Dodaj do ulubionych

Dublin - zarobki - sprostowanie

14.10.06, 13:11

czesc,

obecnie jestem w niemczech, ale mam kolezanke, ktora namawia mnie na dublin.
wczesniej poltora roku spedzilem w szkocji, gdzie mialem calkiem niezle platna
prace 10,45 funta/h. w czym rzecz? Otoz, moja kolezanka podaje zarobki w
dublinie, moim zdaniem wyssane z palca. niemniej nie da sobie nic powiedziec,
mimo ze wklejam jej nawet troche linkow z portali o pracy. ona przekonuje, ze
zwykle za prace fizyczna w dublinie spokojnie mozna wyciagnac 40 tys €
rocznie. (to daje jakies 3300 euro miesiecznie brutto). zas za prace biurowe
60-80 tys. ja bym powiedzial, ze zwykle za prace fizyczna mozna dostac na reke
jakies 1200-1500 euro, jak ktos jedzie na nadgodzinach, moze dobije do 2
kawalkow na reke, zas roczne zarobki oscyluja wokol 20000. moglbym prosic
osoby z wiedza o zarobkach w dublinie o sprostowanie. wielkie dzieki.
pozdrawiam
mariusz
Obserwuj wątek
    • Gość: hr skrzywienie a nie sprostowanie ;) IP: 83.70.69.* 14.10.06, 14:27
      40k rocznie to dostaj specjaliści w danym zawodzie z kilkuletnim dośw., i to raczej irlandzkim/angielskim niż polskim
      za "prace biurowe" 60-80k to koleżanka buja w obłokach...sprawdź sobie salary survey na np. www.cpl.ie

      zalezy co przez to kto rozumie, prace biurowe.., jakis business finance analyst czy HRowiec z duzym dosw. w duzej firmie tyle moze wyciagac

      generalnie nastawialbym sie dla Ciebie (nie podalas jaka to byla branża i praca i ile dośw.) na ok. 25-30 (b. optymistycznie), jesli masz kwalifikacje ale nie ma dosw. to sie zaczyna od ok. 20k (czasem mniej, zalezy jaka firma)
    • Gość: kwintesencja Re: Dublin - zarobki - sprostowanie IP: 66.98.148.* 15.10.06, 17:59
      daj no namiar do tej znajomej, jeśli nie da sobie nic powiedzieć to może da
      sobie coś napisać ;)
      gdyby w Irl można było tyle spokojnie wyciągnąć to 99% imigracji obrałoby
      sobie za kierunek Zieloną Wyspę (aka Redneck Island)
      • ha-jo Re: Dublin - zarobki - sprostowanie 16.10.06, 13:37

        uhm. ona te wysokie zarobki tlumaczy tym, ze przeciez koszty zycia w irlandii sa
        duzo wyzsze od przykladowo niemieckich:-) wiec zarobki musza byc wyzsze, aby zyc
        na w miare dobrym poziomie. a 8-10 euro/h to mozna spokojnie i w niemczech
        zarobic. wiec jej zdaniem w iralndii to musi byc jakies 15-20 /h. wysle jej link
        do tej dyskusji, choc jak na razie mao jest postow, zreszta wiecej nie
        oczekiwalem, bo komu by sie chcialo komentowac wyssane z palca bzdury.
    • ha-jo Re: Dublin - zarobki - sprostowanie 16.10.06, 13:47
      poza tym moim zdaniem wiekszosc polakow w dublinie wyciaga jakies 1200 - 1800 €
      miesiecznie na reke. z tego co czytalem w necie, za pokoj miesiecznie placi sie
      300-400 euro. koszty zycia jakies 200-300. wiec odklada sie miesiecznie miedzy
      800-1300 euro. dotyczy to uogolniajac wszelkich prac fizycznych ala kelnerzy,
      fabryki, personel hotelowy, budowy, call center, proste prace biurowe.
      • Gość: ehhhh ludzie liczby liczą.... IP: 86.40.144.* 24.10.06, 22:05
        to że za pokój 300 i jedzenie 300 nie znaczy że odłożysz 800 (zarabiając 1200) czy 1300 (zarabiając 1800)

        dodaj sobie:
        - rachunki ok. 50
        - telefon kom. osestacyjnie 20-50 (zależy ile kto dzwoni)
        - luch (coś w pracy muisz jeść) to ok. 6 dziennie (ciepła kanapka z deli/buła+ picie) = 120
        - szapmon, mydło, papier, pasta i setki innych rzeczy - min. 50
        - bilet mies. do pracy - 76


        to są koszta WEGETACJI. Czyli przechodząc koło sklepu nie kupisz sobie picia ani batonika, o piwie czy o fajkach to wogóle zapomnij, o jakichkolwiek wypadach poza miasto

        a jak się coś zdarzy (trzeba bandaż kupić, do lekarza pójść, do pracy ciuch kupić) to leżysz


        zarabiając 1200 i NIE WEGETUJĄC ale też NIE ŻYJĄC jak człowiek, odłożysz może 100-200

        2 kafle na łeb to minimum życia tzw. przyzwoitego +odłożysz 100-200€
        wszystko co powyżej to już orgazm...
        • ha-jo Re: ludzie liczby liczą.... 25.10.06, 20:08
          koszta, jakie wyliczyles to 350 euro + 300 jedzenie = 650. jak ktos dostaje na
          reke za prace fizyczna 1300 - 2000 to jednak mu cos zostaje, i na pewno nie 0 -
          200. oczywiscie zalezy, jakie kto prowadzi zycie, bo mnie i wcale nie dziwi, ze
          komus i 5000 nie wystarcza. przypominam, ze chodzi mi przede wszystkim o prace
          fizyczne (kelner, hotel, fabryka, budowa dla niewykwalifikowanych, call center)
          i tez mojej przyjaciolki, ze fizyczni w dublinie wyciagaja spokojnie 40 tys euro
          rocznie.
    • Gość: olaf Re: Dublin - zarobki - sprostowanie IP: 83.70.182.* 24.10.06, 13:15
      Mieszkam w Dublinie,wiekszosc moich znajomych , ktorzy pracuja w biurach
      zarabia okolo 30 000 - 40 000, ale sa to ludzie z co najmniej
      rocznymdoswiadczeniem w zawodzie (architekci). Pracujac w pubie, restauracji
      itp. zarabia sie okolo 20 000 roczie. Sa to sumy brutto.
      • Gość: Alex do Olafa IP: *.gotadsl.co.uk 26.10.06, 15:45
        Czy orientujesz sie jakich zarobkow moze sie spodziewac w Irlandii polski
        architekt z ponad 10-cio letnim doswiadczeniem z UK? Byc moze powinienem
        pomyslec o przeprowadzce na Zielona Wyspe?
        Pozdrowienia,
    • panicho666 Re: Dublin - zarobki - sprostowanie 24.10.06, 22:38

      ha-jo szybko podaj mi adres tej twojej kolezanki gdzie ona tak rewelacyjnie
      zarabia.Stary ja jestem tu juz dwa lata i troche juz co nieco sie orietuje w
      tej kwesti.Takie bajery to moze pisac na forum dla przeczkolakow.Nie wiesz w te
      brednie.30-40 tys euro rocznie owszem to zarobki ale nie dla Polakow.Pomazyc
      piekna rzecz.Pozdrawiam zarabiajacy 1900E na miesiac.
      • Gość: uhu Re: Dublin - zarobki - sprostowanie IP: 86.40.144.* 24.10.06, 23:03
        dla Polaków też, zależy od branży, języka i doświadczenia w zawodzie (dobrym)

        architekci i informatycy po studiach na więcej niż 20k nie mają co liczyć, ale ci z kilkuletnim dośw. (na rynku angielskojęzycznym) 30-40 kafli wyciągają spokojnie

        znajomy informatyk z 3letnim dośw. w Irlandii dostaje prawie 50k, tyle że informatyk to szerokie pojęcie, programista tyle zarobi, serwisant nie dostanie nawet połowe tego

        jak będziesz tu w irlandii np. 5 lat z rzędu pracował w tej samej branży (nie sklepowej chyba że managerskiej) to Twoje zarobki będą się zaczynały od 30k, na 50-60 kończąć w zależności od profesji z dalszymi perspektywami progresu
        • Gość: ems Re: Dublin - zarobki - sprostowanie IP: *.dub-fng.metro.digiweb.ie 25.10.06, 00:08
          w Irlandii bardzo dobrze zarabiaja wykwalifiokowani pracownicy budowlani - rzad
          ustalil stawke minimalna ponad 16 euro na h dla robotnika , ponad 13 dla pomocy
          na budowie. Dodam ,ze tak jest ustalone przez rząd, a jak jest w
          rzeczywistosci - nie wiem. Pracownicy biurowi zarabiaja srednio, zalezy co
          robisz, sekretarka ok 1300-1600 euro , szeregowy pracownik banku 1600 euro.
          Natomiast tak jak ktos napisal - zarobki szybko potrafia wzrosnac - po paru
          latach w tej samej firmie zarabiasz 2 razy wiecej.
          Ja pracuje w drukarni jako operator mac-a oraz drukarz cyfrowy, zarabiam okolo
          2 tys euro. Z tym ,ze na tym samym stanowisku, w roznych firmach placa 1.5
          tys - 3 tys euro, takze na nic nie ma reguly, roznice sa spore.
          pozdr.
    • widoknamorze srednio 25.10.06, 06:55
      45k brutto, consulting, od miesiaca w Irlandii, doktorat, 14 lat doswiadczenia
      ale w Europie Srodkowej i Wschodniej.
      mam nadzieje w grudniu dostac pierwsza podwyzke :)
    • Gość: kasia Re: Dublin - zarobki - sprostowanie IP: *.dub-fng.metro.digiweb.ie 27.10.06, 11:29
      hmmm ta kolezanka to chyba z innej bajki jest:(
      ja zarabiam 34k, dosc szybko awansowalam, i jest w miare ok teraz. dodam ze w
      poprzedniej pracy dostawalam 22k i i tak szef uwazal ze to duzo! Oczywiscie -
      mozna wegetowac i mysle ze 90% naszych rodakow wlasnie to tutaj uprawia - co
      mnie wcale nie dziwi - bo majac domu i rodziny w polsce tak wlasnie trzeba.
      Tylko ze koszty zycia sa tak wysokie - ze to dokladnie jest WEGETACJA a nic
      wiecej. Ja sie po pubach nie rozbijam, czem do restauracji z chlopakiem pojde, i
      zakupie jakiegos fatalaszka fajnego. Tyle. Wcale kokosow nie mam! Tym bardziej
      ze szukam teraz z chlopakiem mieszkania bo dosc mam mieszkania z 3 innymi -
      milymi ale niestety brudnymi irlandczykami... pozdrawiam
      • Gość: byc moze burak PL Re: Dublin - zarobki - sprostowanie IP: 80.50.29.* 27.10.06, 11:58
        jak tak Was czytam to dochodze do wniosku ze Ja w Polsce zarabiajac swoje 2tys.
        NETTO (nie myslic z BRUTTO jak to podaje sie na wyspach) prowadze znacznie
        ciekawsze (do pubow chodze conajmniej raz w tygodniu) i spokojniejsze zycie
        (min. nie dziele kawalerki z innymi osobami) niz Wy w tej Irlandii???
        • ghrom Re: Dublin - zarobki - sprostowanie 27.10.06, 19:19
          ROTFL, raz w tygodniu do pubu to zaiste megaciekawskie zycie :D

          BTW, ile placis miesiecznie za ta niedzielona kawalerke? :P
      • Gość: majkel Re: Dublin - zarobki - sprostowanie IP: 85.134.156.* 27.10.06, 21:19
        Wcale kokosow nie mam! Tym bardziej
        ze szukam teraz z chlopakiem mieszkania bo dosc mam mieszkania z 3 innymi -
        milymi ale niestety brudnymi irlandczykami... pozdrawiam


        masz 34k jestes z hlopakiem wynejmujecie jakis pokoj za max 600e i nazekasz ze
        malo ci kasy i cienko sie zyje to ile odkladasz 3 k na miesiac ze taka cienizna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka