Dodaj do ulubionych

Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie MO

20.04.07, 11:31
Komu by tu jeszcze dowalic?
Obserwuj wątek
    • cybulski.t I tak będzie autorytetem... 20.04.07, 11:35
      Próby pomniejszenia jego osoby spełzną na niczym
      • lahdaan Re: I tak będzie autorytetem... 20.04.07, 13:04
        Zgadzam sie. O naukowcu swiadczyc moze jedynie jego dorobek naukowy, a nie
        lojalka, teczka czy inne dziedzictwa PRL-u.
        • poszeklu Agent UB hrabia W. Dzieduszycki - setki donosow!!! 20.04.07, 13:54
          Historycy z rzeszowskiego oddziału IPN odsłonili w poniedziałek kulisy
          wieloletniej współpracy hrabiego Dzieduszyckiego ze służbą bezpieczeństwa.

          Wojciech Dzieduszycki podjął się współpracy z urzędem bezpieczeństwa
          w 1948 roku. Przez wiele lat obecny w życiu publicznym, dziś nie opuszcza
          swojej willi na wrocławskich Krzykach.

          Mówią za to historycy, którzy badali przeszłość hrabiego. A mówią o setkach
          donosów, których był autorem... A te dotyczyły wszystkiego: od poglądów
          politycznych po sferę towarzyską, a nawet intymną. Hrabia opisał ponad 700
          osób. I jak się okazuje Dzieduszycki należał do najbardziej przydatnych
          agentów, bo – jak mówią historycy – nie wystarczało mu wykonywanie zadań.
          Hrabia sam podsuwał oficerom pomysły.

          Wśród obecnych na promocji publikacji IPN był stalinowski więzień – Jerzy
          Wodniak. Do celi śmierci trafił właśnie przez donosiciela UB. Jak mówi –
          swojemu oprawcy wybaczył, bo w jego wieku rozliczenia muszą być już bardzo
          chrześcijańskie.

          Hrabia Dzieduszycki po zakończeniu współpracy SB nie wycofał się z życia
          publicznego. Prawdopodobnie liczył na to, że dotyczące go akta zostały
          zniszczone...

          Hrabia przez wiele lat był symbolem Wrocławia i ujawnienie drugiej
          strony jego działalności jest wyjątkowo przykrym odkryciem, ale jak
          przyznają historycy z Instytutu Pamięci Narodowej – podobnych przypadków,
          w których bohaterami będą znane postaci świata kultury czy nauki będzie
          znacznie więcej.

          Sam Dzieduszycki do współpracy z bezpieką przyznał się na początku
          października. Jak powiedział wówczas: „Dziś nie mogę tego zrozumieć,
          ale to były takie czasy, że byłem przymuszony. Przepraszam bardzo
          wszystkich, których skrzywdziłem”.

          Reporter: Marcin Brodowski
          tvp3wroclaw


          • aplus Skoro rutyna, taki uczciwy niech i teraz podpisze 20.04.07, 15:10
            co za problem ?

            'To była rutynowa procedura - tłumaczy były oficer kontrwywiadu wrocławskiej
            Służby Bezpieczeństwa'
            • Gość: zenek przecież w SB byli też bohaterowie po cichu IP: *.generacja.pl 22.04.07, 11:08
              współpracujący z opozycją
            • Gość: Leszek O co właściwie ci chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 18:23
          • Gość: olek Re: Agent UB hrabia W. Dzieduszycki - setki donos IP: *.chello.pl 20.04.07, 15:43
            A ja i tak lubię hrabiego Dziedyszyckiego. Osobiscie znam paru hrabiów i on
            przy nich wypada zdecydownie sympatyczniej.
            Zlustrować to należy Kaczory, Marka Jurka itp. - co się stało z ich teczkami
            albo dlaczego UB ich nie angażowało - podejrzewam że byli zbyt tępi. I teraz
            tacy rzadzą? Skandal!
          • krzych.korab Hrabia.Tytuł otrzymany od zaborców.Zawsze umieli 20.04.07, 16:35
            się ustawić, podobnie jak dostojnicy kościoła katolickiego.
            • Gość: Pff Re: Hrabia.Tytuł otrzymany od zaborców.Zawsze umi IP: *.181.219.81.magma-net.pl 21.04.07, 04:41
              O tak, w PRLu to Kościół cały czas był tak świetnie ustawiony, że strach.
            • Gość: Leszek Głupota twojego postu bije pod niebiosy!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 18:24
              Ucz się chłopie historii, także tej najnowszej!!!
          • Gość: lysy64 Re: Agent UB hrabia W. Dzieduszycki - setki donos IP: *.dsl.bell.ca 20.04.07, 18:35
            poszeklu sam bys wspolpracowal gdybys mial mozliwosc ale teraz niema SB
            i nie dokogo donosic narazie ale jak o rydzyk wygra wybory to zbuduja taki sam
            system i bedziesz mila gdzie pracowac bedziesz donosil jak ktos nie zmowi
            pacieza
            • Gość: ok brednia IP: 156.17.106.* 20.04.07, 20:30
              to błaha bzdura dla błaznów.

              niczym złym nie jest i nie było podpisanie JAKIEGOKOLWIEK świstka dla SB. Barany!
          • Gość: Leszek Si duo faciunt idem, non est idem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 18:22
            poszeklu napisał:

            > Historycy z rzeszowskiego oddziału IPN odsłonili w poniedziałek kulisy
            > wieloletniej współpracy hrabiego Dzieduszyckiego ze służbą bezpieczeństwa.
            >
            Ponieważ nie rozumiesz zapewne po łacinie, tłumaczę: Gdy dwaj robią to samo, to
            nie jest to samo". Fakt, że Dzieduszycki i Miodek byli osobami powszechnie
            szanowanymi, nie świadczy jeszcze, że obaj byli kapusiami. Prosta logika
            prowadzi do takiego wniosku.
          • wroclawjacek Re: Agent UB hrabia W. Dzieduszycki - setki donos 14.05.07, 14:51
            Sam Dzieduszycki do współpracy z bezpieką przyznał się na początku
            października. Jak powiedział wówczas: „Dziś nie mogę tego zrozumieć,
            ale to były takie czasy, że byłem przymuszony. Przepraszam bardzo
            wszystkich, których skrzywdziłem”.
            >
            Mozna wybaczyć Tuniowi współpracę z SB bo wielu sie łamało
            Ale jak mozna mu wybaczyć że nie zniknał z zycia publicznego?
            Dlaczeg pozwalał aby mu klaskano przez dziesięciolecia na akademiach ?
            Przecież właśnie tym obrażał wrocławian.
            Przeciez w ten sposób nie wymazuje sie win.


            Warto dodac że Dzieduszyckiego zdemaskował Braun.
            Dlaczego macie pretensje do Brauna że nie zataił informacji o Miodku?
            To moze Braun juz nie powinien szukać donosicieli, bo medialny Miodek stwierdził ,ze to pomówienia?
            Tunio też sie dwa tygodnie zastanawiał zanim się przyznał.
        • Gość: adrian Re: I tak będzie autorytetem... IP: *.icpnet.pl 20.04.07, 13:54
          lahdaan napisał:

          > Zgadzam sie. O naukowcu swiadczyc moze jedynie jego dorobek naukowy, a nie
          > lojalka, teczka czy inne dziedzictwa PRL-u.

          O naukowcu tak, a o człowieku ?
          • polska_baba Sprawozdanie Miodka tyle warte co lojalka Kaczora 20.04.07, 15:20
            Komunistyczne władze w różny sposób zmuszały obywateli do podpisywania podobnych
            świstków. Wracający z Zachodu musieli pisać sprawozdania, aresztowanych w stanie
            wojennym zmuszano do podpisywania lojalek. Jeżeli jedynym zarzutem wobec Miodka
            jest to, że napisał rutynowe sprawozdanie z pobytu na zagranicznym stypendium,
            to jest on takim samym agentem jak Jarosław Kaczyński, który podpisał lojalkę
            (nikt rozsądny nie wierzy, że jest sfałszowana - gdyby w latach 90.
            wyprodukowano jakiś kwit na Kaczyńskiego, sfabrykowano by coś poważniejszego niż
            świstek, który SB dawało do podpisania każdemu kogo złapano z jedną ulotką).
            • Gość: tez baba Re: Sprawozdanie Miodka tyle warte co lojalka Kac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 21:38
              Nie napisal sprawozdania. Podpisał protokół rozmowy jak eufemistycznie
              określało się wtedy ( i teraz) bezprawne przesłuchania.
              Jezu, ja cce azylu na jkiejs bezludnej wyspie, bo juz nie moge znieść tego
              debilizmu lustracyjnego. To nie do Ciebie Babo! Sorry. Czy Ci lustratorzy to
              idioci, któzy nie znaja elementarnych faktów z życia PRL-u, czy tez cyniczne
              kanalie? Dla ścisłości, to nie jest alternatywa wykluczjąca.
              Zdołowana kompletnie Baba
              PS. Ja sama polazłam kiedys na spotkanie z Ubekiem zeby zebrać o paszport dla
              dziecka internotowanej znajomej. Nic nie wskórałam, nieczego nie podpisałam.
              Ale miałam kontak z SB na własne zyczenie. Wtedy, drogie dzieci, nie miało
              sie paszportów w szufladach. Wtedy wszyscy bylismy zakładnikami Państwa. I
              znowu bedziemy, bo młodzi gniewni dzielnie na to pracują.
        • Gość: merlin Re: I tak będzie autorytetem... IP: *.chello.pl 20.04.07, 16:04
          Calkowicie popieram ! Ten niedowarzony hunwejbin, ktory o Polsce czasow PRL - u
          wie w najlepszym razie tyle, ze brakowalo mu "Dobranocki" i "Misia z okienka "
          (UWAGA !TO MOZE BYL MIS - KOLABOR ? ZGROZA!!!! NATYCHMIAST LUSTROWAC !!!) ,
          albo moze jeszcze latal w majtkach z klapa na d...e , jako dyspozycyjny
          oszczerca usiluje obrzucic blotem czlowieka, ktoremu nie dorasta do piet !!! A
          swoja droga obserwujemy dziwne zjawisko . Jesli ktos osmiela sie skrytykowac
          lustracje w wydaniu PiS - u , natychmiast pojawiaja sie tajemnicze przecieki w
          szmatlawcach i mediach, idacych na pasku rzadu . Kto za tym stoi ??? Bo
          przeciez (zgodnie z przyslowiem) : "Nie ma dymu bez ognia !!"
        • Gość: EXPO Re: I tak będzie autorytetem... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.04.07, 13:49
          Zawsze znajdzie się jakiś kundel, który bedzie sikał na pomnik. Profesorze -
          zawsze będzie Pan AUTORYTETEM.
      • rtg Re: I tak będzie autorytetem... 20.04.07, 14:24
        cybulski.t napisał:

        > Próby pomniejszenia jego osoby spełzną na niczym

        Kaczyzm charakteryzuje się prześladowaniem innych współobywateli za
        postepowanie zgodnie z prawem. Prof Miodek postępował zgodnie z prawem, wzywany
        był przed wyjazdem za granicę, i wykonywał to co w tym czasie prawowita władza
        od niego wymagała. Wykonywał to co wymagała po przyjeździe. Ciekaw jestem co
        będzie drodzy kurdupole jak po obaleniu rządów PiSS za psucie Polski znajdzie
        się podobny oszołom który bedzie rozliczał tych co obecnie pracują w policji w
        prokuraturze, tworza klub parlamentarny PiSS i tych co pracują innych
        instytucjach w kraju i wykonuja swoje obowiązki zgodnie z obowiazującym prawem,
        instytucji, które będą reżymowe z jego, kurdupla punktu widzenia.
        • polska_baba Przyznaję się - współpracowałam z MO 20.04.07, 14:45
          W 1977 roku doniosłam do MO na anonimowego obywatela, który w autobusie
          wyciągnął mi z torebki portmonetkę z pieniędzmi. Wtedy błędnie sądziłam, że
          zgłaszam popełnienie przestępstwa na moją szkodę. Dziś zrozumiałam swój błąd -
          to była współpraca z organami represji komunistycznego państwa. Proszę poddać
          mnie lustracji.
      • kazimierzp No to co - miernoty?!?! 20.04.07, 15:19
        No to co, że coś musiał ówczesnej "władzy" napisać. Durniów, ludzi miernych, kudzi nic nie znaczących "władza" o nic się nie pytała.
        Dla mnie zdecydowanymi miłośnikami lustracji sa ci, co wtedy nic nie znaczyli. W ten sposób stają się ważniejsi, bardziej odważni - przynajmniej w swoich oczach!!!
        Jakoś Ci którzy w tamtym czasie prawdziwie walczyli z systemem, prawdziwie ryzykowali szczęściem swej rodziny, swoich najbliższych, swoją pozycją zawodową i społeczną, dzisiaj są w stosunku do swych dawnych wrogów chrześcijańscy, wyrozumiali, szukający nici porozumienia. Ówcześni tchórze, miernoty, słabeusze są dzisiaj zdecydowani, odważni, pryncypialni!
        Ja tym ówczesnym miernotom mogę przytoczyć wierszyk:
        "O większego trudno zucha, jak był Stefek Burczymucha..."
        • pantanal Dziękuje z tę wypowiedź 23.04.07, 18:31
          Sam jestem więźniem bezpieki z 1968 r. i uważam dzisiejszą histerię lustracyjną
          za objaw paranoi rządzących.
      • Gość: gość Re: I tak będzie autorytetem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.07, 05:15
        Mam w nosie ile miał kobiet i czy z nimi sypiał, mam w zUPIE czy zna waldka
        kazia czy innego zomowca, jest specjalistą w swojej dziedzinie i BASTA.eof
    • sobarka1 Re: Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie M 20.04.07, 11:47
      Możę warto byłoby zainteresować się czymś ważniejszym, bo naprawdę jeszcze chwila i niebędzie nawet komu czytać te bzdety bo wszyscy wyjadą. Przeszłość naprawdę nie może być jedynym źródłem życia , bo powoduje jedynie regres a nie postęp. Jest przecież tyle do zrobieni, a to co robił pan Miodek kiedyś wisi mi kiedy nie mam pieniędzy na to żeby utrzymać się do końca miesiąca. A w kraju tylko kłody pod nogi...
      • Gość: jozue Głowa do góry panie Profesorze! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.07, 11:51
        proszę się nie frasować,dla ludzi jest pan pięknym człowiekiem.......karawana idzie dalej.....
        • Gość: 4krzych1 była rozmowa, sprawozdanie a "coś" jeszcze? IP: *.aster.pl 20.04.07, 12:51
          dlaczegóż, ci "wielcy", ci "piękni", ci "złotouści" nie potrafią się zmierzyć
          sami ze swoją przeszłością, wcale nie - wielką, wcale - nie piękną, wcale nie -
          wzniosłą??? a co więcej tchórzliwie cicho siedzą licząc, że być może o ich tej
          nie-pieknej przeszłości nikt nie napomknie, "ryją przeciw" we własnym w istocie
          brzydkim interesie, a jak prawda "wycieka", to wielkie larum o ich rzekomych
          krzywdach, choć przecież mogli przez 17 lat ujawnić i obnosić się z tymi swoimi
          krzywdami których doznali od służb PRL, ale nie - wtedy nie czuli się
          skrzywdzeni, no dopiero teraz spotyka ich krzywda, gdy dowiadujemy się, co
          takiego kiedyś robili...
          Czy prawda może krzywdzić??? Tak twierdzą wszyscy osobnicy podejrzanego
          autoramentu, np. wszyscy przestępcy, no i ci, których występki ujawnia się...
          • Gość: Miś Jestem daleko od tego polowania na czarownice IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 20.04.07, 13:10
            Gość portalu: 4krzych1 napisał(a):
            > dlaczegóż, ci "wielcy", ci "piękni", ci "złotouści" nie potrafią się zmierzyć
            > sami ze swoją przeszłością, wcale nie - wielką, wcale - nie piękną, wcale
            > nie - wzniosłą???

            Kiedyś całkiem skutecznie podczas przesłuchań łamano czarownicom ręce i nogi
            kołem. Wtedy przyznawały się do współpracy z diabłem i można je było z czystym
            sumieniem spalić na stosie. PiS nie wykorzystuje tej skutecznej metody podczas
            szukania wszystkich współpracowników z SB i MO.

            W USA sentor McCarthy prowadził podobną "lustrację". Nie udało mu się
            przesłuchać prezydenta, a podejrzewał, że Biały Dom jest pełen sympatyków
            komunistów.

            W Polsce kiedyś Krzaklewski chcąc skupić Solidarność pod swoimi wpływami
            oskarżył Wałęsę o współpracę z SB. Nawet znalazły się teczki wcześniej
            spreparowane, bo SB autentycznie też chciała skompromitować Wałęsę. Czyli
            interes Krzaklewskiego i SB pokrywał się. Do tego służy ta lustracja - do
            rozgrywek politycznych. W cywilizowanym świecie nie uchwala się praw
            obowiązujących wstecz. W demokratycznym kraju musi być zagwarantowane każdemu
            prawo wolności słowa.

            W maoistowskich Chinach hunweibini zmuszali rzeczywistych i rzekowych
            przeciwników systemu aby publicznie przyznawali się, że są wrogami ludu
            pracującego. Zwalniano ich z pracy i wysyłano do obozów pracy
            na "rehabilitację". Dobrze, że w Polsce PiS nie zorganizował jeszcze obozów
            pracy dla wszystkich ofiar lustracji.
            • tukot sralis mazgalis, czyli krótka histeria lustracji 20.04.07, 13:26
              prawie każdy kto w tamtych czasach wyjeżdżał za granicę był wzywany na milicję.
              to było powszechnie wiadome i oczywiste, dzieci młode, zapalczywe.

              tak jak to że po powrocie należało osobiście oddać paszport i przy okazji
              władza wypytywała co sie tam, na tym zgniłym zachodzie robiło.

              odpowiadał każdy kto miał trochę rozsądku i nie szukał niepotrzebnych
              kłopotów. "stawianie się" w takiej sytuacji byłoby po prostu głupie. opowiadało
              się dla świętego spokoju jakąś ładną bajkę, że niestety nic się nie widziało,
              żadnych rodaków się niestety nie spotkało, że na polityczne tematy się nie
              rozmawiało bo nie było z kim i tyle. podpis i wio do domu.
              jak się "pogadało" z gliniarzem odpowiednio i/lub czasem dało jakiś mały
              prezent, gliniarz sam zadbał by już sie więcej nie czepiali. czasem nawet sam
              mówił co pisać lub nawet dyktował i tak to się kreciło.
              wszyscy byli zadowoleni.
              nie różniło się to niczym od dzisiejszej "rozmowy" z drogówką o obniżeniu
              mandatu za przewinienie - kto z was nie gadał ugodowo by wydębić niższy mandat,
              a ilu zapłaciło bez punktów i mandatu, za obopólnym zadowoleniem?
              sami sprawiedliwi wśród narodów świata się, cholera, znaleźli...

              robienie dziś szpicli i donosicieli z kazdego kto podpisał swoje zeznanie jest
              śmieszne i dowodzi głupoty i małości oskarżających.
              po prostu w tamtych czasach tylko ci co nic nie robili nie otarli się w jakiś
              sposób o rozmowy z "władzą". kto miał łeb na karku ustawiał się tak by nie mieć
              kłopotów. większość ludzi, tak dziś jaki i wtedy chce po prostu normalnie żyć.

              duszę opozycjonistów ma niewielu w społeczeństwie - i napewno nie mają jej
              obecni "jedynie sprawiedliwi" i lustratorzy - wtedy byli przezroczyści -
              dlatego dziś nic na nich nie ma.
              stali w cieniu, chowali się pod dywanami i za szczotkami do kibla - byle tylko
              nie padło na nich wszechobecne światło "władzy".

              prawdziwi opozycjoniści dziś nie oskarżają - sami są oskarżani (jak np. kuroń
              przez gier ty ch... synalka rezimowej gnidy, macieja).

              dzisiejsi "odważni" i "radykalni" w większości wypadków to po prostu ostatnie
              cioty, które siedziały w starym systemie jak mysz pod miotłą - nie miały odwagi
              na nic - nawet na to by spróbować wyjechać na zachód, choć na chwilę wyrwać się
              i zobaczyć inny kawałek swiata.

              dlatego nie ma na nich żadnych "teczek" i podpisanych "sprawozdań".

              na koniec, głupawi lustratorzy, dam wam na jedną radę za darmo - jak was dziś
              wezwą na policję i po przesłuchaniu dadzą protokół do podpisania, zdobądżcie
              się pierwszy raz w życiu na odwagę i - broń was panie boze! - towarzysze -
              niczego nie podpisujcie !

              bo za jakieś 20 lat (jak juz prawie o tym przesłuchaniu zapomnicie) jakieś
              inne "odważne inaczej" dupki wyciagną wam to jako dowód na współpracę z obecną
              władzą i każą wam udowadniac że nie jesteście wielbłądami.
              • rabi_szechter No to sobie pogadales. A lusracje trzeba zrobic 20.04.07, 13:32
                Tylko prawda pozwoli na ostateczne zamkniecie bolesnego rozdzialu komunizmu.
                I zadne gadanie UBekow pokroju kuronia, michnika, geremka etc tego nie zmieni.


                • Gość: jordan Re: No to sobie pogadales. A lusracje trzeba zrob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 13:40
                  chory człowieku,jeżeli kuronia nazywasz ubekiem to musisz sie leczyc!masz manię
                  prześladowczą!k... nowy giertych i rydzyk się znalazł
                  • tukot zostaw jordan, to chory człowieczek. dziś 20.04.07, 13:55
                    moze sobie, dzięki michnikom i kuroniom, pokontestować na forum i
                    powygrażać "ubekom"

                    może to poprawi jego morale i wpłynie na złagodzenie bólu z powodu żylaków
                    których nabawił się w czasach stania za szczotką klonzetową :]

                    tyle lat stania... zrozum człowieka.
                    • Gość: jordan masz rację tukot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 14:00
                      przykre jest to,ze przez takich nawiedzonych wygrywją takie partie jak pis czy
                      lpr i dupa blada,no coż, w każdym stadzie są chore osobniki
                      • polska_baba Kuroń i inni walczyli o prawo do bycia oplutym 20.04.07, 14:37
                        Ci, którzy plują, nigdy nie zrozumieją, że Kuroniowi, Michnikowi, Wałęsie i
                        innym zawdzięczają możliwość opluwania na tym forum dawnych opozycjonistów.
                        Gdyby działalność opozycyjna tych Kuronia i innych miała taki zasięg i
                        skuteczność jak działalność braci K. i im podobnych lustratorów, moglibyście
                        sobie dziś popluć najwyżej do rynsztoka, a i to trwożnie się rozglądając, czy
                        milicjant nie nadchodzi.
                      • Gość: kamyk Re: masz rację tukot IP: *.range81-157.btcentralplus.com 20.04.07, 15:50
                        Najwazniejsze ze jeszcze sa normalni ludzie w Polsce tacy jak tukot i jordan, a
                        juz balem sie ze junkieryzm jest zarazliwy. Pozdrawiam.
                  • jan_r_k Brednie o Kuroniu... 20.04.07, 14:03
                    Kochaneńcy - Kuroń sbekiem nie był, ale wykonywał posłusznie wiele rzeczy dla
                    czerwonych, zanim pokłócił się z nimi z pozycji maoistowskich. Przeciwstawiał
                    się odnowieniu przedwojennego harcerstwa przez zorganizowanie z dzieci
                    prominentów drużyny "walterowców" (czy opowiadał, dlaczego Świerczewski miał
                    przydomek Walter? - to od tego, że uwielbiał mordować przez strzelanie z
                    pistoletu marki Walter w tył głowy swoim ofiarom chodząc przy tym w gaciach) a
                    potem lustrował harcerstwo od 1960 do 1962. Tropił tam wrogów ludu i wyrzucał
                    za byle donos. Kilka lat później, nie widząc przed sobą kariery w aparacie,
                    został maoistą (list Kuronia i Modzelewskiego) a potem wstąpił do KORu. Kuroń,
                    w przeciwieństwie do Miodka, nigdy nie ukrywał swojego życiorysu i
                    powtarzał "byłem bydlakiem, ale to dawno".

                    Jan K.

                    • Gość: aaaaaaaaaaaaaa Re: Brednie o Kuroniu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 15:47
                      TAKI michnik to czerwony MASTODONT jak go widze to rzygam na niego
                      srannnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnn na ciebie michnuju
                      • pantanal A ja sram na ciebie stokrotnie głupi ch..u 23.04.07, 18:40
                        • Gość: malaaa Co cechuje Brauna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 19:23
                          Kochani, pomyślcie, ze prof. Miodek moze tu zajrzeć. Wiec wysilcie się trochę.
                          On umie docenić skróty myslowe, neologizmy internetowe, świeże
                          niekonwencjonalne pomysły, ale nie lubi wulgaryzmów. Zróbmy mu przyjemność i
                          pokombinujmy trochę :)))
                          Co cechuje Brauna?
                          1. Ciężkie uszkodzenie dysku twardego....
                          • Gość: Lidia Re: Co cechuje Brauna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 21:42
                            nie można pastwić się nad Braunem-barankiem bożym bo on był tylko harcownikiem
                            wysłanym przez spec służby dla skompromitowania
                            kolejnego,niewygodnego"wykształciucha".
                • pantanal Słuchaj gnido_szechter 23.04.07, 18:38
                  rabi_szechter napisał:

                  > Tylko prawda pozwoli na ostateczne zamkniecie bolesnego rozdzialu komunizmu.
                  > I zadne gadanie UBekow pokroju kuronia, michnika, geremka etc tego nie zmieni.
                  >
                  >
                  Pewnie za komuny robiłeś w gacie, a teraz opluwasz bohaterów.
              • Gość: jinx Dokladnie tak kol. TUKOT IP: 212.36.52.* 20.04.07, 16:34
                tukot napisał:

                > prawie każdy kto w tamtych czasach wyjeżdżał za granicę był wzywany na
                milicję.
                >
                > to było powszechnie wiadome i oczywiste, dzieci młode, zapalczywe.
                >


                Dokladnie tak bylo…..

                Tak sie dziwnie sklada, ze dorastalem w “Tamtych Czasach” (jestem rocznik 66)
                Z moich doswiadczen wynika, ze PRAWDZIWYCH OPOZYCJONISTOW bylo moze ok 3% (3 na
                100 !!!)
                gdzies drugie tyle - 3% byla PRAWDZIWYMI APARATCZYKAMI.
                Kolejne 3% prawdopodobnie bylo TAJNYMI wspolpracownikami….
                Natomiast cala reszta ok 90% spolecznstwa pracowala na roli, skladala fiaty
                125p w FSO lub sprzedawala mieso na kartki i kombinowala jak przetrwac do
                pierszego majac w doopie cala ideologie….

                Ogolnie ludzie starali sie jakos ZYC ze soba i dopoki nie bylo to konieczne
                nikt nikomu z widlami do gardla nie skakal….

                Nie to co dzisiaj….
                Dzisiaj 50% to zaprawieni w bojach weterani walki z komuna (np. gowniarze tacy
                jak Zawisza, Ziobro czy Giertych), a 30 % to agenci (w tym Walesa, Kuron czy
                Michnik)

                Zatrwazajace jest to ze koelsie, ktorzy w latach 80 nosili pieluchy wraz z
                grupa frustratow ktorym nikt nie wmowi ze “biale jest biale a czarne jest
                czarne” robia takie bagno.
                Tlamsza kazdego kto wyrasta choc lekko ponad przecietnosc - jak np Pan Profesor
                Miodek.
                W tej chorobliwej nienawisci zdecydowanie przegonili komunistow
                Mysle ze wiekszosc normalnie myslacych, ktorzy znaja “komune” z wlasnego
                doswiadczenia, a nie z ksiazek i bajan , zgodzi sie ze mna , ze
                takiego “polowania na czarownice” jak obecnie to nigdy nie bylo

                I zeby bylo wszystko jasne, odebralem gruntowna antykomunistyczna edukacje od
                PRAWDZIWYCH opozycjonistow…
                Zeby byc kims takim w owych czasach trzeba bylo miec niesmowita odwage i
                madrosc…
                Moja korepetytorka byla mama mojego kolegi z podworka…
                Kobieta ta czestujac nas 12-latkow szarlotka i herbata zdobyla nasze zaufanie i
                stala sie naszym autorytetem…..
                Potem opowiadziala nam o Katyniu , Jalcie , Sikorskim itp…
                Dlugo nie moglem jej uwierzyc (taka propaganda panowala w szkolach), jednak po
                pol roku pracy nad nami (bylo nas kilku) wygrala z systemem….
                W szostej klasie podstawowki zaczalem nienawidzec z calego serca komuchow i
                ZSRR - wdzieczny jej jestem za to do dzisiaj
                Znienawidzilem ich jeszcze bradziej gdy UBek nie dla mi paszportu i nie moglem
                poplynac na wymarzony rejs do Amsterdamu (bylem wowczas 20-letnim studentem
                zafascynowanym zeglarstwem…)

                PISowcy jednak od komuchow sa gorsi.
                Tamci zamkneli narod w klatce, ale nie umieli (a moim zdaniem do konca nie
                chcieli) zaszczuc ludzi przeciwko sobie…
                PISowi z cala ta zasr..na koalicja to sie udalo w dwa lata

                A odnosnie prof. Miodka to podkoniec lat 80-tych w naszym akademiku (AGH
                uczelnia jak najbardziej techniczna - umysly scisniete..) mial bardzo liczny
                fun-club a jego programy byly wrecz kultowe… i zaden kurdupel tego nie
                zmieni !!!

                • Gość: nitca Re: Dokladnie tak kol. TUKOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 17:47
                  tukot napisał:

                  > prawie każdy kto w tamtych czasach wyjeżdżał za granicę był wzywany na
                  milicję.
                  >
                  > to było powszechnie wiadome i oczywiste, dzieci młode, zapalczywe.

                  dziecinstwo spedzilam za granica, pozniej rodzice wrocili do kraju, ale ja na
                  kazde wakacje wyjezdzalam do rodziny na zachod. Gdy tylko skonczylam 18 lat
                  zostalam przesluchana przy okazji zdawania paszportu i musialam podpisac
                  dokument opisujacy moje wrazenia z wakacji.
                  Wlasnie sobie uswiadomilam, ze od dziecka wspolpracowalam i donosilam :)
                  Polska paranoja.
                  Teraz kazda miernota moze wywlec takie dokumety i zdobyc dla siebie 5 minut
                  slawy. Ciekawe ile ten Braun zyska, a ile straci na tym wlazeniu w odbyt
                  dzisiejszej wladzy.
                • pantanal Re: Dokladnie tak kol. TUKOT 23.04.07, 21:32
                  Gość portalu: jinx napisał(a):

                  > tukot napisał:
                  >
                  > > prawie każdy kto w tamtych czasach wyjeżdżał za granicę był wzywany na
                  > milicję.
                  > >
                  > > to było powszechnie wiadome i oczywiste, dzieci młode, zapalczywe.
                  > >
                  >
                  >
                  > Dokladnie tak bylo…..
                  >
                  > Tak sie dziwnie sklada, ze dorastalem w “Tamtych Czasach” (jestem r
                  > ocznik 66)
                  A ja jestem jeszcze starszy (rocznik 42) i tak się złożyło, że trochę z
                  przypadku zostałem w 1968 r. opozycjonistą i więźniem sumienia. Walczyłem z
                  "moczarowcami", tą przedziwną mieszaniną komunizmu i faszyzmu. Pamiętam ich
                  metody przesłuchań i z przykrością stwierdzam, że do nich "wraca" IV RP.
          • michr Re: była rozmowa, sprawozdanie a "coś" jeszcze? 20.04.07, 14:50
            Gość portalu: 4krzych1 napisał(a):

            > dlaczegóż, ci "wielcy", ci "piękni", ci "złotouści" nie potrafią się zmierzyć
            > sami ze swoją przeszłością, wcale nie - wielką, wcale - nie piękną, wcale
            nie -
            >
            > wzniosłą??? a co więcej tchórzliwie cicho siedzą licząc, że być może o ich
            tej
            > nie-pieknej przeszłości nikt nie napomknie, "ryją przeciw" we własnym w
            istocie
            >
            > brzydkim interesie, a jak prawda "wycieka", to wielkie larum o ich rzekomych
            > krzywdach, choć przecież mogli przez 17 lat ujawnić i obnosić się z tymi
            swoimi
            >
            > krzywdami których doznali od służb PRL, ale nie - wtedy nie czuli się
            > skrzywdzeni, no dopiero teraz spotyka ich krzywda, gdy dowiadujemy się, co
            > takiego kiedyś robili...
            > Czy prawda może krzywdzić??? Tak twierdzą wszyscy osobnicy podejrzanego
            > autoramentu, np. wszyscy przestępcy, no i ci, których występki ujawnia się...
            Prawda jest jak dupa każdy ma swoją, a twoja jest wyjątkowa zafajdana. Co tu
            dyskutować z pierwotniakiem


          • Gość: Załamana Re: była rozmowa, sprawozdanie a "coś" jeszcze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 21:44
            Potrzebny pilnie lekarz z lejkiem! Dziura w czaszce, lejek i olej . Nie widze
            innej terapi
        • Gość: oficer Głowa do góry panie Profesorze!SB jest z panem IP: *.sbs.man.ac.uk 20.04.07, 13:00
      • olek_01 Re: Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie M 20.04.07, 12:26
        Panie Profesorze - jesteśmy z Panem - proszęsie nie przejmować - w/g mnie
        rozmowa z UBkiem to nie współpraca - nic nie mogą Panu zrobić - poza tym co za
        skończony kretyn wpadł na pomysł lustracji - Polsce nie są potrzebne tego typu
        bzdety ,co mnie obchodzi ,kto z kim wtedy współpracowal ?? Skończeni idioci!
    • hummer Szacunek. 20.04.07, 11:59
      Jak to się dzieje, że "nieagenci" sprzedający się za pączki, nie potrafią mówić po polsku :)
      • presentation1 Re: Szacunek. 20.04.07, 12:58
        Ten agent byl dobrym agentem.Mowil nawet po polsku a nie po rosyjsku.
      • Gość: renifer_lopez O szacunek dla polskojęzycznego agenta. IP: 195.116.23.* 20.04.07, 13:00
        hummer napisał:

        > Jak to się dzieje, że "nieagenci" sprzedający się za pączki, nie potrafią
        mówić
        > po polsku :)
        Czy to dziwne, że polskojęzyczni agenci mówią słabo po polsku, jak Andrzej
        Czechowicz, na przykład, który "rozszyfrował CIA". Geniusz erystyki po prostu.
        Jak się odezwał w telewizji w jakims programie propagandowym to cała Polska
        krztusiła się ze śmiechu. Spontanicznie powstała nawet piosenka: "Andrzej
        Czechowicz pierwszy agent PRL, rozszyfrował CIA. Glory, glory, ale szuja ..."
        itd.
    • hummer Jedna rzecz zastanawia bezpieczeństwo Państwa 20.04.07, 12:03
      Szef wrocławskiego IPN Włodzimierz Suleja powiedział PAP, że wie od Brauna, iż dokumenty dotyczące Miodka znajdują się w zbiorze
      zastrzeżonym w Warszawie. "Ja nie mam dostępu do tego zbioru. Jak pan Braun je zdobył, nie wiem" - powiedział Suleja.


      Arseniuk wyjaśnia, że w zbiorze zastrzeżonym umieszczane są dokumenty na wniosek szefów ABW, Agencji Wywiadu i ministra obrony
      narodowej. Mogą oni utajnić jakiś dokument na pewien czas. Dostęp do niego mają wyłącznie osoby upoważnione przez szefów tych
      służb.

      To jest dopiero porażające.
    • dfgfdg Re: Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie M 20.04.07, 12:08
      A co mnie to do cholery obchodzi????

      Miodek jest wielkim i niesamowicie inteligentnym czlowiekiem, jest twarza
      naszego miasta. A taki Grzegorz Braun to chocby sie staral ile moze nawet nie
      dorosnie mu do piet.

      Szlag mnie trafia jak czytam znowu o lustracji. Ja chcce wiedziec kiedy dojade
      dobra droga do Warszawy i nad morze, kiedy moje zarobki wzrosna do sredniej
      europejskiej, kiedy bede mogl wziac niskooprocentowany kredyt na kupno
      mieszkania nie obawiajac sie ze nie bede w stanie go splacic itd. itp. i
      naprawde W D.U.P.I.E mam to czy ktos kiedys byl agentem czy nie byl.
      • Gość: ddf Re: Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie M IP: *.as.kn.pl 20.04.07, 12:09
        popieram w 100%
      • Gość: vego Re: Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie M IP: *.chello.pl 20.04.07, 13:07
        Ja też nie rozumiem, jak to jest mozliwe,że wszyscy dziennikarze myślą,że ludzi
        najbardziej interesuje lustracja, seksafera i inne takie bzdety. TVN24-
        lustracja, u Lisa- lustracja, albo inne głupoty w gazecie to samo. Ludzie
        naprawdę chcą wiedzieć dlaczego pensje są jakie są, dlaczego tak wolno budujemy
        drogi i dlaczego dziennikarze wciskają nam kity.
        • Gość: L Re: Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie M IP: *.lanet.net.pl 20.04.07, 13:49
          Przepraszam Cię, ale to chyba nie dziennikarzy to najbardziej interesuje.
          Najbardziej to interesuje oszołomów z prawej strony sceny politycznej, którzy
          nie mają nic do powiedzenia o ekonomii czy kwestiach społecznych, więc
          zatruwają nam życie swoimi obsesjami o lustracji, aborcji, katolicyzmie etc.
          • Gość: vego Re: Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie M IP: *.chello.pl 20.04.07, 14:20
            Przecież to dziennikarzy najbardziej interesuje. Czy jakiś polityk z prawej
            strony ujawnił teczkę Miodka? Nie, dziennikarz. Czy Lis zaprasza gości do
            programu i dyskutuje o tym jak to się dzieje, ze Tesco w Anglii płaci ludziom 5
            razy więcej niż w Tesco w Polsce? Nie- nawija o lustracji, seksaferze i innych
            pierdołach. To dziennikarze wciskają nam te glupoty, które nikogo nie obchodzą.
      • Gość: 8888 Re: Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie M IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.08.07, 20:05
        A ja nie mam w dupie lustracji, bo jakiś tępawy zomowiec pobił pałką
        mojego dziadka w latach osiemdziesiątych, który zmarł, a teraz sobie
        pewnie żyje z wysoką emeryturą i śmieje się w głos.Lustracja powinna
        być już dawno zrobiona, tak jak w byłym NRD czy Czechach, ale
        niestety Michnikom, Żakowskim i im podobnym nie było to w graj. Im
        później, tym gorzej,zawsze ktoś na kogoś coś wyciągnie i będzie
        bagniste bagno( a wnim dobrze pływać).A Dzieduszycki, jak taki
        hrabia i autorytet, mógł na początku lat dziewięćdziesiątych się
        przyznać, przeprosić, dać przykład innym i może by wyszedł z
        twarzą. Bardziej bym zrozumiał.
    • bonczek_hydroforgroup Szanowny Panie Profesorze... 20.04.07, 12:10
      Bez wzgledu na to czy złożył Pan oświadczenia, relacje czy inne kwity na MO,
      czy był Pan tajnym współpracownikiem SB, UB, UOP, KGB, NKWD, CIA, Mossadu czy
      innych tym podobnych organizacji zawszę mi będzie bardziej z Panem po drodze
      niż z oświadczeniami i kwitami IPN-u i innych tym podobnych upolitycznionych
      instytucji
      Dziś te organa (i to właściwe okreslenie tych instytucji) nie służą do
      prawdziwej weryfikacji (bo cóż to tak naprawdę znaczy ?) a jedynie dzielą
      społeczeństwo i są ewidentnym narzędziem tak walki politycznej jak
      i "towarzyskiej"
      Swoją "moc" i znajomosć faktów już nie raz pokazały /vide sprawa radomska/
      kompromitując się przy tym, zatem wiarygodnośc i cel tych istytucji może
      interesowac jedynie tych, którzy mają w tym interes.
      Reasumując bez względu jakie na kogo i czy wogóle jakiekolwiek kwity były czy są
      dużo zdrowia, uporu przy tym co Pan tak doskonale robi i odwagi w tej szalonej
      i chorej rzeczywistości
      Pozdrawiam
      bonk parchaty
    • Gość: Tytus Troche nie rozumie obaw Profesora... jezeli byl... IP: *.blpes.lse.ac.uk 20.04.07, 12:22
      ...to zwykly raport, ktory zostal napisany tak, aby nikomy nie zaszkodzic, to
      nie widze wielkiego problemu. Ja kazdemu moge dzisiaj napisac raport z kazdej
      swojej podrozy (oczywiscie na roznym poziomie szczegolowosci). Po prostu nie
      jest to zadna tajemnica.

      Jezeli natomiast Profesor pisal tak, ze mogl zaszkodzic... no to rzeczywiscie
      inna to juz sprawa.
      • jerzy.f Re: Troche nie rozumie obaw Profesora... jezeli b 20.04.07, 13:00
        Ja te obawy rozumiem doskonale. Nikt nie będzie dociekał co to były za rozmowy
        i dokumenty. W świadomości ludzi będzie agentem, kapusiem, zdrajcą itp. itd. Po
        miesiącu już nikt nie będzie pamiętał o co dokładnie chodzi za wyjątkiem tego,
        że prof. Miodek to agent. Taki jest mechanizm niszczenia ludzi przez naszych
        narodowych socjalistów działających pod szyldem IV RP. Nikt się nie zastanawia
        skąd dziennikarz kolejny raz miał tajne dokumenty..?
      • przemek05 Re: a ja rozumiem 20.04.07, 17:11
        W ustawie lustracyjnej nie ma kategorii "szkodzil" - "nie szkodzil". Ten aspekt
        moralny jest kompletnie zignorowany przez ustawodawce, za pominieciem
        preambuly, gdzie mowi sie o szkodzeniu opozycji demokratycznej i dzialaczom
        wolnych zwiazkow zawodowych. Pan Prof. z pewnoscia im nie szkodzil.
        Ale czy moze spac spokojnie? Nie, bo ustawodawca nie zdefiniowal, co oznacza
        slowo "wspolpraca" i kazdy, kto choc raz byl przesluchany i ospowiadal na
        pytania, moze sie teraz bac. A moze o to wlasnie chodzilo ustawodawcy, zeby sie
        wszyscy bali?
        • Gość: nitca Re: a ja rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 17:53
          przemek05 napisał:

          Nie, bo ustawodawca nie zdefiniowal, co oznacza
          > slowo "wspolpraca" i kazdy, kto choc raz byl przesluchany i ospowiadal na
          > pytania, moze sie teraz bac. A moze o to wlasnie chodzilo ustawodawcy,
          > zeby sie wszyscy bali?

          mysle, ze trafiles w samo sedno.
          Ale zacytuje tu Frasyniuka:
          "Dziś wszyscy uczciwi ludzie powinni powiedzieć głośno: Pocałujcie nas w dupę."
      • Gość: Zdolowana Re: Troche nie rozumie obaw Profesora... jezeli b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 21:54
        Jakich obaw? Jak myslicie, czego sie moze obawiac prof. Miodek? Jednego -
        ludzkiego kretyństwa.
        Tak to "wspołpracowali" z SB prawie wszyscy pracownicy uczelni, którzy
        wyjeżdząli na dłuższe pobyty zagranicą. Ja rozumiem. Ich wszystkich trzeba
        teraz wywalic, zeby zrobic miejszce dla gwardii kaczystowskiej. O to chodzi?
        • Gość: Persil1 Re: Troche nie rozumie obaw Profesora... jezeli b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 22:17
          Trafiłes w "10"tkę
      • Gość: krasnal Re: Troche nie rozumie obaw Profesora... jezeli b IP: *.as.kn.pl 28.04.07, 18:50
        Nie umiesz czytać? Profesor nie pisał tylko podpisał sprawozdanie z
        rozmowy,które ubek napisał.
    • Gość: Jan Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie MO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.07, 12:41
      czyżby kolejne "ikona" Wrocławia legła w pyle ? No to teraz czas na Ratusz .... !
      • Gość: westfalia Re: Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie M IP: *.n.pppool.de 20.04.07, 12:53
        Miodek się kręcił w Muenster i Bochum w kręgach Polonusów i gościu wydawał mi
        się już wtedy podejrzany :)
        • Gość: m. Re: Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie M IP: *.uhk.cz 20.04.07, 13:18
          No i co z tego ze krecil sie w kregach:) polonusow??? A niby w jakich kregach
          mialby sie krecic?? Jakby sie obracal w towrzystwie Niemcow, Anglikow tudziez
          Arabow to dzis i tak bylyby podejzany! Ludzie opamietajcie sie! A dzis(tak samo
          kiedys) powszechne kapownictwo zwyklych obywateli na swoich bliznich nikogo nie
          dziwi! Najbardziej zszokowani "agenturalna" przeszloscia sa Ci, ktorzy robili to
          samo ale pod wszystko mowiacym podpisem ZYCZLIWY.
      • Gość: michos56 Re: Jak sie juz Janie nie nauczyles... IP: *.proxy.aol.com 20.04.07, 13:04
        ...to na zawsze pozostaniesz glupim Jasiem. Nie pomoze Ci juz, wierz mi, zadne
        obalanie ikon, czy jak wolisz "ikon", zadne podwazanie autorytetow, wg
        Ciebie "autorytetow". Nie wyplyniesz juz biedny Jasiu na zadnej fali
        polustracyjnej i nie pomoze Ci najsrozszy inspektor IPN. Pan profesor Miodek,
        chocbys pekl z zazdrosci, zawsze bedzie dla wielu auotrytetem a nawet ikona, a
        Ty malym glupim Jasiem, ktoremu nie chcialo sie uczyc. I rada: staraj sie
        rzadko zabierac glos publicznie.
        Gość portalu: Jan napisał(a):

        > czyżby kolejne "ikona" Wrocławia legła w pyle ? No to teraz czas na
        Ratusz ....
        > !




      • Gość: marek Re: Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 18:44
        czy scie wszyscy zgłupieli
    • Gość: rere Re: Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie M IP: *.um.krakow.pl 20.04.07, 12:44
      wszyscy dobrze wiemy, komu
    • untochables Re: Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie M 20.04.07, 12:46
      mam wrażenie że za niedługo osoba która przed 1989 roku zapłaciła mandat
      uwczesnej milicji np. za przekroczenie prędkości też sie będzie musiał
      zlustrować
    • Gość: myk Re: Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 12:51
      No tak, mówił wyraźnie po polsku i nie pisał "dziękuję za obiat". Takich ludzi
      nie chcemy w IV Rzeczypospolitej.
    • presentation1 ...A jaki byl zawziety.................... 20.04.07, 12:54
      w sprawie lustracji.Moje podejscie do tych ludzi jest nastepujace.To nie wazne co osiagnal wazne ze tylko raz byl pedofilem przekresla wszystko.Pod slowo pedofil mozna wstawic inne okreslenia.
      • peryklejtos Re: ...A jaki byl zawziety.................... 20.04.07, 12:57
        presentation1 napisał:

        > w sprawie lustracji.Moje podejscie do tych ludzi jest nastepujace.To nie
        wazne
        > co osiagnal wazne ze tylko raz byl pedofilem przekresla wszystko.Pod slowo
        pedo
        > fil mozna wstawic inne okreslenia.

        Chroba umysłowa czyni u ciebie coraz wieksze postepy....
        • presentation1 Re: ...A jaki byl zawziety.................... 20.04.07, 12:59
          Teraz za pozno.Wystarczy z politowaniem pokiwac glowa nad kapusiem.Cwany.Myslal ze mu przejdzie.
          • Gość: joj Re: ...A jaki byl zawziety.................... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.04.07, 18:19
            ty byłeś nikim, więc od ciebie SB-ecja niczego nie chciała.
            Wątpię czy umiałbyś sklecić jakiś raport z podróży.
            A teraz siedż cicho, jak siedziałeś przez lata - niczym byłeś i niczym jesteś.

      • Gość: Leppiej Czyli sam sie skresliles... IP: *.ija.csic.es 20.04.07, 13:54
        Pod "pedofilia" podstawiam wiec "nie skasowanie biletu". Wszystkie twoje
        osiagniecia zostaly w ten sposob przekreslone i teraz masz sie spalac ze wstydu
        jak patrzysz komukolwiek w twarz.


        Na wypadek, gdybys mieszkal w miejscu bez komunikacji publicznej, podaje inne
        propozycje uczynkow, ktore cie skreslaja:
        - Wyrzucenie niedopalka
        - Lowienie ryb bez karty wedkarskiej
        - Przejscie na czerwonym swietle
        - Przekroczenie predkosci o 20 km/h
        - Picie alkoholu bez akcyzy
    • Gość: acomitam Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie MO IP: 62.87.185.* 20.04.07, 12:54
      Ale strasznie nudny się robi ten temat lustracji. I co z tego, że Pan Miodek
      cos tam napisał czy podpisał. Świat się nie zawalił. PiS, IPN i cała ta otoczka
      ciemniaków podnieca się tym jak każdy ekshibicjonista widząc w parku nagą
      lesbisjke z nagim gejem.
      • presentation1 Re: Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie M 20.04.07, 13:02
        Padaja falszywe autorytety.A to nie koniec.
        • artie40 Re: Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie M 20.04.07, 13:48
          presentation1 napisał:
          > Padaja falszywe autorytety.A to nie koniec.

          Bzdura. Miodek i tak będzie autorytetem jako językoznawca i tak.
        • Gość: Q Jestes idiota n/txt IP: *.p.lodz.pl 20.04.07, 14:57
        • Gość: joj Re: Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie M IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.04.07, 18:33
          ty byłeś nikim i nikim pozostaniesz,
          a Profesorowi nikt niczego nie zabierze,
          jego dorobek naukowy i autorytet pozostanie bez szwanku.
      • Gość: doda-antypoda może Braun nieudacznik życiowy i rogacz wreszcie IP: *.generacja.pl 22.04.07, 11:09
        przestanie szkalowac na zamówienie swoich koleżków z PiSu
    • 123rbr Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie MO 20.04.07, 12:54
      Panie Profesorze. Proszę się nie przejmować !
      • presentation1 ...Kapusiu................ 20.04.07, 12:56
        zawal pewny.
        • presentation1 Re: ...Kapusiu................ 20.04.07, 12:57
          Akta tego profesora znajduja sie w Warszawie.Tam tez znajduja sie akta setek falszywych autorytetow III RP.
          • peryklejtos Re: ...Kapusiu................ 20.04.07, 12:59
            :))))))))

            Jestes lepszy niz kabaret.
            twoje posty to dla mnie zrodlo nieustajacego smiechu :))))
            • presentation1 Re: ...Kapusiu................ 20.04.07, 13:00
              To mi zbiera sie na smiech gdy sledze codziennie nowe nazwiska kapusiow.
              • Gość: y.y Re: ...Kapusiu................ IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 20.04.07, 13:19
                na przykład TW Wielgusa?
                • presentation1 Re: ...Kapusiu................ 20.04.07, 13:21
                  A co to za roznica?Kapowal?-Kapus
          • Gość: ltc a twoje biedny debilku znajduja się w tworkach:))) IP: 193.109.212.* 20.04.07, 13:04
            jak to mozliwe, że mając dwa zwoje mózgowe klikasz w necie??? pewnie wtedy nie
            oddychasz :))) to pisz dłużej, pisz:)))
            • presentation1 Re: a twoje biedny debilku znajduja się w tworkac 20.04.07, 13:05
              Zaloguj sie.A nie jak zwykly kapus z ukrycia.Swoj swego broni.
            • Gość: michos56 Re: Mam zal do Ciebie ltc... IP: *.proxy.aol.com 20.04.07, 13:21
              dlaczego niepotrzebnie podniecasz chorego? Wg instrukcji, z szalonym nalezy
              unikac wszelkich kontaktow, bowiem kazda uwaga skierowana bezposrednio w jego
              kierunku, umacnia go w przekonaniu, ze jest Napoleonem. Jego przypadek
              zaliczono do nieuleczalnych, wiec, zeby nie zaszkodzil innym, nalezy traktowac
              go jak powietrze (niekoniecznie morowe, choc tak byloby najlepiej).

              Gość portalu: ltc napisał(a):

              > jak to mozliwe, że mając dwa zwoje mózgowe klikasz w necie??? pewnie wtedy
              nie
              > oddychasz :))) to pisz dłużej, pisz:)))
              • Gość: ltc wyszedłem z założenia, że taka ameba IP: 193.109.212.* 20.04.07, 14:19
                nie może wykonywac dwóch czynności na raz, więc jeśli pisze te swoje rzygowiny
                to nie oddycha - ergo: im więcej i dłużej bezie pisał zejdzie z tego łez padołu
                i nikt po nim nie będzie płakał - czego tobie i sobie życzę :)
          • pantanal A gdzie są teczki takich gnid, jak presentation1? 23.04.07, 21:37
            pewnie spalone (brak dowodów jest dowodem - Jarosław Kaczyński, dajcie moi
            człowieka, a paragraf się znajdzie - Andriej Wyszynski)

            presentation1 napisał:

            > Akta tego profesora znajduja sie w Warszawie.Tam tez znajduja sie akta setek fa
            > lszywych autorytetow III RP.
          • Gość: Krasnal Re: ...Kapusiu................ IP: *.as.kn.pl 28.04.07, 19:16
            presentation1 twoje akta też się znajdują w Warszawie. Nie wiedziałeś? Zlustruj się.
          • Gość: nie katolik Re: ...Kapusiu................ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 21:46
            tako żecze Polak-katolik.Amen.
        • Gość: joj Re: ...Kapusiu...presentation1 ............. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.04.07, 18:36
          nie życz nikomu gnido!
          bo ciebie szybciej może dosięgnąć.
        • Gość: krasnal Re: ...Kapusiu................ IP: *.as.kn.pl 28.04.07, 19:09
          Presentation1 masz problemy z sercem, czy grozi ci zawał mózgu ?.
    • Gość: ltc a kim jest ten braun???? nikim. i juz wiemy IP: 193.109.212.* 20.04.07, 12:58
      o co chodzi. mozna nie tylko dokopać ale przy okazji się pokazać :) żenada...
      • qfc Mit polskiej inteligencji pryska. PO (i inne) ... 20.04.07, 13:06
        ... wyksztalciuchy stworzyly mit polskiej inteligencji. Inteligencji niezlomnej
        i buntowniczej. I jest to bzdura. Ilosc polskich inteligentow, ktora
        rzeczywiscie byla niezlomna i byla gotowa poswiecic swoje kariery, byla bardzo
        mala. Czesc tez byla taka co dopiero po osiagnieciu wysokiego statusu potrafila
        sie zbuntowac. (Ciezko to oceniac: czy sluszny instynkt samozachowawczy, czy
        cynizm - znany komunistyczny profesor jak sie zbuntowal budowal sobie szerszy
        status, zwlaszcza za granica...)

        Sam pamietam lata 80-te jak to profesorowie, docenci, adiukci czy asystenci z
        bardzo dobrych uniwersytetow po prostu donosili. Jak dla nich polglupi eSBek
        byl autorytetem, bo im pomagal rozwijac ich kariere naukowa.

        Dzisiaj, gdy trzeba sie do pewnych rzeczy przyznac to troche glupio. Zwlaszcza,
        ze bylo to masowe. I nie oszukujmy sie: polska inteligencja sie swinila. Tylko
        wyjatki potrafily zachowac twarz.
        • Gość: jordan Re: Mit polskiej inteligencji pryska. PO (i inne) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 13:13
          co ty pie....! miodek nic takiego nie zrobił,co mogło skrzywdzic innych
          ludzi,zastanów się czasem co piszesz,jesteś przeczulony na punkcie agentów sb!
          miodek jest the best
          • qfc Ja akurat profesora Miodka nie oskarzam. Jest... 20.04.07, 16:46
            ...calkiem mozliwe, ze jego "raporty" to nic specjalnego. Natomiast to co
            widzialem w latach 80-tych, ten serwilizm bardzo sporej grupy wyksztalciuchow
            (chociaz nie wszystkich) wobec skretynialych eSBekow to byla hanba. I skala
            tego byla kolosalna: bo z jednej strony otwarly sie "dularowe" stypendia, ale
            czesto ich cena bylo upodlenie za uzyskanie paszportu.
            • przemek05 Re: Co Pan takiego widzial? 20.04.07, 17:22
              Ja przezylem lata 80-te na uczelni i pamietam, ze opor wobec Wrony byl
              powszechny. Skladki na podziemna S zbieralo sie przez cale lata 80-te, nikt nie
              doniosl, bo kapusiow po prostu nie bylo. Koledzy w Wydzialu robili nadajniki
              Radia i TV "S" - nikt nie wpadl z tego samego powodu.
              A jak Pan szuka swin, to podsuwam pod rozwage: Czy ZOMO rekrutowalo sie sposrod
              studentow i profesorow? Oni rzucali gaz lzawiacy, strzelali do gornikow?
              A "aktyw robotniczy" palujacy studentow w 68r to moze profesura byla? Gdzie
              indziej szukac komunistycznych pacholkow, nie wsrod kadry naukowej.
              • Gość: Tytus Tak bylo w przypadku studentow. Nie przesadzaj z.. IP: *.blpes.lse.ac.uk 20.04.07, 17:40
                ..ta powszechnoscia natomiast.
            • Gość: Ogłupiała Re: Ja akurat profesora Miodka nie oskarzam. Jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 22:02
              Jakie raporty? Czy Was połamało? Skad wzieliscie raporty?
              To były gadki-szmatki. Rozumiem, ze kazdy urodzony po 1972 roku to niezłomy, co
              do policjamta nawet sie nie odzewa i mandaty placi z drwiacym uśmiechem.
        • presentation1 Re: Mit polskiej inteligencji pryska. PO (i inne) 20.04.07, 13:17
          Trafiles w sedno.
        • Gość: Leppiej No ale do inteligencji sie nie zaliczasz IP: *.ija.csic.es 20.04.07, 13:27
          ... jezeli piszesz o "ilosci polskich inteligentow". Ile tego bylo? 100 ton? A
          moze pomiar "ilosci" inteligentow przeprowadzic nalezy w litrach? Pudach?
          Uncjach? Metrach biezacych?
          • presentation1 Re: No ale do inteligencji sie nie zaliczasz 20.04.07, 13:28
            Kapusiow - inteligentow mozna mierzyc na tony.
            • Gość: Leppiej Czy wiesz w ogole... IP: *.ija.csic.es 20.04.07, 13:37
              ... o co mi chodzilo? Bo mam wrazenie, ze nie bardzo...
              • qfc Poczytaj sobie takze moje posty. Tych... 20.04.07, 16:52
                ...wyksztalciuchow mozna mierzyc na tony. Zwlaszcza jak sie do tego doliczy
                fiaty i lady jakie kupowali sobie po tych wyjazdach. A cena tych wyjazdow byla
                zgoda na upodlenie.

                Czesto te raporty moze nawet nie byly takie szkodliwe (chociaz gorliwych nie
                brakowalo), ale co najmniej dzisiaj jest tym autorytetom po prostu wstyd.

                Ja natomiast polecam pomyslec o tych, ktorzy nie rozwineli swych karier, bo nie
                wyrazali zgody na to upodlenie. Moze ich nie ma wielu, ale to oni - moze
                anonimowo - sa dla mniej symbolem polskiej inteligencji niezlomnej, ktorym
                dzisiaj wyksztalciuchy gardza.
                • Gość: Leppiej Re: Poczytaj sobie takze moje posty. Tych... IP: *.ija.csic.es 20.04.07, 17:25
                  Dobra, bo widze ze "zdrowej masie narodu" trzeba to wytlumaczyc
                  lopatologicznie.

                  Gdy mowa jest o obiekcie niepoliczalnym, wtedy mowimy "ilosc". Ilosc mleka,
                  ilosc wegla, ilosc informacji.
                  Gdy mowa o obiektach policzalnych, wtedy mowimy "liczba". Liczba inteligentow,
                  liczba tabletek, liczba samolotow itp.

                  No ale to wiedza tylko Ci zdegenerowani inteligenci, o ktorych "zdrowa tkanka"
                  ma prawo mowic, ze sa "iloscia" a nie "liczba".
                  • Gość: Tytus Chyba nie masz racji. Sprawdz to jeszcze raz. IP: *.blpes.lse.ac.uk 20.04.07, 17:38
                    Wrzuc w google.pl "ilosc sztuk" i zobacz wyniki. Czy oni wszyscy sie myla? Nie
                    chce miz sie wierzyc.
                    • Gość: zbibi Jednak ma rację, jest dokładnie tak, jak napisał. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.07, 21:23
                      A tak przy okazji: od kiedy to Google jest autorytetem w sprawach
                      językoznawstwa? :))) Co niektórzy tam wypisują, to przechodzi tzw. ludzkie
                      pojęcie; zresztą tak samo należy podchodzić z dystansem do wikipedii. Jeśli
                      już, to jednak warto mieć pod ręką solidne opracowania, a "tamte" źródła raczej
                      traktować jako pomocnicze, do późniejszej weryfikacji. Takie jest moje zdanie.
        • Gość: franek Re: Mit polskiej inteligencji pryska. PO (i inne) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 18:47
          a może lepiej odwiedż lekarza psychiatrę
        • Gość: kreativeee oto moja odpowiedz do pisowskiej ciemnoty: IP: *.promax.media.pl 21.04.07, 18:53
          youtube.com/watch?v=MQafFueedM4
          • Gość: Leo Bulero Demonstracja w obronie Profesora IP: *.generacja.pl 22.04.07, 08:47
            Brak juz slow na tych pisowcow. Panie Profesorze, prosze sie trzymac! Jestesmy z
            Panem! Ale swoja droga przydaloby sie przejsc do konkretu i zorganizowac
            demonstracje w obronie Profesora we Wroclawiu... To wstyd, ze ludzie jeszcze nie
            wyszli na ulice w tej sprawie

            www.leobulero.blox.pl
        • pantanal Jesteś wyjątkowym kretynem 23.04.07, 21:40
        • Gość: krasnal Re: Mit polskiej inteligencji pryska. PO (i inne) IP: *.as.kn.pl 28.04.07, 19:36
          Gdyby nie te wykształciuchy byłbyś analfabetą (a może jesteś nim i masz traumę?)
      • Gość: informator FBI T10 jak to kim reżyserem filmu o Wałęsie "Plusy dodatn IP: *.generacja.pl 22.04.07, 11:11
        ie, plusy ujemne"
    • Gość: ms Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie MO IP: *.magma-net.pl 20.04.07, 13:02
      No i co? Wielkie mecyje!
      Popaprane te wasze pomysły lustracyjne, popaprani tez ludzie, którzy rozdmuchują
      coś takiego. To tak jakby w przyszłości ktoś miał mieć przegrzebane tylko dla
      tego, że składał zeznania na komisariacie policji :/

      Jestem z panem, panie profesorze!
      • presentation1 Re: Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie M 20.04.07, 13:03
        Gdyby po wojnie wygrali Niemcy to by i im kapowal.Taka natura kapusia.
        • Gość: triggerhappy Re: Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie M IP: *.bph.pl 20.04.07, 13:11
          ...co zakapował? Na kogo doniósł? Co się stało?

          Wiesz coś? Nic nie wiesz, tylko biegasz jak dziecko po podwórku i pokrzykujesz
          że 'kapuś'... żenujące. Dorośnij.

          Słowem, nic nie wiadomo, ale łatkę przypiąć można. Za co? Bo Miodek raczy się
          negatywnie wypowiadać o lustracji. Świetnie.

          A co z demokratycznym prawem do merytorycznej krytyki?
          • presentation1 ...Mowi Miodek......................... 20.04.07, 13:13
            Coś się w moim życiu zawaliło, ale będę się starał żyć normalnie" - mówi dziś Miodek. Ale ponieważ jest dyrektorem Instytutu Filologii Polskiej Uniwersytetu Wrocławskiego, a wiadomość o jego kontaktach z UB wywołała - jak sam przyznaje - szok u jego współpracowników, odda się do dyspozycji swoich szefów.
            • presentation1 Re: ...Mowi Miodek......................... 20.04.07, 13:14
              Tych kontaktów z UB było pięć. Raz przed wyjazdem, dwa razy po przyjeździe, wzięcie mnie do samochodu i piąty raz po wpadce z karteczką z naszym adresem po powitaniu Władysława Frasyniuka.
              • presentation1 ..Daniel Passent.......... 20.04.07, 13:20
                Znany dziennikarz i publicysta Daniel Passent - jako agent "Daniel" i "John" - dostarczał służbom specjalnym PRL informacji o cudzoziemcach. Od oficerów przyjmował pieniądze - podała TVP w programie "Misja specjalna". Sam Passent twierdzi, że nie wiedział, że go zarejestrowano.
        • critic Na razie nie ma żadnych dowodów 20.04.07, 13:57
          na (jak to określasz) kapowanie. Od kiedy to przestała obowiązywać zasada
          domniemania niewinności? Ach zapomniałem, odkąd mamy IV RP.

          Ciekaw jestem, mały zakompleksiony człowieczku, czy gdyby nie chroniła cię
          anonimowość Internetu to też tak chętnie nazywałbyś ludzi kapusiami. Co,
          powiedziałbyś prof. Miodkowi prosto w twarz że jest kapusiem? Albo ŚP Kuroniowi?
          No dalej, tchórzofretko, do dzieła! Pokaż że na coś cię stać!
        • Gość: Jerzy Re: Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie M IP: *.pearson.com 20.04.07, 23:51
          Czytam te twoje wpisy i jedyny wniosek, jaki mi się nasuwa, to że jesteś
          wyjątkowo podłym gnojkiem. Małym, podłym gnojkiem, dokładnie rozmiaru twoich
          dwóch idoli. Oczyma wyobraźni widzę, jak im bijesz brawo,kiedy na korcie do
          tenisa grają w siatkówkę. Profesora Miodka kurduple nie dosięgniecie,
          choćbyście całe życie poświęcili na plucie w górę.
    • kapitan_stopczyk Dajcie spokój Miodkowi palanty !!!! 20.04.07, 13:07
      Atakują go ci co mu do pięt nie dorastają.
      Szkoda nawet polemizować z tymi oskarżeniami.




      -------------------------------------------------------
      - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
      demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
      - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
      • presentation1 Re: Dajcie spokój Miodkowi palanty !!!! 20.04.07, 13:09
        To on powinien wytlumaczyc sie za przeszlosc a nie ci co nie kablowali.Jego teka jest gruba.
        • critic Re: Dajcie spokój Miodkowi palanty !!!! 20.04.07, 13:58
          "Jego teka jest gruba."

          Coś podobnego! Widziałeś ją? Nie? Więc skąd masz takie informacje?
          • tukot spoks, critic, prezentejszynłan 21.04.07, 08:20
            siedzi samotny we francji, poza zamiataniem plaż z piasku nie ma nic do roboty,
            ma za dużo wolnego czasu - to mu odbija.

            prowadzi swoje krucjaty na forum wyborczej.
            całe lata za poprzedniego systemu stał w cieniu szczotki od kibla żeby go
            władza nie zauważyła a teraz pierwszy odważny i radykalny.
            typowe dla mięczaków.

            stary, zgryźliwy, samotny, obsesyjny.
            pożałować.
        • Gość: krasnal Re: Dajcie spokój Miodkowi palanty !!!! IP: *.as.kn.pl 28.04.07, 19:52
          presentation1 wie, że teczka jest gruba, braun też. Czyli presentation1=Braun
    • Gość: karo Ten Braun to od filmu o 'bolku'? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.04.07, 13:08
      bo jeśli tak, to czego można się po nim spodziewać?
      • Gość: hamper Re: Ten Braun to od filmu o 'bolku'? dokładnie IP: *.generacja.pl 22.04.07, 11:14
    • total_immersion Re: Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie M 20.04.07, 13:11
      Przyjrzyjmy sie chwilke etymologi slowa "sprawozdanie" .

      Juz staro(r)zytni slowianie uzywali konstrukcje "prawo i danie" , co znaczylo
      mniej wiecej "dziel i rzadz" .
      W nastepnych wiekach dzwieczne "a" wymieniano na bezdzwieczne "e" a nawet "y" .
      Pod zaborami plytkie "py" przeszlo w "sy-py" a tluste "d" rozroslo sie do formy
      "zad" i ostatecznie wyksztalcilo sie : "sprawa i zadanie" .
      W zawie(ruchach) wojennych zespoily sie dwa czlony , zniknely "a" i ostatecznie
      utrwalil sie wyraz "sprawozdanie" co potocznie oznacza za slownikiem
      Kopalinskiego : "powiedz chlopie gdzies ty byl".

      Dziekuje za uwage

      prof. Karmelek






      • Gość: jaś Re: Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie M IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.07, 13:22
        Panie Profesorze,dla ludzi jest pan pięknym człowiekiem,a zdaniem "ludzi"proszę się nie frasować.My z panem.
    • Gość: bla KONIEC lustracji!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 13:16
      Na cholere nam ona. NIc pozytecznego z niej dobrego nie wynika jedynie psuje
      atmosfere. I zadnej odnowy moralnej w niej nie widze. KONIEC
      Chcialbym zeby to sie skonczylo teraz, nie chce czekac 15 lat kiedy ludzie
      ktorzy pamietaja tamte czasy odeszli z zycia publicznego. Chce konca teraz.
      o
      • presentation1 Re: KONIEC lustracji!!!!!!!!! 20.04.07, 13:17
        W zyciu.Az do ostatniej gnidy.
        • Gość: jordan Re: KONIEC lustracji!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 13:22
          najlepiej zastrzel miodka od razu,moze ci ulży,miodek jest the BEST!
          • presentation1 Re: KONIEC lustracji!!!!!!!!! 20.04.07, 13:24
            Przeciez ja nie wybieram ci srodowiska.Wybrales kapusiow to zyj z nimi.Po prostu brzydze sie wami.Zabijac?Jestes chory.Przyjemnie patrzec jak sie niszczy sam.
            • Gość: Leppiej Re: KONIEC lustracji!!!!!!!!! IP: *.ija.csic.es 20.04.07, 13:36
              Czy gdybys dzisiaj w starej szafie znalazl dokumenty na kolege z pracy, to bys
              go zakapowal do IPN?
            • Gość: do prezia1 idź już... papierki na plażach czekają IP: 62.233.211.* 20.04.07, 17:55
              na pozbieranie.
          • Gość: skrzypce1 Re: KONIEC lustracji!!!!!!!!! IP: *.lauderhill-fl.gov 20.04.07, 13:39
            Pytam sie tych "patriotow" z IPN: I co dalej? Czy juz jest jakis wyrok
            skazujacy dla prof. Miodka? Komu potrzebna ta zabawa z lustracja? W Polsce zyje
            jeszcze wiele milonow ludzi, ktorym bylo dane, w ten czy inny sposob kooperowac
            z: SB, PZPR, ZMS, ZHP, Milicja Obywatelska, czy tez z gorylem we wroclawskim
            zoo. Zamiast marnotrawic publiczne pieniadze na zabawe w chowanego, to
            powinniscie skazac wszystkich Polakow urodzonych w Polsce komunistyczno-
            socjalistycznej na ciezkie roboty. A co k...a, teraz MY mamy wladze! Ale
            poje...ni ludzie zyja w tym kraju. Sorry Poles for my "French language". Have a
            nice day.
        • Gość: joj Re: presentation1 ty hieno! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.04.07, 18:55
          czyżbyś żywił się padliną?
          boisz się, że ci ścierwa zabraknie?

      • Gość: konrad Re: KONIEC lustracji!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 18:51
        masz rację, lustrację w wydaniu Kaczyńskich należly wyrzucić do ... / nazwę to
        oglęnie/ kibla
    • Gość: sladko Re: Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie M IP: *.adsl.net.t-com.hr 20.04.07, 13:23
      miodek to narodowy polak, ktory falszuje historie niemieckich ziem pod polska
      administracja.
    • Gość: Emeryt Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie MO IP: *.asta-net.com.pl 20.04.07, 13:28
      Sqrwysyństwo pisu jest wyraźne. Dlaczego żaden idiota z pisu nie oponuje
      przeciwko metodom stosowanym przy wydawaniu wizy do USA. Zadawane są tam
      pytania o wiele bardziej wyrafinowane niż to miała SB czy MO. Czyż tamto
      państwo nie musiało dbać o swoje bezpieczeństwo? To może tak każdego polaka
      oprócz kaczorów, którzy w tamtych latach pracowali, wyjeżdżali, mieli kontakty
      z MO czy SB wyrzucić z mieszkań, zabrać emerytury.
      I na koniec nikt nie zauważa, że ten drugi co ma sierść kota na garniturze do
      dnia dzisiejszego nie pokazał tej "sfałszowanej" teczki.
      • presentation1 ....Emerycie.... 20.04.07, 13:31
        Niech wiec Miodek opowie jak skablowal Frasyniuka nadajac ESbecji miejsce spotkania?
        • bromba_bez_glusia Re: ....Emerycie.... 20.04.07, 14:36
          Czlowieku, skoro Frasyniuk go broni, to co ty sie dopieprzasz? Na ciebie
          donosil? Co ty jestes, miecz sprawiedliwosci czy co?

          P.S. Swoja droga, ogladnelam twoja wizytowke. Az szkoda ze taki stary, a taki
          glupi...
      • Gość: vego Re: Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie M IP: *.chello.pl 20.04.07, 13:32
        Bo to nie idioci z PIS-u, tylko dziennikarze grzebią teraz w tych teczkach i
        informują o tym. Panie Emerycie. Najpierw niech Pan przeczyta artykuł, a potem
        komentuje.
        • Gość: rebjot Re: Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie M IP: *.crowley.pl 20.04.07, 16:29
          A ci dziennikarze tak sami z siebie to robią? Gdyby nie czuli
          odpowiedniego "klimatu" politycznego nie wyrywali by się tak do lustrowania A
          zapewne znalazłoby się kilku, którzy wykonują polityczne zlecenia, choć być
          może nie w tym przypadku. Dziennikarz nie poparł swej tezy żadnymi dokumentami
          Gdyby działał na zlecenie toby jakieś otrzymał.
    • Gość: Sober Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie MO IP: *.satfilm.pl 20.04.07, 13:29
      Dlaczego nie wezmą się za byłych agentów SB? Skoro tak bardzo chcą "oczyścić"
      nasze społeczeństwo, to dlaczego nie robią tego tak, jak powinni? Ciekawe, ciekawe?

      Zatem wciąż prawdą pozostaje, że gdzie zaczyna się polityka, tam koniec swój ma
      logika.
      • presentation1 Re: Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie M 20.04.07, 13:32
        Jezeli kumpel w szkole kablowal cie nauczycielowi to winien nauczyciel czy twoj kumpel?
        • Gość: negation1 Re: Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdanie M IP: *.nycmny.east.verizon.net 21.04.07, 07:29
          te MONDRALA a jesli nauczyciel zagrozil kumplowi ze nie przepusci go do
          nastepnej klasy a kumpel zdac MUSIAL bo np zalezalo od tego zdrowie jego matki
          ktora edukacje syna traktuje jako swoja zyciowa misje i fakt na fakt zimowania
          syna zareagowalaby np zawalem serca i taki kumpel pomyslal sobie ze jak opowie
          JAK bylo np na wycieczce ale bez opowiadania kto ile wypalil a kto ile wypil to
          tez uznasz go za kapusia?
          jestes ostatnim szczylem i nawet nie wyobrazasz sobie jak latwo mozna ZLAM<AC
          czlowieka ( metody fizyczne i psychiczne - vide przesluchanie dziadka mojego
          kumpla przez gestapo w czasie wojny jak mu wsadzono jadra w imadlo POWIEDZIAL
          WSZYSTKO co wiedzial)
          latwo Ci osadzac bo nigdy sam nie stanales przed takim dylematem ale idz swoja
          droga, wierz ze jestes dobrym katolikiem i badz dumny ze ciebie niky nigdy o nic
          nie zapyta - NIE MA BOWIEM KOGO !! !! !!
    • piast9 Sprawozdania składali wszyscy 20.04.07, 13:32
      O ile wiem, to w czasach słusznie minionych każdy naukowiec wyjeżdżający za
      granicę musiał złożyć raport po powrocie. Gdzie się było, co widziało itp.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka