Dodaj do ulubionych

Punkty karne.

IP: proxy 16.10.02, 08:26
Będąc na przeglądzie w PZMot otrzymałem ulotkę o dobrowolnym szkoleniu
kierowców którym po ukończeniu odejmuje się kilka punktów karnych.Jest to
szkolenie płatne odbywa sie w niedziele w Katowicach.Dotyczy to zapewne tych
kierowców którzy zbliżają się do maxa.Wydaje mi się że to dobry pomysł bo
można odświeżyć sobie kodeks,a osoby zagrożone mogą zmniejszyć konto.Mnie to
jeszcze nie dotyczy bo mam tylko 2punkty na koncie.
Co o tym sądzicie --może ktoś przyzna się ile ma punktów.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jerry Re: Punkty karne. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.02, 09:34
      Prawko mam od dziesięciu lat. Jakieś 3 lata wstecz niestety musiałem je zdawać
      ponownie:-( Miałem 24 punkty karne, głownie za sprawą zbyt ciężkiej nogi:-)
      Przez 2 miesiące jeżdziłem bez prawka ( zrobiłem w tym czasie 14 tys. km ).
      To wielki fuks,że jakoś nie natknąłem się na policję.
      Myślę,że dla osób "zagrożonych" uczestnictwo w pogadankach nt. bezpiecznej
      jazdy itp. jest dobrym sposobem na "skasowanie" choć kilku punktów.
      Pozdrawiam,
      J.
      P.S. Szerokiej drogi:-)
    • Gość: loggy Re: Punkty karne. IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 16.10.02, 10:39
      To ja w przeciwienstwie do Jerrego mam krotszy staz...
      Przez 8 lat zdobylem 0 (slownie: zero) punktow karnych.
      Oczywiscie mandaty placilem, ale obylo sie bez punktow!
      Nie sztuka jest nie podpadac... sztuka nie dac sie
      zlapac. ;)

      Kasowanie punktow poprzez takie kursy to dobry pomysl.

      A tak na marginesie czytalem ze nowe blankiety mandatowe
      zawieraja zbyt mala ilosc informacji by byly wazne. Tym
      samym nie trzeba placic takich mandatow. Co prawda
      odpowiednie ministerstwo juz sie polapalo i zmienilo
      wzory mandatow ale... ciagle jeszcze nie ma nowych
      drukow wiec wypisuje sie na starych (np. bez numeru
      PESEL). To informacja z dzisiaj z onetu.

      L.
      • Gość: Jerry Re: Punkty karne. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.02, 11:11
        Ale muszę się pochwalić,że ostatnimi czasy nie powiększyłem swojego konta
        punktowego:-)
        Może jeżdżę ostrożniej a może... po prostu mam więcej szczęścia?;-)

        Ale tych popieprzeńców, którzy jeżdżą po Przyjażni w swoich starych autkach i
        słuchają na maxa muzyki ( a nie wszystkim to odpowiada ) to bym chyba...
        pourywał.
        Np. stary czerwony golf I, biała skoda 120 itp.
        Pozdrawiam wszystkich kulturalnych mieszkańców Przyjażni i ogólnie TG.
        J.
      • tom1 Re: Punkty karne. 31.10.02, 17:05
        Gość portalu: loggy napisał(a):
        > A tak na marginesie czytalem ze nowe blankiety mandatowe
        > zawieraja zbyt mala ilosc informacji by byly wazne. Tym
        > samym nie trzeba placic takich mandatow. Co prawda
        > odpowiednie ministerstwo juz sie polapalo i zmienilo
        > wzory mandatow ale... ciagle jeszcze nie ma nowych
        > drukow wiec wypisuje sie na starych (np. bez numeru
        > PESEL). To informacja z dzisiaj z onetu.
        >
        > L.



        Trzy miesiace temu 75/50 = 100pln juz na nowym druczku


        tom
    • Gość: Forman. Re: Punkty karne. IP: proxy 16.10.02, 16:29
      Też mi się parę razy upiekło.Oprócz tegorocznego za 2 pkt,to ostatni 5 lat
      temu.Wszystkie poza Śląskiem.Ostatni to na Pomorzu 58/40 przez cała
      miejscowość, było to 200m przed tablicą o koncu wioski.Typowe polowanie na
      jelenii.
    • Gość: Forman Re: Punkty karne. IP: proxy 22.11.02, 21:44
      Powodem była śliska jezdnia.A panowie nie wiedzą że prędkość należy dostosować
      do aktualnych warunków.Należy się mandat karny i parę punktów!!!!
      Nie pisałbym tego,ale od Policji z Polic dostałem ostatni mandat,a mogli
      przecież pouczyć. Tłumaczyłem że 1 raz tamtęty jadę.Pan Bóg nie rychliwy ale
      sprawiedliwy.



      www1.gazeta.pl/kraj/1,34309,1164646.html
      • loggy_ Re: Punkty karne. 07.01.03, 09:50
        Punkty zerowe podobno nie zwiekszaja puli punktow karnych, ale ich przyznanie
        jest odnotowywane i moze byc pomocne dla sadu do okreslenia "profilu
        psychologicznego przestepcy" czyli stwierdzenia ze kierowca notorycznie podpada
        w drobnych rzeczach.
        Moim zdaniem to kolejny bubel.
        L.
        • yasny Re: Punkty karne. 07.01.03, 22:16
          hehe dobre !!
          punkty zerowe ! co to za debil wymyslil ? jakis winetu w dramatycznych porywach myslowych ?
          jak ktos podpada, to zbiera punkty, chocby po jednym, to chyba nie dla wszystkich oczywiste ...
      • loggy_ Re: Punkty karne. 08.01.03, 09:48
        Postuluje wprowadzenie punktow ujemnych za wyjatkowy heroizm na drodze!
        Pozwalaly by one zredukowac liczbe punktow karnych. Przyznawane np. ze
        uratowanie komus zycia podczas wypadku, przeprowadzenie dzieci przez ulice,
        pomoc w gaszeniu obcego pojazdu itd.

        I uwaga!!! Super promocja!! Osiagniecie -24 punktow pozwala na otrzymanie
        drugiego prawa jazdy 'in blanco'!!!

        L.
        • Gość: Forman Re: Prędkość bezpieczna.... IP: proxy 06.02.03, 09:49
          To 80 km/godz którą uznał i zastosował jeden z uczestników karambolu koło
          Swarzędza(TVN-Fakty).We mgle i zimą ?? Ok 200 aut brało w tym udział-cieszyli
          się zapewne laweciarze i blacharze z tych okolic.Dzięki Boku nikt nie
          zginął.Policja jednoznacznie bez ogródek wini kierowców za niedostosowanie
          prędkości do warunków.Ciekawi mnie ile oni jechali, skoro zwolnienie do 80 tki
          było niewystarczające?Zima znów upokarza wspaniałe i szybkie auta do których
          być może nie wszyscy"dorośli". Czy na naszych jeżdzi się za szybko ?Wg mnie
          tak-istnieje hierarchia marek Lexus czy BMW nie może "wlec" się np.
          CC,Uno,Golfem 2 czy Matizem.Za wszelką cenę musi wyprzedzić nawet gdy nie do
          tego możliwości.

          No bo po co kupują niektórzy takie auta tylko względy bezpieczeństwa ??Przy
          tak dużych prędkościach żadne poduszki w najlepszych autach nie wystarczą
          Co o w tej kwestii sadzicie ?









          • evek Re: Prędkość bezpieczna.... 06.02.03, 10:13
            mysle, ze nic nie nauczy sporej czesci kierowcow myslenia na drodze. niestety.
            nie wiem czy zauwazyliscie, ale spora czesc kierowcow, ktorzy manifestuja swoja
            niby "lepszosc" na drogach stanowia mlodzi ludzie?!! nigdy nie zdarzylo mi sie,
            zeby moj tata, ktory jezdzi od prawie 30 lat i jest swietnym kierowca,
            wyprzedzal we mgle, na oblodzonej nawierzchni itp. a jezdzi szybkimi
            samochodami. do tego trzeba dorosnac mysle.
            osobny temat, to zachowanie takich kierowcow BMW i innych "szybkich" wobec
            kobiety za kierownica, ktora nie wyprzedza innych jadac np. we mgle...jeszcze
            do niedawna myslalam, ze to stereotyp...
            pozdrawiam tych, co sie staraja i mysla na drodze!
          • loggy_ Re: Prędkość bezpieczna.... 06.02.03, 11:40
            Nie mam nic przeciwko takim debilom co jezdza jak wariaci, DOPOKI swoim
            zachowaniem nie zagrazaja zdrowiu, zyciu czy stanowi materialnemu niewinnych
            osob. W sumie na tym polega ewolucja, ze osobniki uposledzone gina. Niestety na
            drodze stwarzaja oni zagrozenie dla postronnych, normalnych ludzi i to jest
            karygodne!
            Surowe kary za jawny debilizm bylyby wskazane, tyle ze w Polsce to niemozliwe -
            ot np. sedzia ktory zabil czlowieka na drodze do dzis pozostaje bezkarny. To o
            czyms swiadczy...
            L.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka