Dodaj do ulubionych

Prawo a obowiazek

17.02.24, 10:06
We Francji zaczynamy wakacje zimowe i wielu chcialoby sie wybrac w gory na narty albo nad morze Srodziemne gdzie sa teraz wysokie temperatury. Ale wiele pociagow w ten weekend nie kursuje. Dlaczego? Bo kontrolerzy zdecydowali by zastrajkowac. Dlaczego? Ich zarobki zaczynaja sie (przed podatkami) od okolo 27 k€/rok a na koncu kariery maja okolo 38 k€/rok. Nie sa wiec najgorsze. I termin zaczecia strajku zaczyna ludzi denerwowac, bo strajk ma charakter szantazu rzadu. I premier rzadu zagrzmial, ze wszyscy maja prawo do strajku ale obowiazek by pracowac..

Trudno sie z nim nie zgodzic...

PF
Obserwuj wątek
    • a.jej.rkoniak Re: Prawo a obowiazek 17.02.24, 11:58
      kilka tygodni temu portowcy w Sydney przestali obsługiwać kontenerowce w nabrzeżu firmy arabskiej.
      tysiące czekało za zainteresowanie, stały statki, w sklepach trochę brakło towaru...
      była sprawa w sądzie, wmieszał się w to rząd.... strajk trwał, aż arabski właściciel przystał na żądania placowe.
      Dawniej regularnie przed BN strajkowała poczta.
      Inną formę przyjęła policja lub kierowcy autobusów. Nie ściągają mandatów, nie włączają automatów biletowych.
      Swoją drogą 38k rocznie dupy nie urywa. Średnia w AUS to ponad 90k AUD rocznie, kierowcy autobusów mają więcej. A profesor uniwersytetu to już ponad 200k plus spore superannuation, kiedyś 17%, teraz nie wiem.
      • polski_francuz Poziom zycia 17.02.24, 12:35
        a.jej.rkoniak napisał(a):


        " Swoją drogą 38k rocznie dupy nie urywa. Średnia w AUS to ponad 90k AUD rocznie, kierowcy autobusów mają więcej. A profesor uniwersytetu to już ponad 200k plus spore superannuation, kiedyś 17%, teraz nie wiem."

        Zarobki, zarobkami, ale trzeba uwzglednic mieszkanie, podatki, koszty zakupow...itd, itp. Ale jak zerknalem na tabele prownawcza to poziom zycia w Australopitecji jest faktycznie wyzszy niz we Francji czy w Polsce. Pocieszajace jest to, ze mamy podobnie durne charaktery o ktorych piszemy obadwa:)

        PF
        • a.jej.rkoniak Re: Poziom zycia 17.02.24, 14:36
          do starszego mówisz!!
          mocno wątpliwe zestawienie
          te wydatki zmieniają się jak w kalejdoskopie, generalnie poza Luxemburgiem to jedziemy dobrze, na róni z Niemcami, ale bez pontoniarzy. Kilka dni temu dopłynęła łódź z 30 Pakami, afera pierogowa na cały kraj. To druga łódź od 6 miesięcy ....
    • hordol Re: Prawo a obowiazek 17.02.24, 16:21
      tylko strak uciążliwy może być skuteczny.
      a zresztą fr to jeden z najbardziej strajkowych krajów europy
    • boomerang Re: Prawo a obowiazek 17.02.24, 21:47
      inżynierowie jakoś nie chcą strajkować, bo czym mogliby społeczeństwo zaszantażować?
      • polski_francuz Re: Prawo a obowiazek 17.02.24, 21:49
        boomerang napisał:

        " inżynierowie jakoś nie chcą strajkować, bo czym mogliby społeczeństwo zaszantażować?"


        No tu mi zabiles klina. Zastanowie sie i moze cos wymysle!:)

        PF
      • a.jej.rkoniak Re: Prawo a obowiazek 18.02.24, 00:28
        zablokować wejście do Centerlink?
        • boomerang Re: Prawo a obowiazek 18.02.24, 00:40
          raczej zablokować elektroniczny system płatniczy
          • polski_francuz Szkodzic sobie? 18.02.24, 09:58
            boomerang napisał:

            " raczej zablokować elektroniczny system płatniczy"


            To raczej strajk robotow:). A co do inzynierow to niezbyt wiem czym moga strajkowo zagrozic bez zaszkodzenie samym sobie...

            PF
      • engine8t Re: Prawo a obowiazek 18.02.24, 01:51
        boomerang napisał:

        > inżynierowie jakoś nie chcą strajkować, bo czym mogliby społeczeństwo zaszantaż
        > ować?

        Nie maja potrzeby. Traktuja ich niezle. Praacuja kiedy chca i ile chca i placa im zbyt dobrze.

        Ale francuzi oczywiscie zawsze jakis tam powod znajda.
        • boomerang Re: Prawo a obowiazek 18.02.24, 03:14
          > Praacuja kiedy chca i ile chca i placa im zbyt dobrze.

          To w Kaliforni i w Niemczech (jorl), bo w Australii różnie to bywa. Tutaj wyżej ceniony jest górnik dołowy niż inżynier, a hydraulik to jest pan.
        • polski_francuz Senacie pomoz 18.02.24, 09:51
          engine8t napisał:

          " Nie maja potrzeby. Traktuja ich niezle. Praacuja kiedy chca i ile chca i placa im zbyt dobrze. Ale Francuzi oczywiscie zawsze jakis tam powod znajda. "


          Wlosi znalezli wyjscie na strajki: prawo przewiduje, ze kolej nie moze strajkowac w okresach zwiekszonej aktywnosci, jak m.in. poczatek wakacji szkolnych. I Senat rozwaza takie prawo.

          PF
    • vermieter Re: Prawo a obowiazek 17.02.24, 23:39
      polski_francuz napisał:

      dlaczego kłamiesz? w Paryżu wakacje zaczęły się tydzień temu, mieszkasz rzekomo w Lille, to musisz poczekać jeszcze tydzień,

      administracja forum pokazuje swoją niewiedzę, nie wstyd wam ?
      • j-k vermieter, ty belkotko po-niemiecka 17.02.24, 23:58
        vermieter napisał(a):
        dlaczego kłamiesz? w Paryżu wakacje zaczęły się tydzień temu,
        mieszkasz rzekomo w Lille, to musisz poczekać jeszcze tydzień,


        vermieter, ty belkotko po-niemiecka

        Profesor P_F faktycznie mieszkal w Lille.

        ale od paru lat mieszka gdzie indziej.

        nie jest mi przykro, ty belkotko po-niemiecka

        ze jak zawsze, nie jestes na topie.


        Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.

        PS. ja mieszkam tam gdzie zawsze - od 40-tu lat

        w Nordrhein (nie mylic - z Westfalen)
        • boomerang Re: vermieter, ty belkotko po-niemiecka 18.02.24, 00:43
          pomylił się, bagatelka, o prawie 6 godzin jazdy szybkim pociągiem
        • polski_francuz Kiepski cel 18.02.24, 09:55
          j-k napisał:


          " vermieter, ty belkotko po-niemiecka"

          sobie wybral, bo mi sie rzadko zdarza rozmijanie sie z prawda. Pewnie dlatego, ze eksperymentaliste mozna latwo namierzyc jak zmysla:)

          PF

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka