Dodaj do ulubionych

bezrobotni księża

25.05.10, 10:56
czy to nie dziwne że kończąc Seminarium KAZDY z nich MA pracę
zapewnioną?
Obserwuj wątek
    • feel_good_inc Re: bezrobotni księża 25.05.10, 11:25
      megi1973 napisała:
      > czy to nie dziwne że kończąc Seminarium KAZDY z nich MA pracę
      > zapewnioną?

      Darmowe studia.
      Zwolnienia podatkowe.
      Dostęp do dzieci bez żadnego wywiadu środowiskowego.

      Żyć nie umierać!
      • krytykantka07 zatem co powstrzymało Cię od bycia księdzem?(n/t) 25.05.10, 11:49

        • feel_good_inc Re: zatem co powstrzymało Cię od bycia księdzem? 25.05.10, 12:10
          Po prostu nie umiem aż tak dobrze kłamać, żeby zostać jednym z nich.
          • krytykantka07 Re: zatem co powstrzymało Cię od bycia księdzem? 25.05.10, 12:38
            feel_good_inc napisał:

            > Po prostu nie umiem aż tak dobrze kłamać, żeby zostać jednym z
            nich.

            Okłamujesz się, jeśli mówisz, że nie potrafisz tak dobrze kłamać.
            Stanowiska umysłowe bez względu na to, czy to marketing polityka czy
            duchowni wykonują tylko pracę pozorną.
            Cały marketing i polityka to jedna wielka ściema.
            Każdy z tych co są w marketingu i polityce mógłby być księdzem.
            A w marketingu jak i w polityce są tylko porządni ludzie.
            Zatem powtórzę pytanie: co naprawdę Cię powstrzymało?
            Mógłbyś być księdzem, bo też w Boga nie wierzysz...
            • tlenek_wegla Re: zatem co powstrzymało Cię od bycia księdzem? 25.05.10, 15:11
              Moze nie jest gejem ani pedofilem?
              • krytykantka07 stać Cię na więcej niż komentarz w stylu trolla 25.05.10, 15:19

                • tlenek_wegla Re: stać Cię na więcej niż komentarz w stylu trol 25.05.10, 15:49
                  Mozliwe.. co nie zmienia faktu, ze wiekszosc afer pedofilskich ostatnich lat
                  zwiazana jest z funkcjonariuszami kosciola.
          • wzr1 Re: zatem co powstrzymało Cię od bycia księdzem? 30.05.10, 20:11
            > Po prostu nie umiem aż tak dobrze kłamać, żeby zostać jednym z
            > nich.
            Jeżeli jedyną umiejętność jaką posiadasz jest szyderstwo ze
            wszystkiego i wszystkich poza pijakami i dewiantami to nie
            zostaniesz jednym z nich
    • piwi77 Re: bezrobotni księża 25.05.10, 12:45
      megi1973 napisała:

      > czy to nie dziwne że kończąc Seminarium KAZDY z nich MA pracę
      > zapewnioną?

      To nie jest praca (brak nawet umowy o pracę), ale członkowstwo w
      mafii.
      • megi1973 Re: bezrobotni księża 27.05.10, 15:12
        piwi77 napisał:
        >To nie jest praca (brak nawet umowy o pracę)

        ale emerytury z CZEGOŚ im naliczają? z najniższej czy ze średniej
        krajowej? ze świadczeń NFZ też korzystają
    • kolter-xxl Re: bezrobotni księża 25.05.10, 13:05
      megi1973 napisała:

      > czy to nie dziwne że kończąc Seminarium KAZDY z nich MA pracę
      > zapewnioną?

      Jak dobrze zrobi komu trzeba to i na dobrą parafię trafi.
    • mitko32 Re: bezrobotni księża 05.01.11, 16:39
      KAZDY z nich MA pracę zapewnioną?

      Ale jaka to praca... Poza standartowymi nabożeństwami także wizyty w u chorych, pogrzeby, wysłuchiwanie spowiedzi - głównie starych bab... nie, dziękuję za taką pracę.
      • karbat Re: bezrobotni księża 05.01.11, 17:11
        bezrobotny ksiadz .... to niemozliwe , tykle kasy jest w katolandzie do szczesania
        z owiec i baranow .

        po uczelni , zycie weryfikuje osoby nadajace sie do wykonywnia danego zawodu
        po sfientych uczelniach , kazdy miernota , ja konczy , jak chce , dostaje dotowany z kasy panstwowej zawod .

        ksiadz jak za komuny sekretarz , nie do ruszenia sfienta krowa... ma odpowiednie papiery , nalezy do odpowiedniej zgraji cwaniakow .
      • anatemka Re: bezrobotni księża 05.01.11, 20:24
        mitko32 napisał:

        > KAZDY z nich MA pracę zapewnioną?
        >
        > Ale jaka to praca... Poza standartowymi nabożeństwami także wizyty w u chorych,
        > pogrzeby, wysłuchiwanie spowiedzi - głównie starych bab... nie, dziękuję za ta
        > ką pracę.


        praca jak praca, jak im się nie podoba, to moga zmienic :D
        Ale jak widac , dla kasy, nawet tych starych bab /no nie mów, w czasie spowiedzi i jakas młódka sie trafia/ sa w stanie słuchać. A co po pracy to ich :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka