Gość: rower IP: *.kom / *.os1.kn.pl 13.07.06, 18:14 witam, jak dojechać do trzebnicy aby uniknąć wylotówki na Poznań? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: bb. Re: do trzebnicy - jak? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 19:44 ul.Kamienskiego i dalej przez Krzyzanowice,Siedlec do Skarszyna i tam w lewo na Trzebnice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Breslauer Re: do trzebnicy - jak? IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 20.08.06, 16:35 O tak spróbowałem. Do Skarszyna jedzie się prosto i płasko. Za nim jednak jakieś 6 7 górek. Trzeba zachować siły na te podjazdy. Natomiast zjazd do T-bnicy fantastyczny (gorzej jak się wraca do Wrocka) długa na około 3 km równia pochyła. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
leon2leon Re: do trzebnicy - jak? 20.08.06, 21:41 Do Skarszyna wbrew pozorom wcale nie jest tak prosto i płasko. Podjeżdża się prawie 70m w pionie ;-) Taka jest różnica w poziomach między Wrocławiem, a tą małą hopką tuż przed Skarszynem. Co do Trzebnicy to jeszcze lepszy zjazd jest z drugiej strony, jak się wraca z Obornik. Bez specjalnego pedałowania osiąga się ok. 70 km/h :-) Odpowiedz Link Zgłoś
hubi74 Re: do trzebnicy - jak? 23.08.06, 23:09 Polecam szlak zielony z poniższej mapki. Droga naprawdę super, przez Las Malin kaplitalnie się jedzie, chociaż raczej na rower górski, szczególnie trasa z Pierwoszowa do Taczowa trochę kiepska, kamienista. Ale generalnie szybciótko jest się w Trzbnicy. www.sgtbarycz.trzebnica.net/wisznia/mapy/tablice_gmina_wisznia.gif Polecam też stronkę - Stowarzyszenie Gmin Turystycznych Wzgórz Trzebnickich i Doliny Baryczy - z niej pochodzi ta mapka i wiele ciekawych tras. www.sgtbarycz.trzebnica.net/ Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: do trzebnicy - jak? IP: *.wro.vectranet.pl / *.wro.vectranet.pl 24.08.06, 07:19 > Droga naprawdę super, przez Las Malin > kaplitalnie się jedzie, chociaż raczej na rower górski, szczególnie trasa z > Pierwoszowa do Taczowa trochę kiepska, kamienista. pod warunkiem że jest sucho, bo jak tylko trochę popada, oooo, to w lesie malin rower wodny by się przydał :) nie wspominając o koszmarnym błocie za pierwoszowem (tam gdzie na mapie trasa zaznaczona jest kropeczkami). można się nieźle zakopać, są też odcinki gdzie w błocie po łydki zasuwać trzeba na piechotę (przejazd skrajem pola za kopalnią żwiru w pierwoszowie). ale jak jest sucho - trasa jest extra! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: do trzebnicy - jak? IP: *.e-wro.net.pl 24.08.06, 20:50 > nieźle zakopać, są też odcinki gdzie w błocie po łydki zasuwać trzeba na > piechotę (przejazd skrajem pola za kopalnią żwiru w pierwoszowie). w pierwoszowie chyba jest kopalnia piasku ;) juz chyba wolalbym zwir :D Odpowiedz Link Zgłoś
hubi74 Re: do trzebnicy - jak? 24.08.06, 22:51 A tego to nie miał okazji zobaczyć, jak ja jechałem to droga była suchutka i tak fajnie pofalowana :) Jak się człowiek dobrze rozpędzi to... ho ho. Ale fakt po deszczu może być problem. Odpowiedz Link Zgłoś