Dodaj do ulubionych

Kilimandzaro? Gdzie ta gorka?

IP: *.dip.t-dialin.net 07.01.03, 21:07
Czy ktos moze mi powiedziec, gdzie znajduje sie we Wroclawiu gorka pod
nazwa "Kilimandzaro"?

pozdr

AR
Obserwuj wątek
    • Gość: pafik Re: Kilimandzaro? Gdzie ta gorka? IP: *.biuro.kom / *.kom-net.pl 07.01.03, 21:19
      Gość portalu: AR napisał(a):

      > Czy ktos moze mi powiedziec, gdzie znajduje sie we Wroclawiu gorka pod
      > nazwa "Kilimandzaro"?
      >

      Kolo Morskiego Oka

      :P
    • Gość: jajaccek Re: Kilimandzaro? Gdzie ta gorka? IP: *.chicago-15-20rs.il.dial-access.att.net 07.01.03, 21:21
      Gość portalu: AR napisał(a):

      > Czy ktos moze mi powiedziec, gdzie znajduje sie we Wroclawiu gorka pod
      > nazwa "Kilimandzaro"?
      >
      > pozdr
      >
      > AR
      Strona (wtej chwili) #2 Forum.Watek z 5.I.03.pzdr.
    • Gość: jajaccek Re: Kilimandzaro? Gdzie ta gorka? IP: *.chicago-15-20rs.il.dial-access.att.net 07.01.03, 21:24
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=72&w=4105781
      • Gość: AR Re: Kilimandzaro? Gdzie ta gorka? IP: *.dip.t-dialin.net 07.01.03, 21:41
        Wielkie dzieki za odpowiedz, juz prawie wszystko wiem na ten temat.
        Zastanawiam sie tylko, co zrobili ze schronami w Kilimandzaro (dla
        mnie "Cymbo"), zasypali? Zamurowali?

        AR
        • Gość: jajaccek Re: Kilimandzaro? Gdzie ta gorka? IP: *.chicago-15-20rs.il.dial-access.att.net 07.01.03, 21:53
          Zasypali, ale plytko.
          • Gość: AR Re: Kilimandzaro? Gdzie ta gorka? IP: *.dip.t-dialin.net 07.01.03, 22:39
            Moze kiedys jakis nadpobudliwy piesek dokopie sie do schronu:)

            Zal mi tylko motokrosu, tak fajnie zjezdzalo sie tam w zimie na sankach, to
            byly czasy!

            pzdr

            AR
            • Gość: jajaccek Re: Kilimandzaro? Gdzie ta gorka? IP: *.chicago-15-20rs.il.dial-access.att.net 07.01.03, 22:57
              Gość portalu: AR napisał(a):

              > Moze kiedys jakis nadpobudliwy piesek dokopie sie do schronu:)

              I dobrze bo moje trampki tam zostawilem. Byly chinskie i tylko troche
              podeszwa sie w prawym odkleila.Ale lewy byl za to w porzo.:0
              • Gość: AR Re: Kilimandzaro? Gdzie ta gorka? IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.03, 16:06
                Gość portalu: jajaccek napisał(a):

                > I dobrze bo moje trampki tam zostawilem. Byly chinskie i tylko troche
                > podeszwa sie w prawym odkleila.Ale lewy byl za to w porzo.:0

                Nie ty jeden, wielu tam potracilo buty w jednej z "czarnych" dziur, glebokiej
                i zbyt waskiej aby wyciagnac to co wpadlo. Gdyby tam pokopac pewnie mozna by
                bylo otworzyc sklep obuwniczy :) i to nawet z zagranicznym towarem :)
                Nie rozumiem jednego, dlaczego nikogo nie interesowalo, co tak naprawde jest
                ukryte w tej gorce i nikt nie probowal jej calkowicie rozwalic. A moze ktos
                wie, jak wygladala ona zaraz po lub w takcie II WS?

                pzdr

                AR
                • Gość: zwako Re: Kilimandzaro? Gdzie ta gorka? IP: 213.96.28.* 08.01.03, 16:16
                  Pamietasz Czarka F, Krzysia K i jeszcze paru innych.
                  Czesto chodzilismy szperac w starych bunkrach. SZczególnie tych nad Odra.
                  Wynikiem, jesli dobrze pamietam byly: bagnety, maski p/gas, jakies stare
                  ordery, jeden wizor od jakiegos dziala.itp

                  Fajna byla zabawa.

                  pzdr

                  pawel
                  • Gość: AR Re: Kilimandzaro. Bunkry! IP: *.dip.t-dialin.net 09.01.03, 08:19
                    Gość portalu: zwako napisał(a):

                    > Pamietasz Czarka F, Krzysia K i jeszcze paru innych.
                    > Czesto chodzilismy szperac w starych bunkrach. SZczególnie tych nad Odra.

                    A ja tylko zbieralam kwiatki na lace:) No ale tak powaznie.
                    Ciekawa jestem czy jeszcze cos mozna znalezc. Ach, teraz to dzieciaki maja
                    inne zajecia i pewnie nikt nie lazi po bunkrach. Chociaz na gieldach
                    internetowych pelno jest takich gadzetow i to czesto w stanie "nieuzywanym"
                    (znalezionych w piwnicach lub na strychach), we Wroclawiu raczej wiecej bylo
                    tych dosc zuzytych!


                    > Wynikiem, jesli dobrze pamietam byly: bagnety, maski p/gas, jakies stare
                    > ordery, jeden wizor od jakiegos dziala.itp

                    Masz jeszcze cos z tych rzeczy? Wizor???

                    > Fajna byla zabawa.
                    >
                    > pzdr
                    >
                    > pawel


                    Pzdr

                    AR
                    • Gość: zwako Re: Kilimandzaro. Bunkry! IP: 213.96.28.* 09.01.03, 13:45
                      Gość portalu: AR napisał(a):

                      > > Wynikiem, jesli dobrze pamietam byly: bagnety, maski p/gas, jakies stare
                      > > ordery, jeden wizor od jakiegos dziala.itp
                      >
                      > Masz jeszcze cos z tych rzeczy? Wizor???

                      Wizor, to taka lornetka z celownikiem.

                      Jezeli mi rodzice nie wyzucili, to pewnie jeszcze gdzies sie to wszystko
                      paleta.
                      Bagnet z pierwszej swiatowej, mama wywalila jeszcze jak bylem w Polsce:(

                      pzdr.

                      Pawel
                      • Gość: Obcy Re: Kilimandzaro. Bunkry! IP: 137.133.221.* 13.01.03, 11:57
                        Gość portalu: zwako napisał(a):

                        > Gość portalu: AR napisał(a):
                        >
                        > > > Wynikiem, jesli dobrze pamietam byly: bagnety, maski p/gas, jakies st
                        > are
                        > > > ordery, jeden wizor od jakiegos dziala.itp
                        > >
                        > > Masz jeszcze cos z tych rzeczy? Wizor???
                        >
                        > Wizor, to taka lornetka z celownikiem.
                        >
                        > Jezeli mi rodzice nie wyzucili, to pewnie jeszcze gdzies sie to wszystko
                        > paleta.
                        > Bagnet z pierwszej swiatowej, mama wywalila jeszcze jak bylem w Polsce:(
                        >
                        > pzdr.
                        >
                        > Pawel
                        Pawel, chodziles zarowno do 36-tej jak i II-ki, co i ja robilem (56-62 i 62-67).
                        Napisz kiedy!!
                        Tomasz
                        • Gość: zwako Re: Kilimandzaro. Bunkry! IP: *.uc.nombres.ttd.es 13.01.03, 13:16
                          Gość portalu: Obcy napisał(a):

                          > > Pawel
                          > Pawel, chodziles zarowno do 36-tej jak i II-ki, co i ja robilem (56-62 i 62-
                          67)
                          > .
                          > Napisz kiedy!!
                          > Tomasz

                          Niestety, kiedy Ty konczyles II-ke, ja dopiero bylem w planach moich rodziców.
                          (urodzilem sie - a.d. 1968).Zarówno Twoje, jak i moje czasy, choc rózne, byly
                          bardzo ciekawe. Bardzo mile wspominam 36-ta. Chyba jeszcze bardziej, niz II-ke.

                          pzdr.

                          Pawel
                          • emka60 Re: Kilimandzaro. Bunkry! 13.01.03, 18:35
                            Gość portalu: zwako napisał(a):

                            > Gość portalu: Obcy napisał(a):
                            >
                            > > > Pawel
                            > > Pawel, chodziles zarowno do 36-tej jak i II-ki, co i ja robilem (56-62 i 6
                            > 2-
                            > 67)
                            > > .
                            > > Napisz kiedy!!
                            > > Tomasz
                            >
                            > Niestety, kiedy Ty konczyles II-ke, ja dopiero bylem w planach moich rodziców.
                            > (urodzilem sie - a.d. 1968).Zarówno Twoje, jak i moje czasy, choc rózne, byly
                            > bardzo ciekawe. Bardzo mile wspominam 36-ta. Chyba jeszcze bardziej, niz II-
                            ke.
                            >
                            > pzdr.
                            >
                            > Pawel
                            Hej Pawle, na pocieszeni powiem Ci , że najlepsze lata póki co 36 ma już za
                            sobą. Ale pozdrawiam ostatni dobry narybek.
                            Teraz kilka słów do Zwako. Jeśli urodziłeś sie wok. 58-59 roku to pozdrawiam
                            jako koleś z parafii. Ja też jestem po 36 i po II Lo. A mieszkalem w okolicy
                            kochanowskiego/ Kolberga. I ta Górka była naszym "miejscem niezwykłym" jak
                            zresztą kilka innych miejsc w tej okolicy. Może odezwiesz się i przy[pomnisz
                            sobie z kim chdziłeś do podstawówki lub liceum to chętnie powspominamy...
                            Marek K.
        • Gość: ara Re: Kilimandzaro? Gdzie ta gorka? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.03, 12:49
          Gość portalu: AR napisał(a):

          > Wielkie dzieki za odpowiedz, juz prawie wszystko wiem na ten temat.
          > Zastanawiam sie tylko, co zrobili ze schronami w Kilimandzaro (dla
          > mnie "Cymbo"), zasypali? Zamurowali?
          >
          > AR

          Hej, dla mnie zawsze pozostanie jako "cymberas". jako rocznik '57 pamietam
          różne koleje tego obiektu, równiez bunkry (nie tylko te pod wzgórzem, ale i w
          parku i pod "polem marsowym"). Chadzało sie na wynalazki to i giwerę sie
          przytargało i hełm szkopski i pare granatów i pocisków 9 a potem do ognicha)
          he, he, he. dobrze że dzieciaki tego nie wiedzą co ich stary porabiał w
          szczenięcych latach. Pare drobiazgów sie jeszcze zachowało, a najbardziej mi
          żal sztabsplanu hauptstad festung breslau, który kolegi mama spaliła. Cóz tam
          nie było: pamiętam kanały pod miastem, ale brak szczegółów - skleroza...

          Mam czasami ochotę odwiedzić stare miejsca. Magia?...

          Pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka