a kto do Holandii?

02.05.07, 09:08
oj gdybylm mogla to juz bym tam pojechala i zamieszkala, ale nie moge.......
Piekny kraj!;-)

(dodam, bo moze ktos jeszcze nie wie, ze granice otworzyli dla Polakow)
    • monika_irl Re: a kto do Holandii? 02.05.07, 10:12
      My sie narazie nie wybieramy :))
      • dzoaann Re: a kto do Holandii? 02.05.07, 10:18
        Mąż mojej przyjaciółki(z Polski) już w Holandii.
        Do Irlandii się bał jechać, że za daleko niby.
        Myslę, że dużo Polaków jeszcze z kraju wyjedzie, a częśc tych, którzy sobie nie
        radzą w Irlandii lub sie żle tu czują, tez spróbuje tam szczęścia.
        • imszulc Re: a kto do Holandii? 02.05.07, 10:25
          my też jeszcze tutaj zostajemy :-)
          ciekawe kto będzie stadiony budował w PL jak juz wszyscy sobie pojadą?
          • dzoaann Re: a kto do Holandii? 02.05.07, 10:29
            no...:(
            Dróg podobno już nie ma kto budować:(
            Słyszałam,że mają Chińczyków wpuszczać do pracy.
            • maja92 Re: a kto do Holandii? 02.05.07, 10:44
              Mi 3 lata temu, jak Philips szedl do Lodzi, zaproponowano bym przeniasla sie do
              Holandii w ramach intercompany transfer, bo moja praca tam szla...
              Myslelismy z Maciejem przez tydzien i sie nie zdecydowalismy...

              Nam tutaj dobrze;-)
              --
              Maja

              Rodzice w Irlandii
            • annie_pl Re: a kto do Holandii? 02.05.07, 12:10
              dzoaann napisała:

              > no...:(
              > Dróg podobno już nie ma kto budować:(
              > Słyszałam,że mają Chińczyków wpuszczać do pracy.


              Noooo, sluchalam konferencji prasowej z udzialem naszego Super Wodza, ktory na pytanie czym zamierza sciagnac rodakow, ktorzy buduja tzw Wyspy, odparl:(nie jest to cytat bo nie pamietam dokladnie)
              nie zamierzam sie nimi przejmowac. Wystarczy otworzyc granice dla fachowcow zza wschodniej granicy. Mozemy rowniez siegnac do Indii czy Chin.

              Do czego tam wracac?? Do dupka ktory sie nazywa prezydentem? echchhh

              A ja jechalam po imprezie glosowac, zeby on nie zostal glwoa panstwa i doopa blada
    • morela7 My z Holandii ;)) 03.05.07, 16:27
      Przeprowadzilismy sie 2 lata temu po 7 latach tamze. I nigdy nie zalowalam!
      Teraz juz sobie nie wyobrazam, jak moglabym zyc znow w tamtej kulturze.
      • zabelka24 Re: My z Holandii ;)) 03.05.07, 16:37
        A dlaczego? (tak pytam z ciekawosci).
        Moja kuzynka zyje tam od roku, w listopadzie rodzi pierwszego dzidziusia, mowi
        ze generalnie jest ok, ale nie moze przejsc do porzadku dziennego nad np.
        puszczaniem bakow, bekaniem, ogolnym balaganiarstwem hahaha
        Ja umierama ze smiechu kiedy mi opowiadala o krepujacych dla niej sytuacjach,
        ale na dluzsza mete do do smiechu wcale nie jest
        powiedziala mi takze (moze to tylko jej odosobniony przypadek), ze wcale
        chetnie nie patrza tam na cudzoziemcow jesli chodzi o prace
        • morela7 Re: My z Holandii ;)) 03.05.07, 17:34
          Przeprowadzilismy sie ze wzgledu na prace. Moj kontrakt sie skonczyl, a
          mielismy juz dosyc holenderskiej 'tolerancji'i 'otwartosci', ktore koncza sie,
          gdy przestaje sie byc turysta. No i paru innych rzeczy, dlugo by pisac.
          Dostalam oferty pracy z roznych krajow, m.in. z Irlandii. Przyjechalismy na
          rekonesans, Dublin nam sie szczegolnie nie spodobal, ale za to przyroda -
          powalajaca. Maz w tym czasie tez dostal b. dobra oferte z Dublina i
          zdecydowalismy sie na przeprowadzke tutaj. Oboje kochamy przyrode, duzo
          podrozujemy, a Holandia jest cala przemielona i wyzgrzytana (niewiele jest tam
          miejsc, ktorych nie zwiedzilismy). Do najblizszego miejsca, gdzie nie byloby
          innych ludzi, halasu, widocznych zabudowan, podrozowalismy co najmniej 2
          godziny. Nawet powietrze w Holandii smierdzi - nawozami albo spalinami. Owszem,
          bylo OK, inaczej nie wytrzymalibysmy tam tyle czasu, ale wyjechalam z ulga i
          bardzo doceniam teraz, jak milo jest w kraju, w ktorym ludzie cenia podobne
          wartosci i maja wiele zrozumienia dla imigrantow.
          • zabelka24 Re: My z Holandii ;)) 03.05.07, 17:38
            'tolerancji'i 'otwartosci', ktore koncza sie,
            gdy przestaje sie byc turysta.

            to samo mowila moja kuzynka
            natomiast ostatnio urzekly mnie zdjecia, z pewnego parku, ogrodu?? - morze
            tulipanow, wrecz ocean - naprawde piekne
            • morela7 Re: My z Holandii ;)) 03.05.07, 18:19
              Owszem, jest sporo pieknych miejsc - ogrod, o ktorym mowisz (Keukehof), pola
              tulipanowe (uprawiane dla cebulek), wyspy na polnocy, wydmy w srodku ladu na
              poludniu, 1/3 gory (300 m npm) na granicy z Niemcami i Belgia, wiatraki w
              Kinderdijk, wspaniale muzea, calkiem ladne miasta i wioski... Do tego doskonala
              infrastruktura transportowa (sciezki rowerowe!! och, tego mi bardzo brakuje) i
              fascynujaca architektura wspolczesna. I jeszcze imponujace osiagniecia
              inzynierii wodnej. Tak, wszystko to doceniam i podziwiam. Za tulipanami i
              dobrymi drogami tesknie. Ale nie zamienilabym sie :)
              • paytay Re: My z Holandii ;)) 10.05.07, 10:34
                A ja z ogromną chęcią bym się przeprowadziła ale niestety kompletnie nie znam
                niderlandzkiego:( Choć uważam, że jest ciekawym językiem. A wiadomo że bez
                języka to wszędzie ciężko. pozdrawiam
Pełna wersja