Gość: Stefano
IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
26.03.03, 23:33
znowu to samo co kazdej wiosny i jesieni , mieszkancy Biskupina (mysle , ze
odwaznie mozna rzec calej Polski ) rozpoczeli akcje zadymiania i akcje
pozarow miejskich . W okolicy uwijaja sie liczne jednostki strazy pozarnej .
Moi sasiedzi wynosza stare graty z piwnic i pala co nie miara . Tu pan pali
stare ramy okienne ( achtung antyki !,nie slyszy ) , tam znany w miescie
architekt dymi liscmi z dodatkiem wiekowego siennika , a co nie wolno popalic
sobie trawki ? Obok sasiedzi co dzien podpalaja niepalne wilgotne
pozostalosci zlotej polskiej jesieni i co dzien to gasnie , wszystko dla
rytualu piromalzenskiego . Sytuacji jest wiele i zaden utalentowany pisarz
nie wymysli tego co zrobia sasiedzi ,
ano ahoj , czy tam ,nasledano .
umilowany kraj , ukochany kraj ...