jakdab
13.06.06, 15:14
Śmieszą mnie pojawiające się co jakis czas wątki:
- wychwalające pod niebiosa Wrocław wraz z jego "niesamowitymi osiągnięciami
na tle reszty marnego kraju"
- "światowość" tego miasta na tle reszty Polski.
- "europejskość" na tle Warszawy, Krakowa, Poznania, Gdańska itp.
- "tendencje" secesjonistyczne
- dwa wrocławskie demony: Warszawa i Poznań