gazeciorek
14.12.08, 19:46
Słowa uznania za odwagę. Nie wiem, czy to przypadek, czy wyczucie sytuacji,
ale przechytrzyliście wrogów. Wy, wtedy, młodzi chłopcy wyprowadziliście w
pole tak doświadczonych strategów.
Pamiętam listy gończe wydane za Wami. Trzymałem kciuki, by Was nie złapali. Do
dziś mam wyrzuty sumienia, że byłem zbyt młody i nie mogłem w minimalny sposób
Was wesprzeć. Choćby otwierając drzwi do banku. A skądinąd wiem, jaki aparat
uruchomiono, by Was odnaleźć.
Jeszcze raz gratulację za odwagę i za wywalczenie nam wszystkim wolności w
naszym kraju. Ja Wam tego nigdy nie zapomnę.
Panu Piniorowi kiedyś już miałem okazję uścisnąć dłoń (nie wspominając, że po
cichu dziękuję Mu za odwagę). chciałbym kiedyś to samo uczynić Panu
Frasyniukowi. Będę czekał na okazję.
Z przyjemnością ucałowałbym też pierścień Kardynalski, ale wiem, żem zbyt
zepsuty człowiek, by dostąpić tegoż.
Mam nadzieję, że film przedstawi, gdzie JE wymienił złote na zielone ? Nie
ukrywam, że bardzo mnie to zaciekawiło po lekturze artykułu ;)
Z poważaniem i życzeniem Zdrowych i spokojnych Świąt
Gazeciorek