Gość: Przemysław Rymsza
IP: 213.199.197.*
11.12.03, 10:50
Wiadomym jest, że szybkość dojazdu komunikacji wrocławskiej pozostawia wiele
do życzenia. Takie wypadki jak ten powdują jeszcze większe obniżenie
prędkości pojazdów bo kierowcy i motorniczy będą zmuszeni rozglądać się na
boki z dużą częstotliwością ze skutkiem ubocznym dla dojeżdzających np. do
pracy, który poświęcą na to duą część swojego ranka. Realia są takie,że
torowiska to nie plac zabaw a pojazdy nie są z gumy więc należy zachować
uwagę i stać w rozsądnej odległości od toru i na roztargnienie nie można
sobie pozwolić, żeby nie oberwać lusterkiem autobusu od czego nie raz byłem o
krok, gdy autobus wjeżdżał w zatokę. Więc ostrożnie wrocławianie!