Dodaj do ulubionych

Dzieci musiały zapłacić za przedstawienie o Uni...

IP: *.ds.uni.wroc.pl 02.04.03, 23:11
ładnie, ładnie nie ma co
Obserwuj wątek
    • Gość: beduin Re: Dzieci musiały zapłacić za przedstawienie o U IP: *.3cube.pl 03.04.03, 00:46
      SKANDAL!To początek dlugiej drogi
      płatności jaka bedziemy musieli płacic Unii za integrację!
      • Gość: Wojtek UE to nie instytucja charytatywna IP: *.57.202.62.dial.bluewin.ch 03.04.03, 10:00
        Gdyby nie widzieli dla siebie korzysci, to by nie chcieli
        poszerzenia. A poszerzenie bedzie. I mozna wjesc bez dyskusji na
        glupich warunkach albo - tak jak to robi UE - walczyc o swoje.
        Oni nam nic nie daja.

        Pieniadze w UE nie spadaja z nieba. Zeby je wziasc trzeba
        najpierw cos wplacic.

        Mysle, ze nie ma to wiekszego znaczenia czy do UE wejdziemy czy
        nie. Moglibysmy wiecej eksportowac na wschod. Ale czesc osob
        twierdzi, ze wschod nie ma kasy. My tez ponoc nie mamy a na
        koniec tygodnia i przed swietami nie mozna sie dopchac do kasy w
        supermarketach.
    • Gość: Cynek Tata nie maiał 6 zł bo kupił piwo IP: *.tim.pl 03.04.03, 07:55
      hehe. i dziecko nie zobaczy co to unia :-)
      • Gość: Wojtek Gdybym mial takiego g..go Cynka, tez bym kupowal piwo. IP: *.57.202.62.dial.bluewin.ch 03.04.03, 09:54
        Cynek jest zadowolony, gdy moze posmiecic glupimi wypowiedziami.
        • Gość: Cynek Nie podpalaj się tak bo sraczki dostaniesz IP: *.tim.pl 03.04.03, 12:53
          hehe
    • Gość: asue Re: Dzieci musiały zapłacić za przedstawienie o U IP: *.chobienia.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 11:18
      jestem za tym by placic za wszystkie przedstawienia komunizm sie
      skonczyl moje dziecko kiedys placilo zawsze ale jak to w polsce
      "biedne" dzieci szly za darmo na przedstawienie ale po lekcjach
      biedaczki kase na fajki i chipsy zawsze znajda albo opieka
      spoleczna da
      • Gość: pablo do pana Michała Wolniaka IP: *.wroc.pl 03.04.03, 19:30
        Przeczytałem Pana artykuł...i jestem rozczarowany...naprawdę.Przede wszystkim
        dyrekcja szkoły ma prawo wyboru...a raczej obowiązek wyboru tego, co dla dzieci
        lepsze...skoro przedstawienie o Unii propowane przez prywatną firmę jest
        bardziej interesujące,fachowe i ciekawsze niż to, co oferuje Regionalne Biuro
        Integracji Europejskiej.Drogi Panie Woloniak...czasy PRL-u mineły...mamy wolny
        rynek i prawo wyboru.Cały Pana artykuł ma bardzo negatywny oddzwięk...
        przeciętnemu czytelnikowi pozostanie w pamięci negatywny obraz tej firmy...jako
        psycholog wiem o tym, ludzie nie zadają sami sobie tzw. "pytań filtrujących"
        treść tego, co jakiś dziennikarzyna wypisuje. O to Panu chodziło? A może uważa
        Pan za niesprawidliwe fakt, że trzeba za coś w tym kraju płacić...wróćmy więc
        do socjalizmu...wszystkim po równo...no...chyba,że tym artykułem leczy Pan
        kompleksy z dzieciństwa... nie układało się Panu w szokole z
        nauczycielami...trudno, nie musi Pan tego az tak manifestować kosztem innych.
    • Gość: david Re: Dzieci musiały zapłacić za przedstawienie o U IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.03, 15:46
      Przecztalem i jestem rozczarowany trescia . Sam mam dosc krytyczny stosunek do
      nauczycieli i chetnie bym uslyszal troche porzadnej krytyki , ale ten artykul
      to kaczka dziennikarska lub inaczej wylane dziecko z kapiela .
      Oczywiscie lepiej by bylo gdyby to szkola z komitetu np. rodzicielskiego
      placila dobre przestawienie niz zbierala od uczniow , ale jesli ktos nie wie
      jakie sa finansowe mozliwosci szkol to nie powinien pisac takich tendencyjnych
      artykulow . Szkola chce proponowac swoim uczniom ciekawe i tematyczne programy
      i to robi zgodnie ze swoimi mozliwosciami . Przeciez dzieci jezdza na wycieczki
      (aktualnie zielone szkoly sa po 250 zł - 3 dni) , chodza do kina np. czesto
      klasy 0 lub 1 na lektury badz komercje dozwolone od lat 12. Przeciez w
      szkolach nawet prowadzone sa zajecia pozalekcyjne np. angielski za ktore placa
      rodzice , a szkola ma obowiazek nauczac jezyka obcego .
      Podstawowym pytaniem jest : czy Dyrekcja szkoly ma prawo organizowac takie
      imprezy czy nie ma ? Jesli ma to nie widze problemu , jesli nie ma to nalezy
      aresztowac dyrektora szkoly i wsadzic do ciupy .
      Pozytywem niezaprzeczalnym jest to , cytowany program byl swietny , wiec o co
      chodzi ?
      Ponoc nauczyciele maja sami wsztstko organizowac , ok . Sami beda palic w
      piecach , gotowac obiady dzieciom , wykopia sobie krede , a matematyk pomaluje
      klase za wlasne pieniadze , a papier toaletowy skleja z pocietych starych
      gazet. Te wszystkie dziedziny obsluguja prywatne firmy. Dzisiaj jest tzw. wolny
      rynek , czy szkoly maja w tym nie brac udzialu ?
      Naprawde nie rozumiem intencji autora artykulu.
    • Gość: marek Re: Dzieci musiały zapłacić za przedstawienie o U IP: *.wroc.pl 03.04.03, 17:28
      Jakis nonsens . Jakbym czytam Trybune Ludu pt: "a dzieci co przynosza
      pomarancze na drugie sniadanie w szkole maja zabronione jedzenie ich
      publicznie . Facet cofnij sie do PRLu . W Wyborczej taki ciemnogrod ?
      Dziwne ,swiat sie przewraca do gory nogami , co na to Frasyniuk i Balcerowicz ?
      Nie nada towariszci .
    • Gość: PioKlon Re: Dzieci musiały zapłacić za przedstawienie o U IP: *.lubin.dialog.net.pl 03.04.03, 17:41
      Wiadomo, za wszystko trzeba płacić. Kosztuje książka, zeszyt,
      długopis, wyjście do kina, wycieczka, nawet ta za miasto z
      pieczeniem kiełbasek przy ognisku. Ale tak się dziwnie składa,
      ze do szkoły /przynajmniej tej, do której chodziły moje dzieci/
      przychodziło zbyt dużo różnej maści magików- a to fotograf, a
      to jakiś zaklinacz węży /dosłownie/, a to jakiś akrobata ze
      wschodu, a to spiewak itp. I co najdziwniejsze- Z OFERTY
      MUSIAŁY KORZYSTAĆ WSZYSTKIE DZIECI , BEZ WYJĄTKÓW !!! Wnioski
      wydają się oczywiste.
      Przepraszam wszystkich uczciwych dyrektorów szkół .
      • Gość: david Re: Dzieci musiały zapłacić za przedstawienie o U IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.03, 19:11
        Dobrze , to są oferty , z nich mozna korzystac , ale nie trzeba i oto bym sie
        nie oburzal . Madra dyrekcja szkoly potrafi dokonac trafnego wyboru .
        Natomiast pytanie dotyczy rowniez tego kto z tych oferentow placi podatki .
        Znam przypadki gdy odbywaja sie imprezy artystow ze wschodu lub Czech , czy sa
        opodatkowane ? Znam tez imprezy w wykonaniu np.Daniela Olbrychskiego w cenie
        10 zł od dziecka z tematem jak to pracowal aktor Olbrychski , albo slyszalem o
        imprezie Majki Jerzowskiej w szkolach podstawowych itd.
        Pytanie brzmi : wolno czy nie wolno i komu wolno . Czy to rynek wolny czy dla
        wybrancow , czy trzeba miec moze koncesje i kto ja bedzie udzielal , kto
        opiniowal ? Czy to juz socjalizm czy dopireo za chwile .
        Tak na marginesie to ciekawe , ze dysponujace olbrzymimi pieniedzmi fundacje
        proeuropejskie nie posiadaja oferty dla szkol z ktora sie do nich zwroca , nie
        ma takiej potrzeby ? Czemu teraz sie te fundacje dopiro budza ?
        O co wogole chodzi autorowi artykulu , czy wojne prowadzi ze szkolami , z
        nauczycielami czy jest to krucjata przeciw firmom prywatnym ?
        Caly czas tego nie rozumiem i pachnie mi to osobistym problemem autora , nalezy
        sie dziwic , ze dopuszcza do tego redakcja gazety.
      • Gość: david Re: Dzieci musiały zapłacić za przedstawienie o U IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.03, 19:15
        Jeszcze jedno co mi sie rzucilo w oczy .
        Brawo , autorze artykulu , swoim artykulem zapewne przysporzyl pan wielu
        zwolennikow naszej integracji , madrze napisane , nie ma co .
        • Gość: piegdoń Re: Dzieci musiały zapłacić za przedstawienie o U IP: *.vpn.gazeta.pl 03.04.03, 20:39
          UWAŻAM, ŻE TO skandal.
          Zapraszanie aktorów, którzy za pieniądze mówią o Unii to pomieszanie. To nie
          jest ekstra rozrywka, ani zbytek. To dzieci mają od na dorosłych dostać za
          darmo i w dobrym gatunku. To będzie Ich unia, a rząd i samorząd mają obowiązek
          dostarczyć im efektownie opakowną tę wiedzę za darmo. I są na to pieniądze.
          Kto jeszcze będzie dorabiał kosztem dzieci? Tylko dlatego, ze łatwiej je
          dopaść, bo siedzą skoszarowane w klasie?
          Te dziwne gazetki, występy?
          Kto przychodzi do Waszych szkół?
    • Gość: Zuza Ludzie - opamiętajcie się! IP: 217.30.132.* 03.04.03, 23:03
      Przestańcie za wszystko krytykować szkoły. Wyjścia zawsze były.
      Dzieci, które nie idą z różnych powodów mają (o ile taka jest
      potrzeba) zorganizowane zajęcia w szkole. Dla najbiedniejszych
      zawsze organizator daje bezpłatne bilety!Krytykujmy z głową.To
      już jest paranoja! Gdyby nie wyjścia zorganizowane przez szkołę
      wiele dzieci nie byłoby w filharmonii, teatrze, kinie. Rodzice
      chętnie zapłacą tylko dziecku. W dzisiejszych czasach wielu
      rodziców nie stać na kupno biletu dla siebie i pociechy. Wielu
      nie ma czasu. Takie bzdety wypisują w gazetach a nie wspomną
      jak "na łeb, na pysk" leci poziom wykształcenia naszej
      młodzieży! Dlaczego pan Wolniak nie napisze jak wypadła np.
      próbna matura w naszych ogólniakach! Skandaliczny poziom!
      Wszyscy to widzą, ale nikt głośno o tym nie mówi. Dlaczego? Czy
      ten wtórny analfabetyzm jest zaplanowany przez reformatorów
      naszego szkolnictwa? Jaki mają cel? Wiem, że niewykształconym
      narodem łatwiej się rządzi. Chcą abyśmy byli najgłupsi w UE?
      Czy to ma komuś lub czemuś służyć? O co chodzi?
      • Gość: david Re: Ludzie - opamiętajcie się! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.03, 00:22
        Chce tylko zwrocic uwage wszystkich bioracych udzial w tej dyskusji , ze gdyby
        nie inwencja dyrekcji szkol i nauczycieli to podejrzewam polowa uczniow nie
        miala by okazji uczestniczyc w jakichkolwoek dzialaniach . To wlasnie tym
        nauczycielom poswiecajacym swoj czasto prywatny czas zawdzieczamy to , ze
        dzieci maja okazje uczastniczyc w ciekawych zdarzeniach , ok za swoje
        pieniadze , ale czesto i bezplatnie dla tych ktorych nie stac .
        Czy rodzice tych ktorych stac pojda z nimi do teatru , kina itd raz w miesiacu ?
        Latwo rzucac kamieniami .Chyba , ze zdecydujemy sie na szkoly kliniczne czyli
        bez przedstawien , kina , wycieczek , zajec pozalekcyjnych (platny tenis ,
        platne karate , taniec , jezyki obce tez platne ), bez coca coli w automatach i
        kawy oraz kakao Nestle w automatach i roznych Danone na korytarzach . Zgoda
        walczmy z tym totalnie , ale ze wszystkim .
        Skandalem ,tak naprawde , w sprawie tematu Unii w szkolach jest brak ofert ze
        strony kilkudziesieciu unijnych fundacji przejadajacych unijne pieniadze na
        swoje potrzeby . Ostatnio w telewizji dowiedzielismy sie , ze jest kolejka
        fundacji po unijne pieniadze , a pani z takiej dzialajacej fundacji
        poinformowala nas , ze jest male zaintersowanie ze strony mieszkancow sprawa
        integracji , ale to nastapi z czasem . ..... to wasze zadanie jest dotrzec do
        ludzi z waszymi ulotkami ( ostatnio z ministerstwa najnowsze ulotki wyszly z
        kompromitujacymi bledami , a co nie wolno sie pomylic , ludzkie no nie ?).
        Czy chocby jedna sposrod dzialajacych dumnie fundacji zaproponowala choc jednej
        szkole podstawowej we Wroclawiu jakakolwiek forme edukacji unijnej ?
        Naprawde szkoda gadac .
        Ciekawi mnie czy w krajach Unii w szkolach nie odbywaja sie odplatne imprezy ?
        Czy ktos cos o tym wie , a moze w Stanach ?
        • Gość: Poduszka Re: Ludzie - opamiętajcie się! IP: *.magma-net.pl 04.04.03, 18:41
          Tak już było jest i będzie żę za wszystko trzeba płacić.
          Przecież szkoła nie jest w stanie pokazać dzieciom przedstawienia które
          wywarłoby na nich takie wrażenie jak film w kinie. Chyba każdy o tym wie.
          A pan Wolniak to był chyba nie lubiany przez nauczycieli i dlatego się tak nad
          nimi znęca :p
    • Gość: Zuza Ludzie - opamiętajcie się! IP: 217.30.132.* 03.04.03, 23:03
      Przestańcie za wszystko krytykować szkoły. Wyjścia zawsze były.
      Dzieci, które nie idą z różnych powodów mają (o ile taka jest
      potrzeba) zorganizowane zajęcia w szkole. Dla najbiedniejszych
      zawsze organizator daje bezpłatne bilety!Krytykujmy z głową.To
      już jest paranoja! Gdyby nie wyjścia zorganizowane przez szkołę
      wiele dzieci nie byłoby w filharmonii, teatrze, kinie. Rodzice
      chętnie zapłacą tylko dziecku. W dzisiejszych czasach wielu
      rodziców nie stać na kupno biletu dla siebie i pociechy. Wielu
      nie ma czasu. Takie bzdety wypisują w gazetach a nie wspomną
      jak "na łeb, na pysk" leci poziom wykształcenia naszej
      młodzieży! Dlaczego pan Wolniak nie napisze jak wypadła np.
      próbna matura w naszych ogólniakach! Skandaliczny poziom!
      Wszyscy to widzą, ale nikt głośno o tym nie mówi. Dlaczego? Czy
      ten wtórny analfabetyzm jest zaplanowany przez reformatorów
      naszego szkolnictwa? Jaki mają cel? Wiem, że niewykształconym
      narodem łatwiej się rządzi. Chcą abyśmy byli najgłupsi w UE?
      Czy to ma komuś lub czemuś służyć? O co chodzi?
    • Gość: Tomasz Re: Dzieci musiały zapłacić za przedstawienie o U IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.03, 12:02
      Jako ojciec jednego z dzieci , który zapłacił 6 złotych muszę dodać od siebie
      kilka faktów :
      1. zgodę na zaproszenie firmy z zewnątrz z przedstawieniem o Unii Europejskiej
      dyrekcja szkoły otzrymała od rodziców , w każdej klasie odbyły się zebrania z
      rodzicami na których zaproponowano taką formę i rodzice ją zaakceptowali
      jednogłośnie , w klasie III do której uczęszcza moja córka w 100 %.
      2. z informacji jakie otrzymaliśmy , my rodzice , wynikało , iz to Kuratorium
      narzuciło dyrekcji szkoły konieczność organizacji różnych form dotyczących Unii.
      3. w klasie mojej córki dwie osoby nie musiały płacić za przestawienie gdyż
      takie warunki wynegocjowała dyrekcja z oferentem , podobnie było w innych
      klasach, a więc nie jest prawdą co napisał pan redaktor.
      4. dyrekcja szkoły z istniejących na rynku ofert wybrała najlepszą ofertę i za
      to jej mogę tylko podziękować .
      5. po przedstawieniu ,u nas w domu ,mówiliśmy o Unii Europejskiej tyle co nigdy
      dotąd , a ja od córki dowiedziałem się rzeczy o jakich nie miałem pojęcia.
      6. z mojego zawodowego doświadczenia wiem , że Fundacje Unijne działające np.
      we Wrocławiu stawiają sobie za cel agitację na rzecz Unii , a tego na terenie
      szkoły ja jako rodzic nie chcę . Program prezentowany w szkole był programem
      informacyjnycm i jak wiem z opowieści córki o charakterze teatralnym.
      7. będę w dalszym ciągu płacił na różne szkolne aktywności , tym bardziej gdy
      są ze mną uzgodnione .
      8. jestem stałym czytelnikiem Gazety Wyborczej , ale ostatnio coraz częściej
      zadaje sobie pytanie o wiarygodność tego dziennika .
      9. z informacji jakie do mnie dotarły ze szkoły okazuje się , że redaktor
      prowadzący swoje śledztwo na terenie szkoły świadomie wprowadził grono
      pedagogiczne w bład aby uzyskac bliższe informacje , oraz jak twierdzą osoby z
      nim rozmawiające był cytuję :" czerwony na twarzy i pachniał wódką".
      Tę niedyspozycję pana redaktora zuważyły i dzieci i nauczyciele .
      Jeśli to miałoby się potwierdzić to to będzie wielki skandal.
      10 .słowo o fundacjach tzw. unijnych , jden przykład , naszej firmie oferują te
      fundacje różne szkolenia przystosowujące naszą firmę do waruków unijnych .
      Wszystkie szkolenia są płatne od osoby średnio 800 zł , odbywają się w
      lususowych hotelach . Fundacje oferuja jednak 2 !!! ceny . Cena unijna , gdy
      korzystamy z pieniędzy Unii , to np. 700 zł , natomiast gdy zechcemy zapłacić z
      własnej kieszeni to 500 zł !!! .Za jedną i druga formę płacę ja z mojej
      kieszeni . Na czym polega ta sztuczka ? To pozostawiam dociekaniom Gazety
      Wyborczej.
      • Gość: michał wolniak Re: Dzieci musiały zapłacić za przedstawienie o U IP: *.wroc.gazeta.pl 07.04.03, 18:46
        Szanowny Panie Tomaszu!
        Chciałbym zwrócić pana uwagę na to, że zainteresowaliśmy się tematem, gdyż
        dzwonili do nas Czytelnicy (rodzice). Nie byli zadowoleni z tego, że robi się w
        szkole takie przedstwienie. Być może są oni w mniejszości, ale dla mnie ważny
        jest choćby jeden głos niezadowolonego Czytelnika. Nie mam niestety pojęcia w
        jaki sposób „świadomie wprowadziłem w błąd grono pedagiczne”, ale chętnie
        wysłucham pańskich wyjaśnień. Napisał pan też, że byłem czerwony na twarzy i
        pachniałem wódką. Zdanie to jest prawdziwe w połowie - czerwony na twarzy
        zapewne byłem, gdyż tak po prostu mam. Taki jest mój urok/nie-urok. A co do
        wódki (której zresztą nie lubię), to cóż... Po tym artykule były telefony od
        ludzi, którzy się ze mną zgadzali, jak i od tych, którzy się nie zgadzali. Były
        też wypowiedzi obraźliwe. Powiem panu tak. Jeśli chce pan ze mną porozmawiać, a
        nie obrażać mnie, to możemy podyskutować (371 74 01).
        Spojrzałem teraz w lustro i twarz mam również czerwoną. Może mam kłopoty z
        krążeniem? Zapewniam pana, że nie miałem kłopotów z „krążeniem” po szkole. Na
        pewno też nie jest czerwona ze złości.
        Pozdrawiam.
        • Gość: Zuza Re: Dzieci musiały zapłacić za przedstawienie o U IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.04.03, 21:57
          Miał Pan telefony od niezadowolonych rodziców? Choćby jeden niezadowolony jest
          dla Pana sygnałem do pisania artykułu. Na całym świecie nie jeden decyduje ale
          większość. To,że mafii nie podoba się prawo ustanowione w danym kraju ma być
          sygnałem dla dziennikarzy do pisania o tym (do popierania tych co nie mają
          racji). Naprawdę, zanim Pan coś napisze proszę się w przyszłości dobrze
          zastanowić. Ilu ludzi na tym forum poparło Pana wywody? W szkolnictwie
          naprawdę źle się dzieje. Na razie świadomi są tego uczący od przedszkola do
          wyższych uczelni. Proszę z nimi porozmawiać a będzie Pan miał dość tematów na
          artykuły do emerytury. Nie wiem ile Pan ma lat, ale ja chodziłam do
          podstawówki w latach sześćdziesiątych w powiatowym mieście. Szkoła nigdy nie
          przeoczyła okazji wyjścia na imprezy odbywające się w Domu Kultury, zapraszała
          różnych artystów dzięki którym poznawaliśmy muzykę poważną i sztukę cyrkową.
          Nasi rodzice też byli ograniczeni finansowo, ale nigdy nie mieli pretensji do
          szkoły. Zależało im na wszechstronnej edukacji dzieci. Byli zadowoleni z
          każdej wycieczki, filmu i imprezy organizowanej przez szkołę. Moje dzieci już
          dawno skończyły podstawówkę. Nigdy nie przyszło mi do głowy krytykować szkoły
          za pomoc w edukacji moich latorośli. Decydując się na posiadanie dzieci mądrzy
          rodzice mają takie wydatki (kropla w morzu potrzeb dziecka) wkalkulowane.
          Naprawdę nie musi się Pan o te 6 zł tak martwić. Życzę bardziej udanych
          artykułów w przyszłości albo zmiany profesji.
    • Gość: KORONA Re: Dzieci musiały zapłacić za przedstawienie o U IP: *.wroc.pl 05.04.03, 13:33
      Zapraszamy wszystkich do Centrum Korona gdzie aktorka Bozena Dykiel prowadzi
      program estradowy " Polskie dania do Unii Europejskiej" , ale cyrk !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka