Dodaj do ulubionych

Episkopat powinien energicznie zaprotestować.

17.09.10, 19:41
Jarosław Kaczyński publicznie powiedział, że usunięcie krzyża spod pałacu było szczególnie naganne gdyż ów krzyż był SUBSTYTUTEM pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej. Najważniejszy symbol chrześcijaństwa SUBSTYTUTEM czegokolwiek! I to w ustach człowieka, który uchodzi za superkatolika i wielkiego mistrza krzyżaków z Krakowskiego Przedmieścia! Horrible dictu!
Obserwuj wątek
    • 0golone_jajka Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 17.09.10, 20:10
      Przerażająca jest ignorancja religijna tego pana, który mieni się katolikiem!
    • a000000 Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 17.09.10, 20:13
      Luziu, nie ubieraj się w ornat i na mszę nie dzwoń.... co powinien zrobić episkopat - to zrobi. Nikt mu nic nakazywać nie może.


      A Kaczyński powiedział tak: został usunięty krzyż, który był swego rodzaju substytutem pomnika.
      I ma rację. TEN krzyż był rodzajem pomnika upamiętniającego ofiary katastrofy. Miał stać do czasu, gdy stanie pomnik właściwy. Czyli co? był niejako substytutem?
      Pamiętaj, że TEN krzyż to nie obiekt kultu, tylko przedmiot sporu.

      Ajajaj... Luuziuu !


      • luzerski Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 17.09.10, 21:27
        a000000 napisała:

        > Luziu, nie ubieraj się w ornat i na mszę nie dzwoń....

        O! Uważasz mnie za diabła? To ciekawe... :)


        > co powinien zrobić episkopat - to zrobi.

        A skąd ta pewność? To tylko ludzie. I, niestety, nie najmądrzejsi w znacznej części.


        > Nikt mu nic nakazywać nie może.

        Jak to NIKT? A papież? Też nie? Że niby Niemiec? :)


        > A Kaczyński powiedział tak: został usunięty krzyż, który był swego rodzaju s
        > ubstytutem
        pomnika.
        > I ma rację. TEN krzyż był rodzajem pomnika upamiętniającego ofiary katastrofy.
        > Miał stać do czasu, gdy stanie pomnik właściwy. Czyli co? był niejako substytut
        > em?

        Hehe... Widzę, Azerko, że w stosunku do Kaczyńskiego jesteś, mniej więcej, tym czym był śp. prof. Falandysz w stosunku do Lecha Wałęsy. ;)
        Nikt, nigdy (prócz samych krzyżaków) nie powiedział, że przed pałacem stanie jakikolwiek pomnik, a - przeciwnie - kilka osób stanowczo stwierdziło, że jest to absolutnie niemożliwe. Więc jakiż to substytut?
        • a000000 Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 18.09.10, 00:08
          luzerski napisał:

          > > A skąd ta pewność?

          no wybacz, ale to oczywista oczywistość... albo zajmą stanowisko, albo nie zajmą... tertium non datur.


          > Jak to NIKT? A papież?

          papież nakazuje tylko w dziedzinie doktryny wiary, oraz po linii posłuszeństwa zawodowego nie dotyczącego spraw społeczno-politycznych danego kraju. Papież nie może nakazać stanowiska episkopatowi w sprawach świeckich.


          > Hehe... Widzę, Azerko, że w stosunku do Kaczyńskiego jesteś, mniej więcej, tym
          > czym był śp. prof. Falandysz w stosunku do Lecha Wałęsy.

          Dziękuję za komplement. Falandysz to był gościu.

          > Nikt, nigdy (prócz samych krzyżaków) nie powiedział,


          zmyła. poczytaj sobie co harcerze napisali na tabliczce przyczepionej do krzyża.


          • luzerski Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 18.09.10, 00:23
            a000000 napisała:


            > Dziękuję za komplement. Falandysz to był gościu.

            Gościu od wymyślania co powiedział prezydent, gdy powiedział coś zupełnie innego. :)


            > zmyła. poczytaj sobie co harcerze napisali na tabliczce przyczepionej do krzyża

            Aha. Harcerze. A co zuchy powiedziały na ten temat? Bo pisać to jeszcze mogą nie umieć. :)
            • a000000 Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 18.09.10, 00:48
              luzerski napisał:

              ....

              nie zuchy.... to sa maluchy. Krzyż z tabliczką przyniesli i postawili harcerze, tak na oko: gimnazjum, liceum. Na tabliczce napisali:
              "Ten krzyż to apel harcerzy i harcerek do władz i społeczeństwa o zbudowanie tutaj pomnika".
              • luzerski Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 18.09.10, 01:01
                a000000 napisała:


                > nie zuchy.... to sa maluchy. Krzyż z tabliczką przyniesli i postawili harcerze,
                > tak na oko: gimnazjum, liceum. Na tabliczce napisali:
                > "Ten krzyż to apel harcerzy i harcerek do władz i społeczeństwa o zbudowanie
                > tutaj pomnika".


                No, ale wiadomo, że pomnik tam nie powstanie, bo tam, po prostu, nie ma miejsca. Chyba nie wyobrażasz sobie, by zrealizować pomysł jednej z krzyżaczek - zrzucić z cokołu księcia Pepiego i postawić na jego miejscu figurę Lecha Kaczyńskiego...?

                A apel zuchów jest równie poważny jak ich starszych kolegów w mundurkach.
                • a000000 Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 18.09.10, 01:21
                  luzerski napisał:

                  > No, ale wiadomo, że pomnik tam nie powstanie,

                  pomnik w powszechnym rozumieniu tego rzeczownika - nie. Ale można wmurować w podłogę tablicę w kształcie krzyża z wszystkimi nazwiskami. Z zakazem kładzenia jakichkolwiek kwiatów i zniczy. Do tego celu służyć ma pomnik na Powązkach.
                  • luzerski Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 18.09.10, 01:34
                    a000000 napisała:

                    > pomnik w powszechnym rozumieniu tego rzeczownika - nie. Ale można wmurować w po
                    > dłogę tablicę w kształcie krzyża z wszystkimi nazwiskami. Z zakazem kładzenia j
                    > akichkolwiek kwiatów i zniczy. Do tego celu służyć ma pomnik na Powązkach.

                    Z tego, co słyszałem, idei takiej tablicy pamiątkowej nikt nie neguje, prócz samych krzyżaków, którzy tam wyobrażają sobie jakiś monstrualny monument w stylu licheńskim i są gotowi walczyć do śmierci o jego realizację. Una gran estatua o la muerte!
                    • a000000 Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 18.09.10, 10:13
                      luzerski napisał:

                      > Z tego, co słyszałem, idei takiej tablicy pamiątkowej nikt nie neguje, prócz sa
                      > mych krzyżaków,

                      to jest grupka fanatyków, pomysłów których nikt poważnie nie traktuje. Nawet nowy prezydent był łaskaw ich potraktować w stylu: spieprzajta dziady.


                      >i są gotowi walczyć do śmierci o jego realizację.

                      pewnie tak. Eskalacja (która ma wielu ojców) sprawy sięga już zenitu. Nie ma "woli politycznej" do kompromisu, z żadnej strony. Widocznie podsycanie stronom do czegoś służy.

      • wkkr no ale po co ten pomnik? 17.09.10, 21:36
        naprawdę jaki to ma sens?
        Ci którzy zginęli pod smoleńskiem to ofiary normalnej katastrofy komunikacykjnej, a przecież
        codziennie dziesiątki ludzi giną na polskich drogach i nikomu nie przyszło do głowy upamietnić te tysiące jaki zginęły od początków motoryzacji.
        Czy gdyby kaczyński pośliznął się przed pałacem i upadająć żywot by zakończy, to też by na pomnik zasłużył?
        Wychodzi na to że pomnik stawiany ma być nie ludziom tylko katastrofie właśnie!
        Toż to jakaś perwersja jest... jakaś nekrofilia!
        • a000000 Re: no ale po co ten pomnik? 18.09.10, 00:18
          wkkr napisał:

          > Wychodzi na to że pomnik stawiany ma być nie ludziom tylko katastrofie właśnie!

          PAMIĘCI OFIAR KATASTROFY. Tak to się oficjalnie nazywa.
          Bo na pomnik to ani Lech Kaczyński niczym nie zasłużył, ani żadna z pozostałych ofiar. No, może na szczególną pamięć zasłużyła Pierwsza Dama. Jako wzór taktu i skromności.

          Ale tak się składa, że ci ludzie nie stracili życia wyprzedzając na podwójnej ciągłej.... oni lecieli w imieniu Państwa Polskiego, nie na wycieczkę. Zginęli w pracy, reprezentując kraj... zginęli nie ze swojej winy, a więc są ofiarami... TAKA katastrofa zdarzyła się po raz pierwszy w dziejach nowożytnej Europy... Upamiętnić ich wypada. Niekoniecznie od razu pomnik przed pałacem.... ale to należy negocjować... jakieś referendum można by urządzić przy okazji wyborów samorządowych odnośnie sposobu i miejsca - aby zgodnie z wolną narodu się odbyło. Nie po uważaniu tej czy innej partii.



          • wkkr dobra dobra 18.09.10, 06:48
            wszyscy wiedzą że nie chodzi o tych 95 osób tylko o tę jedną właśnie.
            ===
            Tablic ku pamięci jest już sporo - nie wystarczą?
            Mówisz pomnik.... hmmm...
            Moim zdanie to też za mało.
            To powinien być obelisk... mauzoleum.... a może nawet centrum myśli Lecha Kaczyńskiego....
            PS
            Ciekawe że rodziny ofiar budowę pomnika próbują wymusić na państwie polski z pogwałceniem wszelkich procedur.
            Dlaczego tak postępują?
            • a000000 Re: dobra dobra 18.09.10, 10:22
              wkkr napisał:

              > Tablic ku pamięci jest już sporo - nie wystarczą?

              MOIM osobistym zdaniem - wystarczy. I żadnych pomników. Ale są obywatele, którzy chcą inaczej. Nie mam zamiaru za to odsądzać ich od czci i wiary. Zostali WMANEWROWANI w sytuację emocjonalną i teraz ręka w nocniku siedzi...Nie widzę honorowego wyjścia. Dla żadnej stron. Czas minął.
    • maria421 Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 17.09.10, 20:15
      To jest Kaczynskiego samozaglada.
      Ale Episkopat oczywiscie powinien zajac wyrazne stanowisko w kwestii nazwania krzyza substytutem.
      • a000000 Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 17.09.10, 20:22
        maria421 napisała:

        > To jest Kaczynskiego samozaglada.

        jego sprawa... chce się unicestwić? - bardzo proszę.


        > Ale Episkopat oczywiscie powinien zajac wyrazne stanowisko w kwestii nazwania k
        > rzyza substytutem.

        Pozwólmy episkopatowi zrobić, co uważa. A jeśli już ma protestować - to w sprawie obojętnej postawy policji, gdy hordy wyrostków sikając na krzyż profanowały tak ważny symbol.
        Czego ani Luzio ani Jajco nie chcą zauważyć.

        • 0golone_jajka Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 17.09.10, 20:30
          Zero! Tyle razy prosiłem nie mówić do mnie/o mnie Jajco.

          Uważam, że załatwianie potrzeb fizjologicznych w centrum miasta, w miejscu publicznym, na srodku chodnika za skandaliczne. I nie ważne czy obsikany zostanie krzyż, ławka czy chodnik. To powinno być karane.
          • a000000 Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 17.09.10, 20:39
            Ogolone_jajka napisał:

            > Zero! Tyle razy prosiłem nie mówić do mnie/o mnie Jajco.

            sorry. Postaram się. Ale przyznam Ci się, że ksywka "jajco" najbardziej mi się podoba. Kiedyś była taka piosenka śpiewana : jajco holenderskie blues.

            w466.wrzuta.pl/audio/7redHWeFGo2/salon_niezaleznych_-_jajco_holenderskie_blues
            • 0golone_jajka Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 17.09.10, 20:46
              Jestem miło zaskoczony
              • a000000 Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 17.09.10, 21:05
                0golone_jajka napisał:

                > Jestem miło zaskoczony

                czym? piosenką?
            • wkkr Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 18.09.10, 06:55
              a000000 napisała:
              sorry. Postaram się. Ale przyznam Ci się, że ksywka "jajco" najbardziej mi się
              > podoba.
              ==========
              Psychoanalityk pewnie przedstawił by na ten temat bardzo ciekawą teorię ;)
        • wkkr Azerko 18.09.10, 06:53
          Moim zdaniem policja powinna był działać szybko i zdecydowanie. Nie doszło by wtedy do gorszących scen z jednej i z drugiej strony.
          Dla mnie instrumentalne wykorzystywanie krzyża do bierzącej polityki jest równie obrzydliwe jak sikanie nań.
          • a000000 Re: Azerko 18.09.10, 10:27
            wkkr napisał:

            > Moim zdaniem policja powinna był działać szybko i zdecydowanie.

            może nie tyle policja, ile pan prezydent, który chlapnął co chlapnął. Już pierwszego dnia powinien iść do tych "obrońców" i im wyjaśnić swoje stanowisko, a także ich uhonorować, aby się nie czuli jak te dziady co to po zapłaceniu podatku i wrzuceniu kartki do urny mają spieprzać.

            To WŁADZA nie powinna dopuścić do eskalacji!!!! Ale cusik mi się zdaje, że władzy eskalacja na rękę - widzę tu instrumentalne wykorzystanie symbolu do pogłębienia kampanii przeciw opozycji.



            • wkkr Żartujesz? 18.09.10, 10:47
              Majestat Najjaśniejszej RP narażać na szwank rozmowami bezpośrednimi z hołotą uzurpującą sobie prawo do władania krzyżem!?
              Prezydent absolutnie nie powinien był rozmawiać z tymi ludźmi. Prezyden jedynie mógł przy pomocy swoich urzędników apelować do nich o rozsądek.
              Moim zdaniem porzadkiem przed pałacem powinni zajmować się profesjonaliści - czyli policja.
              =====
              A co do eskalacji. PiS podgrzewał atmosferę cały czas i wciąż próbuje napięcie utrzymywać. Władza mogła oczywiscie niedopuścić do eskalacji aresztujac całą wierchuszkę PiS i osadzajac ich w "nowej Berezie" ale niestety teraz mamy inne czasy - ten numer już nie przejdzie. Teraz z nieodpowiezialna opozycja trzeba się pieścić.
              • a000000 Re: Żartujesz? 18.09.10, 10:55
                wkkr napisał:

                > Majestat Najjaśniejszej RP narażać na szwank rozmowami bezpośrednimi z hołotą u
                > zurpującą sobie prawo do władania krzyżem!?

                JAKI MAJESTAT!!! toż prezydent jest facetem od żyrandola!!!!

                >PiS podgrzewał atmosferę cały czas

                wiem, wiem... nienawistnie milczał...

                >Teraz z nieodpowiezialna opozycja trzeba się
                > pieścić.

                chcieliśta demokracji, to ją mata!!!

            • luzerski Re: Azerko 18.09.10, 17:52
              a000000 napisała:

              > Już pierwszego dnia powinien iść do tych "obrońców" i im wyjaśnić swoje stanowisko, a
              > także ich uhonorować...

              Hahaha... I co jeszcze?! Może nogi im umyć?
      • luzerski Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 17.09.10, 21:16
        maria421 napisała:

        > To jest Kaczynskiego samozaglada.
        > Ale Episkopat oczywiscie powinien zajac wyrazne stanowisko w kwestii nazwania k
        > rzyza substytutem.

        Zwłaszcza, że powiedział to nie żaden lewicowiec-antyklerykał, ale polityk, który mieni się być prawicowym i katolickim. Ja myślę, że Kaczyński przyznałby się i do Swarożyca, gdyby tylko mu to przyniosło polityczną korzyść. Tą wypowiedzią o substytucie, obnażył swoje instrumentalne podejście do chrześcijańskich symboli.
    • kann2 Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 17.09.10, 21:44
      Przecież już kilkakrotnie biskupi się wypowiadali, że w całej tej sprawie nie chodzi o krzyż, jako przedmiot czci religijnej, ale o sprawę polityczną. Więc o co chodzi?
      • luzerski Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 17.09.10, 21:55
        kann2 napisał:

        > Więc o co chodzi?

        A Ciebie, Kannie, nie razi nazwanie krzyża substytutem? Obojętnie czego?
        • kann2 Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 17.09.10, 22:09
          Gwoli ścisłości, Kaczyński powiedział, że krzyż był swego rodzaju substytutem pomnika.

          W takiej formie nie razi.
          • luzerski Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 17.09.10, 22:15
            kann2 napisał:

            > Gwoli ścisłości, Kaczyński powiedział, że krzyż był swego rodzaju substy
            > tutem pomnika.
            >
            > W takiej formie nie razi.

            A dlaczego? Czy swego rodzaju substytut to już nie substytut?
            • a000000 Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 18.09.10, 00:23
              luzerski napisał:

              > A dlaczego? Czy swego rodzaju substytut to już nie substytut?

              NIE. To "coś na podobieństwo".

              Coś na podobieństwo Luzia - Luziem nie jest.

              Luziu, skoro osoby wierzące Ci mówią, że tego typu sformułowanie nie razi, może jest mało zgrabne, ale nie razi.... to możesz się nie upierać, że jest inaczej.

              • luzerski Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 18.09.10, 00:29
                a000000 napisała:


                > Luziu, skoro osoby wierzące Ci mówią, że tego typu sformułowanie nie razi, może
                > jest mało zgrabne, ale nie razi.... to możesz się nie upierać, że jest inaczej

                Ależ mogę, gdyż ja też jestem osobą wierzącą i, wyobraź sobie - mnie razi. I to bardzo.
                • a000000 Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 18.09.10, 00:50
                  luzerski napisał:

                  >wyobraź sobie - mnie razi.

                  wiem, Kaczyńscy i pisiory Cię rażą... gdyby to o innych ludzi chodziło - mniej by raziło.
                  • luzerski Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 18.09.10, 01:04
                    a000000 napisała:

                    > luzerski napisał:
                    >
                    > >wyobraź sobie - mnie razi.
                    >
                    > wiem, Kaczyńscy i pisiory Cię rażą... gdyby to o innych ludzi chodziło - mniej
                    > by raziło.

                    Mylisz się. Gdyby frazę z substytutem rzucił Komorowski albo Tusk, też by mnie to raziło w równym stopniu.
                    • a000000 Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 18.09.10, 01:23
                      luzerski napisał:

                      > Mylisz się. Gdyby frazę z substytutem rzucił Komorowski albo Tusk, też by mnie
                      > to raziło w równym stopniu.

                      miło mi to słyszeć.....
              • luzerski Aha, i jeszcze. 18.09.10, 00:36
                a000000 napisała:


                > Coś na podobieństwo Luzia - Luziem nie jest.

                Oczywiście, jest ersatzem Luzia, więc czymś gorszym, mniej wartościowym niż sam, oryginalny Luzio. A zatem coś na podobieństwo substytutu jest ersatzem samego substytutu. Czyli porównanie przez Kaczyńskiego krzyża do ersatzu substytutu jest jeszcze bardziej krzyżowi uwłaczające. qed
                • a000000 Re: Aha, i jeszcze. 18.09.10, 00:56
                  luzerski napisał:

                  ..................

                  coś na podobieństwo to nie erzac. Erzac to podróbka, namiastka.


                  Ten krzyż faktycznie był czymś na podobieństwo pomnika, bo go zastępował - miał tam stać do czasu, gdy W TYM MIEJSCU stanie pomnik właściwy.
                  To, czy jest to realne - to insza inszość.

                  Wiem, cokolwiek Kaczyński powie, zawsze będzie czemuś lub komuś uwłaczało. Ten chłop powinien się powiesić - dla dobra swoich przeciwników.

                  • luzerski Re: Aha, i jeszcze. 18.09.10, 01:13
                    a000000 napisała:


                    > coś na podobieństwo to nie erzac. Erzac to podróbka, namiastka.

                    No, nie wmówisz mi, że coś na podobieństwo Luzia jest równie dobre jak sam Luzio!!! :)

                    > Ten krzyż faktycznie był czymś na podobieństwo pomnika, bo go zastępował - miał
                    > tam stać do czasu, gdy W TYM MIEJSCU stanie pomnik właściwy.
                    > To, czy jest to realne - to insza inszość.

                    A więc był ersatzem pomnika, bo gdyby był czymś równie dobrym jak sam pomnik, to nikt by się przy pomniku nie upierał? Bo i po co?


                    > Wiem, cokolwiek Kaczyński powie, zawsze będzie czemuś lub komuś uwłaczało.

                    To nie ja wymyśliłem. To on tak oszkliwie gada.

                    > Ten chłop powinien się powiesić...

                    Bez przesady. Jeszcze jeden męczennik...? Wystarczy jak poparcie mu zjedzie do poziomu Porozumienia Centrum. Na szczęście jest na najlepszej do tego drodze. :)
                    • a000000 Re: Aha, i jeszcze. 18.09.10, 01:28
                      luzerski napisał:

                      > No, nie wmówisz mi, że coś na podobieństwo Luzia jest równie dobre jak s
                      > am Luzio!!! :)

                      No przestań! coś na podobieństwo nie może być równie dobre jak Luzio, bo Luziem nie jest!!!!

                      >to nikt by się przy pomniku nie upierał? Bo i po co?

                      ten krzyż to "goła decha".... kilka zim i po krzyżu...a pomnik miał być wiekopomny.

                      >To on tak oszkliwie gada.

                      on cały jest oszkliwy.... no ale tacy tez żyją na tym świecie. Im też tolerancja wobec ich inności się należy, jakkolwiek ich słowa, czyny czy wygląd by nas mierziły...

                      > Bez przesady. Jeszcze jeden męczennik...

                      jeśli nagonka nie ustanie - będziemy mieś jeszcze jednego męczennika. Też mi się to nie libi.


                      • a000000 Do Luzia!!!! 18.09.10, 01:29
                        Luziu, kurna, do łózia!!! godzina nieprzyzwoita jest.
                        • luzerski Re: Do Luzia!!!! 18.09.10, 01:45
                          a000000 napisała:

                          > Luziu, kurna, do łózia!!! godzina nieprzyzwoita jest.

                          Nie żartuj, godzina młoda jest jak dzierlatka. :) Takie teksty jak powyższy, to możesz zacząć wstawiać około piątej, hihi... :)
                          • a000000 Re: Do Luzia!!!! 18.09.10, 10:19
                            luzerski napisał:


                            > Nie żartuj, godzina młoda jest jak dzierlatka.

                            młoda to koło piątej się robi!!!! to wówczas większość obywateli zaczyna dzień i do pracy się sposobi.... hej cho!

                      • luzerski Re: Aha, i jeszcze. 18.09.10, 01:42
                        a000000 napisała:

                        > Im też tolerancja wobec ich inności się należy, jakkolwiek ich słowa, czyny czy wygląd
                        > by nas mierziły...

                        Zgoda, co do tolerancji w kwestii wyglądu polityków, nie zgadzam się co do tolerancji w kwestii ich słów i czynów, bo to oznaczałoby tolerancję dla różnym hitlerów, leninów, stalinów, castrów i tym podobnych politycznych frankensteinów.
                        • a000000 Re: Aha, i jeszcze. 18.09.10, 10:16
                          luzerski napisał:

                          bo to oznaczałoby tolerancję dla róż
                          > nym hitlerów, leninów, stalinów, castrów i tym podobnych politycznych frankenst
                          > einów.

                          Ty mówisz o bezhołowiu, a ja mówię o słowach i czynach w granicach prawa. W państwie demokratycznym każdy obywatel, nawet znienawidzony polityk - wrzód na d....partii rządzącej, ma prawo do wolności słowa, no i do wolności osobistej. Może iść pod krzyż i postawić znicz....ma takie prawo!!! a niestety, i rządzący i ich poplecznicy to prawo mu odbierają.

                          • maria421 Re: Aha, i jeszcze. 18.09.10, 10:26
                            a000000 napisała:

                            > Ty mówisz o bezhołowiu, a ja mówię o słowach i czynach w granicach prawa. W pań
                            > stwie demokratycznym każdy obywatel, nawet znienawidzony polityk - wrzód na d..
                            > ..partii rządzącej, ma prawo do wolności słowa, no i do wolności osobistej. Moż
                            > e iść pod krzyż i postawić znicz....ma takie prawo!!! a niestety, i rządzący i
                            > ich poplecznicy to prawo mu odbierają.


                            W Europie mamy piekny zwyczaj stawiania zniczy w miejscu tragedii w ciagu kilku dni po tragedii. Nie mamy jednak prawa zawlaszczania sobie na stale kazdego miejsca tragedii.
                            To co robi Kaczynski i "obroncy krzyza" to zawlaszczanie przestrzeni publicznej pod Palacem.
      • a000000 Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 18.09.10, 00:20
        kann2 napisał:

        >Więc o co chodzi?

        chodzi o to, aby kościół się do polityki wmieszał. Tam, gdzie to antyklerykałom wygodne.
        • maria421 Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 18.09.10, 09:42
          Krzyz nie jest substystutem ani niczym w rodzaju substytutu pomnika, jest znakiem , symbolem.

          Na nowych mogilach stawia sie krzyz i stoi on tak dlugo dopoki nie zostanie zastapiony nagrobkiem. Wtedy nagrobek jest stalym i trwalym substytutem pierwotnego krzyza.

          Pomnik przed Palacem moglby byc co najwyzej substytutem harcerskiego krzyza, ale nie odwrotnie.



          • a000000 Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 18.09.10, 10:32
            maria421 napisała:

            > Krzyz nie jest substystutem ani niczym w rodzaju substytutu pomnika, jest znaki
            > em , symbolem.

            problem w tym, że TEN krzyż jest tylko przedmiotem w kształcie krzyża - nie został poświęcony, kuria twierdzi, że sprawa ich nie dotyczy. Owszem, krzyż przyjmą do kościoła, uroczyście poświęcą... i wówczas będzie inna rozmowa.

            Dobrze się stało, że krzyż zabrano. Źle że w taki dziwny sposób. Powinno się to odbyć w asyście Nycza - wszak ten przedmiot wniesiono do kaplicy!!!!

            • luzerski Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 18.09.10, 17:34
              a000000 napisała:


              > problem w tym, że TEN krzyż jest tylko przedmiotem w kształcie krzyża
              > Powinno się to odbyć w asyście Nycza - wszak ten przedmiot wniesiono do kaplicy!!!!

              Azerko, jesteś niekonsekwentna. Skoro to tylko przedmiot w kształcie krzyża to po grzyba Nycz miałby się tam fatygować? Przecież to tak jak by wynosić jakikolwiek inny przedmiot w kształcie stołu, krzesła czy szafy?
              • a000000 Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 18.09.10, 17:50
                luzerski napisał:

                >
                > Azerko, jesteś niekonsekwentna.

                Otóż. Przedmiot wniesiono do kaplicy (teren Nycza), postawiono OBOK ołtarza. Od tej pory to nie jest zwykły przedmiot.
                • luzerski Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 18.09.10, 17:55
                  a000000 napisała:

                  > Otóż. Przedmiot wniesiono do kaplicy (teren Nycza), postawiono OBOK ołtarza. Od
                  > tej pory to nie jest zwykły przedmiot.

                  Aha. Czyli przedmiot w kształcie ławki, wniesiony do kaplicy i postawiony OBOK ołtarza, nie jest już zwykłą ławką?
                  • a000000 Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 18.09.10, 18:04
                    luzerski napisał:

                    > Aha. Czyli przedmiot w kształcie ławki, wniesiony do kaplicy i postawiony OBOK
                    > ołtarza, nie jest już zwykłą ławką?

                    a widział pan ławkę postawioną obok ołtarza?

                    Luziu, nie falandyzuj. Umowa została zerwana przez kancelarię prezydenta.
                    • luzerski Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 18.09.10, 18:17
                      a000000 napisała:

                      > a widział pan ławkę postawioną obok ołtarza?

                      Oczywiście. W moim byłym kościele parafialnym obok ołtarza, po obu jego stronach stoją dwa rzędy ławek. W czasie mszy siedzą w nich siostry zakonne.

                      > Luziu, nie falandyzuj. Umowa została zerwana przez kancelarię prezydenta.

                      Nieprawda. Umowa została storpedowana w sierpniu przez krzyżaków.
                      • a000000 Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 18.09.10, 18:19
                        luzerski napisał:

                        > Nieprawda. Umowa została storpedowana w sierpniu przez krzyżaków.

                        pies ugryzł ławki.... ale umowa to aspekt prawny. Nie popuszczę! Storpedowanie umowy przez osoby trzecie umowy nie unieważnia!!!
                        • luzerski Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 18.09.10, 18:36
                          a000000 napisała:

                          > Storpedowanie umowy przez osoby trzecie umowy nie unieważnia!!!

                          Pisałem już niżej. Odpowiedzialność za niewejście umowy w życie ponoszą krzyżaki i do nich druhowie mogą mieć o to pretensję.
                          • a000000 Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 18.09.10, 19:05
                            luzerski napisał:

                            >Odpowiedzialność za niewejście umowy w życie ponoszą krzyżaki

                            teraz to Ty falandyzujesz ile wlezie!!! Umowa cały czas pozostawała w mocy. W umowie nie było TERMINU realizacji po którym umowa wygasa. Należało krzyżaków usunąć, umowę wykonać.
                            Pacta sunt servanda! Nie wolno zwalać winy na okoliczności bez uzgodnienia ze stroną aneksu do umowy.
                            Kancelaria powinna zawezwać stronę (harcerzy), przedstawić trudności obiektywne i uzyskać zgodę na poprawki. Skoro tego nie zrobiła - a zrobiła niezgodnie z umową, to ją pogwałciła.
                            Każdy prawnik Ci to powie. Odpowiedzialność za niewejście umowy w życie ponosi ten, który umowę bez uzgodnienia zmian zerwał (bo postąpił niezgodnie z umową)- czyli kancelaria.

                            Umówisz się z Gini, że weźmiesz od niej mebel własnym transportem i wstawisz do pokoju Hipcia. Ja Ci ukradnę auto - czyli uniemożliwię wykonanie umowy. Czy to oznacza, że umowa straciła ważność??? NIE! masz się postarać o inne auto, albo mnie dopaść... i mebel przeprowadzić.
                            CHYBA ŻE strony zrozumieją Twoje trudne położenie i zwolnią z obowiązku wykonania.
                            • luzerski Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 18.09.10, 19:37
                              Ja się w ogóle dziwię, że z temy harcerzamy któś się układał. Powinni dostać wezwani do zabrania swej własności z cudzego terenu w określonym terminie, po upływie którego będą płacić karę. I szlus.
                              • a000000 Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 18.09.10, 20:09
                                luzerski napisał:

                                > Ja się w ogóle dziwię, że z temy harcerzamy któś się układał.

                                też się dziwię. No ale skoro się już ułożono, będąc w niezłym szoku wobec tego co się stało..., no to trzeba nawarzone piffko wypić... albo umowę skorygować.

                                Wezwani być nie mogli, bo mieli zgodę kancelarii aż do postawienia pomnika. I szlus.
                                • luzerski Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 19.09.10, 00:10
                                  a000000 napisała:

                                  > mieli zgodę kancelarii aż do postawienia pomnika.

                                  Nigdy o czymś takim nie słyszałem. Natomiast wiele razy słyszałem wypowiedzi różnych osób zdecydowanie mówiących, że postawienie jakiegokolwiek pomnika przed pałacem prezydenckim jest absolutnie wykluczone.
                                  • a000000 Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 19.09.10, 11:36
                                    luzerski napisał:

                                    >że postawienie jakiegokolwiek pomnika przed
                                    > pałacem prezydenckim jest absolutnie wykluczone.

                                    Dopóki ludzie żyją - nic nie jest wykluczone. Nawet zburzenie zabytkowego pałacu. Do tego nawet wojny nie trzeba - wystarczy, że Sejm postanowi, że Pałac Namiestnikowski to symbol carskiego ucisku i należy go zlikwidować a na tym miejscu zbudować mauzoleum ku czci braci Kaczyńskich. Na tej ziemi Luziu dzieją się rzeczy, które filozofom się nie śniły....
                                    Tak więc nic nie jest absolutnie wykluczone.

                                    W świetle obowiązującego dziś prawa - aby coś tam postawić - musi być zgoda konserwatora.
                                    Konserwator się nie zgadza ( wystarczy zmienić konserwatora i już decyzja może być inna - historia naszego kraju nie takie rzeczy widziała).

                                    Zgadzam się , że w TYM miejscu nie powinno się niczego zmieniać. MAŁO! uważam, że nie należy się z pomnikiem spieszyć - do czasu zakończenia śledztwa i uspokojenia nastrojów. Bo rząd postawi pomnik - a różne lewackie obszczymury będą się tam zachowywać niegodnie.

                                    No ale to co ja uważam jest bez znaczenia. Pewne fakty już się dokonały. Harcerze w emocjach postawili krzyż, w emocjach napisali tabliczkę o pomniku w TYM miejscu, w emocjach kancelaria prezydenta się zgodziła.... i z tego trzeba znaleźć wyjście. Nie przenosić chyłkiem i samopas, tylko renegocjować tamtą umowę. Sądzę, że przedstawiciele harcerzy, widząc co się dzieje, chętnie by się na zmiany zgodzili. PRAWNIE inaczej by to wszystko wyglądało. A tak mamy hucpę.
                                    • luzerski Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 19.09.10, 20:50
                                      a000000 napisała:

                                      > Harcerze w emocjach postawili krzyż, w emocjach napisali tabliczkę o pomniku w TYM mi
                                      > ejscu...

                                      Emocje harcerzy...? A kto dziś tam pamięta o jakichś harcerzach, skoro oni sami skryli się w mysią dziurę...?
                                      • a000000 Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 19.09.10, 21:17
                                        luzerski napisał:

                                        skoro oni sami
                                        > skryli się w mysią dziurę...?

                                        to, że ich nie widać jeszcze nie oznacza, że ich nie ma.

                                        • luzerski Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 19.09.10, 22:07
                                          a000000 napisała:


                                          > to, że ich nie widać jeszcze nie oznacza, że ich nie ma.

                                          Szare Szeregi...? :)
                                          • a000000 Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 19.09.10, 22:49
                                            luzerski napisał:

                                            > Szare Szeregi...?

                                            nie wiem. Co by nie powiedzieć, niewesoło tam zaczyna się dziać... Dzisiejsza "procesja" to wstyd i sromota. Wyraźnie Jezus nakazał oddzielić cesarskie od boskiego. I WYRAŹNIE powiedział, że królestwo jego nie jest z TEGO świata. A ci ludkowie chcą koronacji na króla z TEGO świata. KURNA.
                                            • luzerski Re: Episkopat powinien energicznie zaprotestować. 19.09.10, 23:49
                                              a000000 napisała:

                                              > Wyraźnie Jezus nakazał oddzielić cesarskie od bos
                                              > kiego. I WYRAŹNIE powiedział, że królestwo jego nie jest z TEGO świata. A ci lu
                                              > dkowie chcą koronacji na króla z TEGO świata. KURNA.

                                              Niestety, obawiam się, że dla tych ludków, w ich wizji świata, biedak Jezus niewiele ma do gadania.
    • stephen_s No cóż... 18.09.10, 14:12
      ... Kaczyński wreszcie otwarcie przyznał, że chodzi mi o pomnik.

      Bo wcześniej upierał się, że usunięcie krzyża spod Pałacu będzie początkiem usuwania symboli religijnych z przestrzeni publicznej....
      • a000000 Re: No cóż... 18.09.10, 15:06
        stephen_s napisał:

        > ... Kaczyński wreszcie otwarcie przyznał, że chodzi mi o pomnik.
        >
        > Bo wcześniej upierał się, że usunięcie krzyża spod Pałacu będzie początkiem usu
        > wania symboli religijnych z przestrzeni publicznej....

        no wiesz.... jedno z drugim się nie mija.... jemu chodzi o pomnik, a usunięcie krzyża jest jednocześnie początkiem usuwania symboli...

        • maria421 Re: No cóż... 18.09.10, 15:29
          a000000 napisała:

          > no wiesz.... jedno z drugim się nie mija.... jemu chodzi o pomnik, a usunięcie
          > krzyża jest jednocześnie początkiem usuwania symboli...

          Nie mozna samowolnie, choc w najlepszej intencji, postawic krzyz w miejscu publicznym a potem bronic go , jak najswietszego symbolu, przed usunieciem.
          • a000000 Re: No cóż... 18.09.10, 16:33
            maria421 napisała:

            > Nie mozna samowolnie

            nie można. Tylko, że TEN krzyż został postawiony za zgodą i w porozumieniu z kancelarią prezydenta. I miał stać do czasu określonego na metalowej tabliczce.
            Umowa została złamana. Krzyż chciano zabrać PRZED wykonaniem umowy, która okazała się mało przemyślana i postanowiona w emocjach. Czyli kancelaria prezydenta powinna negocjować z HARCERZAMI, a nie chyłkiem i samopas krzyż wynosić. To tak troszku mało honorowe.

            • luzerski Re: No cóż... 18.09.10, 17:44
              a000000 napisała:


              > nie można. Tylko, że TEN krzyż został postawiony za zgodą i w porozumieniu z ka
              > ncelarią prezydenta. I miał stać do czasu określonego na metalowej tabliczce.
              > Umowa została złamana. Krzyż chciano zabrać PRZED wykonaniem umowy, która okaza
              > ła się mało przemyślana i postanowiona w emocjach. Czyli kancelaria prezydenta
              > powinna negocjować z HARCERZAMI, a nie chyłkiem i samopas krzyż wynosić. To tak
              > troszku mało honorowe.

              Przecież umowa, zawarta pomiędzy kościołem, harcerzami i kancelarią, odnośnie przeniesienia krzyża do św. Anny, została złamana już w sierpniu przez krzyżaków. Ile razy trzeba negocjować z harcerzami to samo???
              • a000000 Re: No cóż... 18.09.10, 17:53
                luzerski napisał:

                >została złamana już w sierpniu przez krzyżaków.

                Otóż NIE. Krzyżacy nie byli stroną umowy i niczego nie złamali - tylko uniemożliwili INNYM wykonanie umowy. Natomiast TERAZ to strona, czyli kancelaria prezydenta, umowę złamała, bo nie tak się umawiała z harcerzami. WŁAŚCICIELAMI spornego przedmiotu.
                • luzerski Re: No cóż... 18.09.10, 18:32
                  a000000 napisała:

                  > luzerski napisał:
                  >
                  > >została złamana już w sierpniu przez krzyżaków.
                  >
                  > Otóż NIE. Krzyżacy nie byli stroną umowy i niczego nie złamali - tylko uniemożl
                  > iwili INNYM wykonanie umowy.

                  Jak zwał, tak zwał - więc storpedowali tę umowę i oni ponoszą odpowiedzialność za jej niewykonanie. Harcerze, jeśli już do kogoś muszą mieć pretensję to jedynie do nich..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka