0golone_jajka 27.09.09, 23:15 Ot taka historyjka z życia wzięta lalabu.blog.onet.pl/Siodme-nie-cudzoloz,2,ID391534788,n Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
a000000 Re: Siódme: nie cudzołóż 27.09.09, 23:38 Szóste - nie cudzołóż siódme - nie kradnij faktycznie autorka wpisu wielce luźno z kościołem związana jest... przykazań nie zna... cudzołożenie to KAŻDE współżycie bez ślubu kościelnego. Odpowiedz Link Zgłoś
janek_hus Re: Siódme: nie cudzołóż 28.09.09, 08:41 w wersji katolickiej szóste, w innych wersjach siódme Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Siódme: nie cudzołóż 28.09.09, 11:15 janek_hus napisał: > w wersji katolickiej szóste, w innych wersjach siódme tyle, że autorka na blogu opisuje realia katolickie. Nie rabin, pastor, pop.... tylko ksiądz... pomijając już formę spowiedzi przy konfesjonale... A w TYCH realiach przykazanie jest szóste. Odpowiedz Link Zgłoś
janek_hus Re: Siódme: nie cudzołóż 28.09.09, 14:09 Może przyjęła wiarę męża i stąd pomyłka? Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Siódme: nie cudzołóż 28.09.09, 14:30 gdyby przyjęła wiarę męża, nie przygotowywałaby się do ślubu wedle reguł katolickich... MOIM zdaniem - cały ten wpis to wielka lipa... pisze to ktoś (może ateista) który ma niewielkie pojęcie o szczegółach i liczy na to, że nikt tego nie zauważy - a ziarno sprzeciwu wobec religii zostanie skutecznie zasiane... Odpowiedz Link Zgłoś
janek_hus Re: Siódme: nie cudzołóż 28.09.09, 16:27 Może przejęła wiarę katolicką od męża, a dotąd była protestantką, prawosławną lub Żydówką. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: Siódme: nie cudzołóż 28.09.09, 09:00 Nie wiem, zkąd Ty bierzesz czas i chęci na czytanie tego wszystkiego Odpowiedz Link Zgłoś