Dodaj do ulubionych

Zapraszamy na spacer po wrocławskim zoo

04.09.09, 10:24
Czy zapewniacie miejsce parkingowe?
Obserwuj wątek
    • zawsze.augusta Zapraszamy na spacer po wrocławskim zoo 04.09.09, 10:29
      wrocławskie zoo faktycznie wyglada coraz lepiej i świetnie ze pisze
      sie duzo na ten temat. oczywiscie zasługa nowego dyrektora jest
      niewątpliwa, tylko bardzo żałuje ze nikt dotychczas nie wspomniał o
      autorze projektów - wiele z nowych obiektów,które juz zostały
      zrealizowne jak np. pawilon gibonów, fokarium są autorstwa młodego
      biura architektonicznego Creo Project - i naparwde sa to swietne
      rzeczy, które podnoszą atrakcyjnośc wrocławskiego zoo.
      poza pormocja dyrektora warto wspomniec takze o autorze, bo jemu tez
      nalezą się gratulacje!
      • Gość: Warka z Tych Re: Zapraszamy na spacer po wrocławskim zoo IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.09.09, 11:20
        zawsze.augusta napisała:
        > ...nikt dotychczas nie wspomniał o autorze projektów ...

        autorzy zawsze są anonimowi a p.Ratajszczak jest "zadufany" w sobie.

        On wie najlepiej, on ma dobre rozwiązania, za jego rządów zwierzęta
        jedzą i żyją lepiej, rozmnażają się. Jest o wiele ciekawiej, bo
        kiedyś obserwowaliśmy lemury kilka sekund a teraz stoimy godzinami
        itp.itd. Gó..o prawda, idąc do ZOO tyle samo czasu poświecałem tym
        zwierzakom za rządów Gucwińskich oraz za obecnych [coś miedzy
        sekundą a godziną].

        Dostrzegam ogromne zmiany, lecz mówiąc o nich nie musimy nawiazywać
        do "tragedii" ZOO i zwierząt które tam żyły. Czas najwyższy
        zakończyć "dyrektorską brudną wojnę" i promocję własnego "ja".

        Mam nadzieję, że nastepną wycieczkę oprowadzą pp. Gucwińscy. Będzie
        tak jak w mojej parafii, były "dyrektor" mieszka w niej, odprawia
        symboliczne msze i oprowadza swoje owieczki ....
        • przerach Re: Zapraszamy na spacer po wrocławskim zoo 04.09.09, 17:02
          Gość portalu: Warka z Tych napisał(a):

          > Czas najwyższy zakończyć "dyrektorską brudną wojnę" i promocję
          > własnego "ja".

          A gdzie widzisz ową "dyrektorską brudną wojnę"? Nie znam wypowiedzi obecnego dyrektora, w której wypowiadałby się 'ad personam' o przeszłości ogrodu. Znam za to wypowiedzi osoby nie będącej ówczesnym dyrektorem, która z nieukrywaną satysfakcją w głosie i oczekiwaniem nieszczęścia wieszczyła ucieczkę Mago z wybiegu, skoro Magda 'jednym susem' przeskoczyła ogrodzenie, a przecież od swojego syna była mniejsza. Macie teraz dyrektora, który robi swoje, nie lansuje się w mediach (radzę sprawdzić, ile razy występował w programach TVP1 (dostępnych w internetowym serwisie stacji - http://www.tvp.pl/wiedza/zwierzaki/zoo-bez-tajemnic), ale gdy już wypowiada się, robi to merytorycznie, nie wykraczając poza meritum, nie dotykając osób trzecich. Czy to ma być lansowanie i promocja własnego "ja"?

          Dyr. Ratajszczak był w Poznaniu jednym z głównych inicjatorów i pomysłodawców nowej słoniarni. Współpracował z architektami, konsultował ich propozycje, podsuwał im pomysły, umożliwiał zapoznanie się z najnowocześniejszymi europejskimi rozwiązaniami. Na pewno tak jest i w przypadku projektów wrocławskich - dla młodych projektantów udane realizacje w ZOO są doskonałymi referencjami w ich portfolio, ale bądźmy realistami - sami tego nie zrobili. Skoro w wątku pojawiły się nazwiska projektantów świadczy to, iż są oni docenieni przez dyrektora, bo w jakiż sposób informacja o nich miałaby przedostać się do mediów?

          Byłem przedwczoraj we wrocławskim ZOO po raz pierwszy od dłuższego czasu. Pamiętałem go sprzed lat, ale śledziłem, co się w nim (nie) działo w tym czasie. To, co zobaczyłem, przerosło moje największe oczekiwania - trudno przejść do porządku dziennego nad tym, co zmieniło się w ciągu ostatnich trzech lat, nad tym, co już udało się zrealizować z planu przedstawionego przez kandydata na dyrektora - zobaczyłem ogród może niezbyt wielki powierzchniowo, ale dobrej klasy europejskiej, kameralny przez swoją zieleń, ale urozmaicony i udostępniający zwierzętom niezbędną przestrzeń. Najważniejszy wniosek z mojej wtorkowej wizyty w zoo jest następujący(celowo wybrałem pierwszy tydzień powakacyjny - spokój, brak niepotrzebnych bodźców, a zwiedzający jakby bardziej rozumiejący, po co do ogrodu przyszli/przyjechali) jest następujący - warto było przed trzema laty wspierać na forum dyskutantów domagających się zmian w ZOO. Moją satysfakcją jest to, że - jak się okazało - stałem wówczas po właściwej stronie, co z mojej strony nie było obarczone nawet najmniejszym ryzykiem ośmieszenia się - dotychczasowe osiągnięcia kandydata na dyrektora gwarantowały bardzo dobrą przyszłość ogrodu. Cieszę się, że miałem rację.

          Z Poznania pozdrawiam znanych i nieznanych dyskutantów sprzed trzech lat.
      • membrum_virile Re: Zapraszamy na spacer po wrocławskim zoo 05.09.09, 17:00
        Byłem tam z córeczką w jednym tylko celu: posmakowania bliskiego
        kontaktu z foczętami i nie rozczarowałem się.
        Mam nadzieję, że fokarium to tylko namiastka africanarium.
    • zeziufive Zapraszamy na spacer po wrocławskim zoo 04.09.09, 10:29
      Krótko i treściwie: konkretnie gdzie i o której zbiórka?
      Oprawadzającemu (wyrazy szacunu!) proponuję dobrze przekombinować
      jak dotrzeć do wszystkich z pokaźnego tłumu tych co na tą tylko
      okoliczność jak i obecnych tam zwiedzających. Podpowiadam, o skali
      problemu Pani Beata Maciejewska z GW może coś podpowiedzieć. Tym
      bardziej, że otwarcie basenu fokarium już poszło w media i
      frekwencha może zaskoczyć zapraszającego.
      Pozdrawiamy i czekamy.
      • Gość: clawz71 Re: Zapraszamy na spacer po wrocławskim zoo IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.09.09, 11:02
        Nie wiem czy doczytałeś, ale, z tego co zrozumiałem, wstęp jest limitowany
        (cośtam SMS cośtam).

        Zastanawia mnie tylko jak organizatorzy pozbędą się "gapowiczów" spośród
        regularnych gości ogrodu. Raczej nie zamkną ZOO na czas spaceru...
        • maciop Re: Zapraszamy na spacer po wrocławskim zoo 06.09.09, 21:03
          Jak to jest z tymi SMS-ami? Czy na taki spacer załapują się wszyscy,
          którzy je wyślą, czy może ilość miejsc jest jakoś ograniczona?
          Jeżeli jest ograniczona to czy osoba, która wyśle SMS-a i nie
          załapie się zostaje jakoś o tym fakie poinformowana? Jak są
          informowane osoby, które załapują się na taki spacer ? Co z osobami,
          które przyjdą na spacer a nie wysyłały SMS-a? Po co w ogóle
          wprowadzać to zamieszanie z SMS-ami? Wcześniej uczestniczyłem w
          wielu spacerach z Wyborczą
          i nie było takich "nowatorskich" pomysłów ja te SMS-y. Czyżby
          Wyborcza chciała zarobić na nich "fortunę"…?
          • garym Re: Zapraszamy na spacer po wrocławskim zoo 06.09.09, 21:51
            Jak to funkcjonuje od strony GW nie wiem. Wysłaliśmy z żoną po jednym SMS'ie i
            oboje dostaliśmy wejściówki na dwie osoby każdy. Dzięki temu weszliśmy z
            dzieciakami za darmo do ZOO. Koszt SMS'ów był znacznie niższy niż koszt biletów
            wstępu. Może te SMS'y są po to by ograniczyć właśnie liczbę darmowych wejść do
            ZOO. Na samym terenie ZOO nikt już nie sprawdzał czy w wycieczce biorą udział
            osoby z zaproszeniami czy też nie - jedynie przy wejściu je pokazywaliśmy. Tak
            więc każdy kto przebywał w tym czasie na terenie ZOO mógł bez problemu się dołączyć
      • rosa_de_vratislavia fokarium 04.09.09, 12:22
        zeziufive napisał:
        >że otwarcie basenu fokarium już poszło w media i
        > frekwencha może zaskoczyć zapraszającego.


        Fokarium jest już czynne? Na stronie internetowej ZOO jest
        informacja,że jeszcze nie, bo nie było odbioru technicznego...ktoś
        był? Ktoś widział? Ktoś wie?

        A coz akwarium, które jakiś czas temu było w remoncie? Czynne?
    • Gość: cep Re: Zapraszamy na spacer po wrocławskim zoo IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.09.09, 11:02
      Rusz dupe na tramwaj/autobus
    • 45rtg Chętni na spacer z efekciarzem? 04.09.09, 11:14
      Boszszsz, co za żałosny pozer. Daniele mu za pospolite, musi mieć
      takie zdobyte przez Mossad. Czyli po prostu wrocławskie ZOO trzyma
      kradzione zwierzęta, zamiast oddać je właścicielowi, bo jakoś wątpię
      żeby Mossad łapał je na pustyni.
      Może i Gucwiński nie był idealny, ale przynajmniej nie robił takich
      żenujących pokazówek pod publiczkę.
      • garym Re: Chętni na spacer z efekciarzem? 04.09.09, 12:22
        45rtg napisała:

        > Może i Gucwiński nie był idealny, ale przynajmniej nie robił takich
        > żenujących pokazówek pod publiczkę.

        No bo Gućwińscy to się nie lansowali w TV komunistycznej. co tydzień cała Polska
        oglądała ich swoja drogą, sympatyczny program. To dzięki tej popularności tak
        długo się utrzymali na stanowiskach.

        Odnośnie danieli to było wyjaśnione w artykule:

        "Te zwierzaki zachowujące się podobne jak krowy czy owce, zastąpiliśmy
        zagrożonymi wyginięciem danielami mezopotamskimi. Przetrwanie ich zawdzięczamy
        brawurowej akcji Mossadu, który wykradł pięć sztuk podczas operacji wojennej w
        Iraku"

        Daniele białe poradzą sobie same i nie ma ich sensu trzymać w zoo a te
        mezopotamskie mogły wyginąć w czasie wojny. gdzie widzisz tu pokazówkę?
        • Gość: Maciek Re: Chętni na spacer z efekciarzem? IP: *.lumenpolska.pl 04.09.09, 13:03
          <<Jednak naszym największym problemem nie jest pozyskiwanie nowych
          okazów, ale pozbycie się zwierząt pospolitych, które powinny żyć na
          wolności>>. I pan dyrektor pozbył się kilkunastu kotów domowych
          wywoząc je w nieznane zamiast do schroniska.Żyją na wolności po
          drugiej stronie tęczy.Ale cele zostały osciagniete,wygospodarowano
          dużooooo miejsca.Pyste,ambicjonalne podejscie do zycia.
          • karpik.pl Re: Chętni na spacer z efekciarzem? 04.09.09, 13:18
            weź może lepiej jakąś tabletkę zamiast wylewać żale na forach.

            w zoo się dobrze dzieje ale trzeba szukać dziury w całym.
            mnie tylko denerwują ludzie którzy cały czas z uporem maniaka dokarmiają
            zwierzęta, nie dałoby się jakiś paru kamer albo strażników dodać? bo
            niedźwiedzie które walczą o fistaszki naprawdę wyglądają tragicznie...
      • Gość: fellow Re: Chętni na spacer z efekciarzem? IP: *.mas.abpl.pl 04.09.09, 17:52
        na wolności niektore gatunki by nie przetrwały to nie jest chwalenie
        się zdobyciem czegoś wyjątkowego tylko pochwalenie się uratowniem
        gatunku zagrożonego wyginięciem. proszę to zrozumieć
    • Gość: W Re: Zapraszamy na spacer po wrocławskim zoo IP: *.e-wro.net.pl 04.09.09, 13:47
      Tramwajem sobie przyjedz
    • Gość: dr inż. Gastronomia w ZOO.... tragedia IP: *.lanet.net.pl 04.09.09, 15:46
      ZOO to zwierzęta, ale też ludzie, którzy przychodzą te zwierzęta obejrzeć,
      czasem miło spędzić czas w ich otoczeniu i płacą za bilet (to dość istotne, czyż
      nie?). W poniedziałek byłem w ZOO z dzieciakami. Problem się zaczął po około
      1,5h gdy zgłodnieliśmy i chcieliśmy coś zjeść.
      1. Letnia restauracja (w pobliżu żubrów) nie obsługuje pod parasolami, a ceny
      dań trochę z kosmosu!!!
      2. Kilkadziesiąt metrów dalej grill bar. Myślę sobie "świetnie, coś na szybko
      przekąsimy, pozwiedzamy jeszcze z godzinkę i pojedziemy na obiad do centrum".
      Emocje opadły jak zobaczyłem udka kurczaka i szaszłyki leżące na grillu. Nie
      uwierzyłem facetowi od grilla gdy zapewniał mnie, że te kurczaki były tego
      samego rana grillowane, a wyglądają tak, bo są przyprawione... bla bla bla....
      3. Ostatecznie wylądowaliśmy na zapiekance i hot-dogu w pobliżu "Dziecińca -
      małego zoo" (czy jak to się tam nazywa). Kosztowało nas to po 4zł, smakowało
      paskudnie, ale zapełniliśmy żołądki i żyjemy, więc bilans tylko trochę ujemny.

      Panie Dyrektorze! Cieszę się, że zwierzętom żyje się coraz lepiej, ale może da
      się coś zrobić z gastronomią? Przecież głupio jest przychodzić z własnymi
      kanapkami, czyż nie? No i zawsze dodatkowe parę złotych by wpadło do kasy ZOO!

      Pozdrawiam
      wrocławianin
      • Gość: ggg Re: Gastronomia w ZOO.... tragedia IP: *.e-wro.net.pl 04.09.09, 18:37
        Dlaczego nie poszłaś do knajpy przy lwach ? Zjeść można, a i lewe na
        wyciagnięcie ręki.
        • Gość: ggg Re: Gastronomia w ZOO.... tragedia IP: *.e-wro.net.pl 04.09.09, 18:39
          Oczywiście LWY (do tego angolańskie,ginacy podgatunek) na
          wyciągnięcie ręki, za szybą restauracji.
      • Gość: Gość Re: Gastronomia w ZOO.... tragedia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.09.09, 13:57
        Witam. Rozumiem, iż cena w restauracji była zbyt wygórowana, myślę jednak, że za
        dobre jedzenie trzeba zapłacić więcej niż 4 pln. jeśli jednak stołujemy sie w
        barze typu fast food, to nie należy spodziewać sie kulinarnych szczytów! Opinia
        na temat jedzenia, które nie zostało skonsumowane a tylko obejrzane, zakrawa na
        "cud kulinarnego jasnowidzenia". Osobiście gratuluje!:) Posiłki "na widoku"
        wzbudzają moje zaufanie o wiele bardziej, niż te wynoszone z głęboko ukrytej
        kuchni...może trzeba było zaufać sprzedawcy? Nie zgadzam sie z opinią o źle
        funkcjonującej gastronomii w Zoo, odwiedzam ogród raz na dwa tygodnie,
        przychodzę z dzieckiem, spędzam cały dzień i siłą rzeczy stołuje sie na miejscu.
        Mogę zjeść dobrą rybę w smażalni, bardzo dobre pierogi w legendarnym barze Ignaś
        lub zjeść coś smacznego z grilla, a gdy przychodzę w większym rodzinnym gronie i
        mamy ochotę zaszaleć, to skusimy sie na restaurację. Pozdrawiam zoologicznych
        maniaków:) Karolina
    • Gość: zdziwiony jaki spacer? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.09, 15:53
      przeciez o zadnym organizowanym specjalnym spacerze w artykule nie
      ma mowy.. wiec o czym Wy dyskutujecie ?
      • garym Re: jaki spacer? 04.09.09, 15:58
        Zmienili artykuł bo zaproszenie było ważne tylko do 10. A komentarze zostały
        • Gość: fan Re: jaki spacer? IP: *.mas.abpl.pl 04.09.09, 18:00
          nie wiem czy to ze względu na wiek (nie mam jeszcze 30) ale zaczynają
          mnie denerwować fora internetowe :P ze względu na bezmyślny ton
          komentarzy niektórych osób - niektórzy bezmyślnie mieszają kogoś z
          błotem, nie licząc się z tym jak sami by się w ten sposób obrażani
          poczuli - jednym słowem zero jakiejkolwiek empatii.

          jesli chociaż do jednej osoby to dotrze to już będzie sukces
          • Gość: bea Re: jaki spacer? IP: 201.240.87.* 04.09.09, 20:35
            "Tak naprawde to nie lubie ogrodow zoologicznych" w ustach
            akurat ...dyrektora ogrodu zoologicznego brzmi niezrecznie-bez
            wzgledu na ciag dalszy wypowiedzi...
            • Gość: H.R. Re: jaki spacer? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.09, 22:10
              I tak brzmi to lepiej niż początek każdego wystąpienia pana Zbigniewa K.:

              Proszę Państwa, generalnie to ja się na tramwajach nie znam, ale wymyśliłem
              takie coś, co się będzie nazywać Tramwaj Plus...
    • blue1977 Zwierzęta bardziej wolne w naszym zoo [wideo] 05.09.09, 14:44
      Byłem dzisiaj na tym spacerze. Muszę powiedzieć, że moje wrażenia są naprawdę
      bardzo pozytywne i stan ogrodu zoologicznego we Wrocławiu po 2,5 rocznej
      przerwie kiedy tam nie chodziłem naprawdę mnie zaskoczył.
      Dyrektor człowiek raczej skromny i sympatyczny, przy tym także specjalista w
      swojej dziedzinie i słychać, że jak opowiada to wie o czym mówi.
      W ZOO przez te 2,5 roku kiedy tam nie byłem naprawdę sporo zmieniło się na
      lepsze. Świetną sprawą jest basen z uchatkami, które można już obserwować
      przez szyby od dołu. Dobrym pomysłem było przeniesienie wilków ze starego,
      obszernego wybiegu, na którym rzadko kiedy można było je dostrzec do
      mniejszego z szybami. Teraz zwierzaki świetnie widać. Przeniesienie
      niedźwiedzi na miejsce wilków też bardzo dobry pomysł. Rewelacyjny jest
      pawilon z małpkami, które siedzą nad głowami zwiedzających niczym nie
      odgrodzone. No i do tego leniwiec. Świetny jest wybieg dla gibonów - całkiem
      nowy z drzewem przewróconym na wyspę, na którą można swobodnie przechodzić.
      Sporo jest też mniejszych, nowych wybiegów.
      Ogólnie po wspomnianym czasie widzę dużo zmian na lepsze. Tak trzymać Panie
      Dyrektorze.

      • Gość: wrocławianka Re: Zwierzęta bardziej wolne w naszym zoo [wideo] IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.09.09, 17:34
        też byłam na spacerze i miałam wrażenie, że po raz pierwszy odwiedzam to miejsce - to jest wreszcie ogród zoologiczny, a nie atrakcja dla ludzi żądnych tanich atrakcji, jarmarku, cyrku, którzy przypatrują się dziwolągom, odmieńcom - czyli wreszcie miejsce tworzone z myślą o zwierzętach!
        likwidacja krat, likwidacja barier, umożliwianie życia w stadzie i próba stworzenia szans przetrwania w godnych warunkach - to wszystko udało się zrobić dyrktorowi w niecałe 3 lata - dziękuję!
        wreszcie mogę bez wstydu i zażenowania powiedzieć moim przyjaciołom przyjeżdżającym do wro by poszli do Zoo
        także podziękowania dla gazety, że umożliwiła nam kontakt z dyr. Ratajszczakiem, to dobry pomysł i świetny człowiek. Mimo chłodu i deszczu spędziłam świeny czas w zoo
      • garym spacer 06.09.09, 01:08
        Też byłem na spacerze i pomimo nie najlepszej pogody jestem z niego zadowolony -
        jak również moje dzieci. Pan Radosław, pomimo tego, że przybył z Poznania, umie
        opowiadać nie tylko o planach ZOO, ale i o jego przeszłości. Widać też jego
        doświadczenie i współpracę z innymi placówkami w kraju i zagranicą. Dwie rzeczy
        jednak mi się nie podobają w planach ZOO:
        1. Brukowanie ścieżek. Pan dyrektor powiedział, że stopniowo wszystkie ścieżki w
        ZOO będą brukowane. Może i dla niektórych ładniej to wygląda, ale jakość
        kładzionego bruku jest taka sama jak np. w Parku Staromiejskim, czyli drobna
        nierówna kostka. Co mi się w niej nie podoba:
        - jest droga i kiepska w utrzymaniu, wypełnienie spoin po jakimś czasie jest
        wypłukane podobnie jak na rynku
        - ciężko się po tym porusza wózkami z małymi kółkami, w tym również tymi
        wypożyczanym w ZOO
        - nierówność kostki jest wyczuwalna pod butem z miękką podeszwą, co po
        parogodzinnym chodzeniu jest uciążliwe
        - jest niebezpieczne dla kobiet w butach na obcasach, a także dla małych dzieci,
        które się o te nierówności potykają
        Taniej i lepiej wykonać ścieżki z gładkiego asfaltu. Jeżeli jest on równy i
        niezniszczony, to nie wygląda źle. Można ewentualnie go podkoloryzować, ale to
        zwiększa jego koszt.
        2. Pawiany, ich populacja będzie się zmniejszać gdyż w tej chwili są
        wysterylizowane. Będą one zastąpione innym gatunkiem, któremu grozi wyginięcie.
        niestety wymiana nastąpi dopiero za 20, 30 lat, gdy obecne powymierają. Moim
        zdaniem to trochę długi okres, a dzieci i ni tylko, bardzo lubią oglądać harce
        pawianów - szczególnie tych najmłodszych. Będzie to przez ten czas duża strata
        wrocławskiego ZOO. Wybieg pawianów jest jednym z pierwszych moich wspomnień z ZOO
        • Gość: obywatelRP Re: spacer IP: *.173.30.154.tesatnet.pl 06.09.09, 08:00
          To chyba małe nieporozumienie. Zapewne nie chodzi o typową granitową kostkę brukową, a o kostki betonowe, tzw. pozbruk (np. taki), powszechnie stosowany w ciągach komunikacyjnych. W pawianami i wanderu - chodzi o to, że bez aktywnych działań gatunek ten wyginie w ciągu 20-30 lat, a nie że we Wrocławiu znajdzie się po tym czasie.
          • Gość: obywatelRP Re: spacer IP: *.173.30.154.tesatnet.pl 06.09.09, 08:18
            pl.wikipedia.org/wiki/Makak_wanderu
          • garym Re: spacer 06.09.09, 21:57
            Gość portalu: obywatelRP napisał(a):

            > To chyba małe nieporozumienie. Zapewne nie chodzi o typową granitową kostkę bru
            > kową, a o kostki betonowe, tzw. pozbruk (np.

            Dyrektor jako przykłada pokazywał kostkę niedaleko ptaszarni, a to była taka
            drobna kostka brukowana, w dodatku bardzo nierówna. Ponieważ ciągnąłem wózek z
            dzieckiem to byłem szczęśliwy, że szybko z niej zeszliśmy.
    • uni25 "kocham zwierzęta" - Co sie stalo z kotami? 05.09.09, 17:59
      miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,36813,4010590.html
      • Gość: obywatelRP Re: "kocham zwierzęta" - Co sie stalo z kotami? IP: *.173.30.154.tesatnet.pl 05.09.09, 20:39
        I po co wracasz do spraw sprzed lat? - ogród zoologiczny to nie schronisko lub przytułek, a koty w ogrodzie są realnym zagrożeniem - zwłaszcza w liczbie wprowadzonej przez żonę poprzedniego dyrektora (bo raczej nie przez niego, który jako lekarz weterynarii musiał sobie zdawać sprawę z problemu, jaki mu gotuje jego 'troskliwa' połowica).
    • aga8319 Zwierzęta bardziej wolne w naszym zoo [wideo] 07.09.09, 11:48
      Kotiki super!!!
      Ale ktoś zapomniała o podjazdach, są tylko schody zarówno na dół jak
      i na mostek. O rodzicach z dziećmi w wózkach i niepełnosprawnych
      niestety zapomniano.
    • kadykianus Wow :) Jestem w szoku 28.09.09, 21:55
      Wybiorę się do Ogrodu. Dawno nie byłem. Fantastyczne!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka