Dodaj do ulubionych

Wszędzie tutaj są opętani

23.09.13, 17:15
"Po Mszy Katarzyna trafiła do zakrystii. Tam, po trzygodzinnym nabożeństwie, zasłabła przy księdzu egzorcyście. Ten nie miał wątpliwości: dziewczyna jest opętana.

Od tamtych wydarzeń minęły już trzy lata. Dziewczyna, dziś 18-latka, regularnie jeździ na Msze o uwolnienie. Jest wciąż poddawana egzorcyzmom. I sądzi, że księży egzorcystów jest za mało. „Wystarczyłoby stanąć przed co drugim domem w mieście. Wszędzie tutaj są opętani” – mówi dziennikarzom „Tygodnika”."

tygodnik.onet.pl/32,0,81480,pokuta,artykul.html

A potem zastanawiamy się skąd się biorą religijni fanatycy o wypranym do białości umyśle.

S.
Obserwuj wątek
    • lumpior Re: Wszędzie tutaj są opętani 23.09.13, 17:18
      Psychiatra ma tu robotę.
      • przemysl.rad Re: Wszędzie tutaj są opętani 23.09.13, 17:21
        lumpior napisał:

        > Psychiatra ma tu robotę.

        A co psychiatra może poradzić na zwidy ?
        :o/
      • snajper55 Re: Wszędzie tutaj są opętani 23.09.13, 21:20
        lumpior napisał:

        > Psychiatra ma tu robotę.

        Ale do psychiatry trzeba pójść. A przedtem trzeba uznać, że jest się chorym, a nie pętanym.

        S.
        • przemysl.rad Re: Wszędzie tutaj są opętani 23.09.13, 21:22
          snajper55 napisał:

          > lumpior napisał:
          >
          > > Psychiatra ma tu robotę.
          >
          > Ale do psychiatry trzeba pójść. A przedtem trzeba uznać, że jest się chorym, a
          > nie pętanym.

          A co psychiatra może poradzić na zwidy ? :o/

          > S.
          • snajper55 Re: Wszędzie tutaj są opętani 23.09.13, 21:48
            przemysl.rad napisał:

            > snajper55 napisał:
            >
            > > lumpior napisał:
            > >
            > > > Psychiatra ma tu robotę.
            > >
            > > Ale do psychiatry trzeba pójść. A przedtem trzeba uznać, że jest się chor
            > ym, a
            > > nie pętanym.
            >
            > A co psychiatra może poradzić na zwidy ? :o/

            Leczą i ze zwidów.

            S.
            • przemysl.rad Re: Wszędzie tutaj są opętani 23.09.13, 21:53
              snajper55 napisał:

              > przemysl.rad napisał:
              >
              > > snajper55 napisał:
              > >
              > > > lumpior napisał:
              > > >
              > > > > Psychiatra ma tu robotę.
              > > >
              > > > Ale do psychiatry trzeba pójść. A przedtem trzeba uznać, że jest si
              > ę chor
              > > ym, a
              > > > nie pętanym.
              > >
              > > A co psychiatra może poradzić na zwidy ? :o/
              >
              > Leczą i ze zwidów.

              Na to nie ma lekarstwa, a nawet jeśli, to na krótko jedynie.
              Zastrzyk, tabletki, a co dalej ?
              Oczywiście można człowieka utrzymywać w stanie otumanienia
              i zniechęcenia do życia, ale to żadna w sumie pomoc.
              Tak mi się wydaje.


              > S.
              • aderydy przemyslawie 24.09.13, 06:20
                przemysl.rad napisał:


                > > > A co psychiatra może poradzić na zwidy ? :o/
                > >
                > > Leczą i ze zwidów.
                >
                > Na to nie ma lekarstwa, a nawet jeśli, to na krótko jedynie.
                > Zastrzyk, tabletki, a co dalej ?
                > Oczywiście można człowieka utrzymywać w stanie otumanienia
                > i zniechęcenia do życia, ale to żadna w sumie pomoc.
                > Tak mi się wydaje.

                oj, chyba za bardzo ci sie wydaje, a za malo wiesz;-)
                choroby psychiczne się leczy, choc niekoniecznie z kazdej da się wyleczyc, mozna tylko złagodzic objawy, ale..lepszy rydz niż nic!

                "żadna pomoc"? to lepiej pozostawic nieszczęsnika z jego zwidami? hmm, ja trochę inaczej rozumiem pomoc....

                a na marginesie; egzorcyzmy nad Terlikowskim chyba nie okazaly się za bardzo skuteczne, a nawet smiem domniemywac, ze pogorszyły stan psychiczny nieszczęsnika...bruzda wyraznie pogłębia się :-(
                • przemysl.rad Re: przemyslawie 24.09.13, 06:36
                  aderydy napisał:

                  > przemysl.rad napisał:
                  >
                  >
                  > > > > A co psychiatra może poradzić na zwidy ? :o/
                  > > >
                  > > > Leczą i ze zwidów.
                  > >
                  > > Na to nie ma lekarstwa, a nawet jeśli, to na krótko jedynie.
                  > > Zastrzyk, tabletki, a co dalej ?
                  > > Oczywiście można człowieka utrzymywać w stanie otumanienia
                  > > i zniechęcenia do życia, ale to żadna w sumie pomoc.
                  > > Tak mi się wydaje.
                  >
                  > oj, chyba za bardzo ci sie wydaje, a za malo wiesz;-)
                  > choroby psychiczne się leczy, choc niekoniecznie z kazdej da się wyleczyc, mozn
                  > a tylko złagodzic objawy, ale..lepszy rydz niż nic!

                  Zgoda, ale podobno takie tabletki obniżają poziom libido :o/


                  > "żadna pomoc"? to lepiej pozostawic nieszczęsnika z jego zwidami? hmm, ja troch
                  > ę inaczej rozumiem pomoc....

                  Nie twierdzę, ze lepiej zostawić, ale wielu chorych mimo pomocy,
                  nadal ma zwidy :o/
                  I na dodatek obniżony poziom libido :o/ :o/

                  > a na marginesie; egzorcyzmy nad Terlikowskim chyba nie okazaly się za bardzo sk
                  > uteczne, a nawet smiem domniemywac, ze pogorszyły stan psychiczny nieszczęsnika
                  > ...bruzda wyraznie pogłębia się :-(

                  Egzorcyzmów w ogóle nie polecam, nawet zdrowemu mogą zaszkodzić :o/
                  • aderydy albo albo 24.09.13, 06:52
                    albo zwidy, albo libido ;-)

                    a Terlikowskuemu to juz nic ani nie zaszkodzi, ani nie pomoze...bo jego to nawet diabelki sie boją!
                    • przemysl.rad Re: albo albo 24.09.13, 06:58
                      aderydy napisał:

                      > albo zwidy, albo libido ;-)

                      Żebyż to jeszcze tak dało się zrobić.
                      Wychodzi na to, że zwidy + brak libido :o/


                      > a Terlikowskuemu to juz nic ani nie zaszkodzi, ani nie pomoze...bo jego to nawe
                      > t diabelki sie boją!

                      Był kiedyś taki jeden, Nowak zdaje się nazywał,
                      co chciał wsadzić Dodę do pierdla za to, że nie wierzy
                      w żydowskie bajki :o/

                      I co można z tym zrobić ?
                      Ciekawe, czy Nowak ma dzieci.
                      A ten Terlikowski ?
    • sclavus Re: Wszędzie tutaj są opętani 23.09.13, 17:40
      ... to nie mam już najmniejszych wątpliwości: Terlikowski był egzorcyzmowany... i od wtedy, na czole pozostała mu bruzda dotykowa...
      :D
      Longchamp de Berrier się zorientował i żeby nie było na kościół katolicki, puścił to na witraż!
      Od tego czasu, czeka w kolejce na ... bycie egzorcyzmowanym :D:D:D
      • snajper55 Re: Wszędzie tutaj są opętani 23.09.13, 21:47
        sclavus napisał:

        > ... to nie mam już najmniejszych wątpliwości: Terlikowski był egzorcyzmowany
        >
        ... i od wtedy, na czole pozostała mu bruzda dotykowa...
        > :D

        Też tak uważam. A bruzda dotykowa to ślad dotyku Szatana.

        S.
        • pocoo Re: Wszędzie tutaj są opętani 23.09.13, 22:04
          Ja uważam,że jestem opętana przez demony (jeden to za mało). Dobrze mi się z nimi żyje.
          Egzorcyści nie mają najmniejszych szans, aby je ze mnie wygonić.
          Uwielbiam moje demony.
    • niemcowa77 Re: Wszędzie tutaj są opętani 24.09.13, 00:33
      Snaper czy masz w zasiegu jakis slownik medyczny? Sprawdz co to jest opetanie

      Wedlug mni to nastepe stadium fanatyzmu, dlaczego tylko katolicy zostaja opetani?
      • pocoo Re: Wszędzie tutaj są opętani 24.09.13, 09:28
        niemcowa77 napisał:
        > Wedlug mni to nastepe stadium fanatyzmu, dlaczego tylko katolicy zostaja opeta
        > ni?

        Nie tylko.Jestem ateistką i jestem opętana przez kupę demonów i demoników,a moze jestem wcielonym wielkim demonem.Sama już nie wiem w tym opetaniu...
      • przemysl.rad Re: Wszędzie tutaj są opętani 24.09.13, 09:47
        niemcowa77 napisał:

        > Snaper czy masz w zasiegu jakis slownik medyczny? Sprawdz co to jest opetanie
        >
        > Wedlug mni to nastepe stadium fanatyzmu, dlaczego tylko katolicy zostaja opeta
        > ni?

        A skąd to wiadomo ?
        I czy to pewne, ze tylko katolicy ? :o/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka