IP: *.* 18.10.02, 18:23
Hej,byłam tam dowiedziec się o warunki, pobyt itp.pani na recepcji udzieliła nam (byłam z koleżanką) wszelkich inf. ponieważ jest jak powiedziała do tego upoważniona: - to centrum działa na takiej samej zasadzie jak szpital, czyli każda rodząca z dolnego sląska może się zgłosić,-jest 20 lozek, codziennie sa wypisy,- po naturalnym porodzie leży sie tak , ze na 3-cią dobę wypis,- mowiła ,ze zdarzyło im się chyba 2 lub 3 razy nie przyjac pacjentki z powodu braku miejsca, wcześniej trzeba zadzwonic i zapytać sie czy warto jechać,-stwierdziła też, ze na koniec i początek roku jest b.duzo terminów i że wtedy moze być problem, ale tak to zazwyczaj jest 10 lozek zajetych,-niestety nie mogłam zobaczyc sali porodowej bo zakaz odwiedzin ze wzgledu na grypeZapisałam sie na wizytę do lekarza (ogólnie jest trzech przyjmujących, a razam ok.6: dwoch bierze 60 zł za wiz. jeden 50 zł), mimo ze mam swojego w legnicy, no i zobaczymy.pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie
Obserwuj wątek
    • Gość: iwonaosso WOJEWODZKI W LEGNICY (NIE KUBA ;) ) IP: *.* 18.10.02, 18:38
      jesli nie femina to zostanie poczciwy woj. szpit w legnicy ..prosze o jakies opinie I.
      • Gość: ddd Re: WOJEWODZKI W LEGNICY (NIE KUBA ;) ) IP: *.* 20.11.02, 11:39
        HEj! Nie wiem czy juz rodzilas, czy nie. JA urodzilam sliczna duza corcie 5.11 w Szpitalu Wojewodzkim i jezeli Cie jeszcze interesuje to moge napisac co i jak. Doris
    • Gość: ddd Re: WOJEWODZKI W LEGNICY (NIE KUBA ;) ) IP: *.* 21.10.02, 12:52
      Jak na razie czytam same pozytywne rzeczy nt Feminy, wlasnie tylko szkoda, ze nie mozna sie nastawic na porod tam. Ja chodze do lekarki z Legnicy, ktora przyjmuje w Lubinie tez i jak bede dzwonic do Feminy gdzy nadejdzie godz. X to mam sie na nia powolac, wiem, ze niektorzy wlasnie z 2, 3 razy tam chodzili prywatnie do lekarzy, no ale nawet to nie gwarantuje porodu. Ty jak czytalam jestes w 7 miesiacu, ja juz spakowana i czekam. Co do Szpitala Woj. to rozne opinie slyszalam od kolezanek, to zalezy od wielu rzeczy, no ale w koncu prawie wszystkie legniczanki rodza tam wiec nie moze byc az tak zle. Ja bylam tylko na patologii pare dni. Do Szpitala mam spakowanych wiecej rzeczy dla malej, ubranka na pobyt, pieluchy, kosmetyki i kolezanke pielegniarke, ktora jak bedzie mogla to mi poasystuje przy porodzie, w Feminie poswieca sie maz:-)Jak to mowi mi wielu znajomych, tysiace przezylo to i Ty przezyjesz... tylko dlaczego to do mnie nie przemawia:-))) Doris

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka