IP: 213.134.138.* 16.03.06, 14:54
mam pare pytan:
co sadzicie o dwurazowkach
pomysly nowych linii
ulubione wozy
ciekawe wyj/zjazd
podmianki
tabor
piszcie co wam tylko do glowy wpadnie
Obserwuj wątek
    • Gość: hulio Re: mpk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 13:40
      Moje ulubione wozy to protramowskie modernizacje 105Na, z drzwiami otwieranymi
      do środka, oraz 102Nd.
      • Gość: hulio Re: mpk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.06, 19:45
        Pamiętam, jak pewnego razu (gdzieś 1995 rok) na Słowackiego stała rozdzielona
        dwuwagonowa 16. Dokładnie 1. wagon stał na Słowackiego w stronę Wita Stwosza a
        2. wagon na Janickiego. Nie wiem dlaczego akurat tak, ale to fakt. Później
        przyjechali jacyś goście i połączyli wagony, a tramwaj pojechał w stronę
        Zajezdni II Ołbin. Jakoś tak. Może ktoś zna ciekawe historyjki z dawnych czasów?
    • kolejar Re: mpk 11.04.06, 10:25
      2-razówki? Jak byłem małolat, to na "12" (Biskupin - Pafawag wówczas) jeździły
      jeszcze LH + 2 x ND. I często przepuszczało - hamowanie. Ale raz, jak
      podróżowałem do szkoły, koło Zaj. VI wsiadła konduktorka. A ś.p. Motorniczy
      Cymanek mówi na to (była 7.30 - a więc 2-razówki w pełnym toku):
      - Co pani już do domu?
      - A no, wie pan, wóz się tego...
      - Co tego?
      - No,... Rozpadł się! - mówi konduktorka.
      - Jak to się rozpadł? - Dziadek Cymanek - miłośnik LH wyraźnie się zaciekawił.
      - A no na przejeździe na Robotniczej coś się stało. Znaczy, jak przez te tory
      kolejowe przejeżdżaliśmy, to coś w wozie potrzaskało.
      - I co?
      - A no przyjechali z Nadzoru Ruchu i powiedzieli, że nie ma wozu.
      - Jak nie ma?
      - No bo te wszystkie jakieś sprężyny potrzaskały i wóz do kasacji! Nie ma wozu!
      Tymczasem w "moim" LH był taki tłok, że motorniczego tłum do przedniej szyby
      dociskał - jak studenci wsiedli koło teków przy Zaj. VI...
    • kolejar Re: mpk 11.04.06, 10:42
      Dziadek Cymanek miał taki zwyczaj, że zagadywał podróżnych. Wiele razy musiałem
      mu czytać gazetę (na ogół "Wieczór Wrocławia") na głos, kiedy on prowadził swoją
      ukochaną eNusię (już wtedy nie LH). Raz na Grunwaldzie, ruszając, zatrzymał wóz
      i otworzył pierwsze drzwi staruszce. Ona, wgramoliwszy się po stopniach z
      laseczką, na to:
      - Dziękuję panu bardzo.
      A Cymanek:
      - Ależ dziewczyno kochana! To mój obowiązek!
    • kolejar Re: mpk 11.04.06, 10:50
      Za junty jaruzelskiej była w Programie I Radia Reżymowego audycja pt. Tu
      Jedynka. Zawsze o świcie, jak ludki do roboty jechały. Raz jechałem tramem linii
      "1" do szkoły. Prowadził Dziadek Cymanek. To był chyba już jego nowiutki
      2394+2393 (siłą go z eNki przesadzili)? Te nowe wozy miały wtedy nagłośnienie
      dla zapowiadania przystanków przez motorniczego. A Cymanek nadawał:
      - Tu jedynka! Jedziecie Państwo jedynką!
      Potem zaraz wymontowano wzmacniacze i głośniki w tramach (102Nd i 105N).
    • kolejar Ulubiony tram 11.04.06, 11:10
      To pewnie chore, ale mój ulubiony też jest 102Nd. Za to przejście "równoległe -
      szerogowo-równoległe" i możliwość "jazdy ustalonej" na szeregowych + boczniki
      (świeciła się zielona kontrolka na środku pulpitu). Najlepszy był oczywiście 2093.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka