Gość: kln
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
03.03.07, 10:51
Witam rozważam wyjazd do pracy w TESCO w wakacje [sprzedawca nocna zmiana -
praca sezonowa] Przeczytałem już chyba wszystko co się dało na temat tej pracy
i mam wiele wątpliwości.
Największą z nich jest zakwaterowanie. Są 3 opcje. hostel - drogo ale
przynajmniej ma się 2 tygodnie na znalezienie czegoś, mieszkanie TESCO [domek
letniskowy (?) za 60.00/week] no albo pojechać bez zakwaterowania i szukać na
własną rękę. Co myślicie o tej ostatnie opcji? Jakie jest prawdopodobieństwo
że wyjamję coś w tak krótkim czasie, ew czy jest możliwość znalezienia
jakiegoś hostelu na kilka dni?
Wszystko byłoby OK i brałbym ten domek TESCO, gdyby nie pewne opinie że
standard jest tam żaden, a z tego domku nie da się już potem zrezygnować. 10
tygodni to trochę długo, żeby mieszkać w jakimś syfie tym bardziej, że praca
jest ciężka i trzeba się dobrze wyspać. Pewnie wiele z tego co przeczytałem na
temat tej pracy to mity. Dlatego proszę osoby które tam już pracują o
rozwianie moich wątpliwości. Jeżeli ktoś posiada zdjęcie takiego
domku/mieszkania czegokolwiek co proponuje TESCO będę bardzo wdzięczny za
przesłanie.
Jakie są szanse że jeżeli pojedziemy we 4 będziemy pracować w jednym TESCO i
będziemy zakwaterowani razem?
Kolejna sprawa to $. Czy pracując normalnie 36.5h/week za 7.00 brutto jestem w
stanie po odliczeniu podatku, mieszkania[powiedzmy 60.00] i jedzenia [50.00?]
bez żadnego szaleństwa ;) odłożyć jakieś 100 funtów tygodniowo?
Z góry dzięki za pomoc.