Dodaj do ulubionych

Zamiast wymarzonego domu - konflikt z deweloperem

15.02.09, 17:01
Są panny prudentne i nieprudentne. Te pierwsze kierują się maksymą
quidquid agis, prudenter agas et respice finem...
Cokolwiek czynisz, roztropnie czyć i patrz, jaki to przyniesie
skutek.
Nasz bohaterka postawiła się przed czasem i przegrała sprawę.
Sąsiedzi mądrzejsi byli i uzyskali więcej.
Bo najpierw trzeba było zapłacić, tak aby prezesa czujność uśpić i
dopiero po uzyskaniu wszystkich wygód do sądu go podać.
Obserwuj wątek
    • Gość: Hanka Re: Zamiast wymarzonego domu - konflikt z dewelop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.09, 17:57
      Znowu forumowy przygłupek dał głos.
      • kklement Re: Zamiast wymarzonego domu - konflikt z dewelop 15.02.09, 18:02
        Ciebie w trollostwie i głupocie i tak nikt nie przebije.
        • Gość: Hania (prawdziwa) Re: Zamiast wymarzonego domu - konflikt z dewelop IP: 78.8.93.* 15.02.09, 18:47
          Kklemencie forumowy Psychiatro i znawco ludzkich dusz - to Ty
          podajesz się tym razem za mnie ? jakieś rozdwojenie jaźni
          zaczerpnięte od pacjentów ? ja - jak Ci wiadomo - nie stosuję
          takiego słownictwa (którym Ty nad wyraz często się posługujesz)
          • Gość: z Re: Zamiast wymarzonego domu - konflikt z dewelop IP: *.gprs.plus.pl 15.02.09, 21:00
            Gdy go o to zapytałam, nie krył irytacji: - Ta pani nie chce z nami negocjować, niech więc sama sobie kończy budowę.

            To jest poważny człowiek, biznesmen czy jakis goofniarz z piaskownicy?
            Bo wypowiedz jak tego drugiego albo jakiejs obrażonej ekspedientki z GSu.
            • Gość: logik Re: Zamiast wymarzonego domu - konflikt z dewelop IP: *.izacom.pl 16.02.09, 01:08
              Możesz polecić mi jakiś słownik języka polskiego, zawierający
              definicję słowa "goofniarz"? To coś związanego z Goofym z bajek
              Disneya?
              • Gość: logik Re: Zamiast wymarzonego domu - konflikt z dewelop IP: *.izacom.pl 16.02.09, 01:15
                PS. przepraszam, nie skumałem od razu... "goofniarz" to po
                prostu "gó...arz" pisany przez tzw. internetowego paszczura :) czy
                teksty w stylu "poklikash misiaczkoo" też generujesz?
                • Gość: abc Re: Zamiast wymarzonego domu - konflikt z dewelop IP: *.wro.vectranet.pl 16.02.09, 07:26
                  Gość portalu: logik napisał(a):

                  > PS. przepraszam, nie skumałem od razu... "goofniarz" to po
                  > prostu "gó...arz" pisany przez tzw. internetowego paszczura :) czy
                  > teksty w stylu "poklikash misiaczkoo" też generujesz?

                  Co za gó...any komentarz? Twój poprzednik przynajmniej pisał na temat. DNO.
      • Gość: Belfer Re: Zamiast wymarzonego domu - konflikt z dewelop IP: *.chello.pl 16.02.09, 14:29

        Brawo Pani Haniu - tylko przyklasnąć tej ocenie! Pozdrawiam.
    • Gość: JL Re: Zamiast wymarzonego domu - konflikt z dewelop IP: *.tubek.pl 16.02.09, 10:10
      Mając 500 tyś zł. to czemu się samemu za budowe nie brać ?
      wybudowałem dom za połowę tej sumy , wszystko zrobione soldnie, wiem
      co w każdym zakamarku siedzi i z czego było budowane, mam gdzieś
      dewelopera bo niby po co ktoś taki ? skoro się ma kase to nie
      rozumiem dlaczego nie budować samemu ? frajda i tyle, miło wspominam
      budowe mojego domu.
      • zeus75 Re: Zamiast wymarzonego domu - konflikt z dewelop 16.02.09, 10:52
        Bo coraz więcej osób jest wygodna, ma to płaci pół miliona, stać
        ją. Widocznie nie chciała sama budować. A swoją drogą gratuluje
        oszczędności, tylko z wiarą u mnie gorzej co do tej kwoty o której
        wspominasz.
        • Gość: malykaziozduzymego Re: Zamiast wymarzonego domu - konflikt z dewelop IP: *.111.226.244.static.crowley.pl 16.02.09, 14:42
          Jeszcze pare lat temu mozna bylo. Teraz nawet na dzialke nie starczy :)

          A co do deweloperow - jesli dala TYLKO 500k, to sama jest sobie winna.
          Rzetelnosci mozna wymagac od developera ktory za szeregowke wezmie 2x tyle, a i
          tak wtedy na kazdym rogu trzeba pilnowac. I nie ma znaczenia czy developer to
          nowalijka jak El Dommo, czy tez wymiatacz z 10letnim starzem, jak na przyklad
          As-Bau, u ktorego w chwili zacmienia umyslowego mialem nieszczescie wydac
          podobna kwote na mieszkanie. Za taką kwotę można w Polsce mieć mieszkanie
          wybudowane z "pomysłem" - czyli generalnie brud, smród i ubóstwo - oszczędzanie
          na podstawowych rzeczach, terminy -/+ 3 lata :D no i wszystko byloby do
          przełknięcia gdyby nie porażająca głupota "miłościwie panujących" w kontekście
          obowiązującego prawa :)

          Swoją drogą życzę bohaterce cierpliwości - droga sądowa to ładnych kilka lat.
          • Gość: ddd Re: Zamiast wymarzonego domu - konflikt z dewelop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 23:20
            Właściciele firmy AS-Bau to typ nowobogackich tworów
            białkowych,którym uczciwość poskąpiła swojej gościnnośći.
            Szkoda,że jeszcze mają klientów na swoje tragiczne wroby.
    • Gość: o!o teoretyczny mądrala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 15:25
      lubię te dobre rady, typu: trzeba było sprawdzić umowę, sprawdzic to
      tamto.... niedawno była heca z jakims deweloperem, który miał
      wszystko ok., umowy, pozwolenia, kase brał i - na ostatniej prostej
      splajtował. legalnie. nie ma firmy, nie ma przeniesionej własności
      mieszkań, nie ma pieniędzy, jest syndyk i oszukani wykonawcy. a
      wykiwani "klienci" płaczą (w tym kilku mądrych radców prawnych).
      Wcale nietrudno oszukać w imieniu prawa, sprzedac ludziom ich
      marzenia za ich własne pieniądze i zniknąć. Bo człowiek rozumny
      powinien wiedzieć, że kupuje się gotowy przedmiot, a nie marzenia.
      BTW: spotkałem się z sytuacją, że gość kupił dom bez instalacji:
      kaloryfery przyklejone do ściany, krany bez rur, sedes bez odpływu.
      Sprawa w sądzie ciągnęła sie 6 lat.
      • membrum_virile Re: teoretyczny mądrala 16.02.09, 17:02
        Jakiś czas temu szukałem nowego mieszkania. Trafiłem na ofertę PDM
        Development. Lokalizacja Kiełczów.
        Od początku nie podobał mi się sposób płatności. Developer wymagał
        bowiem wpłaty praktycznie całej kwoty zaraz po podpisaniu umowy.
        Rozmawiałem z prezesem tej firmy. Jak wyjaśnił, jest to celowa
        polityka firmy, która nie zaciąga kredytu, finansując budowę z wpłat
        klientów. Miało to, rzekomo, obniżać koszty inwestycji.
        Życzyłem powodzenia prezesowi i zrezygnowałem z zakupu.
        Inni klienci byli bardziej naiwni. Wpłącali wszystko co do grosza.
        Dzisiaj na Kiełczowie budowa stoi w szczerym polu. Mieszkania i domy
        miały być oddawane we wrześniu zeszłego roku, a nie zostaną
        dokończone przez lata, jak mniemam.

        Przez naiwniaków gotowych płacić za dziurę w ziemi rozzuchwalili się
        deweloperzy. A wystarczy wyznawać zasadę: nie ma, nie płacę.
        I powoli przywracamy normalność.
        To klient ma być panem, nie deweloper.
    • Gość: vlad1 Zamiast wymarzonego domu - konflikt z deweloperem IP: *.wroclaw.mm.pl 16.02.09, 19:59
      Skarga do powiatowego inspektora nic nie da. Ten odpisze, ze dla
      niego nie jesteś stroną (będziesz po podpisaniu aktu notarialnego).
      To raz. Dwa - dowiesz się od niego, ze on się zajmuje tylko i
      wyłącznie zgodnością budow z projektem załączonym do wniosku tzn.
      czy nie ma budynek innych wymiarów, czy nie jest niebezpieczny dla
      życia itd. - patrz zadania inspektoratu opisane w prawie budowlanym.
      Jeśli są naniesione zmiany w stsosunku do tego projektu,to
      teoretycznie powinny być zgłoszone we wniosku o pozwolenie na
      użytkowanie. Ale tego Inspektorat i tak nie skontroluje. Zaś Ty
      usłyszysz (albo przeczytasz), że skoro nie jesteś stroną, nie masz
      prawa składać wniosków, A z deweloperem się sądź - i dochodź praw na
      drodzę postępowania z Kodeksu Cywilnego.
      Bolesne, ale doświadczyłem tego na własnym "siedzeniu".
      Prawo jest do tego, do czego papier toaletowy. Urzędnicy też Ci nie
      pomogą...
    • Gość: on,ona,oni Zamiast wymarzonego domu - konflikt z deweloperem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.09, 13:10
      znam tego pana...należy na niego uwazac
      • Gość: Prawnik Re: Zamiast wymarzonego domu - konflikt z dewelop IP: 212.127.95.* 03.03.09, 08:51
        słyszałem, że BNM od Małych Wilczyc, świadczy pomoc prawną osobom, które chcą
        zrezygnować z dotychczasowego dewelopera.

        • Gość: joldre Re: Zamiast wymarzonego domu - konflikt z dewelop IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.10, 09:12
          Super. A sami ile sie ze swoją inwestycją spóźniają?
    • Gość: semafor Re: Zamiast wymarzonego domu - konflikt z dewelop IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.03.09, 09:03
      > Nasz bohaterka postawiła się przed czasem i przegrała sprawę.
      > Sąsiedzi mądrzejsi byli i uzyskali więcej.
      > Bo najpierw trzeba było zapłacić, tak aby prezesa czujność uśpić i
      > dopiero po uzyskaniu wszystkich wygód do sądu go podać.


      krótko mowiąc - miło się uśmiechaj i szykuj zemstę :-P
    • justyna-zemla Chcieli domu, mają konflikt z deweloperem 26.02.10, 00:23
      Pawel Kosun to zlodziej i oszust, kretacz i matacz jak i reszta jego
      interesow. Znam dobrze tego c... wiejskiego, to taki cwaniaczek w
      krotkich spodenkach, mam nadzieje, ze kiedys trafi na kogos co mu
      skopie dobrze dupsko i nie bedzie juz cwaniakowal, a ta kobitka
      dobrze zrobila, sprawa w sadzie bedzie sie ciagnela, ale mam
      nadzieje, ze da rade. A Kosuniowi ktory mam nadzieje, ze to
      przeczyta- CHUJU JEBANY OBYS SIE SMAZYL W OGNIU PIEKIELNY, TY I
      TWOJA RODZINA ZA KRZYWDY KTORE ZROBILES. MAM NADZIEJE, ZE KTOS
      KIEDYS CIE ZALATWI, SPALI RAZEM Z TOBA TEGO STAREGO JEEPA OBYS GNIL
      W MECZARNIACH
      • tbernard Re: Chcieli domu, mają konflikt z deweloperem 11.03.10, 08:53
        > przeczyta- CHUJU JEBANY OBYS SIE SMAZYL W OGNIU PIEKIELNY, TY I
        > TWOJA RODZINA ZA KRZYWDY KTORE ZROBILES. MAM NADZIEJE, ZE KTOS
        > KIEDYS CIE ZALATWI, SPALI RAZEM Z TOBA TEGO STAREGO JEEPA OBYS GNIL
        > W MECZARNIACH

        Aż się prosi aby sprzedać (a nawet oddać w ostateczności w prezencie) takie
        długi developera "firmie" działającej na zasadach podobnych jak w filmie
        "Dług". Gdyby tak paru oszustów popadło wraz z całą rodziną w niewolnictwo nie
        mogąc przy okazji liczyć na pomoc wymiaru sprawiedliwości, to błyskawicznie by w
        tej branży się oczyściło. Po prostu nieuczciwość stała by się bardzo nieopłacalna.
        Ale to tylko marzenia.
        • Gość: lily Re: Chcieli domu, mają konflikt z deweloperem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.10, 20:36
          mocne!!! ale jakie prawdziwe...wreszcie ktoś szczerze napisał, a nie owijał w bawełnę, ale niestety, jak to w życiu jest, złodziejom i naciągaczom zazwyczaj się udaje, a uczciwi i niestety często omamieni pięknymi obietnicami tego dewelopera spłacają kredyty za dom, którego nie ma i najprawdopodobniej nigdy nie będzie będzie. Oto firmy tego o kim zostało napisane i jego wspólników (można sprawdzić na ktokogo.pl):
          Ell Dommo Sp. z o.o. (Wrocław), KRS 0000226958
          Domeco Sp. z o.o. (Mirków), KRS 0000270546
          Mesavista Development Sp. z o.o. (Mirków), KRS 0000306049
          Ab Konstelacja Sp. z o.o. (Wrocław), KRS 0000277369
          Ab Kamienica Sp. z o.o. (Mirków), KRS 0000280133
          Ab Dynamica Sp. z o.o. (Mirków), KRS 0000281209
    • maizluk Chcieli domu, mają konflikt z deweloperem 11.03.10, 01:10
      Uważajcie na OSZUSTÓW Z ELL DOMMO , DOMECO , KONSTELACJA !!!!
      NA PAWŁA KOSUNIA , TOMASZA WAWSZCZAKA i ich WSPÓLNIKÓW !!!!Dobrą
      opinię - mają tylko oni sami o sobie !
      OOOOSSSZZZZUUUŚŚŚCCCCCIIIII!!!!
      • Gość: informator Re: Chcieli domu, mają konflikt z deweloperem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.11, 09:54
        Oszukiwali i dalej oszukują. Uwaga zaczynają nową inwestycję w Mirkowie i znów kogoś naciągną i oszukają
    • Gość: mikser Nie denerwujcie deweloperów, bo się pozabijają!: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.11, 10:10
      www.se.pl/wydarzenia/kronika-kryminalna/krakow-marek-k-zastrzeli-wspolnika-leopolda-j-a-potem-siebie_180271.html
      to przez to, że ich tak stresujecie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka