniejsza_ 'dzialka' calego miasta. Typ
              > zabudowy, ukladu ulic (lub jeszcze gorzej - ich braku) bedzie mial wplyw na
              > cala dzielnice otaczajaca, ktora obejmuje _ogromny_ obszar miasta.
              >
              [...]

              Ależ ja to wszystko rozumiem i się z Tobą zgadzam w tym, co piszesz.

              > b) Dzialka nie zostala sprzedana zadnemu inwestorowi - wiec mozna jeszcze
              > zmienic plan MPZP
              >

              Nie została sprzedana, ale według mnie ma być hitem początku przyszłego roku,
              żeby potem się pochwalić jesienią podczas wyborów. Dlatego NIKT nie zrobi teraz
              nic, co mogłoby w najmniejszym stopniu zagrozić jej sprzedaży. A przeciez wiesz,
              że zmiana MPZP to przynajmniej 6 miesięcy żeby przejść przez normalną urzędniczą
              drogę. A w tym wypadku jeszcze więcej, bo tak naprawdę trzeba ten plan cały
              zrobić od nowa. Taki horyzont czasowy to już niestety przestaje pasować do
              kalendarza wyborczego.

              >
              > Jeszcze raz - CP nie zostalo stracone! Zadna wazna dzialka nie zostala
              > sprzedana (oprocz naroznej swobodna/powstnacow). Nic nie zostalo zbudowane!
              > Zostala stracona szansa na dobry MPZP ktory da sie zmienic!
              >

              Według mnie został stracony czas. A to jest bardzo cenny zasób, bo ani tego
              kupić, ani przechować, ani się drania cofnąć nie da. I już nie da rady zdążyć z
              ewentualną zmianą tak, żeby wpasować się w kalendarz wyborczy. Jedyne co
              teoretycznie może się udać to zainteresowanie LPR lub Samoobrony tym, że
              "wyprzedaje" się tak ważny element miasta. Ale to jest akurat coś, czego za nic
              nie chciałbym robić i za nic się pod tym nie podpiszę. Wolę już żeby tam
              blaszaka postawili niż żebym miał się podstawić jako dostarczyciel argumentów
              dla tych partii.

              Wro, sytuacja polityczna jest taka, że prawdopodobnie w przyszłym roku u nas o
              palmę pierwszeństwa rywalizować będą PIS i PO lub koalicja tych dwóch. Dlatego
              im baaaardzo będzie potrzeba sukcesu. Grunwaldzki nie wypali na pewno, bo nie
              zdążą. Obwodnica Wschodnia w lesie, AOW najprawdopodobniej będzie
              niedofinansowana, jedyne na razie co jest (prawie) pewne to Aquapark. I
              odpowiedz sobie szczerze, co będzie łatwiej sprzedać wyborcom: "zdobyliśmy 100
              000 000 PLN i nowego super-inwestora" (bo wizualki gwarantuję będą super) czy
              "mamy dobry plan rozwoju dla CP" (i nie ma inwestora ani wizualek). Oni będą
              baaardzo potrzebować czegoś, co wyborcy kupią. Ta działka jest tak ważna, że
              jest polityczna. I dlatego sprawa moim zdaniem jest przegrana ze względu na
              warunki polityczne.

              Można i trzeba za to zaintereswować kogo sie da tym dlaczego ten plan jest zły.
              Ale na zmianę tego planu naprawdę nie ma co liczyć.

              Pozdrawiam,
              SW

              • Gość: wro2015 Re: NOWE DRZEWKO IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.12.05, 17:31
                @ es_wu

                Mieszasz w twojej argumentacji dwie rzeczy:

                a) Jedno jest pytanie czy CP zostalo 'stracone' - tutaj odpowiedz jest
                jednoznaczna: NIE, CP nie zostalo stracone - a zatem jeszce 'nic sie nie stalo'
                poza bardzo zlmym MPZP!

                b) Drugie pytanie jest na ile jest wola polityczna aby MPZP zmeinic - I tutaj
                oczywiscie masz racje.

                Procesy polityczne we wro sa chyba dla nas wszystkich oczywiste. Tez zgadzam sie
                ze nie mam zamiaru dostarczac populistom argumentow - Sprawa CP juz zostala
                wykorzystana na demagogoicznie cele (plan jest ewidentnie przeygotowany aby
                dzialke effektownie sprzedac). Jedyna bron jaka mamy jest merytoryczna dyskusja.
                I tu jednak widze kawalek nadzieji - nawet jak nie duzy.

                Jak uda sie udowodnic ze fundament na ktorym ma stac CP grozi zawaleniem
                dzeilnicy, sprzedaz wcale nie bedzie effektowna, wladze beda sie musialy
                tlumaczyc nie z sprzedazy lecz, populistycznie mowiac, jak doprowadzily do
                wyprzedazy (nie dzialki, lecz wartosci ktora tkwi w dzielnicy).

                Wiem ze szanse nie sa duze - ale bym mial wyrzuty sumienia, i powinny tez miec
                wszystkie osoby, ktore uwazaja ze plan MPZP jest wazny i bledny - ze nic nie
                zrobilm.




                @ michal.

                Nie zgadzam sie calkiem z tym co piszesz. REDAKTOR MUSI BYC OBIEKTWYNY. Sytuacje
                ze redaktor wytyka Dutkiewiczowi w dyskusji o nowej sali (FAKTY), ze nowy
                budynek wogle nie pasuje do otoczenia jest niedopuszczalna. Mnie zdanie jakiegos
                redaktora _wogle_ nie interesuje. Interesuje mnie zdanie historyka sztuki,
                urbanisty, czlonka jury itd.

                Problem tkwi gdzie indziej - poziom relacji jest niski. Czasem czytam artykolu
                gdzie widac ze redaktor poszedl na taki pl.wolnosci i zapytal pani z pieskiem
                'co o tym sadzi'. Oczywisce ze taki artykol juz w tym momencie jest skazany na
                niski poziom. Przeciwstawienie schodzi do poziomu: 'Specjalista-dobrze ze buduja
                vs. PanizPieskiem-gdzie bede chodzila z pieskiem?'
                A powinno byc zupelnie inaczej. Powinnismy slyszyce dwa (lub wiecej) zdan
                roznych osob, ktore wypowiadaja sie o jakosci projektow, o mozliwosciach
                rozwiazan, itp.

                To jest problem. Co prawda ostatnio sie pojawilo kilka dobrych artykolow, ktore
                pokazuja rozne strony medalu ale takich artykolow bylo malo (w przypadku Echo
                n.p. wypowiedzialo sie duzo architektow - za i przeciw. Bylo o czym dyskutowac,
                bylo interesujaco, byl poziom). I cale szczescie w tym przypadku protest
                'zwyklych' ludzi byl tylko poczatkiem, tylko intersujaca notka aby jakos zaczac
                artykol - ale prawdziwa dysksuja toczyla sie na poziomie merytorycznym, czyli
                nie 'czy' lecz 'jak to zrobic'! I o to chodzi!
                • mi.chal Re: NOWE DRZEWKO 28.12.05, 17:45
                  wro, nie wiem dlaczego calkiem nie zgadzasz sie z tym co ja pisze, poniewaz mniej wiecej chodzi mi o to o czym ty napisales :). Jasne, ze w dyskusji moga pojawic sie poglady odmienne od moich, ale powinny, przeciez na tym wlasnie polega dyskusja, ale powinny one pochodzic od powaznych ludzi i powinny byc podparte powaznymi argumentami. I wlasnie chodzi mi o to, ze dziennikarz nie pownien pytac sie tej przyslowiowej juz Pani z pieskiej, ktora neguje wszystko co jest planowane, tylko wlasnie takich osob o ktorych piszesz.
                  • Gość: wro2015 Re: NOWE DRZEWKO IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.12.05, 17:50
                    no niby sie zgadzamy, ale jak piszesz w negatywnym kontekscie ze 'redaktor jest
                    bezstronny' to musze reagowac :) Dorbze ze jest bezstronny! Ale pisanie na
                    niskim poziomie jest znowu czyms innym :)
                    • mi.chal Re: NOWE DRZEWKO 28.12.05, 17:58
                      Jak redaktor pisze powazny artykul, w ktorym pojawiaja sie glosy powaznych ludzi to powinien zachowac bezstronnosc. Ale jesli artykul , nawet jak jest powazny (taki jak ten o kamienicy na Prusa red. Maciejewskiej), ale zawierajacy glosy ludzi niepowaznych to uwazam, ze jednak dziennikarz go piszacy nie powienien zachowywac bezstronnosci i powinien napietnowywac antyspoleczne zachowanie tych ludzi.
                    • fredrus Re: NOWE DRZEWKO 28.12.05, 18:13
                      Gazeta powinna bezstronnie in formowac o faktach i powinna dawac rowne szanse
                      adwresarzom, ale to nie znaczy, ze gazeta (czy tez jakies inne medium} nie moze
                      zajac stanowiska w danej sprawie. Do tego sluzy "edytorial" inaczej - "od
                      redakcji". I wlasnie poprzez edytorialy, gazeta morze wplywac na opinie
                      publiczna.
            • Gość: ! Re: NOWE DRZEWKO IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.12.05, 19:50
              NALEŻAŁOBY RÓWNIEŻ WYKASOWAĆ WSZYSTKIE POSTY, W KTÓRYCH BEZPARDONOWO WRO2015
              ATAKUJE INNE OSOBY I INSTYTUCJE. JEST TEGO NA TYM FORUM BARDZO WIELE...
              NALEŻAŁOBY TAKŻE WYKASOWAĆ WSZELKIE JEGO INSYNUACJE I POMÓWIENIA. NIEKTÓRE Z
              NICH NADAJĄ SIĘ NA ZGŁOSZENIE ODPOWIEDNIM ORGANOM...
          • mi.chal Re: NOWE DRZEWKO 28.12.05, 16:39
            Zgadzam sie es_wu z prawie wszystkim co napisales. Widze sprawe bardzo podobnie. Tez uwazam, ze w sprawie CP nie ma sensu robic juz jakiegokolwiek szumu, bo to i tak nic nie da.

            Zgadzam sie tez, z tym, ze nie mozemy przegapic kolejnych waznych planow. Bardzo pomoglyby w tym media, jednak w tym miejscu mam problem. Wiekszsc artykulow pisanych we Wroclawiu sa tego typu, ze przedstawiane sa dwa przeciwstawne punkty widzenia, a dziennikarz jest bezstronny. W chwili obecenej moim zdaniem tego typu artykuly maja bardziej destruktywny charakter niz budujacy. Wiadomo, ze wiekszsc ludzi nie lubi zmian i niestety czytajac w gazecie cytaty osob, ktore tez wiecznie narzekaja utwierdzaja sie w tym co mysla. Uwazam, ze artykuly o zmianach w miescie powinny byc pisane jednak w sposob stronniczy (dobrym przykladem byl ostatni artykul o kamienicy na Prusa napisany przez red. Maciejewska). Pieniacze i wieczni malkontenci powinni byc w nich pietnowani.

            Oczywiscie jestem takze za szerszym upublicznieniem MPZP, ktore sa w trakcie opracowywania, a takze za dyskusjami w lepszych porach (chociaz z tego co pamietam zwykle sa one organizowane w godzinach popoludiowych, po zakonczeniu pracy Urzedu). Jednak konieczna jest tutaj scisla wspolpraca mediow, ktore popieralyby dobre pomysly (oczywiscie dobre dla miasta).

            I na koniec. Gdyby nie udalo sie to wsystko o czym napisales, to mam taki pomysl, zeby przy waznych planach dla miasta, ktorys z forumowiczow odwiedzal BRW i studiowal plan. Nastepnie moglby na forum opowiedziec o zalozeniach w nim zawartych i ewentualnie moglibysmy wspolnie napisac oficjalna skarge, ktora bylaby rozpatrzona przez Rade Miejska. Co o tym myslicie?
            • fredrus Re: NOWE DRZEWKO 28.12.05, 17:45
              Nie wiem czy sprawa zmiany MPZP dla CP jest stracona czy nie. Wiem napewno, ze
              postawa >> Szkoda zawracac sobie glowe, bo to i tak nic nie da << jest
              proroctwem samospelniajacym sie i politycy na taka postawe, ludzi nie
              przychylnych, licza. Byc moze, ze tak jest, jak es_wu pisze, ale jesli komus
              zalezy na zmianie to nalezy aktuwnie do tej zmiany dazyc, niepokojac politykow
              pisanie listow, apeli, zadawanie pytan, i zadanie zmian, az sie te zmiany
              osiagnie. Kazdy kto pistuje urzad z wyborow musi sie z tym liczyc, ze jego
              dzalalnosc lub jej brak, beda publicznie oceniane.
              • mi.chal Re: NOWE DRZEWKO 28.12.05, 17:51
                Dobrze, fredrus, ale zrobmy to w inny sposob. Sam bralem udzial w takiej akcji protestacyjnej po sprzedazy dzialki na pl. Grunwaldzkim. Jednak wtedy nie protestowalismy przeciwko MPZP czy galerii, bo wiadomo bylo, ze to nie przyniesie rezultatu, a moze nam tylko zaszkodzic, bo zaczelibysmy byc traktowani, jako niepowazni ludzie, ktorzy obudzili sie, gdy mleko bylo juz rozlane. Protestowalismy wtedy przeciwko braku dyskusji i konkursow arch/urb na wazne dla Wroclawia miejsca. I mysle, ze w tym przypadku takie dzialanie ma wiekszy sens. Napiszmy list, ze zadamy przy kolejnych planach lepszej polityki informacyjnej oraz konkursow, a przestanmy skupiac sily na sprawie, ktora jest juz stracona.
                • Gość: wro2015 Re: NOWE DRZEWKO IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.12.05, 23:20
                  Okey - michal. jest w tym podejsciu tez duzo racji (lecz ciagle nie oddam MPZPM
                  na CP 'na stracone')


                  Masz jaks idee na List, pod ktorym _ty_ bys sie podpisal?

                  Wydaje mi sie - pomijajac cel tego listu - ze jak sie bierze MPZP na CP jako
                  poczatek, powod aby zwrocic uwage na brak dyskusji, to powinno sie tez wymienic
                  rzeczy, ktore sa zle. Po to aby pokazac, ze sa punkty sporne tego planu, o
                  ktorych wogle nie bylo dyskusji. Moim zdaniem sa to mniej wiecej te punkty,
                  ktore fredrus tez juz wymienil.

                  Jak tych punktow nie wymienimy, nie bedzie czytelny powod, dlaczego nagle sie
                  domagamy dyskusji! Wydaje mi sie ze bez zwrocenia uwagi na _konkretne_
                  zaniechania bedziemy grupka ktora chce tylko gadac dla aby byc 'wazna', a nie po
                  to aby w formie dyksusji wylonic konkretne rozwiazania!

                  • fredrus Re: NOWE DRZEWKO 29.12.05, 07:45
                    Alez oczywiscie, ta petycje napisalem po przeczytaniu trzydziestu kilku
                    wypowiedzi na poczatku tego watku. W zasadzie wszyscy wypowiadajacy sie, w tym
                    i ja, byli zaniepokojeni ogolnikowoscia MPZP dla CP co za soba moze pocignac
                    dlugfalowe, bardzo nie kozystne skutki, dla rozwoju miasta. Ta petycja nie byla
                    napisana po to aby robic zamieszanie, dla samego zamieszania, ale po to
                    naglosnic ten problem i poprzez ewentualne poparcie dla tej petycji, zapobiec
                    tym skutkom, ale i takze aby wywolac dyskusje, ktorej przecierz nie bylo.
                    • fredrus Re: NOWE DRZEWKO 29.12.05, 08:08
                      Jak do tej pory, to sprzeciw wobec napisanej przezemnie petycji, wyrazil tylko
                      jeden forumowicz - wykrzyknik, ktory zreszta wczesniej zadeklarowal opuszczenie
                      tego forum. W takiej sytuacji chyba nie bylo bledem napisanie: My uczestnicy
                      forum Inwestycje GW ? Zreszta to jest propozycja petycji, ktora po ewentualnej
                      aprobacie zostalaby wyslana i dalatego w wyjasnieniu ja poprzedzajacym,
                      poprosilem forumowiczow aby wyrazili pod nia swjoja aprobate albo sprzeciw.
                      • Gość: ! Re: NOWE DRZEWKO IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.12.05, 09:25
                        i KOLEJNE NADUŻYCIE Z TWOJEJ STRONY FREDRUS. W DODATKU MIJASZ SIĘ Z PRAWDĄ.
                        Dlaczego? Sprawdż sobie cały wątek. Nadal próbujesz coś robić w imieniu całego
                        forum. Nie tylko ja dałem ci do zrozumienia, żebyś sobie pisał dowolną petycję
                        ale w swoim imieniu i imieniu tych, którzy się pod tą petycją podpiszą swoim
                        imieniem i nazwiskiem. I tylko tych osób... W innym przypadku po prostu
                        dokonasz oszustwa.

                        Pomijam już fakt, że es_wu dokładnie wyjasnił o co chodzi i że taki protest, do
                        tego w tym moemencie i bez poparcia pewnych sił z góry jest skazany an porażkę.
                        Jak nie szanujesz swojego czasu i nie szanujesz innych, masz ochotę narażać ich
                        na śmieszność, jak lubisz, jak Twoja i innych praca idzie an marne - TO MOŻESZ
                        SOBIE WYSYŁAĆ CO CHCESZ. Ale rób to na swoją i tych co się podpiszą
                        odpowiedzialność, a nie mieszaj do tego całego forum.

                        ps: a odnośnie mojego udziału w tym forum też napisałem... Widać nie
                        przeczytałeś bądż nie zrozumiałeś.

                        ps2: Jak widać za wyjątkiem kilku osób, mało kogo obchodzi ta petycja i mało
                        kto udziela się w tej sprawie... Zobacz, ze cały czas pisze o tym zaledwie
                        kilka osób...

                        Pozdrawiam i życzę Szczęsliwego Nowego Roku
                        • Gość: wro2015 Re: NOWE DRZEWKO IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.12.05, 10:30
                          Fredrus, stara sie tylko wybadac grunt jak jego petycja sie przyjmuj, i zauwaz -
                          pod jego petycja, ktora wstawil na forum glownym, pod ktora ma sie albo pisac
                          'jestem za', albo 'przeciw' do tej pory (czwarelk rano) _nikt_, powtarzam _nikt_
                          nie napisal ze sie 'nie zgadza' < Nie jestem pewien, czy powinno sie podpisywac,
                          tak jak to fredrus zrobil, ale patrzac na to ze do tej pory w watku temu
                          odpowiednim nikt nie wyrazil sprzeciwu, nie rozumiem jak krzyczysz cos o
                          'naduzyciach', 'oszystwach' o 'nie szanowaniu czasu innych' itd.

                          A tak na marginesie - Argument 'i tak to nic nie da' nie jest _nigdy_ zadnym
                          argumetnem, aby nie starac sie poprawic sytuacji. Szczegolnie jak to co trzeba
                          zrobic sprowadza sie do tak banalniej rzeczy jak wyslanie listu.


                          jejciu, Darek z twojego postu przemawia tak duzo jadu :(
                          • Gość: Łoś_bimbacz Re: NOWE DRZEWKO - komu wysłać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 11:20
                            kiedyś mieszkałem w jednym z bloków "żyletek" przy Zielińskiego, pytałem po
                            rozpoczęciu tego wątku znajomych z dawnego sąsiedztwa, czy znają plan, fakt
                            uchwalenia planu - wszyscy zrobili żyrafę i wcale nie chcą mieć widoku składu
                            kartonów, palet lub poczekalnie tirów do giga-biedronki od strony ul.
                            Gwiaździstej, bo inwestor wie lepiej.
                            Po ostatnich wyskokokach z nowymi blaszakami na Długiej i skrzyżowaniu
                            Hallera/Grabiszyńska ( ten ostatni to hańba) nikt mnie przekonana, że
                            inwestorom i urzędnikom zależy na urbanistyce itp.
                        • fredrus Re: NOWE DRZEWKO 29.12.05, 17:26
                          > i KOLEJNE NADUŻYCIE Z TWOJEJ STRONY FREDRUS. W DODATKU MIJASZ SIĘ Z PRAWDĄ.
                          > Dlaczego? Sprawdż sobie cały wątek. Nadal próbujesz coś robić w imieniu
                          całego
                          > forum. Nie tylko ja dałem ci do zrozumienia, żebyś sobie pisał dowolną
                          petycję
                          > ale w swoim imieniu i imieniu tych, którzy się pod tą petycją podpiszą swoim
                          > imieniem i nazwiskiem. I tylko tych osób... W innym przypadku po prostu
                          > dokonasz oszustwa.

                          Nie rozumiesz, albo nie chcesz zrozumiec, ze to byla propozycja petycji do
                          rozwazenia na forum i dopiero po zatwierdzeniu przez wiekszosc, zostalaby
                          wyslana. Miala taka forme, bo po ewentualnym jej zatwierdzeniu, wlasnie w
                          takiej formie zostalaby wyslana.


                          > ps: a odnośnie mojego udziału w tym forum też napisałem... Widać nie
                          > przeczytałeś bądż nie zrozumiałeś.


                          Przeczytalem i zrozumialem, ale twoje wyjasnienie ukazalo sie juz po napisaniu
                          tej petycji.
                          W przyszlasci napewno nie bede pisal petycji w formie : "Ja i wykrzyknik z forum
                          Inwestycje GW...." - tego mozesz byc pewny :)

                          > Pozdrawiam i życzę Szczęsliwego Nowego Roku

                          Ja rowniez
                          • Gość: ! Re: NOWE DRZEWKO IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.12.05, 19:54
                            Fredrus wiem i rozumiem, że to jest tylko propozycja. Dlatego też od razu
                            poprosiłem ciebie i kota, byście nie powoływali się na całe forum i wszystkich
                            forumowiczów, bo to już na stracie jest oszukiwanie i spor nadużycie. Dlatego
                            pisałem wam, ze jeżeli to się ma trzymać faktów, to powinno się powoływac tylko
                            na osoby, które się pod taką petycją podpiszą.

                            Równiez pozdrawiam i skłądam Tobie i Twojej rodzinie najlepsze zyczenia i
                            wszystkiego dobrego w Nowym Roku

                            ps: Przepraszam też, że trochę sie uniosłem w poprzednich postach kierowanych
                            do Ciebie.
                      • Gość: Rafis Re: NOWE DRZEWKO IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 29.12.05, 11:27
                        Fredrus daj sobie luz ja nie podpisuje sie pod zadną smieszna petycją bo to
                        oznaczałoby że przyznaje sie do tego ze jestem bezmyslnym jełopem, który nie
                        jest w stanie nawet wnieśc w ustawowym terminie poprawek do MPZP i dopiero po
                        fakcie miesza z jakimis petycjami.

                        pzdr.
                        • Gość: ! Re: NOWE DRZEWKO IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.12.05, 14:05
                          Wro i znów napiszesz, ze ci dokuczam i się ciebie czepiam. Ale niestety po raz
                          kolejny mijasz się z prawdą. Przecież Rafis, Michał i ja wyrażnie napisaliśmy,
                          że pod TAKĄ (powtarzam raz jeszcze: TAKĄ) petycją się nie podpiszemy i że
                          jesteśmy przeciwko TAKIEJ (podkreślam: TAKIEJ) petycji, w takiej formie.

                          Dodatkowo post wyżej Rafis bardzo celnie ujał o co mu chodzi. Ja sie z tym co
                          napisał zgadzam w 100%.

                          Zauważ też, że zaitneresowanie tą waszą petycją jest sród wrocławian mniej niż
                          skromne.

                          Już na starcie spaliliście sprawę. Zero przygotowania, zero organizacji. NIE
                          WSZYSTKO DA SIĘ ROBIĆ NA TZW "SPONTAN" Zwłaszcza nie załatwia się tego typu
                          spraw i nie na tym etapie... Przyjmij to jako radę na przyszłość, a nie
                          złośliwość i kładzenie wam kłód pod nogi.

                          Przeciez podobno tak mocno dbasz o swoje dobre imie, a tymczasem wysatwiasz się
                          na pośmiewisko. Sam sobie szkodzisz, szkodzisz przy okazji sprawie...

                          Ale to twój wybór...
                          • preslaw Re: NOWE DRZEWKO 29.12.05, 15:20
                            Uff, przebrnąłem przez prawie wszystkie posty, choć nie wszystkie czytałem
                            dokładnie. Niestety, nie mam za wiele wolnego czasu. Nasuneły mi się takie oto
                            refleksje.

                            Każdy z uczestników forum powienien starać się skracać posty na tyle na ile
                            jest to możliwe by dać drugiemu przeczytać i samemu sobie ust nie zakneblować;

                            Dawno nie widziałem tak zawzięcie walczących przeciwników;

                            Ta walka do niczego nie prowadzi, podobnie jak petycja w sprawie MPZP Centrum
                            Południowego, bo nikt z władz miast tej petycji na poważnie nie wieźmie; jak to
                            ktoś wyżej słusznie napisał, bo nikt poważny, znaczący, bogaty za tym nie stoi.
                            Świadomość tego faktu może być przykra, ale tak wygląda rzeczywistość.

                            Uważam jednak zdecydowanie, że powinno się w znacznie bardziej dostępny sposób
                            zawiadamiać mieszkańców o tym, że plan będzie urządzął im życie i mieszkanie,
                            co wcale nie oznacza, że ci którzy decydują mają brać pod uwagę wszelkie
                            protesty czy pomysły (jak np. w sprawie obwodnicy przez Wielką Wyspę), które
                            się pojawią, ale dyskusja powinna być możliwie długa i szeroko prowadzona. Tego
                            władze Wrocławia dobrze nie robią i to jest mój zarzut do Dutkiewicza, jeden
                            zresztą z nielicznych, bo prezydentem w ogóle jest bardzo dobrym.

                            Jestem ciekaw, ilu naprawdę Wrocławian zainteresowałoby się na serio omawianym
                            planem. Ludzie raczej lubią kiedy za nich decyduje. Jednak ani burzliwa
                            dyskusja, ani makasymalnie demokratyczne procedury nie pomogą, jeśli o
                            wyglądzie miasta nie będzą decydowali ludzie o najwyższych kompetencjach.
                            Wrocław jest zbyt często miastem, które jest przykładem braku takich ludzi.
                            Przez największego chyba orędownika planowania, jakim jest wro, przemawia dla
                            mnie nie do końca zrozumiała chęć zaplanowania najdrobnieszjego szczegółu i to
                            w sposób nieodwołalny. Może mieszkanie w Niemczech, w Monachium, tam, gdzie
                            jest plan i porządek takie wywołuje efekty. Niemniej jednak zawsze czytam twoej
                            posty, przygladam się twoim pomysłom, koncepcjom, bo wiele jest w nich
                            ciekawych elementów. Ostatnio jednak przechyliłem się bardziej na stronę
                            Rafisa, czyli proinwestorską, z różnych zresztą powodów, ale oststecznie
                            uważam, że najwłaściwsza jest, jak to życiu w ogóle, d r o g a ś r o d k a.
                            • Gość: wro2015 Re: NOWE DRZEWKO IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.12.05, 15:26
                              > mnie nie do końca zrozumiała chęć zaplanowania najdrobnieszjego szczegółu i to

                              Przeslawie - zostawmy dyskusje na poziomie _konkrentnym_ i nie uogolniajac ze
                              jestem faworytem planowania 'szczegolow'.

                              Pokaz mi jaki 'szeczegol' jest zapisany w planie MPZP. Pokaz mi cokolowiek co
                              jest zapisane w planie MPZP poza tym aby - upraszczajac - wypelnic dzialke 'po
                              brzegi'.

                              Przypominam ze dzialka o ktorej mowimy jest _dwa razy dluzsza_ niz najdluzszy
                              galleriowiec - Abysmy wiedzieli o jakiej skali mowimy!
                              • Gość: ! Re: NOWE DRZEWKO IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.12.05, 20:04
                                Wro2015 Wrocław to nie Honkong - nie ma takiej potrzeby by w tej chwili
                                zabudowywać każdy skraweczek ziemi. O tym jak gęsta zabudowa bedzie w CP
                                zadecyduje rynek (i zainteresowanie pow biurowymi, mieszkaniami, miejscasmi
                                hotelowymi, sklepami itd).

                                czy nie możesz zrozumieć, ze o powstawaniu danych obiektów decyduje rynek? Nikt
                                nie bedzie realizował wspaniałych, bajkowych MPZP, jeżeli będą one nie do
                                przyjecia dla tych osób, firm, które będa miały wykładać pieniedze na zabudowę
                                tego terenu... Proste. Nikt nie bedzie realizował twoich pomysłów czy moich
                                planów, jeżeli nie będzie szansy na realizację naszych planów, bo nie ma
                                zainteresowanych ich realizacją...
                                • martouf Re: NOWE DRZEWKO 29.12.05, 21:45
                                  Wykrzykniku, ale może rzeczywiście tu chodzi o takie drobne detale jak
                                  wymuszenie dodatkowych drzwi z tej strony czy lokalizację "zaplecza" z tamtej a
                                  nie innej? Czy przez zapisanie takich detali rzeczywiście inwestorzy mogą się
                                  odwrócić od działki?
                                  Pisałeś kiedyś o kulisach powstania GD. Czy rzeczywiście inwestor celowo
                                  zbudował zamknięty gmach (z trzema ogólnymi wejściami) aby koniecznie "spędzić"
                                  wszystkich ludzi do środka (wiadomo - więcej sklepów obejdą)?
                                  Nie bronię w tej chwili wro tylko się zastanawiam, czy jego plany i propozycje
                                  rzeczywiście ZNIECHĘCIŁYBY inwestorów. Proszę, pomiń w tym momencie wszelką
                                  ocenę Wro2015 i jego rzekome zachowanie z przeszłości (że przez to niby nikt z
                                  nim nie chce gadać - to już wiemy) tylko skup się na pytaniu.
                                  • Gość: wro2015 Re: NOWE DRZEWKO IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.12.05, 00:52
                                    @ Darek, przeslaw, martouf

                                    Chcialbym sie odneisc do dwoch kwestii:

                                    a) Troche sie na tym forum sugeruje, jak gdyby byl tylko dwie mozliwosci MPZP:
                                    Jedna ktora zupelnie nic nie okresla (oprocz granic dzialek budowlanych) a druga
                                    ktora okresla 'wyskosc kraweznika'. Jest to bardzo ostre przeginanie
                                    rzeczywistosci. Oczywiscie ze oba extrema istnieja w rzeczywistosci (n.p.
                                    'ustalanie kraweznika' na super-wazne miejsca n.p. naprzeciw zabytkow UNESCO
                                    albo zabytkow jak chociazby n.p. 'Unter den Linden', ktora ma bardzo
                                    regorystyczne ustalenia wobec elewacji itd / tez istnieja MPZP w ktorych 'nic
                                    nie ustalanie' na jakies przedmiescia - i to jest okey)

                                    Ale przecierz sa wazne miejsca, gdzie mozna wybrac 'droge pomiedzy'. Czyli
                                    zapisac takie wazne elemnty, jak gestosc zabudowy, wysokosc, wejscia itd. ale
                                    nie wymuszajac detali - bardzo dobrym przykladem jest wlasnie plan MPZP na
                                    pl.Wolnosci. Z jednej strony umozliwia architekture jaka inwestor chce (teraz
                                    obojetnie czy inwestorem jest miasto czy n.p. na dzialke pod opera prywanty) z
                                    drugiej strony ten MPZP zapewni najprawdopodobniej dorba urbanistyke n.p. przez
                                    ustalenie wejsc. Przez to ustalenie budynki _na pewno_ nie obraca sie plecami do
                                    bulwaru nad fosa, krupniczej.

                                    I dokladnie taka droge proponuje na CP. Przecierz nikt nie chce ustalac jaki
                                    kolor elewacji ma meic przyszly budynek (co nie zmienia faktu, ze miasto po
                                    wyborze inwestora powinno razem z inwestorem starac sie o dyskusje, dobra
                                    architekture itd.). To co teraz mamy w MPZP na CP jest sytuacja dopuszczalna
                                    normalnie na przedmiescia - MPZP nie ustala niczego.


                                    b) Ciagle sie pojawiaja zarzuty typu: 'nie znajdzie sie inwestor na bajeczne
                                    MPZP'. Dlaczego nie moze byc mowa o 'bajecznych MPZP' pokazalem juz powyzej. Ale
                                    jest do zaobserwowania cos innego:
                                    We wroclawiu jeszcze nie bylo sytuacji ze mielismy 'bajeczny MPZP' na ktory z
                                    powodu tych wymogow iwnestor odmowil inwestycji. Jak bym mial sie mylic, to bym
                                    prosil o konkretny przyklad potwierdzony faktami. juz czesto doznalismy sytuacje
                                    ze - owszem - znajduja sie inwestorzy na dzialki na ktore MPZP ida wrecz na reke
                                    inwestorowi - ale pytam sie: gdzie byla sytuacja ze miasto probowalo na
                                    inwestorze wymusic dobra urbanistyke?

                                    A poza tym - jest zawsze mozliwosc aby krok po kroku odchodzic powoli od zalozen
                                    MPZP, gdyby rzeczywiscie miala zaistniec sytuacja ze zaden inwestor 'sie nie
                                    znajdzie' < ale powtarzam - jest to sytuacja czysto hipotetyczna, bo takiej we
                                    wro po prostu jeszcze nie bylo, bo z gory jest (blednie) przyjmowane ze to nigdy
                                    nie wypali!
                                    I prosze nie podawac argumentow w formie 'realia Polskie'. Prosze o podanie
                                    przykladu takiej sytuacji z przeszlosci!
                            • Gość: ! Re: NOWE DRZEWKO IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.12.05, 19:58
                              Presław napisał:

                              Ludzie raczej lubią kiedy za nich decyduje. Jednak ani burzliwa
                              dyskusja, ani makasymalnie demokratyczne procedury nie pomogą, jeśli o
                              wyglądzie miasta nie będzą decydowali ludzie o najwyższych kompetencjach.



                              Czy uważasz, ze wro2015 ma takie najwyższe kompetencje? Czy ma je Fredrus lub
                              Kot? Jeżlei nie, to przyznasz, że to nie oni powinni decydować o MPZP w tym
                              mieście... Prawda? To samo dotyczy się mnie, Ciebie czy innych forumowiczów...
    • es_wu Pod czym ja bym się podpisał 29.12.05, 15:23
      Cześć,

      ja bym się podpisał pod czymś takim (pisane na szybko). Pewnie to zresztą zaraz
      jeszcze przeedytuję i wyślę do paru wrocławskich redakcji:


      Szanowna Pani/Panie

      Chciałbym zwrócić Pani/Pana uwagę na interesujący temat rozwoju miasta
      Wrocławia. Dotychczasowa praktyka pokazuje, że w naszym mieście nie są szeroko
      znane plany rozwoju kluczowych rejonów miasta. Prace nad planami tych obszarów
      nie są nagłaśniane, nie interesują się nimi dziennikarze, nie odbywa się
      dyskusja w mediach, obywatele nie są informowani o tym co planowane jest w ich
      bezpośrednim sąsiedztwie i/lub w miejscach w których codziennie przebywają.
      Jednocześnie wiadomo, że wiadomości takie są niezwykle interesujące dla
      mieszkańców miasta o czym świadczy wielka popularność wszelkich notek
      dotyczących nowych inwestorów lub wizualizacji nowych budynków we Wrocławiu.

      Niestety otwarta prezentacja i ewentualna dyskusja na temat inwestycji odbywa
      się we Wrocławiu niejako po fakcie, czyli zwykle w momencie kiedy został już
      wybrany inwestor czy też wręcz projekt obiektu, który ma być wybudowany w danym
      miejscu. Zupełnie zaniedbuje się natomiast dyskusję w trakcie opracowywania
      planów zagospodarowania przestrzennego. Przypomnę, że dyskusja po uchwaleniu
      planu lub po wybraniu inwestora jest bezowocna, gdyż planów tych nie da się już
      w większości przypadków zmienić. Brak informacji i otwartych dyskusji powoduje,
      że we Wrocławiu wiele terenów bliskich sercu Wrocławian zostało lub niedługo
      zostanie zagospodarowanych w sposób nieoptymalny. Przykładem może tu być plac
      Grunwaldzki, gdzie w miejscu obiecywanego i oczekiwanego centrum studenckiego z
      rynkiem już budowana jest czysto komercyjna galeria handlowa. Podobny przypadek
      to pierwotny plan zagospodarowania przestrzennego dla okolic "Astry", gdzie
      zamiast oczekiwanego "Rynku Zachodniego" z mieszkaniami i hotelami umożliwiono
      wybudowanie hipermarketu. Ostatnim przykładem niech będzie plan zagospodarowania
      dla Centrum Południowego, jednej z najbardziej reprezentacyjnych działek we
      Wrocławiu, gdzie uchwalony plan pozostawia pełną swobodę potencjalnemu
      inwestorowi i dopuszcza między innymi postawienie idealnej kopii "Galeriowca" z
      drugiej strony ulicy, tylko że... prawie dwukrotnie dłuższego!!! Lub też
      kolejnej galerii handlowej, lub zwykłego hipermarketu (byle miał wysokość 20
      metrów). Te przykłady dobitnie pokazują, że brak dyskusji przy ustalaniu planów
      powoduje, że docelowe zagospodarowanie działek nie jest optymalne z punktu
      widzenia rozwoju miasta.

      Chciałbym prosić Panią/Pana o pomoc w celu sprowokowania dyskusji nad planami
      dotyczącymi naszego miasta. Aktualnie są na przykład opracowywane plany
      zagospodarowania dla terenów Dworca Świebodzkiego, istniejącego tam targowiska,
      pl 1go Maja czy też terenu szpitala im. Babińskiego przy placu 1go Maja. Na
      dzień dzisiejszy Wrocławianie nie są w ogóle informowani o pracach nad tymi
      planami i dlatego nie wiemy, czy na przykład na terenie Dwroca Świebodzkiego nie
      jest planowane postawienie fabryk lub rzeźni (przykład skrajny, lecz
      teoretycznie możliwy). Sądzę, że temat tego jak wyglądać będą kluczowe części
      miasta jest wart Państwa uwagi i zainteresowania, gdyż tematem tym
      zainteresowanych jest również wielu mieszkańców miasta. Podobnie wielu
      architektów, urbanistów i potencjalnych inwestorów z pewnością chętnie
      wypowiedziałoby się na temat planów zanim zostaną one uchwalone.

      Na zakończenie chciałbym dodać, że teoretycznie dyskusje nad planami są w chwili
      obecnej możliwe dzięki upublicznianiu tych planów przez Biuro Rozwoju Wrocławia.
      Niestety plany udostępniane są i dyskusje przeprowadzane w godzinach pracy
      Urzędu Miasta w gabinetach BRW, co powoduje, że aktywni zawodowo Wrocławianie są
      automatycznie wyłączenie z jakiejkolwiek dyskusji. Podobnie większość Wrocławian
      nigdy nie trafi do pokoju BRW w celu zapoznania się z planem. Niestety do dziś
      nie doczekaliśmy się publikacji projektów i planów BRW w Internecie (publikowane
      są tylko już uchwalone plany, kiedy na dyskusję jest zbyt późno). Dlatego tak
      kluczowe jest sprawienie, aby jak najwięcej Wrocławian wiedziało jak będzie
      wyglądać ich miasto w przyszłości.

      Serdecznie dziękuję za zainteresowanie się sprawą.

      Z poważaniem,
      Imię i Nazwisko.
      • fredrus Re:Pod czym ja bym się podpisał. Ja też, tylko że 29.12.05, 17:01
        Naswietlibym szerzej problem CP, piszac ze:

        "Niepokój budzi brak precyzyjnego określenia sposobu zabudowy Centrum
        Południowego, w uchwalonym MPZP, dotyczącym tego rejonu. który może spowodować,
        ze przyszli inwestorzy utrwalą w tym rejonie błędy urbanistyczne, powstałe w
        przeszłości. Są to między innymi:
        - przerwanie ciągów ulic, poprzez stawianie w poprzek nich budynkow
        - przez powyższe – blokada rozwoju terenów położonych na wschód i zachód od ul.
        Powstańców Śląskich.
        - zagubienie ważnego założenia urbanistycznego, opierajacego sie na trzech
        osiach: Ul. Powstańcow Śląskich, Ul.Zaporoskiej i ul Kruczej
        - stworzenie „sypialni” w centrum miasta, w jego części, która powinna być
        najbardziej reprezentacyjna i tętniąca życiem.
        Ze nalezaloby uwzględnic w MPZP dla CP, koniecznośc odtworzenia układu ulic
        zbliżonego do przedwojennego. Ze przy takim ukladzie, CP ożywialoby tereny
        leżące na zachód od ul.Powstańców Śląskich i wtedy także mali i średni
        inwestorzy mieli szanse skorzystać z Bulwaru „Powstańców Slaskich”.
        Dopisalbym jeszcze ze niestety, przeglądając projekty zabudowy CP, (linki
        poniżej) nasowa sie wniosek , ze projektanci utrwalają chory układ
        komunikacyjny tego rejonu, ustawiając swoje budowle wzdłuż osi północ-południe,
        zamiast wzdłuż osi wschód-
        zachód , nie biorąc pod uwagę potrzeby naprawienia błędów przeszłości. "

        A to wszysko poto, aby unaocznic mieszkancom skale problemu, bo gdy im sie nie
        przdstawi blizej konkretnego przypadku, to zainteresowanie, bedzie niewielkie.


        • preslaw Kwestia planów 29.12.05, 18:25
          Gość portalu: wro2015 napisał(a):

          > > mnie nie do końca zrozumiała chęć zaplanowania najdrobnieszjego szczegółu
          > i to
          >
          > Przeslawie - zostawmy dyskusje na poziomie _konkrentnym_ i nie uogolniajac ze
          > jestem faworytem planowania 'szczegolow'.
          >
          > Pokaz mi jaki 'szeczegol' jest zapisany w planie MPZP. Pokaz mi cokolowiek co
          > jest zapisane w planie MPZP poza tym aby - upraszczajac - wypelnic dzialke 'po
          > brzegi'.
          >
          > Przypominam ze dzialka o ktorej mowimy jest _dwa razy dluzsza_ niz najdluzszy
          > galleriowiec - Abysmy wiedzieli o jakiej skali mowimy!

          *************************************************************

          Nie odnajdę teraz konkretnych Twoich wypowiedzi, ale zawsze odnosiłem wrażnie, że jesteś miłośnikiem szczegłu, lecz gotów jestem przyznać się do błędnej oceny, bo to tylko pozostaje w sferze tzw. wrażeń, których nie mogę poprzeć konkretami. Wydaje mi się jednak, że lubisz plany dość ściśle określone, narzuacające potencjalnym inwestorom czy właścicielom, co ma być wybudowane na danym terenie.

          Czy więcej się powinno pozostawić swobody w projektowaniu czy wolność w tym zakresie powinna być dość rygorystycznie regalamentowana - tego nie wiem, bo w dzidzinie urbanistyki czy architektury za małą mam wiedzę. Tradycja europejska jest jednak w tym zakrsie bardziej zorientowana na regulację i palnowanie. Natura moja, zdecydowanie liberalna, karze mi opowiedzieć się po stronie rozwiązań wolnościowych, ale te z kolei wymagają zaufania do tego, że inwestor, właściciel stworzy coś ciekawego, ładnego, funkcjonalnego - a tutaj moje zaufanie się kończy. Niekoniecznie jednak planowanie, którego dokonują urzędnicy miejscu gwarantuje, że spełnione zostaną warunki, które wyżej wymieniłem - może być wręcz przeciwnie.
          • Gość: wro2015 Re: Kwestia planów IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.12.05, 18:48
            Przeslawie nie zastnawiajmy sie nad tym czy lubie szczegoly w planach bo to jest
            nie wazne (a dla odpowiedzi - czasami tak, czasami nie, zalezy od miejsca)



            Zacznijmy od czegos innego:

            Czy uwazasz ze 'szczegolem' jest wytyczenie ulic na dlugosci pierzeji ktora jest
            DWUKROTNIE DLUZSZA niz najdluzszy Galleriowiec? Uwazasz to rzeczywiscie za
            'szczegol'?

            Posune sie dalej - czy jest szczegolem ilosc lub ulozenie wejsc do budnyku? GD
            przez brak wejscia zdegradowala ul.Wita stwosza na rzecz Olwaskiej - nie jest to
            moj domysl lecz badanie samego BRW. A wiec pytam cie - czy rzeczywiscie wejscie
            do budynku o takiej kubaturze jest 'szczegolem'?

            Funkcje i gestosc zabudowy: Na planach MPZP jest czesto zapisane jaka jest
            mozliwosc zabudowy, jaka gestosc powieszchni. A zatem pytam ciebie - czy jest to
            szczegol ktory nie ma wplywu na okliczne dzialki, czy na danej dzialce powstanie
            gigantyczna powieszchnia biurowa, czy moze tylko duzy mall?


            Zaden z powyzej wymienionych 'szczegolow' nie zostal wymieniony w planie MPZP na CP.



            A teraz do liberalizmu. Wole nie porownywac USA z EU. Bardzo uprosciles to co
            napisales, bo w USA sa systemy kontrolne spoleczenstwa ktore w Europie sa
            zupelnie inaczej uregulowane (N.p. Sady w USA wymierzajace z naszej perspektywy
            absurdalne kary milliardowe dla koncernow sa jedna z takich form regulacji!).
            Lepiej nie dykutujmy w tym watku, bo to kwestie raczej spoleczne.


            Mowisz ze twoja natura jest 'liberalna'. Uwierz mi, ja jestem tez jak
            najbardziej liberalny. Niestety slowo 'liberal' jest jedno z najbardziej
            naduzywanych slow ostatniej dekady. Liberalizm gospodarczy nie moze n.p.
            oznaczac wykorzystywania pracy dziececej przez duze koncerny w IIIswiecie -
            dlaczego? Bo w w/w przypadku pod haslem 'wolnosci' w rzeczywistosci sie uwalnia
            finanse koncernow kosztem niewolnosci ludzi.

            W Amerykanskiej kosntytucji jest to dobrze ujete: Wolnosc idzie tak daleko,
            dopoki nie ogranicza wolnosci innych:
            MPZP sa dokladnie dlasza logika tego przemyslenia. W MPZP jest czesto zapis
            'trzeba zapewnic dojazd do dzialki tej i tej' - aby wlasnie nie ograniczyc
            mozliwosci (=wolnisci) dojazdu osob, korzytajacych z tej dzialki, nowym budynkiem.

            Brak wejscia do GD od Wita Stwosza tez ograniczyla wolnosc handlarzy na wita
            stwosza - ograniczyla wolnosc do sprzedazy, bo przez nieprzemyslana urbanistyke
            ludzie z ulicy juz nie korzystaja! Wystarczylaby jedna przemyslana strzaleczka
            na MPZP aby do tego nie doprowadzic!

            To co powyzej pisze nie sa 'wywody filozoficzne'. Sa to calkiem konkretne
            przyklady niesprawiedliwej, czyli zlej urbanistyki, ktora nie daje
            zrownowazonych mozliwosci rozwoju, ktora daje wieksze szanse wybranym
            inwestorom, czesto kosztem mieszkancow.

            Brak w/w 'szczegolow' w MPZP na CP dokladnie takim zaniechaniem jest -
            zaniechaniem przeciw ktoremu liberal powienien sie bronic!
      • Gość: ! Re: Pod czym ja bym się podpisał IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.12.05, 20:10
        Es_wu wyszło Ci to pismo całkiem nieżle. Tylko, że do powazniejszego
        zainteresowania się przez instytucje o których piszesz poruszonymi problemami
        potrzebne byłoby Ci kilka rzeczy - przede wszystkim wystąpienie jako jakaś
        konkretna, zreszona grupa formalna, a nie jako kilku forumowiczów z takiego
        forum jak to. Potrzebowałbyś sporą ilość podpisów mieszkańców tego miasta i
        osób ze srodowiska arch, urbanistów wrocławskich..., środowisk opiniotwórczych,
        takze środowisk biznesowych, bo z biznesmenami,z inwestorami adresaci twojego
        listu dość poważnie się liczą. Tak wiec jak widzisz, trzeba by dużo zrobić, by
        pismo to dało jakiś efekt...poruszyło. Zresztą pewnie sam zdajesz sobie z tego
        sprawe. Na pewno twoja propozycja takiego pisma jest bardziej interesująca niż
        ta wczęsniejsza i ma wiecej "nóg i rąk"

        Pozdraviam
        • Gość: wojtek Re: Pod czym ja bym się podpisał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 22:45
          Zgadzam sie jak najbardziej z przedmowca, ze wymienione przez niego sugestie
          znaczaco podnioslyby szanse na sukces protestu w sprawie CP. Chcialbym jednak
          dodac, ze zamiast srodowisk biznesowych mozna pojsc do srodowisk politycznych:
          na ile rozumiem to co sie dzieje w naszej polityce (czyli w bardzo niewielkim
          stopniu :) ) to istnieja dwa osrodki polityczne we Wroclawiu, ktore moga byc
          zainteresowane wszelkimi argumentami i sojusznikami przeciwko obecnemu
          prezydentowi.
          Oczywiscie stwarza to powazny problem dla osob ktore lubia Dutkiewicza, a nie
          lubia planu na CP.
          • Gość: kotbehemot Re: Pod czym ja bym się podpisał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 22:50
            do zadnych polityków bym tego listu nie pisal. Dlaczego? :
            1) Pisanie do politykow powoduje bardzo nieprzyjemne implikacje. Przypomnijcie sobie ostatnią sprawe pewnego profesora Uniwerku (Stosunki Miedzynarodowe, Politologia) - ktos ze studentow naslal na niego LPR i zamiast konkretnego rozwiazania sprawy zaczelo sie obrzucanie sie blotem. My na forum jestesmy (mniej lub bardziej) przyzwyczajeni do (mniej lub bardziej) wymiany argumentow, ale jesli sprawa CP wejdzie na grunt polityczny, to zacznie sie wzajemne obrzucanie się g***em i miasto tylko może na tym stracic.
            2) Partią opozycyjną jest w tej chwili SLD. Jesli panowie i panie z SLD nie potrafią czytac planów miejscowych i/lub nie interesują sie losem najwiekszej dzialki we Wroclawiu, to nie wiem, dlaczego mielibysmy ich wyręczać.
            3) Nie widzę sensownej opozycji, do której należałoby się zgłosic.
            • Gość: wojtek Re: Pod czym ja bym się podpisał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 23:19
              Zdecydowanie nie mialem na mysli lpr ani sld :))))

              Zas co do szukania sojusznikow, to uwazam ze najwazniejsza jest skutecznosc.
              Bycie jedynym prawym i sprawiedliwym ( :)) ) ale nie mogacym nic osiagnac jest
              chyba na dluzsza mete raczej frustrujace?
              • Gość: kotbehemot Re: Pod czym ja bym się podpisał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 23:22
                Gość portalu: wojtek napisał(a):

                > Zdecydowanie nie mialem na mysli lpr ani sld :))))

                a kogo - partie demokratyczną?

                > Zas co do szukania sojusznikow, to uwazam ze najwazniejsza jest skutecznosc.
                > Bycie jedynym prawym i sprawiedliwym ( :)) ) ale nie mogacym nic osiagnac jest
                > chyba na dluzsza mete raczej frustrujace?

                w teorii się z Panem zgadzam, ale w praktyce bardziej frustrujące jest _moim zdaniem_, kiedy cos dobrego, co staramy się zrobić nagle przeradza się w obrzydliwą grę sił, nad którymi nie da się zapanować. A tak niestety jest z każdą polityką.
                • Gość: wojtek Re: Pod czym ja bym się podpisał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 23:31
                  > a kogo - partie demokratyczną?

                  Jakas kombinacje PD i SDPl. Drugie to PiS.

                  Watpie czy jakakolwiek powazna akcja w tak powaznej sprawie jak ziemia i plany
                  zagospodarowania jest mozliwa bez zamieszania w to polityki. I nie ma sie co
                  martwic, ze mozna sie upaprac - ziemia i plany to pieniadze, a te czyste
                  przeciez nie sa, wiec (moim zdaniem) chcac cos zrobic trzeba sie upaprac i tak.
                • capo_di_tutti_capi Re: Pod czym ja bym się podpisał 29.12.05, 23:43
                  Kot_b ma rację. jeśli doprowadzimy do upolitycznienia tej sprawy to stanie się
                  ona wahadłem w dyskusji, ale tylko politycznej co z pewnością uczyni ją w
                  pewnym sensie zaściankową- a przecież zależy nam wszystkim na jak najszerszym
                  rozpropagowaniu problemu, prawda?
                  • Gość: wojtek Re: Pod czym ja bym się podpisał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 00:05
                    Tylko, ze jakos niestety nie widac tlumow ktore by sie chcialy pod tym
                    projektem podpisac. A dzialalnosc samych mediow raczej wiele nie da - nie
                    wydaje mi sie zeby wroclawskie media mialy duza sile przebicia.

                    Swoja droga jest bardzo interesujace dla mnie, ze wokol wroclawskiej
                    architektury na PWr nie ma znaczacej (zeby nie powiedziec zadnej) grupy
                    studentow i pracownikow ktorzy by walczyli o to zeby miasto sie dobrrze
                    rozwijalo.
                    • Gość: ! Re: Pod czym ja bym się podpisał IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.12.05, 00:26
                      Gość portalu: wojtek napisał(a):

                      > Tylko, ze jakos niestety nie widac tlumow ktore by sie chcialy pod tym
                      > projektem podpisac. A dzialalnosc samych mediow raczej wiele nie da - nie
                      > wydaje mi sie zeby wroclawskie media mialy duza sile przebicia.
                      >
                      > Swoja droga jest bardzo interesujace dla mnie, ze wokol wroclawskiej
                      > architektury na PWr nie ma znaczacej (zeby nie powiedziec zadnej) grupy
                      > studentow i pracownikow ktorzy by walczyli o to zeby miasto sie dobrrze
                      > rozwijalo.



                      Jeżeli chodzi o media, to już wiem, jak się mniej wiecej skończyłaby ta sprawa -
                      np gdyby napisała o niej GWroc / Słowo Polskie. Pan Knapik i pan Ziółek
                      pokazali dziś swoje (albo tej gazety) oblicze :( Żenada, kilka kłamstewek które
                      wykorzystali do swojego artyk o Wrocławiu 2005 i tyle...

                      Jeżeli podobnie miałaby wyglądać na łamach tej przybierajacej coraz bardziej
                      wygląd i zawartość "FAKTu" wrocławskiej gazety sprawa poruszana w tym wątku to
                      ja i pewnie jeszcze wiele osób ********* to :( Jedynie wszelkiej maści
                      politycy i "pseudopolitycy" SLD, LPR, Samooobrony mieliby uciechę. A pan
                      czajkowski to pewnie by ********** z radości.


                      > Swoja droga jest bardzo interesujace dla mnie, ze wokol wroclawskiej
                      > architektury na PWr nie ma znaczacej (zeby nie powiedziec zadnej) grupy
                      > studentow i pracownikow ktorzy by walczyli o to zeby miasto sie dobrrze
                      > rozwijalo.

                      ---mało aktywna młodzież?
                      • Gość: wojtek Re: Pod czym ja bym się podpisał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 00:38
                        > ---mało aktywna młodzież?

                        To jestem w stanie zrozumiec jeszcze - ale wsrod pracownikow mlodziezy az tak
                        wiele nie ma. Mozliwosci sa wiec dwie - albo nie ma zadnego problemu, albo nie
                        ma tam ludzi ktorzy wierza w to co robia.

                        Zas jesli chodzi o media to wierze, ze bedziemy mieli okazje sie jeszcze
                        przekonac :)) W koncu do wyborow mniej niz rok, kazdy argument zostanie
                        wykorzystany. Roznimy sie tym, ze ja uwazam, ze nie ma w tym nic zlego:
                        znacznie bardziej obawialbym sie politycznej poprawnosci w mediach, ktora nie
                        pozwalalaby atakowac rzadzacych.

                        PS. Znam przyklad w Polsce gdzie w sredniej wielkosci miescie grupa
                        mieszkancow, politykow i media przekonaly wladze miasta, by te przekonaly
                        inwestora, zeby zmienil projekt budynku, na ktory ten mial juz pozwolenie na
                        budowe. Architektonicznie wyszlo tragicznie (moim zdaniem), ale wszyscy byli
                        zadowoleni.
                        • Gość: wro2015 Re: Pod czym ja bym się podpisał IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.01.06, 18:40
                          www.muenchen.de/vip8/prod2/mde/_de/rubriken/Rathaus/75_plan/05_bebplanung/birketweg/pdf/birketweg.pdf
                          To jest broszura w ktorej miejski arhcitekt Monachium przedstawia i broni
                          projekt (jeden z ~10 terenow inwestycjycnych) urbanistyczny.
                          Powyzszy link podalem tez w dyskusji o terenach za swiebodzkim. Tutaj go podaje,
                          bo dyskusja sie toczy tez miedzy innymi o stawianie wiezowcow.

                          Dlaczego nie ma we wro takich dokumentow. Czy sa robione analizy przestrzenne
                          (prosze spojrzec na fotomontaze, gdzie jest przedstawione wysokosci budynkow)
                          czy sa robione analizy funkcjonalne? Jak tak, to dlaczgeo w takim planie na CP
                          nie jest z tego nic zapisane. Prosze spojrzec w tej broszurze - tam jest dobrze
                          opisane jaki wplyw ma 'gestosc' zabudowy na funkcjonowanie miasta, na wyglad
                          przestrzeni. Dlaczego tego typu zapisy sa robione na pl.wolnosci a na duzo
                          wazniejsza dzialke jak CP nie? Prosze zworcic uwage na to jak urzednicy w
                          panstwie, ktore nei slynie z demokrytcznej przeslosci, dbaja o to aby pozostac z
                          mieszkancami w ciaglej dyskusji.
            • Gość: ! Re: Pod czym ja bym się podpisał IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.12.05, 00:20
              Gość portalu: kotbehemot napisał(a):

              > do zadnych polityków bym tego listu nie pisal. Dlaczego? :
              > 1) Pisanie do politykow powoduje bardzo nieprzyjemne implikacje.
              Przypomnijcie
              > sobie ostatnią sprawe pewnego profesora Uniwerku (Stosunki Miedzynarodowe,
              Poli
              > tologia) - ktos ze studentow naslal na niego LPR i zamiast konkretnego
              rozwiaza
              > nia sprawy zaczelo sie obrzucanie sie blotem. My na forum jestesmy (mniej lub
              b
              > ardziej) przyzwyczajeni do (mniej lub bardziej) wymiany argumentow, ale jesli
              s
              > prawa CP wejdzie na grunt polityczny, to zacznie sie wzajemne obrzucanie się
              g*
              > **em i miasto tylko może na tym stracic.
              > 2) Partią opozycyjną jest w tej chwili SLD. Jesli panowie i panie z SLD nie
              pot
              > rafią czytac planów miejscowych i/lub nie interesują sie losem najwiekszej
              dzia
              > lki we Wroclawiu, to nie wiem, dlaczego mielibysmy ich wyręczać.
              > 3) Nie widzę sensownej opozycji, do której należałoby się zgłosic.



              ...dlatego też w swojej wyliczance pominąłem polityków. Ostatnia sesja rady
              miejskiej i głosowanie przeciw budżetowi SLD pokazało, że te osoby a
              zwłaszcza "wódz' Czajkowski krytykują dla krytyki, a nie w trosce o losy tego
              miasta...
    • fredrus No to co z tym listem? 03.01.06, 14:17
      OK, mamy list napisany przez es_wu, wszyscy sie na niego zgadzaja, lacznie z
      Darkiem i co dalej?
      • fredrus Re: No to co z tym listem? 04.01.06, 08:22
        No co jest!? Juz sie pogodziliscie z tym, ze za nas beda decydowac co i jak
        budowac w naszym miescie!!!???
        • Gość: wro2015 Re: No to co z tym listem? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.01.06, 12:24
          fredrus, moje zdanie znasz! Moim zdaniem czas na zbieranie podpisow.

          Oznacza to strona chodzenie i trudzenie sie! Innego rozwiazania nie widze!
    • Gość: wro2015 Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.01.06, 14:43
      wroclaw.dolny.slask organizuje konferencje, ktora moze byc interesujaca dla
      wszystkich zainteresowanych tym watkiem!

      Po ostatniej zaczetej dyksusji w prasie o tym jak powinna wygladac Powstancow
      Slaskich to spotkanie moze byc bardzo interesujace i wazne!

      W sobotę 7 stycznia o godzinie 11:15 w Śląskim Okręgu Wojskowym przy ulicy
      Pretficza 24 odbędzie się konferencja pt.: "Wrocławskie Pompeje". Szczegółowy
      plan dostępny pod adresem: www.kwsm.uni.wroc.pl/pdf/pompeje.pdf
      Wstęp wolny.
      • Gość: ! Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.01.06, 15:00
        tylko, że bedzie ono sie dobywało bez osób "władnych" i "decyzyjnych"...

        Taka dyskusja jak na tym forum, tyle, ze w realu, a nie w necie...
        • Gość: wro2015 Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.01.06, 15:02
          no i dobrze - niech ludzie 'normalni' sie zapoznaja ze sprawa, wyrobia sa zdanie
          i pozniej odpowiednio reaguja!

          Juz nie pamietam kto to pisal, ale nasz wiek bedzie wiekiem 'infromacji' - wojny
          beda sie toczyly o dostep do zrodel informacji :) Najpierw informacja - pozniej
          reakcja!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka