Dodaj do ulubionych

dostępny urząd miejski

23.01.03, 21:36
czy ktoś z Was ma do czynienia z naszym UM?
Co z reformami pana prezydenta?
Często załatwiam sprawy w UM we Wrocławiu i w Legnicy, jakość obsługi bez
porównania. W Legnicy jestem traktowany życzliwie, normalnie jak człowiek, a
we Wrocławiu jak intruz, który przeszkadza w pracy, szkoda słów.
Ponadto interpretacja przepisów, przykład:
Koncesja na alkohol - opłata na rok może być rozłożona na 3 raty.
W Legnicy koncesja kończy mi się w maju, urzędniczka bez problemu rozłożyła
mi opłatę koncesyjną na dwie raty: styczeń, maj.
We Wrocławiu kończy mi się w przyszłym roku we wrześniu, urzędniczka już dziś
poinformowała mnie, że w przyszłym roku, będę musiał zapłacić całą opłatę w
styczniu! Interpretacja wrocławskich prawników!
Obserwuj wątek
    • Gość: petent Re: dostępny urząd miejski IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.02.03, 13:45
      Demoralizacja, arogancja, wrogość wobec obywateli sięgają poziomu głębokiej
      patologii.
      • Gość: Rafis Re: Proszę o konkrety IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.02.03, 14:03
        Gość portalu: petent napisał(a):

        > Demoralizacja, arogancja, wrogość wobec obywateli sięgają poziomu głębokiej
        > patologii.

        Pomówic łatwo. Wydaje mi się jednak, że poza inwektywami na nic więcej was nie
        stać.
        • Gość: Zuskas Re: Proszę o konkrety IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.02.03, 14:15
          Gość portalu: Rafis napisał(a):

          >
          > Pomówic łatwo. Wydaje mi się jednak, że poza inwektywami na nic więcej was
          nie
          > stać.

          Rafis, a Ciebie stac?? Prawie wkazdym watku, w ktorym sie wpisujesz, kogos
          obrazasz. Wiec sie łaskawie ustosunkuj do pierwszego postu (jest tam troszke
          konkretow), jako znany obronca urzędasów (pewnie sameś urzędas :).
          • Gość: Lew Rywin Re: Proszę o konkrety IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.02.03, 14:19
            Gość portalu: Zuskas napisał(a):

            > Rafis, a Ciebie stac?? Prawie wkazdym watku, w ktorym sie wpisujesz, kogos
            > obrazasz. Wiec sie łaskawie ustosunkuj do pierwszego postu (jest tam troszke
            > konkretow), jako znany obronca urzędasów (pewnie sameś urzędas :).

            Zuskas o co ci chodzi.Odpier.. się od Rafisa!
            • Gość: Rafi_x Re: Proszę o konkrety IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.02.03, 07:59
              Gość portalu: Lew Rywin napisał(a):

              > Gość portalu: Zuskas napisał(a):
              >
              > > Rafis, a Ciebie stac?? Prawie wkazdym watku, w ktorym sie wpisujesz, kogos
              >
              > > obrazasz. Wiec sie łaskawie ustosunkuj do pierwszego postu (jest tam trosz
              > ke
              > > konkretow), jako znany obronca urzędasów (pewnie sameś urzędas :).
              >
              > Zuskas o co ci chodzi.Odpier.. się od Rafisa!
              Rafi_x > Urzędasy to prostaki - słoma z butów i brak inteligencji

        • Gość: Gocha Masz konkrety IP: *.awf.wroc.pl 11.03.03, 08:26
          Sądząc z wypowiedzi, pachnie mi tu urzędnkiem. Zważywszy na godzinę, to co Ty
          robisz w Internecie i na tej stronie. Czy za to też Wam płacą?
        • Gość: jeans Re: Proszę o konkrety IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.03.03, 10:34
          Konkretry z pracy UM najlepiej znaja mieszkańcy pl. Nowy Targ, sąsiadujacyz
          dyskoteka "Kolor". Kiedy interweniowali w sprawie jej "przyciszenia i
          uporządkowania", dowiedzieli sie, że specjalną opiekę nad knajpą sprawuja tacy
          prominentni urzędnicy, jak Kocieba_Żabski - pierweszy w mieście przewalacz od
          lewych spółek. Knajpa dalej egzystuje, chociaż ma sądowny (oparło się już o SA)
          zakaz. Nie ma koncesji na gorzałę, brak jest zgody budowlanej, sprzeciwili sie
          jej działalności strażacy - ale kogo to interesuje - panów z ratusza, którzy
          maja stałe "działeczki" i ochlajstwo za darmo!? A spróbuj jedenz drugim
          prowadzić półlegalnie taką knajpę, to z pierdla nie wyjdziecie, a już na pewno
          z Urzędy Skarbowego! Nawet skarpetek wam nie darują. O różnych Metropolisach",
          kantach z wydatkowaniem pieniedzy podatników na wirtualne obchody Wrocławia już
          mi się, Q...a, nawet pisać nie chce. Żeby była pełna jasność, nie atakuje
          zwykłych i nic niewinnych często urzędników-szaraczków, ale ich bossów,
          prawdziwych kombinatorów w białych kołnierzykach!
      • Gość: esad Re: dostępny urząd miejski IP: *.gaj.lanet.wroc.pl 07.02.03, 13:37
        długie oczekiwanie na decyzje to norma w tym urzędzie, w każdym razie w
        wydziale Architektury i Budownictwa ( kolejna zmiana nazwy, - nowe koszty
        płacone przez podatników - Wrocławian). Niektórzy urzędnicy z tego wydziału
        działają wybiórczo - tam gdzie jest sprosta sprawa trwa to bardzo długo dla
        znajomych krótko. - toż to przyzwolenie do korupcji.
    • melancho Re: dostępny urząd miejski 04.02.03, 22:56


      W mojej pracy stykam się z pracownikami UM praktycznie codziennie usiłuje
      korzystać z ich informacji. Zdarza się że w rozmowie telefonicznej
      uzyskuję bardzo kompleksową i kompetentną informację podaną w uprzejmy i
      życzliwy sposób.

      Proza życia wyglada jednak tak, że aby uzyskać informację np. w kwestii zasad
      wykupu mieszkań komunalnych , lokali do remontu itd jestem odsyłany
      kilkatkrotnie na zasadzie spychologii; zwykle w celu dotarcia do wlasciwej
      komorki musze wykonac 6 telefonow !

      Osoby pracujące w jednym wydziale (np. Biuro Mieszkalnictwa) nie mają pojecia o
      tym czym zajmują się współpracownicy pokój obok i nie są w stanie udzielić
      ZADNEJ ogólnej choćby informacji. Razi brak ogólnej wiedzy prawniczej i jej
      wycinkowość (przyklad z dzisiaj-pracownica Wydzialu Spraw Obywatelskich
      twierdzila ze przepisy meldunkowe sa niezmienne juz od wielu lat...) . Nie daj
      Bog jak wyjedzie kierownik - bywa, ze nic się nie da załatwić.
      Powszechnym zjawiskiem jest niepodnoszenie telefonow.
      Narawde dziwne i niejasne sa czesto posuniecia wydziałow gospodarki
      nieruchomosciami oraz wydzialu architektury. Nikogo za reke nie zlapalem, ale
      czasem otoczka pewnych sytuacji jest dziwna i daje prawo do podejrzen o korupcje

      Miedzy wydzialami nie ma komuniakcji np. Biuro Mieszklanictwa nie wie co robi
      Wydzial Architektury i przez to obywatel chacy 'legalizowac' remot lazienki
      lata jak durny miedzy wydzialami ktore ni racza sie informowac o swoich
      poczynaniach.

      Nie tak rzadko popelniane sa przez urzednikow podstawowe uchybienia w
      k.p.a .jak na przyklad niepodanie podstaw do decyzji administracyjnej lub
      nieinformowanie stron o terminach do wniesienia odwołania.

      Wciaz niedostatecznie realizuje sie zasade informacji obywatela z art 13 k.p.a.
      (dlaczego nie mozna wydac na kartce malego jednostronnicowego informator dla
      osob zwracajacych sie z podobnymi sprawami ???)

      Niebezpiecznie balansuje sie na granicy 2 miesiecy na zalatwienie spraw podczas
      gdy przpeisy mowia wyraznie , ze ponad miesiac mozna zalatwiac sprawe wylacznie
      gdy jest ona w szczegolny sposob skomplikowana. Czyzby nie bylo dla urzednikow
      UM spraw latwych ? ;-)

      Najprofesjonalniej dzialajaca jednostką jest opieka spoleczna, gdzie pomylki
      naleza do wyjatkow a pracownicy pracuja z duzym oddaniem i poswieceniem
      informujac obywateli o ich uprawnieniach.

      Konkluzja:raczej niekompetetnie, ze złym wewnętrznym przepływem informacji, z
      utrudnieniami w informacji dla obywatela, spychologia, niedoinformowanie
      personelu (przy okazji-dlaczegoskoro wszyscy wiedza ze nie jest najlepiej nie
      zatrudnia sie mlodych pracownikow z wyzszym wyksztalceniem ekonowmistow ,
      prawnikow ??)

      Takie sa fakty wynikajace z codzinnej praktyki i z relacji obywateli. Po
      bulwersujacej 'zmianie' w strukturze Zarządu (powiększenie ilości etatów na
      stanowiskach kierowniczych, niesympatyczne wykolegowanie energicznego i
      pracowitego Sławomira Piechoty)w UM zapadla cisza...Zadnych zmian nie widac. I
      niech ja nie widze za czas jakis kolejnych pozornych zmian w strukturach.
      trzeba zmienic sama zasade funkcjonowania urzedu. Dostepnosc i otwartosc ma
      przestac byc haslem wyborczym.
      Panie prezydencie czas i kredyt zaufania uciekaja!
      • Gość: Emeryt Re: dostępny urząd miejski IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.02.03, 23:48
        Nie ma jak to było za Zdroja. Uśmiech i życzliwość na twarzy kompetentnych,
        wykwalifikowanych i w dodatku nisko opłacanych urzędników. To se ne wrati?
        • Gość: gemart Re: dostępny urząd miejski IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.02.03, 00:00
          do tego festiwalu narzekań należy dołaczyć korowody ze spółkanmi
          zarządzjącymi gmina po raz czwarty przymierza się do przetargu - koledzy
          najmcy lokali użytkowych klną na czym świat stoi bo od pażdziernika niema kto
          załatwiać ich spraw/ opowiadał mi jeden że miał kontakt z jakąś feromą - to
          jest `żenada nikt nic nie wie - kto w ogóle jakąś spólkę z chyba opola przyjął
          do wrocławia przecież ci ludzie o niczym nie mają pojęcia / co się dzieje w
          tym mieście w urzędzie nieustająca reroganizacja - wiadomo po co poginą
          dokumenty i szukaj wiatru w polu
          • Gość: fas Re: dostępny urząd miejski IP: *.um.wroc.pl 20.02.03, 15:25
            zaskakującą dla mnie jest opinia będąca pochwałą pracy i rzetelności
            wrocławskich spółek zarządzających mieniem komunalnym...
            niejednokrotnie miałam okazje podejmować z nimi współpracę i wspomnienia
            bynajmniej nie są pozytywne.
            oczywiście nie ma co generalizować, bo w każdej firmie bądź instytucji pracują
            osoby bardziej lub mniej kompetentne.W większości przypadków jest tak, że
            zdanie na temat funkcjonowania firmy/urzędu zależy od tego z kim mam
            przyjemność rozmawiać,załatwiać sprawę.
            Jeśli chodzi o "feromę" niech nie dziwi fakt wyboru tej właśnie firmy,jako że
            jej cena za zarządzanie zwykle jest co najmniej dwukrotnie niższa od cen
            proponowanych przez firmy wrocławskie,a oferta nie tylko spełnia warunki
            specyfikacji ale również w większości przypadków w cenie tej zawiera się
            szereg usług dodatkowych wykonywanych nieodpłatnie.
            nic tylko się uczyć,wszak chyba chodzi o to szanowni mieszkańcy/podatnicy,by
            wasze pieniądze były oszczędzane bez uszczerbku na jakości świadczonych
            usług?....
            owszem,zgodzę się z opinią, że zwykle w urzędzie trudno jest szybko i
            bezproblemowo załatwić sprawę.Zwykle jednak pretensje należy wnosic do
            dyrekcji,która ustala rozmytą i nieczytelną politykę postępowania w określonych
            sprawach.
            z doświadczenia wiem,co się dzieje w urzędach i jak się tam pracuje...
            ale na litość boską NIE WSZYSCY TACY SĄ!!!!
            poza tym proszę pamiętać, że nawet najmilszy pracownik w końcu dostosuje się do
            poziomu i formy komunikowania się swojego rozmówcy....furiaci i pieniacze chyba
            wiedzą o co chodzi? ; )
        • Gość: maj Re: dostępny urząd miejski IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.02.03, 21:27
          Gość portalu: Emeryt napisał(a):

          > Nie ma jak to było za Zdroja. Uśmiech i życzliwość na twarzy kompetentnych,
          > wykwalifikowanych i w dodatku nisko opłacanych urzędników. To se ne wrati?
          Ktoś tu ma sklerozę albo sobie kpi
        • Gość: ZFRUSTROWANYOBYWAT Re: dostępny urząd miejski IP: 80.254.35.* 24.02.03, 09:55
          PRYWATA
    • Gość: Ja Re: dostępny urząd miejski IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.02.03, 21:40
      Od urzędników z którymi, macie Państwo kontakt na codzień, zależy niewiele.
      Kierownictwo urzędu ma szczególny wpływ na wszelkie działania pracowników,
      nieustannie produkujących tzw." kawał nikomu niepotrzebnej roboty". Być może to
      dyrektorzy i wiceprezydenci - są autorami zamętu w Urzędzie Miejskim.A może
      jeszcze ktoś inny ??? Były prezydent p.Bogdan Zdrojewski wydawał decyzje,
      dekretował pisma i odpowiedzialnie składał na nich swój podpis.Za przykładem
      prezydenta szli wiceprezydenci i dyrektorzy wydziałów. Każdy urzędnik wiedział
      w jaki sposób ma przygotować dokumenty. Sprawy były oczywiste nawet wówczas,
      kiedy nie należały do łatwych.Wszystko posuwało się do przodu. Najważniejszy
      był "PETENT", a przy okazji urzędnicy z satysfakcją mówili o pracy. Wszystkich
      nas obowiązywało przestrzeganie terminów . Obecnie dyrektorzy wydziałów ( czy
      w obawie przed odpowiedzialnością ? ) nie podejmują żadnych decyzji, wydając
      jednocześnie wciąż nowe ( ustne ) polecenia podwładnym urzędnikom. Tworzy się
      masy załączników, projektów, kopii, zbiera się opinie, podpisy....i co dalej???
      Nic. Ci którzy powinni decydować nie robią tego. Taka praca ostudziłaby każdy
      zapał. Powinniśmy współczuć obecnym - szarym urzędnikom.
      Jeśli chodzi o propozycję gościa portalu na temat zatrudniania młodych kadr -
      nie koniecznie młody z pięknym dyplomem - to kompetentny i miły urzędnik.
      Ci młodzi, dobrze wykształceni ludzie często są bardzo leniwi i interesowni.
      Aż dziw bierze kiedy przyjrzymy się im bliżej. Absolwenci wydziału prawa i
      administracji a u wielu zero moralności. Sami wyhodowaliśmy tą młodzież.
      Ryba psuje się od głowy.
      Życzę zmian na "górze"
      Niegdyś pracownik UM
      • Gość: ja1 Re: dostępny urząd miejski IP: *.um.wroc.pl 24.03.03, 14:24
        Gość portalu: Ja napisał(a):

        > Od urzędników z którymi, macie Państwo kontakt na codzień, zależy niewiele.
        > Kierownictwo urzędu ma szczególny wpływ na wszelkie działania pracowników,
        > nieustannie produkujących tzw." kawał nikomu niepotrzebnej roboty". Być może
        to
        >
        > dyrektorzy i wiceprezydenci - są autorami zamętu w Urzędzie Miejskim.A może
        > jeszcze ktoś inny ??? Były prezydent p.Bogdan Zdrojewski wydawał decyzje,
        > dekretował pisma i odpowiedzialnie składał na nich swój podpis.Za przykładem
        > prezydenta szli wiceprezydenci i dyrektorzy wydziałów. Każdy urzędnik
        wiedział
        > w jaki sposób ma przygotować dokumenty. Sprawy były oczywiste nawet wówczas,
        > kiedy nie należały do łatwych.Wszystko posuwało się do przodu. Najważniejszy
        > był "PETENT", a przy okazji urzędnicy z satysfakcją mówili o pracy.
        Wszystkich
        > nas obowiązywało przestrzeganie terminów . Obecnie dyrektorzy wydziałów (
        czy
        > w obawie przed odpowiedzialnością ? ) nie podejmują żadnych decyzji, wydając
        > jednocześnie wciąż nowe ( ustne ) polecenia podwładnym urzędnikom. Tworzy
        się
        > masy załączników, projektów, kopii, zbiera się opinie, podpisy....i co
        dalej???
        >
        > Nic. Ci którzy powinni decydować nie robią tego. Taka praca ostudziłaby każdy
        > zapał. Powinniśmy współczuć obecnym - szarym urzędnikom.
        > Jeśli chodzi o propozycję gościa portalu na temat zatrudniania młodych kadr -
        > nie koniecznie młody z pięknym dyplomem - to kompetentny i miły urzędnik.
        > Ci młodzi, dobrze wykształceni ludzie często są bardzo leniwi i interesowni.
        > Aż dziw bierze kiedy przyjrzymy się im bliżej. Absolwenci wydziału prawa i
        > administracji a u wielu zero moralności. Sami wyhodowaliśmy tą młodzież.
        > Ryba psuje się od głowy.
        > Życzę zmian na "górze"
        > Niegdyś pracownik
        UM
        absolutnie zgadzam się z Ja-niegdyś pracownikiem, krótko, trafnie,aczkolwiek
        zainteresował mnie fakt opisu absolwenta wydz. prawa i administracji-o co
        chodzi z tą moralnością a raczej jej brakiem u takowych w
        Urzędzie?
    • Gość: petentka Re: dostępny urząd miejski IP: 156.17.122.* 06.03.03, 12:00
      Ja natomiast zauwazylam dziwny przejaw "kultury i
      wychowania" urzednikow.Mialam "przyjemnosc" zawiatac do
      wydzialu lokalowego na ul.Kotlarskiej i Zapolskiej.Oprocz
      traktowania petentow jak smieci-co jest we Wroclawskich
      urzedach traktowane jako normalne to chcialam sie
      dowiedziec czy musze byc przyjmowane przez panie,ktore
      jedza nad dokumentami???Nawet dziecko w przedszkolu
      wie,ze przy papierach ani w rozmowie z inna osoba sie nie
      je.Ale to nie my mamy ich tego uczyc.Normalna kpina.I w
      Polsce ma byc lepiej???
      • Gość: Izydor Re: dostępny urząd miejski IP: *.awf.wroc.pl 11.03.03, 08:29
        Gość portalu: petentka napisał(a):

        > Ja natomiast zauwazylam dziwny przejaw "kultury i
        > wychowania" urzednikow.Mialam "przyjemnosc" zawiatac do
        > wydzialu lokalowego na ul.Kotlarskiej i Zapolskiej.Oprocz
        > traktowania petentow jak smieci-co jest we Wroclawskich
        > urzedach traktowane jako normalne to chcialam sie
        > dowiedziec czy musze byc przyjmowane przez panie,ktore
        > jedza nad dokumentami???Nawet dziecko w przedszkolu
        > wie,ze przy papierach ani w rozmowie z inna osoba sie nie
        > je.Ale to nie my mamy ich tego uczyc.Normalna kpina.I w
        > Polsce ma byc lepiej???
        Tam zawsze tak będzie. Przynajmniej dopóki szefować tam będzie niejaka pani
        Jola, która w godzinach pracy robi zakupy na obiad oraz gotuje obiad (w
        domu!).
        • Gość: marek Re: dostępny urząd miejski IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.03.03, 21:00
          Podzielam opinię, o fatalnej pracy urzędu maista. Jak mi przyjdzie coś
          załatwić to muszę wybrać najlepszy dzień tygodnia urzędasa. Zauwazyłem,że jest
          to piątek. Najgorszy wydział od lat to urbanistyki i architektury. Zauważam,
          że kadra kierownicza od lat ta sama. Kontrety; w wydziale architektury
          urzędnik jak powiedziałem, że pójdę na skargę do kierowniczki powiedział, że
          mogę mu gdzieś skoczyć. Najlepiej sprawy z Dyrektorami i Kierownikami
          załatwiać po wyborach bo wtenczas najbardziej boją się o swoje posadki, w
          srodku kadencji możesz im nadmuchać. Dzisiaj np czekałem na urzędnika prawie
          godzinę, nawet nie przeprosił.Oczywiście są wyjątki,to napewno dwie Panie z
          wydziału sprzedaży gruntu na Krzykach.Natomiast ostatnio byłem zaskoczony
          uprzejmością w ZUS-sie na Pretficza i Litomskiej.Dwie miłe Panie mogły by coś
          nauczuyć ropuchy z miasta. Panie Prezydencie,wprowadzić kontrakty dla
          kierowników, i niech Pan trochę ich na bruk powy.......a. Niech się boją o
          swoje posadki przez całą kadencję. Zacząć o wydziału architektury i
          urbanistyki, przklętego wydziału i arogancji nadzoru.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka