2w
15.06.07, 18:20
Zapisując swoją rodzinę do Dolmedu miałem nadzieję na przyzwoity poziom
obsługi. Realia są zaś takie, jakie są... Ciężko się fizycznie dodzwonić - nie
żeby było zajęte - po prostu nikt nie odbiera. Jeśli jest sezon
"przeziębieniowy", a dziecko zacznie gorączkować po południu, to można
zapomnieć o zarejestrowaniu się do pediatry w ten sam dzień. Można przyjechać
i zapytać, czy lekarz przyjmie poza, a właściwie po kolejce zarejestrowanych.
Ostatnia moja wizyta z poważnie gorączkującym brzdącem skończyła się ponad
3-godzinnym czekaniem pod jedynym (!!!) czynnym gabinetem pediatrycznym. Żenada...
Jestem mocno rozczarowany organizacją pracy Dolmedu i w najbliższym możliwym
czasie będę rezygnował z usług tej przychodni. Zaznaczam, że nie chodzi mi o
pracę samych lekarzy, a o trudności w dostępie do usług medycznych.