Dodaj do ulubionych

Ciąg dalszy sprawy lekarki, która nieprawnie pi...

IP: *.jgora.dialog.net.pl 23.11.03, 23:17
Znam wiele patologicznych zachowań ze strony lekarzy. Nie podoba
mi się najczęściej przez nich stosowana solidarność, za wszelką
cenę, zawodowa. Zawsze jednak obowiązuje zasada domniemanej
niewinności. Ta pani doktor tłumaczyła się, że nie wiedziała
(przy "jasności" naszego prawa mogła). Na wiadomość o nieprawnym
działaniu zareagowała jak najbardziej prawidłowo, jej pracodawca
też. Dziwię się, że w poprzednim o tej sprawie tekście Gazeta
zamieściła jej pełne dane osobowe. Lekarz nie jest osobą
publiczną, a także nie ciążył na niej żaden wyrok sądowy.
Uważam, że zajęcie się tą sprawą przez komisję etyki
dziennikarskiej (jeżeli takowa istnieje) to minimum. Jak
zareaguje ta pani doktor? Ma pełne prawo do zadośćuczynienia ze
strony Gazety.
Obserwuj wątek
    • Gość: mer Re: Ciąg dalszy sprawy lekarki, która nieprawnie IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 24.11.03, 17:42
      A ja znam wiele patologicznych zachowań wsrod pacjentów...
      Np pozostawianie bez słowa wniosków rentowych do ZUSu i
      oczekiwanie na ich natychmiastowe wypelnienie...
      • Gość: lekarz Ona już nie pracuje IP: *.kom / *.kom-net.pl 24.11.03, 19:10
        "Ona już nie pracuje" - donosi z satysfakcją redaktor Murmyłło.
        Nie wiem czy wzięła te 20 zł zgodnie z prawem. Nie wiem , czy obowiązek
        nieodpłatnego wystawienia i dowiezienia zwolnienia do ZUS nie dotyczy tylko
        publicznej służby zdrowia. A czy pan na pewno to wie- redaktorze i o ile się
        nie mylę doktorze Murmyłło ? Czy ona miała to jasno powiedziane w kontrakcie z
        firmą dla której pracowała? Jeśli nie jest pan tego pewien, albo się pan myli,
        to lekarka powinna tak zarobić na procesach o zniesławienie i krzywdy moralne,
        żeby nie musiała już dorabiać po godzinach.
        Ja nie pobieram dodatkowych opłat za wszelkiego rodzaju wnioski rentowe,
        zwolnienia, wnioski do sanatorium, zaswiadczenia o wydatkach na leczenie itp.
        chciaż zabiera mi to coraz wiecej czasu. Może wyjaśni pan niedouczonym kolegom
        jak to właściwe wygląda w świetle prawa. Dorabia pan przecież rownież w pismach
        lekarskich.
    • Gość: Gonzales Cóż, Pan Redaktor wytropił kolejną aferę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.11.03, 19:04
      A my mamy piękny przykład agoryzacji życia codzienego. Kobieta zamiast
      wyjaśniać sprawę u pracodawcy lekarki wolała powiadomić media, a konkretnie
      Gazetę, która chetnie służy w przypadku kłopotów.
      Oczywiście, zachowanie lekarki należy potępić, ponieważ "kroić" chorych ludzi z
      dodatkowych pieniędzy, za usługę, którą i tak powinni wykonać, jest po prostu
      nieprzyzwoite. Tym bardziej, że dostarczanie zwolnień jest unormowane - a
      lekarze powinni być zainteresowani przestrzeganiem prawa w takim stopniu, w
      jakim są zainteresowani przestrzeganiem postanowień wypływających z "ustawy
      203".
      • Gość: lekarz Ona już nie pracuje IP: *.kom / *.kom-net.pl 24.11.03, 19:13
        Ona juz nie pracuje, a Rywin ma się świetnie. Media górą!
        • Gość: Toni Re: Ona już nie pracuje IP: *.telia.com 25.11.03, 02:03
          O ile dobrze pamiętam, to zgłaszała te pieniądze w deklaracji
          podatkowej, dziwna forma utajniania nielegalnych dochodów !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka