majik2
10.01.09, 17:21
W piatek chcialem sie dostac do Poznania pociagiem w okolicach godziny
16:00-17:00. Jakie bylo moje zdziwienie gdy po przyjsciu na dworzec otwarta
byla okolo polowa kas, do kazdej z nich kolejka na 15-20 osob a poza tym z
wybiciem godziny 16:00 kilka pan kasjerek zrobilo sobie przerwe zamykajac bez
slowa okienka i konczac prace. Czy tak jest zawsze?