Dodaj do ulubionych

Krzyż może znaczyć coś innego

08.12.09, 18:06
Dlaczego nie akceptuję krzyża poza świątynią? Bo dla mnie oznacza on całkiem
coś innego niż dla katolików słuchających tylko swych biskupów.Po
pierwsze,jest symbolem fuszerki boskiej i mściwego obarczania ludzi
odpowiedzialnością za tę fuszerkę.Według Biblii,cała potrzeba odkupienia
ludzkości wzięła się stąd,że produkt pracy Boga - pierwszy człowiek,posiadał
wadę.Zamiast udoskonalić ten produkt,Bóg zaczął prześladować ludzi.I to jak!
Potop - wymordowana cała ludność Ziemi.
Sodoma i Gomora - morderstwa na skalę lokalną.
Egipt - zabijanie zależne od pierworodności.
I nie mówcie mi katolicy,że chodziło o złych ludzi.Ginęły także dzieci,
niemowlęta i tak przez was hołubieni nienarodzeni.Przecież oni też musieli
istnieć.
W tym kontekście krzyż staje się też symbolem niesprawiedliwości i stosowania
odpowiedzialności zbiorowej.To tak,jakby Bóg powiedział teraz:"Europa jest
zła,nie przestrzega przykazań bożych - zabiję wszystkich jej mieszkańców,razem
z kardynałem Glempem i arcybiskupem Michalikiem.
Po trzecie,krzyż jest dla mnie znakiem niepotrzebnego i niezrozumiałego
okrucieństwa.Bóg mógł powiedzieć:"Synu, kichnij,a zbawisz cały świat." Na
pewno tak bym postąpił ze swoim synem,gdyby
był niewinny,choć rzekomo nam, ludziom daleko do miłosierdzia boskiego.Po co
komu męka i śmierć szewca, kiedy zawinił kowal?
Po czwarte,spójrzcie na krzyż oczami różnych odszczepieńców i wrogów
Kościoła,palonych na stosach podczas inkwizycji.Im nawet chyba te krzyże
"miłosiernie" podstawiali pod nos. Albo oczami Inków, Azteków i innych
tubylców, masowo nawracanych i mordowanych przez chrześcijan.
Po piąte,uważam krzyż za symbol egoistycznego,zaściankowego przekonania
katolików, że to im udało się trafić szóstkę w religijnego totolotka.Bo czymże
innym jest wytypowanie "właściwej" wiary,jeśli pomyślimy, że przez świat
przewinęło się tysiące bogów? Tak więc dla mnie krzyż nie może być symbolem
miłosierdzia i poświęcenia. To goły człowiek zmuszany do cierpień przez dwie
trzecie
(lub jedną trzecią) tworu,w którym on jest jedną trzecią.(Trójca)
Obserwuj wątek
    • ossey Re: Dlugo nad tym myslales? 08.12.09, 18:10
      • andrzej_gluszak Re: Dlugo nad tym myslales? 08.12.09, 18:41
        Tak,całe życie.
      • szejk_szwejk ossey 08.12.09, 21:47
        Ty chyba nawet nie zdążyłeś pomyśleć tylko od razu klepiesz w klawiaturę.
        • pocoo Re: ossey 09.12.09, 07:47
          szejk_szwejk napisał:

          > Ty chyba nawet nie zdążyłeś pomyśleć tylko od razu klepiesz w
          klawiaturę.

          Z tego co widzę , masz kłopoty z czytaniem i
          rozumowaniem.Zanim "coś" wystukasz , odmów chociaż jedną "Zdrowaśkę".
    • ideefiks Re: Krzyż może znaczyć coś innego 09.12.09, 10:14
      andrzej_gluszak napisał:
      > Zamiast udoskonalić ten produkt,Bóg zaczął prześladować ludzi.
      > I to jak! Potop - wymordowana cała ludność Ziemi.
      > Sodoma i Gomora - morderstwa na skalę lokalną.
      > Egipt - zabijanie zależne od pierworodności.

      I naprawdę wierzysz, że Bóg osobiście zajmował się potopem, sodomią
      i gomorią oraz pagami egipskimi?
      No chyba, że - jak Daeniken - mówimy o jakimś gościu, który siedział
      sobie w ufie na orbicie okołoziemskiej, wtedy się zgodzę. :)
    • amsterdam53 Re: Krzyż może znaczyć coś innego 10.12.09, 15:45
      Krzyż jest tym co widzi człowiek, a człowiek /mądry/i widzie że,
      krzyż był symbolem tortur taki wybrali Rzymianie,z krzyżem w ręku
      księża uczestniczyli w paleniu ludzi mna stosie, z krzyżem w ręku
      mordowali indian żeby naprowadzić ich na wiarę.Dlatego też w
      dzisiejszych czasach mądrym ludzią krzyż kojarzy się z morderstwami,
      męczeniem ludzi na krzyżach,krzyżakami którzy mordowali polaków w
      imię boga z krzyżem na płaszczach,z hitlerowcami, biskupami i
      papierzem który współpracował z Hitlerem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka