psychoguru
26.01.04, 20:29
Ciekawe pytanie: Czy arcy jest naprawde religijny, obrzedu rzymkat?
Zeby byc naprawde religijnym rzymkatem trzeba spelnic wiele warunkow
wiec mozna zastanowic sie czy arcy jest spelnia. Zobaczmy jak to jest
u arcy:
Przestrzeganie wszystkich przykazan jest sprawa podstawowa. Tu arcy
nie ma problemow.
Trzeba byc bardzo poboznym. To znaczy modlic sie i uczestniczyc w obrzedach
tak czesto jak sie da. Przyjmowac sakramenty jak najczesciej. Arcy raczej
nie modli sie przed i po jedzeniu oraz nie bywa na mszy i nie komunikuje
codziennie. Podobnie jest z odprawianiem rozanca i omadlaniem spraw. Mozna
wiec powiedziec ze jest pobozny ale nie bardzo pobozny.
To jednak nie wszystko. Prawdziwie gleboko wierzacy rzymkat dazy do
doskonalosci czyli swietosci. Odbywa sie to poprzez cyzelowanie duszy
i poprzez uczynki. Jest to wyzszy stopien niz poboznosc i KK zaleca by na
drodze do doskonalosci miec przewodnictwo ojca duchowego czyli stalego
spowiednika. Arcy nie spelnia z tego nic.
Ale i to nie wszyskto. Bo jeszcze trzeba zyc wiara i dobrymi uczynkami.
Czy arcy bierze udzial w procesji Bozego Ciala by zamanifestowac publicznie
swoja wiare? Czy niesie baldachim? Czy bierze udzial w zyciu parafii? Czy
utrzymuje bliskie kontakty z duchowienstwem prafialnym i diecezjalnym?
Czy uczestniczy w pielgrzymkach, adoruje cudowne obrazy? Czy anagazuje sie
w zycie rzymkat? O ile wiadomo nic z tych rzeczy.
Jak widac arcy nie spelnia wielu podstawowych warunkow naprawde wierzacego
rzymkata. Szczegolnie to ze stroni od duchowienstwa, nie ma spowiednika ojca
duchowego i nie chce ukorzyc swojej duszy budzi duza podejrzliwosc co do jego
wiary.
Wiara w wydaniu arcy to zbior regul i regulaminow do przestrzegania.
Sformalizowany system w ktorym na czolo wysuwaja sie dzialania rytualne i
cytaty z literatury ale nie ma realnego zycia. Nie ma w niej w istocie
pojecia wolnej woli.
Wniosek z tego wszystkiego jest ze wiara arcy to skorupa racjonalizujaca lek
przed realnym swiatem i uzasadniajaca sie wycofanie z niego. Mechanizm
dzialania mozgu arcy wykorzystal religie rzymkat do wypchniecia realnego
leku ze swiadomosci. Zamiast leku jest teraz system sztywnych regul majacych
gwarantowac poczucie spokoju i pewnosci.
Jest to jednak oczywiscie tylko skorupa, gruba i pancerna. Ale pod nia kryja
sie sily prawdziwej natury arcy. I one wlasnie przeciwstawiaja sie
calkowitemu zanurzeniu w wierze. Dotyczy to szczegolnie dazenia do
prawdziwej doskonalosci pod kierunkiem ojca duchowego. Arcy chce sam byc
arcy i dlatego studiuje swiete pisma na wlasna reke. To jednak nie jest
jeszcze prawdziwa wiara a mozna powiedziec ze jest to aberacja. Jednym z jej
przejawow sa niezliczone ilosci cytowan ktorymi arcy zasypuje forum.
Nalezy wiec pamietac ze arcy to przypadek w ktorym swiadome i nieswiadome
procesy przetwarzania informacji w mozgu zadzialaly, najprawdopodobniej
pod wplywem leku przed realnym swiatem, wycofaniem sie z realnego zycia
w swiat religijnej abstrakcji. Kontakt ze swiatem realnym regulowany jest
przez sztywne reguly i zakazy.
Skoro juz to wszystko wiemy to mozemy potraktowac arcy z przymruzeniem oka
czy ze wspolczuciem i odpowiednio analizowac jego teksty.
Natomiast samemu arcy mozemy polecic baardzo ciekawe lekarstwo religijne:
jak najszybsze oddanie sie pod opieke ojca duchowego. Praca z ojcem duchowym
nad swoja dusza pomoze w rozbiciu skorupy.
Brak ojca duchowego spowoduje coraz wiekszy dystans do swiata i wynikajace z
tego problemy.
Skorupy maja jednak to do siebie ze trudno je rozbic od wewnatrz czy od
zewnatrz. Najbardziej prawdopodobne jest wiec ze arcy bedzie arcyslimakiem
z gruba pancerna skorupa w glowie.