kvassova
23.01.03, 21:36
czy ktoś z Was ma do czynienia z naszym UM?
Co z reformami pana prezydenta?
Często załatwiam sprawy w UM we Wrocławiu i w Legnicy, jakość obsługi bez
porównania. W Legnicy jestem traktowany życzliwie, normalnie jak człowiek, a
we Wrocławiu jak intruz, który przeszkadza w pracy, szkoda słów.
Ponadto interpretacja przepisów, przykład:
Koncesja na alkohol - opłata na rok może być rozłożona na 3 raty.
W Legnicy koncesja kończy mi się w maju, urzędniczka bez problemu rozłożyła
mi opłatę koncesyjną na dwie raty: styczeń, maj.
We Wrocławiu kończy mi się w przyszłym roku we wrześniu, urzędniczka już dziś
poinformowała mnie, że w przyszłym roku, będę musiał zapłacić całą opłatę w
styczniu! Interpretacja wrocławskich prawników!