Dodaj do ulubionych

Chce pracowac w zawodzie za granica !!

IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 06.06.06, 22:15
Sluchajcie:
liceum, niezle studia ekonomiczne, jezyki trzy z czego w miare plynnie jeden
(ang), prawko, blisko 9 miesiecy szukania pracy w Polsce i ...... i zupelnie
nic !!
Rozmowy glownie polegaly na tym,ze ich w ogole nie bylo, a jak juz byly to
zawsze lezalem przy rozmowie o doswiadczeniu - a dodam ze nigdy nie
pracowalem normalnie tzn na umowe o prace,tylko byle dorywcze prace.
Nawet raz na umowe-zlecenie na 3 miesiace byla walka zeby sie dostac a i tu
poleglem.
Przez ten czas nie dali mi nawet szansy wsliznac sie na wybitnie szeregowe
stanowiska typu fakturzysta, przerzucacz papierkow, inny asystent ds.
biurokracji w byle firmie... dodam,ze podjalbym prace nawet za 900-1000
zlotych na reke, wiec to chyba nie tu problem.
Koniec, ile mozna szukac pracy w Polsce.

Chcialbym sprobowac wyjechac za granice, najlepiej do W. Brytanii i tam
pracowac, ale dodam,ze nie chce przez lata byc tam 'fizolem'.

Jest sens probowac ?
Jakies rady, wskazowki, sugestie ?
Obserwuj wątek
    • Gość: życzliwy Re: Chce pracowac w zawodzie za granica !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 22:32
      popracuj gdzies za darmo.zdobadz doswiadczenie.Wróc jak bediesz miał co wpisac w CV
    • Gość: Doctor Re: Chce pracowac w zawodzie za granica !! IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 06.06.06, 23:48
      Drogi korki,
      nie chce Cie zalamywac jeszcze bardziej, bo widze, zes juz niezle zalamany,
      ale... Coz Ty bidaku sobie wyobrazasz? Co masz do zaoferowania, skoro nam tu
      piszesz: "ale dodam, ze nie chce przez lata byc tam 'fizolem'."???
      Kolejno analizujac:
      >niezle studia ekonomiczne - studia polskie? w UK to jest niczym, niestety. A
      niezle, tzn. NAJLEPSZE w PL, czy prywatna szkola w Piotrkowie Trybunalskim? Z
      wyzszych studiow, ktore w UK uchodza za "natychmiast akceptowane" sa jedynie
      studia politechniczne, informatyka i medycyna. Reszta nie bardzo podchodzi.
      >jezyki trzy z czego w miare plynnie jeden (ang) - w miare? Tzn. slabiutko... A
      te 2 pozostale jezyki to polski i rosyjski czy jakies inne???
      >prawko - amatorskie, mniemam? To sie zdobywa w wieku -nastu lat i tez jest
      niczym w przetargu o prace. A gdzie prawko na autobusy czy ciezarowki?
      >zawsze lezalem przy rozmowie o doswiadczeniu - tak podejrzewam, i to przykre
      >nigdy nie pracowalem normalnie tzn na umowe o prace,tylko byle dorywcze prace -
      Wiadomo, ze w PL z praca jest beznadziejenie, szczegolnie dla mlodych.
      >Nawet raz na umowe-zlecenie na 3 miesiace byla walka zeby sie dostac a i tu
      >poleglem. - Nie miales znajomosci, bo tak tylko w PL zdobywa sie naprawde
      prace. A moze byl ktos lepszy od Ciebie, to tez niewykluczone.
      >Przez ten czas nie dali mi nawet szansy wsliznac sie na wybitnie szeregowe
      >stanowiska typu fakturzysta, przerzucacz papierkow, inny asystent ds.
      >biurokracji w byle firmie... dodam,ze podjalbym prace nawet za 900-1000
      > zlotych na reke, wiec to chyba nie tu problem - Wiem, ze w PL z praca jest
      beznadziejnie. Znajomosci dyktuja zatrudnienie. A Ty ich nie posiadasz.

      ALE TY JESTES MLODY i TY MYSLISZ o PRZYSZLOSCI, a to juz postep! Wiec ruszaj do
      UK, zdobadz prace fizyczna na kilka lat (bo tylko do takiej sie tam na razie
      nadajesz) i zdobadz w UK jakies normalne wyksztalcenie - prawdziwe, realne,
      przydatne na rynku. Ani sie obejrzysz, gdy po 5 latach przestaniesz moze
      byc "fizolem" i zaczniesz byc czlowiekiem. Ale nie w odwrotnej kolejnosci.
      • Gość: palejo Re: Chce pracowac w zawodzie za granica !! IP: *.server.ntli.net 07.06.06, 00:09
        Ani sie obejrzelismy, a fizole przestali byc ludzmi
        • Gość: ghrom Re: Chce pracowac w zawodzie za granica !! IP: *.static.dsl.as9105.com 07.06.06, 00:44
          A kiedys nimi byli?!? :O

          :D

          Porady dla emigrujacych do UK
          • Gość: Hombre UK Re: Chce pracowac w zawodzie za granica !! :)))))) IP: 212.183.134.* 07.06.06, 03:13
            o jeju o rety !
            ja nie chceem byc fizoolem !
            nie chcialo sie nosic teczki trza nosic woreczki !

            ale moosisz wziasc poprawke, ze tutaj w uk nawet inzynier pracuje fizycznie ...
            do tego czasem uzywa moozgoo ... no ale zapewniaam, ze sie nie przemecza ...
            hrhr ... jak kazdy inzynier ... chociaz jest kilkooo maniakoow pracy ...
            ja tez na poczatkoo przesadzalem i lekko mnie naprostowali koledzy ...
            nie wychylac sie i bedzie git ...

            a dostac prace w UK taka jakiej nie mozesz dostac w polsce jest nierealne ...
            chyba, ze masz kilka lat doswiadczenia do tego angielski fluent ...
            bez tego marne szanse ...

            ja wiem to ...
      • Gość: MightyPartridge Re: Chce pracowac w zawodzie za granica !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 22:46
        A jak jest doświadczenie z Polski postrzegane w Anglii? Czy w przypadku pracy w
        Polsce w znanej firmie (np. Unilever albo Coca Cola) - dodam firmie brytyjskiej
        - takie doświadczenie jest brane pod uwagę czy tez nie ma ono kompletnie żadnego
        znaczenia, gdyż zostało zdobyte poza UK?
    • Gość: rob Re: Chce pracowac w zawodzie za granica !! IP: *.cable.ubr05.live.blueyonder.co.uk 07.06.06, 07:17
      "..jezyki trzy z czego w miare plynnie jeden
      (ang).."
      lol... paradny pan jestes i zapomniales dodac ze masz muchy w nosie
      kochany dostajesz taka prace do jakiej sie nadajesz..
      jesli jest twoje wymarzone zajecie - czesc ci i chwala
      a jesle dadza cie na fizola a to tylko dlatego ze sie na fizola
      nadajesz...kazde inne tlumaczenie to oszukiwanie siebie i innych
      ... nie dali mu szansy..lol
      witaj w swiecie doroslych
      • Gość: hehe Re: Chce pracowac w zawodzie za granica !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 07:58
        ze słabym angielskim to nawet pozycja barmana jest poza zasięgiem, bo trzeba
        klientów zagadywać, a przede wszystkim rozumieć, nawet jak są po 4 piwach;)A
        gdzie tu problemu ekonomiczne omawiać.Wg mnie maks dla CIebie to zmywak, bo tam
        i owszem mało kogo obchodzi jak mówisz
        • Gość: Doctor Czy to ladnie tak do kolegi-marzyciela? IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 07.06.06, 09:16
          Ejze, coz to Panowie: Tak prosto z mostu i bez pardonu? Oj, nie macie za grosz
          sumienia: zmartwi sie wchodzeniem w doroslosc nasz mgr ekonomii (po
          nienajgorszych studiach). Ze o liceum nie wspomne... Az strach pomyslec - gdyby
          nasz kandydat na "nie-fizola" dodal jeszcze jakie ukonczyl przedszkole to gotow
          nas wszystkich tu zakosic.
          Ja mu tak troche delikatniej dalem do zrozumienia, ze jest zerem z Polski... A
          Wy tu rodacy na obczyzie - kawe na lawe bez litosci...
          A moze on naprawde jest z lepszej gliny i nie chce sie pospolitowac z tymi na
          zmywaku? Moze jezyk slaby, ale gestykulacja nadrobi? Nie dolujcie chlopaka...
          • Gość: KLARA Re: Czy to ladnie tak do kolegi-marzyciela? IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 07.06.06, 10:20
            Nie wiem czemu napadliscie zgodnie na chlopaka. To, ze nie chce pracowac w
            barze to takie wielkie i niemozliwe do spelnienia marzenie?
            Jesli ten jego angielski jest na niezlym poziomie to bez problemu dostanie
            prace w biurze - nie mowie tu oczywiscie o jakims lepszym stanowisku,
            ale 'junior clerk' lub wklepywanie danych nie jest po za zasiegiem.
            Dlaczego kazdy ma zaczynac od sprzatania i barow? Jak mozna nauczyc sie
            angielskiego przy sprzataniu na przyklad?

            Zauwazam tendencje Polakow do rownania w dol - ktos nie chce pracowac fizycznie
            to trzeba go przytemperowac - niech tu nie mysli ze moze robic cos innego niz
            my. Ja nigdy nie pracowalam fizycznie, pensja zawsze na poziomie tubylcow
            wykonujacych podobna prace wiec to mozliwe.

            Moja rada - nie sluchaj ludzi ktorzy kazde wychylenie sie po za poziom traktuja
            jak marzenia wariata. Uwierz w siebie. Przygotuj sie tylko ze pensja na
            szeregowych stanowiskach w biurze jest slabo platna.
            • Gość: ??? Re: Czy to ladnie tak do kolegi-marzyciela? IP: 194.203.201.* 07.06.06, 10:35
              5 lat temu w Basingstoke mialby prace doslownie tego samego dnia, zakladajac,
              ze wie co to jest komputer i potrafi szybko wklepywac faktury. Obecnie, z tego
              co wiem znacznie trudniej, np w Londynie bez doswiadczenia nikogo nie chca
              przyjac i sugeruja 6 miesieczny wolentariat (tylko co tu jesc i gdzie spac?!).
              Jedna opcja to probowac, bo a noz widelec sie uda. Druga to przyjac jakakolwiek
              prace i robic tutejsze kursy - wydaje mi sie pewniejsza droga. Najwazniejsze to
              nie poddawac sie, bo bedzie ciezko...
              • Gość: Doctor Toc pisalem, ze ma sie kolega w UK uczyc IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 07.06.06, 11:29
                >przyjac jakakolwiek prace
                - ale jemu "fizol" smierdzi, on chce "w zawodzie"

                >i robic tutejsze kursy - wydaje mi sie pewniejsza droga
                - kazdemu rozsadnemu sie tak wydaje, poza Klara - kolejna optymistka, ze praca
                w UK lezy na ulicy
                • penelopa.pitstop Re: Toc pisalem, ze ma sie kolega w UK uczyc 07.06.06, 11:35
                  Dla niektorych praca lezy na ulicy, trzeba tylko miec odpowiednie kwalifikacje,
                  zeby sie po nia schylic i ja podjac.
                  • Gość: Mwaruwari Re: Toc pisalem, ze ma sie kolega w UK uczyc IP: *.autocom.pl 07.06.06, 11:49
                    Jak może nie byc pracy w kraju, który ma bezrobocie około 5% (zaś w niektórych
                    regionach koło 2%) ? Gdy w Polsce było większe bezrobocie wchodziło się prawie z
                    ulicy, wystarczyło przyzwoicie wyglądac, umiec się wysłowić i coś soba
                    reprezentować i miało się pracę. Nie znaczy to, ze w UK lezy na ulicy. Jak dla
                    mnie wszelki hurraoptymizm jest bezzasadny. Tym bardziej kwakanie, że jest tak
                    strasznie. Prawda jest jak zwykle pośrodku.
                    • Gość: rob Re: Toc pisalem, ze ma sie kolega w UK uczyc IP: *.cable.ubr05.live.blueyonder.co.uk 08.06.06, 07:07
                      "..a kuklinowski mu boczkow przypiecze
                      rakarz !!!
                      a tak..boczkow przypiecze"
                      :O)
    • flawia_f Re: Chce pracowac w zawodzie za granica !! 07.06.06, 11:36
      A jaki jest ten Twoj zawod w ktorym chcesz pracowac? Wedlug mnie po studiach
      ekonomicznych nie ma sie zawodu jako takiego (w przeciwienstwie do lekarza czy
      inzyniera), dopiero doswiadczenie zawodowe warunkuje czym sie zajmujesz i co
      potrafisz.
    • Gość: kork Errata IP: *.coopervision-uk.com 07.06.06, 12:01
      Byly pytania wiec dostarczam odpowiedzi:
      1. jaka konkretnie studia: wiec chodzi o Akademie Ekonomiczna , Katowice,
      dzienne (niestety,dlatego nie bylo za bardzo jak rownolegle pracowac na pelny
      etat),
      2. konkretniej to Finanse i Bankowosc i tym bym sie chcial zajmowac
      najchetniej,ale oczywiscie nie musi to byc stricte taka praca, jakakolwiek
      praca w biurze (no dobra,nie jakakolwiek - nie chce w tym biurze przez lata
      byc zbieraczem ogryzkow i papierow z ziemi) - byloby to w miare
      satysfakcjonujace.
      3. pozostale 2 jezyki to wloski i niemiecki ale nie bede tu sam sobie kitow
      wciskal,ze umiem je chocby srednio- jest to stopien naprawde podstawowy i nie
      ma sie czym pochwalic. Z angielskim jest znacznie lepiej
      4. nie mam nic do "fizola", taka praca nie mowie ze hanbi,ale ja sie do takiej
      pracy po prostu nie nadaje, wydaje mi sie ze mam predyspozycje zeby pracowac
      bardziej glowa niz konczynami

      Dzieki za wszystkie posty, przeczytalem je naprawde szybko bo czas to w tej
      chwili deficyt, przeczytam na spokojnie pozniej.
      • Gość: Doctor No to bierz sie kolego za angielski IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 07.06.06, 12:14
        ...bo nie masz za dobrego wyksztalcenia, ani tym bardziej - konkretnego zawodu.
        Bierz sie tez za kursy, studia, szkolenia zawodowe (w UK - po angielsku
        oczywiscie, pokrewne z Twoim polskim wyksztalceniem). W ten sposob zdobedziesz
        pozycje na rynku pracy. W miedzyczasie - pracuj fizycznie, bo choc sie do tego
        nie nadajesz - w tej chwili to jedyna praca, jaka dostaniesz. Nie martw sie -
        jestes mlody, zycie przed Toba. Ani sie obejrzysz, gdy dostaniesz prace "w
        zawodzie". Glupie kilka lat i bedziesz urzednikiem bankowym, managerem
        biurowym, czy kimkolwiek - co Ci sie spodoba. Niezla przyszlosc. Cierpliwosci.
        • Gość: ghrom Re: No to bierz sie kolego za angielski IP: *.static.dsl.as9105.com 07.06.06, 13:47
          Nie kilka tylko gora dwa, a na DataEntry, Office Administrator czy asystanta w
          ksiegowosci moze startowac teoretycznie z miejsca. Praktycznie to zanim znajdzie
          taka robote minie miesiac albo nawet dwa, wiec i tak bedzie musial gary zmywac
          zeby z glodu nie pasc pod mostem.

          Plan minimum dla takich kolesi, to zlapac dowolna fuche w agencji, ktora oprocz
          prac fizycznych ma tez dzial biurowy z 'prawdziwymi' fuchami. To jest bardzo
          niedoceniana sciezka rozwoju, a szkoda bo prosta i bardzo skuteczna. Moze nieco
          mniej sie zarobi w ten sposob, nieco dluzej moze to potrwac niz szukanie samemu
          - ale awans jest pewny. Trzeba tylko poczatkowo brac co daja, najlepiej prace
          temp, tak by sie nie zasiedziec w jednym magazynie czy fabryce, i po tygodniu -
          dwoch co tydzien, gora dwa zawracac dupe swojemu prowadzacemu w agencji, ze ty
          chcesz do biura, ze juz dales sie poznac jako wydajny i odpowiedzialny
          pracownik, i wpuszczajac cie w fizyczne roboty marnuja twoj potencjal.

          Przykladem takiej agencji jest Huntress, maja dzial fizoli, biurowy i nawet
          calkiem sprawny IT.

          Porady dla emigrujacych do UK
      • Gość: bigos Re: Errata IP: *.range86-138.btcentralplus.com 07.06.06, 13:40
        nie przejmuj sie tymi opiniami!!! jak jestes dobry w swoim wyuczonym zawodzie
        to dostaniesz prace o jakiej marzysz! a jak nie to bedziesz robolem, taka
        prawda.
    • Gość: walesa4 Re: Chce pracowac w zawodzie za granica !! IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 07.06.06, 15:10
      • misjonarz_prostytutek Re: Chce pracowac w zawodzie za granica !! 07.06.06, 15:31
        No, i dobrze, ktoś ci nie daje, to już szpagatu nie robisz, to szkoda, a tak
        liczyłem na ciebie. Ale teraz nie mam czasu, idę donieść na ghroma do US.
        • Gość: ghrom Re: Chce pracowac w zawodzie za granica !! IP: *.static.dsl.as9105.com 07.06.06, 15:35
          Wez sobie walowke, w polskich urzedach sie stoi godzinami w kolejkach.

          Jeden z wielu powodow, dla ktorych do Polski nigdy nie wroce.

          Porady dla emigrujacych do UK
          • Gość: John [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 16:00
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • Gość: ghrom [...] IP: *.static.dsl.as9105.com 07.06.06, 16:14
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • Gość: urzednik_skarbowy [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 23:01
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                • Gość: fff [...] IP: 62.69.102.* 08.06.06, 12:46
                  Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • Gość: ??? Re: do Ghroma IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 07.06.06, 23:37
                Mowiac dokladnie, wiekszosc rzeczy mozna zalatwic przez telefon i poczte. Nie
                mniej jednak mialem okazje w przeszlosci odwiedzic ich placowke i czekalem. Cale
                20 minut.
      • Gość: walesa4 kiss you forever, but never again IP: *.popl.cable.ntl.com 08.06.06, 19:53
    • Gość: xxx Bez doswiadczenia IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 07.06.06, 22:54
      moze byc ciezko - ale to nei niewykonalne.
      W ciagu kilku tygodni po przybyciu duzo zalezy od szczescia i troche od Ciebie
      samego.
      W dluzszym horyzoncie jest dokladnie odwrotnie
    • inka323f Re: Chce pracowac w zawodzie za granica !! 07.06.06, 23:52
      wlasciwie po co o to tutaj pytasz? chyba nie przegladales tego i innych for
      poswieconych pracy w UK...
      zaplanuj sobie, co chcesz osiagnac i rob wszystko, zeby zrealizowac plany...

      ...i nie sluchaj 'dobrych rad' - masz przeciez (miejmy nadzieje) wlasny mozg
    • Gość: Mo_ Re: Chce pracowac w zawodzie za granica !! IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.06, 07:40
      Czesc,
      Ponizej link do jednej z firm rekrutacyjnych w UK

      www.eurolondon.com/index.htm
      Ja jade juz za pare dni i bede pracowala jak najbardziej w zawodzie. Mam takie
      samo wyksztalcenie jak ty. Co prawda mam za soba doswiadczenie 3,5 roku (ale
      nie w branzy) i angielski plynny, ale moze znajdziesz cos dla siebie.
      Pozwodzenia
    • Gość: Tajny US Re: Chce pracowac w zawodzie za granica !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 08:25
      Ja pracuje za granica w zawodzie jako tajny wspolpracownik US. I prace mialem
      juz w Polsce.Polecam.Mowie Ci jakie premie dają jak kogos namierzysz
    • Gość: martenika trzeba zaczac "nie w zawodzie" IP: *.in-addr.btopenworld.com 13.06.06, 15:33
      Niestety komu udalo sie od razu wskoczyc na stanowisko w zawodzie to mial
      olbrzymie szczescie.

      u mnie wygladalo tak, ze pracowalam w wakacje 2 miesiace na hali produkcyjnej i
      zdobywalam kontakty. Wrocilam do Polski na ostatni rok studiow, a od razu po
      studiach do Anglii. Jak juz tam bylam poszlam sie poprzypominac i po miesiacu
      siedzialam w zawodzie :)

      Zycze powodzenia
      • Gość: Hombre UK spoojrzta jakie stawki daja w bioorze hehe... IP: 212.183.134.* 13.06.06, 20:14
        no widzisz ... nie w zawodzie a potem w zawodzie ... hrhrhr ...

        a czy nieboo to naprawde tylko chmoory ?

        na powaga tak ? czy to zart pooonury ?

        • Gość: martenika Re: spoojrzta jakie stawki daja w bioorze hehe... IP: *.in-addr.btopenworld.com 14.06.06, 09:46
          Powaznie pisze bo post powazny,

          podwazajac moja odpowiedz chcesz byc bardzo wazny?

          Dalam rade na fabryce

          teraz siedze w nowej bryce ;)



          Pozdrawiam
    • Gość: magda Re: Chce pracowac w zawodzie za granica !! IP: *.bulldogdsl.com 13.06.06, 20:29
      korki podaj maila to przesle Ci link gdzie szukac biurowej pracy na poczatek :-)
      • Gość: kork Re: Chce pracowac w zawodzie za granica !! IP: *.coopervision-uk.com 14.06.06, 10:04
        wyplutek@yahoo.com

        Thx
      • Gość: max Re: Chce pracowac w zawodzie za granica !! IP: *.azylnet.com / 83.15.80.* 15.06.06, 12:28
        Tez bym poprosil ten link Magdo:)
    • Gość: agg Re: Chce pracowac w zawodzie za granica !! IP: *.bulldogdsl.com 15.06.06, 14:19
      Uwazam ze na poczatku przyjazdu i tak sie okazuje, ze nic innego nie zostaje
      jak praca fizyczna przez agencje - zawsze mozna popracowac i w tym samym czasie
      szukac pracy ofisowej. Powiem moze ze mam magistra i przed wyjazdem moj ang byl
      troche lepiej niz fce. Podam swoj przyklad - poszlam do fabryki.
      Zaczelam prace i prawie odrazu zostalam "paperworkerem", czyli pracownikiem
      odpowiedzialnym za zdawanie raportow z przebiegu produkcji. Nie stalam na linii,
      a monitorowalam produkcje - wypelnialam formularze, podejmowalam decyzje na
      temat zgodnosci jakosci produkcji ze standardami, dokonywalam obliczen,
      trenowalam nowe osoby w paperworku (rowniez Anglikow) i zarzadzalam staffem na
      linii. Czasem uczestniczylam w zebraniach menadzerow produkcji. Naprawde,
      nauczylam sie niesamowicie duzo! Podobala mi sie ta odpowiedzialnosc, i zdobylam
      zaufanie menadzerow, dzieki czemu uzyskalam swietne referencje.
      Nie nalezy wiec odrzucac odrazu "pracy fizycznej" - fabryka oferowala mi
      jak sie okazalo tez niezle mozliwosci.
      Jesli ktos ma cos wiecej do zaoferowania od siebie, i umie to pokazac,
      predzej czy pozniej menadzerowie to "wylapia". A ja, znalazlam cos dla siebie po
      prostu na hali produkcyjnej.
      Teraz zaproponowano mi przejscie do HR w tej firmie. A to juz moj zawod.
    • Gość: dziewczynazbagien Re: Chce pracowac w zawodzie za granica !! IP: 194.150.177.* 15.06.06, 14:34
      a ja uwazam ze nie masz co sie kisic w Polsce. przy odrobinie szczescia
      zlapiesz sie np jako trainee a jakims banku. mam kolezaneke po ekonomii ze
      srednim angielskim ktora wlasnie sobie taka prace znalazla.a jezeli nawet
      popracujesz troche fizycznie to co? tu nawet pracownikow fizycznych traktuje
      sie z szacunkiem a nie jak roboli, to nie polska.i nie piszcie mi tu o
      ponizaniu polakow przez anglikow bo troche tu mieszkam i jeszcze sie z tym
      zjawiskiem nie spotkalam. pozdrawiam i zycze powodzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka