busmen
06.07.03, 23:40
Nie wiem, czy jestem dobrze poinformowany, ale od niedawna nie ma we
Wrocławiu kontrolerów z firm, a tylko nieliczni pracownicy ZDiK. Jeżeli to
prawda to można sobie podarować kupowanie biletów, bo to nie sensu. Nie o to
chodzi, że jak "kota nie ma to myszy harcują", ale jak się większość ludzi
zorientuje to nikt biletu (oprócz uczciwych pasażerów) nie kupi. Mam
nadzieję, że się mylę i dzielne "kanary" dalej sumiennie wypełniają swoje
zadania, ale mój znajomy motorniczy mówi, że od dawna nie widział nikogo
sprawdzającego. Niestety mam miesiąc wolnego od Wrocławia i osobiście nie
mogę tego sprawdzić. Pozdrowienia z nad morza. AP.