Dodaj do ulubionych

Wolna wola

28.09.09, 08:42

Wolna wola to możliwość dokonywania wyborów. Jeżeli się mylę to
proszę mnie poprawić.
Czy matka, która straciła dziecko,bo pijany kierowca je zabił miała
wybór? Jeżeli tak to, jaki?
Kierowca może i jakiś miał, mógł nie wsiadać po pijaku za
kierownicą. Czy matka, która musi codziennie patrzeć na chorobę
dziecka ma wybór? Ma może je porzucić, ale czy to dziecko ma jakiś
wybór?
Czy tak naprawdę to my mamy jakąś wolę?
Obserwuj wątek
    • pocoo Re: Wolna wola 28.09.09, 09:15
      szukajacadrogi napisała:

      >
      > Wolna wola to możliwość dokonywania wyborów. Jeżeli się mylę to
      > proszę mnie poprawić.
      > Czy matka, która straciła dziecko,bo pijany kierowca je zabił miała
      > wybór? Jeżeli tak to, jaki?

      To dopust Boży.

      > Kierowca może i jakiś miał, mógł nie wsiadać po pijaku za
      > kierownicą. Czy matka, która musi codziennie patrzeć na chorobę
      > dziecka ma wybór? Ma może je porzucić, ale czy to dziecko ma jakiś
      > wybór?

      Taka jest wola Boga.


      > Czy tak naprawdę to my mamy jakąś wolę?

      Naszą wolną wolę(jeżeli chodzi o religię)możemy sobie w buty wsadzić.
      Jeżeli Bóg tak chce , to tak ma być.
      • karbat Re: Wolna wola 28.09.09, 10:20
        > wolna wola < , ksiadz na "glupie" ,pytania , watpliwosci wiernego
        katolika ma zelazna odpowiedz ,
        to jest wola nieba z nia sie zgadzac trzeba ,
        niezbadane sa wyroki boskie ,
        to dopust bozy ( bylo juz ;) ) ,

        Do zelaznego repertuaru ksztalconym w seminariach naleza ;
        po nocy nastapi dzien ,
        a po ciemnosci jasnosc ,

        oraz , jak bylo na poczatku tak i na wieki wiekow ( prosze nie nie
        pytac wielebnego jak bylo na poczatku ,- to alegoria ,
        przeniosnia , odpowiada postepowy uczony w pismie ) . Niedawno
        temu nauczali , zaklinali sie , ze bozia lepila ludzi z gliny .
        Dzis slowo bosze ( od samego boga ) jest tylko obrazowa
        przenosnia .
    • vankot Re: Wolna wola 28.09.09, 13:30
      Jeśli nawet, to zawsze ograniczoną
      do energetycznych możliwości naszego
      systemu w ciele, bo w duchu to chyba
      jesteśmy-możemy być zupełnie wolni, tak ?

      zdar
      =^..^=-,
      vankot
    • ada1305 Re: Wolna wola 28.09.09, 18:41
      owszem, wolna wola to mozliwosc dokonywania wyborów. ale niestety, tylko
      własnych.. mozesz decydowac o sobie, ale nie o innych. zyjemy w społeczenstwie i
      zawsze znajdzie sie taki, ktory nie bierze za siebie odpowiedzialnosci i
      niestety, my pozniej musimy sie zmagac ze skutkami wyborów innej osoby.
      wolna wola jest, ale my bysmy chcieli, zeby wszystko szło po naszemu, a tak się
      nie da...
      w naszych cierpieniach nie jestesmy sami, trudno powiedziec tak matce, czy
      choremu dziecku, ale Bog ma jakis plan na kazdego z nas...
      • karbat Re: Wolna wola 28.09.09, 20:16
        I znowu ta sama zabawa wielebnych szarlatanow , operujacych
        niesprecyzowanym pojeciem wolna wola , w swych celach .

        Pojecie WOLNA WOLA ... NIE MA , zadnej !, OGOLNIE uznanej
        DEFINICJI .
        Rozni filozofowie definiuja to pojecie roznie , potocznie rozumie
        sie pod tym pojeciem cos innego , niz w sensie prawnym czy
        psychologicznym.

        Zasadniczym punktem spornym o ta definicje , jest pytanie :

        Od CZEGO ma byc wola czlowieka , wolna ?.
        Aby w ogole mozna bylo mowic o ( wolnosci ) wolnej woli .
        • strikemaster Re: Wolna wola 28.09.09, 20:24
          > Od CZEGO ma byc wola czlowieka , wolna ?.

          Żeby była wolna, musi zostać uwolniona od czyichś rozkazów, czyli np. od Boga. Może pozostać jedynie odpowiedzialność, bez nakazów i zakazów.
          • karbat Re: Wolna wola 28.09.09, 21:04
            strikemaster napisał:

            > > Od CZEGO ma byc wola czlowieka , wolna ?.

            > Żeby była wolna, musi zostać uwolniona od czyichś rozkazów, czyli
            >np. od Boga. Może pozostać jedynie odpowiedzialność, bez nakazów i
            >zakazów.

            pozwolisz ,ze stwierdze , ze splaszczasz przemyslenia filozofow ;) .

            twoj blad zasadniczy w rozumowaniu :
            widziales , slyszales boga wydajacego rozkazy ? ... :o .

            to , ze ksiadz twierdzi , ze bog wydaje rozkazy , nakazy ...
            ...to ksiadz ... TAK mowi i NIC wiecej .

            wariat tez mowi , pijak tez , oszust tez i ksiadz tez mowi ,
            wszyscy mowia rozne rzeczy ;) .

            • strikemaster Re: Wolna wola 28.09.09, 23:36
              > twoj blad zasadniczy w rozumowaniu :
              > widziales , slyszales boga wydajacego rozkazy ? ... :o .

              Tak źle jeszcze ze mną nie jest. :)
              Za to czytałem i słyszałem rozkazy, które przez pewną część społeczeństwa są traktowane, jakby pochodziły od Boga. Autorka topicu, jak mi się wydaje, do tej części należy więc jej odpowiadam hipotetycznie, jak gdyby były to rozkazy od Boga, one wykluczają istnienie wolnej woli.
      • strikemaster Re: Wolna wola 28.09.09, 20:22
        Tak, zapewne meczy biedne chore dzieci i ich rodziców, bo jest...dobry i sprawiedliwy.
        Piszesz, że możemy decydować za siebie. Nie możemy, jeżeli np. zostaliśmy przejechani przez pijanego kierowcę albo np. oberwaliśmy w czasie mafijnej strzelaniny. Czy Bóg będąc wszechwiedzący, wszechmogący i ponadczasowy nie wiedział, ze pojawią się na świecie pijani kierowcy? To po co spowodował wymyślenie alkoholu i samochodu?
        • ada1305 Re: Wolna wola 28.09.09, 20:35
          a dlaczego ludzie stworzyli jednak ten alkohol chociaż dało się przewidzieć, że
          będzie to złe w skutkach? mogli przecież dać sobie spokój niezależnie od
          interwencji Boga.
          • strikemaster Re: Wolna wola 28.09.09, 20:43
            Sugerujesz, ze ludzie są wszechmogący, wszechwiedzący i ponadczasowi?
            • ada1305 Re: Wolna wola 28.09.09, 20:57
              nie, ale nie trzeba być wszech..., by umieć wyciągać wnioski.
              • strikemaster Re: Wolna wola 28.09.09, 23:16
                A co, gdy jest się wszech... i nie umie się wyciągać wniosków?
        • nehsa Re: Wolna wola-definikcja. 28.09.09, 20:38
          Pozm Waszej dysputy, jest tak niebotyczny, że nie śmiem się do niego
          włączać, ale definicje woli wg. areligijnej Nauki Ojca , mogę
          podać.

          Wolna wola, to zdolność człowieka do podjęcia decyzji w myślach
          , o jakości postępowania sprawiedliwego, bądż postępowania
          niesprawiedliwego.
          • strikemaster Re: Wolna wola-definikcja. 28.09.09, 20:44
            > Wolna wola, to zdolność człowieka do podjęcia decyzji w myślach
            >
            , o jakości postępowania sprawiedliwego, bądż postępowania
            > niesprawiedliwego.

            Żeby podjąć świadomą decyzję trzeba mieć informacje.
            • karbat Re: Wolna wola-definikcja. 28.09.09, 20:56
              strikemaster napisał:
              >Wolna wola, to zdolność człowieka do podjęcia decyzji w myślach, o
              jakości postępowania sprawiedliwego, bądż postępowania
              >niesprawiedliwego.

              > Żeby podjąć świadomą decyzję trzeba mieć informacje.

              wolna wola bedzie wowczas determinowana poziomem swiadomosci ,
              geniusz i kretyn beda ja ( czy fakty ) roznie interpretowac ;).

              po drugie jak pisze niejaki nehsa :

              >...podjęcia decyzji w myślach, o jakości postępowania
              >sprawiedliwego, bądż postępowania niesprawiedliwego.

              samo myslenie , nie musi sie przekladac na jakiekolwiek , czy tez
              sprawiedliwe czy niesprawiedliwe , postepowanie .


              i juz nehso ... ograniczyles swa wolna wole .
              • nehsa Re: Wolna wola-definikcja. 28.09.09, 21:04
                Do srikemastera i karbata!
                Odpowiedziami potwierdziliście poziom dyskusji, o którym wspomniałem.
                Podałem trafną definicję, ale do dyskusji nie zamierzam się włączać.
                Cieplutko pozdrawiam!
                • strikemaster Tak jest, bo tak powiedział Nehsa 28.09.09, 23:15
                  Nie, nie podałeś definicji wolnej woli, podałeś tylko pewien banał na temat mechanizmu dokonywania wyboru, do tego niekompletny.
                  Do zaistnienia wolnej woli potrzebne są jeszcze dwie rzeczy:
                  1. Wiedza. Bez wiedzy o wolnej woli nie ma mowy. Wyobraź sobie, ze podejmujesz decyzję w sprawie, na której się nie znasz, co robisz? Opierasz się na czyichś opiniach (w skrajnych przypadkach na jednej opinii, co ułatwia opiniotwórcy manipulację), to nie jest Twoja decyzja, tylko opiniodawcy.
                  2. Możliwość realizacji zamierzenia. Co z tego, ze sobie pomyślisz, jak jakieś siły nie pozwolą ci wcielić pomysłu w czyn?
                  • nehsa Re: Tak jest, bo tak powiedział Nehsa 29.09.09, 06:59
                    Strikemaster!
                    Możesz mi nie wierzyć, ale Ty, pomimo Twojego wieku, i Twojej
                    zasłujgujacej na szacunek wiedzy, nie zidentyfikowałeś
                    rzeczywistości
                    , której jesteś cząstką.

                    Zaistnienie wolnej i nieprzymuszonej woli, nie determinuje
                    , ani wiedza, ani możliwość realizacji zamierzenia.

                    Stąd Twoje wobec moich postów, apodyktyczne, ale pozbawione
                    racjonalnych podstaw wypowiedzi.
                    • strikemaster Re: Tak jest, bo tak powiedział Nehsa 29.09.09, 14:31
                      Niewolnicy też najczęściej mogli (mogą, bo w niektórych częściach świata się wciąż zdarzają) myśleć i marzyć, nie mogli tylko realizować swoich zamierzeń i najczęściej mieli ograniczony dostęp do informacji. Czy niewolnicy posiadają wolną wolę?
          • pocoo Re: Wolna wola-definikcja. 28.09.09, 22:04
            nehsa napisał:


            > Wolna wola, to zdolność człowieka do podjęcia decyzji w myślach
            >
            , o jakości postępowania sprawiedliwego, bądż postępowania
            > niesprawiedliwego.

            "Konstrukcja" człowieka jest taka , że innej możliwości nie ma.
            • karbat Re: Wolna wola-definikcja. 29.09.09, 04:32
              Boga nie ma
              Dusza jest smiertelna
              Wolna wola nie egzystuje

              jak komus cos sie nie zgadza ,
              zawsz moze przytoczyc na to dowody i temu zaprzeczyc .
              Mowie DOWODY a nie ble,ble ,starozytnach Zydow ,czy pseudofilozofow.
              • pocoo Re: Wolna wola-definikcja. 29.09.09, 06:55
                karbat napisał:
                > Mowie DOWODY a nie ble,ble

                Jakie dowody? Piszę do Ciebie , piję kawę .W to drugie możesz wierzyć albo nie.
                Mam ochotę powędrować po lesie i zrobię to za godzinę , dwie... w zależności od "chcenia".Jak mam to udowodnić?
                • mirek-73 Wolna wola istnieje i prawo karmy też. 29.09.09, 07:16
                  pocoo napisała:

                  "Naszą wolną wolę(jeżeli chodzi o religię)możemy sobie w buty wsadzić.
                  Jeżeli Bóg tak chce ,to tak ma być".


                  Bóg jest Miłością i Mądrością.Dał każdemu z nas wolną wolę i nie decyduje o naszym losie.Decyduje o tym prawo karmy,które Bóg ustanowił,a którego istnienia i działania na nas większość ludzi jakoś nie chce widzieć.
                  • pocoo Re: Wolna wola istnieje i prawo karmy też. 29.09.09, 07:30
                    mirek-73 napisał:

                    > Bóg jest Miłością i Mądrością.Dał każdemu z nas wolną wolę i nie decyduje o nas
                    > zym losie.Decyduje o tym prawo karmy,które Bóg ustanowił,a którego istni
                    > enia i działania na nas większość ludzi jakoś nie chce widzieć.

                    Nie jest tak źle , ja ją widzę.
              • nehsa Re: Pisać każdy se może... 29.09.09, 07:09
                karbat napisał:
                "Boga nie ma
                Dusza jest smiertelna
                Wolna wola nie egzystuje

                jak komus cos sie nie zgadza ,
                zawsz moze przytoczyc na to dowody i temu zaprzeczyc."

                i odp. nehsy:
                Karbat!
                Podałem na tym Forum niemożliwe do zaprzeczenia dowody zalezności
                człowieka, od Stwórcy. Nikt z Was tych dowodów nie zdyskredytował, i
                nie unicestwi. Wynika z nich niezbicie, że:

                1./ Jest dwie istoty boskie. Jeden, jedyny Ojciec i Syn Ojca.
                2./ Każdy człowiek jest istotą nieśmiertelną.
                3./ Wolna i nieprzymuszona wola, jest powszechnie
                postrzeganą, oczywistą zdolnością naszej świadomości.

                Mówią o tym zrozumiale wiarygodne świadectwa areligijnej,
                uniwersalnej Nauki Ojca Wszystkich Ludzi.

                • pocoo Re: Pisać każdy se może... 29.09.09, 07:23
                  nehsa napisał:


                  > Podałem na tym Forum niemożliwe do zaprzeczenia dowody zalezności
                  > człowieka, od Stwórcy.

                  Ależ oczywiście.

                  Nikt z Was tych dowodów nie zdyskredytował, i
                  > nie unicestwi.

                  Nie ma takiej możliwości.W jaki sposób ktokolwiek chciałby zdyskredytować podane przez Ciebie dowody?Niemożliwe.

                  Wynika z nich niezbicie, że:
                  >
                  > 1./ Jest dwie istoty boskie. Jeden, jedyny Ojciec i Syn Ojca.

                  Oczywiście.Jasne i zrozumiałe.

                  Mój mąż też głosi:
                  "Pan jest jeden , ja i mój syn".

                  > Każdy człowiek jest istotą nieśmiertelną.

                  Inaczej być nie może.Bardzo mnie to cieszy.


                  > Wolna i nieprzymuszona wola, jest powszechnie
                  > postrzeganą, oczywistą zdolnością naszej świadomości.

                  Zgadza się w całej rozciągłości.
                  >
                  > Mówią o tym zrozumiale wiarygodne świadectwa areligijnej,
                  > uniwersalnej Nauki Ojca Wszystkich Ludzi.



                  Tak , tak , tak...
                  • nehsa Re: Pisać każdy se może... 29.09.09, 15:55
                    W poście z dnia 28.09.09 z godziny 20.38 podałem definicje wolnej
                    woli.
                    Wolna wola, to zdolność człowieka do podjęcia decyzji w myślach,
                    o jakości postępowania sprawiedliwego, bądż postępowania
                    niesprawiedliwego.


                    Pocoo!
                    Zareagowałaś na ten wpis, tak:
                    "Konstrukcja" człowieka jest taka , że innej możliwości nie ma. "

                    i ja nehsa nie będę tego komentował.

                    W kolejnym swoim poście poprostu niedokończyłem zdania, i napisałem:
                    "3./ Wolna i nieprzymuszona wola, jest powszechnie
                    postrzeganą, oczywistą zdolnością naszej świadomości.",
                    do którego powinienem dodać:
                    wyboru postępowania sprawiedliwego, badź niesprawiedliwego.

                    I to wszystko.

                    Pocoo!
                    To, co piszę na tym Forum, zawsze znajduje oparcie w świadectwach
                    nieskończenie racjonalnej Nauki Ojca Wszystkich Ludzi.
                    Waszych i Twoich sensownych reakcji brak.

                    Pocoo!
                    Ironiczne, prezentowanie przez Ciebie Pocoo Twojej przemądrzałości,
                    pominę milczeniem.
                    Ale abyś nie posądziła mnie o gołosłowność. Podaj mi link, albo
                    powiedz, co napisałaś na tym Forum, co zasługiwałoby na
                    zainteresowanie wszystkich.







                    • strikemaster Re: Pisać każdy se może... 29.09.09, 16:05
                      > W kolejnym swoim poście poprostu niedokończyłem zdania, i napisałem:
                      > "3./ Wolna i nieprzymuszona wola, jest powszechnie
                      > postrzeganą, oczywistą zdolnością naszej świadomości.",
                      > do którego powinienem dodać:
                      > wyboru postępowania sprawiedliwego, badź niesprawiedliwego.

                      I tu Cię mam! Żeby móc wybrać postępowanie sprawiedliwe, trzeba mieć informacje pozwalające na trafny wybór. Człowiek zawsze (prawie zawsze?) próbuje wybrać rozwiązanie sprawiedliwe, tylko z braku informacji często wychodzi inaczej.
                      • nehsa Re: Pisać każdy se może... 29.09.09, 17:58
                        strikemaster m.in. napisał:
                        "I tu Cię mam! Żeby móc wybrać postępowanie sprawiedliwe, trzeba
                        mieć informacje pozwalające na trafny wybór."

                        i odp. nehsy:
                        Nie masz mnie. Nie trzeba mieć żadnych informacji pozwalających na
                        tgrafny wybór. Znałem niepiśmiennego faceta, słabo liczącego, który
                        pokazywał na kuponie totka, w ktorym miejscu skreślać mu cyfrę. I
                        wygrał piatkę, parę tysięcy złotych.
                        • strikemaster Re: Pisać każdy se może... 29.09.09, 20:53
                          Błą, informacje nie muszą oznaczać że ich właściciel jest człowiekiem wykształconym, więc jednak Cię mam. :) Niepiśmienny też może wiedzieć które masło w sklepie jest najlepsze i wybrać właściwe (czyli sprawiedliwie dać zarobić temu producentowi, który dzięki jakości swoich wyrobów na ten zarobek zasługuje).
                    • pocoo Re: Pisać każdy se może... 29.09.09, 19:22
                      nehsa napisał:
                      > Pocoo!
                      > To, co piszę na tym Forum, zawsze znajduje oparcie w świadectwach
                      > nieskończenie racjonalnej Nauki Ojca Wszystkich Ludzi.

                      Zgadzam się z Tobą.

                      > Pocoo!
                      > Ironiczne, prezentowanie przez Ciebie Pocoo Twojej przemądrzałości,
                      > pominę milczeniem.

                      Czy to , że zgadzam się z Tobą to źle?


                      > Ale abyś nie posądziła mnie o gołosłowność. Podaj mi link, albo
                      > powiedz, co napisałaś na tym Forum, co zasługiwałoby na
                      > zainteresowanie wszystkich.

                      Jest to niemożliwe bo ja mierzę siły na zamiary.
                • mirek-73 Jest jeszcze Bóg Ojciec-Matka 29.09.09, 07:23
                  Bóg jest Ojcem-Matką,Bożą energią,z której wszystko powstało i powstaje nadal.Pierwszą osobą,którą On stworzył był jak Ty to nazywasz Bóg Ojciec.
                  • szukajacadrogi wolna wola 29.09.09, 13:44
                    Nehsy napisała
                    ,,3./ Wolna i nieprzymuszona wola, jest powszechnie
                    postrzeganą, oczywistą zdolnością naszej świadomości”

                    Chore dziecko ma wolną wolę być takie samo jak jego rówieśnicy, móc
                    bawić się i mieć beztroskie dzieciństwo i nie myśleć o powikłaniach
                    związanych z chorobą. Szkoda tylko,ze ta jego wola pozostaje w jego
                    świadomości. No tak może się jeszcze modlić dniami i nocami,
                    wierzyc, mieć wolną wolę, że jego modlitwa zostanie wysłuchana.

                    mirek-73 napisał
                    ,,Bóg jest Miłością i Mądrością.Dał każdemu z nas wolną wolę i nie
                    decyduje o naszym losie.Decyduje o tym prawo karmy,które Bóg
                    ustanowił,a którego istnienia i działania na nas większość ludzi
                    jakoś nie chce widzieć.”

                    Jeżeli Bóg ustanowił z góry prawo karmy to, po co dał wolną wolę? Z
                    tego wynika ,ze człowiek rodzi się już z ustalonym życiorysem i
                    wolna wola służy mu tylko do tego aby był świadomy swojej istnienia .
                • szukajacadrogi Wolna wola 29.09.09, 14:02

                  Nehsy napisała
                  1./ Jest dwie istoty boskie. Jeden, jedyny Ojciec i Syn Ojca

                  A ja myślałam,ze trzy w jednym Syn Boży,Duch Święty i Bóg

                  2./ Każdy człowiek jest istotą nieśmiertelną

                  Znałam człowieka, co zył 92 lata, ale już nie żyje. Znałam również
                  chłopaka, co mając 22 lata zginął w wypadku samochodowym nie ze swej
                  winy i na pewno nie ze swojej woli. Ale nie znam żadnej osoby która
                  powróciła za światów.
                  • karbat Re: Wolna wola 29.09.09, 14:53
                    pocoo napisała:
                    > karbat napisał:
                    > mowie DOWODY a nie ble,ble

                    >Jakie dowody? Piszę do Ciebie , piję kawę .W to drugie możesz
                    >wierzyć albo nie.Mam ochotę powędrować po lesie i zrobię to za
                    >godzinę , dwie... w zależności od "chcenia".Jak mam to udowodnić?

                    ;) , piszesz o swych ZAMIARACH ,planach , czy twoja wolna wola
                    zostanie , zrealizowana , spelniona ? .Czy mozna postepowac z swoja
                    niczym nieograniczona wolna wola ? .
                    ..... no i jak bylo w lesie ? ,

                    Bog nie istnieje
                    dusza jest smertelna
                    wolna wola NIE egzystuje

                    wiara jest oparta na iluzjach , tzn na jakims bogu ,jakiejs duszy ,
                    wolnej woli .
                    na zasadzie : niech zyja krasnoludki .
                  • nehsa Re: Jesteś na manowcach. 29.09.09, 16:16
                    szukajacadrogi m.in. napisała:
                    "> Nehsy napisała
                    > 1./ Jest dwie istoty boskie. Jeden, jedyny Ojciec i Syn Ojca
                    >
                    > A ja myślałam,ze trzy w jednym Syn Boży,Duch Święty i Bóg
                    >
                    > 2./ Każdy człowiek jest istotą nieśmiertelną
                    Ale nie znam żadnej osoby która
                    > powróciła za światów."

                    i odp. nehsy: (tego nehsy, a nie tej nehsy)

                    Sympatyczna istoto szukajacadrogi!

                    1./ Jednoosobowy bóg nie istnieje, bo taki byt, nawet boski,
                    zgodnie ze słowami Nauki Jedynego Ojca(Ew.św.Mateusza 23/9), byłby
                    egoistycznym, czyli bezsensownym bytem.
                    Wyjaśniłem na Forum, dlaczego byłby taki byt bezsensownym.

                    2./Jest tylko Dwie Boskie Istoty. Tak mówią słowa
                    Nauki Ojca, i tak mówi logika.

                    Nauka Wszechmogącego Ojca, nie zna osoby ducha świetego, ani osób
                    o imieniu Jezus
                    , których w Ewangeliach jest dwie sztuki - bo to
                    postacie fikcyjne, dlatego sztuki.

                    3./ Podałem racjonalne, niemożliwe do zaprzeczenia dowody
                    wykorzystywania przez człowieka pracy nieśmiertelnego Ducha=cząstki
                    Stwórcy.
                    Nikt ich nie zdyskwalifikował, i nikt ich nie zdyskwalifikuje.

                    Ale wystarczy, że np. ty zdołasz podać dowody, że uśmiercenie Ducha,
                    jest możliwe.

                    • bahram Re: Jesteś na manowcach. 29.09.09, 18:41
                      > Sympatyczna istoto szukajacadrogi!
                      >
                      > 1./ Jednoosobowy bóg nie istnieje, bo taki byt, nawet
                      boski,
                      > zgodnie ze słowami Nauki Jedynego Ojca(Ew.św.Mateusza 23/9), byłby
                      > egoistycznym, czyli bezsensownym bytem.
                      > Wyjaśniłem na Forum, dlaczego byłby taki byt bezsensownym.
                      >
                      > 2./Jest tylko Dwie Boskie Istoty. Tak mówią słowa
                      > Nauki Ojca, i tak mówi logika.
                      >
                      > Nauka Wszechmogącego Ojca, nie zna osoby ducha świetego, ani
                      osób
                      > o imieniu Jezus
                      , których w Ewangeliach jest dwie sztuki - bo
                      to
                      > postacie fikcyjne, dlatego sztuki.
                      >
                      > 3./ Podałem racjonalne, niemożliwe do zaprzeczenia dowody
                      > wykorzystywania przez człowieka pracy nieśmiertelnego
                      Ducha=cząstki
                      > Stwórcy.
                      > Nikt ich nie zdyskwalifikował, i nikt ich nie zdyskwalifikuje.
                      ===
                      A skąd czerpiesz tę wiedzę ?
                      Masz widzenia albo słyszysz Głosy ?
                      Czy też pełny tekst nauki jest gdzieś zapisany
                      pismem drukowanym ? Jeśli tak, to bardzo proszę
                      o udostępnienie tego tekstu do nauki.


                      pozdrawiam
                      bahram
                      • nehsa Re: By nie dać się "robić w konia". 29.09.09, 21:47
                        bahram m.in. napisał:
                        A skąd czerpiesz tę wiedzę ?
                        Masz widzenia albo słyszysz Głosy ?
                        Czy też pełny tekst nauki jest gdzieś zapisany
                        pismem drukowanym ? Jeśli tak, to bardzo proszę
                        o udostępnienie tego tekstu do nauki.

                        i odp. nehsy:
                        W świadectwach Nauki Jedynego Ojca, obecnych w Czterech Ewangeliach,
                        znajduje się niepoliczalna ilość wzajemnie wykluczających się
                        treści.

                        Jest to fakt bezdyskusyjny, uprawniający twierdzenie, że obecność
                        tych sprzeczności w Ewangeliach, sygnalizuje w Nich obecność
                        kłamstw. I tak jest.


                        Mówią o tym zrozumiale, obecne w Ewangeliach świadectwa słów
                        Nauczyciela, który oznajmiał Naukę Jedynego Ojca
                        .

                        Co ważnego mówią te słowa Nauczyciela?

                        1./ Nauka Ojca Wszystkich Ludzi, jest zawarta tylko w tych
                        słowach
                        , ktore mówił Nauczyciel, którego Imię brzmi, Światłość,
                        i który jest Jedynym Synem Jedynego Ojca, czyli krócej Synem Ojca.

                        2./ Przestrzeganie wiedzy i wzorców postępowania oznajmionych
                        nam przez Syna Ojca, wyklucza jakiekolwiek międzyludzkie podziały,
                        zatem jedna ludzi, jednoczy każde społeczeństwo.

                        W tych dwóch punktach znajduje się klucz do odtworzenia
                        wiarygodnych świadectw Nauki Wszechmogacego Ojca(Boga)
                        , ktorą
                        oznajmiał Syn(Bóg) Światłość!

                        Pomocna w restauracji świadectw Nauki Ojca, jest także wiedza podana
                        żydom przez Mojżesza.

                        3./ V Mojżeszowe 18/20-22
                        20. "Wszakże prorok, któryby sobie hardzie począł, mówiąc słowo w
                        imieniu mojem, któregom mu mówić nie rozkazał i któryby mówił w imię
                        bogów obcych, niech umrze prorok takowy."
                        21. "A jeślibyś rzekł w sercu swem:
                        Jakoż rozeznamy to słowo, którego nie mówił Pan?"
                        22. "Jeźliby co mówił on prorok w imię Pańskie, a nie stałoby się
                        to, ani wypełniło, onoć to jest słowo, którego nie mówił Pan; z
                        hardości to mówił prorok on, nie bójże się go."

                        Tłumaczenie-wykładnia Mojżesza, jest prosta jak chłopskie cepy.
                        Sprawdzianem racjonalności Nauki Jedynego Ojca, którą oznajmiał
                        Syn Ojca, jest dziejąca się rzeczywistość
                        .
                        Zatem, albo dzieje się tak, jak mówił Nauczyciel - Syn Ojca,
                        albo dzieje się wbrew temu, co mówił Nauczyciel, wbrew
                        rzeczywistości, co jest jednoznacznym sygnałem, że są to kłamstwa
                        dopisane przez ludzi
                        do świadectw Nauki Ojca.

                        (Na przykład, te idiotyzmy o narodzinach żyda Jezusa w
                        Betlejem z Maryi zawsze dziewicy.)

                        Jest oczywistym, że trzeba się trochę potrudzić, aby odtworzyć
                        wiarygodne treści sprzed ponad 2000 lat.


                        • bahram Re: By nie dać się "robić w konia". 29.09.09, 23:29
                          Czy już Ci kiedyś ktoś mówił,
                          że jesteś strasznie przemądrzały ?

                          p[ozdrawiam
                          bahram
                          • nehsa Re: By nie dać się "robić w konia". 30.09.09, 20:53
                            bahram napisał:
                            "Czy już Ci kiedyś ktoś mówił,
                            > że jesteś strasznie przemądrzały ?
                            pozdrawiam
                            bahram
                            iodp. nehsy:
                            Przy całym moim ładunku głupoty, nie dał bym załapać na taki
                            komplement. Pozdr!

    • szczurek3 Re: Wolna wola 29.09.09, 21:00
      "Bóg nie uczynił ludzi równymi. Uczynił to dopiero Kalasznikow"
      • bahram Re: Wolna wola 29.09.09, 21:13
        A co, przed tygrysami nie byli równi ?
        A przed naturalną śmiercią ?

        pozdrawiam
        bahram
        • mirek-73 Jest jeszcze w nas Duch Chrystusa 30.09.09, 11:03
          nesha napisał:

          3./ Podałem racjonalne, niemożliwe do zaprzeczenia dowody
          wykorzystywania przez człowieka pracy nieśmiertelnego Ducha=cząstki
          Stwórcy.
          Nikt ich nie zdyskwalifikował, i nikt ich nie zdyskwalifikuje.

          To jest prawda,bo Duch Boży jest w nas w 7 czakrze nieba i reprezentuje w nas Boga.Dlatego Chrystus o nim mówił;

          "Bacz,aby Światłość,która jest w tobie nie była ciemnością".

          Podobnie jak i Paweł:

          "Czy nie wiecie o sobie,że jesteście Świątynią Ducha Bożego..."
          "Wysławiajcie tedy Boga,który jest w ciele waszym".


          Dodatkowo jest w nas obecny Duch Chrystusowy w 4 czakrze serca i reprezentuje w nas Chrystusa.

          • strikemaster A teraz coś z anatomii 30.09.09, 20:48
            Podaj lokalizacje czakr nr. 4 i 7.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka