kann2
19.12.09, 22:39
- Część środowisk żydowskich ostro protestuje przeciko wyniesieniu
na ołtarze Piusa XII. A przecież on dla Żydów uczynił bardzo dużo -
tłumaczy biblista, znawca judaizmu ks. prof. Waldemar Chrostowski.
Papież Benedykt XVI podpisał w sobotę kilkanaście dekretów
kanonizacyjnych i beatyfikacyjnych. Wśród nich dekret o beatyfikacji
Piusa XII. Pamiętamy ostre protesty części środowisk żydowskich w
trakcie pielgrzymki Benedykta XVI do Ziemi Świętej przeciwko planom
wyniesienia Piusa XII na ołtarze. Czy to beatyfikacja Piusa XII
zaszkodzi stosunkom żydowsko-chrześcijańskim?
Beatyfikacja Piusa XII, jak każda inna beatyfikacja, czy kanonizacja
jest przede wydarzeniem wewnątrzkościelnym. Kościół wskazuje nam
ludzi, którzy są wzorami, bo zachowali wierność Ewangelii. Przez ten
pryzmat patrzymy, na tego typu uroczystości. Istnieją jednak i takie
wyniesienia na ołtarze, które wychodzą daleko poza Kościół
katolicki. Tak było np. z beatyfikacją Edyty Stein, czyli s. Teresy
Benedykty od krzyża, oraz w innych przypadkach. I tak jest z Piusem
XII. Benedykt XVI wykazał się ogromnym szacunkiem dla
chrześcijańskiej tożsamości, a także realizmem w ujęciu dialogu
Kościoła z Żydami.
No, właśnie. Mniej więcej od lat 60. pojawiają się oskarżenia wobec
Piusa XII, że niewiele zrobił, by ratować Żydów przed holokaustem.
Kościół chce go jednak beatyfikować. Skąd więc te oskarżenia się
biorą? Jak oceniać Piusa XII?
W ocenie pontyfikatu Piusa XII kluczowy jest kontekst polityczny i
społeczny tamtych czasów. W III Rzeszy narastała
narodowosocjalistyczna przemoc. Początek pontyfikatu Piusa XII
przypadł na apogeum tej przemocy, tj. na rok 1939. Potem zaczęła się
II wojna światowa, po niej podział Europy, panoszenie się
komunistycznego totalitaryzmu. Mówiąc o papiestwie nie zapominajmy
o „żółtym” totalitaryzmie z Azji. Przez te wszystkie lata po II
wojnie światowej, wielu poważnych historyków badało i opisywało
okres pontyfikatu Piusa XII. Wyłania się z nich obraz człowieka
zatroskanego o Kościół, który realnie pomagał również Żydom. Czy
mógł uczynić więcej? To pytanie retoryczne, bo zawsze można uczynić
więcej.
Skoro dokumenty i opracowania historyczne stawiają Piusa XII w
dobrym świetle, to skąd takie gwałtowne protesty niektórych
środowisk żydowskich wobec potwierdzonego w sobotę wyniesienia go na
ołtarze?
Pius XII dla Żydów uczynił bardzo dużo. Można zestawić wysiłki tego
papieża z analogicznymi działaniami Żydów amerykańskich. Jednak tego
nikt nie robi „w imię dobrych wzajemnych stosunków”. Benedykt XVI
dekretu o beatyfikacji Piusa XII nie podpisał ani pochopnie, ani
przypadkowo. Dlatego sądzę, że te protesty części kręgów żydowskich
dobrze oddają ich faktyczne nastawienie do Kościoła katolickiego i
wiary chrześcijańskiej. Napięcia między judaizmem, a
chrześcijaństwem istniały od zawsze. W naszych czasach przybrały na
sile, także dlatego, że interesują się nimi i nagłaśniają je media.
Dzisiaj strona żydowska posuwa się do tego, że chce ingerować i
dyktować postępowanie w sprawach wewnątrz samego Kościoła. To
absolutnie niedopuszczalne. Co by było, gdybyśmy to my chcieli
dyktować kogo mają czcić i uznawać?
www.fronda.pl/news/czytaj/ks_chrostowski_o_bestyfikacji_piusa_xii