mikwo
16.07.03, 22:34
a ja jestem za republiką!!! a tak na poważnie to nie rozumiem
powodu dla którego Otton miałby się pojawić koło Bolesława.
Jeśli brać pod uwagę tylko kryterium współpracy to by się pewnie
pełno jeszcze takich walecznych mężów znalazło. Nie jestem
germanofobem i pewnie Otton niewiele więcej zasłużył się dla
Wrocławia niż Bolesław ale jak tak dalej pójdzie to będziemy
mieli więcej pomników niż mieszkańców. Tak więc pomnik Bolesława
tak i następne jakoś "z głową" (chodzi mi o dobór postaci i
zdarzeń) ale Otton się po prostu na to nie łapie...