alpin19
11.09.03, 17:55
W wielu miejscach w centrum miasta są tzw. długie przystanki.
Jednak na owe przystanki nigdy nie wjeżdżają dwa tramwaje lub autobusy co
uniemożliwia przsiadkę - jeden pojazd wjeżdża na przystanek, drugi zaś (nie
wiadomo dlaczego) stoi za przystankiem. Tak więc mogę śmiało zapytać czy
komunikacja miejska została stworzona dla ludzi (czyt. podróżujących po
mieście) ??.
Wielokrotnie zdarzyło mi się siedzieć w tramwaju i klnąć w myślach kiedy
motorniczy uniemożliwiał mi przesiadkę (i nie tylko mnie). Co dzień widzę
ludzi w tramwajach proszących o wjechanie na przystanek w celu przesiadki.
Właściwe korzystanie z takich przystanków mogłoby również mieć znaczący
wpływ na szybkość komunikacji miejskiej - przecież mogłyby przejeżdżać dwa
tramwaje na jednej zmianie świateł.
Proszę o przemyślenie tej kwestii - szczególnie przez pana K. Kiniorskiego
oraz kierowców i motorniczych mpk czytających ten post - chętnie z wami
podyskutuję w tym temacie