Dodaj do ulubionych

Imigracja manipulacja

IP: *.range86-142.btcentralplus.com 27.11.09, 10:40
Do tego nie trzeba wydokiej klasy experta od PR, wystarczy student stazysta w
Onet.pl

Wersja Onet.pl: Emigrancji wracaja do Polski
wiadomosci.onet.pl/2085481,28350,wiadomosceu.html
Wersja oryginalna: Niektorzy wracaja ale jeszcze wiecej przyjezdza.
www.telegraph.co.uk/earth/greenpolitics/immigration/6662452/Record-numbers-leaving-UK-but-half-a-million-migrants-still-arriving-each-year.html
Obserwuj wątek
    • Gość: mama Re: Imigracja manipulacja IP: *.range86-139.btcentralplus.com 27.11.09, 11:06
      tez mnie to dzisiaj rozbawiło, bo Onet to w ogóle taki rozrywkowy portal jest :)
    • bigstrand net fall 27.11.09, 12:02
      czyli wzrost

      They said the 30% fall in net immigration was "almost entirely" due to Eastern European migrants.


      Eastern European workers returning home was behind the sharp rise in emigration but hundreds of thousands of new migrants continued to flock to the country.

      It meant, on balance, more people still arrived than left during 2008 and critics said the population remained on course to pass 70 million within two decades.


      Manipulacja, zbicie dwu odniennych trendow w celu koloryzacji wywolania strachu

      It will pile further pressure on local authorities and communities already facing a heavy strain on resources by large and sudden influxes of people.

      Mamy na to jakies dowody poza tym ze "wszyscy o tym wiedza"?
      And it came as a poll showed three quarters of the public are concerned about the impact immigration is having on Britain and a similar proportion do not believe the Government is open and honest about the scale.
      Aha czyli wszyscy o tym wiedza a scislej nie chodzi o to czy to jest prawda czy nie. Wg PR prawda jest to co ludzie mysla. Ziemia jest plaska.


      The rise in emigration was mainly driven by Eastern Europeans, 69,000 of who left last year compared to just 25,000 in 2007 but the former Eastern Bloc citizens, such as Poles and Slovaks, continue to arrive as well and there was a net inflow of 20,000 over the year.

      Oczywiscie ze wszystko przez tych bloody eastern europeans pieszczotliwie zwanych mieszkancami bloku wschodniego ktorych wrzuconych do jednego worka razem. 20,000 wzrost dotyczy wszystkich EE.
      Tymczasem wobec 251,000 wzrost netto te 20,000 to mniej niz 10%

      Jesli ktos manipuluje to jest to rowniez telegraph.

      Zabawne ale w Hiszpanii przeklinaja tych paskudnych emerytow z UK tak samo. Nie integruja sie, wykorzystuja sluzbe zdrowia ponad miare.
    • qvintesencja Wiarygodne liczby 27.11.09, 15:08
      Gość portalu: Jaro napisał(a):

      Wracanie do liczb z 2008 roku ma niewielki sens bo zmienila sie
      kompletnie sytuacja ekonomiczna.

      Obrazuja to najnowsze dane rejestracji WRS nowo przybylych ludzi z
      Polski za III kwartal 2009:

      The number of approved WRS applicants making initial applications
      in Q3 2009 was 26,940, compared to 39,220 in Q3 2008 and 57,310 in
      Q3 2007. The decrease is mainly explained by the fall in approved
      Polish national applicants, which fell to 13,700 in Q3 2009 from
      25,145 in Q3 2008 and 41,195 in Q3 2007.

      Obserwowany w Q3 spadek nowych przyjazdow z Polski o blisko polowe
      jest oczywiscie zgodny z ogolnym trendem.

      Na pytanie ilu ludzi z Polski ktorzy juz byli w UK wrocilo w 2009 z
      powrotem nie ma jak na razie wiarygodnej odpowiedzi bo nie sa oni
      wykazani w WRS i NIN. Nie ma tez danych na temat wyjezdzajacych z
      UK.

      www.homeoffice.gov.uk/rds/pdfs09/immiq309.pdf
      • Gość: Jaro Re: Wiarygodne liczby IP: *.range86-142.btcentralplus.com 27.11.09, 16:24
        I pewnie tak jest, ze mniej ludzi teraz sie rejestruje w WRS. Czy mniej
        wyjezdza? Pewnie tak, ale tez lacza sie rodziny, a malzonek czesto nie pracuje
        (zwlaszcza gdy sa dzieci).

        Natomiast nie ma powodow by sadzic, ze wiecej Polskow migruje z UK do Polski niz
        z Polski. Pewnie wiekszosc wracajacych jest z Eire.

        Natomist co da samego artykulu o wzroscie liczby ludnosci: takie poglady
        swiadcza wylacznie o rasizmie. Bez problemu mozna wykazac ze kazdy dodatkowy
        obywatel, jesli tylko pracuje, jest zrodlem bogactwa dla kraju. Malo tego, tym
        uzasadnia sie oplacalnosc finansowania zabiegow in vitro. In vitro oplaca sie
        nawet gdy panstwo musi wydac kupe pieniedzy na leczenie i ksztalcenie dzieci. A
        imigranci to czysty zyski, jesli tylko pracuja i nie zeruja na benefitach, z
        zwlaszcza gdy na emeryture wroca do kraju urodzenia (koszty leczenia). Moze ktos
        by wreszcie zrobil z tego tematu jakas porzadna prace magistrska.
        • Gość: from Europe Re: Wiarygodne liczby IP: *.b-ras1.pgs.portlaoise.eircom.net 27.11.09, 21:22
          Gość portalu: Jaro napisał(a):

          Moze kto
          > s
          > by wreszcie zrobil z tego tematu jakas porzadna prace magistrska.


          Ze co? Pozadna prace? Jaro oszalales ? :) Modyfikowane gotowce sie teraz kupuje. Nie potrafia nawet pytan pozadnie sformulowac jak juz sie wysila i wrzuca tu jakas ankiete zatwierdzona przez promotora.
        • 10iwonka10 Re: Wiarygodne liczby 27.11.09, 21:24
          >>>Natomist co da samego artykulu o wzroscie liczby ludnosci: takie
          poglady swiadcza wylacznie o rasizmie.>>>

          Nie sadze ze to rasizm, UK to mala wyspa a w przeciagu dosc
          krotkiego okresu ludnosc wzrosla do prawie 70mln.Buduje sie wciaz
          nowe domy,redukuje tereny zielone.Niedlugo bedzie jak w Chinach
          ekstra zageszczenie.
          Emigranci to czysty zysk ale jesli emigracja jest pod pewna kontrola
          a nie kompletnie na zywiol.A niestety bardzo szczodry system
          zasilkow przyciaga rowniez wielu emigrantow-niewrobow.
          • Gość: Jaro Re: Wiarygodne liczby IP: *.range86-142.btcentralplus.com 28.11.09, 19:46
            Nie wiem na 100%, ale przypuszczam, ze gdyby do UK nagle zaczelo zajezdzac setki
            tysiecy anglosaskich Kanadyjczykow czy Australijczykow, nie byloby wiekszego
            problemu i nikt nie narzekalby ze ich dzieci chodza do brytyjskich szkol lub
            lecza sie w NHS-ie. Amerykanie to troche inna, mniej pozadana, "rasa". Swoja
            droga, latwo moznaby zrobic ankiete online na ten temat.
            • 10iwonka10 Re: Wiarygodne liczby 28.11.09, 20:20
              Mysle ze bylby tez problem. Zauwaz ze np Anglik jesli chce wyjechac
              na stale do Australii aby sie tam osiedlic ( ich dawnej kolonii i
              commonwealth country czyli maja ta sama krolowa) to tez potrzebuje
              wize i nie kazdy ja dostaje. Nie bylabym az taka przewrazliwiona na
              punkcie emigracji z 'europy wschodniej'ale raczej emigracji
              puszczonej na zywiol.
              • rekin.finansjery Re: Wiarygodne liczby 29.11.09, 01:31
                Zauwaz ze np Anglik jesli chce wyjechac
                > na stale do Australii aby sie tam osiedlic ( ich dawnej kolonii i
                > commonwealth country czyli maja ta sama krolowa) to tez potrzebuje
                > wize i nie kazdy ja dostaje

                Tak troche obok glownego watku. Oprocz powyszego musza jeszcze zdawac egzamin z
                jezyka hehe :) Bylo dosc glosno ostatnio o tym, kiedy jakas Angileka sie zalila
                ze "jak to? ona ma to zdawac? ona mowi po angielsku". Sorry mate ;)
        • Gość: mmm Re: Wiarygodne liczby IP: *.aster.pl 28.11.09, 07:05
          Porządną pracę można napisać jak się ma porządne dane, a w UK z tym krucho, bo imigracja puszczona została na żywioł.
        • qvintesencja Fakty o imigracji netto do UK, i z Polski w 2008 28.11.09, 14:19
          Gość portalu: Jaro napisał(a):

          > I pewnie tak jest, ze mniej ludzi teraz sie rejestruje w WRS. Czy
          mniej
          > wyjezdza? Pewnie tak, ale tez lacza sie rodziny, a malzonek
          czesto nie pracuje
          > (zwlaszcza gdy sa dzieci).
          > Natomiast nie ma powodow by sadzic, ze wiecej Polskow migruje z
          UK do Polski ni
          > z
          > z Polski. Pewnie wiekszosc wracajacych jest z Eire.

          Dane z WRS zawsze pokrywaly sie z danym z NIN. A z kolei ci ktorzy
          nie pobieraja NIN to zupelny margines. Na podstawie wielu lat
          obserwacji dane WRS (+NIN) sa wiec bardzo wiarygodne.

          Co do migracji netto o korej spekulujesz z sufitu to dostepne sa
          dane na podstawie IPS (dla ktorego blad statystyczny jest wyzszy,
          oceniany na 10-14%). Wedlug tej oceny migracja netto do UK za rok
          2008 byla dodatnia i wniosla 13 tysiecy ludzi z krajow A8 Unii. Na
          tej podstwie mozna ocenic naplyw ludzi z Polski netto na 6-8
          tysiecy ludzi w ciagu 2008.

          Dane te sa z dokumentu IPS estimates of long-term international
          migration year ending March 2009, Chart 1d , ktory jest tutaj:

          www.statistics.gov.uk/statbase/product.asp?vlnk=15240
          Bardziej interesujace beda oczywiscie dane nadchodzace w tym i
          przyszlym roku bo w roku 2008 nie bylo jeszcze calkowitej zmiany w
          ekonomii.

          > Natomist co da samego artykulu o wzroscie liczby ludnosci: takie
          poglady
          > swiadcza wylacznie o rasizmie. Bez problemu mozna wykazac ze
          kazdy dodatkowy
          > obywatel, jesli tylko pracuje, jest zrodlem bogactwa dla kraju.
          Malo tego, tym
          > uzasadnia sie oplacalnosc finansowania zabiegow in vitro. In
          vitro oplaca sie
          > nawet gdy panstwo musi wydac kupe pieniedzy na leczenie i
          ksztalcenie dzieci. A
          > imigranci to czysty zyski, jesli tylko pracuja i nie zeruja na
          benefitach, z
          > zwlaszcza gdy na emeryture wroca do kraju urodzenia (koszty
          leczenia). Moze ktos
          > by wreszcie zrobil z tego tematu jakas porzadna prace magistrska.

          Troche przewalasz z tym rasizmem i upraszczasz sprawe, a in vitro
          brzmi humorystycznie bo to jest sprawa marignalna, w takim
          rozumowaniu gumki bylyby przeszkoda we wzroscie bogactwa hehe.
          Problem jest o wiele bardziej skomplikowany. Na przyklad
          twierdzenia o wzroscie zatloczenia w UK, przeciazenia systemu uslug
          socjalnych nie sa pozbawione sensu.

          Kretynska demagogia i populizm w artykule Telegrafu jest jednak
          wyraznie widoczna w odniesieniu do ludzi z Polski i z nowych krajow
          Unii. No bo pisze sie o tym tak ze skolowany czytelnik w koncu nie
          wie ilu imigrantow z tych krajow przybylo netto do UK w 2008 r ale
          odnosi wrazenie ze duzo. Natomiast z Tabeli 1 w powyzszym
          dokumencie mozna znalezc ze bylo ich 13 tysiecy podczas gdy
          calkowita imigracja nie-brytyjczykow wyniosla 226 tysiecy ludzi.
          Obywateli z nowych krajow Unii bylo wiec w calej imigracji netto
          niecale 6%, a z Polski 3%! To jeszcze nic bo ze starych krajow Unii
          czyli A15, pryzbylo netto do UK w 2008 roku 63 tysiace ludzi czyli
          5 razy wiecej niz z A8! Do tego wszystkiego nalezy dodac ze
          obywateli UK wyjechalo z UK wiecej niz przybylo o 79 tysiecy
          ludzi.

          Wynika jasno ze o "problemie" imigracji z A8 i Polski mozna juz
          spokojnie zapomniec bo jest to margines ktory trudno zauwazyc,
          natomiast wlasciwym problemem jest imigracja spoza Unii.
          A jak juz ktos chce mowic o imigracji z Unii to powinien sie zajac
          imigracja ze starych krajow Unii, ale o tym w ogole sie nie
          wspomina. Podanie realnych faktow zniszczyloby jednak stereotyp w
          ktorym rozszerzenie Unii spowodowalo niesamowita i niekontrolowana
          imigracje, szczegolnie z Polski. Teraz imigracja z Polski wynosi 3%
          calosci ale stereotyp ma sie dobrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka