Gość: zenek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.08.03, 21:05
Od dawna kontrolerzy biletów egzekwowali kary za jazdę bez ważnego biletu
tylko od tych pasażerów nad którymi mieli przewagą fizyczną. Młodzi silni
chłopcy byli tylko grzecznie wypraszani z autobusu czy tramwaju.
Od czasu rozpoczęcia kontroli biletów przez pracowników ZDiK spotykam się
wyłacznie z przypadkami wypraszania gapowiczów z pojazdów. Dzisiaj 18.08.03 o
godzinie 15.25 w autobusie linii 128 nr wozu 8020 bilety kontrolował
pracownik z identyfikatorem nr 001. Był niezwykle uprzejmy. Wszystkim
posiadającym bilety życzył przyjemnej jazdy, a tych którzy ich nie mieli
grzecznie prosił aby na najblizszym przystanku wysiedli z autobusu. Pełna
kultura. Czy takie zadanie postawili szefowie ZDiK przed tymi ludźmi? Szkoda
ich czasu i fatygi. Życzenia miłej podrózy można wydrukować i rozwiesić.
Pytanie jest takie, kto ma płacić za przejazdy i taką pracę kontrolerów? Czy
tych frajerów na długo jeszcze starczy? Chyba że przyspieszy sie podnoszenie
cen na bilety. To przychodzi decydentom bardzo łatwo.