Gość: Laris
IP: 81.219.115.*
30.07.06, 19:52
W sumie czytam te forum i jeszcze nie spotkalem sie z osobami, ktore bylyby zwolnione. Najczescie same odchodza. Wiec jak to na prawde jest. Chcialbym wyjechac z dziewczyna i chcialbym uniknac sytuacji gdzie normy bylyby wysrubowane do granic, tak ze poczatkujacy pracownik (kobieta) moglby sie nie wyrobic i byc zwolniony. Jak to wyglada w praktyce? Wiadomo, ze do kazdej pracy trzeba nabrac wprawy i to wymaga czasu. Jak sie na poczatkujacych zapatruja liderzy?