Gość: dobranoc Re: BEZSENNOŚĆ IL IP: *.local.pl / 192.168.1.* 28.06.03, 23:46 WAITING PHASE TWO (Steven Wilson) [instrumental] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ -i po spotkaniu już... :) IP: 62.233.176.* 29.06.03, 04:52 ...cóż to była za noc :) bea-odprowadzacze sprawdzili się ? :) dobranoc [choć świt juz na nogach]... **************************************** kot ma pręgi siedzi na nich w oblatujących go harmoniach rwanych i schodzonych kół pół spań pół być czy całych? błędnych czy bezbłędnych? błąd dla jednego-jeden: zdechnąć w labiryncie /miron/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bea Re: BEZSENNOŚĆ -i po spotkaniu już... :) IP: *.tvk-gaj.pl 29.06.03, 12:43 Gość portalu: marsha napisał(a): > ...cóż to była za noc :) > bea-odprowadzacze sprawdzili się ? :) Sprawdzili się, sprawdzili :) Mam tylko nadzieję, że sami też dotarli do domów. Miło było wracać, gdy ptaszki ćwierkały, a niebo robiło się coraz jaśniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ -i po spotkaniu już... :) 29.06.03, 16:55 Gość portalu: bea napisał(a): > Gość portalu: marsha napisał(a): > > > ...cóż to była za noc :) > > bea-odprowadzacze sprawdzili się ? :) > > Sprawdzili się, sprawdzili :) > Mam tylko nadzieję, że sami też dotarli do domów. > Miło było wracać, gdy ptaszki ćwierkały, a niebo robiło się coraz jaśniejsze. dotarli... zasnęli o świcie wraz z nocą ... i z nocą powstaną do życia Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ IL 30.06.03, 02:15 dzisiejszy nocny deszcz zmyl mi dłonie... ...ale niestety to nie byl zapach kwiatów za pare godzin pobrodze w morzu... i zalegne na tym drobnym piasku cu soon my dear insomniacs Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała lady punk Re: BEZSENNOŚĆ IL IP: 62.233.176.* 30.06.03, 14:14 ten pocałunek pachniał jak rozgryziona łodyga maku ten pocałunek zakwitł w miękkim wgłębieniu dłoni kiedy się wspięłam na palce dzwonił w dojrzałym polu lecz wtedy nie było już mnie znikłam w tym złotym pocałunku /h.poświatowska/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m* Re: BEZSENNOŚĆ IP: 62.233.176.* 01.07.03, 21:25 śniło mi się że przez szparę podglądałem cudzy sen ale tam tylko gryzło się żółte światło i pluło ja głowę w tył /miron/ Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ 02.07.03, 21:02 Siedze na plaży... woda przede mną woda nade mną .. brrr troche dużo tej wody... ale ładnie Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ IL 03.07.03, 01:35 ... w ogrodzie delicji nikt nie spi ... bzzz serdeczne :-))) A ja dosiadam świni! I diabłów sto mnie goni! Wy sobą zajęci odwróćcie się byście widzieli! Tu chlusta piwo w gębę moją z dzbana w małpiej dłoni, Na pierś owłosioną leci z brody i pełnej gardzieli! Tu ruda ladacznica ropuchę ma na sromie Po sznurkach rozporka gramoli się ręka lubieżna Pod garnkiem mego brzucha rozpala dziki płomień Więc śmieję się głośno i z trzosu odliczam należność! A tam gdzieś - mój brat Na harfie jak Chrystus rozpięty Dobrze mu tak! Niech wie, że niełatwo być świętym! A ja dosiadam świni! I trzymam się szczeciny! To co że pod belką zawisły różowe strąki ciał? Czy może mam być mędrcem by puszczać z ust mydliny Lub mówić o woniach Arabii gdy wokół cuchnie kał? Podkułem świnię złotem i ślad wyciskam w gnoju! Niech każdy oswoi swe diabły o żabiotrupich pyskach! Szczęśliwi niechaj w swoich bańkach z tęczy śpią w spokoju Nim w parę ich zmienią płonące wsie, młyny i zamczyska! A tam gdzieś - mój brat Na harfie jak Chrystus rozpięty Dobrze mu tak! Niech wie, że niełatwo być świętym! A ja dosiadam świni! Przemierzam czarną rzekę, Lecz woda od ognia gorąca nie gasi jurnych krzyków! Więc starczy nam radości! Do końca niedaleko! Do śmiechu łachoczą włochate, niezaciągnięte stryki! Rumianych waszych twarzy myśl żadna nie zaszczyca, Świat oczom otwartym przesłania Nóż, Pieniądz, Pocałunek! Więc patrzcie jak po niebie łun pełzną gąsienice, Jak chmarą się lęgnie z nich nocny owadów gatunek! A tam gdzieś - mój brat Na harfie jak Chrystus rozpięty Dobrze mu tak! Niech wie, że niełatwo być świętym! A ja dosiadam świni! Omijam wszystkie rafy! Popatrzcie, jeżeli prócz siebie cokolwiek widzicie! Korzystać póki darmo rozdaję cyrografy! Szafuję krwią z palca bo na to mnie stać! Jam Król Życia! "Hieronim Bosch", Jacek Kaczmarski (1977) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uhm Re: BEZSENNOŚĆ IL IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 03.07.03, 21:44 KISS ME ON THE BUS The Replacements On the bus, that's where we're ridin' On the bus, O.K., don't say hi, then Your tongue, your transfer, your hand, your answer On the bus, everyone's lookin' forward On the bus, I am lookin' forward And everything ain't O.K. I might die before Monday They're all watchin' us Kiss me on the bus Kiss me on the bus If you knew how I felt now You wouldn't act so adult now Hurry, hurry, here comes my stop On the bus, watch our reflection On the bus, I can't stand no rejection C'mon, let's make a scene Oh, baby, don't be so mean They're all watchin' us Kiss me on the bus Kiss me on the bus If you knew how I felt now You wouldn't act so adult now Hurry, hurry, here comes my stop If you knew how I felt now You wouldn't act so adult now They're all watchin' us Kiss me on the bus Kiss me on the bus Kiss me on the bus Kiss me on the bus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinga!!! Re: BEZSENNOŚĆ IL IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.03, 21:59 Ewa stała naga, Ewa stała niema, mówiła ręka, mówiła noga - było to, czego nie ma. Ewa stała biała - wąż skrzył obok. Ewa stała biała - złoty skrzył się obłok. Ewa stała naga, Ewa stała niema, usta - czerwony plakat, mówiła rękami obiema. Ewa stała naga - wąż z celulozy skrzył, wąż cętkowany. Ewa stała niema - drgały niebieskie skrzydła żył. Ewa stała biała - obiektyw oka skrzył pod powiek diafragmą. Ewa zjadła owoc, Ewa zjadła owoc słowa, którego jej zmysł rozkoszy zapragnął. Ten zmysł, ten zmysł - to była żądza rozkoszy, chęć pogłębienia rozkoszy, chęć określenia rozkoszy - nienasycony zmysł, nienasycona chęć, dręczący nas zmysł, który jak wąż własne dzieci pożera pozostałych zmysłów pięć - on to niemą mowę z nas zmył. Ten zmysł - ten zmysł myśli, nieuchwytny jak rtęć, ten zmysł, potężniejszy, niźli pozostałych zmysłów pięć. Ewa - to imię, imię matki znamy - jej samej nigdy nie znamy dosyć. Seksus - to ojciec, co żąda zmiany - myśl jest odmianą rozkoszy. Ewa stała biała, Ewa owoc zjadła. I to był początek wszystkiego - pamięta - i to był początek, Adamie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wędrowiec wschodu Re: BEZSENNOŚĆ IL IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.07.03, 23:13 "Ja zaś kulę się u podnóża góry papieru jak Adam w krzakach, z książką w palcach otwieram zalęknione oczy na inny świat niż ten, w którym właśnie przebywałem, bo ja, gdy się zaczytam, jestem całkiem gdzie indziej, jestem w tekście, samego mnie to dziwi i muszę z poczuciem winy przyznać, że naprawdę znajdowałem się we śnie, w świecie piękniejszym, że byłem w samym sercu prawdy. Codziennie z dziesięć razy zdumiewa mnie, że mogłem sam od siebie tak się oddalić. Taki wyobcowany i wyodrębniony wracam również z roboty, cicho i pogrążony w głębokiej medytacji wędruję ulicami, mijam tramwaje i samochody, i przechodniów, w obłoku książek, które dzisiaj znalazłem i niosę w teczce do domu, tak oto zatopiony w marzeniach przechodzę na zielonym świetle, nawet o tym nie wiedząc, nie wpadam na słupy latarń ani na ludzi, tylko idę, i cuchnę piwem i brudem, lecz uśmiecham się, bo w teczce niosę książki, po których się spodziewam, że wieczorem dowiem się z nich czegośo samym sobie, czego jeszcze nie wiem." --- "... bo ja mogę pozwolić sobie na ten luksus, żeby być opuszczony, choć ja nigdy opuszczony nie jestem, ja jestem tylko sam, by móc żyć w zaludnionej myślami samotności, bo ja po trosze jestem entuzjastą nieskończoności i wieczności, a Nieskończoność i Wieczność chyba gustują w takich ludziach jak ja." --- B. Hrabal "Zbyt glośna samotność" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bea Re: BEZSENNOŚĆ IL IP: *.tvk-gaj.pl 04.07.03, 16:39 When You Sleep When I look at you Oh, I dont know what's (true) Once in a while And you make me laugh And I'll see (you) tomorrow And it won't be long Once in a while Then you take me down Then you walk (away) When you say "I do" Oh, I don't (believe) you I can't forget it __ ___ When you sleep tomorrow And it won't be long Once in a while When you make me smile [My Bloody Valentine] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uhm Re: BEZSENNO�Ć IL IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 05.07.03, 15:02 Go�ć portalu: bea napisał(a): > [My Bloody Valentine] Lubie Cie! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bea Re: BEZSENNOŚĆ IL IP: *.tvk-gaj.pl 04.07.03, 18:17 Take Me Somewhere Nice Ghosts in the photograph Never lied to me "I'd be all of that" "I'd be all of that" A false memory Would be everything My denial My Elimenant What was that for? What would you do if you saw spaceships over Glasgow? Would you fear them? Every aircraft Every camera Is a wish that i never granted What was that for? Try to be bad [Mogwai] Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ IL 04.07.03, 20:37 Cisza Zapytałam kogoś czym jest cisza, odpowiedział mi, czym cisza nie jest. Cisza nie jest oddechem, szumem w lesie, taflą lodu, okiem. Nie ma dźwięku, barwy, zapachu, kształtu, zasięgu. Nie mówi, nie odpowiada, nie ma jej. I nie można jej sobie wyobrazić. Jest próżnią, bezbarwnością, niedostatkiem, nieobecnością. /b.kobos/ a nad morzem nadal szaro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: BEZSENNOŚĆ IL IP: *.gen.twtelecom.net 05.07.03, 00:13 We got it together, didn't we? Nobody but you and me. We got it together, baby. My first, my last, my everything, And the answer to all my dreams. You're my sun, my moon, my guiding star. My kind of wonderful, that's what you are. I know there's only, only one like you There's no way they could have made two. You're, you're all I'm living for Your love I'll keep for evermore. You're the first, my last, my everything. Barry White odszedł Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ IL - Just the way you are ... 05.07.03, 00:55 Tak spiewal Barry White ... Don't go changing, trying to please me You never let me down before I don't imagine you're too familiar And I don't see you anymore I wouldn't leave you in times of trouble We never could have come this far I took the good times, I'll take the bad times I'll take you just the way you are Don't go trying some new fashion Don't change the color of your hair You always have my unspoken passion Although I might not seem to care I don't want clever conversation Don't want to work that hard I just want some someone to talk to I want you just the way you are. I need to know that you will always be The same old someone that I knew What will it take till you believe in me The way that I believe in you. I said I love you and that's forever And this I promise from my heart I could not love you any better I love you just the way you are. Lubialam cieply, welwetowy baryton tego rythm&bluesowego crooner'a. To juz 25 lat, ech lza sie w przyslowiowym oku kreci ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magician Re: BEZSENNOŚĆ IL - Just the way you are ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.07.03, 17:47 kochaj mnie albo zabij mnie Graham... (from 'Cleansed' S.Kane) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hyhy Re: BEZSENNOŚĆ IL IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.03, 18:07 lubie Was, ale nie lubie netu na impulsy zatem pozdrawiam szybciutko prozaicznie nielirycznie jak sie udalo spotkanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m* Re: BEZSENNOŚĆ IL IP: 62.233.176.* 06.07.03, 04:45 > jak sie udalo spotkanie? barrrdzo :) zaplanowane kolejne-po moim powrocie z Tatr-i przed zniknięciem beatice z kraju... :) zapraszam :) m* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Porter Re: BEZSENNOŚĆ IL IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.07.03, 11:26 MACDUFF: I believe, drink gave thee the lie last night. PORTER: That it did, sir, i' the very throat on me: but I requited him for his lie, and (I think) being too strong for him, though he took up my legs sometime, yet I made a shift to cast him. --- The Tragedy of Macbeth Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ IL 06.07.03, 17:28 Nie ma sie wiec czemu dziwic, ze Lady Macbeth miala wyrzuty po mordzie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ XXXIX IP: 62.233.176.* 06.07.03, 21:56 od jutra bezsenność w cieniu Tatr... ****************************** remanent: na wyprzedaż pójdą pocałunki aż do utraty tchu na drobną sprzedaż uściski i czekanie dzień po dniu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Porter Re: BEZSENNOŚĆ XXXIX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.07.03, 09:35 „MAKBET” Szkot: bestia bitna. Żona: ambitna. Ręce umywa. Ma gdzieś. Bór: marsz na mur! Finał: rzeź. --- Stanisław Barańczak Podstawowe utwory W. Szekspira, Przystępnym sposobem streszczone I dla celów mnemotechnicznych W formę wierszowaną przyodziane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bea Re: BEZSENNOŚĆ XXXIX IP: *.tvk-gaj.pl 07.07.03, 17:23 All I Need You don't ask what I needed to do When I come back you'll need to choose Oh, whatever I ask you take take take take Oh, this is all I need to say It's in your eye, I wondered why No need to say (how close) can we lie Oh, we don't talk, you know all I need Oh, this is what I need to take You don't ask what I needed to do When I come back you'll need to choose Oh, all I ask you do do do do Oo, this is all I need from you [MBV] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h h Re: BEZSENNOŚĆ XXXIX IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.03, 19:34 Więc smutno mi i łykam proszki Dziennik 1954 L.T. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uhm Re: BEZSENNOŚĆ XXXIX IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 07.07.03, 19:37 Gość portalu: h h napisał(a): > Więc smutno mi i łykam proszki > > Dziennik 1954 > L.T. Postałem chwilę późnym wieczorem na ulicy z paroma kumplami sprzed lat Dziennik 1954 L. T. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h h Re: BEZSENNOŚĆ XXXIX IP: *.local.pl / 192.168.1.* 10.07.03, 22:24 errata: Gość portalu: h h napisał(a): > Więc smutno mi powinno byc: Więc jestem smutny Odpowiedz Link Zgłoś