Dodaj do ulubionych

Na zawsze w sercu...

03.04.05, 16:51
Ojciec Święty Wielkim Człowiekiem był. To jest pewny i niepodważalny fakt.
Umiał zjednoczyć się z każdym. Białym. Czarnym. Cierpiącym. Szczęśliwym.
Płaczącym. Uśmiechającym się. Uwięzionym. Wolnym. Młodym. Starym. Katolikiem.
Żydem. Protestantem. Z każdym człowiekiem bez wyjątku. To była, jest i będzie
Jego największa siła. Siła, która pozwala nam dostrzec drugiego człowieka,
podać mu rękę, ofiarować uśmiech. Siła, która zostanie w naszych sercach na
zawsze. Siła, która będzie w nas gdy będziemy żyć, tak jak Jan Paweł II, w
miłości i pokoju. Pamiętajmy o Jego słowach, naukach, gestach. To wszystko
było tak wymowne. Papież pozostawia po sobie ogromny bagaż doświadczeń,
triumfów. Wykorzystajmy to do budowy tego świata. Na fundamentach Wiary,
Nadziei i Miłości. Jan Paweł II jest teraz tam, po drugiej stronie, na drugim
brzegu, przy Panu. Módlmy się o spokój Jego duszy.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka