xiv
02.02.11, 15:00
www.dailyexpress.co.uk/posts/view/226622/It-s-like-Poundland-Council-bans-grave-trinkets-and-chimes/
Chcialoby sie napisac - co kraj to obyczaj, ale... Wieki temu odwiedzilem sobie cmentarz w Meksyku. Nie wiem dokladnie jak i po co, ale pamietam, ze byl... meksykanski. Kolorowy, pelen sztucznych kwiatków i plastikowych durnostalek. Mialo swój klimat.
Całkiem niedawno z przerażeniem stweirdziłem, że polskie cmentarze robią się co raz bardziej meksykańskie. Okazuje się, że angielskie również. Niestety.
A najbardziej klimatyczny czynny cmentarz jaki znam na Wyspach znajduje się tutaj:
http://maps.google.com/maps?hl=en&um=1&ie=UTF-8&q=llangollen+cemetery&fb=1&hq=cemetery&hnear=Llangollen,+UK&ei=4mJJTfb9BZTL4Abqy_y6Cw&sa=X&oi=local_group&ct=image&resnum=1&ved=0CAQQtgMwAA&iwloc=8803104071717487139
I tym optymistycznym akcentem...